Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka" - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-24, 19:14   #3391
201607111042
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 888
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Varga Pokaż wiadomość
Zrobiłam paczkę 2 razy, osobom z moich rodzinnych stron. Więcej już nie będę.
Ostatnio zrobiłam paczkę swojej kuzynce (właściwie sporo młodszej ode mnie ciotce). Historia była urzekająca Dziewczę straciło męża w wieku 19 lat, 6 miesięcy po jego śmierci była w ciąży z kolejnym. Jak dostała odszkodowanie za śmierć męża (70k) to wydała pieniądze na... szafę i ciuchy. Dzieci wozi do swojej mamy, a na co dzień siedzi z mężem w domu i pilnuje, by żadnej nie poznał. Niedawno powiedziała mi coś w stylu "szlachta cały dzień baluje, a plebs haruje".
Oczywiście nie mam żalu, że ona dostała. Mam żal tylko do tego, że taka osoba okrada państwo. Jest zdolna do pracy, dostała propozycję pracy przy grabieniu liści, zamiataniu ulic za 1400 netto i nie wzięła, bo za takie pieniądze nie opłaca jej się z domu wychodzić. Mama zaproponowała jej chłopakowi pracę przy budowie domu. 30 zł za m2 położonej gładzi- i nie zechciał.
Tez bym była zła, jak można być tak perfidnym, niewdzięcznym nierobem?

---------- Dopisano o 19:14 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Moją znajomą zgłosiła inna znajoma do szlachetnej paczki, fajny gest, tym bardziej że rodzina prawdziwie kochająca się ale biedna, potrzebowali np. łóżka piętrowego żeby dzieciaki zmieścić i to dostali, dla nich to też wstyd że jedzenie z Mopsu dostają Ale mąż tej znajomej niestety tak jak piszecie - osobny byt - nie chce iść do pracy nawet na pół etatu bo wychodzi z założenia że nawet sąsiedzi "jak zobaczą że nam źle to może pomogą" i on jest chory ( owszem ale nie dba o siebie i chociaż tą pracę na kasie mógłby wykonywać) W tym mieście gdzie żyją jest wiele rodzin wielodzietnych, to też zagłębie lumpeksów
A znajoma co na to? Nie wypycha go do roboty, sama też nie pracuje? Oni się utrzymują tylko z zasiłków i z tego, co dają ludzie? No taka postawa to mi się nie podoba.
201607111042 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 19:40   #3392
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Też nie jestem za wspieraniem cwaniactwa,w stylu ,,szlachta nie pracuje",tylko rodzin gdzie rodzice się starają coś robić,ale i tak jest ciężko:/
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-24, 20:51   #3393
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez cottan Pokaż wiadomość



A znajoma co na to? Nie wypycha go do roboty, sama też nie pracuje? Oni się utrzymują tylko z zasiłków i z tego, co dają ludzie? No taka postawa to mi się nie podoba.
Prosi, grozi i nic On nie pójdzie bo jest chory. Sama chce podjąć pracę bo najmłodsze jest już samodzielniejsze.


Kiedyś myślałam że szlachetna paczka to jedna paczka, a to może być nawet kilkadziesiąt darów od różnych osób.
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-25, 14:35   #3394
Varga
Wtajemniczenie
 
Avatar Varga
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 180
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Kiedyś myślałam że szlachetna paczka to jedna paczka, a to może być nawet kilkadziesiąt darów od różnych osób.
Naprawdę od wielu? Myślałam, że po wybraniu rodziny to ta znika z bazy.
Varga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-25, 15:15   #3395
beznadziejny123
Wtajemniczenie
 
Avatar beznadziejny123
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 2 613
GG do beznadziejny123
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Varga Pokaż wiadomość
grabieniu liści, zamiataniu ulic za 1400 netto i nie wzięła
Cooooo. Ja bym to wziął od zaraz a nie muszę pracować
__________________

Oddaj głos w ankiecie:
Męska dominacja... <ziewa>... znowu?

