Mamusie Marcowe 2015 - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-10, 21:21   #1741
Jagódkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Jagódkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 189
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
To ja pilam kakao, a teraz pizza guseppe, boli mnie leb, a co do imion tez nie mam dla chlopaka dla dziewczynki może Klaudia
Boziuuuniuuuuu...pizza:pr osi:
Jagódkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:23   #1742
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez olasia Pokaż wiadomość
crystal - sukienke mozna uzsyc samemu z dowolnego (w miare prostego wykroju) wystarczy dodac z przodu klin
http://pracowniastroju.com/2014/01/0...iezarnej-klin/
polecam tego bloga, ja na pewno bede cos sobie szyc sama bo czesto chodze w sukienkach i spodnicach.

U mnie mdlosci non stop kolor...
Meza wyslalam do sklepu i bedziemy robic salatke polska, ostatnio robila babcia i uparla sie, ze trzeba ze szczypiorkiem zrobic ale jak go poczulam to mi sie odechcialo...aaa i jeszcze mam ochote na frytki
mam straszny wstret na wszystko cebulowe i czosnkowe, tez tak macie?

Nie umiem szyc , kiedys probowalam jako nastolatka na maszynie mamy, ale krzywo to szlo wiec przestalam hihi musze cos wykombinowac bo ciezko widze jak wydaje kupe kasy na jeden raz tylko, :/ tez chodze bardzo czesto w sukienkach i spodnicach, nie znosze spodni )
ja mam wstret do innych rzeczy, nawet jesli cos w tv widze, to zdarza sie ze odbija mi sie, i robi nie dobrze :/
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:23   #1743
Jagódkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Jagódkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 189
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Hahaha. To ja juz dawno powinnam miec po ciazy. Praktycznie codziennie podnosze ponad 12 kg w postaci mojego 14miesiecznego synka







My nie wybieramy. Zaczniemy pewnie jak poznamy plec ale to pewnje dlatego ze to nasze drugie dziecko wiec do wielu rzeczy podchodze duzo spokojniej i bez takich emocji jak w pierwszej ciazy.
Np.pamietam jak w pierwszej co wizyta to liczylam ze poznam ta plec i bylam rozczarowana ze tak dlugo to trwa (poznalismy chyba w 18 czy 20 tc). A teraz to mi zupelnie wisi kiedy poznam. Pewno nawet sama sie nie bede pytala tylko mi na ktprejs wizycie lekarz sam powie. Szczerze mowiac ja nawet chcialam tej plci nie poznawac do dnia porodu, ale TZ chce.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
A ja też nie wiem tak do końca czy chcę znać płeć. Ciekawość jest ogromna, ale z drugiej strony...już sama nie wiem
Jagódkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:28   #1744
loloona_79
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Macie rację - nie ma co przesadzać.

Koleżanka wprowadziła jakąś nerwową atmosferę, zresztą tak samo było w poprzedniej mojej ciązy (CP). Taka koleżanka"dobra rada" "nie chcę cię straszyć, ale...."
dlatego nie chciałam by wiedziała, no ale ktoś sie wygadał niestety ;(
__________________
Udany sex to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić....
loloona_79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:31   #1745
RaDaMa
Raczkowanie
 
Avatar RaDaMa
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 213
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
My mielismy tak z pierwsza wizyta i skrzyczalam meza ze bez niego nie pojde to uciekl z pracy wczesniej
u nas niestety nie ma opcji bo wizytę mam na 18:30 czyli sam srodek zmiany
Ale jutro zadzwonię i zapytam czy nie mogę się rpzepisac na rano
__________________
1 2 3 4
RaDaMa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:45   #1746
Jagódkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Jagódkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 189
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez loloona_79 Pokaż wiadomość
Macie rację - nie ma co przesadzać.

