![]() |
#31 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 81
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Twoich rodzice strasznie przyzwyczaili się do takiego "wygodnego" życia, tak jakby mieli dwie sprawne córki, bo cały bagaż na siebie wzięłaś Ty a oni po prostu się przyzwyczaili przez te kilkanaście lat odkąd poszłyście razem do szkoły i trudno im zaakceptować fakt że teraz siostrą niestety będą musieli się zająć, a nie wygodnie zostawić ją Tobie.
Cytat:
Pracujesz na siebie, zarabiasz czego oni w życiu wcześniej nawet nie robili. Pomagasz im przy niepełnosprawnej siostrze a oni zamiast CI dziękować robią coś zupełnie odwrotnego wpędzając Cię w poczucie winy. Trzymam kciuki żeby Ci się w życiu udało i żeby Twoi rodzice zrozumieli jaką mają wspaniałą córkę której nigdy nie doceniali. Spełniaj swoje marzenia i żyj pełnią życia ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 501
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Oesu. Nie obraz sie, ale Twoi rodzice sa poprostu wygodni. Pracowac nie, bo socjal i niepełnosprawne dziecko. Ale juz zajmowac sie nim to niekoniecznie bo przeciez ma siostre. Idz na te studia i nawet sie nie zastanawiaj.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
wg mnie nie popełniłaś błędu. Bardzo bym chciała żeby słowa któejkolwiek z dziewczyn poprawiły Twoją samoocenę.
a Twoja siostra też płacze, że ją zostawiasz itp? całkowicie sie od niej odetniesz jak pojedziesz i nie bedziesz wracać itp itd.. nie odcinaj sie od siostry... utrzymuj z nią kontakt ale idz na studia dziewczyno!! wiadomo, że rodzina najważniejsza ale rodzice powinni się zająć siostra! Wez pieniążki które zarobiłas, stypendium, wez sobie akademik (2osobowy pokoj to nie dramat ![]() ![]() ![]() bedziesz zadowolona ![]()
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4 443
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Twoi rodzice nawet rybki nie powinni mieć, a co dopiero dzieci. Widać, że są po prostu wygodni i leniwi. Praca nie, opieka nie. Skoro siedzieli oboje(!) w domu, dlaczego któreś z nich nie opiekowało się siostrą, nie odprowadzało do szkoły, nie pomagało w nauce, tylko musiałaś to robić Ty?
Byłaś i jesteś, jedynym dorosłym człowiekiem w tym domu. Skoro z tym sobie poradziłaś, to poradzisz sobie ze wszystkim. Ooo, trzymam bardzo kciuki, żebyś się od nich oderwała i nauczyła się żyć bez ciągłych wyrzutów sumienia. I nie jeździj do nich na każdy weekend! Zobaczysz, że szybko odżyjesz i wrócisz do swoich pasji ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 757
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Twoi rodzice to podłe, okrutne, samolubne świnie. W głowie mi się to nie mieści, jaką oni ci krzywdę zrobili, jak zabrali ci dzieciństwo, skazali na wieczną opiekę nad niepełnosprawną siostrą, co przecież jest ich obowiązkiem, nie twoim.
I równocześnie podziwiam ciebie, że po całym tym praniu mózgu ty wciąż masz na tyle rozsądku, by czuć, że ten układ nie jest w porządku i mieć siłę na to, by się wyrwać z tego toksycznego środowiska. Współczuję ci bardzo tak podłych ludzi za rodziców i mam nadzieję, że uda ci się wyprowadzić i zacząć żyć własnym życiem. Nie czuj wyrzutów sumienia - za to co zrobilaś do tej pory oni cię powinni po nogach całować.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
ja mialam 18nastke w kwietniu.. studia we wrzesniu...
poszlam tak jak autorka do szkoly majac 6lat i tak to sie konczy ze rok pojscia na studia to rok 18nastych urodzin ![]() pytanie kiedy autorka ma urodziny. bo jak w pazdzierniku-grudniu to mozliwe ze teraz ma 17lat.
