Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-18, 15:39   #2551
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez martarum Pokaż wiadomość
A wiecie co mnie najbardziej ciekawi,jak sobie radzicie gdy Wasza 2połowa chce mieć dzieci???
to jest strasznie ciężka sprawa..... Ja pozwoliłam mężowi odejść(został),rodzina mnie nie rozumie,tłumaczeniu tego typu iz nie mam wzorców szczęśliwej rodziny z dziećmi........... nic nie dają.Jestem tym zmęczona.Czasem chciałabym być <<normalna<<,ale ja nic nie czuję patrząc na dzieci,nic,nic i NIC.....
Nie mogłabym być z kimś, kto w takiej fundamentalnej kwestii nie ma takiego zdania jak ja. Moim zdaniem kiedyś on albo będzie żałował, że nie miał tych dzieci i zaczniecie się nawzajem obwiniać, albo odejdzie, żeby je mieć.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-18, 20:59   #2552
martarum
Raczkowanie
 
Avatar martarum
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 54
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Mój mąż stwierdził że woli mieć mnie niż dziecko z inną, bo jestem miłością i radością jego życia, i jestem najważniejsza dlatego został.Przetoczyliśmy wiele dyskusji na temat dzieci,wiele,,,wiele,,,wi ele,,,,
Tak jak pisałam nie mam wzorców szczęśliwych rodzin z dziećmi,ani 1 szczęśliwej rodziny....
moja siostra rozwiodła się 1,5 roku po porodzie, mój brat rok po pojawieniu się córki, moja mama z tatą.......temat nie do opisania
reszta rodziny......a jest ona duża.....uwierzcie mi to jest straszne(odkąd pojawiły się dzieci),że ludzie 5 lat po ślubach nie potrafią nawet czule do siebie się odezwać,a wręcz przeciwnie.
Ja???!! zawsze byłam troszkę inna, rzuciłam szkołę by spełniać swoje marzenie, spełniłam je mam świetną pracę(ale nie pnę się po szczeblach kariery) mam wszystko,i na wszystko mogę sobie pozwolić.Wszyscy mi zawsze mówili że będę nikim,i to było przykre, wiele lat nabierałam wiary w siebie,w swoje decyzje.....a teraz słyszę że znowu jestem nikim bo nie mam dzieci............a nie liczy sie to co osiągnęłam,że jestem dobrym człowiekiem...... i to mnie gdzieś tam mocno boli........
Ale teraz widzę że takich jak ja ,jest więcej , i fajnie

---------- Dopisano o 20:59 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

martarum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-18, 21:09   #2553
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez martarum Pokaż wiadomość
Mój mąż stwierdził że woli mieć mnie niż dziecko z inną, bo jestem miłością i radością jego życia, i jestem najważniejsza dlatego został.Przetoczyliśmy wiele dyskusji na temat dzieci,wiele,,,wiele,,,wi ele,,,,
Tak jak pisałam nie mam wzorców szczęśliwych rodzin z dziećmi,ani 1 szczęśliwej rodziny....
moja siostra rozwiodła się 1,5 roku po porodzie, mój brat rok po pojawieniu się córki, moja mama z tatą.......temat nie do opisania
reszta rodziny......a jest ona duża.....uwierzcie mi to jest straszne(odkąd pojawiły się dzieci),że ludzie 5 lat po ślubach nie potrafią nawet czule do siebie się odezwać,a wręcz przeciwnie.
Ja???!! zawsze byłam troszkę inna, rzuciłam szkołę by spełniać swoje marzenie, spełniłam je mam świetną pracę(ale nie pnę się po szczeblach kariery) mam wszystko,i na wszystko mogę sobie pozwolić.Wszyscy mi zawsze mówili że będę nikim,i to było przykre, wiele lat nabierałam wiary w siebie,w swoje decyzje.....a teraz słyszę że znowu jestem nikim bo nie mam dzieci............a nie liczy sie to co osiągnęłam,że jestem dobrym człowiekiem...... i to mnie gdzieś tam mocno boli........
Ale teraz widzę że takich jak ja ,jest więcej , i fajnie

