Zapuszczanie włosów cz. V - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Pokaż wyniki sondy: Do jakiej długości zapuszczasz włosy?
do szczęki 1 0,32%
do ramion 8 2,53%
do łopatek 12 3,80%
do zapięcia stanika 67 21,20%
do pasa 134 42,41%
do bioder 27 8,54%
do kości ogonowej 17 5,38%
za pośladki 10 3,16%
do kolan 2 0,63%
do kostek 0 0%
chcę móc deptać moje włosy! 3 0,95%
sama nie wiem 6 1,90%
aż mnie wkurzą 17 5,38%
Odpowiada mi moja długość, zapuszczam, aby pozbyć się gorszych partii włosów 12 3,80%
Głosujący: 316. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-04, 13:22   #3991
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość

ladne włosy i kolor Czymś je tonujesz np. fioletowym szamponem?
Mam fioletowy szampon, ale w ogóle zapomniałam o nim Używałam go jakieś 2-3 miesiące temu może z 3 razy

Naolejowałam włosy olejem lnianym, za jakąś godzinę umyję włosy, poczekam aż wyschną, wetrę Jantar, zabezpieczę końcówki olejkiem i to na tyle. Skoczę chyba dziś jeszcze po drożdże, może uda mi się przełamać...
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 13:26   #3992
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Ile średnio ml schodzi Ci na jedno wcierkowanie? Ciekawa jestem Najbardziej ekonomiczne przy największej dokładności jest nakładanie przez pomocnika, ale nie każda ma taki luksus
O matulu, ja nie z wcierkowych geodetek, nie wcieram z naczyniem Ponceleta, także nie mam pojęcia ile ml mi schodzi Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że np. 150ml wcierki z enzymami pijawek starcza mi na marne... 10 dni. Czemu tak? Trzy powody: 1) atomizer w opakowaniu 2) każą używać 2 razy dziennie 3) robię sporo przedziałków, bo włosy mam dość gęste. Jeśli się tu pobawić w czystą matematykę na podstawie wyżej ujawnionych danych to wychodzi średnio 7.5ml na 1 wtarcie, przy użyciu opakowania z atomizerem. Natomiast wcierając coś 1 raz dziennie i to przy użyciu opakowania z dzióbkiem, zużywam zwykle ponad 100ml wcierki w miesiąc (pewnie ok. 125ml to będzie, bo pamiętam, że Kulpol starczał mi na miesiąc). Albo jestem "niewydajna" albo po prostu to kwestia gęstości włosów, która warunkuje u mnie ilość przedziałków, albo jestem za dokładna i staram się tą wcierką dotrzeć wszędzie

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-04 o 13:30
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 13:28   #3993
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Podziwiam w takim razie za osiągnięcie takiego koloru. Musisz mieć jasne swój naturalny kolor. Znajoma ostatnio zaczęła traktować swoje (bardzo dotychczas piękne) włosy takim spreyem tylko, że Johna Friedy, raz, że przy jej ciemnym blondzie to kolor wyszedł raczej miodowy, a dwa - już widzę, że włosy troszkę ucierpiały.
Moje włosy są trochę dziwne, bo na czubku głowy są jasne, przy skroniach prawie jak mleko, na dole, przy szyi, przy uszach to już taki ciemniejszy blond, tylko tego nie widać
Korci mnie, żeby pomalować włosy na czarno ale wiem, że mi nie pasuje, bo z moją bladą twarzą będę wyglądać jak z horroru
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 13:57   #3994
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Takie buty. Wbacz zapomniałam o tej technicznej katastrofie. W takim razie trzymam kciuki za ogarnięcie tematu (trochę z samolubstwa je trzymam, bo jak ogarniesz to będą zdjęcia )

Hahha, następna zapuszczająco - podcinająca eee tam! 3 cm szybko odrosną po Seboradinie I mówię to ta która nad sowimi 3 się rozpływa

Bardzo dużo pianek już wypróbowałaś jak widzę.

O tym, że u mnie niekoniecznie chwyci doskonale wiem. Nie liczę na spektakularne efekty, ale chociaż troszeczkę zmiany i byłabym usatysfakcjonowana. W sumie teraz nie mogę sobie pozwolić na wielkie eksperymenty z okazji pracy i lekka zmiana byłaby w sam raz. No i pokorzystam, że nadal mam ten rozjaśniany dół nad którym tu wczoraj płakalam, W końcu na coś się przyda.

Musze sobie obejrzeć te kolory które wymieniłaś



Ja także trzymam.
Gdyby nie Sebuś,to bym się chyba nie zdecydowala Lepiej mi chyba pozbywać sie systematycznie małymi partiami niż ciachnąć 10 cm naraz

A co do pianek, to warto poszaleć nawet z końcami, zawsze mozna je schować w koczku Stawialabym u Ciebie na ognisty wulkan albo jasną czerwień (barwnik czerwony i żółty). Wulkan kojarzy mi sie troche z tymi końcami http://www.pinterest.com/pin/493003490429907450/
Moze odrobinę bardziej w czerwień idzie