__________________
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 4 785
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Twoi rodzice to typ, którego wyjątkowo nie trawię - nieodpowiedzialne, egoistyczne lenie. Uciekaj na studia i ucinaj wszelkie próby manipulowania Tobą. Za parę lat prawdopodobnie wielki foch im minie jednocześnie z pojawianiem się tysięcy złotych na Twoim koncie bankowym - można brać od państwa, to czemu nie od córki, która przez lata była darmową opiekunką? Dużo jeszcze przed Tobą, ale jesteś silna i masz wsparcie w innych. Nie miej wyrzutów sumienia.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 206
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Mam wrażenie, że rodzicom było wygodnie kiedy wiedzieli, że Ty zajmiesz się siostrą, i przez te 17 lat przyzwyczaili się do tego, a teraz panika, bo oni sami będa musieli wziąć odpowiedzialność za swoje dziecko. Nie martw się na zapas, są stypendia socjalne- realizuj swoje marzenia
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Cytat:
Dziwi mnie to, że uczelnia nie wymagała zgody rodziców. Wydaje mi się mało realne, że jakiś uniwersytet mógłby przeoczyć tak ważną sprawę formalną. Stąd moje wątpliwości, uważam, że są uzasadnione. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 64
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Nie rezygnuj z marzeń, to twoja jedyna szansa by wyrwać się z toksycznej relacji w domu.
Moja znajoma ma niepełnosprawną córkę i drugą zdrową, już na etapie szkoły podstawowej rozdzieliła je, choć wygodniej jej byłoby wozić je do tej samej szkoły, to po rozmowie z psychologiem posłała je do innych szkół, właśnie po to by każda z nich miała własne, odrębne życie, grupę znajomych, zainteresowania! |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#42 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 32
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Dziękuję jeszcze raz za wszystkie odpowiedzi.
![]() Pisałam tutaj, bo zatraciłam obiektywizm, kto ma tutaj rację i czy rzeczywiście jestem taką wyrodną córką, a dzięki Wam mam już jakiś przebłysk bardziej obiektywnego poglądu na sprawę. ![]() Jeśli chodzi o sprawy formalne, mam 18-naste urodziny pod koniec roku. ![]() ![]() Ze strony rodziców zgoda formalna (np. podpis) nie byłaby problemem, ale chodzi tutaj o ich reakcję - nie zamkną mnie w domu, ale robią wszystko, żebym na te studia nie poszła, głównie przez szantaże emocjonalne... ![]() Będę Was informować na bieżąco w moich postępach, co i jak ze studiami itp. ![]() Póki co studiów się boję ![]() ![]() A teraz chciałam podpytać, jeśli chodzi o sprawę pokoju/stancji, jeśli są na sali doświadczone w studiowaniu w obcym mieście studentki. ![]() 1. Jakie są szanse na znalezienie ciekawej oferty na początku sierpnia? ![]() 2. Załóżmy, że 10tego sierpnia znajdę pokój. Będę chciała wprowadzić się po 15 września. Czy zapłata kaucji lub jednego miesiąca z góry zwykle "rezerwuje" mi pokój? Mimo że będzie on stał pusty w tym czasie? Może to jest oczywiste, ale dla mnie absolutna nowość. ![]() Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 468
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Cytat:
Ty bylas jedynym co ich odciazalo z OBOWIAZKU opieki nad nia. A teraz probuja Ci wmowic, ze to nie jest ich obowiazek, a Twoj, i ze to Ty jestes ta zla . OTOZ NIE. W calej tej historii jestes jedyna osoba, tkora zachowuje sie W PORZADKU. Rowniez w porzadku jest chec posiadania wlasnego zycia, i nie powinnas sluchac w tej kwestii NIKOGO, no, moze poza swoim chlopakie, gdyz pewnie z nim to zycie dalsze planujesz i Ci ono uplynie ![]() poczatek moze byc trudny. byc moze rodzice beda wydzwaniali z pretensjami, szantazowali, wyzywali, probowali wszelkimi sposobami siagnac z powrotem do domu.... Pewnie troche zaboli Cie rowniez jesli rzeczywiscie nie dadza Ci ani grosza na zycie, przestana odzywac i powiedza, ze mozesz nie przyjezdzac na Swieta itd............. ALE!!!To tylko swiadczy o tym jakim szczesciem dla Ciebie jest zerwanie z nimi kontaktu a przynajmniej maksymalne ograniczenie... DO konca ZYCIA; ![]()
__________________
Książki 2015 5/52 ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 33
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Twoi rodzice doskonale wiedzą jak Cię podejść, wpędzają w poczucie winy, zawsze musiałaś być na każde ich skinienie to nie dziwne, że jak zaczynasz żyć własnym życiem, to tracą grunt pod nogami. Przykra jest również roszczeniowa postawa Twojej siostry. Dobrze, że masz wsparcie.Nie zadręczaj się tak, bo nie robisz nic złego. Spełniaj swoje marzenia, to jest Twoje życie i choć będzie Ci ciężko wyrwać się z tej pętli, w której tkwisz od tylu lat, dasz radę. Co do pytań o pokój to tak, da się znaleźć ciekawą ofertę na początku sierpnia, trzeba śledzić na bieżąco ogłoszenia np. w internecie, prasie lokalnej. Często ludzie szukają współlokatora, bo zwykle bardziej opłaca się wynająć większe mieszkanie. Zapłata za miesiąc z góry powinna załatwić sprawę, zresztą klucze możesz odebrać wcześniej, a wprowadzić się, kiedy Ci pasuje, ale to już kwestia ustaleń z właścicielem mieszkania.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 747
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Autorko jesteś tak naprawdę bardzo silna. Nie rezygnuj ze studiów, z tego co piszesz, masz jakiś kapitał na poczatek, potem możesz szukac jakiejś pracy dorywczej.