---------- Dopisano o 20:59 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

Ale jak ktoś kto ma dzieci ale przez to stracił ukochanego, marzenia (bo tak, dzieci blokują życie, marzenia) może Ci mówić, że Ty nie jesteś "kimś"? Daj spokój.
Rób to, co jest dla Ciebie ważniejsze i z czego Ty jesteś dumna.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-18, 21:16   #2554
martarum
Raczkowanie
 
Avatar martarum
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 54
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Tak, czas przestać się mazać
martarum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-18, 22:14   #2555
Aysell
Wtajemniczenie
 
Avatar Aysell
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 410
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cześć Mogę dołączyć?
Nie mam 30+, ale odkąd pamiętam, nigdy nie brałam tematu dzieci "normalnie". Zawsze zastanawiałam się, po co właściwie one by mi niby miały być potrzebne Niestety w moim otoczeniu spotykam się najczęściej z brakiem zrozumienia, z wielkim zdziwieniem, z klasycznymi już tekstami typu "odmieni ci się". Zwłaszcza, gdy słyszę to ostatnie wydaje mi się, że ci ludzie nie traktują mnie poważnie, uważają, że jestem niedojrzała. Czasem myślę, że wolałabym być "normalna", chcieć dzieci, nie widzieć w tym problemu, ale upominam się sama, że chyba oszalałam i że lepiej mi jest tak, jak jest, że nie chciałabym absolutnie tego zmienić, pomimo wszystko No, to się wygadałam Ale wiem, że zrozumiecie, jak nikt inny

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ----------

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Nie mogłabym być z kimś, kto w takiej fundamentalnej kwestii nie ma takiego zdania jak ja. Moim zdaniem kiedyś on albo będzie żałował, że nie miał tych dzieci i zaczniecie się nawzajem obwiniać, albo odejdzie, żeby je mieć.
Zgadzam się. To nie przejdzie na dłuższą metę.
__________________
!

Aysell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-18, 22:49   #2556
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
no jak czemu? do kogo maja miec pretensje? do siebie? a dlaczego, jesli rodzice w najmniejszym stopniu maja na dzieci wplyw?

Dajcie spokoj, w tym zacietrzewieniu, zeby jak najbardziej dowalic rodzicom, strzelilyscie sobie niezle w stopy. obie.

na tym koncze, ale dziekuje za rozrywke
Nie rozumiem Luba czemu się, hm, czepiasz. Ja tu nie widzę chęci "dowalenia rodzicom" (chyba się tego doszukujesz trochę...), tylko komentowanie pewnego zjawiska społecznego, jakim jest trudność w godzeniu wszystkich ról życiowych obecnie. No taka prawda, że jak człowiek wstaje o 7, o 8 już dziecko odstawia do żłobka, potem odbiera je powiedzmy o 17, jedzie do domu, w domu robi obiad, bierze prysznic, spędzi z dzieckiem powiedzmy ze dwie godziny i położy je spać, to większość czasu to dziecko spędza pod opieką kogoś innego. I można się zastanawiać kto wtedy ma więcej wkładu w wychowywanie dziecka - rodzice czy ta przedszkolanka.
Sama nie wyobrażam sobie, że miałabym się zdecydować na dziecko, a potem nie spędzać z nim większości swojego czasu. Wyrzuty sumienia by mnie chyba zjadły, że moje dziecko spędza większość czasu nie widząc mnie na oczy. Ludzie tak funkcjonują i jakoś dają radę, jasne. Ale osobiście cieszę się, że moja mama wychowywała nas w domu dłużej, nie chodziłam do przedszkola.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-18, 22:56   #2557
Aysell
Wtajemniczenie
 
