My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :) - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-21, 09:53   #1801
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

piórko jak zrobię to wstawię w klubie
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 09:53   #1802
201604261006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Jeannee napewno będzie pozytywny
201604261006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 09:56   #1803
Jeannee
Zakorzenienie
 
Avatar Jeannee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
piórko jak zrobię to wstawię w klubie
Ok, to czekamy

Mysza- bardzo bym chciała
__________________
Jeannee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:03   #1804
201604261006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Ja chce znak nieskończoności na nadgarstku Strasznie mi się to podoba, ale narazie nie ma jak, kiedy i trochę szkoda mi pieniądzów
Ale zrobię napewno! Jestem na niego nakręcona już parę dobrych lat

Jeannee za parę dni możesz testować
201604261006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:09   #1805
pani_pierozkowa
Zakorzenienie
 
Avatar pani_pierozkowa
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 6 783
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Niunia - Przykro mi z powodu Twojego dołka, a o co się tak kłócicie z Tż? Wiesz co, mi się trudno odnieść do kwestii problemu seksu bo ja i Tż oboje lubimy i dużo szalejemy, ja bym na Twoim miejscu się nie zmuszała jak nie masz ochoty, raczej bym nie chciała dziecka takiego zrobionego "na siłę", bądź co bądź ma być to owoc miłości i namiętności - może właśnie dlatego Dziewczyny z zimnym podejściem do seksu zajść nie mogą, a pijane nastolatki zachodzą raz dwa Poczytaj jakieś zboczone książki i napal się trochę na Tż

Myboy - fajnie z tatoo, ja mam jeden i też planuję drugi

Mysza - owu raczej niet, dzisiaj tempka spadła do 36,35, ale chciałabym żeby przyszła tak koło 15-16 dzień cyklu, do tego 24 to straaaasznie dużo czekania

I kciuki za wszystkie testujące w niedalekim czasie
__________________
II kreseczki - 11.09.2014r.

26 lipca - kolejny rok razem!

Julek - 10.05.2015r. 21:40

pierogowamama.com
pani_pierozkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:16   #1806
Jeannee
Zakorzenienie
 
Avatar Jeannee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez mysza93 Pokaż wiadomość
Ja chce znak nieskończoności na nadgarstku Strasznie mi się to podoba, ale narazie nie ma jak, kiedy i trochę szkoda mi pieniądzów
Ale zrobię napewno! Jestem na niego nakręcona już parę dobrych lat

Jeannee za parę dni możesz testować
A ja bym nie chciała tatuażu, podobają mi się na kimś, ale nie na sobie

Mysza- testuję 28.08 z porannego moczu, ani dnia wcześniej A to tylko dlatego, żeby wiedzieć, czy brać luteinę czy nie. Normalnie bym testowała trzy dni później :P

pierożkowa- dzięki
__________________
Jeannee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:20   #1807
pani_pierozkowa
Zakorzenienie
 
Avatar pani_pierozkowa
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 6 783
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Idę na kawusię i śniadanko
__________________
II kreseczki - 11.09.2014r.

26 lipca - kolejny rok razem!

Julek - 10.05.2015r. 21:40

pierogowamama.com
pani_pierozkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:26   #1808
agnes188
Zakorzenienie
 
Avatar agnes188
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 15 678
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Hej ja czekam na przyjecie na oddzial
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=744399
Wymianka torebki sukienka

agnes188 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:33   #1809
Niunia2011
Zakorzenienie
 
Avatar Niunia2011
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 4 219
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że będzie lepiej u Ciebie! A co z TŻ się dzieje?
Cytat:
Napisane przez mysza93 Pokaż wiadomość

Buu nie może tak być! Wyluzować sie postarajcie

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Niunia - Przykro mi z powodu Twojego dołka, a o co się tak kłócicie z Tż? Wiesz co, mi się trudno odnieść do kwestii problemu seksu bo ja i Tż oboje lubimy i dużo szalejemy, ja bym na Twoim miejscu się nie zmuszała jak nie masz ochoty, raczej bym nie chciała dziecka takiego zrobionego "na siłę", bądź co bądź ma być to owoc miłości i namiętności - może właśnie dlatego Dziewczyny z zimnym podejściem do seksu zajść nie mogą, a pijane nastolatki zachodzą raz dwa Poczytaj jakieś zboczone książki i napal się trochę na Tż

Nie to że AŻ TAK sie kłócimy Po prostu ciężko jest nam sie dogadać Ja ostatnio próbuje z nim porozmawiać o moich watpliwościach to mi mówi, że on za mnie decyzji nie podejmie a tak w ogóle to on nie chce żadnej ingerencji lekarzy w ciążę noi najlepiej byłoby jakbym mogła wrócić do pracy po ciąży. Weź tu zrozum faceta! Sam wie jak wygląda sytuacja i że sienie da wszystkiego połączyć i tak gładko 'przez to' przejść
Jeszcze do tego ( nie wiem czy Wam mówiłam, że pracuje na 2 etaty) ostatnio nic nie robi w domu! Proszę go po 100kroć a suma sumarum w końcu i tak sama to muszę zrobić. Nawet takie typowo 'męskie' sprawy oraz te które obiecał, że zrobi. A w sumie wszystko zaczęło sie od tego, że miał iść ze mną wtedy w lipcu do gin a nie poszedł i tak to się ciągnie teraz...

Dokładnie Ja na siłe nie mam zamiaru uprawiac miłości,a że nie mam na to nastroju ostatnio a mąż nie jest lepszy to wychodzi co wychodzi...

Chętnie bym poczytała ale powiedz kiedy Do domu wracam po 17/ przed 18. Zanim zrobię obiad, coś tam ogarnę to TZ wraca z pracy, jemy, kapiemy się i godzina 22 a oczy same mi sie zamykają Nie wyobrażam sobie jeszcze dziecka w tym wszystkim bo kiedy mieć dla niego czas....


Ale nasmęciłam teraz.... Ale musiałam sie wygadać trochę
Prawie jak na (nie powiem jakim) wątku



Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
piórko jak zrobię to wstawię w klubie
Gdzieś na boku moze to piórko czy jakieś delikatniejsze?
Moja przyjaciólka własnie będzie robic sobie na boku takie pióro

Mi się tatuaże podobają takie subtelne na nadgarstku, ale nie wiem czy się kiedyś odważę

---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Idę na kawusię i śniadanko
Ja tez własnie sie opijam

Cytat:
Napisane przez agnes188 Pokaż wiadomość
Hej ja czekam na przyjecie na oddzial
oby szybko Cię przyjeli i wszystko było ok
A najlepiej niech później szybko do domu wypuszczają
__________________
Niunia2011 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:43   #1810
Jeannee
Zakorzenienie
 