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48000303]O matulu, ja nie z wcierkowych geodetek, nie wcieram z naczyniem Ponceleta, także nie mam pojęcia ile ml mi schodzi Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że np. 150ml wcierki z enzymami pijawek starcza mi na marne... 10 dni. Czemu tak? Trzy powody: 1) atomizer w opakowaniu 2) każą używać 2 razy dziennie 3) robię sporo przedziałków, bo włosy mam dość gęste. Jeśli się tu pobawić w czystą matematykę na podstawie wyżej ujawnionych danych to wychodzi średnio 7.5ml na 1 wtarcie, przy użyciu opakowania z atomizerem. Natomiast wcierając coś 1 raz dziennie i to przy użyciu opakowania z dzióbkiem, zużywam zwykle ponad 100ml wcierki w miesiąc (pewnie ok. 125ml to będzie, bo pamiętam, że Kulpol starczał mi na miesiąc). Albo jestem "niewydajna" albo po prostu to kwestia gęstości włosów, która warunkuje u mnie ilość przedziałków, albo jestem za dokładna i staram się tą wcierką dotrzeć wszędzie [/QUOTE]No to faktycznie sporo Ci schodzi, ale gęste włosy zjadają wcierkę, nie ma się co dziwić Grunt, że są efekty
Ja tez wcierkowa faszystką nie jestem Kiedys sobie sprawdziłam strzykawką i zużywam max 3ml na raz. Efekty mam i to najważniejsze


Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Moje włosy są trochę dziwne, bo na czubku głowy są jasne, przy skroniach prawie jak mleko, na dole, przy szyi, przy uszach to już taki ciemniejszy blond, tylko tego nie widać
Korci mnie, żeby pomalować włosy na czarno ale wiem, że mi nie pasuje, bo z moją bladą twarzą będę wyglądać jak z horroru
To normalne, że ma się niejednolity kolor, a nawet strukturę wlosów Szczególnie u naturalnych blondynek prawie nigdy kolor nie jest jednolity

A co do czarnych włosów. Jasna, nawet biała cera nie ma nic do rzeczy. To czy pasuje nam czarny zależy przede wszystkim od intensywności urody. Delikatna uroda w czarnej oprawie po prostu zniknie, nawet jeśli buzia jest piękna. Bez makijażu lepiej się nie pokazywać

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

http://www.pinterest.com/pin/355714070540017784/ Jeszcze coś takiego. Boski kolor, szkoda, że takie czerwienie przy twarzy mi zupełnie nie pasują
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 14:16   #3995
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
No to faktycznie sporo Ci schodzi, ale gęste włosy zjadają wcierkę, nie ma się co dziwić Grunt, że są efekty
Ja tez wcierkowa faszystką nie jestem Kiedys sobie sprawdziłam strzykawką i zużywam max 3ml na raz. Efekty mam i to najważniejsze
Wcierkowa faszystka, genialne! 3ml? O raju, też bym chciała być taka "ekonomiczna". Z resztą, co za różnica "ile" - masz efekty, to najważniejsze Od jak dawna używasz Sebusia lucernowego ciągiem?
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 14:21   #3996
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość

A co do czarnych włosów. Jasna, nawet biała cera nie ma nic do rzeczy. To czy pasuje nam czarny zależy przede wszystkim od intensywności urody. Delikatna uroda w czarnej oprawie po prostu zniknie, nawet jeśli buzia jest piękna. Bez makijażu lepiej się nie pokazywać

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

http://www.pinterest.com/pin/355714070540017784/ Jeszcze coś takiego. Boski kolor, szkoda, że takie czerwienie przy twarzy mi zupełnie nie pasują
No właśnie, przy moich jasnych brwiach i jasnych rzęsach musiałabym nakładać kilogram tapety, żeby te czarne włosy pasowały do nich Mam koleżankę, która miała takie czerwone włosy i świetnie to wyglądało u niej, szczególnie, że miała włosy prawie do pasa. Zwracała na siebie uwagę i wszyscy zachwycali się jej włosami Wróciła do swojego naturalnego koloru i obcięła je, bo bardzo się zniszczyły.
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 14:48   #3997
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48001157]Wcierkowa faszystka, genialne! 3ml? O raju, też bym chciała być taka "ekonomiczna". Z resztą, co za różnica "ile" - masz efekty, to najważniejsze Od jak dawna używasz Sebusia lucernowego ciągiem? [/QUOTE]
Jakoś od maja-czerwca, nie pamietam już z poczatku psikałam, ale szło więcej na włosy niz skórę. Teraz wylewam na wieczko po kremie, głowa w dół i nacieram W tej pozycji włosy mniej chłoną płyn. Strzykawki czy butelki z dziubkiem się u mnie nie sprawdzają zupelnie.
Mam chmurę młodziaków, które wyłażą z każdego upięcia, myślę, że to też jego zasługa

Szamponu z tej serii nie polecam, chyba, że ktoś ma naprawdę suchą skórę. Włosy zostawia ładne i gładkie, ale strasznie się przetłuszczają. Pożyczałam od chłopaka, u niego robił to samo kupilam mu w promocji ten szampon, opinie ma fajne https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...st-wlosow.html
Wiadomo, że to tylko szampon, ale jeżeli trochę podkręci działanie wcierki będę zadowolona Fajnie pachnie, trochę męsko.

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Błądzę po pinterescie i chyba znalazłam coś podobnego do efektu na moich klakach (pasemka) po Ognistym wulkanie http://www.pinterest.com/pin/439382507368214700/

Utrzymać taki kolor to utrapienie, sprany wygląda dużo gorzej niż typowy rudzielec

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-09-04 o 14:42
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 15:04   #3998
beatrix28
Zadomowienie
 
Avatar beatrix28
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 202
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Viekki oraz inne ktore pytały moje w 100 proc.bez wypelniacza..
Denkowaniem nie moge sie pochwalic bo cos marnie mi tego ubywa..
ostatnio wykończylam szampon Joanna Naturia z bursztynem i byl calkiem fajny a jako nastepny umylam jakims sylikonowym Schauma taka rozowa buteleczka jak dla dziewczynek..choc to szampon chyba dla przetłuszczajacych sie i suche koncowki.. i juz drugiego dnia byly oklapniete i jakby przetłuszczone..dalam mezowi.normalnie myje co 3dni.
mam jedynie problem ze spinki sie nie trzymaja roznego rodzaju,niekoniecznie wsuwki. a gumki,frotki zjezdzaja..czy to tuz po wysuszeniu czy po 3 dniach..