Cytat:
Napisane przez elvegirl
Babskie forum, normalna rzecz że jest dużo jednoczesnych PMSów i się baby raz na jakiś czas pokłócą
beznadziejny123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-25, 15:53   #3396
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Varga Pokaż wiadomość
Naprawdę od wielu? Myślałam, że po wybraniu rodziny to ta znika z bazy.
bo znikają z bazy, ale sporo osób robi w kilka człowieków paczki większość by pewnie nie wydoliła finansowo, żeby spełnić wszystkie zachciewajki, więc po ileś osób robią zrzuty.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-25, 15:58   #3397
Varga
Wtajemniczenie
 
Avatar Varga
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 180
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
bo znikają z bazy, ale sporo osób robi w kilka człowieków paczki większość by pewnie nie wydoliła finansowo, żeby spełnić wszystkie zachciewajki, więc po ileś osób robią zrzuty.
Ah, to o to chodziło Myślałam, że dostają dublowane paczki, a nie że na jedną paczkę składa się wiele osób. Sama raz tak robiłam paczkę.
Varga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-25, 16:35   #3398
2ystem1645
Zadomowienie
 
Avatar 2ystem1645
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 198
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez beznadziejny123 Pokaż wiadomość
Cooooo. Ja bym to wziął od zaraz a nie muszę pracować
Ja też. To ładna sumka prawie za nic a i okolicę przy okazji można wysprzątać. Ci ludzie to jednak lenie i pasożyty.
__________________


Cytat:
Napisane przez mm444 Pokaż wiadomość
Gdzie Ty szukasz pomocy? Nie na porządnym forum (...), tylko w siedzibie zła - na wizażu.
2ystem1645 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-25, 19:09   #3399
Akasta
Zadomowienie
 
Avatar Akasta
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Marki
Wiadomości: 1 813
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Ja w sumie jestem za tym, żeby wspierać, nawet jak minimum potrzebujących coś dostanie.
Miałam dylematy, dać żerującym na używki czy prawdziwie potrzebujących, ale, de facto, nie sposób czasem zweryfikować, na co dana osoba przeznaczy datki i pieniądze. Daję po równo. Czasem wspomożesz naprawdę potrzebującego, czasem pewnie naciągacza. Ale dla mnie ważna jest równość i intencje. I tak nie wiemy, jak skończy się potem.
Jak na jedzenie przy nas. bez wykrętów , to oczywiście radość jest większa.

Szlachetną Paczkę też robiłam, żeby nie było. Miałam płyty, słodycze, przybory do rysowania, lalki, zabawki, pluszaki, puzzle. Mam nadzieję, że część się przydała.
__________________
"Od wczesnych lat życia wyrzekłem się jadania mięsa i przyjdzie czas, gdy ludzie tacy jak ja, będą patrzeć na mordercę zwierząt tak samo jak teraz patrzą na mordercę ludzi."
Leonardo da Vinci

Edytowane przez Akasta
Czas edycji: 2014-08-25 o 19:11
Akasta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-27, 22:12   #3400
mikia20
Ekspert GotowaniaNaGazie
 
Avatar mikia20
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 363
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta


Dziewczyny, nie przesadziłyście wtym roku z odkopywaniem tego wątku w sieprniu?!
mikia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-27, 22:47   #3401
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Bo to przez Nasz nowy dom, gdzie też są rodzinki, hm... tego
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-27, 23:58   #3402
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Akasta Pokaż wiadomość
Ja w sumie jestem za tym, żeby wspierać, nawet jak minimum potrzebujących coś dostanie.
Miałam dylematy, dać żerującym na używki czy prawdziwie potrzebujących, ale, de facto, nie sposób czasem zweryfikować, na co dana osoba przeznaczy datki i pieniądze. Daję po równo. Czasem wspomożesz naprawdę potrzebującego, czasem pewnie naciągacza. Ale dla mnie ważna jest równość i intencje. I tak nie wiemy, jak skończy się potem.
Jak na jedzenie przy nas. bez wykrętów , to oczywiście radość jest większa.

Szlachetną Paczkę też robiłam, żeby nie było. Miałam płyty, słodycze, przybory do rysowania, lalki, zabawki, pluszaki, puzzle. Mam nadzieję, że część się przydała.
Nie obraź się, ale właśnie dlatego ludzie nie wspierają potrzebujących. Bo nie mają zamiaru wspierać zarazem polskiego monopolu spirytusowego. A nie da się tego zweryfikować.
Zresztą powiem Ci, że naprawdę potrzebujący będzie się łapać każdej pracy, weźmie każdą fuchę ale nie pójdzie żebrać.

