Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX) - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-10-13, 12:03   #871
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
no, ale to też chyba zależy od miejscowośći/miasta.

My mieszkamy na Śląsku, duża aglomeracja, duże miasto (prawie 170tys mieszkańców) i tylko 5 żłobków państwowych, i kilka prywatnych - te sięgają nawet do 1200zł! ( mam jeden prywatny 7minut piechotą od domu, no ale cena zaporowa :/ ). Wożę jakieś 15 minut samochodem, po drodze do pracy TŻa
Ewa, a nasze miasto liczy jakoś 260 tysięcy, żłobków państwowych malo;/ niektóre prywatne już nawet miejsc nie mają;/albo właśnie meeeeeeeeega drogie, a ten co ją tu daje, to mam daleko :/ , drugi koniec miasta (zaznaczam że na wiosce mieszkam) więc mam jakieś 20 km w jedną strone;] może więcej.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 12:07   #872
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Ewa, a nasze miasto liczy jakoś 260 tysięcy, żłobków państwowych malo;/ niektóre prywatne już nawet miejsc nie mają;/albo właśnie meeeeeeeeega drogie, a ten co ją tu daje, to mam daleko :/ , drugi koniec miasta (zaznaczam że na wiosce mieszkam) więc mam jakieś 20 km w jedną strone;] może więcej.
o kurde, no to faktycznie... dziwne to, ale to chyba samorząd miasta decyduje o wyskości opłat w żłobkach państwowych.

Ja tam nie narzekam, owszem - 500zł to nie mało, ale czy żlobek prywtny czy opiekunka nie wchodziła w grę, bo by mi się nie opłacało do pracy iść - w sensie dalej byśmy żadnej kasy z tej mojej pracy nie mieli

i mam tak jak ty - jak nie pójdę do pracy to z $$ byśmy nie wyrabiali po prostu. Także rozumiem.
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 12:17   #873
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hmm... nie pracuje. Ale bede szukac pracy, bo chyba bedziemy żreć tynki jak nie znajdę. Ale małą musze dać do żlobka, bo nie mam zamiaru jej zostawiać z osobami, które robią mi wielką łachę, a niestety, ale na uczelni muszę czasem być.
Chodziło mi o to ze zazdroszczę ze udało Wam się postawić dom i juz w nim zamieszkać. Nie wiem czy z kredytem czy bez. Ale nam nawet z kredytem to się nigdy raczej nie uda. Co z tego ze mamy działkę ponad tysiąc metrówmetrów. chociaż zeby tz zarabiał tyle aby nas utrzymać i spokojnie żyć. A gdzie jeszcze jakiś kredyt na chalupe? Gdzie żłobek prywatny? No nie realne. ..
Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
neti - nie nadrabiałm niestety, a jak tam powrót do ćwiczeń po przerwie? bo ja cały tydzień nie ćwiczyłam, dziś i jutro też odpuszczam - poświęcam czas na naukę i przygotowywanie się do rozmowy - i aż boję się środy...
Niestety pi dwóch tygodniach przerwy na chorobę zeszłym tygodniu ćwiczyłam tylko 3 dni. Bo przyszła ta cholera....@:banghead::ro lleyes:
A pierwszy i drugi dzień mam najgorzej. Dziś się biorę po czad leci a kg nie. A założenie mam do Świąt czyli za ponad 2 miesiące musze mieć przynajmniej 5kg mniej. ...
A TY szykuj się do rozmowy ...a później przyłączaj się do mnie i lecimy -juz nie ma przebacz.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-10-13 o 12:19
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 12:38   #874
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Chodziło mi o to ze zazdroszczę ze udało Wam się postawić dom i juz w nim zamieszkać. Nie wiem czy z kredytem czy bez. Ale nam nawet z kredytem to się nigdy raczej nie uda. Co z tego ze mamy działkę ponad tysiąc metrówmetrów. chociaż zeby tz zarabiał tyle aby nas utrzymać i spokojnie żyć. A gdzie jeszcze jakiś kredyt na chalupe? Gdzie żłobek prywatny? No nie realne. ..

Niestety pi dwóch tygodniach przerwy na chorobę zeszłym tygodniu ćwiczyłam tylko 3 dni. Bo przyszła ta cholera....@:banghead::ro lleyes:
A pierwszy i drugi dzień mam najgorzej. Dziś się biorę po czad leci a kg nie. A założenie mam do Świąt czyli za ponad 2 miesiące musze mieć przynajmniej 5kg mniej. ...
A TY szykuj się do rozmowy ...a później przyłączaj się do mnie i lecimy -juz nie ma przebacz.

Neti, a nie planujesz wracać do pracy? Nie mówię o tej dotychczasowej, tylko tak generalnie do jakiejś pracy, żeby wspomóc wasze finanse? Bo mnie właśnie głównie to skłania do pójścia do pracy. Chęć wyjścia z domu, samorealizacji - też, ale finanse też.
Może to też tak, że jednak odkąd urodziła się Ania żyje nam się dość dobrze, teraz po skończeniu przeze mnie studiów budżet się obniżył i ciężko jest nam (mi) się przyzwyczaić, że nie możemy sobie pozwoliś na coś, co wcześniej było.
I nie mówię tu o jakiś luksusach, bardziej np o żwyności - kierowaliśmy się zawsze jakością, a teraz jednak wybieram tańsze zamienniki - bo kupić ser żółty 150g za 5 zł, a za 3zł to w całościowym rachunku jest
różnica.

