Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka" - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-24, 00:03   #3361
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Jasne, ale jeśli widzisz, że jeden te darowane ciuchy traktuje jak jednorazówki podczas, gdy inna rodzina (z pracującymi rodzicami!) z chęcią by takie ciuchy dla dzieci przyjęła, bo nie styka im do 1 i taki dodatek bardzo by im ułatwił życie to Cię to nie wkurza?
W sumie nie wiem jak Caritas działa, czy oni tam dają wszystkim, którzy przyjdą? Czy trzeba mieć jakiś "papier" że się jest klientem MOPSu?
Nie, no oczywiscie, ze mnie to nie wkurza Skoro rodzice pracuja, a i tak im nie starcza do 1szego, to jak dla mnie ciezko znalezc lepsza definicje biednych w potrzebie.

To oczywiscie zakladajac, ze mowimy o przypadkach, ze bieda piszczy a nie kasa jest przewalana bezmyslnie.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 00:04   #3362
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
nie wiem czy to w tym wątku pisałam czy w innym ostatnio się z koleżanką prawie pokłóciłam bo w swojej biedzie (tak, była biedna, miała naprawdę przekichane, wielodzietna rodzina z ojcem alkoholikiem), zapędziła się tak że nie widziała nic innego. otóż, w podstawówce była wycieczka szkolna. moi rodzice nie mieli pieniędzy, toteż nie pojechałam. nie pojechały też dwie inne dziewczynki. ta biedna, miała wyjazd za darmo, co załatwił pedagog. i wmawiała mi że wszyscy na wycieczkę pojechali i się super bawili i w ogóle dziewczyny miały takie ładne stroje a ona nie bo była najbiedniejsza
nie dało się jej przekonać że z klasy nie pojechało 7 osób w tym ja i wcale nie brylowałam na parkiecie bo akurat tata był w szpitalu po zawale i było krucho z kasą.

nie piszę tego by przedstawić jej w złym świetle, ale trochę to interesujące jak bieda zagina rzeczywistość.
To już postawa patologiczna. Niestety, dzieci często powielają styl zycia rodziców, więc biedę/nieporadność a jednocześnie cwaniactwo w wyłudzaniu się dziedziczy.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 00:08   #3363
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Laska u mnie w pracy, powiedziała, że ona nie będzie pracować inaczej niż na czarno, bo inaczej jej się nie opłaca. Kombinuje czy oprócz rodzinnego dostanie coś tam jeszcze. A zajmuje się głównie robieniem zakupów ciuchowych typu sukienka na wesele za 300, bo nie może pójść w starej. Jej córka na studia dziennie pójdzie tylko po to, żeby ojciec dalej alimenty płacił. Bo tak na serio to będzie się uczyła zaocznie w jakimś studium.

---------- Dopisano o 00:08 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
Nie, no oczywiscie, ze mnie to nie wkurza Skoro rodzice pracuja, a i tak im nie starcza do 1szego, to jak dla mnie ciezko znalezc lepsza definicje biednych w potrzebie.

To oczywiscie zakladajac, ze mowimy o przypadkach, ze bieda piszczy a nie kasa jest przewalana bezmyslnie.
No właśnie problem w tym, że system mamy jakiś debilny. Ja nie wiem czy brakuje ludzi do sprawdzania czy przepisy są denne, ale ci co przewalają dostają do przewalania a ci, którym piszczy nie dostają nic.

Smutne to i wkurzające.
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 00:10   #3364
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
Nie, no oczywiscie, ze mnie to nie wkurza Skoro rodzice pracuja, a i tak im nie starcza do 1szego, to jak dla mnie ciezko znalezc lepsza definicje biednych w potrzebie.

To oczywiscie zakladajac, ze mowimy o przypadkach, ze bieda piszczy a nie kasa jest przewalana bezmyslnie.
Problem w tym, że dla wszelkich organizacji taka sytuacja to nie bieda ...
A wg mnie, przy dochodach ok 500-600 zł na osobę to ciężko jest wywalać kasę bezmyślnie.

W Polsce jest duża bieda, zdaję sobie z tego sprawę. Uważam po prostu, ze pomoc jest rozdawana bezmyślnie i niesprawiedliwie. Promowane jest nieróbstwo a pracowici ludzie, którzy zarabiają ochłapy są traktowani jako ci zaradni i pomocy dla nich praktycznie nie ma.