Avatar Jeannee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

pierozkowa- smacznego

Agnes- powodzenia

Niunia- tak nie może być, że Twój TŻ nic nie robi w domu, nie wspiera Cię i zostawia Cię samą z wszystkim!!! Porozmawiaj z nim a jak to nic nie da to mu powiedz wprost, że jak się nie ogarnie to się wyprowadzisz do rodziców. Że to, że ma obrączkę na palcu nie znaczy, że już jesteś jego na zawsze, że nie musi się już starać! Jak on to sobie wyobraża? Że po porodzenie Ty praca+dziecko+dom a on ani palcem nie kiwnie? Daj spokój! Nie dziwię się, że nie masz ochoty na seks ani siły- też bym nie miała.
Ja mam z TŻ już obgadane, że minimum do 3 roku życia siedzę z dzieckiem w domu, ewentualnie sobie gdzieś dorabiam na 1/4 etatu albo 1/2 żeby mieć na własne wydatki. Dodatkowo obowiązkami dzielimy się na pół, a nie, że ja wszystko, a on nic! Potrząśnij nim, bo ile można?!
__________________
Jeannee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:53   #1811
Niunia2011
Zakorzenienie
 
Avatar Niunia2011
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 4 219
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość

Niunia- tak nie może być, że Twój TŻ nic nie robi w domu, nie wspiera Cię i zostawia Cię samą z wszystkim!!! Porozmawiaj z nim a jak to nic nie da to mu powiedz wprost, że jak się nie ogarnie to się wyprowadzisz do rodziców. Że to, że ma obrączkę na palcu nie znaczy, że już jesteś jego na zawsze, że nie musi się już starać! Jak on to sobie wyobraża? Że po porodzenie Ty praca+dziecko+dom a on ani palcem nie kiwnie? Daj spokój! Nie dziwię się, że nie masz ochoty na seks ani siły- też bym nie miała.
Ja mam z TŻ już obgadane, że minimum do 3 roku życia siedzę z dzieckiem w domu, ewentualnie sobie gdzieś dorabiam na 1/4 etatu albo 1/2 żeby mieć na własne wydatki. Dodatkowo obowiązkami dzielimy się na pół, a nie, że ja wszystko, a on nic! Potrząśnij nim, bo ile można?!
Gadać to ja sobie mogę jak do ściany Zastanawiam sie czy nie pójść na skargę do tesciowej, może mu coś przetłumaczy Ale nie wiem czy to będzie miało jakiś wpływ bo tesć nic w domu nie robi, teściowa i synowie (w tym mój mąż) robią za niego wszystko...
Wyprowadzka nie podziała, bo ja do rodziców za Chiny nie wrócę
Wiesz, z jednej strony trochę go usprawiedliwiam bo pracuje po ok 12h dziennie (FIZYCZNIE) i wraca do domu po 20 ale z drugiej wkurza mnie, że wszystko jest na mojej głowie! Co moge robić to mogę ale on niech chociaż te męskie pierdoły robi i dotrzymuje słowa...
Nie wiem już jak z nim rozmawiać bo zaraz się obraża i zachowuje jak małe dziecko

No my niby tez mieliśmy tak obgadane bo u nas nie bardzo jakaś jest inna alternatywa bo nie mam z kim dziecka zostawić a do żłobka mamy daaaleko
Jeszcze jest pewna opcja na macierzyński i wychowawczy ale TZ sienie zgadza bo nie chce być zalezny od nikogo i taka tu
Napisze w klubie

Coż to się zrobiło z mojego Kochanego męża Chyba przepracowanie tak wpływa
__________________
Niunia2011 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:55   #1812
AgleRkowa
Rozeznanie
 
Avatar AgleRkowa
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Walthamstow
Wiadomości: 787
GG do AgleRkowa
Ja zawsze chcialam na nadgarstku podwojna nieskonczonosc. Znaki przechodzace przez siebie.
Mi zostaly jeszcze 3 domy...

I tez testuje 28/29/30 sierpnia. Nie wiem czy mam testowac juz 28. Czy czekac do konca sierpnia. Zobaczymy moze @ mnie zaskoczy wczesniej.
__________________
@ - 28.08...

czekanie...

Edytowane przez AgleRkowa
Czas edycji: 2014-08-21 o 10:56
AgleRkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:55   #1813
201604261006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Mysza - owu raczej niet, dzisiaj tempka spadła do 36,35, ale chciałabym żeby przyszła tak koło 15-16 dzień cyklu, do tego 24 to straaaasznie dużo czekania
O to nie dobrze. Mam nadzieję że obie będziemy miały owu szybciej Ja miałam w 32 dc

Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość
Mysza- testuję 28.08 z porannego moczu, ani dnia wcześniej A to tylko dlatego, żeby wiedzieć, czy brać luteinę czy nie. Normalnie bym testowała trzy dni później :P
Tylko 7dni już zostało! I będziemy cieszyć się z II

Niunia2011 zebrało się kilka spraw i taka atmosfera brzydka się zrobiła.
Nie ugotuj raz obiadu, to się może obudzi ten Tż! Dlaczego wszystko Ty masz w domu robić! Nie dziwię się że nie masz chęci na seks. Sprobuj z nim pogadać, a jak nie to się wyprowadź na inne łóżko i mu nie usługuj.
Ale widzę już że u mnie będzie podobnie. Narazie ja nie pracuje to domem zajmować się będę. Ale jak zrobię prawko i znajdę pracę to albo się dzielimy albo niech żyje w syfie

Edytowane przez 201604261006
Czas edycji: 2014-08-21 o 10:59
201604261006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 10:57   #1814
pani_pierozkowa
Zakorzenienie
 
Avatar pani_pierozkowa
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 6 783
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez Niunia2011 Pokaż wiadomość
Nie to że AŻ TAK sie kłócimy Po prostu ciężko jest nam sie dogadać Ja ostatnio próbuje z nim porozmawiać o moich watpliwościach to mi mówi, że on za mnie decyzji nie podejmie a tak w ogóle to on nie chce żadnej ingerencji lekarzy w ciążę noi najlepiej byłoby jakbym mogła wrócić do pracy po ciąży. Weź tu zrozum faceta! Sam wie jak wygląda sytuacja i że sienie da wszystkiego połączyć i tak gładko 'przez to' przejść
Jeszcze do tego ( nie wiem czy Wam mówiłam, że pracuje na 2 etaty) ostatnio nic nie robi w domu! Proszę go po 100kroć a suma sumarum w końcu i tak sama to muszę zrobić. Nawet takie typowo 'męskie' sprawy oraz te które obiecał, że zrobi. A w sumie wszystko zaczęło sie od tego, że miał iść ze mną wtedy w lipcu do gin a nie poszedł i tak to się ciągnie teraz...

Dokładnie Ja na siłe nie mam zamiaru uprawiac miłości,a że nie mam na to nastroju ostatnio a mąż nie jest lepszy to wychodzi co wychodzi...

Chętnie bym poczytała ale powiedz kiedy Do domu wracam po 17/ przed 18. Zanim zrobię obiad, coś tam ogarnę to TZ wraca z pracy, jemy, kapiemy się i godzina 22 a oczy same mi sie zamykają Nie wyobrażam sobie jeszcze dziecka w tym wszystkim bo kiedy mieć dla niego czas....