I sorry za moje przemyślenia
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 12:58   #875
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
Neti, a nie planujesz wracać do pracy? Nie mówię o tej dotychczasowej, tylko tak generalnie do jakiejś pracy, żeby wspomóc wasze finanse? Bo mnie właśnie głównie to skłania do pójścia do pracy. Chęć wyjścia z domu, samorealizacji - też, ale finanse też.
Może to też tak, że jednak odkąd urodziła się Ania żyje nam się dość dobrze, teraz po skończeniu przeze mnie studiów budżet się obniżył i ciężko jest nam (mi) się przyzwyczaić, że nie możemy sobie pozwoliś na coś, co wcześniej było.
I nie mówię tu o jakiś luksusach, bardziej np o żwyności - kierowaliśmy się zawsze jakością, a teraz jednak wybieram tańsze zamienniki - bo kupić ser żółty 150g za 5 zł, a za 3zł to w całościowym rachunku jest
różnica.

I sorry za moje przemyślenia
Kochana oczywiście ze myślę żeby wrócić do pracy. I czesto coś tam śledzę na necie. Ale wynagrodzenia do 1.5 tys poprostu mnie śmieszą. Na chwile obecna chyba chciałabym zostać z Antoniem jeszcze z rok bo może uda się nam go posłać do przedszkola za rok- w co wątpię Żeby się dostał. .i chcę coś tu szukać bo sam dojazd do miejsca pracy teraz to prawie 1.5 godziny.

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Lecę ćwiczyć. Mam godzinę!
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-10-13 o 12:58
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 13:57   #876
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

My po zajeciach mielismy dzis dwa razy Si, bobath i logopede, na ostatnich cwiczeniach z bobath troche sie splakl ale strasznie zmeczony byl a teraz hit moja katarynka poszla do logopedy i pani mowi chyba pomyliłeś gabinety i jutro mamy miec jakies ruchowe zajecia w zamian bo Julo nie potrzebuje terapi pani ma córkę 3 dni starsza i mowi 1/5 tego co Julek ocenila rozwoj mowy na minimum ktore ma umiec 3 latek tylko mamy kontrolowac co 3 miesiace /pol roku czy nic zlego sie nie dzieje np seplenienie miedzyzebowe a tak jest super pierwszy raz ktos tak pozytywnie sie o Julku wypowiedział

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

Ewulka super ze wakacje udane a czuje ze praca jest twoja

Lady u nas tez histeroza czasem bo nie taka bluzka musi byc traktor, auta albo miki i badz tu madry
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 15:14   #877
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Mika : super, chyba żadna z nas nie wątpiła, że tak będzie

Ale się wku487487837837
Miałam dziś komisję ZUS, bo skończyła mi się decyzja na rentę socjalną..
Mało to przyjemne, wiadomo, jak cię tak prześwietlają, a ja jeszcze musiałam z Ami iść, no bo z kim miałam ją zostawić? Mój tata nas autem wziął, inni w pracy.

Wchodzę do gabinetu, z pytaniem czy mogę z córką, czy oddelegować ją z dziadkiem na zewnątrz, bo mam go do pomocy i zaczeka z dzieckiem.
Pewnie, mogła się nie zgodzić bo może to nie tylko papierologia, ale i badanie. No i się nie zgodziła, bo badanie, i z tekstem " na drugi raz proszę dziecko w domu zostawić" - już mi się lekko ciśnienie podniosło, ale odrzekłam jej, że "niech mi Pani wierzy, gdybym miała ją z kim zostawić (11:20, poniedziałek!) to bym to z pewnością zrobiła".
No zastanówcie się, przecież to dla mnie i dziecka żadna przyjemność, że biedna czeka ze mną w kolejce, nudzi się, drzemka poszła się czesać itp, chyba żaden rodzic, jeśli ma inne wyjście nie ciąga 20 miesięcznego dziecka po urzędach bo po co?
No ale nic to, odpowiedziałam co odpowiedziałam i bada mnie, pyta, ale cały czas w kontekście "tylko tyle? " " no i CO JESZCZE Pani dolega"?
Nie no wiecie, nic, żaden problem, ja sobie tylko chodzić nie mogę, za mało mi dolega, żeby dostać rentę socjalną, trochę ponad 600zł...
Pyta się mnie o różne rzeczy, o rehabilitacje, czemu nie jeżdżę regularnie ( bo może nie mam pieniędzy?;/ i trudno mi po mieście samej jeździć non stop, i nie mam z kim zostawić dziecka?), gdzie studiuję, który rok itp itd. I, że co z ojcem dziecka, czy jest? a skoro jest to powinien z dzieckiem zostać, w takie miejsca się z dzieckiem nie przyjeżdża... nosz k...wa myślałam, że j..bne jak to Little nasza mawia...
A może ojciec dziecka pracuje gdzieś jednak, bo za te 600zł miesięcznie to 3 osobowa rodzina nie za bardzo?
Dawno nie spotkałam tak antypatycznej, nieżyczliwej innym osoby, patrzącej z góry, z wredotą w oczach i uśmieszkiem na twarzy... a wiecie jaką mi decyzję wydała?
Przedłużyła mi rentę do czerwca 2016 czyli jak w mordę strzelił - do końca studiów - bo potem co? ozdrowieję?
Żebyście mnie dobrze zrozumiały - ja zamierzam przecież pracować, oby tuż po studiach, i na pewno zejdę z renty - ale przecież w momencie kiedy rencista podejmie pracę i wynagrodzenie przekracza pewien limit (chyba z 900zł) to renta jest wstrzymywana i zabierana! Więc to co zrobiła owa Pani to zwykła nieżyczliwość jest, bo będę musiała znów stawić się na komisję i udowadniać, że nadal! jeżdżę na wózku, podczas gdy tzw. orzeczenie o niepełnosprawności mam wydane NA STAŁE - czyli wiadomo, że nie wyzdrowieję i mi się szczególnie nie polepszy...