Przeczytałam mnóstwo opisów rodzin zakwalifikowanych do SzP i najczęściej w nich nie pracował nikt albo 1 rodzic, dzieci dużo, ale zasiłki takie, że niejeden by taką pensją nie pogardził. Za ro żadnej rodziny typu 2+2 z 2 pensjami 1200 zł, co w sumie daje zawrotną kwotę 600 na osobę na miesiąc ... po opłaceniu rachunków taka rodzina bez dodatkowej pomocy ma trudniejszą sytuację niż niejedna patologia.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 01:07   #3365
malpkajuja
Raczkowanie
 
Avatar malpkajuja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 246
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Wiele osob tutaj prezentuje typowe podejscie do kwestii pomagania... scenariusz 1- raz w roku zrobie paczke, scenariusz 2- wiekszosc potrzebujacych to naciagacze i dziecioroby wiec ja nie bede tego wspierac bo sam mam ciezko a oni sami sobie winni. i koniec koncow jedni robia cos czasem, spontanicznie a inni nic albo 2 zlote czase wrzuca dla mafi zebrackiej na miescie....a wszystko po to aby zaspokoic sumienie....

wydaje mi sie, ze dla osob ze scenariusza 1- zastanowic sie czy to wszystko co moge zrobic, czy aby moja pomoc trafia do dobrych osob i jest sensowna? dla osob ze scenariusza 2 to rozejrzec sie dokladnie i jesli Tobie jest OK w zyciu to warto sie tym podzielic. jest wiele roznych organizacji, idei, rodzin, zwierzat, umierajacych....

sama do tej pory bylam osoba w stylu numer 1, teraz poszukuje mozliwosci zaangazowania sie w cos dlugotrwalego, cos w stylu dawania wedki a nie ryby...

co do wspomnianej akcji popieram, jesli ktos sensownie wybiera rodzinie i dary, a jesli jeszcze to jest poczatek kontaktu to juz w ogole swietnie, ale nie sadze zeby wiele bylo takich przypadkow.
__________________
I always look on the bright side of life and approach it with energy
malpkajuja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 01:24   #3366
bezpaniki
Zadomowienie
 
Avatar bezpaniki
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 1 357
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Tak troche ot: w UK od zeszlego roku wprowadzaja zmiany w przyznawaniu/wyplacaniu zasilkow wszelkiej masci (nie tylko dla imigrantow) - musisz pracowac 16-18h w tygodniu (odpowiednik polowy etatu) osiagajac prog dochodu (i nie przekraczajac kolejnego) aby otrzymac jakiekolwiek zasilki. Jest taki program 'benefit street', jestem pewna ze mozna go gdzies w nci obejrzec, pokazujacy zycie angielskiej patoligii na zasilkach, cierpiacej z powodu tych zmian, bo pierwszy raz od pokolen (w wielu przypadkach) ktos czegos wymaga od obywatela....
bezpaniki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 01:45   #3367
aer
O RLY?
 
Avatar aer
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Silesia/Varsovia
Wiadomości: 10 169
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez malpkajuja Pokaż wiadomość
Wiele osob tutaj prezentuje typowe podejscie do kwestii pomagania... scenariusz 1- raz w roku zrobie paczke, scenariusz 2- wiekszosc potrzebujacych to naciagacze i dziecioroby wiec ja nie bede tego wspierac bo sam mam ciezko a oni sami sobie winni. i koniec koncow jedni robia cos czasem, spontanicznie a inni nic albo 2 zlote czase wrzuca dla mafi zebrackiej na miescie....a wszystko po to aby zaspokoic sumienie....

wydaje mi sie, ze dla osob ze scenariusza 1- zastanowic sie czy to wszystko co moge zrobic, czy aby moja pomoc trafia do dobrych osob i jest sensowna? dla osob ze scenariusza 2 to rozejrzec sie dokladnie i jesli Tobie jest OK w zyciu to warto sie tym podzielic. jest wiele roznych organizacji, idei, rodzin, zwierzat, umierajacych....

sama do tej pory bylam osoba w stylu numer 1, teraz poszukuje mozliwosci zaangazowania sie w cos dlugotrwalego, cos w stylu dawania wedki a nie ryby...

co do wspomnianej akcji popieram, jesli ktos sensownie wybiera rodzinie i dary, a jesli jeszcze to jest poczatek kontaktu to juz w ogole swietnie, ale nie sadze zeby wiele bylo takich przypadkow.

