|
|
#3361 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
Ja nie rodziłam niggdy więc nie mam bladego pojecia czego sie spodziewać.Prawdą jest że poród porodowi nie równy. Moje dwie koleżanki rodziły w tym miesiącu. Jedna meczyął sie 7 godzin -urodziła bez znieczulenia mówiła że bolało ale dało się wytrzymac. Druga rodziła 1.5 godziny (ledwo na porodówke zdążyła) mówiła że troszke boli ale masakry nie było... tak więc nie ma reguły ...Nie nastawiam się na razie! ale pewnie w ostatnim miesiącu obawy I starch przyjdzie |
|
|
|
|
#3362 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
pocieszające ))noo zobaczymy co nam los zgotuję ja niewiem jak mam do tego podejść, pewnie będzie mega ciężko ,ale się da ważne by urodzić zdrowe maleństwo![]() to będą emocje ale będę szcześliwa jak już mój szkrabek będzie obok mnie
__________________
Julia na świecie biust 88/85 pd b 82,5/82 brzuch 90/88 talia 77 biodra 91/87 udo 54/52 lydka 36/35,5 |
|
|
|
|
#3363 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cześć wszystkim. nie piszę za często, ale za to czytam Was regularnie
![]() Właśnie widzę, że pojawił się temat porodu. To może ja dorzucę tez coś w tym temacie. Rodziłam raz i nie mam złych wspomnień, emocję ogromne, wszystko nowe, ból do zniesienia. Większe obawy mam teraz, bo w zasadzie wiem już jak to wygląda. Ale zdrowe Maleństwo wynagradza wszystkie bóle |
|
|
|
#3364 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
ja to chyba nawet się cieszę, że to pierwszy poród i nie do końca mam pojęcie o skali tego bólu. Póki co nastawiona jestem pozytywnie, bo negatywne nastawienie nic tu nie da. Tak czy siak muszę to przejść, no przecież nie ucieknę
Wczoraj koleżanka mnie uświadomiła, że w Toruniu nie ma opcji zzo na żądanie, a nie ukrywam, że chciałam z tego skorzystać. No cóż.... mam nadzieję, że będę miała taki przypływ adrenaliny i emocji, że chociaż w jakimś stopniu zagłuszy to ten ból. I nie chciałabym się drzeć Ale nad tym to raczej nie da się zapanować...
|
|
|
|
#3365 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3366 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
A ja krzyczałam, bo tak było mi jakoś lepiej. Położna się śmiała, że jak pomaga to mogę krzyczeć do woli.
|
|
|
|
#3367 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
trzeba było przez to przejść i tyle. Czasami oglądałam sobie w tv programy o porodach ale w rzeczywistości każda kobieta przeżywa to inaczej.Co do krzyku, to ja niestety nie mogłam sie opanować, strasznie wrzeszczalam ale chyba mieli dobrze wygłauszone ściany
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
|
#3368 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
obserwowałam jak to jest na położnictwie, jak byłam teraz w szpitalu i zastanawia mnie jedna kwestia
Zauważyłam, że położne wywożą dzieci na tych wózkach do kąpieli, na badania ( ) same, bez ich matek. i tak szczerze mówiąc średnio mi się to podoba. Czy jako matka będę mogła uczestniczyć albo chociażby patrzeć co jest robione z moim dzieckiem i gdzie jest ono wywożone? Wiem, że np. po cesarce średnio będę w stanie zachrzaniać po szpitalu, ale po fizjologicznym porodzie naturalnym chyba nie jest tak źle? (albo mam mylne wyobrażenie, bo moja młodsza siostra 2 godziny po porodzie była by w stanie wejść na giewont |
|
|
|
#3369 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
|
|
|
|
|
#3370 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 213
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Niby poród taki straszny itd. Ja na porodówce powiedziałam, że kolejne dziecko kupię na bazarze, a znowu jestem w ciąży, świadomie zdecydowaliśmy się na drugie dziecko więc.. Jest to do przeżycia na prawdę (sama chyba nie wierzę w to co piszę Chociaż fakt przed pierwszym porodem miałam mniej obaw bo nie wiedziałam z czym to się je Do ZZO nie zrobiłam świadomie konsultacji, bo tak pozytywnie byłam nastawiona.. po 2h na porodówce pytałam czy mogę zmienić zdanie, ale ja ogólnie jestem panikarą ![]() W planie porodu miałam zapis, ze przy wszystkich czynnościach z maluszkiem mam uczestniczyć ja lub mąż, niestety nie uszanowali tego, ale ja nawet nie miałam za bardzo siły się wykłócać.. Chociaż myślę, że tym razem nie odpuszczę bo nie będziemy chcieli szczepić więc będę wolała byc przy badaniach na wszelki wypadek
|
||||
|
|
|
#3371 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
|
|
|
|
|
#3372 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Mam do Was pytanie. Może przesadzam, ale mam wrażenie że mój lekarz trochę ignoruje zgłaszane przeze mnie dolegliwości i wyniki badań. O ile to, że czuję dół brzucha można przypisać rozrastającej się macicy to cały czas mam odczucie suchości i pieczenia, które mi na jakąś infekcję pasuje. Jak już zacznie mi się chcieć sikać to momentalnie czuję tak silne parcie, że lecę gdziekolwiek a moczu okazuje się być niewiele. W moczu wychodzą mi liczne bakterie. Jeszcze na wizycie 07.08. zaśmiałam się z tego, że powiedział że mocz to nie płyn mózgowo-rdzeniowy, ale jak w kolejnym badaniu też wychodzą, PH jest 7,5 i zgłaszam dolegliwości to dalej słyszę, że obecność bakterii w moczu jest normalna, a w badaniu wszystko wygląda jst ok. Poza tym w szpitalu miałam zrobione badanie CRP- wynik 8 gdzie normy widzę 0-3, więc wg mnie wskazuje to na stan zapalny i pasowało by to do odczuć związanych z pęcherzem. Z łaską dostałam skierowanie na posiew moczu. Na razie sama piję sok żurawinowy, bo od niego nic nie dostałam. Jak się dowiem, ze tam coś jest co wymaga leczenia to chyba się z nim pożegnam. Miała któraś z Was podobne dolegliwości z pęcherzem lub wyniki badań?