Taki mi przyszedł pomysl, zobacz może taki na polak-potrafi to strona gdzie ludzie opisują swoje rózne projekty/marzenia/akcje i kazdy może sie do tego dołozyć finansowo. Spróbuj. Jak się zdecyujesz - podeslij linka, myślę, że wiele osób chetnie cie wesprze
__________________
Udany sex to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić.... ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#46 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
rodzice na razie są jeszcze młodzi, pracują , zarabiają. Mają siły żeby zając się swoja niepełnosprawną córka. Jeżeli im ulegniesz, za 20 lat, będziesz zajmowała się swoja niepełnosprawną siostrą, niedołężnymi rodzicami - BEZ dobrego wykształcenia, rodziny (bo chłopak tez może mieć takiej sytuacji dosyć) i bez przyzwoitej pensji.
Masz prawo zająć się swoim życiem, wykształceniem, przyszłością , mieć dziecko lub dzieci, męża, wypracować sobie pozycje zawodową, zwiedzać świat. Co zrobisz za 20 lat, kiedy Twoi rodzice nie będą mogli zajmować się swoim dzieckiem - zależy od Twojego serca. Co ono Ci powie. zastanawia mnie że zdałaś na studia w wieku 17 lat. Jak to możliwe? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 | ||||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 32
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Cytat:
![]() ![]() ![]() Co do drugiej części Twojej wypowiedzi ![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() Szukam właśnie w internecie, ale jak jest dobre ogłoszenie i wisi w internecie parę dni, to zapewne już nieaktualne. Mam nadzieję, że w dużym mieście coś znajdę w sierpniu, nie wydaje się to chyba takie niemożliwe. Spoczko byłoby, jakby kaucja/czynsz za miesiąc załatwiły sprawę. Dzięki za informacje ![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() Czy któraś z Was może wie, gdzie uzyskać takie informacje, jakaś poradnia genetyczna, chorób genetycznych? ![]() A studia, tak, jak pisałam wyżej, poszłam do zerówki mając nieskończone lat 4, do szkoły podstawowej - nieskończone 5 i teraz nieskończone 18 i wypadają studia. ![]() Edytowane przez karramba26 Czas edycji: 2014-07-15 o 17:52 |
||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 13
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
to zależy jaka choroba i jakie miasto, wtedy lepiej szukać ukierunkowanej poradni
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Cytat:
![]() Nie daj się zmanipulować, rodzicom było bardzo wygodnie jak sprawowałaś opiekę nad siostrą, czas żebyś miała własne życie, własną rodzinę, własną karierę zawodową, ew.własne dzieci. Do tematu opieki nad siostrą wrócicie za 20 lat. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 |
Marszałkini II RP
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Mam nadzieję Autorko, że sobie radzisz z tą sytuacją. Daj znać jak Ci idzie. Przerażające, że można mieć takich rodziców.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 6 282
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Cytat:
![]() Dobrze, że jedziesz na te studia. Ja bym na Twoim miejscu znalazła sobie jakąś pracę na weekendy (nie wiem, gdzie będziesz to prawo studiować, mój facet studiuje w Krakowie i nie jest specjalnie przemęczony nauką, w trakcie roku mało co robi na bieżąco, potem tylko spina tyłek przed sesją) i nie wracała do domu, chyba że na święta. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 32
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Dziękuję wszystkim za nowe odpowiedzi.