Nikt tutaj chyba nie napisał, że skoro w SzP zdarzają się takie przypadki to w ogóle wszystkie akcje charytatywne są be i nie będzie pomagał/nie pomaga, także nie generalizuj.
aer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 02:56   #3368
201607111042
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 888
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Ja nie rozumiem już do końca idei szlachetnej paczki. Albo ma to być pomoc dla ludzi żyjących w nędzy, albo spełnianie marzeń dzieciaków. Wrzucanie do jednego wora staruszków przykutych do łóżka i pozbawionych opieki i nastolatek proszących o kosmetyki z avonu to dla mnie jakieś nieporozumienie. Nie zgodzę się z tym, co zostało napisane na wcześniejszych stronach, że dzieci z biednych rodzin nie marzą o "zbytkach". Marzą, tylko na ogół o tym nie mówią. Jak nie pojechałam na teatrzyk lalkowy, to było mi przykro, bo inni pojechali. Ale nie żaliłam się, bo wiedziałam, jaka jest sytuacja. To nie tak, że dziecko z ubogiej rodziny nie pragnie juz niczego poza zaspokojeniem głodu.

Ale w zestawieniu z tragediami typu choroba to naprawdę może razić, choć ja bym marzenie dziecka o fajnej zabawce spełniła. Niezależnie od tego, czy to dziecko alkoholika czy człowieka pracowitego, acz pokrzywdzonego przez życie.

Tak poza tym to razi mnie trochę pogarda dla rodzin wielodzietnych. Nie wszyscy to dziecioroby żerujący na podatnikach, choć moja sąsiadka to przykład kobiety którą się powinno przymusowo wysterylizować. Ja gdybym miała na to środki pomogłabym takiej rodzinie, w której rodzice pracują ale nie starcza im np. na wycieczkę dla dzieci. Uważam, że dzieci to nasza przyszłość czy się to komuś podoba czy nie i o ile nie jestem za potężnym socjalem wspierającym nieróbstwo, to jeśli ktoś pracuje, stara się, to chciałabym mu jakoś pomóc. Z tym że ciężko oceniać rodzinę po zdawkowym opisie i jak już pomagać, to najlepiej komuś ze swojego otoczenia, o kim się wie, że ta pomoc nie okaże się w ostatecznym rachunku zachętą do nieróbstwa i bierności.

A, przewinął się też w wątku temat studiów. Nie jestem za tym, żeby były płatne, lecz za tym, by om wiele trudniej było się na nie dostać i by nie tworzono dodatkowych 100 miejsc na kierunkach, po których nie ma pracy, kiedy studentów takiej medycyny jest ponoć w Polsce za mało. Śmiechu warte.
201607111042 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 07:52   #3369
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez malpkajuja Pokaż wiadomość
Wiele osob tutaj prezentuje typowe podejscie do kwestii pomagania... scenariusz 1- raz w roku zrobie paczke, scenariusz 2- wiekszosc potrzebujacych to naciagacze i dziecioroby wiec ja nie bede tego wspierac bo sam mam ciezko a oni sami sobie winni. i koniec koncow jedni robia cos czasem, spontanicznie a inni nic albo 2 zlote czase wrzuca dla mafi zebrackiej na miescie....a wszystko po to aby zaspokoic sumienie....

wydaje mi sie, ze dla osob ze scenariusza 1- zastanowic sie czy to wszystko co moge zrobic, czy aby moja pomoc trafia do dobrych osob i jest sensowna? dla osob ze scenariusza 2 to rozejrzec sie dokladnie i jesli Tobie jest OK w zyciu to warto sie tym podzielic. jest wiele roznych organizacji, idei, rodzin, zwierzat, umierajacych....

sama do tej pory bylam osoba w stylu numer 1, teraz poszukuje mozliwosci zaangazowania sie w cos dlugotrwalego, cos w stylu dawania wedki a nie ryby...

co do wspomnianej akcji popieram, jesli ktos sensownie wybiera rodzinie i dary, a jesli jeszcze to jest poczatek kontaktu to juz w ogole swietnie, ale nie sadze zeby wiele bylo takich przypadkow.
A te wiele osób to ile? Trzy czy cztery z pierwszej opcji i może jedna z drugiej? Bo chyba nie przeczytałaś tego wątku uważnie. Większość osób (żeby nie powiedzieć wszyscy) prezentuje tu postawę "pomagać mądrze, najlepiej lokalnie" i większość robi coś dla starszych, młodszych, niepełnosprawnych, innego gatunku.