Ale nasmęciłam teraz.... Ale musiałam sie wygadać trochę
Prawie jak na (nie powiem jakim) wątku





Gdzieś na boku moze to piórko czy jakieś delikatniejsze?
Moja przyjaciólka własnie będzie robic sobie na boku takie pióro

Mi się tatuaże podobają takie subtelne na nadgarstku, ale nie wiem czy się kiedyś odważę

---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------



Ja tez własnie sie opijam



oby szybko Cię przyjeli i wszystko było ok
A najlepiej niech później szybko do domu wypuszczają
Kochana, musisz z nim poważnie porozmawiać - nie chce ingerencji lekarza w ciążę o co w ogóle chodzi Przecież nawet przed staraniami trzeba pójść do lekarza na kontrolę, ciąża też musi być prowadzona przez odpowiedniego specjalistę, jeżeli są jakieś problemy z zajściem to dlaczego nie skorzystać z dobrodziejstw medycyny i sobie pomóc? Weź mu powiedz żeby się puknął z tym powrotem do pracy po ciąży, no jasne, w domu płaczące niemowlę a Ty na ostatnich nogach będziesz się nim zajmować i jeszcze do pracy chodzić. Nie wstyd mu że Ty tak zapitalasz, ledwo żyjesz a on w domu nic nie zrobi?? Jak chcesz żeby coś było zrobione to poproś raz - jak tego nie zrobi to poczekaj aż się to obróci przeciwko niemu, zaniedbaj dom, skończ z obiadkami - albo jeszcze lepiej gotuj tylko dla siebie, jak trochę zgłodnieje i nie znajdzie uprasowanych koszul to może troszkę zmądrzeje.
My mamy z Tż dosyć nowoczesny związek - gotujemy zawsze razem - pomagamy sobie, ja kroję, on miesza, razem pakujemy do pojemników i cieszymy się tym bo razem spędzamy czas i przy okazji się przekomarzamy i śmiejemy, jak wracam zmęczona po pracy to też nie mam nastroju na gotowanie, ale on mnie zawsze tak rozśmiesza że od razu jestem mniej zmęczona, ze sprzątaniem też jest tak że on sprząta salon a ja kuchnię i łazienkę, staramy się wszystkim dzielić, ale już na przykład pranie robimy sobie oddzielnie - jak on ma coś brudnego to sobie pierze, jak ja mam to piorę sobie, nic nie robię za niego - no ale to też taka sprawa, że on już miał prawie 30-tkę na karku jak się poznaliśmy więc jakoś po kawalersku się musiał nauczyć żyć i teraz domowo jest w miarę samodzielny, nie czeka aż mu wszystko pod nos podsunę.

Co do seksu - ja od zawsze jestem zdania i go raczej nie zmienię - że to facet powinien nastarajać kobietę do seksu - ja się nie lubię prosić, czuję się wtedy jak prostytutka jakaś - jak muszę się prosić o seks to znaczy że facet na niego nie zasługuje Możesz mu dać delikatny sygnał że byś coś tegen teges ale za resztę to niech on się bierze Pogadaj z nim szczerze o swoich wątpliwościach, rozmowa zawsze pomaga

Uffffff ale się rozpisałam
__________________
II kreseczki - 11.09.2014r.

26 lipca - kolejny rok razem!

Julek - 10.05.2015r. 21:40

pierogowamama.com
pani_pierozkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:09   #1815
Jeannee
Zakorzenienie
 
Avatar Jeannee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Kochana, musisz z nim poważnie porozmawiać - nie chce ingerencji lekarza w ciążę o co w ogóle chodzi Przecież nawet przed staraniami trzeba pójść do lekarza na kontrolę, ciąża też musi być prowadzona przez odpowiedniego specjalistę, jeżeli są jakieś problemy z zajściem to dlaczego nie skorzystać z dobrodziejstw medycyny i sobie pomóc? Weź mu powiedz żeby się puknął z tym powrotem do pracy po ciąży, no jasne, w domu płaczące niemowlę a Ty na ostatnich nogach będziesz się nim zajmować i jeszcze do pracy chodzić. Nie wstyd mu że Ty tak zapitalasz, ledwo żyjesz a on w domu nic nie zrobi?? Jak chcesz żeby coś było zrobione to poproś raz - jak tego nie zrobi to poczekaj aż się to obróci przeciwko niemu, zaniedbaj dom, skończ z obiadkami - albo jeszcze lepiej gotuj tylko dla siebie, jak trochę zgłodnieje i nie znajdzie uprasowanych koszul to może troszkę zmądrzeje.
My mamy z Tż dosyć nowoczesny związek - gotujemy zawsze razem - pomagamy sobie, ja kroję, on miesza, razem pakujemy do pojemników i cieszymy się tym bo razem spędzamy czas i przy okazji się przekomarzamy i śmiejemy, jak wracam zmęczona po pracy to też nie mam nastroju na gotowanie, ale on mnie zawsze tak rozśmiesza że od razu jestem mniej zmęczona, ze sprzątaniem też jest tak że on sprząta salon a ja kuchnię i łazienkę, staramy się wszystkim dzielić, ale już na przykład pranie robimy sobie oddzielnie - jak on ma coś brudnego to sobie pierze, jak ja mam to piorę sobie, nic nie robię za niego - no ale to też taka sprawa, że on już miał prawie 30-tkę na karku jak się poznaliśmy więc jakoś po kawalersku się musiał nauczyć żyć i teraz domowo jest w miarę samodzielny, nie czeka aż mu wszystko pod nos podsunę.

Co do seksu - ja od zawsze jestem zdania i go raczej nie zmienię - że to facet powinien nastarajać kobietę do seksu - ja się nie lubię prosić, czuję się wtedy jak prostytutka jakaś - jak muszę się prosić o seks to znaczy że facet na niego nie zasługuje Możesz mu dać delikatny sygnał że byś coś tegen teges ale za resztę to niech on się bierze Pogadaj z nim szczerze o swoich wątpliwościach, rozmowa zawsze pomaga

Uffffff ale się rozpisałam
Podoba mi się Wasze podejście

Niunia- to, że robi fizycznie to go nie usprawiedliwia. Mój TŻ pracuje teraz po 14h, a jakoś sprząta ze mną, robi mi kolację, spędza ze mną czas, zmywa naczynia, ścieli łóżko itp. To żadna wymówka! Przecież Ty nie leżysz i nie pachniesz!!!! Też pracujesz i to jeszcze na 2 etaty.
Rada dziewczyn z brakiem seksu i brakiem usługiwania mu bardzo trafiona! Coś się musi zmienić, bo inaczej on problemu nie zobaczy. Ponarzekasz, posmęcisz- ale w gruncie rzeczy i tak zrobisz. To po co ma się wysilać?

Aglerkowa- testuj 28 sierpnia, razem ze mną
__________________
Jeannee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:11   #1816
Niunia2011
Zakorzenienie
 
Avatar Niunia2011
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 4 219
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez mysza93 Pokaż wiadomość

