|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3361 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Nie, no oczywiscie, ze mnie to nie wkurza Skoro rodzice pracuja, a i tak im nie starcza do 1szego, to jak dla mnie ciezko znalezc lepsza definicje biednych w potrzebie. To oczywiscie zakladajac, ze mowimy o przypadkach, ze bieda piszczy a nie kasa jest przewalana bezmyslnie.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
|
|
|
#3362 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
|
|
|
#3363 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Laska u mnie w pracy, powiedziała, że ona nie będzie pracować inaczej niż na czarno, bo inaczej jej się nie opłaca. Kombinuje czy oprócz rodzinnego dostanie coś tam jeszcze. A zajmuje się głównie robieniem zakupów ciuchowych typu sukienka na wesele za 300, bo nie może pójść w starej. Jej córka na studia dziennie pójdzie tylko po to, żeby ojciec dalej alimenty płacił. Bo tak na serio to będzie się uczyła zaocznie w jakimś studium.
---------- Dopisano o 00:08 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ---------- Cytat:
Smutne to i wkurzające. |
|
|
|
|
#3364 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
A wg mnie, przy dochodach ok 500-600 zł na osobę to ciężko jest wywalać kasę bezmyślnie. W Polsce jest duża bieda, zdaję sobie z tego sprawę. Uważam po prostu, ze pomoc jest rozdawana bezmyślnie i niesprawiedliwie. Promowane jest nieróbstwo a pracowici ludzie, którzy zarabiają ochłapy są traktowani jako ci zaradni i pomocy dla nich praktycznie nie ma. Przeczytałam mnóstwo opisów rodzin zakwalifikowanych do SzP i najczęściej w nich nie pracował nikt albo 1 rodzic, dzieci dużo, ale zasiłki takie, że niejeden by taką pensją nie pogardził. Za ro żadnej rodziny typu 2+2 z 2 pensjami 1200 zł, co w sumie daje zawrotną kwotę 600 na osobę na miesiąc ... po opłaceniu rachunków taka rodzina bez dodatkowej pomocy ma trudniejszą sytuację niż niejedna patologia.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|
|
|
|
#3365 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 246
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Wiele osob tutaj prezentuje typowe podejscie do kwestii pomagania... scenariusz 1- raz w roku zrobie paczke, scenariusz 2- wiekszosc potrzebujacych to naciagacze i dziecioroby wiec ja nie bede tego wspierac bo sam mam ciezko a oni sami sobie winni. i koniec koncow jedni robia cos czasem, spontanicznie a inni nic albo 2 zlote czase wrzuca dla mafi zebrackiej na miescie....a wszystko po to aby zaspokoic sumienie....
![]() wydaje mi sie, ze dla osob ze scenariusza 1- zastanowic sie czy to wszystko co moge zrobic, czy aby moja pomoc trafia do dobrych osob i jest sensowna? dla osob ze scenariusza 2 to rozejrzec sie dokladnie i jesli Tobie jest OK w zyciu to warto sie tym podzielic. jest wiele roznych organizacji, idei, rodzin, zwierzat, umierajacych.... sama do tej pory bylam osoba w stylu numer 1, teraz poszukuje mozliwosci zaangazowania sie w cos dlugotrwalego, cos w stylu dawania wedki a nie ryby... co do wspomnianej akcji popieram, jesli ktos sensownie wybiera rodzinie i dary, a jesli jeszcze to jest poczatek kontaktu to juz w ogole swietnie, ale nie sadze zeby wiele bylo takich przypadkow.
__________________
I always look on the bright side of life and approach it with energy
|
|
|
|
#3366 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 1 357
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Tak troche ot: w UK od zeszlego roku wprowadzaja zmiany w przyznawaniu/wyplacaniu zasilkow wszelkiej masci (nie tylko dla imigrantow) - musisz pracowac 16-18h w tygodniu (odpowiednik polowy etatu) osiagajac prog dochodu (i nie przekraczajac kolejnego) aby otrzymac jakiekolwiek zasilki. Jest taki program 'benefit street', jestem pewna ze mozna go gdzies w nci obejrzec, pokazujacy zycie angielskiej patoligii na zasilkach, cierpiacej z powodu tych zmian, bo pierwszy raz od pokolen (w wielu przypadkach) ktos czegos wymaga od obywatela....
|
|
|
|
#3367 | |
|
O RLY?