Osobiście mam dość plagi żebractwa. Niedawno zaczepił mnie młody facet na parkingu przed Lidlem. Ubrany porządnie, miał nawet markowy T-shirt, żaden lump z wyglądu. Mlody, zdrowy jak byk. Zaczepiał zresztą wszystkich prosząc, by mu kupić jedzenie. Wybacz, ale nie wierzę, by w Trójmieście, w sezonie nie można było znaleźć pracy- choćby sezonowej. Przypominam, ze mówimy o mlodym, zdrowym facecie.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-28, 00:13   #3403
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 615
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Nie obraź się, ale właśnie dlatego ludzie nie wspierają potrzebujących. Bo nie mają zamiaru wspierać zarazem polskiego monopolu spirytusowego. A nie da się tego zweryfikować.
Zresztą powiem Ci, że naprawdę potrzebujący będzie się łapać każdej pracy, weźmie każdą fuchę ale nie pójdzie żebrać.

Osobiście mam dość plagi żebractwa. Niedawno zaczepił mnie młody facet na parkingu przed Lidlem. Ubrany porządnie, miał nawet markowy T-shirt, żaden lump z wyglądu. Mlody, zdrowy jak byk. Zaczepiał zresztą wszystkich prosząc, by mu kupić jedzenie. Wybacz, ale nie wierzę, by w Trójmieście, w sezonie nie można było znaleźć pracy- choćby sezonowej. Przypominam, ze mówimy o mlodym, zdrowym facecie.
Jak w Trójmieście to też nie wierzę. Znam taką jedną śliczną z Trójmiasta, która o pracę dosłownie się potyka.
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-28, 00:35   #3404
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez _Judith_ Pokaż wiadomość
Jak w Trójmieście to też nie wierzę. Znam taką jedną śliczną z Trójmiasta, która o pracę dosłownie się potyka.
Judith- ja, studentka dosłownie się o pracę potykam. Pracę znajdzie każdy, kto chce pracować. I nikt mnie nie przekona, że tu jest inaczej. Oczywiście- nie są to jakieś kokosy, ale tu coś, tam coś i można spokojnie funkcjonować.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-28, 09:11   #3405
Akasta
Zadomowienie
 
Avatar Akasta
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Marki
Wiadomości: 1 813
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Nie obraź się, ale właśnie dlatego ludzie nie wspierają potrzebujących. Bo nie mają zamiaru wspierać zarazem polskiego monopolu spirytusowego. A nie da się tego zweryfikować.
Zresztą powiem Ci, że naprawdę potrzebujący będzie się łapać każdej pracy, weźmie każdą fuchę ale nie pójdzie żebrać.

Osobiście mam dość plagi żebractwa. Niedawno zaczepił mnie młody facet na parkingu przed Lidlem. Ubrany porządnie, miał nawet markowy T-shirt, żaden lump z wyglądu. Mlody, zdrowy jak byk. Zaczepiał zresztą wszystkich prosząc, by mu kupić jedzenie. Wybacz, ale nie wierzę, by w Trójmieście, w sezonie nie można było znaleźć pracy- choćby sezonowej. Przypominam, ze mówimy o mlodym, zdrowym facecie.
Oczywiście, że się nie obrażę, każdy ma swoje zdanie. I masz po części rację, ale z drugiej strony... są przypadki losowe, nie do przeskoczenia, choroba, dużo dzieci, niemoc ogarnięcia tego wszystkiego. Byłam po drugiej stronie i bardzo się z potrzebującymi utożsamiam.
Jednak właśnie z powodów, które wymieniłaś, pomagam głównie bardzo chorym, szukając poprzez serwis, który takie osoby weryfikuje, ale zdarzyło mi się pomagać zupełnie przypadkowym osobom. Jedzenie, zabawki, środki czystości, jest szansa, że to nie pójdzie na alkoholowe ekscesy.
Plaga żebractwa... nie wiem, czy można mówić, że jest większa niż kiedyś. To zjawisko istniało od zarania dziejów i ciężko z tym walczyć. Primo, że te osoby nie chcą często pomocy/nie wiedzą gdzie szukać, secundo, że część wykorzystuje to jako formę zarobku... i tak mamy "żebraka", który zarabia dziennie więcej, niż przeciętny obywatel. Żebractwo przybiera różne formy i ciężko przebić się przez większość z nich. Chyba w takich sytuacjach najlepiej podawać adresy pomocy społecznej. Sama nie wiem, ciężko nie uchylić się nad potrzebującym, z drugiej strony wiedząc, że to przyzwyczaja go do coraz większej wygody i spokoju.
Młodemu, zdrowemu osobnikowi nic bym nie dała. Jak ma drogie bluzki i jest w pełni sprawny ruchowo, to nie powodów, żeby go ociągać od pracy.
Najbardziej mnie przeraża żebractwo dzieci. Czasem maluch prosi o jedzenie ze względów osobistych, a czasem dla opiekunów, co utrudnia sprawę. Tylko kupowanie na miejscu i obserwacja ma jakikolwiek sens.
__________________
"Od wczesnych lat życia wyrzekłem się jadania mięsa i przyjdzie czas, gdy ludzie tacy jak ja, będą patrzeć na mordercę zwierząt tak samo jak teraz patrzą na mordercę ludzi."
Leonardo da Vinci
Akasta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 14:09   #3406
201609102148
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Akasta Pokaż wiadomość
Oczywiście, że się nie obrażę, każdy ma swoje zdanie. I masz po części rację, ale z drugiej strony... są przypadki losowe, nie do przeskoczenia, choroba, dużo dzieci, niemoc ogarnięcia tego wszystkiego. Byłam po drugiej stronie i bardzo się z potrzebującymi utożsamiam.