Niunia2011 zebrało się kilka spraw i taka atmosfera brzydka się zrobiła.
Nie ugotuj raz obiadu, to się może obudzi ten Tż! Dlaczego wszystko Ty masz w domu robić! Nie dziwię się że nie masz chęci na seks. Sprobuj z nim pogadać, a jak nie to się wyprowadź na inne łóżko i mu nie usługuj.
Ale widzę już że u mnie będzie podobnie. Narazie ja nie pracuje to domem zajmować się będę. Ale jak zrobię prawko i znajdę pracę to albo się dzielimy albo niech żyje w syfie
Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Kochana, musisz z nim poważnie porozmawiać - nie chce ingerencji lekarza w ciążę o co w ogóle chodzi Przecież nawet przed staraniami trzeba pójść do lekarza na kontrolę, ciąża też musi być prowadzona przez odpowiedniego specjalistę, jeżeli są jakieś problemy z zajściem to dlaczego nie skorzystać z dobrodziejstw medycyny i sobie pomóc? Weź mu powiedz żeby się puknął z tym powrotem do pracy po ciąży, no jasne, w domu płaczące niemowlę a Ty na ostatnich nogach będziesz się nim zajmować i jeszcze do pracy chodzić. Nie wstyd mu że Ty tak zapitalasz, ledwo żyjesz a on w domu nic nie zrobi?? Jak chcesz żeby coś było zrobione to poproś raz - jak tego nie zrobi to poczekaj aż się to obróci przeciwko niemu, zaniedbaj dom, skończ z obiadkami - albo jeszcze lepiej gotuj tylko dla siebie, jak trochę zgłodnieje i nie znajdzie uprasowanych koszul to może troszkę zmądrzeje.
My mamy z Tż dosyć nowoczesny związek - gotujemy zawsze razem - pomagamy sobie, ja kroję, on miesza, razem pakujemy do pojemników i cieszymy się tym bo razem spędzamy czas i przy okazji się przekomarzamy i śmiejemy, jak wracam zmęczona po pracy to też nie mam nastroju na gotowanie, ale on mnie zawsze tak rozśmiesza że od razu jestem mniej zmęczona, ze sprzątaniem też jest tak że on sprząta salon a ja kuchnię i łazienkę, staramy się wszystkim dzielić, ale już na przykład pranie robimy sobie oddzielnie - jak on ma coś brudnego to sobie pierze, jak ja mam to piorę sobie, nic nie robię za niego - no ale to też taka sprawa, że on już miał prawie 30-tkę na karku jak się poznaliśmy więc jakoś po kawalersku się musiał nauczyć żyć i teraz domowo jest w miarę samodzielny, nie czeka aż mu wszystko pod nos podsunę.

Co do seksu - ja od zawsze jestem zdania i go raczej nie zmienię - że to facet powinien nastarajać kobietę do seksu - ja się nie lubię prosić, czuję się wtedy jak prostytutka jakaś - jak muszę się prosić o seks to znaczy że facet na niego nie zasługuje Możesz mu dać delikatny sygnał że byś coś tegen teges ale za resztę to niech on się bierze Pogadaj z nim szczerze o swoich wątpliwościach, rozmowa zawsze pomaga

Uffffff ale się rozpisałam
Właśnie wczoraj sie wkurzyłam i powiedziałam, że gotowac nie bedę (bo jak zwykle nawykrzywiał sie na obiad, bo on jadłby tylko schabowe!!) to on mi powiedział, że będzie sie stołował w pobliskim lokalu! I weź tu z takim sie dogadaj
Ja jak byłam w domu to mi nie przeszkadzało robienie wielu rzeczy bo miałam na to czas i siłę, a teraz jest dużo gorzej...

Z tym lekarzem to chodzi o to, że będe musiał być wspierana hormonami a on w takim przypadku sie czuje, że tak jakby to on nie jest w stanie mnie 'zapłodnić' a nie ja zajść. Nigdy mi tego wprost nie powiedział, ale się domyślam, że tak jest.

U nas tez tak było, że zawsze razem wszystko robiliśmy, a ostatnio coś się poprzestawiało Jeszcze dodatkowo mnie wkurza, że jak ma chwilkę to od razu w wot gra Normlanie wczoraj mało go nie ubiłam! Ja z językiem na brodzie ledwo siadłam na łózko a on sobie z piwkiem w ręku nagina w gierkę
Opierdziel mu się zebrał, ale co z tego...
Ja mam dość wybuchowy charakter i trochę wody upłynie zanim nasz konfikt się rozwiąże....

A ja z seksem to czasem lubię inicjować Albo obudzić TŻ w nocy
Ale kiedy to ostatnio miało miejsce



Dziewczyny nie dajcie się zdominować/zmanipulować swoim facetom!
Niech sie biora w garść i pomagają we wszystkim co sie da! Czego nie umieją to niech sie uczą Nie mozna dać za wygraną i zepchnąc sie do bycia 'kurą domową' podporządkowaną mężowi
__________________
Niunia2011 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:20   #1817
201604261006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

pierożkowa święte słowa!

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

Niunia2011 Ja tam gotować nie umiem także i tak to będzie robił Tż

To niech się stołuje na mieście. Ciekawe jak długo

Olej, nie sprzątaj, nie gotuj-albo tylko gotuj, pierz to co Ci potrzebne i w końcu się obudzi. Pozyjecie trochę w chlewie ale warto. Myślę że to go obudzi

A jak nie... to nie wiem.
201604261006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:20   #1818
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Niunia2011
Ja mialam ostatnio niespodziankę. Poszlam rano w sobote do pracy na pare godzin. Jak wróciłam mój TZ miał banana na twarzy, mysle co jest. Pokazuje mi łóżko. Mówi, : popatrz poscieliłem , naczynia tez umyłem! No tak smęciłam mu od jakiegos czasu ze mógłby chociaz te rzeczy robic jak ide w sobote do pracy. Ucałowałam go wtedy i powiedziałam ze jestem z niego dumna.
Czyli moze smęcenie mu cały czas mogłoby pomóć?

Takie troche dziwna ta zmiana zachowania, moze znajomi mu cos nagadali?? ze co, jest facetem i ma w domu pomagac jak ma zone od tego? ...
co do tego wspomagania lekarzami, pewnie jego duma kuleje..
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:21   #1819
Jeannee
Zakorzenienie
 
Avatar Jeannee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez Niunia2011 Pokaż wiadomość
Właśnie wczoraj sie wkurzyłam i powiedziałam, że gotowac nie bedę (bo jak zwykle nawykrzywiał sie na obiad, bo on jadłby tylko schabowe!!) to on mi powiedział, że będzie sie stołował w pobliskim lokalu! I weź tu z takim sie dogadaj
Ja jak byłam w domu to mi nie przeszkadzało robienie wielu rzeczy bo miałam na to czas i siłę, a teraz jest dużo gorzej...

Z tym lekarzem to chodzi o to, że będe musiał być wspierana hormonami a on w takim przypadku sie czuje, że tak jakby to on nie jest w stanie mnie 'zapłodnić' a nie ja zajść. Nigdy mi tego wprost nie powiedział, ale się domyślam, że tak jest.

U nas tez tak było, że zawsze razem wszystko robiliśmy, a ostatnio coś się poprzestawiało Jeszcze dodatkowo mnie wkurza, że jak ma chwilkę to od razu w wot gra Normlanie wczoraj mało go nie ubiłam! Ja z językiem na brodzie ledwo siadłam na łózko a on sobie z piwkiem w ręku nagina w gierkę
Opierdziel mu się zebrał, ale co z tego...
Ja mam dość wybuchowy charakter i trochę wody upłynie zanim nasz konfikt się rozwiąże....

A ja z seksem to czasem lubię inicjować Albo obudzić TŻ w nocy
Ale kiedy to ostatnio miało miejsce



Dziewczyny nie dajcie się zdominować/zmanipulować swoim facetom!
Niech sie biora w garść i pomagają we wszystkim co sie da! Czego nie umieją to niech sie uczą Nie mozna dać za wygraną i zepchnąc sie do bycia 'kurą domową' podporządkowaną mężowi
MAsz rację.