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Silesia/Varsovia
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Nikt tutaj chyba nie napisał, że skoro w SzP zdarzają się takie przypadki to w ogóle wszystkie akcje charytatywne są be i nie będzie pomagał/nie pomaga, także nie generalizuj. |
|
|
|
|
#3368 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 888
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Ja nie rozumiem już do końca idei szlachetnej paczki. Albo ma to być pomoc dla ludzi żyjących w nędzy, albo spełnianie marzeń dzieciaków. Wrzucanie do jednego wora staruszków przykutych do łóżka i pozbawionych opieki i nastolatek proszących o kosmetyki z avonu to dla mnie jakieś nieporozumienie. Nie zgodzę się z tym, co zostało napisane na wcześniejszych stronach, że dzieci z biednych rodzin nie marzą o "zbytkach". Marzą, tylko na ogół o tym nie mówią. Jak nie pojechałam na teatrzyk lalkowy, to było mi przykro, bo inni pojechali. Ale nie żaliłam się, bo wiedziałam, jaka jest sytuacja. To nie tak, że dziecko z ubogiej rodziny nie pragnie juz niczego poza zaspokojeniem głodu.
Ale w zestawieniu z tragediami typu choroba to naprawdę może razić, choć ja bym marzenie dziecka o fajnej zabawce spełniła. Niezależnie od tego, czy to dziecko alkoholika czy człowieka pracowitego, acz pokrzywdzonego przez życie. Tak poza tym to razi mnie trochę pogarda dla rodzin wielodzietnych. Nie wszyscy to dziecioroby żerujący na podatnikach, choć moja sąsiadka to przykład kobiety którą się powinno przymusowo wysterylizować. Ja gdybym miała na to środki pomogłabym takiej rodzinie, w której rodzice pracują ale nie starcza im np. na wycieczkę dla dzieci. Uważam, że dzieci to nasza przyszłość czy się to komuś podoba czy nie i o ile nie jestem za potężnym socjalem wspierającym nieróbstwo, to jeśli ktoś pracuje, stara się, to chciałabym mu jakoś pomóc. Z tym że ciężko oceniać rodzinę po zdawkowym opisie i jak już pomagać, to najlepiej komuś ze swojego otoczenia, o kim się wie, że ta pomoc nie okaże się w ostatecznym rachunku zachętą do nieróbstwa i bierności. A, przewinął się też w wątku temat studiów. Nie jestem za tym, żeby były płatne, lecz za tym, by om wiele trudniej było się na nie dostać i by nie tworzono dodatkowych 100 miejsc na kierunkach, po których nie ma pracy, kiedy studentów takiej medycyny jest ponoć w Polsce za mało. Śmiechu warte. |
|
|
|
#3369 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
cottan, to prawda, nie wszystkie rodziny wielodzietne to dziecioroby żerujące na podatnikach. Ale ile znasz rodzin wielodzietnych (a wielodzietne to już 3+) gdzie pieniędzy jest wystarczająco dużo, miejsca wystarczająco dużo i uwagi również? Bo ja trzy, z czego dwie to czwórka dzieci, jedna szóstka. |
|
|
|
|
#3370 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
2. Dajesz wędkę, a nie rybę- za to wielkie brawa. I tak powinno być. Jeśli ktoś nie chce wędki to nie należy dawać mu ryby i dalej go demoralizować. 3. Weryfikacja rodzin- w efekcie to sami darczyńcy je weryfikują na podstawie nakreślonej w opisie sytuacji rodzinnej. Wszyscy umiemy czytać. A to, co czytam wiele razy mi się nie podoba. Nie będę pomagać komuś, kto nigdy nie pracował a mimo to co rok, to prorok. W tej sytuacji dla mnie bardziej sensowne jest pomaganie zwierzętom i starszej pani z mieszkania nade mną, której nie stać na leki. Zwierzętom- bo nie umieją mówić i naciągać a starszej pani, bo pracowała ciężko całe zycie i nie ma w tym jej winy, ze jej nie starcza na najpotrzebniejsze rzeczy.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
|
|
|
#3371 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Zgadzam sie z grubsza, tylko bym dodal, ze ludzie nieraz moga chciec pracowac, a nie sa w stanie pracy dostac. Cytat:
Nie wiem ile miliardow funtow UK moze zaoszczedzic na takich darmozjadach, ale podejrzewam, ze sporo, oj sporo
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
||
|
|
|
#3372 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Wg Ciebie to dużo? Wg mnie to grosze. (zresztą, czytając opisy rodzin zgłaszanych do "szlachetnej" nie raz widzę niewiele mniejsze kwoty przy niepracujących rodzicach i gromadce pociech ..) Zwłaszcza jak rodzina musi wynajmować mieszkanie albo kredyt.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... Edytowane przez MarudexuS Czas edycji: 2014-08-24 o 11:38 |
|
|
|
|
#3373 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
|
|
|