Jednak właśnie z powodów, które wymieniłaś, pomagam głównie bardzo chorym, szukając poprzez serwis, który takie osoby weryfikuje, ale zdarzyło mi się pomagać zupełnie przypadkowym osobom. Jedzenie, zabawki, środki czystości, jest szansa, że to nie pójdzie na alkoholowe ekscesy.


Plaga żebractwa... nie wiem, czy można mówić, że jest większa niż kiedyś. To zjawisko istniało od zarania dziejów i ciężko z tym walczyć. Primo, że te osoby nie chcą często pomocy/nie wiedzą gdzie szukać, secundo, że część wykorzystuje to jako formę zarobku... i tak mamy "żebraka", który zarabia dziennie więcej, niż przeciętny obywatel. Żebractwo przybiera różne formy i ciężko przebić się przez większość z nich. Chyba w takich sytuacjach najlepiej podawać adresy pomocy społecznej. Sama nie wiem, ciężko nie uchylić się nad potrzebującym, z drugiej strony wiedząc, że to przyzwyczaja go do coraz większej wygody i spokoju.


Młodemu, zdrowemu osobnikowi nic bym nie dała. Jak ma drogie bluzki i jest w pełni sprawny ruchowo, to nie powodów, żeby go ociągać od pracy.


Najbardziej mnie przeraża żebractwo dzieci. Czasem maluch prosi o jedzenie ze względów osobistych, a czasem dla opiekunów, co utrudnia sprawę. Tylko kupowanie na miejscu i obserwacja ma jakikolwiek sens.


przypadek losowy- dużo dzieci :ściana:

Z tego, że pewnego dnia mogę poparzyć się wrzątkiem, usłyszeć od lekarza, że mam raka/SM/cokolwiek, wpaść pod samochód, czy stracić wzrok, zdaję sobie sprawę.

Ale żeby pewnego dnia nagle obudzić się z gromadką dzieci, których nie mam czym wykarmić?

Jak to powiedział pijany kierowca, wjechawszy walcem w drzewo- "panie władzo, to były sekundy!" :P

"życzliwi ludzie dobrego serca, to były sekundy! Jeszcze dwa miesiące temu, przysięgam, mieliśmy troje dzieci, ta najmłodsza piątka to jakby spod ziemi wyrosła! A my nie mamy na jedzenie dla ósemki przeca, o losie, za jakie grzechy nas tak srogo tymi wyskakującymi z kapusty dziećmi karzesz?"
201609102148 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 14:33   #3407
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Farmakopea Pokaż wiadomość
przypadek losowy- dużo dzieci :ściana:

Z tego, że pewnego dnia mogę poparzyć się wrzątkiem, usłyszeć od lekarza, że mam raka/SM/cokolwiek, wpaść pod samochód, czy stracić wzrok, zdaję sobie sprawę.

Ale żeby pewnego dnia nagle obudzić się z gromadką dzieci, których nie mam czym wykarmić?