Avatar Aysell
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 410
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez lexie Pokaż wiadomość
(...)
Sama nie wyobrażam sobie, że miałabym się zdecydować na dziecko, a potem nie spędzać z nim większości swojego czasu. Wyrzuty sumienia by mnie chyba zjadły, że moje dziecko spędza większość czasu nie widząc mnie na oczy. Ludzie tak funkcjonują i jakoś dają radę, jasne. Ale osobiście cieszę się, że moja mama wychowywała nas w domu dłużej, nie chodziłam do przedszkola.
Ja także. Z pewnością, zakładając taką sytuację, nie pracowałabym i wychowywała dziecko. Nie zniosłabym myśli, że nie wiadomo kto, uczy go nie wiadomo jakich zachowań i nie działa na mnie argument niektórych, że "nie mamy pieniędzy, to nie mogę siedzieć w domu, muszę zarabiać". No, to sorry, wtedy nie mam dziecka wcale, skoro nie jestem w stanie poświęcić mu tak dużej ilości czasu.
__________________
!

Aysell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-18, 23:06   #2558
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez lexie Pokaż wiadomość
Nie rozumiem Luba czemu się, hm, czepiasz. Ja tu nie widzę chęci "dowalenia rodzicom" (chyba się tego doszukujesz trochę...), tylko komentowanie pewnego zjawiska społecznego, jakim jest trudność w godzeniu wszystkich ról życiowych obecnie. No taka prawda, że jak człowiek wstaje o 7, o 8 już dziecko odstawia do żłobka, potem odbiera je powiedzmy o 17, jedzie do domu, w domu robi obiad, bierze prysznic, spędzi z dzieckiem powiedzmy ze dwie godziny i położy je spać, to większość czasu to dziecko spędza pod opieką kogoś innego. I można się zastanawiać kto wtedy ma więcej wkładu w wychowywanie dziecka - rodzice czy ta przedszkolanka.
Sama nie wyobrażam sobie, że miałabym się zdecydować na dziecko, a potem nie spędzać z nim większości swojego czasu. Wyrzuty sumienia by mnie chyba zjadły, że moje dziecko spędza większość czasu nie widząc mnie na oczy. Ludzie tak funkcjonują i jakoś dają radę, jasne. Ale osobiście cieszę się, że moja mama wychowywała nas w domu dłużej, nie chodziłam do przedszkola.
Ja sie "czepilam" tylko i wylacznie tego, ze panuje tu jakby rozdowjenie jazni Z jednej strony udowadnianie tego, ze rodzice nie wychowuja swoich dzieci, bo czasu z dzieckiem nie spedzaja, a z drugiej narzekanie na ozm, rodzicow wszedzie wlazacych z "bachorami" itd.
Niektore panie nie potrafia sie zdecydowac czy rodzic jest malo waznym i malo obecnym elementem w zyciu dziecka, czy tez nadmiernie obecnym i nadmiernie zajmujacym sie tymze dzieciatkiem

I tylko o to mi chodzilo a nie o udowadnianie czy rodzice duzo czy malo spedzaja czasu z dziecmi, bo nie mam na to wplywu ani specjalnie mnie to nie rusza. Ja mam wplyw na siebie i zycie swojej rodziny i na to ile czasu z mezem poswiecalismy dzieciom.
Dlatego dalsza czesc Twojego posta nie ma sie nijak do tego o co ja sie "czepialam"
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 04:07   #2559
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez martarum Pokaż wiadomość
Mój mąż stwierdził że woli mieć mnie niż dziecko z inną, bo jestem miłością i radością jego życia, i jestem najważniejsza dlatego został.Przetoczyliśmy wiele dyskusji na temat dzieci,wiele,,,wiele,,,wi ele,,,,
Tak jak pisałam nie mam wzorców szczęśliwych rodzin z dziećmi,ani 1 szczęśliwej rodziny....
moja siostra rozwiodła się 1,5 roku po porodzie, mój brat rok po pojawieniu się córki, moja mama z tatą.......temat nie do opisania
reszta rodziny......a jest ona duża.....uwierzcie mi to jest straszne(odkąd pojawiły się dzieci),że ludzie 5 lat po ślubach nie potrafią nawet czule do siebie się odezwać,a wręcz przeciwnie.