|
|
|
|
#3373 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Dobrze że zrobiłaś posiew moczu. Zobaczysz co wyjdzie, ale podejście lekceważące lekarza jest straszne. Nie powinien lekceważyć Twoich dolegliwości i od razu wysłać Cię na posiewa, bez Twojego nalegania.
|
|
|
|
#3374 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 213
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Syn był szczepiony do 7 miesiąca. Tzn od 7 nie szczepimy, po tym jak po jednej ze szczepionek wystąpił NOP, syn spał przez kilka dni tylko na mnie, miał gorączkę, opuchnietą, obolałą i siną rączkę, był płaczliwy. Oczywiście wtedy nie wiedziałam, że przychodnia powinna to zgłosić, nawet lekarka przed szczepieniem uprzedziła, ze coś takiego może wystąpić, więc wydało mi się to normalne. Po jakimś czasie dopiero trafiłam na informacje w internecie i stwierdziliśmy, ze więcej nie szczepimy.
|
|
|
|
#3375 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 420
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
|
|
|
|
|
#3376 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
U mnie bywają dni, że boli mnie pęcherz przy siusianiu. Ale sporadycznie i wyniki też są ok. Czasem tez biegam do łazienki z dosłownie odrobinką. Ale Twoje dolegliwości wydaja się jednak niepokojące, a nie normalnie ciążowe.
---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ---------- Dziewczyny zaczynam za kilka dni 12tc, a cały czas mdłości i problemy z żołądkiem. Właśnie zaliczyłam pierwsze wymioty. A miałam nadzieję, że w końcu się to uspokoi. W pierwszej ciazy nawet w połowie nie czułam się tak fatalnie. |
|
|
|
|
#3377 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
Cytat:
bo 8h to krotko ja rodzilam 21h. Tez powiedzialam poznjen ze wiecej dzieci nie rodze. Nie ma bata i koniec.Ale juz niecaly miesiac pozniej stwierdzilam ze jednak chyba urodze i w sumie tragedii nie ma. Nie jest to przyjemne ale do przezycia. I tez znam sporl osob co faktycznie rodza raz dwa i tych pierwszych smjrczow prawie nie czuja. Mowia ze sa jak miesiaczkowe. Tak wiec nie ma sie co bac. Ja przed tym pierwszym sie nie balam, jakos zalozylam ze milion kobiet rodzi to i ja urodze. Szczerze to teraz sie mocniej boje ale tez sie staram wierzyc ze bedzie lzej. Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
07.07.2012 & |
|||
|
|
|
#3378 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
ja póki co o porodzie nie myślę, od samego początku miałam zawsze straszne miesiączki, ból nie do zniesienia. potrafiłam łykać nawet 1 listek nurofenu dziennie. pod koniec dnia byłam jak naćpana. Chodziłam z tym do lekarzy, badali mnie i twierdzili, że taka uroda, po mamie. No i wtedy mama mi powtarzała, że poród do tego bólu jest kilkanaście razy mocniejszy. A mi się wydawało, że już sa to granice mojej wytrzymałości
wiem, że tego bólu nie jestem sobie w stanie wyobrazić, ale na razie o tym nie myślę. Cytat:
Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8d0vr3qeic.png |
||
|
|
|
#3379 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Witajcie dziewczyny matko ale wy dużo piszecie😃
U mnie dziś 10t5d czyli jestem w 11 tak? Ja się porodów na YouTube naoglądałam ze hoho wpiszcie sobie natural birth filmów mnóstwo bardzo wzruszające dla mnie piękne i nawet ta krew i ból mnie nie przerażają Ja dziś ogromnie wydeta jestem aż mi ciężko siedzieć. Zjadłam 2jablka i pewnie dlatego i jeszcze słyszę jak po brzuchu coś mi jezdzi;/ A poza tym to mnie znów infekcja dowcipna dopadła wystarczylo ze lacibios femina nie lykalam 6 dni i na nowo ;( chyba taka moja natura bo odkąd pamiętam wiecznie mi coś tam dolega ;/
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3Edytowane przez smv Czas edycji: 2014-09-04 o 13:50 |
|
|
|
#3380 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