No do tej pory mnie trzęsie

---------- Dopisano o 15:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

A jeszcze: u nas też faza na liczenie - ale umie mniej niż Julek )
Potrafi :jeden, dwa, trzy, potem się czasem myli, potem osiem (ulubiona cyferka, wszystko jest osiem, jak nam np centymetrem mierzy ręce i stopy, to oboje z Tż mamy na 8 ;P) , dziewięc i dziesięć. Ale po 3 się zacina, przy 7 znowu płynniej.

Potrafi też : jeden, drugi, trzeci - w sensie odmieniać, odliczyć, ile motorów widzi, ile jest krzeseł. itp
Super Szajowe pomysły są, muszę skorzystać koniecznie!
A jakieś takie zeszyty z naklejkami dla maluchów, do pracy z rodzicem są już? czy wszystko od 3 lat?

I te takie zeszyty co Mika z Julkiem pracujesz - możecie mi podlinkować? od czego by zacząć? Ami lubi takie rzeczy, na pewno by jej się podobało. Na edukację nie mam ciśnienia, ale przez zabawę owszem
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 16:34   #878
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Debrah
http://www.empik.com/szukaj/produkt?...5%84ska+Jagoda
My kupilismy cala serie w takiej teczce plus zeszyt dla rodzica
Za 118 na allegro
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 16:36   #879
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Debrah mówiłam i powtorze. ...Bur.d.el na kółkach. . Stara k...rew z tej pani dr

P.s. przepraszam za słownictwo.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 17:13   #880
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
sarah zainstaluj sobie ze sklepu android aplikację "external keybord helper demo" jest wersja demo darmowa. Wybierasz sobie język jakim chcesz obsługiwać klawiaturę i powinno działać, spróbuj, jak coś to pomogę na pw

marsi, chcesz ten daszek?

dziewczyny nie chcę właśnie czegoś seksi bo idziemy do klubu no i wiadomo, średnio tak chyba podjedziemy z M. do wypożyczalni kostiumów, w Kato jest

Majulmi, zdrówka dla małej!

nasze dziecko to terminator......

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
dziekuje

ale czemu nie chcesz sexi, do klubu to akurat

a moje dziecko to maly binladen terrorysta

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
witam się i melduję, że jesteśmy już w domu. Wróciliśmy wczoraj w nocy, dziś dzień zupełnie rozbity przez to, Ania dalej nie śpi więc lecę się wykąpać i do wyrka razem z nią. Więcej relacji zdam jutro mam nadzieję

ps. rozmowa została przesunięta, trzeci etap rekrutacji w środę
super trzymam kciuki

Ewulka nie patrz na to pismo co Ci wysłałam bo już mam przetłumaczone


dostalam dofinansowanie
nie moge uwierzyc

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry!

ja już po jaglance, piję kawkę i trochę z wami popiszę, a za chwilkę idę się przygotowywać do tej środowej rozmowy. Właśnie piszę z koleżanką, która też w tej istytucji pracuje, no przeraziła mnie trochę, ale przynajmniej wiem, czego mogę się spodziewać - wszystkiego tak się stresuję, że szok

co do wakacji - było naprawdę ekstra! wprawdzie mój TŻ mnie nieco zawiódł, ale w sumie znam tego chłopa od kilku dobrych lat, i naprawdę nie wiem dlaczego się spodziewałam jakiś fajerewerów do tego jeszcze się rozchorował - od wtorku miał temperaturę podchodzącą pod 39, i wtedy to już całkiem masakra, choćbym dwójkę dzieci miała, a w sumie to Ania się grzeczniej zachowywała niż on

ale co do samych wakacji - z jednej strony tydzień zleciał, z drugiej miałam wrażenie że tam dłużej byliśmy, i już wiem że z Anią i TŻem (który ma baaaardzo jasną karnację, się nie opala tylko oparzenia od razu dostaje, więc się smaruje 50 co godzinę lub 2) , na dłużej niż tydzień nie pojedziemy w tak ciepłe kraje. Tzn Ani odpowiadało bardzo, całe dnie z konewką do oceanu, napełniła, przyszła do nas, wylała i tak w kółko. Jak jej już było za zimno to przychodziłą i zbierała kamyki/muszelki/budowała/przesypywała i tak cały dzień natomiast TŻ był wymęczony upałem bardzo. Zdecydowaliśmy, że będziemy jeżdzić na tygodniowe wakacje, ale za to (jeśli finanse pozwolą) 2 razy w roku
Ja - dla mnie raj na ziemi byliśmy na all inclusive, więc moje jedyne zmartwienie było takie, żeby się ograniczać w jedzeniu (przepysznym!) i nie przytyć, bo z moim apetytem wrąbałabym wszystko po prostu nie martwiłąm się naprawdę o nic - co zjeść/ugotować/posprzątać/puczyć się, czy ania zje czy nie zje - tam jadła bardzo łądnie, widać plaża, słońce i woda z niej wyciągało dość dobrze