![]() Co nowego u mnie? Zdecydowałam się zamieszkać z chłopakiem, do zeszłego tygodnia byłam wydziedziczona : ![]() Teraz jakby nieznacznie się poprawia, ale szczerze powiem, że zupełnie na to zobojętniałam. Mam nadzieję, i bardzo liczę, że w nowym mieście stanę na nogi, a do domu będę wracała pewnie raz w miesiącu. ![]() Pomysł ze znalezieniem pracy wydaje się zupełnie okej. ![]() ![]() ![]() Złożyłam wnioski o dwa stypendia, jak się uda, bedę +/- niezależna finansowo, może też coś tam przyoszczędzę mocno i odłożę. ![]() Poradnię genetyczną już sobie wygooglowałam, znalazłam, dziękuję za sugestie. ![]() ![]() Mój główny problem to to, że niestety za szybko wybaczam i przez to ludzie tracą do mnie szacunek. ![]() ![]() Dziękuję wszystkim i pozdrawiam! ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 6 282
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#54 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Przeczytałam jeszcze raz Twój wątek. Niepełnosprawność Twojej siostry chyba nie wyklucza jej samodzielności. Ale Twoi rodzice zamiast wzbudzić w niej samodzielność - ubezwłasnowolnili dziewczynę, zrobili z Was siostry syjamskie co jest okrutne wobec Ciebie i wobec niej. Jak studiowałam to w akademiku mieszkał student niepełnosprawny, na wózku, szczęśliwie żonaty. Więc niepełnosprawność fizyczna nie oznacza wegetacji w ciemnym pokoju na cudzej łasce. Utnij tą chora pępowinę łączącą Ciebie z siostrą i absolutnie nie zgadzaj się otaczać siostry opieką w czasie jej studiów. To nie jest Twój obowiązek. Może niech studiuje bliżej rodziców, żeby mogli dowozić ją na zajęcia? To jest dla niej szansa, żeby trochę się usamodzielnić, wziąć życie w swoje ręce, poznać innych ludzi i wreszcie przestać być "ta gorszą" z sióstr bo moim zdaniem właśnie tak się czuje.
Jesteś dobrym człowiekiem, masz ogromne serce ale przyda Ci się dawka zdrowego egoizmu. Powodzenia na studiach. I do domu powinnaś jeździć raz na 3 miechy. Na 1 dzień. No bo przecież pracujesz na swoje utrzymanie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 81
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Fajnie autorko że się odezwałaś
![]() Tak jak napisała Gosiaczek1969 wasza rozłąka będzie również szansą dla Twojej siostry, w końcu każda z Was będzie miała swoje odrębne życie. Trzymam kciuki żebyś w życiu miała już tylko z górki ![]() Odezwij się czasem ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 542
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Cytat:
Ponadto jestes jeszcze jakby nie patrzec maloletnia w zwiazku z tym Twoi rodzice maja ustawowy obowiazek Cie utrzymywac i zaspokajac Twoje uzasadnione potrzeby - wiec na jedzenie na studia i nocleg chociazby w akademiku beda musieli dac Ci kase. Ja uwazam, ze absolutnie powinnas pojsc na te studia - nie mozesz poswiecac swojego zycia na rzecz opiekowania sie siostra czy odciazenia rodzicow - i tak w tej kwestii przez te kilkanascie lat bardzo im pomoglas.I uwazam, ze okrutnie egoistyczne jest z ich strony ze obarczaja Cie odpowiedzialnoscia za los siostry. To moze jak wyjdziesz za maz siostra bedzie musiala zamieszkac z Toba? Rozumiem, ze siostrze z uwagi na jej niepelnosprawnosc na pewno nie jest latwo, widzi Ciebie, Twoje zycie ze to wszystko wyglada inaczej, byc moze rodzice tez nie chca by tak odczuwala swojej innosci. ALe dlaczego kosztem Twojej osoby? Masz rezygnowac z siebie, bo jestes pelnosprawna? Jezeli dalej nie zrozumieja, a np. bedziesz bez pracy to zawsze mozesz zwrocic sie do sadu o zasadzenie alimentow, ale to jak skonczysz 18 lat. Tymbardziej, ze specyfika studiow prawniczych wymaga sporego poswiecenia czasu na nauke ![]()
__________________
Wymiankowy: Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje. https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843 Edytowane przez pseudofeministka Czas edycji: 2014-08-29 o 14:20 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Problem leży w rodzicach. Znaleźli sobie niańkę dla chorego dziecka i tyle.
Masz własną kasę, dostałaś się na studia- mówisz papa i tyle. Zamiast się cieszyć, że jesteś samodzielna to oni tworzą heh. Sama mam niepełnosprawną siostrę, ale rodzice NIGDY nie ograniczali mnie z tego powodu, ani mnie, ani jej- posłali ją do liceum z internatem i dziewczyna w końcu odżyła, ma mnóstwo znajomych, świetnie się uczy. Naprawdę Twoi rodzice nie widzą tego jak wielką krzywdę Wam robią...