cottan, to prawda, nie wszystkie rodziny wielodzietne to dziecioroby żerujące na podatnikach. Ale ile znasz rodzin wielodzietnych (a wielodzietne to już 3+) gdzie pieniędzy jest wystarczająco dużo, miejsca wystarczająco dużo i uwagi również? Bo ja trzy, z czego dwie to czwórka dzieci, jedna szóstka.
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 08:18   #3370
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez malpkajuja Pokaż wiadomość
Wiele osob tutaj prezentuje typowe podejscie do kwestii pomagania... scenariusz 1- raz w roku zrobie paczke, scenariusz 2- wiekszosc potrzebujacych to naciagacze i dziecioroby wiec ja nie bede tego wspierac bo sam mam ciezko a oni sami sobie winni. i koniec koncow jedni robia cos czasem, spontanicznie a inni nic albo 2 zlote czase wrzuca dla mafi zebrackiej na miescie....a wszystko po to aby zaspokoic sumienie....

wydaje mi sie, ze dla osob ze scenariusza 1- zastanowic sie czy to wszystko co moge zrobic, czy aby moja pomoc trafia do dobrych osob i jest sensowna? dla osob ze scenariusza 2 to rozejrzec sie dokladnie i jesli Tobie jest OK w zyciu to warto sie tym podzielic. jest wiele roznych organizacji, idei, rodzin, zwierzat, umierajacych....

sama do tej pory bylam osoba w stylu numer 1, teraz poszukuje mozliwosci zaangazowania sie w cos dlugotrwalego, cos w stylu dawania wedki a nie ryby...

co do wspomnianej akcji popieram, jesli ktos sensownie wybiera rodzinie i dary, a jesli jeszcze to jest poczatek kontaktu to juz w ogole swietnie, ale nie sadze zeby wiele bylo takich przypadkow.
1. Małpko-apropos dzieciorobów. Jak nazwac kogoś, kto w życiu żadną pracą się nie zhańbił a jedyne, co w życiu robi to dzieci i z wyłudzania zasiłkow/zapomóg na te dzieci sam żyje? Rodzic? Chyba nie.

2. Dajesz wędkę, a nie rybę- za to wielkie brawa. I tak powinno być. Jeśli ktoś nie chce wędki to nie należy dawać mu ryby i dalej go demoralizować.

3. Weryfikacja rodzin- w efekcie to sami darczyńcy je weryfikują na podstawie nakreślonej w opisie sytuacji rodzinnej. Wszyscy umiemy czytać. A to, co czytam wiele razy mi się nie podoba. Nie będę pomagać komuś, kto nigdy nie pracował a mimo to co rok, to prorok. W tej sytuacji dla mnie bardziej sensowne jest pomaganie zwierzętom i starszej pani z mieszkania nade mną, której nie stać na leki. Zwierzętom- bo nie umieją mówić i naciągać a starszej pani, bo pracowała ciężko całe zycie i nie ma w tym jej winy, ze jej nie starcza na najpotrzebniejsze rzeczy.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 09:17   #3371
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Problem w tym, że dla wszelkich organizacji taka sytuacja to nie bieda ...
A wg mnie, przy dochodach ok 500-600 zł na osobę to ciężko jest wywalać kasę bezmyślnie.

W Polsce jest duża bieda, zdaję sobie z tego sprawę. Uważam po prostu, ze pomoc jest rozdawana bezmyślnie i niesprawiedliwie. Promowane jest nieróbstwo a pracowici ludzie, którzy zarabiają ochłapy są traktowani jako ci zaradni i pomocy dla nich praktycznie nie ma.

Przeczytałam mnóstwo opisów rodzin zakwalifikowanych do SzP i najczęściej w nich nie pracował nikt albo 1 rodzic, dzieci dużo, ale zasiłki takie, że niejeden by taką pensją nie pogardził. Za ro żadnej rodziny typu 2+2 z 2 pensjami 1200 zł, co w sumie daje zawrotną kwotę 600 na osobę na miesiąc ... po opłaceniu rachunków taka rodzina bez dodatkowej pomocy ma trudniejszą sytuację niż niejedna patologia.
500-600 zl na osobe dorosla jak rozumiem a nie czlonka rodziny?
Zgadzam sie z grubsza, tylko bym dodal, ze ludzie nieraz moga chciec pracowac, a nie sa w stanie pracy dostac.