ludzie tacy przyjaźni, otwarci, uśmiechnięci, no inne życie

tylko na początku widać było że Ania z Polski jest wchodzimy do restauracji, wszyscy ją głaszczą, śmieją się, machają a ona co? ręce do mnei i : mama!mama! i wzrok spod byka. Ale po 2 dniach się nauczyła i nawet ludziom na ulicy machała i naprawdę, nie było chyba osoby która by obok niej przeszła obojętnie normalnie duma mnie rozpierała, gdy co chwilę słyszałam: she is so cute!

inną kwestią jest to, co zobaczyłam w temacie dzieci. Z jednego obiadu autentycznie wyszłam, bo mi się tak przykro zrobiło.
Dziecko - na oko w wieku Ani - siedzialo w krzeselku i jadlo frytki, przed nim rodzice postawili tableta, a sami rozmawiali. No i smieja sie, chichraja, to dziecko je te frytki i w pewnym momencie wzielo i upuscilo jedną. Jak ojciec to zobaczył to tak chuknął mu w plecy, że serce chyba o żołądek mu się odbiło, mnie by t zabolało, a co dopiero to dziecko! To dziecko zamarło, nawet się nie rozpłakało, matka się na to patrzy - myślałam, że je przytuli a tego ojca z☠☠☠ie - a ta co? dup, wzięła ręce tego dziecka i tak przywaliła 3 razy, że normalnie JA się rozpłakałam :Cry: no nie mogłam na to patrzeć, TŻ był tyłem, Ania sobie dalej jadła a ja po prostu wyszłam.
Wiecie, Ania jak jadła to pod jej krzesełkiem można by korytko dla zwierząt zrobić, a to maluetkie dziecko JEDNĄ frytkę upuściło i takie coś
matko jakie biedne dziecko,
dziwne ze ludzie tam nic nie zareagowali

tu w Niemczech na pewno


moglabys podac namiary na pw na wycieczke na ktorej byliscie, moze i nam by sie udalo po nowym roku
nigdy ne bylam na wczasach z prawdziwego zdarzenia

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Mika : super, chyba żadna z nas nie wątpiła, że tak będzie

Ale się wku487487837837
Miałam dziś komisję ZUS, bo skończyła mi się decyzja na rentę socjalną..
Mało to przyjemne, wiadomo, jak cię tak prześwietlają, a ja jeszcze musiałam z Ami iść, no bo z kim miałam ją zostawić? Mój tata nas autem wziął, inni w pracy.

Wchodzę do gabinetu, z pytaniem czy mogę z córką, czy oddelegować ją z dziadkiem na zewnątrz, bo mam go do pomocy i zaczeka z dzieckiem.
Pewnie, mogła się nie zgodzić bo może to nie tylko papierologia, ale i badanie. No i się nie zgodziła, bo badanie, i z tekstem " na drugi raz proszę dziecko w domu zostawić" - już mi się lekko ciśnienie podniosło, ale odrzekłam jej, że "niech mi Pani wierzy, gdybym miała ją z kim zostawić (11:20, poniedziałek!) to bym to z pewnością zrobiła".
No zastanówcie się, przecież to dla mnie i dziecka żadna przyjemność, że biedna czeka ze mną w kolejce, nudzi się, drzemka poszła się czesać itp, chyba żaden rodzic, jeśli ma inne wyjście nie ciąga 20 miesięcznego dziecka po urzędach bo po co?
No ale nic to, odpowiedziałam co odpowiedziałam i bada mnie, pyta, ale cały czas w kontekście "tylko tyle? " " no i CO JESZCZE Pani dolega"?
Nie no wiecie, nic, żaden problem, ja sobie tylko chodzić nie mogę, za mało mi dolega, żeby dostać rentę socjalną, trochę ponad 600zł...
Pyta się mnie o różne rzeczy, o rehabilitacje, czemu nie jeżdżę regularnie ( bo może nie mam pieniędzy?;/ i trudno mi po mieście samej jeździć non stop, i nie mam z kim zostawić dziecka?), gdzie studiuję, który rok itp itd. I, że co z ojcem dziecka, czy jest? a skoro jest to powinien z dzieckiem zostać, w takie miejsca się z dzieckiem nie przyjeżdża... nosz k...wa myślałam, że j..bne jak to Little nasza mawia...
A może ojciec dziecka pracuje gdzieś jednak, bo za te 600zł miesięcznie to 3 osobowa rodzina nie za bardzo?
Dawno nie spotkałam tak antypatycznej, nieżyczliwej innym osoby, patrzącej z góry, z wredotą w oczach i uśmieszkiem na twarzy... a wiecie jaką mi decyzję wydała?
Przedłużyła mi rentę do czerwca 2016 czyli jak w mordę strzelił - do końca studiów - bo potem co? ozdrowieję?
Żebyście mnie dobrze zrozumiały - ja zamierzam przecież pracować, oby tuż po studiach, i na pewno zejdę z renty - ale przecież w momencie kiedy rencista podejmie pracę i wynagrodzenie przekracza pewien limit (chyba z 900zł) to renta jest wstrzymywana i zabierana! Więc to co zrobiła owa Pani to zwykła nieżyczliwość jest, bo będę musiała znów stawić się na komisję i udowadniać, że nadal! jeżdżę na wózku, podczas gdy tzw. orzeczenie o niepełnosprawności mam wydane NA STAŁE - czyli wiadomo, że nie wyzdrowieję i mi się szczególnie nie polepszy...