Jak to powiedział pijany kierowca, wjechawszy walcem w drzewo- "panie władzo, to były sekundy!" :P

"życzliwi ludzie dobrego serca, to były sekundy! Jeszcze dwa miesiące temu, przysięgam, mieliśmy troje dzieci, ta najmłodsza piątka to jakby spod ziemi wyrosła! A my nie mamy na jedzenie dla ósemki przeca, o losie, za jakie grzechy nas tak srogo tymi wyskakującymi z kapusty dziećmi karzesz?"
Istnieją jednak sytuacje, gdy wielodzietna rodzina na skutek niespodziewaych wydarzeń traci dochód, dom itp.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 14:45   #3408
201609102148
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Istnieją jednak sytuacje, gdy wielodzietna rodzina na skutek niespodziewaych wydarzeń traci dochód, dom itp.


nie neguję tego.

Nabijam się jedynie z określenia wielodzietności jako "wypadku losowego" w przypadku, o którym mówisz, wypadkiem losowym jest właśnie zwolnienie z pracy, pożar domu, choroba czy powódź, a nie to "nagłe" dziesięcioro dzieci, na bogów!
201609102148 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 14:55   #3409
201604130936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Przez ilość widzanych "szlachta nie pracuje" na profilach ludzi, udzielajacych się na stronach wszelakich fundacji czy n stronie naszego nowego domu, postuluje, by zamiast "szlachetna paczka", akcja nazywala się "szlachecka paczka"
201604130936 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 16:07   #3410
ZacpanaRapem
Zakorzenienie
 
Avatar ZacpanaRapem
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: wielkoPolska.`
Wiadomości: 2 938
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

pamiętam, że jak chodziłam do podstawówki w moim domu się nie przelewało..
czasami brakowało nawet na chleb. Tacie mimo tego, że ma duże problemy zdrowotne zabrali rentę, pracowała tylko mama, za grosze zresztą.. - No i pewnego dnia tata przemógł się jakoś i poszedł do pomocy społecznej prosić o pomoc - jakąkolwiek - jedzenie, pieniądze na opał, bo była zima itp. Babka stwierdziła, że możemy dostać tylko 30 zł na jedzenie, bo jestem jedynaczką. Powiedziała jeszcze, że jeśli w domu byłyby co najmniej 3 maluchy to moglibyśmy liczyć na inną pomoc.


I podczas gdy my nie mieliśmy często co do garnka włożyć, rodzina obok, gdzie jest tych dzieciaków 10 ubierała się w sieciówkach, miała najnowsze zabawki itp. Przykro mi strasznie było.
__________________
kierowca od 26.03.2015r.







ZacpanaRapem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 16:57   #3411
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez ZacpanaRapem Pokaż wiadomość
pamiętam, że jak chodziłam do podstawówki w moim domu się nie przelewało..
czasami brakowało nawet na chleb. Tacie mimo tego, że ma duże problemy zdrowotne zabrali rentę, pracowała tylko mama, za grosze zresztą.. - No i pewnego dnia tata przemógł się jakoś i poszedł do pomocy społecznej prosić o pomoc - jakąkolwiek - jedzenie, pieniądze na opał, bo była zima itp. Babka stwierdziła, że możemy dostać tylko 30 zł na jedzenie, bo jestem jedynaczką. Powiedziała jeszcze, że jeśli w domu byłyby co najmniej 3 maluchy to moglibyśmy liczyć na inną pomoc.


I podczas gdy my nie mieliśmy często co do garnka włożyć, rodzina obok, gdzie jest tych dzieciaków 10 ubierała się w sieciówkach, miała najnowsze zabawki itp. Przykro mi strasznie było.
Mogę sobie jedynie wyobrazić, co czuł Twój Tata, gdy zmuszony był prosić instytucję państwową o pomoc. To musiało być straszne dla kogoś, kto nie jest przyzwyczajony do proszenia o pomoc kogokolwiek. Dla takich ludzi mam szacunek- to, co się stalo było przez nich absolutnie niezawinione. I takim ludziom powinno się pomagać, przecież osoba niezdolna do pracy, której odebrano rentę nagle nie ozdrowieje i nie może podjąć pracy.