Edytowane przez beatrix28
Czas edycji: 2014-09-04 o 15:16
beatrix28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 15:19   #3999
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość

Jakoś od maja-czerwca, nie pamietam już z poczatku psikałam, ale szło więcej na włosy niz skórę. Teraz wylewam na wieczko po kremie, głowa w dół i nacieram W tej pozycji włosy mniej chłoną płyn. Strzykawki czy butelki z dziubkiem się u mnie nie sprawdzają zupelnie.
Mam chmurę młodziaków, które wyłażą z każdego upięcia, myślę, że to też jego zasługa

Szamponu z tej serii nie polecam, chyba, że ktoś ma naprawdę suchą skórę. Włosy zostawia ładne i gładkie, ale strasznie się przetłuszczają. Pożyczałam od chłopaka, u niego robił to samo kupilam mu w promocji ten szampon, opinie ma fajne https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...st-wlosow.html
Wiadomo, że to tylko szampon, ale jeżeli trochę podkręci działanie wcierki będę zadowolona Fajnie pachnie, trochę męsko.
Głowa w dół i wcierasz - czyli maczasz palce w tej wcierce, którą wylałaś na wieczko od kremu i jazda po skalpie? Dopytuję, bo domyślam się, że metod może być pewnie cała masa

Hy, byłam ciekawa tych szamponów Seboradinu właśnie pod kątem wspomagania wcierek, ale prawdę mówiąc wolę pozostać wierna rypaczom albowiem wszystko co rypaczem nie jest momentalnie powoduje niedomycie i przychlast Dlatego ostatnio wcieram dwa razy dziennie.
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 15:28   #4000
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez beatrix28 Pokaż wiadomość
Viekki oraz inne ktore pytały moje w 100 proc.bez wypelniacza..
Denkowaniem nie moge sie pochwalic bo cos marnie mi tego ubywa..
ostatnio wykończylam szampon Joanna Naturia z bursztynem i byl calkiem fajny a jako nastepny umylam jakims sylikonowym Schauma taka rozowa buteleczka jak dla dziewczynek..choc to szampon chyba dla przetłuszczajacych sie i suche koncowki.. i juz drugiego dnia byly oklapniete i jakby przetłuszczone..dalam mezowi.normalnie myje co 3dni.
mam jedynie problem ze spinki sie nie trzymaja roznego rodzaju,niekoniecznie wsuwki. a gumki,frotki zjezdzaja..czy to tuz po wysuszeniu czy po 3 dniach..
Zazdroszczę gęstości
A może spróbuj wkrętek? Inaczej funkcjonują pod hasłem spin pins, wzmocnią konstrukcję lepiej niż wsuwki

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48002111]Głowa w dół i wcierasz - czyli maczasz palce w tej wcierce, którą wylałaś na wieczko od kremu i jazda po skalpie? Dopytuję, bo domyślam się, że metod może być pewnie cała masa

Hy, byłam ciekawa tych szamponów Seboradinu właśnie pod kątem wspomagania wcierek, ale prawdę mówiąc wolę pozostać wierna rypaczom albowiem wszystko co rypaczem nie jest momentalnie powoduje niedomycie i przychlast Dlatego ostatnio wcieram dwa razy dziennie.[/QUOTE]
Tak, dokładnie
Nietrafiony szampon to męka, jak ma się wymagające wlosy to lepiej trzymac się sprawdzonych. Kiepską odżywkę jakoś się zużyje, a szamponu za 20zl trochę żal do mycia podłogi Zużyję go chyba na długość, o tego się jeszcze nadaje

---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ----------

Ale loczyska mają te panie
http://www.pinterest.com/pin/200550989630221943/
http://www.pinterest.com/pin/439382507368920075/
http://www.pinterest.com/pin/238198267764421701/

Zazdroszczę tylko troszeczkę tej gestosci, bo z takimi włosami raczej nie jest łatwo na codzień. Moje przeciętniaki raczej nie sprawiają problemów

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-09-04 o 15:29
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 15:35   #4001
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez beatrix28 Pokaż wiadomość
Denkowaniem nie moge sie pochwalic bo cos marnie mi tego ubywa..
ostatnio wykończylam szampon Joanna Naturia z bursztynem i byl calkiem fajny a jako nastepny umylam jakims sylikonowym Schauma taka rozowa buteleczka jak dla dziewczynek..choc to szampon chyba dla przetłuszczajacych sie i suche koncowki.. i juz drugiego dnia byly oklapniete i jakby przetłuszczone..dalam mezowi.normalnie myje co 3dni.
mam jedynie problem ze spinki sie nie trzymaja roznego rodzaju,niekoniecznie wsuwki. a gumki,frotki zjezdzaja..czy to tuz po wysuszeniu czy po 3 dniach..
Robiłam kilka podejść do szamponów z silikonami i jednak muszę ich unikać. Dla mnie szampon jest głównie do skóry głowy, próba okiełznania, wygładzenia włosów przy jego pomocy niestety skutkuje szybszym przetłuszczaniem i przychlastem.