Skoro powiedział, że się będzie stołował w lokalu- to ja bym mu powiedziała, proszę bardzo, możesz zacząć od dziś. Ciekawe długo by wytrzymał. Niech sam sobie gotuje, nie ma rączek?

A z tymi grami- to masakra!!!! Brak słów :/
__________________
Jeannee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:22   #1820
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Jezu dziewczyny jak lecicie do przodu! Człowiek myśli że regularnie się udziela a tu takie zaległości i post na 5 kilometrów wyjdzie

Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość
Z naszych staranek niestety nici, bo we wtorek dostałam biegunki i dopiero 3 stoperany pomogły :/ Chyba zatrułam się sosem z obiadu, bo później non stop mi się nim odbijało (jadłam obiad teściowej ).

Jeśli chodzi o podejście do dzieci, to mój TŻ bardzo ich pragnie. Wie, że to nie tylko słodkie bobasy, ale trzeba je także przewijać, płaczą w nocy, chorują itp. Ma wprawę, bo jego brat ma dwójkę dzieci i nie raz się nimi opiekował

owieczka, my boyismine- jak tam starania?
Obiadek u teściowej Ja też miałam taką sytuację u teściowej, nażarłam się malin i nie minęło 10 minut jak wszystko było już w kanalizacji - a nikomu innemu nie zaszkodziły. Ale ja mam jakieś uczulenie na pestycyd jakiś i nigdy nie wiem po jakim owocu będzie rzyyyyg

Mój TŻ w ogóle nie miał do czynienia z małymi dziećmi, więc nie może być ani zrażony ani nakręcony pod tym względem. Jego beznamiętne podejście pt. "dzieci trzeba mieć" trochę mnie przeraża, ale mam nadzieję że na własne sie otworzy rach ciach.

U nas starania średnio na jeża, wciąż jestem na jakiś lekach akurat w te dni, więc słabo. Może na wakacjach
Cytat:
Napisane przez Niunia2011 Pokaż wiadomość
Wczoraj chciałam sie zmobilizować do serduszkowania ale pokłóciliśmy sie z TZ i nic z tego nie wyszło...
Piszę, że zmobilizować bo niestety ostatnio seks zaczyna mi sie kojarzyc tylko z obowiązkiem (aby 'zrobić' dziecko) a nie z przyjemnością
Jakieś cieżkie czasy u mnie ostatnio nastały
Z jednej strony to normalne, z drugiej to jak się jest razem już jakiś czas to seks nigdy nie jest tak namiętny jak na początku - nam po 10 latach tak jeden na trzy to faktyczny seks z pasją, dwa pozostałe to takie średnie na jeża. Nie jest łatwo nie wpaść w rutynę szczególnie jak wchodzi presja zmontowania przyszłego pokolenia
Cytat:
Napisane przez mysza93 Pokaż wiadomość
Tatuaż? Jaki? Też chce
Mi też się marzy dziara, wzór albo sentencja przy obojczyku o tak...
Cytat:
Napisane przez Niunia2011 Pokaż wiadomość
Nie to że AŻ TAK sie kłócimy Po prostu ciężko jest nam sie dogadać Ja ostatnio próbuje z nim porozmawiać o moich watpliwościach to mi mówi, że on za mnie decyzji nie podejmie a tak w ogóle to on nie chce żadnej ingerencji lekarzy w ciążę noi najlepiej byłoby jakbym mogła wrócić do pracy po ciąży. Weź tu zrozum faceta! Sam wie jak wygląda sytuacja i że sienie da wszystkiego połączyć i tak gładko 'przez to' przejść
Jeszcze do tego ( nie wiem czy Wam mówiłam, że pracuje na 2 etaty) ostatnio nic nie robi w domu! Proszę go po 100kroć a suma sumarum w końcu i tak sama to muszę zrobić. Nawet takie typowo 'męskie' sprawy oraz te które obiecał, że zrobi. A w sumie wszystko zaczęło sie od tego, że miał iść ze mną wtedy w lipcu do gin a nie poszedł i tak to się ciągnie teraz...
Ja bym zdzieliła mojego TŻ za takie coś. Mój ma wiele wad, ale na pewno zawsze mnie wspierał finansowo, poczuwa się na 1000% i nigdy mi niczego nie wyliczał, a wiadomo że jestem sporo młodsza i nie od razu zapewniałam przypływ gotówki do domu. Nigdy złego słowa nie usłyszałam, i nawet teraz przy dyskusji o dzieciach zapewniał mnie, że mogę zostać w domu nawet na stałe jak będę chciała i jak będzie mi potrzebna pomoc to mam się nie krępować i kogoś zatrudnić. Ja mam na ten temat określone zdanie - żadne pieniądze nie zrekompensują mi czasu z dzieckiem i momentów, które zamiast mnie zapamięta opiekunka. I koniec.

Co do sprzątania, to mój niestety też nie jest pedantem i dopóki go wyraźnie nie poproszę to sam się nie poczuwa do sprzątania. Mi to aż tak bardzo nie przeszkadza, zresztą jak wracam styrana po całym dniu od 6-22 na nogach to sam widzi że przegiął i grzecznie sprząta bez słowa. Musisz TŻtem wstrząsnąć, że nie jesteś tutaj od sprzątania, szczególnie że oboje jesteście tak samo zajęci.
Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość
Jak on to sobie wyobraża? Że po porodzenie Ty praca+dziecko+dom a on ani palcem nie kiwnie? Daj spokój! Nie dziwię się, że nie masz ochoty na seks ani siły- też bym nie miała.
Ja mam z TŻ już obgadane, że minimum do 3 roku życia siedzę z dzieckiem w domu, ewentualnie sobie gdzieś dorabiam na 1/4 etatu albo 1/2 żeby mieć na własne wydatki.


Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Co do seksu - ja od zawsze jestem zdania i go raczej nie zmienię - że to facet powinien nastarajać kobietę do seksu - ja się nie lubię prosić, czuję się wtedy jak prostytutka jakaś - jak muszę się prosić o seks to znaczy że facet na niego nie zasługuje
Uffffff ale się rozpisałam
Bez kitu - ja ostatnio częściej wychodzę z inicjatywą niż TŻ i nie lubię tego robić, ale to czasami działa też podniecająco. Ale czasami, nie na stałe.

Też się rozpisałam uffff!
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:23   #1821
Jeannee
Zakorzenienie
 
Avatar Jeannee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Niunia2011
Ja mialam ostatnio niespodziankę. Poszlam rano w sobote do pracy na pare godzin. Jak wróciłam mój TZ miał banana na twarzy, mysle co jest. Pokazuje mi łóżko. Mówi, : popatrz poscieliłem , naczynia tez umyłem! No tak smęciłam mu od jakiegos czasu ze mógłby chociaz te rzeczy robic jak ide w sobote do pracy. Ucałowałam go wtedy i powiedziałam ze jestem z niego dumna.
Czyli moze smęcenie mu cały czas mogłoby pomóć?

Takie troche dziwna ta zmiana zachowania, moze znajomi mu cos nagadali?? ze co, jest facetem i ma w domu pomagac jak ma zone od tego? ...
co do tego wspomagania lekarzami, pewnie jego duma kuleje..
Co innego jak Niunia by w domu siedziala i nie pracowała, ale ona też zapiernicza. Nie rozumiem tego, że jest facetem i ma w domu nie pomagać- że ktoś mógłby mu tak powiedzieć. A facet to co- lepsza płeć, lepsza kategoria? Bo ma siusiaka między nogami?