#3374 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Ta tyle ze geniusze szlachetnej paczki biora wsystkie dochody odliczaja ceny czynszu oplat alimentow lekow leczenia i wszystkiego i to co zostaje dziela na czlonkow rodziny. Wiec wybacz jak widze piecioosobowa rodzina gdzie zostaje 700 zl na osobe po oplatach to az mnie trzesie bo cztery kafle po oplaceniu wszystkiego to jednak dobry wynik
|
|
|
|
#3375 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
|
|
|
#3376 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Nie no 700 to rzadko było ale takie 300-400 po odliczeniu kosztów widziałam dosyć często.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|
|
|
#3377 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Rzadko byly ale byly
|
|
|
|
#3378 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Ja sie jakos specjalnie tematem nie intersowalem, ale wychodzi na to, ze rozrzut jest naprawde duzy
?Bo po rachunkach 300zl na glowe w rodzinie np. 4roosobowej, a 700zl na glowe po rachunkach w 5cioosobowej, to przepasc. 700zl na osobe po czynszu, oplatach to moze nie sa ogolnie dobre pieniadze, ale jak na Polske to wzglednie sporo - szczegolnie jesli mowimy o mieszkaniu na prowinicji, gdzie bedzie jednak nieco taniej.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
|
|
#3379 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
A niektorzy na watku sie dziwili, ze nas cholera trafia. |
|
|
|
|
#3380 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
No rozrzut ogromny dlatego wsyscy psiocza na wolontariuszy ktorzy moze maja problemy z liczeniem...
|
|
|
|
#3381 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 180
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Zrobiłam paczkę 2 razy, osobom z moich rodzinnych stron. Więcej już nie będę.
Ostatnio zrobiłam paczkę swojej kuzynce (właściwie sporo młodszej ode mnie ciotce). Historia była urzekająca Dziewczę straciło męża w wieku 19 lat, 6 miesięcy po jego śmierci była w ciąży z kolejnym. Jak dostała odszkodowanie za śmierć męża (70k) to wydała pieniądze na... szafę i ciuchy. Dzieci wozi do swojej mamy, a na co dzień siedzi z mężem w domu i pilnuje, by żadnej nie poznał. Niedawno powiedziała mi coś w stylu "szlachta cały dzień baluje, a plebs haruje". Oczywiście nie mam żalu, że ona dostała. Mam żal tylko do tego, że taka osoba okrada państwo. Jest zdolna do pracy, dostała propozycję pracy przy grabieniu liści, zamiataniu ulic za 1400 netto i nie wzięła, bo za takie pieniądze nie opłaca jej się z domu wychodzić. Mama zaproponowała jej chłopakowi pracę przy budowie domu. 30 zł za m2 położonej gładzi- i nie zechciał. |
|
|
|
#3382 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
|
|
|
#3383 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
przeczytałam prawie cały wątek, jestem w szoku, że ta akcja została tak bardzo rozdmuchana, tak nagłosnionia, został zaangażowany nawet prezydent, a tak naprawdę jest to wspieranie kombinowania, cwaniactwa i uczenia bycia pasożytem. wolontariusze to mogą sobie odwiedzać te rodziny, sprawdzać co mają na stanie, jak żyją, ale pasowałoby zrobić ogólny wywiad środowiskowy, porozmawiać z nauczycielami dziećmi , z sąsiadami itp. sama mam do oddania dwie nowe duże kołdry, nowy komplet pościeli, nowe kocyki większe dzięciece i nie wiem, co z tym zrobić, jak znaleźć kogoś kto tego naprawdę potrzebuje, kto nie ma choroby alkoholowej, kto nie ma postawy roszczeniowej. nie chcę oddawać tych rzeczy żadnej instytucji, na żadną akcję, do żadnego caritasu, tylko do kogoś indywidualnego. |
|
|
|
|
#3384 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|
|
|
|
#3385 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
z tego co wiem, nie są zainteresowani takimi rzeczami, może dlatego, że te dwie kołdry są z ameryki i sa nietypowych rozmiarów, jedna rozmiar 220x220, a druga 168x234...wolałabym jednak to przekazać potrzebującej rodzinie, a nie ryzykować, że jakaś pracownica z domu dziecka sobie to weźmie, jak byłam wolontariuszka w gimnazjum daawno dawno temu w tym domu dziecka, to wiem, że działy się tam takie rzeczy, ludzie przynosili, ale do dzieciaków nie trafiało
![]() popytam znajomych, może wiedzą o kimś takim w swoim otoczeniu. Edytowane przez 201605041146 Czas edycji: 2014-08-24 o 17:18 |
|
|
|
#3386 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Te rzeczy "dorosłych" rozmiarów najlepiej dać jakiemuś biednemu emerytowi/renciście, to chyba najbardziej poszkodowana grupa w PL
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|
|
|
#3387 | |
|
O RLY?