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość

Jakoś od maja-czerwca, nie pamietam już z poczatku psikałam, ale szło więcej na włosy niz skórę. Teraz wylewam na wieczko po kremie, głowa w dół i nacieram W tej pozycji włosy mniej chłoną płyn. Strzykawki czy butelki z dziubkiem się u mnie nie sprawdzają zupelnie.
Mam chmurę młodziaków, które wyłażą z każdego upięcia, myślę, że to też jego zasługa


[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48002111]Głowa w dół i wcierasz - czyli maczasz palce w tej wcierce, którą wylałaś na wieczko od kremu i jazda po skalpie? Dopytuję, bo domyślam się, że metod może być pewnie cała masa
[/QUOTE]

Zostawiłam sobie ostatnio flaszkę z pipetką po serum do twarzy i tą pipetką zamierzam aplikować tonik Alpecinu. Wcierać palcami nie umiem, psikacz rzeczywiście dozuje za dużo i na włosy też, z butelki nieporęcznie. A swoją drogą ten tonik koszmarnie śmierdzi spirytem

---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Zazdroszczę gęstości
A może spróbuj wkrętek? Inaczej funkcjonują pod hasłem spin pins, wzmocnią konstrukcję lepiej niż wsuwki
Zdecydowanie tak Dla mnie wsuwki czy też kokówki nie trzymają prawie wcale, albo na bardzo krótki czas. Na dobrze wkręconych spiralkach kok trzyma się cały dzień, .

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2014-09-04 o 15:37
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 16:12   #4002
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Ech... próbowałam dziś zrobić zdjęcie włosom, ale jest niby słonecznie, a zdjęcia wychodzą ciemne, fotografowanie ciemnych włosów na czarnych ciuchach nie okazało się być dobrym pomysłem, a moja sukienka wygląda jak piżama Włosy też są jakieś bure na nich, poza długością nie ma w nich nic ciekawego, i jakieś rzadkie się wydają (albo to ja jestem za gruba ). Ale wstawię jedno, żeby mniej więcej było widać obecną długość, chociaż chyba w tej sukience nie do końca wiadomo dokąd sięgają

I bycie prostymi chyba też nie dodaje im uroku. Następnym razem będę musiała pokombinowac z falami
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 16:48   #4003
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Ech... próbowałam dziś zrobić zdjęcie włosom, ale jest niby słonecznie, a zdjęcia wychodzą ciemne, fotografowanie ciemnych włosów na czarnych ciuchach nie okazało się być dobrym pomysłem, a moja sukienka wygląda jak piżama Włosy też są jakieś bure na nich, poza długością nie ma w nich nic ciekawego, i jakieś rzadkie się wydają (albo to ja jestem za gruba ). Ale wstawię jedno, żeby mniej więcej było widać obecną długość, chociaż chyba w tej sukience nie do końca wiadomo dokąd sięgają

I bycie prostymi chyba też nie dodaje im uroku. Następnym razem będę musiała pokombinowac z falami
Erish, bez względu na to, czy kokietujesz czy faktycznie marudzisz, powiem Ci jedno - chrzanisz Włosy wyglądają bardzo fajnie i o wiele lepiej niż w zeszłym roku, kiedy z końcami nie było najlepiej. Burości na focie nie widzę, u mnie widać bardzo ładny brąz - nietrudno sobie wyobrazić jak ładnie musi "grać" w słońcu Długość masz powalającą, a kiecka obok piżamy nawet nie leżała Btw. im włosy dłuższe tym cięższe, stąd Twoje wrażenie rzadkości.

---------- Dopisano o 16:45 ---------- Poprzedni post napisano o 16:42 ----------

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość

Tak, dokładnie
Nietrafiony szampon to męka, jak ma się wymagające wlosy to lepiej trzymac się sprawdzonych. Kiepską odżywkę jakoś się zużyje, a szamponu za 20zl trochę żal do mycia podłogi Zużyję go chyba na długość, o tego się jeszcze nadaje

---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ----------

Ale loczyska mają te panie
http://www.pinterest.com/pin/200550989630221943/
http://www.pinterest.com/pin/439382507368920075/
http://www.pinterest.com/pin/238198267764421701/

Zazdroszczę tylko troszeczkę tej gestosci, bo z takimi włosami raczej nie jest łatwo na codzień. Moje przeciętniaki raczej nie sprawiają problemów
Cena tych szamponów mnie odstrasza, szczególnie, że jestem rozpieszczona cenami swoich rypaczy xD Jeśli coś myjadłowego kosztuje powyżej 7zł i nie ma pojemności pół litra, to dla mnie będzie już za drogie xD

A ja im współczuje Bo choć włosy mają piękne, to nie wyobrażam sobie użerania się z taką gęstością jeśli ze swoją sobie nie radzę (a nie jest jakaś spektakularna, szczególnie w porównaniu z gęstością panien z fotek).

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ----------

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Robiłam kilka podejść do szamponów z silikonami i jednak muszę ich unikać. Dla mnie szampon jest głównie do skóry głowy, próba okiełznania, wygładzenia włosów przy jego pomocy niestety skutkuje szybszym przetłuszczaniem i przychlastem.

Zostawiłam sobie ostatnio flaszkę z pipetką po serum do twarzy i tą pipetką zamierzam aplikować tonik Alpecinu. Wcierać palcami nie umiem, psikacz rzeczywiście dozuje za dużo i na włosy też, z butelki nieporęcznie. A swoją drogą ten tonik koszmarnie śmierdzi spirytem
Zgadzam się całkowicie Mam to samo.