Koleżanka wprowadziła jakąś nerwową atmosferę, zresztą tak samo było w poprzedniej mojej ciązy (CP). Taka koleżanka"dobra rada" "nie chcę cię straszyć, ale...."
dlatego nie chciałam by wiedziała, no ale ktoś sie wygadał niestety ;(
To coś jak u mnie ostatnio...Gadałam z koleżanką, która w tym roku urodziła synka. Najpierw naopowiadała mi, że jej poród był tak ciężki, że niewiedziała co będzie, że dziecko jej prawie wycisnęli, a powinni zrobić cesarkę i inne "drastyczniejsze" można powiedzieć rzeczy...a oczywiście resztę opowie mi jak ja urodzę, bo nie chce mnie straszyć. Tylko, że ona od zawsze była przewrażliwiona, schabowych narzeczonemu nie zrobiła, bo mięsa nie dotknie, a jak raz do pracy zamówiłyśmy pierogi na obiad i zobaczyła, że w środku są z mięsem to zaczęła ryczeć. Także bierzcie poprawkę na podobne historie.
Jagódkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:49   #1747
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez RaDaMa Pokaż wiadomość
Dla dziewczynki mamy wybrane od 1 ciąży, dla chłopca znów będzie problem

Podziwiam
Ja już nie mogę się doczekać, ale to dlatego, ze jeśli będziedziewczynka to większą część wyprawki będziemy musieli kupić nową
Nas to na szczesxie ominie bo spora czesc mam w kolorach nautralnych wiec tak do 6 miesiaca moge chyba nie kompletowac. Pozniej nie wiem bo juz nie pamietam. Workow z ciuchami mam miliony.

Zrobilam sobie wlasnie tosty z serem uwielbiam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:51   #1748
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez RaDaMa Pokaż wiadomość
u nas niestety nie ma opcji bo wizytę mam na 18:30 czyli sam srodek zmiany
Ale jutro zadzwonię i zapytam czy nie mogę się rpzepisac na rano
Fajnie bedzie jesli mozna, zawsze to lepiej isc z mezem ))
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:51   #1749
Jagódkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Jagódkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 189
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Nas to na szczesxie ominie bo spora czesc mam w kolorach nautralnych wiec tak do 6 miesiaca moge chyba nie kompletowac. Pozniej nie wiem bo juz nie pamietam. Workow z ciuchami mam miliony.

Zrobilam sobie wlasnie tosty z serem uwielbiam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
U mnie w rodzinie każdy obstawia chłopca, ja sama też jakoś tak czuję...ale jak będzie dziewczynka to będziemy mieć duuuużo rzeczy dla niej, za to dla chłopca kompletnie nic.
Jagódkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:53   #1750
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez Jagódkaaa Pokaż wiadomość
A ja też nie wiem tak do końca czy chcę znać płeć. Ciekawość jest ogromna, ale z drugiej strony...już sama nie wiem
tez nie chcialabym znac plci, chcialabym miec niespodzianke, ale jak z mezem o tym rozmawialismy, to on sie smial ze lekarz mu powie na ucho a ja wiedziec nie musze, to tak to ja nie chce, on chce bardzo wiedziec, nasze rodziny tez , nie pogodziliby sie z taka decyzja )
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 21:55   #1751
loloona_79
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Ja tam już się nie mogę doczekać poznać płeć
Imion jeszcze nie wybieramy, poczekamy aż będzie wiadomo coś więcej
__________________
Udany sex to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić....
loloona_79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 22:04   #1752
RaDaMa
Raczkowanie
 
Avatar RaDaMa
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 213
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Fajnie bedzie jesli mozna, zawsze to lepiej isc z mezem ))
no wiadomo, że lepiej. Bardziej mnie przeraża wizyta z 15miesięcznym łobuzem
Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
tez nie chcialabym znac plci, chcialabym miec niespodzianke, ale jak z mezem o tym rozmawialismy, to on sie smial ze lekarz mu powie na ucho a ja wiedziec nie musze, to tak to ja nie chce, on chce bardzo wiedziec, nasze rodziny tez , nie pogodziliby sie z taka decyzja )
podziwiam
__________________
1 2 3 4
RaDaMa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 22:09   #1753
loloona_79
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Słuchajcie, a na takie badanie USG genetycznego mozna po prostu przyjśc z TZ czy trzeba jakoś to dogadac z lekarzem wcześniej?
__________________
Udany sex to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić....
loloona_79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 22:11   #1754
mama_kasia88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 271
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