Argument TŻ Niuni z hormonami, jest dla mnie idiotyczny! Ręce mi opadły :/
__________________
Jeannee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:26   #1822
pani_pierozkowa
Zakorzenienie
 
Avatar pani_pierozkowa
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 6 783
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez Niunia2011 Pokaż wiadomość
Właśnie wczoraj sie wkurzyłam i powiedziałam, że gotowac nie bedę (bo jak zwykle nawykrzywiał sie na obiad, bo on jadłby tylko schabowe!!) to on mi powiedział, że będzie sie stołował w pobliskim lokalu! I weź tu z takim sie dogadaj
Ja jak byłam w domu to mi nie przeszkadzało robienie wielu rzeczy bo miałam na to czas i siłę, a teraz jest dużo gorzej...

Z tym lekarzem to chodzi o to, że będe musiał być wspierana hormonami a on w takim przypadku sie czuje, że tak jakby to on nie jest w stanie mnie 'zapłodnić' a nie ja zajść. Nigdy mi tego wprost nie powiedział, ale się domyślam, że tak jest.

U nas tez tak było, że zawsze razem wszystko robiliśmy, a ostatnio coś się poprzestawiało Jeszcze dodatkowo mnie wkurza, że jak ma chwilkę to od razu w wot gra Normlanie wczoraj mało go nie ubiłam! Ja z językiem na brodzie ledwo siadłam na łózko a on sobie z piwkiem w ręku nagina w gierkę
Opierdziel mu się zebrał, ale co z tego...
Ja mam dość wybuchowy charakter i trochę wody upłynie zanim nasz konfikt się rozwiąże....

A ja z seksem to czasem lubię inicjować Albo obudzić TŻ w nocy
Ale kiedy to ostatnio miało miejsce



Dziewczyny nie dajcie się zdominować/zmanipulować swoim facetom!
Niech sie biora w garść i pomagają we wszystkim co sie da! Czego nie umieją to niech sie uczą Nie mozna dać za wygraną i zepchnąc sie do bycia 'kurą domową' podporządkowaną mężowi
Po prostu kochana nie wierzę w to co czytam
A niech się stołuje, dostanie ze dwa razy sraczki to wróci na obiadki do żonki - niech zrobi raz z Tobą te schabowe - co to takiego trudnego rozbić schab, obtoczyć go w bułce i jajku i na patelni usmażyć - masz rację naskarż teściowej - moja to Tż-ta od razu do pionu ustawia, jak w zegarku chodzi Ja to z Tż mam tak, że on ma dosyć szorstkie poczucie humoru i coś co dla niego jest żartem mi czasem sprawia przykrość - kiedyś teściowej się poskarżyłam to go tak ugadała że teraz jest kochaniutki i uważa na każde słowo

A też kiedyś miałam problem z grą - mój grał w WoW-a, ani żadnego wyjścia, spaceru ani seksu (kiedyś się na golasa przeszłam po pokoju to nie zareagował nawet tak był zajęty graniem) to mu hasło zmieniłam do konta! I się skończyło.

Żyć mu nie dawaj, tak jak Mysza pisze niech pożyje trochę w chlewie i pochodzi w brudnych skarpetkach i pogniecionych rzeczach to od razu będzie inna śpiewka!
__________________
II kreseczki - 11.09.2014r.

26 lipca - kolejny rok razem!

Julek - 10.05.2015r. 21:40

pierogowamama.com
pani_pierozkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:26   #1823
Jeannee
Zakorzenienie
 
Avatar Jeannee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Jezu dziewczyny jak lecicie do przodu! Człowiek myśli że regularnie się udziela a tu takie zaległości i post na 5 kilometrów wyjdzie


Obiadek u teściowej Ja też miałam taką sytuację u teściowej, nażarłam się malin i nie minęło 10 minut jak wszystko było już w kanalizacji - a nikomu innemu nie zaszkodziły. Ale ja mam jakieś uczulenie na pestycyd jakiś i nigdy nie wiem po jakim owocu będzie rzyyyyg

Mój TŻ w ogóle nie miał do czynienia z małymi dziećmi, więc nie może być ani zrażony ani nakręcony pod tym względem. Jego beznamiętne podejście pt. "dzieci trzeba mieć" trochę mnie przeraża, ale mam nadzieję że na własne sie otworzy rach ciach.

U nas starania średnio na jeża, wciąż jestem na jakiś lekach akurat w te dni, więc słabo. Może na wakacjach

Z jednej strony to normalne, z drugiej to jak się jest razem już jakiś czas to seks nigdy nie jest tak namiętny jak na początku - nam po 10 latach tak jeden na trzy to faktyczny seks z pasją, dwa pozostałe to takie średnie na jeża. Nie jest łatwo nie wpaść w rutynę szczególnie jak wchodzi presja zmontowania przyszłego pokolenia

Mi też się marzy dziara, wzór albo sentencja przy obojczyku o tak...

Ja bym zdzieliła mojego TŻ za takie coś. Mój ma wiele wad, ale na pewno zawsze mnie wspierał finansowo, poczuwa się na 1000% i nigdy mi niczego nie wyliczał, a wiadomo że jestem sporo młodsza i nie od razu zapewniałam przypływ gotówki do domu. Nigdy złego słowa nie usłyszałam, i nawet teraz przy dyskusji o dzieciach zapewniał mnie, że mogę zostać w domu nawet na stałe jak będę chciała i jak będzie mi potrzebna pomoc to mam się nie krępować i kogoś zatrudnić. Ja mam na ten temat określone zdanie - żadne pieniądze nie zrekompensują mi czasu z dzieckiem i momentów, które zamiast mnie zapamięta opiekunka. I koniec.

Co do sprzątania, to mój niestety też nie jest pedantem i dopóki go wyraźnie nie poproszę to sam się nie poczuwa do sprzątania. Mi to aż tak bardzo nie przeszkadza, zresztą jak wracam styrana po całym dniu od 6-22 na nogach to sam widzi że przegiął i grzecznie sprząta bez słowa. Musisz TŻtem wstrząsnąć, że nie jesteś tutaj od sprzątania, szczególnie że oboje jesteście tak samo zajęci.




Bez kitu - ja ostatnio częściej wychodzę z inicjatywą niż TŻ i nie lubię tego robić, ale to czasami działa też podniecająco. Ale czasami, nie na stałe.

Też się rozpisałam uffff!
owieczka- ach te teściowe
też czasem wychodzę pierwsza z inicjatywą do seksu i w ogóle nie czuję się jak prostytutka
__________________
Jeannee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:28   #1824
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Dlatego ja mam inna sytuacje, na szczescie TZ powiedzial, ze jak bede pracowała na cały etat to bedziemy sie dzielić zadaniami i robieniem jedzenia. Teraz ogranicza sie do scielenia łózka i odkurzania raz na tydzien, wiec nie jest żle, bo ja nie pracuje teraz duzo wiec nawet go nie zmuszam.
Niunia2011 Mysle, ze jak przestaniesz robic za sprzataczke praczke i kucharke to sie obudzi, jak chce isc gdzie indziej niech idzie, szkoda tylko ze musi dojsc do takich ekstremalnych rozliczen
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:31   #1825
pani_pierozkowa
Zakorzenienie
 
Avatar pani_pierozkowa
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 6 783
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość
Co innego jak Niunia by w domu siedziala i nie pracowała, ale ona też zapiernicza. Nie rozumiem tego, że jest facetem i ma w domu nie pomagać- że ktoś mógłby mu tak powiedzieć. A facet to co- lepsza płeć, lepsza kategoria? Bo ma siusiaka między nogami?