Ja???!! zawsze byłam troszkę inna, rzuciłam szkołę by spełniać swoje marzenie, spełniłam je mam świetną pracę(ale nie pnę się po szczeblach kariery) mam wszystko,i na wszystko mogę sobie pozwolić.Wszyscy mi zawsze mówili że będę nikim,i to było przykre, wiele lat nabierałam wiary w siebie,w swoje decyzje.....a teraz słyszę że znowu jestem nikim bo nie mam dzieci............a nie liczy sie to co osiągnęłam,że jestem dobrym człowiekiem...... i to mnie gdzieś tam mocno boli........
Ale teraz widzę że takich jak ja ,jest więcej , i fajnie

---------- Dopisano o 20:59 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

To tylko pokazuje jak słabe były te związki. Dziecko to ogromna odpowiedzialność, wiele nowych obowiązków, trudności, stresów, jest sprawdzianem dla związku i, niestety, nie każda para jest w stanie go pozytywnie zaliczyć
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 10:53   #2560
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Ja sie "czepilam" tylko i wylacznie tego, ze panuje tu jakby rozdowjenie jazni Z jednej strony udowadnianie tego, ze rodzice nie wychowuja swoich dzieci, bo czasu z dzieckiem nie spedzaja, a z drugiej narzekanie na ozm, rodzicow wszedzie wlazacych z "bachorami" itd.
Ale co ma jedno do drugiego? To, że rodzice dużo pracują nie oznacza, że niektórzy z nich nie mają OZM i nie traktują dzieci jak świętych krów. To, że mają mało czasu na zabawę z dzieckiem nie oznacza, że nie jadą z nimi na zakupy a w weekend do restauracji, gdzie pozwalają im latać między stolikami i robić, co tylko chcą.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 11:22   #2561
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Ale co ma jedno do drugiego? To, że rodzice dużo pracują nie oznacza, że niektórzy z nich nie mają OZM i nie traktują dzieci jak świętych krów. To, że mają mało czasu na zabawę z dzieckiem nie oznacza, że nie jadą z nimi na zakupy a w weekend do restauracji, gdzie pozwalają im latać między stolikami i robić, co tylko chcą.
Ale to wtedy pretensje prosze do przedszkola, szkoly i otoczenia, bo to oni wychowuja dziecko, nie rodzice. Jak tu sie twierdzi
Jesliby te wszytskie instytucje i spoleczenstwo dobrze wykonali swoja prace wychowawcza, to dziecko byloby grzeczne, prawda?

I to juz naprawde moj ostatni post na ten temat, bo nudne sie staje tlumaczenie wszytskiego caly czas i w kolko macieju Jesli ktos czegos jeszcze nie rozumie prosze o przeczytanie wczesniejszych postow. Jesli nadal nie rozumie, to ja juz na to nic nie poradze, przepraszam.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 11:37   #2562
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Ale to wtedy pretensje prosze do przedszkola, szkoly i otoczenia, bo to oni wychowuja dziecko, nie rodzice. Jak tu sie twierdzi
Jesliby te wszytskie instytucje i spoleczenstwo dobrze wykonali swoja prace wychowawcza, to dziecko byloby grzeczne, prawda?
Przecież tu nie chodzi zupełnie o dziecko. Dziecko może się zachowywać w różnoraki sposób, ale tu mówimy o OZM, czyli czymś, co dotyczy rodziców. Przykładowo: dziecko narobiło w pieluchę, co jest normalne. Ale mamusia zamiast pójść do łazienki, przewija dziecko na ogródku w restauracji obok jedzących ludzi. Albo dziecku chce się siku - normalna potrzeba. A mamusia zamiast pójść z nim gdziekolwiek dalej wysadza je na przystanku autobusowym i uważa, że ma święte prawo i wszyscy mogą jej skoczyć. To, czy ci rodzice spędzają z tymi dziećmi 20 godz dziennie czy jedną, nie ma tutaj znaczenia. A ta dyskusja o czasie poświęcanym dzieciom to był OT.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 12:15   #2563
Kucias
Zadomowienie
 