Masz może gdzieś skład tego Alepcinu? Zaciekawiłaś mnie, a coś nie mogę w necie znaleźć ^^''

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-04 o 16:43
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 17:33   #4004
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Gdyby nie Sebuś,to bym się chyba nie zdecydowala Lepiej mi chyba pozbywać sie systematycznie małymi partiami niż ciachnąć 10 cm naraz

A co do pianek, to warto poszaleć nawet z końcami, zawsze mozna je schować w koczku Stawialabym u Ciebie na ognisty wulkan albo jasną czerwień (barwnik czerwony i żółty). Wulkan kojarzy mi sie troche z tymi końcami http://www.pinterest.com/pin/493003490429907450/
Moze odrobinę bardziej w czerwień idzie

No to faktycznie sporo Ci schodzi, ale gęste włosy zjadają wcierkę, nie ma się co dziwić Grunt, że są efekty
Ja tez wcierkowa faszystką nie jestem Kiedys sobie sprawdziłam strzykawką i zużywam max 3ml na raz. Efekty mam i to najważniejsze



To normalne, że ma się niejednolity kolor, a nawet strukturę wlosów Szczególnie u naturalnych blondynek prawie nigdy kolor nie jest jednolity

A co do czarnych włosów. Jasna, nawet biała cera nie ma nic do rzeczy. To czy pasuje nam czarny zależy przede wszystkim od intensywności urody. Delikatna uroda w czarnej oprawie po prostu zniknie, nawet jeśli buzia jest piękna. Bez makijażu lepiej się nie pokazywać

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

http://www.pinterest.com/pin/355714070540017784/ Jeszcze coś takiego. Boski kolor, szkoda, że takie czerwienie przy twarzy mi zupełnie nie pasują
Oj tak. U mnie takie podcięcie jednorazowe to byłby szok. Dlatego poważnie myślę nad cięciami cześciej, ale mniej. No póki co już kończę ten temat, bo teraz udaję sie do fryzjera pierwszy raz od ponad 6 miesięcy. Za jakieś 2-3 zastanowię sie co dalej.

Właśnie marzę o podrasowaniu swojego koloru w strone czerwieni, Stąd sie wziął pomysł z piankami Jak tylko będe po weselu zaczynam podchody w ich stronę. Przed wolę nie ryzykować jakby coś nie wyapliło

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Ech... próbowałam dziś zrobić zdjęcie włosom, ale jest niby słonecznie, a zdjęcia wychodzą ciemne, fotografowanie ciemnych włosów na czarnych ciuchach nie okazało się być dobrym pomysłem, a moja sukienka wygląda jak piżama Włosy też są jakieś bure na nich, poza długością nie ma w nich nic ciekawego, i jakieś rzadkie się wydają (albo to ja jestem za gruba ). Ale wstawię jedno, żeby mniej więcej było widać obecną długość, chociaż chyba w tej sukience nie do końca wiadomo dokąd sięgają

I bycie prostymi chyba też nie dodaje im uroku. Następnym razem będę musiała pokombinowac z falami
i to by było tyle w temacie. Wszystko w nich jest cudowne! No i podziwiam za dlugość. Tak z ciekawości spytam, często nosisz rozpuszczone? Czy raczej musisz upinać?

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Ale loczyska mają te panie
http://www.pinterest.com/pin/200550989630221943/
http://www.pinterest.com/pin/439382507368920075/
http://www.pinterest.com/pin/238198267764421701/

Zazdroszczę tylko troszeczkę tej gestosci, bo z takimi włosami raczej nie jest łatwo na codzień. Moje przeciętniaki raczej nie sprawiają problemów
Piękne kręcioły, ale chyba jednak na co dzień wolę fale. Z własnego doświadczenia wiem, że mając fale lub lekkie loki, można je zarówno bardziej zakręcić jak i rozporostować. Za to przy takich włosach możliwości są ograniczone.

Co do gęstości.. to też bym spasowała. Kiedyś marzyłam o niesamowicie grubych włosach (albo chociaż powrocie do czasów sprzed burzy hormonalnej) teraz już nie koniecznie. Czesząc koleżanke przekonalam się co to znaczy: mieć włosy ZA GRUBE. To fajnie wygląda jak nic nie musisz robić, ale spróbuj umyć, rozczesać na mokro, upiąć... z wszystkim mega problem.

Zakupiłam Glorię która w sobotę wyląduje w hennie.

Zastanawiam sie jak włosy zniosą to co im zaplanowałam: jutro musze je umyć i pierwszy raz od półtora miesiąca rozczesać. Postanowiłam, że u fryzjera wole pojawić się z włosami rozczesanymi (wole nie myśleć ile włosów by mi wyrwano rozczesując je po tak długim czasie nieczesania). Jednocześnie chce, żeby pani fryzjera mogła zobaczyć jak wyglądają końcówki, jak się układają itp.Myje dlatego, że rozczesane na sucho będa jednym wielkim puchem... Później kolejne mycie przed cięciem. Po cięciu (i pewnie suszeniu) w domu rypię Barwą, a później henna. W ciągu 2 dni 3 mycia w tym 2 z SLeS, a jedno (Barwa) rypacz nad rypacze.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 18:42   #4005
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Ech... próbowałam dziś zrobić zdjęcie włosom, ale jest niby słonecznie, a zdjęcia wychodzą ciemne, fotografowanie ciemnych włosów na czarnych ciuchach nie okazało się być dobrym pomysłem, a moja sukienka wygląda jak piżama Włosy też są jakieś bure na nich, poza długością nie ma w nich nic ciekawego, i jakieś rzadkie się wydają (albo to ja jestem za gruba ). Ale wstawię jedno, żeby mniej więcej było widać obecną długość, chociaż chyba w tej sukience nie do końca wiadomo dokąd sięgają
Grzeszysz Chciałabym taką piżamę i włosy tez piękne Może doszłaś do tego momentu, kiedy jest już świetnie, ale chciałoby się jeszcze lepiej?