o mamamama chyba zaraz pizzę zamówię :P

Co do imion, tu nas z pierwszą ciążą było śmiesznie cały czas mówiliśmy "JUNIOR" imię wybrane od momentu gdy płeć poznaliśmy Kacper, i nawet tabliczki z tym imieniem w pokoju i rejestracja do wózka kupiona była, baa nawet parę podziaków a co tatusiek szalał, ale... dosłownie na sekunde jak zabrali mnie na cesarkę zmieniliśmy na Bartka :P i tak już zostało

U nas wszystko typowo chłopięce Wiec jak bedzie chłopak to wyprawka z głowy, zaś jak dziewczynka to czeka mnie szał zakupów

Laski czy któraś ma/miała krwiaka podkosmówkowego? Co Wam gin powiedział? poczytałam w necie że z jednej strony dość popularna przypadłosć w ciąży, z drugiej zaś że często kończy się poronieniem....
I tak siedzę i czytam, choć wiem, ze nie powinnam...
mama_kasia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 22:18   #1755
RaDaMa
Raczkowanie
 
Avatar RaDaMa
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 213
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez loloona_79 Pokaż wiadomość
Słuchajcie, a na takie badanie USG genetycznego mozna po prostu przyjśc z TZ czy trzeba jakoś to dogadac z lekarzem wcześniej?
ja na każde USg w pierwszej ciąży chodziłam z TŻ.. nie pytałam nikogo czy mogę
__________________
1 2 3 4
RaDaMa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-10, 22:27   #1756
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez loloona_79 Pokaż wiadomość
Słuchajcie, a na takie badanie USG genetycznego mozna po prostu przyjśc z TZ czy trzeba jakoś to dogadac z lekarzem wcześniej?
Ja chodzilam na wszystkie usg na ktore tz mial czas i nie bylo problemu. Teraz na genetyczne tez pojdziemy razem i nie zapowiadam sie z tym u ginekologa





Cytat:
Napisane przez mama_kasia88 Pokaż wiadomość
o mamamama chyba zaraz pizzę zamówię :P

Co do imion, tu nas z pierwszą ciążą było śmiesznie cały czas mówiliśmy "JUNIOR" imię wybrane od momentu gdy płeć poznaliśmy Kacper, i nawet tabliczki z tym imieniem w pokoju i rejestracja do wózka kupiona była, baa nawet parę podziaków a co tatusiek szalał, ale... dosłownie na sekunde jak zabrali mnie na cesarkę zmieniliśmy na Bartka :P i tak już zostało

U nas wszystko typowo chłopięce Wiec jak bedzie chłopak to wyprawka z głowy, zaś jak dziewczynka to czeka mnie szał zakupów

Laski czy któraś ma/miała krwiaka podkosmówkowego? Co Wam gin powiedział? poczytałam w necie że z jednej strony dość popularna przypadłosć w ciąży, z drugiej zaś że często kończy się poronieniem....
I tak siedzę i czytam, choć wiem, ze nie powinnam...
Ja mialam krwiaka. Lezec i jesc leki i bedzie dobrze. Krwiak sie wchlonie lub wydali. Naprawde jesli czlowiek nie szaleje i lezy duzo to nic sie nie powinno stac.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 00:03   #1757
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
No własnie, ja też mam teraz takie coś, ale nie wiedziałam jak to opisać...
tzn raz mam raz nie mam, zdarza sie raz dziennie i na następny dzień znowu...