Nie ma się czego bać. Moja kuzynka z drugim dzieckiem wpadła do szpitala jak już główka wychodziła. Wiśni się najadła i myślała że dlatego brzuch ją pobolewa też bym chciała mieć expresowy poród.Po buty byłam w ccc w kerfie bo jest promocja -20%. Salon wielki i wybór duży. Tam na Prostej to za drogo tym bardziej że za chwilę za małe będa. ---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ---------- Takie wanienki przezroczyste? To nie do kąpieli tylko do spania. Myja dziecko bezpośrednio pod kranem w takim większym zlewie. One biora dzieci tylko na szczepienie a rodzic zostaje. Zastanawiałam się jak to robią ze po 5 minutach dziecko wtaca spokojne i nawet nie widać żeby płakało po ukłuciu. Pediatra i pielęgniarki badaja dziecko już przy matce w każdej sali. ---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ---------- Zjadłam twistera z ktc zagryzłam bułka z dżemem truskawkowym, popiłam pomidorową z makaronem, przekąsilam parę frytek i zaraz pęknę oczy nadal chcą ...
__________________
Ślub 08.07.2006 Oliwia Roksana ur. 26.03.2011 Aleksandra zm. 01.04.2014 ![]() Synek tp. 15.03.2015 |
|
|
|
|
#3381 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
No chyba, że to adrenalina tak działa, że nie będę miała tych omdleń ![]() emily na Twoim miejscu poszłabym tak na jedną wizytę do innego lekarza i zobaczyła jak sprawa wygląda Cytat:
Być może będę najbardziej upierdliwą i znienawidzoną pacjentką na oddziale, ale nie pozwolę żeby wywieziono mi gdziekolwiek dziecko beze mnie
|
||
|
|
|
#3382 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Mi synka po porodzie nigdzie nie zabierali. U nas troche inaczej to wyglada. Był badany i szczepiony przy mnie, a jak ja szlam na szycie to Tz go tulil.
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
#3383 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Wklejam swój bębenek
__________________
Ślub 08.07.2006 Oliwia Roksana ur. 26.03.2011 Aleksandra zm. 01.04.2014 ![]() Synek tp. 15.03.2015 |
|
|
|
#3384 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
#3385 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Dziękuję. Taka moja karnacja. Brzuch w tym roku ani razu nie widział słońca
__________________
Ślub 08.07.2006 Oliwia Roksana ur. 26.03.2011 Aleksandra zm. 01.04.2014 ![]() Synek tp. 15.03.2015 |
|
|
|
#3386 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
super!
karnację masz świetną
|
|
|
|
#3388 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
__________________
Julia na świecie biust 88/85 pd b 82,5/82 brzuch 90/88 talia 77 biodra 91/87 udo 54/52 lydka 36/35,5 |
|
|
|
#3389 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 390
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Dziewczyny dziękuję za magiczne kciuki
z dzieckiem wszystko dobrze, widziałam jak macha raczkami, niesamowite uczucie Powiedziałam mamie ze juz nie musi zatajac ciąży to od razu sie trzem osobom pochwaliła Edytowane przez Missandei Czas edycji: 2014-09-04 o 16:56 |
|
|
|
#3390 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Marcowe 2015
Cytat:
To mama dostała teraz zielone światło i moze nieść dobrà nowinę dalej
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:01.





Ja nie rodziłam niggdy więc nie mam bladego pojecia czego sie spodziewać.Prawdą jest że poród porodowi nie równy. Moje dwie koleżanki rodziły w tym miesiącu. Jedna meczyął sie 7 godzin -urodziła bez znieczulenia mówiła że bolało ale dało się wytrzymac. Druga rodziła 1.5 godziny (ledwo na porodówke zdążyła) mówiła że troszke boli ale masakry nie było... tak więc nie ma reguły ...Nie nastawiam się na razie! ale pewnie w ostatnim miesiącu obawy I starch przyjdzie 
pocieszające
))




) same, bez ich matek. i tak szczerze mówiąc średnio mi się to podoba. Czy jako matka będę mogła uczestniczyć albo chociażby patrzeć co jest robione z moim dzieckiem i gdzie jest ono wywożone? 



07.07.2012 


też bym chciała mieć expresowy poród.
oczy nadal chcą ...