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48003467]

Masz może gdzieś skład tego Alepcinu? Zaciekawiłaś mnie, a coś nie mogę w necie znaleźć ^^''[/QUOTE]

A proszę, wersja Fresh, witalizująca :

Aqua, Isopropyl Alcohol, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Parfum, Menthol, Salicylic Acid, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Zinc Gluconate, Capric Acid, Linalool, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Phenoxyethanol, Citronellol, Geraniol, Eugenol, Coumarin, Citric Acid, Citral, Disodium EDTA, Propylparaben, Ethylparaben, Methylparaben

Oglądałam jeszcze wersję do skóry tłustej i z łupieżem, tam kwas salicylowy i cynk są przed zapachem. Poza tym są też wersje do wypadających włosów i wzmacniający, ale składów nie oglądałam, bo boję się baby hair, a w to że coś zmusi moje leniwce do wzrostu nie wierzę.

Odwiedziłam dzisiaj fryzjerski, ale pani powiedziała mi, że Gorgola nie mają, bo producent nie przyjmuje zamówień na małą ilość towaru, a im nie opłaca się sprowadzać całej góry akcesoriów, które mogą nie znaleźć potem nabywcy. Więc w Hebe wzięłam matowy, antystatyczny grzebień z Elite Professional za 7 zeta. Oby był naprawdę antystatyczny

I przy okazji odkryłam, że w Sosnowcu jest już stacjonarny sklep z ruskimi kosmetykami.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 19:00   #4006
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Tak mnie zastanawia ta lucerna, coraz bardziej jestem przekonana, że to ona przyspiesza u mnie porost. Niestety za dużo nie znalazłam na temat działania ekstraktu z lucerny na porost. Znalazłam go tylko pod nazwą 'roślinny retinol' w ZSK. Kascysko kochane nasze, wiesz może coś na temat tej lucerny? Jestem ciekawa
Lucerna Wiosenko działa dość podobnie do wierzbownicy i kozieradki, także jest ziołem "hormonozależnym"
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47989939]Poza tym, nie jest fanką fairytale ends Jeśli ktoś może zapomnieć o fryzjerze, to gratuluję i zazdroszczę
[/QUOTE]
Siostro
Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Naprawdę uważacie, że fairytale ends są obrzydliwe? Rozumiem, że nie każdemu mogą się podobać, ale dla mnie obrzydliwe mogą być okropnie przetłuszczone włosy, albo takie zniszczone i przerzedzone od połowy... chyba, że to drugie uważacie za fairy tales Ale wiadomo, każdy może mieć inne zdanie, ja od dawna wielbię fairytale ends <3
Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Właśnie teraz zorientowałam się, że Viekki wstawiła zdjęcie no tak, takie są zdecydowanie obrzydliwe. Nawet nie nazwałabym tego fairytale ends, to coś znacznie gorszego Mnie się podobają mniej więcej takie jak tu: http://media-cache-ak0.pinimg.com/73...7b819ada1e.jpg
Ja już w tym wieku ślepnę, ale to nie są fairytale ends, tylko włosy ścięte w V

Przeglądnęłam wątek po łebkach, jeśli ktoś coś jeszcze chciał ode mnie to niech mnie molestuje
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 19:10   #4007
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Haha, chyba rzeczywiście trochę przesadziłam z tym narzekaniem
Dziękuję za wszystkie komentarze! <3

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48003467]Erish, bez względu na to, czy kokietujesz czy faktycznie marudzisz, powiem Ci jedno - chrzanisz Włosy wyglądają bardzo fajnie i o wiele lepiej niż w zeszłym roku, kiedy z końcami nie było najlepiej. Burości na focie nie widzę, u mnie widać bardzo ładny brąz - nietrudno sobie wyobrazić jak ładnie musi "grać" w słońcu Długość masz powalającą, a kiecka obok piżamy nawet nie leżała Btw. im włosy dłuższe tym cięższe, stąd Twoje wrażenie rzadkości.
[/QUOTE]
Teraz niestety też z końcami nie jest świetnie, na zdjęciu dobrze się zamaskowały dzięki czarnej sukience w tle Ale jednak zdecydowanie lepiej niż rok temu. Od grudnia ścięłam w sumie prawie 20 cm, a wciąż mam co najmniej 10 cm do ścięcia, więc było naprawdę fatalnie wtedy :/ Na kolor narzekam pewnie dlatego, że ostatnio powróciła mi miłość do czarnych włosów, i chyba ufarbuję moje na czarno gdy osiągnę wymarzoną długość i pozbędę się końcówek A na razie może pokombinuję z płukankami przyciemniającymi

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość

i to by było tyle w temacie. Wszystko w nich jest cudowne! No i podziwiam za dlugość. Tak z ciekawości spytam, często nosisz rozpuszczone? Czy raczej musisz upinać?
W rzeczywistości chyba są trochę krótsze - do zdjęcia stoję bardzo wyprostowana, a na co dzień niestety mam tendencje do tego, żeby się garbić (muszę coś z tym zrobić!), więc wizualnie wydają się krótsze. Upinam, nie za bardzo lubię mieć rozpuszczone poza domem Ale jak skończę zapuszczanie to planuję częściej je rozpuszczać