Cytat:
Napisane przez bezpaniki Pokaż wiadomość
Tak troche ot: w UK od zeszlego roku wprowadzaja zmiany w przyznawaniu/wyplacaniu zasilkow wszelkiej masci (nie tylko dla imigrantow) - musisz pracowac 16-18h w tygodniu (odpowiednik polowy etatu) osiagajac prog dochodu (i nie przekraczajac kolejnego) aby otrzymac jakiekolwiek zasilki. Jest taki program 'benefit street', jestem pewna ze mozna go gdzies w nci obejrzec, pokazujacy zycie angielskiej patoligii na zasilkach, cierpiacej z powodu tych zmian, bo pierwszy raz od pokolen (w wielu przypadkach) ktos czegos wymaga od obywatela....
Hyh, to dopiero jest patologia - machnac kilka dzieciakow wczesnie, mieszkanko za darmo i zycie na socjalu.
Nie wiem ile miliardow funtow UK moze zaoszczedzic na takich darmozjadach, ale podejrzewam, ze sporo, oj sporo
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 11:36   #3372
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
500-600 zl na osobe dorosla jak rozumiem a nie czlonka rodziny?
Zgadzam sie z grubsza, tylko bym dodal, ze ludzie nieraz moga chciec pracowac, a nie sa w stanie pracy dostac.
Nie, na członka rodziny.
Wg Ciebie to dużo? Wg mnie to grosze.
(zresztą, czytając opisy rodzin zgłaszanych do "szlachetnej" nie raz widzę niewiele mniejsze kwoty przy niepracujących rodzicach i gromadce pociech ..)
Zwłaszcza jak rodzina musi wynajmować mieszkanie albo kredyt.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...

Edytowane przez MarudexuS
Czas edycji: 2014-08-24 o 11:38
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 11:44   #3373
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Nie, na członka rodziny.
Wg Ciebie to dużo? Wg mnie to grosze.
(zresztą, czytając opisy rodzin zgłaszanych do "szlachetnej" nie raz widzę niewiele mniejsze kwoty przy niepracujących rodzicach i gromadce pociech ..)
Zwłaszcza jak rodzina musi wynajmować mieszkanie albo kredyt.
Nie, oczywiscie ze to nie jest duzo, zgadzam sie wrecz grosze. Tylko sie upewnialem o ktore Ci chodzilo.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 11:49   #3374
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Ta tyle ze geniusze szlachetnej paczki biora wsystkie dochody odliczaja ceny czynszu oplat alimentow lekow leczenia i wszystkiego i to co zostaje dziela na czlonkow rodziny. Wiec wybacz jak widze piecioosobowa rodzina gdzie zostaje 700 zl na osobe po oplatach to az mnie trzesie bo cztery kafle po oplaceniu wszystkiego to jednak dobry wynik
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 12:14   #3375
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
Ta tyle ze geniusze szlachetnej paczki biora wsystkie dochody odliczaja ceny czynszu oplat alimentow lekow leczenia i wszystkiego i to co zostaje dziela na czlonkow rodziny. Wiec wybacz jak widze piecioosobowa rodzina gdzie zostaje 700 zl na osobe po oplatach to az mnie trzesie bo cztery kafle po oplaceniu wszystkiego to jednak dobry wynik
Nie no, jesli tak jest, to zupelnie inna brocha
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 12:24   #3376
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Nie no 700 to rzadko było ale takie 300-400 po odliczeniu kosztów widziałam dosyć często.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 12:27   #3377
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Rzadko byly ale byly
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 12:30   #3378
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Ja sie jakos specjalnie tematem nie intersowalem, ale wychodzi na to, ze rozrzut jest naprawde duzy ?

Bo po rachunkach 300zl na glowe w rodzinie np. 4roosobowej, a 700zl na glowe po rachunkach w 5cioosobowej, to przepasc.

700zl na osobe po czynszu, oplatach to moze nie sa ogolnie dobre pieniadze, ale jak na Polske to wzglednie sporo - szczegolnie jesli mowimy o mieszkaniu na prowinicji, gdzie bedzie jednak nieco taniej.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 13:12   #3379
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
Ja sie jakos specjalnie tematem nie intersowalem, ale wychodzi na to, ze rozrzut jest naprawde duzy ?

Bo po rachunkach 300zl na glowe w rodzinie np. 4roosobowej, a 700zl na glowe po rachunkach w 5cioosobowej, to przepasc.