__________________
"Dzięki Tobie jestem kobietą, wiem, że mam kuszące biodra, wrażliwe piersi. Podziwiasz mnie - swoje dzieło i nie chcesz, żebym była inna." |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#58 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 85
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Witaj Autorko
![]() Skoro jeszcze tu zaglądasz to też się wypowiem. Miałam trochę doświadczenia w pracy z osobami niepełnosprawnymi i niestety postawa Twoich rodziców jest typowa (wiem, że to żadne pocieszenie). Najgorzej, że takie osoby zaczynają zdawać sobie sprawę z tego co zrobiły swoim dzieciom jak już jest za późno. Z takich rad praktycznych to może warto byłoby się już teraz zainteresować studiami Twojej siostry, Ty albo Twoi rodzice moglibyście spróbować się dowiedzieć na uczelni (ze względu na kierunek zakładam, że jest porządna) czy jest możliwość przyznania Twojej siostrze opiekuna na czas studiów. Taki opiekun to zazwyczaj student z grupy, jest odpowiedzialny za przemieszczanie się osoby niepełnosprawnej po budynkach uczelni, pomoc w notatkach itd. Opiekun oczywiście dostaje jakąś niewielką zapłatę za to, więc chętny się pewnie znajdzie. W ten sposób Twoja siostra miałaby pomoc, nie byłaby już zależna od Ciebie, musiałaby się zintegrować ze swoją grupą i trochę by się usamodzielniła (bo jednak opiekun na każde jej zawołanie pewnie by nie był). Myślę, że to mogłoby być dobre rozwiązanie. Życzę powodzenia na studiach i mam nadzieję, że i Tobie i siostrze się wszystko pomyślnie ułoży ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 32
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Puk, puk, jest tutaj ktoś?
![]() Przychodzę do Was z "nowym" problemem, aczkolwiek wszystko kręci się wokół całej sytuacji. Przeprowadziłam się już do miasta, gdzie będę studiowała, mieszkam z chłopakiem i na razie bardzo mi to odpowiada, na tej płaszcyzźnie nie ma żadnych problemów. Kontakty z siostrą mam baardzo dobre, z rodzicami poprawne - rozmawiamy normalnie, ale czuję z ich strony (a może nadinterpretuję...?) coś w rodzaju... sztywniejszego tonu, bariery. Dają mi odczuć, że boją się o mnie, jak to rodzice - uważaj, nie wychodź sama wieczorem itd. Mój chłopak musiał wyjechać na weekend, zostałam w pokoju sama i... załamałam się. ![]() Odczuwam permanentny strach, lęk... że sobie nie poradzę, nie jestem asertywna, kontaktowa, a najbardziej - przed wychodzeniem samej z domu. Serio. Od lat 5ciu czy 6ciu ZAWSZE, bez wyjątków, chodziłam wszędzie z siostrą. Teraz, kiedy mam wyjść sama na ulicę - czy to do sklepu, czy po prostu - jestem sparaliżowana, nie potrafię. Oczywiście tłumaczę sobie racjonalnie, że to jest tak normalne jak oddychanie. Co ciekawe, wszystko to pojawiło się, odkąd chłopak wyjechał, przedtem wychodziłam sama i nawet o tym nie myślałam... Jutro idę do znajomych i do galerii handlowej, nie biorę pod uwagę, że zostanę, bo to bez sensu, błędne koło (chociaż do klubu już nie przemogę się iść, to pewne). Druga sprawa - nie potrafię odciąć się od zdania rodziców... Czuję jakiś ciężar na sercu, kiedy zrobię coś nie po ich myśli, co prowadzi mnie do tego, żeby kombinować, nie dopowiedzieć... Czuję jakby uzależnienie, ciągłą chęć udowodnienia im (przypodobania się?), że jestem taka, jak chcieli, żebym była, jak zawsze mi wpajano. Dziewczyny ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Małpolska
Wiadomości: 7 428
|
Dot.: Gdzie leży problem...? Prośba o obiektywną ocenę sytuacji (studia)
Cytat:
![]() Dlaczego boisz się wychodzić? Jesteś przytłoczona nowym miejscem? To minie ![]() ![]() Ja na Twoim miejscu po prostu jak najrzadziej rozmawiałabym z rodzicami, ogranicz kontakty z nimi. Jeśli tęsknisz za domem, a z siostrą masz teraz dobre relacje, to dzwoń do niej co kilka dni, a do rodziców rzadziej- np. 2 razy w miesiącu. W końcu sami zatęsknią i może coś zrozumieją ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:21.