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Grzeszysz Chciałabym taką piżamę i włosy tez piękne Może doszłaś do tego momentu, kiedy jest już świetnie, ale chciałoby się jeszcze lepiej?
Zdecydowanie mam ten problem, chociaż z moim włosami raczej nie jest świetnie Ale są w takim stanie, że w lepszym już nie będą, mimo nowych odżywek, olei i innych mazideł. A ja chciałabym mieć efekt wow Ścięcie końcówek powinno im pomóc, ale zrobię to dopiero jak urosną do 90 cm, nieśmiało marzę o tym, że osiągną tyle do grudnia/stycznia
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 20:07   #4008
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Martyna0987 Pokaż wiadomość
Zrobiłam sobie zdjęcie, żeby za miesiąc albo 2 zobaczyć ile wlosy podrosły
Od maja do końca sierpnia podrosły mi jakieś 12 cm bez żadnych wcierek itd. to może do Nowego Roku z wcieraniem Jantaru, olejowaniem i piciem drożdży uda się odhodować 15 cm?
śliczny kolor i włoski tak samo



Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Ech... próbowałam dziś zrobić zdjęcie włosom, ale jest niby słonecznie, a zdjęcia wychodzą ciemne, fotografowanie ciemnych włosów na czarnych ciuchach nie okazało się być dobrym pomysłem, a moja sukienka wygląda jak piżama Włosy też są jakieś bure na nich, poza długością nie ma w nich nic ciekawego, i jakieś rzadkie się wydają (albo to ja jestem za gruba ). Ale wstawię jedno, żeby mniej więcej było widać obecną długość, chociaż chyba w tej sukience nie do końca wiadomo dokąd sięgają

I bycie prostymi chyba też nie dodaje im uroku. Następnym razem będę musiała pokombinowac z falami
wow świetna długość, na żywo musi robić wrażenie
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-04, 20:40   #4009
beatrix28
Zadomowienie
 
Avatar beatrix28
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 202
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Ech... próbowałam dziś zrobić zdjęcie włosom, ale jest niby słonecznie, a zdjęcia wychodzą ciemne, fotografowanie ciemnych włosów na czarnych ciuchach nie okazało się być dobrym pomysłem, a moja sukienka wygląda jak piżama Włosy też są jakieś bure na nich, poza długością nie ma w nich nic ciekawego, i jakieś rzadkie się wydają (albo to ja jestem za gruba ). Ale wstawię jedno, żeby mniej więcej było widać obecną długość, chociaż chyba w tej sukience nie do końca wiadomo dokąd sięgają

I bycie prostymi chyba też nie dodaje im uroku. Następnym razem będę musiała pokombinowac z falami
no rzeczywiscie chrzanisz ,tez bede chiala zapuscic do kosci ogonowej ale jzu teraz widze ze im dluzsze tym wydaja sie byc rzadsze..ale ze ciezkie to moje zludzenie szybko mija.
u mnie jest tak ze im rzadziej je czesze czy kombinuje z prostownicą-znow mnie kusi bo bratowa zostawila a swoja musialam wyrzucic.tym bardziej sie faluja i krecą..
a tak wlasciwie ile razy dziennie stosusjecie wcierke i w jakich ilosciach kupilam radical o dziwo nie powoduje u mnie swiadu wiec juz kilka arzy wieczrem zastosowala i jakies bejbiki sie pojawiły..tylko nie chce przedobrzyc..
z dobrych wiesc wydenkowalam olejek lopianowy z czerwona papryką oczywiscie mam juz drugi ale od mamy bo woli arganowy.to mam nadzieje ze po cieciu i olejku beda w koncu przyzwoicie przyrastac.a po nowym roku kupuje olej Khadi
beatrix28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 06:31   #4010
Sowa06
Zadomowienie
 
Avatar Sowa06
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

cześć

wracam do was z nowyym kolorem, mianowicie fioletem.
Sowa06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 07:44   #4011
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
cześć

wracam do was z nowyym kolorem, mianowicie fioletem.

Poprosimy zdjęcie

Czyżby pianka? Czy coś trwalszego?
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 08:25   #4012
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Erishkigal nie będę oryginalna, ale włosy

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Lucerna Wiosenko działa dość podobnie do wierzbownicy i kozieradki, także jest ziołem "hormonozależnym"
Dzięki Dziwi mnie, że takie składniki praktycznie nie występują we gotowych wcierkach Jak się zaczęła moda na kozieradkę to byłam praktycznie pewna, że któraś firma zrobi coś kozieradkowego na porost. A tu zaskoczenie...

Sowa, pochwal się efektami, czym robiłaś? U mnie fiolet to była porażka, zmył się błyskawicznie do babcinej siwizny, w której czułam się koszmarnie
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 09:39   #4013
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
A proszę, wersja Fresh, witalizująca :

Aqua, Isopropyl Alcohol, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Parfum, Menthol, Salicylic Acid, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Zinc Gluconate, Capric Acid, Linalool, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Phenoxyethanol, Citronellol, Geraniol, Eugenol, Coumarin, Citric Acid, Citral, Disodium EDTA, Propylparaben, Ethylparaben, Methylparaben

Oglądałam jeszcze wersję do skóry tłustej i z łupieżem, tam kwas salicylowy i cynk są przed zapachem. Poza tym są też wersje do wypadających włosów i wzmacniający, ale składów nie oglądałam, bo boję się baby hair, a w to że coś zmusi moje leniwce do wzrostu nie wierzę.

Odwiedziłam dzisiaj fryzjerski, ale pani powiedziała mi, że Gorgola nie mają, bo producent nie przyjmuje zamówień na małą ilość towaru, a im nie opłaca się sprowadzać całej góry akcesoriów, które mogą nie znaleźć potem nabywcy. Więc w Hebe wzięłam matowy, antystatyczny grzebień z Elite Professional za 7 zeta. Oby był naprawdę antystatyczny

I przy okazji odkryłam, że w Sosnowcu jest już stacjonarny sklep z ruskimi kosmetykami.
Dziękuję za skład Kurczę, spodziewałam się czegoś bardziej napakowanego, ale czasem to w prostocie tkwi sekret skuteczności. Ciekawe jak się spisze ten tonik

O, gdzie ten sklep się znajduje? Ja co prawda nie z Sosnowca, ale wiem, że nieobecna tu chwilowo Kamiliah może być zainteresowana ^^

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Na kolor narzekam pewnie dlatego, że ostatnio powróciła mi miłość do czarnych włosów, i chyba ufarbuję moje na czarno gdy osiągnę wymarzoną długość i pozbędę się końcówek A na razie może pokombinuję z płukankami przyciemniającymi
O! Z jakimi płukankami planujesz romansować?