Avatar Kucias
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 1 247
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Szkoda czasu na rozmowę z fankami dzieci, które pomyliły pokoje. Może warto zacząć cos własnego i poprosić wcześniej wymienione o niepsucie po raz setny rozmów antydzieciowych.
Za to zapraszam do narzekania na dzieci każdego

Np. Z czego wynika wasza decyzja o życiu bezdzietnym? Czy wierzycie, że tak będzie juz do końca, czy nie wykluczacie zmiany?

Jak dla mnie za:
- wolna ręką i brak obciążenia
- więcej czasu
- więcej środków, które mogę przeznaczyć na rozwijanie siebie zamiast na dziecko
- opieka nad dzieckiem choćby aniołem jest nużąca
- nie wyobrażam sobie przechodzić przez ciążę, fuj
- rozwijanie się w ciekawszych kierunku niż dzieci dzieci dzieci, np nauka

Co do drugiego pytania nie jestem sama pewna. Na tą chwilę pragnę by moje odczucia nigdy się nie zmieniły. No chyba, że padnie mi na głowę kiedyś

Wysyłane z mojego GT-S5360 za pomocą Tapatalk 2
__________________
Ignorowanie Onnej przynosi szczęście.
Kucias jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 12:36   #2564
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

invisible_01, tu masz odpowiedz na to, ze tutaj nie chodzi o dzieci, wcale nie

Cytat:
Napisane przez Kucias Pokaż wiadomość
Za to zapraszam do narzekania na dzieci każdego
I jesli nie chodzi o dzieci, to dlaczego dostaje sie dzieciom, dlaczego sa nazywane "bachorami" dlaczego pisze sie, ze "dra ryje" lub "mordy" itd itp.
To pieknie brzmi, ze "nie chodzi o dzieci" ale to tylko szumna teoria, praktyka wyglada zupelnie inaczej.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 13:03   #2565
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Ja nie chce mieć dzieci od wielu lat. Powody mam różne. Jestem leniwa, strachliw i wygodnie ka. Nie interesują mnie takie zobowiązania i zmienianie mojego trybu życia. No i nigdy nie miałam parcia na dziecko. A poza tym koncepcja porodu i ciąży, biologiczna strona tego mnie obrzydza
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 15:45   #2566
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Kucias Pokaż wiadomość
Np. Z czego wynika wasza decyzja o życiu bezdzietnym? Czy wierzycie, że tak będzie juz do końca, czy nie wykluczacie zmiany?
U mnie jest tak, że jakiegoś tam instynktu czy chęci na dzieci nie czułam nigdy. Koleżanki zachwycały się dziećmi, zawsze mówiły, że chciałyby mieć dwójkę czy trójkę, a ja nigdy tego nie czułam. Mówiłam sobie, że mi się zmieni, bo mam czas. Kiedy chodziłam do szkoły wiedziałam, że jeśli przytrafiłaby mi się wpadka nie urodziłabym dziecka, mimo że rodzice by mi pomogli. Potem na studiach to samo. Koleżanki zachodziły w ciążę i rodziły, a dla mnie oczywiste było, że ja bym nie urodziła. Zawsze widziałam siebie robiącą karierę zawodową, jakoś nigdy nie wyobrażałam sobie siebie w otoczeniu rodziny. Nadal, mimo że mogłabym być matką, posiadanie dziecka to dla mnie skrajna abstrakcja i nie wyobrażam sobie siebie jako matki, dzieci to ostatnie co przychodzi mi do głowy jako moje cele czy marzenia. Nie wykluczam, że może mi się to zmienić i myślę, że może nawet chciałabym. Chyba fajnie jest chcieć dzieci i je mieć. Ale na pewno jak już, to za ładnych kilka lat.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 21:02   #2567
Aysell
Wtajemniczenie
 