Słowa tej urzędniczki (pogrubione) mnie dobiły. Przecież to jawne demoralizowanie ludzi i wskazanie, jak wygodnie sobie zyc kosztem własnych dzieci nieodpowiedzialnie sprowadzanych na świat. Czyli machnę sobie 3, 4, 5, 8 dzieci a niech państwo się martwi o ich wykarmienie, bo ja się ograniczylam do roli prokreacyjnej. A ktoś, kto mierzy liczbę swoich dzieci na siły i jest odpowiedzialny w tym zakresie ma przechlapane.

To jakaś paranoja.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 17:17   #3412
ZacpanaRapem
Zakorzenienie
 
Avatar ZacpanaRapem
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: wielkoPolska.`
Wiadomości: 2 938
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Mogę sobie jedynie wyobrazić, co czuł Twój Tata, gdy zmuszony był prosić instytucję państwową o pomoc. To musiało być straszne dla kogoś, kto nie jest przyzwyczajony do proszenia o pomoc kogokolwiek. Dla takich ludzi mam szacunek- to, co się stalo było przez nich absolutnie niezawinione. I takim ludziom powinno się pomagać, przecież osoba niezdolna do pracy, której odebrano rentę nagle nie ozdrowieje i nie może podjąć pracy.

Słowa tej urzędniczki (pogrubione) mnie dobiły. Przecież to jawne demoralizowanie ludzi i wskazanie, jak wygodnie sobie zyc kosztem własnych dzieci nieodpowiedzialnie sprowadzanych na świat. Czyli machnę sobie 3, 4, 5, 8 dzieci a niech państwo się martwi o ich wykarmienie, bo ja się ograniczylam do roli prokreacyjnej. A ktoś, kto mierzy liczbę swoich dzieci na siły i jest odpowiedzialny w tym zakresie ma przechlapane.

To jakaś paranoja.

Tata strasznie to przeżył, bo kurcze człowiek pracuje ciężko tyle lat i na nic w sumie potem liczyć nie może. Rzeczywiście paranoja. Wtedy przyrzekł sobie, że już nigdy do pomocy społecznej o pomoc się nie zwróci i rzeczywiście tak się stało.
Druga sprawa jest taka, że osoby, które często nie są zdolne do pracy są pozbawione wszelkich świadczeń .. mój tata stracił zasiłek i mimo, że napisano mu na wszystkich papierkach, że jest całkowicie niezdolny do pracy, bo nie może dźwigać, pracować w kurzu, gorączce, zimnie, przy maszynach itp. to pieniądze żadne mu się nie należą. Oczywiście pisaliśmy jakieś odwołania, to raz dostał chyba na rok, a potem znowu cała szopka od początku. Tata się wkurzył i od 6 lat już znowu pracuje - bardzo ciężko fizycznie.

Cała akcja mnie niesamowicie wkurza, bo o ile rozumiem, że osobą chorym, starszym, bez środków do życia trzeba pomóc, to nigdy nie ogarnę po co pomagać rodzinom wielodzietnym, które nie starają się w jakiś sensowny sposób ogarnąć swojego życia.

- sytuacja z mojej miejscowości - rodzina z 4 dzieci, obydwoje nie pracują, dwa lata temu na świat przyszło kolejne dziecko - bardzo ciężko chore, teraz znów jest w ciąży, mimo, że lekarze ostrzegali, że następne dzieci też mogą być obciążone chorobą. Chodzą i płaczą, prosząc o pomoc.
__________________
kierowca od 26.03.2015r.







ZacpanaRapem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 17:20   #3413
Akasta
Zadomowienie
 
Avatar Akasta
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Marki
Wiadomości: 1 813
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Farmakopea Pokaż wiadomość
przypadek losowy- dużo dzieci :ściana:

Z tego, że pewnego dnia mogę poparzyć się wrzątkiem, usłyszeć od lekarza, że mam raka/SM/cokolwiek, wpaść pod samochód, czy stracić wzrok, zdaję sobie sprawę.

Ale żeby pewnego dnia nagle obudzić się z gromadką dzieci, których nie mam czym wykarmić?