No do tej pory mnie trzęsie

---------- Dopisano o 15:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

A jeszcze: u nas też faza na liczenie - ale umie mniej niż Julek )
Potrafi :jeden, dwa, trzy, potem się czasem myli, potem osiem (ulubiona cyferka, wszystko jest osiem, jak nam np centymetrem mierzy ręce i stopy, to oboje z Tż mamy na 8 ;P) , dziewięc i dziesięć. Ale po 3 się zacina, przy 7 znowu płynniej.

Potrafi też : jeden, drugi, trzeci - w sensie odmieniać, odliczyć, ile motorów widzi, ile jest krzeseł. itp
Super Szajowe pomysły są, muszę skorzystać koniecznie!
A jakieś takie zeszyty z naklejkami dla maluchów, do pracy z rodzicem są już? czy wszystko od 3 lat?

I te takie zeszyty co Mika z Julkiem pracujesz - możecie mi podlinkować? od czego by zacząć? Ami lubi takie rzeczy, na pewno by jej się podobało. Na edukację nie mam ciśnienia, ale przez zabawę owszem

co za wywłoka jedna
ale sie wjurzylam czytajac Twojego posta

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Ja dzis na kursie, oczywiscie spoznilam sie 5 inut a mialam byc przed czasem,

ale szkoda bylo mi myszeczki budzic

bo zawsze wstaje sama do przedszkola i wyjezdzamy tak o 8 pare po
a dzis musialam Ja obudzic i czekalam do ostatniej chwili
a jeszcze deszcz lał jak diabli,a tu u nas trawa, zeby dojsc do auta, a ja w obcasikach malych, i jak tu lezc zeby butow nie uswinic,

na kursie 16 osob, duzo, wszysccy prawie z job center,
ja jestem dumna ze sama sobie latwilam, i jeszcze sama wyslalam pismo i dostalam dofinansowanie,

tylko 5 ggodzin a stasznie powoli, 5 godzin i praktyczniej jedno i to samo w kolko, i jeszcze chyba nie wpadlam Pani w oko, bo wszystkich pytala duzo razy ,a mnie tylko doslownie 2 razy , zobaczymy jak dalej bedzie


a na 19:30 kolejny kurs ten pierwszy co sie zapisalam


w przedszkolu powiedzialam ze yszeczka kaszle troche i z noska leci ale ie ama goroczki ani nic a tydzien w domu sama z siebie zatrzymalam lekarz nie kazal ale ja mialam nadzieje, ze przejdzie pani powiedziala ze ok,

---------- Dopisano o 17:13 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ----------

w sobotę na spacerze, ptak narobił mi na głowę
w niedzielę na spacerze, Nati weszła w psią kupę i wózek wysmarowała

więc jednym słowem weekend miałam g.ó.w.n.i.a.n.y
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 17:40   #881
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Sarah ale gowniane sprawy szczecie przynoszą
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 18:14   #882
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Zapisalam młodą ;> oficjalnie szukam job.

Poszłam z młodą na sale na chwilkę, A. mnie nie odstępowała, dzieci do niej do biegły- słodkie to było. Później poszłam opłacić to wszyskto i A. poszła do dzieci, jak już po nią szłam, to ona sobie przypmniała że mnie nie ma, biedulka, jak płakała ale 'ciocia' ją wzięła na ręce, ale i tak było mamuuuuuuś...-ostatnio tak mówi i tatuś ech, bije się z myślami.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 19:14   #883
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

DEBRAH, co za malpa... :/
Tez bylam kiedys na komisji zusowskiej, ci lekarze orzecznicy to kompletne nieporozumienie :/

EWULKA, witaj ponownie
Wakacje 2x w roku? Wooooow fajowo!

DELI, a t.definitywnie powiedziala, ze nie bedzie zajmowac sie A.? Wow, szybko poszlo z tym zlobkiem ile godzin jutro A.zostaje?

Kurcze, ja tez bym z checia poszla juz do pracy. Kapcieje w domu, potrzebuje wyjsc do ludzi, zreszta kura domowa ze mnie zadna
Ale nasza zlobkowa sytuacja jest beznadziejna :/
W panstowym jestesmy na ponad 100 miejscu, prywatny najtaniej prawie 900zl. Jak mam tyle placic i przez kilka miesiecy nie moc znalezc pracy to dziekuje...
A latwo znalezc nie bedzie, bo musialabym konczyc prace max o 17...
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2014-10-13 o 19:15
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 19:32   #884
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
DEBRAH, co za malpa... :/
Tez bylam kiedys na komisji zusowskiej, ci lekarze orzecznicy to kompletne nieporozumienie :/

EWULKA, witaj ponownie
Wakacje 2x w roku? Wooooow fajowo!