Avatar Aysell
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 410
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Kucias Pokaż wiadomość
(...)
Np. Z czego wynika wasza decyzja o życiu bezdzietnym? Czy wierzycie, że tak będzie juz do końca, czy nie wykluczacie zmiany?
(...)
Za bezdzietnością przemawia u mnie fakt braku zobowiązań w takiej sytuacji, wolność, brak ograniczeń. Mam czas dla siebie, kiedy chcę to czytam, kiedy chcę, to idę na spacer, nie muszę wszystkiego podporządkowywać pod dziecko i jego wymagania. To byłoby zwyczajnie męczące, takie życie z dzieckiem. Oczywiście ciąża, poród i tak dalej również są dla mnie w pewnym sensie odrzucające, niemal odrażające. Niczego pięknego w tym nie widzę, w przeciwieństwie do przyszłych matek i matek. I chyba tyle. Nie mam ochoty zmieniać swojego życia, jest mi dobrze tak, jak jest.

Czy wykluczam zmiany? Niestety nie. Nigdy nie wiadomo. Wolałabym nie.

A nawiasem mówiąc, zazdroszczę (tak pozytywnie, nie łypię zawistnym okiem ) tym z Was, które mają facetów, którzy nie marzą o dzieciach ja już wcale nie liczę na to, że takiego gdziekolwiek znajdę, bo nawet ci, którzy kiedyś do posiadania dzieci podchodzili niechętnie, teraz stoją na stanowisku, że to cel ich życia
__________________
!

Aysell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 21:04   #2568
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

aaa zapomniałam napisać, że ja wykluczam zmianę decyzji. Taka opcja nie istnieje. Ale ja mam tyle lat, że mogę tak pisać
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 21:56   #2569
trupiegi
Zadomowienie
 
Avatar trupiegi
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z krzesła
Wiadomości: 1 404
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Jestem nauczycielką, podobnie jak zakonna, i jak mnie ktoś pyta o dzieci, to odpowiadam, że mam na wychowaniu 80, a w domu chcę mieć spokój. Po pracy lubię się polenić, odpocząć od hałasu i natłoku informacji, którymi jestem bombardowana co dnia (dyrekcja coś chce, a tu mail przyszedł, 5a ma sprawdzian, 4a idzie do teatru, jeszcze trzeba sprawdzić prace uczniów, zrobić próbę przedstawienia etc.).
Wiecie co? Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, jak można pracować 8 godzin dziennie, zajmować się domem i dzieckiem i nie zwariować. Dla mnie sen i odpoczynek to rzeczy święte, niezbędne dla zdrowego funkcjonowania.
W pracy niechęć do dzieci paradoksalnie pomaga mi - umiem być miła, cierpliwie tłumaczyć, ale stawiam jasne granice i nie dopuszczam, by dzieciaki w jakikolwiek sposób ośmielały się mi przeszkadzać. Nawet ostatnio rzuciłam tekstem, żeby 11-latki się nie martwiły, jeśli rodzice nie dopilnują ich zachowania, bo zrobię to ja.