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
cześć

wracam do was z nowyym kolorem, mianowicie fioletem.
Poka poka!

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Dzięki Dziwi mnie, że takie składniki praktycznie nie występują we gotowych wcierkach Jak się zaczęła moda na kozieradkę to byłam praktycznie pewna, że któraś firma zrobi coś kozieradkowego na porost. A tu zaskoczenie...
Może wyszli z założenia, że klientki widząc nową, kozieradkową wcierkę (pewnie w cenie odpowiedniej dla "nowości na rynku") stwierdzą: e, a po co tracić pieniądze, skoro za parę złotych możemy mieć czystą kozieradkę!
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 10:13   #4014
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
cześć

wracam do was z nowyym kolorem, mianowicie fioletem.
pokażesz fotki?
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 10:15   #4015
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48012116]
Może wyszli z założenia, że klientki widząc nową, kozieradkową wcierkę (pewnie w cenie odpowiedniej dla "nowości na rynku") stwierdzą: e, a po co tracić pieniądze, skoro za parę złotych możemy mieć czystą kozieradkę! [/QUOTE]Na kozieradkę było sporo narzekań: że trzeba zaparzać, przecedzać, trzymać w lodówce. Najwięcej skarg było oczywiście na zapach. Gotowa wcierka, którą można trzymać na półce z dodatkami zapachowymi mogłaby zyskać sporo fanek Nawet jeżeli butla byłaby za 20 zl, niejedna by kupiła

Marion zgapił laminowanie zelatyną i zyskał sporo klientek, którym się nie chciało "ciapać" i znosić zapaszku żelatynowego. Jedną saszetkę wypróbowałam, przyjemna w użyciu w porównaniu do tradycyjnego przepisu
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 10:18   #4016
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
cześć

wracam do was z nowyym kolorem, mianowicie fioletem.
Prosimy o zdjęcia

Po kuracji z Jantarem przejdę chyba na wodę brzozową. Znalazłam fajne coś do aplikowania wcierki, tylko nie wiem jak to się nazywa To coś w stylu gruszki i w testach ciążowych można to znaleźć
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 10:27   #4017
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Na kozieradkę było sporo narzekań: że trzeba zaparzać, przecedzać, trzymać w lodówce. Najwięcej skarg było oczywiście na zapach. Gotowa wcierka, którą można trzymać na półce z dodatkami zapachowymi mogłaby zyskać sporo fanek Nawet jeżeli butla byłaby za 20 zl, niejedna by kupiła

Marion zgapił laminowanie zelatyną i zyskał sporo klientek, którym się nie chciało "ciapać" i znosić zapaszku żelatynowego. Jedną saszetkę wypróbowałam, przyjemna w użyciu w porównaniu do tradycyjnego przepisu
No to odsłoniłyśmy obie strony medalu W sumie do kozieradki nigdy nie robiłam podejścia bo właśnie nie chciało mi się ani z tym bawić ani tym śmierdzieć xD

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ----------

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Na kozieradkę było sporo narzekań: że trzeba zaparzać, przecedzać, trzymać w lodówce. Najwięcej skarg było oczywiście na zapach. Gotowa wcierka, którą można trzymać na półce z dodatkami zapachowymi mogłaby zyskać sporo fanek Nawet jeżeli butla byłaby za 20 zl, niejedna by kupiła

Marion zgapił laminowanie zelatyną i zyskał sporo klientek, którym się nie chciało "ciapać" i znosić zapaszku żelatynowego. Jedną saszetkę wypróbowałam, przyjemna w użyciu w porównaniu do tradycyjnego przepisu
No to odsłoniłyśmy obie strony medalu W sumie do kozieradki nigdy nie robiłam podejścia bo właśnie nie chciało mi się ani z tym bawić ani tym śmierdzieć xD A efekt laminowania przed Marionem zgapiło chyba Pervoe Reshenie? Klik!
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 11:06   #4018
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48012862]
No to odsłoniłyśmy obie strony medalu W sumie do kozieradki nigdy nie robiłam podejścia bo właśnie nie chciało mi się ani z tym bawić ani tym śmierdzieć xD A efekt laminowania przed Marionem zgapiło chyba Pervoe Reshenie? Klik![/QUOTE]
Ja kocham gotowce, parzenie albo trzymanie w lodowce to dla mnie męka myślę na tym roślinnym retinolem od ZSK, może dodawany do porcji Sebo podkręci przyrost jeszcze bardziej

PR chyba tylko podebrali modne hasło, bo żelatyny nie dorzucili
Skład od Marionu KLIK

Całkiem fajna maseczka, ale raczej nie skusze się na pełen wymiar
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 11:14   #4019
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Muszę kiedyś spróbować laminowania. Chyba jednak wybiorę wersję samorobioną. Marion ma 10 ml - musiałabym kupić 3 saszetki, żeby go poczuć na włosach. Taniej mi wyjdzie pobabranie się żelatyną
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-05, 11:51   #4020
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

ja tylko raz próbowałam laminowania i .... nigdy więcej miałam po tym szopę stulecia i strasznie szorstkie włosy
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-24 13:57:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.