Jak to powiedział pijany kierowca, wjechawszy walcem w drzewo- "panie władzo, to były sekundy!" :P

"życzliwi ludzie dobrego serca, to były sekundy! Jeszcze dwa miesiące temu, przysięgam, mieliśmy troje dzieci, ta najmłodsza piątka to jakby spod ziemi wyrosła! A my nie mamy na jedzenie dla ósemki przeca, o losie, za jakie grzechy nas tak srogo tymi wyskakującymi z kapusty dziećmi karzesz?"
Ja nie uważam, żeby to była ściema. Nie mówię nawet o znikąd wziętej gromadce dziesięciu dzieci. Ale w moim przypadku było tylko ja + nagłe odcięcie od finansów, jednego dnia jest, a drugiego nie ma nawet na chleb i trzeba było sobie z tym radzić, zbierać złote drobniaki itp. A to nawet nie skrajna bieda. Wystarczą rodzice, którym ciężko pracować i określać realność kwoty na zakupy, żeby nagle zostać z niczym.
Wtedy wielodzietność stanowi duży kłopot i bywa takim przypadkiem losowym, który sprawił, że trudno rozdzielić fundusze. Więcej dzieci = więcej jedzenia i problem, bo paczką makaronu nie wykarmisz.
Po prostu, takie sytuacje, kiedy zdajesz sobie sprawę, że decyzja o posiadaniu wielu dzieci to duże obciążenie.
__________________
"Od wczesnych lat życia wyrzekłem się jadania mięsa i przyjdzie czas, gdy ludzie tacy jak ja, będą patrzeć na mordercę zwierząt tak samo jak teraz patrzą na mordercę ludzi."
Leonardo da Vinci
Akasta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 17:48   #3414
201609102148
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Akasta Pokaż wiadomość
Ja nie uważam, żeby to była ściema. Nie mówię nawet o znikąd wziętej gromadce dziesięciu dzieci. Ale w moim przypadku było tylko ja + nagłe odcięcie od finansów, jednego dnia jest, a drugiego nie ma nawet na chleb i trzeba było sobie z tym radzić, zbierać złote drobniaki itp. A to nawet nie skrajna bieda. Wystarczą rodzice, którym ciężko pracować i określać realność kwoty na zakupy, żeby nagle zostać z niczym.


Wtedy wielodzietność stanowi duży kłopot i bywa takim przypadkiem losowym, który sprawił, że trudno rozdzielić fundusze. Więcej dzieci = więcej jedzenia i problem, bo paczką makaronu nie wykarmisz.


Po prostu, takie sytuacje, kiedy zdajesz sobie sprawę, że decyzja o posiadaniu wielu dzieci to duże obciążenie.


wyżej tłumaczyłam, o co chodziło w tamtym poście.

"wielodzietność bywa takim PRZYPADKIEM LOSOWYM"?! Ty też, serio?

Jeszcze raz ktoś nazwie posiadanie dużej liczby dzieci PRZYPADKIEM/WYPADKIEM LOSOWYM, a zwątpię w ludzką inteligencję. Jak można zrobić x dzieci PRZYPADKIEM? Ja rozumiem, jedna wpadka, druga nawet... Ale siedmioro dzieci i mówienie, że to wypadek losowy? Co, wypadek z pękniętą gumką i od razu siedmioraczki? Słodki jeżu.
201609102148 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 18:56   #3415
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez ZacpanaRapem Pokaż wiadomość
Druga sprawa jest taka, że osoby, które często nie są zdolne do pracy są pozbawione wszelkich świadczeń .. mój tata stracił zasiłek i mimo, że napisano mu na wszystkich papierkach, że jest całkowicie niezdolny do pracy, bo nie może dźwigać, pracować w kurzu, gorączce, zimnie, przy maszynach itp. to pieniądze żadne mu się nie należą. Oczywiście pisaliśmy jakieś odwołania, to raz dostał chyba na rok, a potem znowu cała szopka od początku. Tata się wkurzył i od 6 lat już znowu pracuje - bardzo ciężko fizycznie.
A nie myslał o rencie?
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-31, 19:35   #3416
ZacpanaRapem
Zakorzenienie
 
Avatar ZacpanaRapem
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: wielkoPolska.`
Wiadomości: 2 938
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
A nie myslał o rencie?
no właśnie rentę mu zabrali. Potem dostawal na jakieś krótkie okresu czasu po odwołaniu do sądu.
__________________
kierowca od 26.03.2015r.







ZacpanaRapem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-01, 07:13   #3417
Akasta
Zadomowienie
 
Avatar Akasta
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Marki
Wiadomości: 1 813
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez Farmakopea Pokaż wiadomość
wyżej tłumaczyłam, o co chodziło w tamtym poście.