I dziewczyny - myślę, że skoro nie chcemy dzieci, to znaczy, ze w pewien sposób nie dajemy sobą rządzić biologii. Mamy inny stopień świadomości.
__________________
Śmieciowata telewizja, śmieciowate reklamy, śmieciowate sklepy, śmieciowate sławy, śmieciowate jedzenie, śmieciowata cywilizacja, śmieciowate umowy, śmieciowata sytuacja w kraju, śmieciowate umysły. A ja tak lubię porządek.
trupiegi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-19, 22:00   #2570
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Dzieci w pracy mnie śmieszą a pierwszaki mnie kładą na łopatki, kiedy się nakręcają na zabawy i piosenki. Cierpliwość mi się nie kończy.
I też tak myślę, że gdybym po pracy przychodził i miała zajmować się dzieckiem (wg mnie to jest jak etat 24 na dobę i nie można wziąć ani chorobowego ani urlopu) to bym oszalała. Ogólnie idea takiego zobowiązania mi nie odpowiada.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 00:09   #2571
Reign of light
Zakorzenienie
 
Avatar Reign of light
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 5 960
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez martarum Pokaż wiadomość
A wiecie co mnie najbardziej ciekawi,jak sobie radzicie gdy Wasza 2połowa chce mieć dzieci???
to jest strasznie ciężka sprawa..... Ja pozwoliłam mężowi odejść(został),rodzina mnie nie rozumie,tłumaczeniu tego typu iz nie mam wzorców szczęśliwej rodziny z dziećmi........... nic nie dają.Jestem tym zmęczona.Czasem chciałabym być <<normalna<<,ale ja nic nie czuję patrząc na dzieci,nic,nic i NIC.....
Muwdzy innymi dlateho rozwiodlam sie z puerwszym mezem. Choc od piczatku znal moje zdanie. Sam tez nie chcial. A potem mu sie odwidzialo. Drugi maz jyz ma dwue corki z poprzedniego malzenstwa( na szczescie nue mieszkaha nami ) wiec nue nalefal. Stwuerdzil tylko ze jeslu bym chciala zaznac maciezynstwo to on jest ok. Ale nie chce zaznac. ☠☠☠☠rawiam
Reign of light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 08:30   #2572
martarum
Raczkowanie
 
Avatar martarum
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 54
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Ja kiedyś mówiłam że 1 dziecko pewnie będzie,myślałam że to takie zwyczajne by mieć dziecko, i w takiej świadomości trzymałam mojego męża,rok po ślubie zrozumiałam że nie, to nie jest to czego pragnę, chcę, marzę......( byłam przy porodzie mojej chrześniaczki,muszę napisać że miłość jaką poczułam do niej, jak ją zobaczyłam jest nie do opisania, ale to mnie tylko utwierdziło w przekonaniu iż dziecko jest super ale przez 30 minut , co 4 dni,tyle mogę jej z siebie dać,i na pewno wiem że jest miłością mojego życia ale tylko dlatego że nie jestem przy niej uwiązana )kurde naprawdę długo się obwiniałam za swoją ''inność''.

Edytowane przez martarum
Czas edycji: 2014-09-20 o 08:43
martarum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 08:32   #2573
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
I to juz naprawde moj ostatni post na ten temat, bo nudne sie staje tlumaczenie wszytskiego caly czas i w kolko macieju
szkoda, że nie twój ostatni post w tym wątku.
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 08:49   #2574
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Ale to wtedy pretensje prosze do przedszkola, szkoly i otoczenia, bo to oni wychowuja dziecko, nie rodzice. Jak tu sie twierdzi
Jesliby te wszytskie instytucje i spoleczenstwo dobrze wykonali swoja prace wychowawcza, to dziecko byloby grzeczne, prawda?