Argument TŻ Niuni z hormonami, jest dla mnie idiotyczny! Ręce mi opadły :/



Mi to nawet cycki opadły jak to przeczytałam
Faceci to czasem nieskończona skarbnica mądrości

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość
owieczka- ach te teściowe
też czasem wychodzę pierwsza z inicjatywą do seksu i w ogóle nie czuję się jak prostytutka
Wiesz co, nie chodzi o inicjatywę, tylko o proszenie się - co innego jak go pomiziam i on od razu wie o co chodzi i przystępuje do akcji a co innego jak go miziam, a on ma to gdzieś i się dalej czymś tam zajmuje w kompie albo na telefonie - o to mi chodziło
__________________
II kreseczki - 11.09.2014r.

26 lipca - kolejny rok razem!

Julek - 10.05.2015r. 21:40

pierogowamama.com
pani_pierozkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:33   #1826
Niunia2011
Zakorzenienie
 
Avatar Niunia2011
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 4 219
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez mysza93 Pokaż wiadomość
Niunia2011 Ja tam gotować nie umiem także i tak to będzie robił Tż

To niech się stołuje na mieście. Ciekawe jak długo

Olej, nie sprzątaj, nie gotuj-albo tylko gotuj, pierz to co Ci potrzebne i w końcu się obudzi. Pozyjecie trochę w chlewie ale warto. Myślę że to go obudzi

A jak nie... to nie wiem.
Masz 1 problem z głowy

Właśnie tu powstaje problem, że ja nie umiem żyć w chlewie Musze mieć wszystko na czas zrobione. Nie jestem jakąś pedantką ale lubię mieć wszystko na swoim miejscu

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Niunia2011
Ja mialam ostatnio niespodziankę. Poszlam rano w sobote do pracy na pare godzin. Jak wróciłam mój TZ miał banana na twarzy, mysle co jest. Pokazuje mi łóżko. Mówi, : popatrz poscieliłem , naczynia tez umyłem! No tak smęciłam mu od jakiegos czasu ze mógłby chociaz te rzeczy robic jak ide w sobote do pracy. Ucałowałam go wtedy i powiedziałam ze jestem z niego dumna.
Czyli moze smęcenie mu cały czas mogłoby pomóć?

Takie troche dziwna ta zmiana zachowania, moze znajomi mu cos nagadali?? ze co, jest facetem i ma w domu pomagac jak ma zone od tego? ...
co do tego wspomagania lekarzami, pewnie jego duma kuleje..
Szczerze... Ja cały czas marudze I nic to nie pomaga

Nie sądzę, żeby ktoś coś mu powiedział. PO prostu mu sienie chce i olewa i tyle!

Dokładnie! Męskie EGO


No i dobrze 'Tresuj' go trochę niech się uczy
Ja jak jeździłam na uczelnie w niedzielę to TZ też obiad ugotował, naczynia umył, a etraz nawet kubka do zmywarki nie chce sie wstawić

Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość
MAsz rację.

Skoro powiedział, że się będzie stołował w lokalu- to ja bym mu powiedziała, proszę bardzo, możesz zacząć od dziś. Ciekawe długo by wytrzymał. Niech sam sobie gotuje, nie ma rączek?

A z tymi grami- to masakra!!!! Brak słów :/
Nie będę gotować! W mam!

No mówię! Dzieciaczek sie znalazł i w gierki gra

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość

Z jednej strony to normalne, z drugiej to jak się jest razem już jakiś czas to seks nigdy nie jest tak namiętny jak na początku - nam po 10 latach tak jeden na trzy to faktyczny seks z pasją, dwa pozostałe to takie średnie na jeża. Nie jest łatwo nie wpaść w rutynę szczególnie jak wchodzi presja zmontowania przyszłego pokolenia

Ja bym zdzieliła mojego TŻ za takie coś. Mój ma wiele wad, ale na pewno zawsze mnie wspierał finansowo, poczuwa się na 1000% i nigdy mi niczego nie wyliczał, a wiadomo że jestem sporo młodsza i nie od razu zapewniałam przypływ gotówki do domu. Nigdy złego słowa nie usłyszałam, i nawet teraz przy dyskusji o dzieciach zapewniał mnie, że mogę zostać w domu nawet na stałe jak będę chciała i jak będzie mi potrzebna pomoc to mam się nie krępować i kogoś zatrudnić. Ja mam na ten temat określone zdanie - żadne pieniądze nie zrekompensują mi czasu z dzieckiem i momentów, które zamiast mnie zapamięta opiekunka. I koniec.

Co do sprzątania, to mój niestety też nie jest pedantem i dopóki go wyraźnie nie poproszę to sam się nie poczuwa do sprzątania. Mi to aż tak bardzo nie przeszkadza, zresztą jak wracam styrana po całym dniu od 6-22 na nogach to sam widzi że przegiął i grzecznie sprząta bez słowa. Musisz TŻtem wstrząsnąć, że nie jesteś tutaj od sprzątania, szczególnie że oboje jesteście tak samo zajęci.
Z seksem to się z Tobą w zupełności zgadzam i potwierdzam to co mówisz

U nas też nie chodzi o to, że mam zostawić malutkie dziecko i leciec do pracy bo ON chce ODE MNIE kasy! On najchętniej chciałby żebym została kura domową i całe życie siedziała w domu, wychowywała dzieci i spełniała domowe obowiązki- a on by zarabiał. Jednak wiadomo jakie są realia i właśnie dlatego będziemy po prostu potrzebować mojej wypłaty do budowy domu itp.
A taka jest prawda! Najważniejsze jest spędzenie tych pierwszych miesięcy z dzieciaczkiem
__________________
Niunia2011 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:35   #1827
Jeannee
Zakorzenienie
 
Avatar Jeannee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
[/B]

Mi to nawet cycki opadły jak to przeczytałam
Faceci to czasem nieskończona skarbnica mądrości

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------



Wiesz co, nie chodzi o inicjatywę, tylko o proszenie się - co innego jak go pomiziam i on od razu wie o co chodzi i przystępuje do akcji a co innego jak go miziam, a on ma to gdzieś i się dalej czymś tam zajmuje w kompie albo na telefonie - o to mi chodziło
Rozumiem. To wtedy też czułabym się głupio
__________________
Jeannee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:38   #1828
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Niunia2011

No tak, wygladał wtedy jak mały szczeniak machający ogonem, tosz to sie mozna rozpłynąc :P

Gotuj tylko sobie, nie wiecej zeby sam nie mógł sobie wziąśc, nie nakrywaj do stołu, pranie rób tylko swoje a jego odkładaj zeby widział ze jest brudne i go nie ruszasz. Jak bedzie sie denerwował i gadał czemu nic nie robisz dla niego powiedz, ze przeciez moze isc gdzie indziej jak mu nie pasuje... cos mi sie zdaje, ze to bedzie wieksza tresura z tym Twoim TZ-tem. Ile on ma lat ?