DELI, a t.definitywnie powiedziala, ze nie bedzie zajmowac sie A.? Wow, szybko poszlo z tym zlobkiem ile godzin jutro A.zostaje?

Kurcze, ja tez bym z checia poszla juz do pracy. Kapcieje w domu, potrzebuje wyjsc do ludzi, zreszta kura domowa ze mnie zadna
Ale nasza zlobkowa sytuacja jest beznadziejna :/
W panstowym jestesmy na ponad 100 miejscu, prywatny najtaniej prawie 900zl. Jak mam tyle placic i przez kilka miesiecy nie moc znalezc pracy to dziekuje...
A latwo znalezc nie bedzie, bo musialabym konczyc prace max o 17...
Nie, t. nic nie powiedziała ze nie bedzie się zajmować A. ja poprostu nie będę zostawiać komuś dziecka i ten ktoś będzie mi wielką łaskę robić. Ostatnio t. zrobiła mi awanturę że się spóźniliśmy z tztem, bo ona ma "swoje sprawy" czyt. bawienie się z drugim wnukiem, w ogole ostatnio przeginała. No i nie bede się prosić. Wiecie, może jak to czytacie śmiesznie to brzmi, ale nie widziałyście tej akcji, w ogóle ostatnio wielka łaska, tak więc nie i kropka. Myślałam, że dziadkowie z chęcią będą zostawać z dziadkami ale nie. Najlepiej ma Askaadopcje, ona ma złotych rodziców;p

Co do pracy, ja będę musiała kończyć o 16.30 no i nie wiem co ze studiami? mam indywidualne... codziennie szkola 2 h czwartki 6h nie wiem :/ ale jakoś może coś znajde? jakies call center ;p
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.


Edytowane przez Delicjanka
Czas edycji: 2014-10-13 o 19:34
Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 20:03   #885
gojka24
Zakorzenienie
 
Avatar gojka24
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Nie, t. nic nie powiedziała ze nie bedzie się zajmować A. ja poprostu nie będę zostawiać komuś dziecka i ten ktoś będzie mi wielką łaskę robić. Ostatnio t. zrobiła mi awanturę że się spóźniliśmy z tztem, bo ona ma "swoje sprawy" czyt. bawienie się z drugim wnukiem, w ogole ostatnio przeginała. No i nie bede się prosić. Wiecie, może jak to czytacie śmiesznie to brzmi, ale nie widziałyście tej akcji, w ogóle ostatnio wielka łaska, tak więc nie i kropka. Myślałam, że dziadkowie z chęcią będą zostawać z dziadkami ale nie. Najlepiej ma Askaadopcje, ona ma złotych rodziców;p

Co do pracy, ja będę musiała kończyć o 16.30 no i nie wiem co ze studiami? mam indywidualne... codziennie szkola 2 h czwartki 6h nie wiem :/ ale jakoś może coś znajde? jakies call center ;p
Kochana znam to, więc doskonale Cię rozumiem. U nas też t. w zeszłym roku P pilnowała jak pracowałam. Tzn pilnowała jej moja mama, która pracuje 8-16 a ja na 16-20 chodziłam. T. tylko raz w tyg a czasem i raz na 2 tyd przychodziła jak moja mama nie mogła. T. ledwo do mieszkania wchodziła, jeszcze butów nie ściągnęła a od razu umierająca i po tabletki sięgała. ostatnim razem jak u niej byłam to się nasłuchałam, że dzień wcześniej P pilowała a dziś ją połamało. O 12 w piżamie nas przywitała, a jak wnuczek się późiej pojawił to biegała za nim jak młoda łania. Przykre to strasznie, ale cóż poradzić. Ja do września siedzę w domu. Tzn wysyłam cv, ale tylko tak, żebym z tego co zarobię mogła nianke opłacić i żeby coś zostało, czyli tak naprawdę nie bardzo mam gdzie, bo u nas to praktycznie wszędzie najiższa krajowa. O ile dadzą najniższą.

Debrah, straszne to co piszesz.
gojka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 20:38   #886
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Debrah Twój wpis mnie nie zdziwił niestety, moja mama też akcje miała z tymi komisjami, jest poważnie chora, pracuje ciągle więc nie o rentę chodzi, ma kilka konkretnych schorzeń w tym nie widzi na jedno oko na drugie okulary plus padaczka i inne cuda i miała problem z dostaniem grupy inwalidzkiej;/szkoda słów i bardzo Ci współczuję przeżyć

Jaka mnie zmotywowała jakoś do odwózkowaniai dzisiaj byliśmy w przychodni na nóżkach z przychodni też na nóżkach wracaliśmy Piotruś grzecznie za rączkę szedł aż w szoku byłam bo po ostatnich chorobach bardzo osłabiony i na dworze ciągle na rączki chciał potem wsadziłam do nosidła (już była pora jego drzemki) i fru na plecy i zaliczyliśmy sklepów paręzasnął w sekundę dosłownie

ja dalej chora umawiałam się co prawda na bieganie ale jak mnie osłabiło po tym spacerze to myślałam, że zemdleję, dobrze, że mąż wrócił z pracy wcześniej bo bym nie dała rady z młodym

Deli gratuluję żłobka, będzie okej zobaczysz
Masz kontakt z Aśką? Co u niej?