u mnie brzuszka nie widac, bo mam tłuszczyk :p ciekawa jestem kiedy to u mnie bedzie on taki typowo ciażowy... pewnie pod koniec hehe a co do wzdęć, to mi pomagała miętowa herbatka, gorąca świezo zaparzona, ale ja miałam tak, ze zjadłam 1 jogurt a brzuch wzdymał się jak w 6 mc. Mi nic zbytnio nie pomogło na te wzdęcia, a mięta ulżyła i fajnie się odbiło mi po niej a gazy miałam co nie miara
a na mdłości CZARNE HALLSY pychaaaaaa


własnie jak lezałam w szpitalu, widziałam jak pewna dziewczyna miała takiego rogala na łóżku! byłam w szoku, co ona wyrabia jak to chyba rogal taki do karmienia( ciemna masa ze mnie), ale był wielki.... i teraz się dowiaduję, ze on pomaga spać. zaraz o nim poczytam w znawcy google


dodam, że ja jestem tzn. wczesniej przed ciażą byłam fanką wszytskich kosmetychów, zapachów wanilia, cynamon, czekolada, uwielbiałam moja wodę toaletową kokosową i krem masło kakaowe do twarzy. a teraz jak tylko poczuje albo juz widzę te kosmetyki to mnie odrzuca i ciagnie na bleeeeeeeee
muszę poszukac innych odpowiadajacych mi kosmetyóww... bo zostałam bez niczego, jedynie antyperspirant jest o.k.
a Was odrzuca, od Waszych kosmetyków?ich zapachów??
Mi się wydaje że mi się tak zdarzyło bo mam straszne zaparcia i może coś mi tam pękło. Nie powtarza się na razie ale brzuch też mnie wczoraj bolał bardzo.

---------- Dopisano o 23:49 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
jaaaany karpatka....ale zes mi smaka zrobila ja ostatnio strasznie Malo czasu w kuchni spędzam...nie jestem w stanie obiadów przygotowywać ...tak mnie mdli....
Zapraszam. Zostało jeszcze kilka kawałków. Ja niestety muszę gotować bo nikt nie spełni moich zachcianek

---------- Dopisano o 00:03 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:49 ----------

Ja na usg chodzę z tż. Na pierwsze mąż wszedł z córką 3,5 lat i gin jej pokazał dzidziusia.
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 07:20   #1758
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Hej dziewczyny u mnie dzis zaczyna sie 9 tydz nie było mnie przez weekend bo mój Tz wyciągnął mnie z domu bylismy wczoraj na gorących źródłach terma Bania ( obawiałem sie strasznie ) było wspaniałe . Chodziłam tylko na te delilatne bąbelki aby brzucha mi do gory nogami nie wywrócilo ) zobaczymy tylko czy nir przyplątała sie jakaś infekcja jednak ostatnio giń mówiła mi ze szyjka macicy jest twarda ) prawodlowo) i na basen zrelaksować moge sie iść ! Pozdrawiam Was ciepło ;*
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 07:53   #1759
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Fajnie że byłaś na termach A to faktycznie masz już brzuszek? Dziewczyny udo wy podajecie swój tydzień ciąży to wg OM czy od zapłodnienia? Bo ja wg on mam dziś 7t4d A wg zapłodnienia to dopiero 5 tydzień z czymś...

U mnie mdłości ustały choć na chwilę..

Dziś wizyta u lekarza ciekawa jestem co powie chyba wreszcie kartę mi założy może zobaczę serduszko mam nadzieję że będzie..wtedy Jak byłam 27 lipca to ciąża była od zapłodnienia 3 tyg i było delikatne echo zarodka...ciekawe czy teraz cis więcej będzie..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 08:05   #1760
RaDaMa
Raczkowanie
 