700zl na osobe po czynszu, oplatach to moze nie sa ogolnie dobre pieniadze, ale jak na Polske to wzglednie sporo - szczegolnie jesli mowimy o mieszkaniu na prowinicji, gdzie bedzie jednak nieco taniej.
Rozrzut tam maja ogromny. Na jednej i tej samej stronie jest rodzica "co rok prorok", gdzie po odliczeniu wszystkiego zostaje im 500 na lebka i staruszke po wypadku, ktora ma 700 emerytury i z tego ma zrobic oplaty, jedzenie kupic, leki. Pierwsi prosza o cale agd i meble salonowe a druga o pralke uzywana, bo ciezko jej prac w wannie.
A niektorzy na watku sie dziwili, ze nas cholera trafia.
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 13:28   #3380
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

No rozrzut ogromny dlatego wsyscy psiocza na wolontariuszy ktorzy moze maja problemy z liczeniem...
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 13:30   #3381
Varga
Wtajemniczenie
 
Avatar Varga
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 180
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Zrobiłam paczkę 2 razy, osobom z moich rodzinnych stron. Więcej już nie będę.
Ostatnio zrobiłam paczkę swojej kuzynce (właściwie sporo młodszej ode mnie ciotce). Historia była urzekająca Dziewczę straciło męża w wieku 19 lat, 6 miesięcy po jego śmierci była w ciąży z kolejnym. Jak dostała odszkodowanie za śmierć męża (70k) to wydała pieniądze na... szafę i ciuchy. Dzieci wozi do swojej mamy, a na co dzień siedzi z mężem w domu i pilnuje, by żadnej nie poznał. Niedawno powiedziała mi coś w stylu "szlachta cały dzień baluje, a plebs haruje".
Oczywiście nie mam żalu, że ona dostała. Mam żal tylko do tego, że taka osoba okrada państwo. Jest zdolna do pracy, dostała propozycję pracy przy grabieniu liści, zamiataniu ulic za 1400 netto i nie wzięła, bo za takie pieniądze nie opłaca jej się z domu wychodzić. Mama zaproponowała jej chłopakowi pracę przy budowie domu. 30 zł za m2 położonej gładzi- i nie zechciał.
Varga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 14:31   #3382
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Varga Pokaż wiadomość
Zrobiłam paczkę 2 razy, osobom z moich rodzinnych stron. Więcej już nie będę.
Ostatnio zrobiłam paczkę swojej kuzynce (właściwie sporo młodszej ode mnie ciotce). Historia była urzekająca Dziewczę straciło męża w wieku 19 lat, 6 miesięcy po jego śmierci była w ciąży z kolejnym. Jak dostała odszkodowanie za śmierć męża (70k) to wydała pieniądze na... szafę i ciuchy. Dzieci wozi do swojej mamy, a na co dzień siedzi z mężem w domu i pilnuje, by żadnej nie poznał. Niedawno powiedziała mi coś w stylu "szlachta cały dzień baluje, a plebs haruje".
Oczywiście nie mam żalu, że ona dostała. Mam żal tylko do tego, że taka osoba okrada państwo. Jest zdolna do pracy, dostała propozycję pracy przy grabieniu liści, zamiataniu ulic za 1400 netto i nie wzięła, bo za takie pieniądze nie opłaca jej się z domu wychodzić. Mama zaproponowała jej chłopakowi pracę przy budowie domu. 30 zł za m2 położonej gładzi- i nie zechciał.
No i takim ludziom jedyne, co trzeba dać, to wybór: "Albo bierzesz się do roboty, albo umieraj sobie z głodu i nie zawracaj innym gitary". Proste. Skoro argumentami rozumowymi nie da się zmienić czyjegoś toku myślenia to trzeba sięgnąć po argumenty radykalne. Jak głód raz i drugi zajrzy to weźmie się za robotę.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 16:44   #3383
201605041146
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 344
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Varga Pokaż wiadomość
Zrobiłam paczkę 2 razy, osobom z moich rodzinnych stron. Więcej już nie będę.
Ostatnio zrobiłam paczkę swojej kuzynce (właściwie sporo młodszej ode mnie ciotce). Historia była urzekająca Dziewczę straciło męża w wieku 19 lat, 6 miesięcy po jego śmierci była w ciąży z kolejnym. Jak dostała odszkodowanie za śmierć męża (70k) to wydała pieniądze na... szafę i ciuchy. Dzieci wozi do swojej mamy, a na co dzień siedzi z mężem w domu i pilnuje, by żadnej nie poznał. Niedawno powiedziała mi coś w stylu "szlachta cały dzień baluje, a plebs haruje".
Oczywiście nie mam żalu, że ona dostała. Mam żal tylko do tego, że taka osoba okrada państwo. Jest zdolna do pracy, dostała propozycję pracy przy grabieniu liści, zamiataniu ulic za 1400 netto i nie wzięła, bo za takie pieniądze nie opłaca jej się z domu wychodzić. Mama zaproponowała jej chłopakowi pracę przy budowie domu. 30 zł za m2 położonej gładzi- i nie zechciał.
Varga, to okropne, nie rozumiem jak można tak żerować, pasozytować i takie wzorce przekazywać swoim dzieciom. Rozumiem, że dziewczyna dumna z siebie, jaka to ona nie zaradna w dziedzinie ,,co zrobic, żeby sie nie narobić a zarobic".