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Silesia/Varsovia
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
|
|
|
|
|
#3388 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
|
|
|
#3389 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 888
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Bliżej znam cztery rodziny. Jedna to moja była sąsiadka, nie wiem ile w tej chwili ma dzieci, ale jak się wyprowadzała 3 lata temu to miała 7 bodajże. To był typowy pasożyt, z tym że ona wysługiwała się również własnymi dziećmi, dopóki część nie poszła do ojców, a część do dziadków. Pozostałym rodzinom się nie przelewa, ale ostatnia rzecz którą bym o tych ludziach powiedziała, to że są roszczeniowi. Chodziłam do klasy z chłopakiem, który był razem z 5 rodzeństwa wychowywany tylko przez matkę, bo tatuś wyemigrował i tyle go widzieli. Jako nastolatek dorabiał, gdzie mógł, jego starszy brat tak samo, a do tego opiekował się rodzeństwem. Jego starsza siostra wpadła kiedy miała 17 lat, ale też uczy się i pracuje. Generalnie wszyscy wyszli na ludzi i nie wyciągają po nic rączek, tylko pracują i są szczęśliwą rodziną, z tego co wiem, chociaż większość to już ludzie dorośli i nie mieszkają z matką.Luksusów nie mieli, ale ja też nie miałam i uważam, że moje dzieciństwo było szczęśliwe. Nie będę tu się rozpisywać, ale znam jeszcze rodziny: 2+4 (oboje pracują) 1+3 (moja ciocia, wdowa, pielęgniarka) Postawy roszczeniowej u nikogo nie zauważyłam, naprawdę. Nie powiem, bym wszystkie te dzieciaki lubiła, ale nie zauważyłam by brakowało im miłości, ciepła czy chęci do pracy. Czasem brakowało im kasy, ale to nic nadzwyczajnego w Polsce. Ja wiem, że rodziny wielodzietne są często dotknięte patologią, ale to nie jest reguła i tylko o to mi chodzi. A postawę "mnie się wszystko należy" częściej spotykam u bogatych jedynaków. O tym to bym mogła książkę napisać, ale też nie generalizuję, że jak ktoś jest jedynakiem i ma kasę, to od razu leń, arogant i ąę. Bo to krzywdzące. W Polsce dochodzi już do tego, że jak ktoś zobaczy na ulicy parę z czwórką dzieci, to od razu, nie znając nawet tej rodziny, stwierdza, że to dziecioroby i pasożyty. Na własne uszy słyszałam. |
|
|
|
|
#3390 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Moją znajomą zgłosiła inna znajoma do szlachetnej paczki, fajny gest, tym bardziej że rodzina prawdziwie kochająca się ale biedna, potrzebowali np. łóżka piętrowego żeby dzieciaki zmieścić i to dostali, dla nich to też wstyd że jedzenie z Mopsu dostają
i on jest chory ( owszem ale nie dba o siebie i chociaż tą pracę na kasie mógłby wykonywać) W tym mieście gdzie żyją jest wiele rodzin wielodzietnych, to też zagłębie lumpeksów
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:50.




Nie, no oczywiscie, ze mnie to nie wkurza
Skoro rodzice pracuja, a i tak im nie starcza do 1szego, to jak dla mnie ciezko znalezc lepsza definicje biednych w potrzebie. 







?
Dziewczę straciło męża w wieku 19 lat, 6 miesięcy po jego śmierci była w ciąży z kolejnym. Jak dostała odszkodowanie za śmierć męża (70k) to wydała pieniądze na... szafę i ciuchy. Dzieci wozi do swojej mamy, a na co dzień siedzi z mężem w domu i pilnuje, by żadnej nie poznał. Niedawno powiedziała mi coś w stylu "szlachta cały dzień baluje, a plebs haruje". 
i on jest chory ( owszem ale nie dba o siebie i chociaż tą pracę na kasie mógłby wykonywać) W tym mieście gdzie żyją jest wiele rodzin wielodzietnych, to też zagłębie lumpeksów 