Avatar RaDaMa
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 213
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cześć
jadę za chwilę na badania, przy okazji zrobię Młodemu morfologię
__________________
1 2 3 4
RaDaMa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 08:49   #1761
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez Jagódkaaa Pokaż wiadomość
To coś jak u mnie ostatnio...Gadałam z koleżanką, która w tym roku urodziła synka. Najpierw naopowiadała mi, że jej poród był tak ciężki, że niewiedziała co będzie, że dziecko jej prawie wycisnęli, a powinni zrobić cesarkę i inne "drastyczniejsze" można powiedzieć rzeczy...a oczywiście resztę opowie mi jak ja urodzę, bo nie chce mnie straszyć. Tylko, że ona od zawsze była przewrażliwiona, schabowych narzeczonemu nie zrobiła, bo mięsa nie dotknie, a jak raz do pracy zamówiłyśmy pierogi na obiad i zobaczyła, że w środku są z mięsem to zaczęła ryczeć. Także bierzcie poprawkę na podobne historie.
Nie lubię, jak ktoś straszy porodem, a u nas jakaś jest taka tendencja, żeby opowiadać, jaki to harcore, rzeźnia, straszne komplikacje itp I potem nic dziwnego, że się dziewczyny boją i wyobrażają sobie Bóg wie co. Ja miałam książkowy poród, bez komplikacji, dobrze postępujący. Całość trwała 8h. Pewnie jestem szczęściarą, ale też dowodem na to, że wcale źle być nie musi. Oczywiście jest to ból, wysiłek, itp, ale da się przeżyć i nie ma się co od razu nastawiać na najgorsze. Ja po wszystkim pomyślałam, że było lepiej, niż się spodziewałam, a to właśnie przez opowieści "życzliwych"
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015

Edytowane przez papalinka83
Czas edycji: 2014-08-11 o 08:54
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 08:57   #1762
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Nie lubię, jak ktoś straszy porodem, a u nas jakaś jest taka tendencja, żeby opowiadać, jaki to harcore, rzeźnia, straszne komplikacje itp I potem nic dziwnego, że się dziewczyny boją i wyobrażają sobie Bóg wie co. Ja miałam ksiązkowy poród, bez komplikacji, dobrze postępujący. Całość trwała 8h. Pewnie jestem szczęściarą, ale też dowodem na to, że wcale źle by ćnie musi. Oczywiście jest to ból, wysiłek, itp, ale da się przeżyć i nie ma się co od razu nastawiać na najgorsze. Ja po tych wszystkich opowieściach z dreszczykiem byłam naprawdę mile zaskoczona, że było tak łatwo
Ja myślę ze dobrze nastawic sie na najgirsze i pozytywnie zaskoczyć : ) ja już swój opisałam nie byl fajny i czasami czuje sie
Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Nie lubię, jak ktoś straszy porodem, a u nas jakaś jest taka tendencja, żeby opowiadać, jaki to harcore, rzeźnia, straszne komplikacje itp I potem nic dziwnego, że się dziewczyny boją i wyobrażają sobie Bóg wie co. Ja miałam ksiązkowy poród, bez komplikacji, dobrze postępujący. Całość trwała 8h. Pewnie jestem szczęściarą, ale też dowodem na to, że wcale źle by ćnie musi. Oczywiście jest to ból, wysiłek, itp, ale da się przeżyć i nie ma się co od razu nastawiać na najgorsze. Ja po tych wszystkich opowieściach z dreszczykiem byłam naprawdę mile zaskoczona, że było tak łatwo
Ja myślę ze dobrze nastawic sie na najgirsze i pozytywnie zaskoczyć : ) ja już swój opisałam nie byl fajny i czasami czuje sie potrzebe tym podzielic bo dużo błędów wynika z niewiedzy i pitem kobieta sie meczy, grunt to walczyc o swohe prawa tak jak karmienie butlą
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 08:58   #1763
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

mordka_1985 to dobrze, że się nie powtarza, ja dzisiaj wstałam i znowu glut... myslałam, ze to minie.... po takich dawkach tabsówi lezeniem plackiem.
ale ogólnie zauwazyłam, ze zaczęło mi sie to ok 6 sierpnia.... niby w dzień spodziewanej miesiaczki. i możliwe że poprostu mam tak, że miesiączka to jest?!! jak z dzidzią wszystko cacy, nic się nie odkleja itp. to co to za badziewie. Powiedziała mi, ze to dzidzia naciska gdzieś na szykje i dlatego. ok, moze i jej wierzę, ale nie dokońca... bo dalej mam ten syf....
a moze to jakaś infekcja, bakter/grzybicza? albo nadżerka? po czytałam i czytałam. zaraz jadę do gin, bo mam zawieźć L4 do pracy, a mam babola w zwolnieniu.... wpisała mi złą datę urodzin..... musi poprawić, i powiem jej że du...a , że dalej cos tam ze mnie uchodzi.....
juz mam dość, tego... jakb y nie mogło byc normalnie. mimo wsyztsko to juz fiksuje każde głupie np. mokro to juz czarny scenariusz, lece do kibelka patrzeć, albo stres jak się idzie do wc co tam na papierze będzie...
aj miłego dnia, bez żadnych głupich akcji
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg

Edytowane przez lesyeux
Czas edycji: 2014-08-11 o 09:00
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 09:24   #1764
olasia
Zadomowienie
 
Avatar olasia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
mordka_1985 to dobrze, że się nie powtarza, ja dzisiaj wstałam i znowu glut... myslałam, ze to minie.... po takich dawkach tabsówi lezeniem plackiem.
ale ogólnie zauwazyłam, ze zaczęło mi sie to ok 6 sierpnia.... niby w dzień spodziewanej miesiaczki. i możliwe że poprostu mam tak, że miesiączka to jest?!! jak z dzidzią wszystko cacy, nic się nie odkleja itp. to co to za badziewie. Powiedziała mi, ze to dzidzia naciska gdzieś na szykje i dlatego. ok, moze i jej wierzę, ale nie dokońca... bo dalej mam ten syf....
a moze to jakaś infekcja, bakter/grzybicza? albo nadżerka? po czytałam i czytałam. zaraz jadę do gin, bo mam zawieźć L4 do pracy, a mam babola w zwolnieniu.... wpisała mi złą datę urodzin..... musi poprawić, i powiem jej że du...a , że dalej cos tam ze mnie uchodzi.....
juz mam dość, tego... jakb y nie mogło byc normalnie. mimo wsyztsko to juz fiksuje każde głupie np. mokro to juz czarny scenariusz, lece do kibelka patrzeć, albo stres jak się idzie do wc co tam na papierze będzie...
aj miłego dnia, bez żadnych głupich akcji
oj wspolczuje ale.moze rzeczywiscie to jest taka jakby miesiaczka?
moja mama miala z bratem do czwartego miesiaca okres i nawet nie wiedziala, ze jest w ciazy :/ bawila sie w tym czasie na weselu, wodke pila, brat co prawda urodzil sie wg usg za szybko ale zdrowy byl
__________________
Każdemu własna kupa ładnie pachnie, ale nie daj się zwieść

Marcelek moj caly swiat
Laura 39/40 tp 9.03.2015
olasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 09:27   #1765
RaDaMa
Raczkowanie
 
Avatar RaDaMa
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 213
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Nie lubię, jak ktoś straszy porodem, a u nas jakaś jest taka tendencja, żeby opowiadać, jaki to harcore, rzeźnia, straszne komplikacje itp I potem nic dziwnego, że się dziewczyny boją i wyobrażają sobie Bóg wie co. Ja miałam książkowy poród, bez komplikacji, dobrze postępujący. Całość trwała 8h. Pewnie jestem szczęściarą, ale też dowodem na to, że wcale źle być nie musi. Oczywiście jest to ból, wysiłek, itp, ale da się przeżyć i nie ma się co od razu nastawiać na najgorsze. Ja po wszystkim pomyślałam, że było lepiej, niż się spodziewałam, a to właśnie przez opowieści "życzliwych"
Straszenia też nie popieram jednak mówienie prawdy jak najbardziej. Mój poród od pierwszych skurczy trwał 5h i dla mnie to była masakra wiem, że niektóre mają gorzej bo u mnie też żadnych komplikacji nie było, jednak nie będe opowiadała jakie to było piękne przeżycie bo dla mnie osobiście takie nie było
Teraz bardziej się boję bo wiem co mnie czeka