I to juz naprawde moj ostatni post na ten temat, bo nudne sie staje tlumaczenie wszytskiego caly czas i w kolko macieju Jesli ktos czegos jeszcze nie rozumie prosze o przeczytanie wczesniejszych postow. Jesli nadal nie rozumie, to ja juz na to nic nie poradze, przepraszam.
No pewnie. Najpierw trzeba sobie dziecko zrobić, później albo zostać z nim w domu i narzekać jak to Ci się nudzi i jak to masz ciężko, ciężej niż w racy bo musisz dziecko wychować albo oddać do przedszkola i iść do pracy a po pracy narzekać, że nie ma się chwili dla siebie. No a potem mieć pretensje do całego świata, że Twój aniołek to tak na prawdę diabełek.
Przecież dziecko to święta krowa, nie? Nieważne czy wychowuje je rodzic czy przedszkole i tak dziecko nigdy nie jest niczemu winne. I tak, dzieci są rozwydrzone i ciągle się wydzierają a rodzice je olewają i jak są w sklepie to mówią "idź tam sobie pooglądaj" a wszystkich dookoła szlak trafia, że takie małe wrzeszczące coś miota się między nogami. Ale przecież rodzice chcą zrobić zakupy w spokoju a dzieci mają co oglądać.

A podobno Wasze dzieci to taaaakie mądre Tylko jak przyjdzie co do czego to padają słowa "to tylko dziecko"
pffe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 08:50   #2575
martarum
Raczkowanie
 
Avatar martarum
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 54
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Ej nie piszcie z mamusiami,one są tu z zawiści o nasze życie,a dyskusja z nimi jest bez sensu,i tylko je nakręca!!!!!

Edytowane przez martarum
Czas edycji: 2014-09-20 o 09:04
martarum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 10:09   #2576
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość

A podobno Wasze dzieci to taaaakie mądre Tylko jak przyjdzie co do czego to padają słowa "to tylko dziecko"
Ja kiedyś usłyszałam w autobusie jak dwie babki (jedna z wózkiem - gondolą, więc dziecko małe) "ojejejejejejeje jakie ma mądre oczka, jak mu mądrze z oczu patrzy!"
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 10:38   #2577
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

martarum, widać, że jesteś tu nowa . Matki na tym wątku są super zadowolone ze swojego życia i nic a nic nie musiały zmieniać po urodzeniu dziecka. Taka przynajmniej tu krąży wersja...
Są na wątku fajne matki też, na szczęście.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 11:00   #2578
martarum
Raczkowanie
 
Avatar martarum
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 54
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Taaaaak, a żaby fajnie latają :-P he he he
martarum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 11:11   #2579
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
martarum, widać, że jesteś tu nowa . Matki na tym wątku są super zadowolone ze swojego życia i nic a nic nie musiały zmieniać po urodzeniu dziecka. Taka przynajmniej tu krąży wersja...
Są na wątku fajne matki też, na szczęście.
Moge mowic tylko za siebie, wiec: ja nigdy nie twierdzilam, ze nic sie nie zmienia. Zmienia sie wiele, ale zmiana nie oznacza czegos gorszego Dla mnie, to nawet na lepsze.

Twierdzenie, ze komus zazdroscimy jest obrazliwe i nieprawdziwe.
Czy gdybym to samo napisala o bezdzietnych/samotnych, byloby to prawda, przynajmniej w Waszym przypadku? Raczej, z tego co czytam, nie.
Dlaczego wiec nie mozecie uwierzyc w to, ze ktos inny, wybierajac inny sposob na zycie jest szczesliwy i nikomu nie zazdrosci? Np ja umiem pojac, ze Wy jestescie zadowolone ze swojego zycia, czy za duzo wymagam, myslac, ze ktos umie ogarnac umyslem moje podejscie do zycia?
Dlatego wiec nie uzurpujcie sobie prawa do oceniania np mojego zycia i moich uczuc.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

Edytowane przez Luba
Czas edycji: 2014-09-20 o 11:14
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-20, 11:18   #2580
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Nie wiem kto, ale pamiętam zażartą dyskusję, w której cały czas przewijały się posty matek, że dziecko to tak samo jak bez dziecka. Nie ma wpływu na organizację życia, czas, wybory. To było na tym wątku, zdaje się, że przodowała OYE .
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-30 08:12:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.