W czwartek zaczynam insanity aaaaaaaaa aż się boję

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 20:45   #887
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

Deli gratuluję żłobka, będzie okej zobaczysz
Masz kontakt z Aśką? Co u niej?

W czwartek zaczynam insanity aaaaaaaaa aż się boję

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka

Co do wózka, my już od dawna nie używamy, kupiłam spacerówke w sumie żeby t. mogła się z Amelką poruszać.

Najgorzej ze daleko kurde, bo wychodzi 25 kilosów;/ ech. no ale co zrobić. W sumie i tak jestem codziennie na miescie.

Z Aską mam kontakt ciągle w sumie, teraz się przeprowadza na nową chatke, u niej wszystko ok


ide ogarniać stypendium;/ masakrejos te wnioski
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 20:55   #888
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Debrah, współczuję ja mam gębę niewyparzona i pewnie od razu bym waliła, że potem to wg pani cudownie ozdrowieję, mimo, iż o. niep. na stałe? Strasznie wredna baba!

Cieszyńska jest super

Butki do chodzenia na co dzień na teraz kupiłam - patrzyłam na te, co to szukać mamy, ale nie było

http://ccc.eu/pl/woman/catalog/7949/331417

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ----------

Lady, a w poznańskim maratonie mój kumpel z LO biegł wojskowy.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 21:42   #889
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;48502195]
Dorotka
to nasze to co prawda przedszkole, ale... oddział żłobkowy tam dzieci od 1,9 roku do 3rż (wiadomo, gdy dziecko jak Dorka w styczniu 3 lata będzie miała, to do końca roku szkolnego chodzi do tej żłobkowej grupy, a od września dopiero do 3latków).
[/QUOTE]
A, to czyli tak jak myślałam. Tez bym chciała Młodą od przyszłego roku do żłoba dac, tak od maja, i się właśnie zastanawiałam nad kwestią skończenia 3 lat, jakby jeszcze chodziła. Czyli jednak się łapie

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
ale on jeszcze sześćset (sejset) gada,a skąd mu sie wzieło?
Może coś o kasie gadaliście?

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
Dziecko - na oko w wieku Ani - siedzialo w krzeselku i jadlo frytki, przed nim rodzice postawili tableta, a sami rozmawiali. No i smieja sie, chichraja, to dziecko je te frytki i w pewnym momencie wzielo i upuscilo jedną. Jak ojciec to zobaczył to tak chuknął mu w plecy, że serce chyba o żołądek mu się odbiło, mnie by t zabolało, a co dopiero to dziecko! To dziecko zamarło, nawet się nie rozpłakało, matka się na to patrzy - myślałam, że je przytuli a tego ojca z☠☠☠ie - a ta co? dup, wzięła ręce tego dziecka i tak przywaliła 3 razy, że normalnie JA się rozpłakałam :Cry: no nie mogłam na to patrzeć, TŻ był tyłem, Ania sobie dalej jadła a ja po prostu wyszłam.
Boże... I pomyśleć, że skoro nie mają żadnych skrupułów, żeby tak przy ludziach robić, to jaki ono musi mieć horror w domu...

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ale się wku487487837837
Miałam dziś komisję ZUS, bo skończyła mi się decyzja na rentę socjalną..
Mało to przyjemne, wiadomo, jak cię tak prześwietlają, a ja jeszcze musiałam z Ami iść, no bo z kim miałam ją zostawić? Mój tata nas autem wziął, inni w pracy.
Tak w temacie trochę... http://pokazywarka.pl/quxhie/ Cóż, Ty "niestety" masz nogi, więc wg nich widocznie faktycznie może kiedyś zajść sytuacja, że chodzić cudownie będziesz ....



Dziś młodzież bez spania od 7 do 19, padła w 2 minuty.
Acha, Hope, ja też zauważyłam, że odkąd nie okazuję (no, okazuję duuużo mniej) nerwów wobec Poli, to naprawdę dużo lepiej jest

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2014-10-13 o 21:44
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 21:58   #890
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

No nie, no nieeeeeee nie ogarniam tego stypendium, czemu ja musze matule wliczać do dochoduuuuuuuu jak z nią nie mieszkam, czemu nie ma związków partnerskich i czemu mój tzt i ja musimy dwa razy wliczac dziecko i nie mozemy siebie wzajemnie doliczyc ;/
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:05   #891
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Sarah ale gowniane sprawy szczecie przynoszą

No to czekam na nie z niecierpliwoscia
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:13   #892
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

ale cuuuuuudne zjdecia z wakacji, ehhhhhhhhh

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Chodziło mi o to ze zazdroszczę ze udało Wam się postawić dom i juz w nim zamieszkać. Nie wiem czy z kredytem czy bez. Ale nam nawet z kredytem to się nigdy raczej nie uda. Co z tego ze mamy działkę ponad tysiąc metrówmetrów. chociaż zeby tz zarabiał tyle aby nas utrzymać i spokojnie żyć. A gdzie jeszcze jakiś kredyt na chalupe? Gdzie żłobek prywatny? No nie realne. ..
a nie mysleliscie o sprzedazy dzialki? i za to kupic jakies mieszkanie np., o ile by starczylo