'Za to wkurza mnie to, że wg większości rpzekazów (m.in. TV) po wyjściu dziecka na świat zaczyna się sielanka.
Nikt nie mówi o połogu, bolącym kroczu, problemach z kamrmieniem, o tym że wcale nie musimy biegać od pierwszego dnia uśmiechnięte, pachnące i pięknie wyglądające. Że bywa ciężko, że chce się płakać itp. itd.
__________________
1 2 3 4
RaDaMa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 09:27   #1766
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
mordka_1985 to dobrze, że się nie powtarza, ja dzisiaj wstałam i znowu glut... myslałam, ze to minie.... po takich dawkach tabsówi lezeniem plackiem.
ale ogólnie zauwazyłam, ze zaczęło mi sie to ok 6 sierpnia.... niby w dzień spodziewanej miesiaczki. i możliwe że poprostu mam tak, że miesiączka to jest?!! jak z dzidzią wszystko cacy, nic się nie odkleja itp. to co to za badziewie. Powiedziała mi, ze to dzidzia naciska gdzieś na szykje i dlatego. ok, moze i jej wierzę, ale nie dokońca... bo dalej mam ten syf....
a moze to jakaś infekcja, bakter/grzybicza? albo nadżerka? po czytałam i czytałam. zaraz jadę do gin, bo mam zawieźć L4 do pracy, a mam babola w zwolnieniu.... wpisała mi złą datę urodzin..... musi poprawić, i powiem jej że du...a , że dalej cos tam ze mnie uchodzi.....
juz mam dość, tego... jakb y nie mogło byc normalnie. mimo wsyztsko to juz fiksuje każde głupie np. mokro to juz czarny scenariusz, lece do kibelka patrzeć, albo stres jak się idzie do wc co tam na papierze będzie...
aj miłego dnia, bez żadnych głupich akcji
Dobrze że idziesz do lekarza to się dopytasz co I jak-bedzie dobrze!


A ja mam dziewczyny wrażenie że moje mdłości zamiast maleć to sie nasilają.....dziś od rana co zjem to lece do toalety zwrócić... nie mam siły na nic...
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 09:29   #1767
RaDaMa
Raczkowanie
 
Avatar RaDaMa
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 213
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

lesyeux oby gin Cię dziś uspokoił
__________________
1 2 3 4
RaDaMa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 09:35   #1768
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Lasywux- współczuję bo wiem jaki to stres jest.

---------- Dopisano o 09:35 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ----------

RaDaMa- masz rację. Ja po porodzie byłam wykończona fizycznie i psychicznie. Dobrze, że to wiosna była i szybko mogłam wychodzić z mała na spacery, bo inaczej to depresja murowana. Znajomi też nas często odwiedzali.
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 09:37   #1769
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez RaDaMa Pokaż wiadomość
Straszenia też nie popieram jednak mówienie prawdy jak najbardziej. Mój poród od pierwszych skurczy trwał 5h i dla mnie to była masakra wiem, że niektóre mają gorzej bo u mnie też żadnych komplikacji nie było, jednak nie będe opowiadała jakie to było piękne przeżycie bo dla mnie osobiście takie nie było
Teraz bardziej się boję bo wiem co mnie czeka

'Za to wkurza mnie to, że wg większości rpzekazów (m.in. TV) po wyjściu dziecka na świat zaczyna się sielanka.
Nikt nie mówi o połogu, bolącym kroczu, problemach z kamrmieniem, o tym że wcale nie musimy biegać od pierwszego dnia uśmiechnięte, pachnące i pięknie wyglądające. Że bywa ciężko, że chce się płakać itp. itd.
Masz rację, że nie zaczyna się sielanka i nie ma rzeczywistość nic wspólnego ze spokojnym uśmiechniętym bobaskiem i wpatrzoną w niego mamusią, wypoczętą, rozanieloną, itp. Ale co do porodu, to ja chodziłam na szkołę rodzenia i tam położna kładła nacisk na fakt, że poród to ból, który do czegoś prowadzi i że dla dziecka trauma jest dużo większa niż dla matki, żeby o tym pamiętać. Mi to pomogło. Mówiła mi też ginka, że nastawienie ma duże znaczenie i że kobiety, które są bardzo wystraszone i pewne, że nie dadzą rady, często długo się meczą ze skurczami, ale przez blokadę psychiczną poród nie postępuje i potem się kończy cesarką. Dlatego ja myślę, że nie ma co się nastawiać, bo każdy poród jest inny, ale jak najbardziej da się to przeżyć i jak ktoś miał dobre doświadczenia, to powinien o tym mówić. A że to boli bardzo, że to trudne i że każda gdzieś tam w trakcie ma dość, to oczywiste. To nie spa. Ale dla mnie poród był o niebo łatwiejszy niż ten cały koszmar, który zaczął się później i trwał kilka tygodni pod hasłem walki o kp, o spanie dziecka, o brak kolek, walka z własnym zmęczeniem, osłabieniem, itp. A jednak to też się dało przeżyć
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-11, 09:52   #1770
gusia825
Raczkowanie
 