Co do inicjowania, to ja musze sie przygladac czy TZ jest w humorze na to czy nie... czasem sie udaje go nakręcic, czasem nie.
__________________
11.08.2016


Edytowane przez Talantea
Czas edycji: 2014-08-21 o 11:39
Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:40   #1829
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Po prostu kochana nie wierzę w to co czytam
A też kiedyś miałam problem z grą - mój grał w WoW-a, ani żadnego wyjścia, spaceru ani seksu (kiedyś się na golasa przeszłam po pokoju to nie zareagował nawet tak był zajęty graniem) to mu hasło zmieniłam do konta! I się skończyło.

Żyć mu nie dawaj, tak jak Mysza pisze niech pożyje trochę w chlewie i pochodzi w brudnych skarpetkach i pogniecionych rzeczach to od razu będzie inna śpiewka!
Z teściową to u mnie by nie przeszło - po pierwsze nie mam aż takich bliskich relacji z teściową, żeby się jej zwierzać i jeszcze nasyłać na TŻta
A z tym nie dawaniem żyć to też bym była ostrożna - ja mojego muszę podchodzić sposobami, zwykłe wiercenie dziury w brzuchu powoduje efekt odwrotny od zamierzonego - nie dość, że jest jeszcze bardziej uparty to jeszcze atmosfera zważona. Z tego zresztą powodu (wieczne narzekanie i urabianie męża na swoją stronę) rozpadło się małżeństwo naszych bliskich znajomych, więc jak widać trzeba uważać. Nie mówię, że to był jedyny powód tego rozwodu ale żona temu koledze zbrzydła do potęgi siódmej przez to i nawet seksu uprawiać nie chciał.
Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
[/B]

Wiesz co, nie chodzi o inicjatywę, tylko o proszenie się - co innego jak go pomiziam i on od razu wie o co chodzi i przystępuje do akcji a co innego jak go miziam, a on ma to gdzieś i się dalej czymś tam zajmuje w kompie albo na telefonie - o to mi chodziło
Jezu jak mnie to wkurza! Wtedy najeżdżam na TŻta że trzeba było się z tym cholernym komputerem ożenić to mu rozum wraca.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-21, 11:47   #1830
Niunia2011
Zakorzenienie
 
Avatar Niunia2011
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 4 219
Dot.: My jesteśmy młode damy, lecz o brzuszki się staramy :)

Cytat:
Napisane przez Jeannee Pokaż wiadomość
Co innego jak Niunia by w domu siedziala i nie pracowała, ale ona też zapiernicza. Nie rozumiem tego, że jest facetem i ma w domu nie pomagać- że ktoś mógłby mu tak powiedzieć. A facet to co- lepsza płeć, lepsza kategoria? Bo ma siusiaka między nogami?

Argument TŻ Niuni z hormonami, jest dla mnie idiotyczny! Ręce mi opadły :/
Ostatnio usłyszałam nawet, że 'chcecie równouprawnienia-to macie'. Jak sie darłam że jakąś jego robotę musiałam odwalić Nosz kutwa tak go opierdzieliłam, że aż mu w pięty poszło! Nie zastanowił sie nad tym co mówi


To jest właśnie męskie podejście do sprawy... A teraz jak ma iść na badania nasienia to wyobraź sobie co ja z nim mam

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
Po prostu kochana nie wierzę w to co czytam
A niech się stołuje, dostanie ze dwa razy sraczki to wróci na obiadki do żonki - niech zrobi raz z Tobą te schabowe - co to takiego trudnego rozbić schab, obtoczyć go w bułce i jajku i na patelni usmażyć - masz rację naskarż teściowej - moja to Tż-ta od razu do pionu ustawia, jak w zegarku chodzi Ja to z Tż mam tak, że on ma dosyć szorstkie poczucie humoru i coś co dla niego jest żartem mi czasem sprawia przykrość - kiedyś teściowej się poskarżyłam to go tak ugadała że teraz jest kochaniutki i uważa na każde słowo

A też kiedyś miałam problem z grą - mój grał w WoW-a, ani żadnego wyjścia, spaceru ani seksu (kiedyś się na golasa przeszłam po pokoju to nie zareagował nawet tak był zajęty graniem) to mu hasło zmieniłam do konta! I się skończyło.

Żyć mu nie dawaj, tak jak Mysza pisze niech pożyje trochę w chlewie i pochodzi w brudnych skarpetkach i pogniecionych rzeczach to od razu będzie inna śpiewka!
To nie jest problem, żeby je zrobił! Tylko ja ich nie lubię i :rzygam: ich jedzeniem. Raz na jakiś czas mogę ale nie 2/3x w tyg

Dobrze mu zrobiłas

Ja jak się wkurze to mu odinstaluję i się skończy!
Mamy 2 laptopy (jeden stary który 'ma' on a drugi jest 'mój'). Ostatnio moja mam chciała pożyczyć ten starszy bo bała sie brać nowy i musiałam dać jej ten nowszy bo na 'jego' była gra i jak on się z nią rozstanie

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Dlatego ja mam inna sytuacje, na szczescie TZ powiedzial, ze jak bede pracowała na cały etat to bedziemy sie dzielić zadaniami i robieniem jedzenia. Teraz ogranicza sie do scielenia łózka i odkurzania raz na tydzien, wiec nie jest żle, bo ja nie pracuje teraz duzo wiec nawet go nie zmuszam.
Niunia2011 Mysle, ze jak przestaniesz robic za sprzataczke praczke i kucharke to sie obudzi, jak chce isc gdzie indziej niech idzie, szkoda tylko ze musi dojsc do takich ekstremalnych rozliczen
Dobrze, że w ogóle sam z sibie cos takiego proponuje i nawet takie pierdoły ale robi

Właśnie o to chodzi, że ile nerwów trzeba przez to stracic

Cytat:
Napisane przez pani_pierozkowa Pokaż wiadomość
[/B]

Mi to nawet cycki opadły jak to przeczytałam
Faceci to czasem nieskończona skarbnica mądrości :
To żeś mnie rozbawiła

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
No tak, wygladał wtedy jak mały szczeniak machający ogonem, tosz to sie mozna rozpłynąc :P

Gotuj tylko sobie, nie wiecej zeby sam nie mógł sobie wziąśc, nie nakrywaj do stołu, pranie rób tylko swoje a jego odkładaj zeby widział ze jest brudne i go nie ruszasz. Jak bedzie sie denerwował i gadał czemu nic nie robisz dla niego powiedz, ze przeciez moze isc gdzie indziej jak mu nie pasuje... cos mi sie zdaje, ze to bedzie wieksza tresura z tym Twoim TZ-tem. Ile on ma lat ?

Co do inicjowania, to ja musze sie przygladac czy TZ jest w humorze na to czy nie... czasem sie udaje go nakręcic, czasem nie.
Właśnie on już był wytresowany Jesteśmy już 3 lata po ślubie więc stwierdziłam że najgorsze mam za sobą a tu masz Ci babo placek
Może wszedł w jakiś okres buntu???
27lat skończy aby patrzeć


A mówią, że to kobiety cały czas boli głowa
__________________
Niunia2011 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-04 16:03:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.