przeczytałam prawie cały wątek, jestem w szoku, że ta akcja została tak bardzo rozdmuchana, tak nagłosnionia, został zaangażowany nawet prezydent, a tak naprawdę jest to wspieranie kombinowania, cwaniactwa i uczenia bycia pasożytem. wolontariusze to mogą sobie odwiedzać te rodziny, sprawdzać co mają na stanie, jak żyją, ale pasowałoby zrobić ogólny wywiad środowiskowy, porozmawiać z nauczycielami dziećmi , z sąsiadami itp.

sama mam do oddania dwie nowe duże kołdry, nowy komplet pościeli, nowe kocyki większe dzięciece i nie wiem, co z tym zrobić, jak znaleźć kogoś kto tego naprawdę potrzebuje, kto nie ma choroby alkoholowej, kto nie ma postawy roszczeniowej. nie chcę oddawać tych rzeczy żadnej instytucji, na żadną akcję, do żadnego caritasu, tylko do kogoś indywidualnego.
201605041146 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 16:51   #3384
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez anettka Pokaż wiadomość
sama mam do oddania dwie nowe duże kołdry, nowy komplet pościeli, nowe kocyki większe dzięciece i nie wiem, co z tym zrobić, jak znaleźć kogoś kto tego naprawdę potrzebuje, kto nie ma choroby alkoholowej, kto nie ma postawy roszczeniowej. nie chcę oddawać tych rzeczy żadnej instytucji, na żadną akcję, do żadnego caritasu, tylko do kogoś indywidualnego.
Może do domu dziecka?
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 17:15   #3385
201605041146
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 344
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Może do domu dziecka?
z tego co wiem, nie są zainteresowani takimi rzeczami, może dlatego, że te dwie kołdry są z ameryki i sa nietypowych rozmiarów, jedna rozmiar 220x220, a druga 168x234...wolałabym jednak to przekazać potrzebującej rodzinie, a nie ryzykować, że jakaś pracownica z domu dziecka sobie to weźmie, jak byłam wolontariuszka w gimnazjum daawno dawno temu w tym domu dziecka, to wiem, że działy się tam takie rzeczy, ludzie przynosili, ale do dzieciaków nie trafiało

popytam znajomych, może wiedzą o kimś takim w swoim otoczeniu.

Edytowane przez 201605041146
Czas edycji: 2014-08-24 o 17:18
201605041146 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 17:22   #3386
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Te rzeczy "dorosłych" rozmiarów najlepiej dać jakiemuś biednemu emerytowi/renciście, to chyba najbardziej poszkodowana grupa w PL
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 17:22   #3387
aer
O RLY?
 
Avatar aer
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Silesia/Varsovia
Wiadomości: 10 169
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez anettka Pokaż wiadomość
z tego co wiem, nie są zainteresowani takimi rzeczami, może dlatego, że te dwie kołdry są z ameryki i sa nietypowych rozmiarów, jedna rozmiar 220x220, a druga 168x234...wolałabym jednak to przekazać potrzebującej rodzinie, a nie ryzykować, że jakaś pracownica z domu dziecka sobie to weźmie, jak byłam wolontariuszka w gimnazjum daawno dawno temu w tym domu dziecka, to wiem, że działy się tam takie rzeczy, ludzie przynosili, ale do dzieciaków nie trafiało

popytam znajomych, może wiedzą o kimś takim w swoim otoczeniu.
Może spróbuj w Domu Samotnej Matki?
aer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 17:25   #3388
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez anettka Pokaż wiadomość
z tego co wiem, nie są zainteresowani takimi rzeczami, może dlatego, że te dwie kołdry są z ameryki i sa nietypowych rozmiarów, jedna rozmiar 220x220, a druga 168x234...wolałabym jednak to przekazać potrzebującej rodzinie, a nie ryzykować, że jakaś pracownica z domu dziecka sobie to weźmie, jak byłam wolontariuszka w gimnazjum daawno dawno temu w tym domu dziecka, to wiem, że działy się tam takie rzeczy, ludzie przynosili, ale do dzieciaków nie trafiało