Avatar gusia825
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 420
Dot.: Mamusie Marcowe 2015

Cytat:
Napisane przez mama_kasia88 Pokaż wiadomość
o mamamama chyba zaraz pizzę zamówię :P

Co do imion, tu nas z pierwszą ciążą było śmiesznie cały czas mówiliśmy "JUNIOR" imię wybrane od momentu gdy płeć poznaliśmy Kacper, i nawet tabliczki z tym imieniem w pokoju i rejestracja do wózka kupiona była, baa nawet parę podziaków a co tatusiek szalał, ale... dosłownie na sekunde jak zabrali mnie na cesarkę zmieniliśmy na Bartka :P i tak już zostało

U nas wszystko typowo chłopięce Wiec jak bedzie chłopak to wyprawka z głowy, zaś jak dziewczynka to czeka mnie szał zakupów

Laski czy któraś ma/miała krwiaka podkosmówkowego? Co Wam gin powiedział? poczytałam w necie że z jednej strony dość popularna przypadłosć w ciąży, z drugiej zaś że często kończy się poronieniem....
I tak siedzę i czytam, choć wiem, ze nie powinnam...
Miałam/mam w fazie zmniejszania. Od 4, prawie 5 tygodni leżę grzecznie w domku i łykam leki. Początkowo bardzo dokuczały mi kłucie w podbrzuszu, teraz jest już lepiej. 20 mam kontrolę i liczę, że krwiak znikł Lekarka powiedziała żeby przede wszystkim leżeć, że przy plamieniu mam zaraz do niej przyjść, a jeśli będę krwawić to migiem na IP. Mówiła też, że to częsta przypadłość i że w większosci przypadków wszystko znika do 20tyg ciąży, ale że na pewno będę musiała już do końca się oszczędzać skoro mam takie skłonności.

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Nie lubię, jak ktoś straszy porodem, a u nas jakaś jest taka tendencja, żeby opowiadać, jaki to harcore, rzeźnia, straszne komplikacje itp I potem nic dziwnego, że się dziewczyny boją i wyobrażają sobie Bóg wie co. Ja miałam książkowy poród, bez komplikacji, dobrze postępujący. Całość trwała 8h. Pewnie jestem szczęściarą, ale też dowodem na to, że wcale źle być nie musi. Oczywiście jest to ból, wysiłek, itp, ale da się przeżyć i nie ma się co od razu nastawiać na najgorsze. Ja po wszystkim pomyślałam, że było lepiej, niż się spodziewałam, a to właśnie przez opowieści "życzliwych"
Nie zawsze jest tragicznie Siostra urodziła w 4 godziny Zaś znowu babcia podobno jak jej się skurcze regularne zaczęły to jeszcze myła podłogę w kuchni na kolanach haha Z tym, że ona akurat miała dość długi poród, ale to też wynika z tego, że w ciąży była u ginekologa tylko raz.. jak już trzeba było rodzic

Co do tej sielanki po porodzie to raczej nie mam złudzeń.. Ale wierzę, że wszystko co najgorsze minie szybko.
__________________
Eliza, 22.02.2015, 3640g

Edytowane przez gusia825
Czas edycji: 2014-08-11 o 09:54
gusia825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-17 14:29:44


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.