"wielodzietność bywa takim PRZYPADKIEM LOSOWYM"?! Ty też, serio?

Jeszcze raz ktoś nazwie posiadanie dużej liczby dzieci PRZYPADKIEM/WYPADKIEM LOSOWYM, a zwątpię w ludzką inteligencję. Jak można zrobić x dzieci PRZYPADKIEM? Ja rozumiem, jedna wpadka, druga nawet... Ale siedmioro dzieci i mówienie, że to wypadek losowy? Co, wypadek z pękniętą gumką i od razu siedmioraczki? Słodki jeżu.
Pewnie, że ilość dzieci to nie przypadek losowy (choć to się ponoć zdarza, że panna chodziła cały czas w ciąży i o tym nie wiedziała... jednak to chyba bardzo rzadko ma miejsce), ale już choroby czy nagła dysfunkcja w rodzinie tak. I tylko wtedy wielodzietność to losowy przypadek, który spowodował trudności w finansach. Nie jedyny, wiadomo.
Wszystkiego nie przewidzisz przecież. Mówię o takich przypadkach.
Ponieważ świadome zrobienie 10 dzieci i oczekiwanie datków, to oczywiście wyłudzenie.
Tak czy owak cierpią najmłodsi.
A siedmioraczki to jakieś rekordy. Przy bliźniakach bywają gargantuiczne problemy.
__________________
"Od wczesnych lat życia wyrzekłem się jadania mięsa i przyjdzie czas, gdy ludzie tacy jak ja, będą patrzeć na mordercę zwierząt tak samo jak teraz patrzą na mordercę ludzi."
Leonardo da Vinci
Akasta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-01, 08:47   #3418
kassate1203
Rozeznanie
 
Avatar kassate1203
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 877
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Ja czasami odnosze takie wrażenie, że im bieda w rodzinie większa tym więcej dzieci. To taka proporcja. I naprawdę nie rozumiem rodzin w których jest ciężko a co rok rodzi się dziecko. Czy nie można się zabezpieczać lub przynajmniej unikać kontaktów seksualnych w momencie gdy kobieta ma dni płodne?

Niestety nasze przepisy dot. pomocy społecznej bardziej rozleniwiają takich ludzi, po co mają iść do pracy, jeżeli pomoc społeczna wszystko im da? Wystarczy iść, trochę pożalić się i gotowe! Najgorzej mają osoby, które nagle stracą pracę, ciężko się rozchoruja lub spotka je jakaś tragedia, wtedy zostają na lodzie, bo albo dochód mają za wysoki, albo za mało dzieci ( przykład jednej z wizazanek), albo jeszcze tysiąc innych rzeczy (a zresztą przecież jest rodzina i ona może pomóc). Tak naprawdę im się wtedy należy pomoc bo zostają bez pracy, bez pieniędzy pomimo, że mają chęci do pracy!

Ze względu na charakter pracy często spotykam się z osobami objętymi pomocą społ. i choćby nie wiem jak to zabrzmiało powiem wam, że najczesciej to są alkoholicy i nieroby, lub cwaniczaki, którzy pracują na czarno, pieniędzy dużo, chociaż oficjalnie dochodu któryś rok z rzędu nie mają więc otrzymują wysokie zasiłki.
Mało jest rodzin naprawdę potrzebujących.
__________________
To jest życie- tu nie ma sentymentów



kassate1203 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-01, 08:56   #3419
redresss
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 48
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
Też nie jestem za wspieraniem cwaniactwa,w stylu ,,szlachta nie pracuje",tylko rodzin gdzie rodzice się starają coś robić,ale i tak jest ciężko:/
Takim wręcz trudno nie pomagać... "Nie pracy dla ludzi z moim wykształceniem"
redresss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-01, 09:24   #3420
201609102148
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"

Poddaję się. Wizazanki nie wiedzą, co to znaczy "losowy wypadek", po raz dziesiąty tego pisać nie będę. :sciana: ale tyle szacunku, żeby przeczytać mój poprzedni post, jeśli o to proszę i zaznaczam, że dokładnie wytłumaczyłam, o co chodzi, zamiast tłuc znowu o tym samym, to bym jednak oczekiwała.
201609102148 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-21 14:51:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.