popytam znajomych, może wiedzą o kimś takim w swoim otoczeniu.
No to popytaj wśród znajomych. Na pewno każdy (prawie) zna kogoś potrzebującego a uczciwego. Ja też się tak właśnie dowiedziałam, ze sąsiadce, starszej pani brakuje na leki. Od kiedy wykupuję jej leki, pani często mi podrzuci kilka placków ziemniaczanych albo racuchów albo zapyta: "Dziecko, chcesz zupy pomidorowej, bo mam świeżą?". Miłe to jest. Bo prawdziwie ubogi, porządny człowiek swój honor ma.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 19:05   #3389
201607111042
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 888
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
cottan, to prawda, nie wszystkie rodziny wielodzietne to dziecioroby żerujące na podatnikach. Ale ile znasz rodzin wielodzietnych (a wielodzietne to już 3+) gdzie pieniędzy jest wystarczająco dużo, miejsca wystarczająco dużo i uwagi również? Bo ja trzy, z czego dwie to czwórka dzieci, jedna szóstka.
No to ja znam sporo osób z rodzin wielodzietnych, bo połowa osób w mojej klasie miała dwójkę rodzeństwa Bliżej znam cztery rodziny. Jedna to moja była sąsiadka, nie wiem ile w tej chwili ma dzieci, ale jak się wyprowadzała 3 lata temu to miała 7 bodajże. To był typowy pasożyt, z tym że ona wysługiwała się również własnymi dziećmi, dopóki część nie poszła do ojców, a część do dziadków.

Pozostałym rodzinom się nie przelewa, ale ostatnia rzecz którą bym o tych ludziach powiedziała, to że są roszczeniowi. Chodziłam do klasy z chłopakiem, który był razem z 5 rodzeństwa wychowywany tylko przez matkę, bo tatuś wyemigrował i tyle go widzieli. Jako nastolatek dorabiał, gdzie mógł, jego starszy brat tak samo, a do tego opiekował się rodzeństwem. Jego starsza siostra wpadła kiedy miała 17 lat, ale też uczy się i pracuje. Generalnie wszyscy wyszli na ludzi i nie wyciągają po nic rączek, tylko pracują i są szczęśliwą rodziną, z tego co wiem, chociaż większość to już ludzie dorośli i nie mieszkają z matką.Luksusów nie mieli, ale ja też nie miałam i uważam, że moje dzieciństwo było szczęśliwe.
Nie będę tu się rozpisywać, ale znam jeszcze rodziny:
2+4 (oboje pracują)
1+3 (moja ciocia, wdowa, pielęgniarka)

Postawy roszczeniowej u nikogo nie zauważyłam, naprawdę. Nie powiem, bym wszystkie te dzieciaki lubiła, ale nie zauważyłam by brakowało im miłości, ciepła czy chęci do pracy. Czasem brakowało im kasy, ale to nic nadzwyczajnego w Polsce. Ja wiem, że rodziny wielodzietne są często dotknięte patologią, ale to nie jest reguła i tylko o to mi chodzi. A postawę "mnie się wszystko należy" częściej spotykam u bogatych jedynaków. O tym to bym mogła książkę napisać, ale też nie generalizuję, że jak ktoś jest jedynakiem i ma kasę, to od razu leń, arogant i ąę. Bo to krzywdzące. W Polsce dochodzi już do tego, że jak ktoś zobaczy na ulicy parę z czwórką dzieci, to od razu, nie znając nawet tej rodziny, stwierdza, że to dziecioroby i pasożyty. Na własne uszy słyszałam.
201607111042 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 19:09   #3390
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Moją znajomą zgłosiła inna znajoma do szlachetnej paczki, fajny gest, tym bardziej że rodzina prawdziwie kochająca się ale biedna, potrzebowali np. łóżka piętrowego żeby dzieciaki zmieścić i to dostali, dla nich to też wstyd że jedzenie z Mopsu dostają Ale mąż tej znajomej niestety tak jak piszecie - osobny byt - nie chce iść do pracy nawet na pół etatu bo wychodzi z założenia że nawet sąsiedzi "jak zobaczą że nam źle to może pomogą" i on jest chory ( owszem ale nie dba o siebie i chociaż tą pracę na kasie mógłby wykonywać) W tym mieście gdzie żyją jest wiele rodzin wielodzietnych, to też zagłębie lumpeksów
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-21 14:51:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.