------------
bylam na tym wymrazaniu. gdyby nie ponad godzinny poslizg czasowy to bylby pelen relax kontrola za 3 miechy ale babka mowila ze ta nadzerka taka nietypowa i jest spora szansa na powtorke z rozrywki...
no nic, zobaczymy w styczniu co i jak
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:13   #893
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
No nie, no nieeeeeee nie ogarniam tego stypendium, czemu ja musze matule wliczać do dochoduuuuuuuu jak z nią nie mieszkam, czemu nie ma związków partnerskich i czemu mój tzt i ja musimy dwa razy wliczac dziecko i nie mozemy siebie wzajemnie doliczyc ;/
a nie chcesz matuli do sądu podać o alimenty?
ja wiem, że to głupio brzmi, ale wytłumacz jej dlaczego - wtedy być mogła do dochodu wliczyć tylko alimenty od niej.
ja nie chciałam tak zrobić, no bo jak to, oljca o alimenty? a to był mój największy błąd - miałam go podać, o najniższą sumę zawnioskować i bym miała podczas studiów stypendium socjalne, ale nieeee, bo Ewa miała swój honor głupia byłam i tyle.
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:26   #894
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
a nie chcesz matuli do sądu podać o alimenty?
ja wiem, że to głupio brzmi, ale wytłumacz jej dlaczego - wtedy być mogła do dochodu wliczyć tylko alimenty od niej.
ja nie chciałam tak zrobić, no bo jak to, oljca o alimenty? a to był mój największy błąd - miałam go podać, o najniższą sumę zawnioskować i bym miała podczas studiów stypendium socjalne, ale nieeee, bo Ewa miała swój honor głupia byłam i tyle.
Nie no ojciec placi na mnie alimenty, tzn nie ojciec, mops fundusz alimentacyjny i dochod jest... ale kurna, boje sie ze beda sie czepiac, bo w sumie czemu mam ja wliczac, nie prowadze znia gospodatstwa;/
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:31   #895
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
witam się i melduję, że jesteśmy już w domu. Wróciliśmy wczoraj w nocy, dziś dzień zupełnie rozbity przez to, Ania dalej nie śpi więc lecę się wykąpać i do wyrka razem z nią. Więcej relacji zdam jutro mam nadzieję

ps. rozmowa została przesunięta, trzeci etap rekrutacji w środę
jak to szybko zleciało
fajnie, że wakacje się udały
tylko szkoda, że tz się pochorował...
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
ale cuuuuuudne zjdecia z wakacji, ehhhhhhhhh



a nie mysleliscie o sprzedazy dzialki? i za to kupic jakies mieszkanie np., o ile by starczylo

------------
bylam na tym wymrazaniu. gdyby nie ponad godzinny poslizg czasowy to bylby pelen relax kontrola za 3 miechy ale babka mowila ze ta nadzerka taka nietypowa i jest spora szansa na powtorke z rozrywki...
no nic, zobaczymy w styczniu co i jak
super, że już po



Debrah brak mi słów po prostu :/
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:32   #896
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
ale cuuuuuudne zjdecia z wakacji, ehhhhhhhhh



a nie mysleliscie o sprzedazy dzialki? i za to kupic jakies mieszkanie np., o ile by starczylo

------------
bylam na tym wymrazaniu. gdyby nie ponad godzinny poslizg czasowy to bylby pelen relax kontrola za 3 miechy ale babka mowila ze ta nadzerka taka nietypowa i jest spora szansa na powtorke z rozrywki...
no nic, zobaczymy w styczniu co i jak
Działka jest warta sporo kasy ale sprzedać jej raczej nie możemy. Bo to tzw "ojcowizna" i tz by na to nie poszedł. Poza tym wjeżdżając do nas z drogi najpierw jedziemy obok brata tz i niestety dojazd do naszej działki jak i domu w którym teraz mieszkamy -jest na zasadzie "użyczenia". Potem cześć jego działki jest naprzeciw naszej i dalej na końcu jest działka i dom t. -w którym razem mieszkamy. ponieważ kiedyś, lat temu dobre 10- brat tz dostał działkę z domem. T. Kiedyś produkowali pustaki i z nich zaczęli stawiać chalupe. Miało być dla tego z synów który pierwszy się ozeni itd.... no to raczej pewne było ze to dla brata tz który jest starszy. Na drugiej działce którą dostał tz-były jeszcze 4 lata temu-2 szklarnie. Gołymi rękami się ich pozbylismy praktycznie sami. A Wszytsko trzeba było pociąć i powyjmowac szkło-wiec to fajna robota. ..:banghead: uwierzcie były naprawdę duże. To tak jakby wszerz w jednej z nich ustawić 4 osobowo a na długość z 12.
Czasy się zmieniły wiec teraz nie postawią tz domu.ale podobno tesciowa ma jeszcze gdzies 4 działki. Podobno ma to podzielić. I coś zostawić a coś sprzedać. Tylko ze podział tego już 5 rok trwa bo to jeszcze 2 osoby dzielą i Wszytsko razem tyle trwa. Wiec może jak juz będzie miała na papierze ten podział i 5 działek. To jedna miała sprzedać i dać tz na budowę. Z racji tego że raczej nie stać nas nigdy będzie na utrzymanie własnego domu-podjęliśmy decyzję ze jak kiedyś dostaniemy ta kasę to rozbudujemy my ten dom w którym teraz mieszkamy. Czyli teście za ścianą. .. teście na podwórku. .itd. tyle ze tu zawsze opłaty będą szły na pół.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:36   #897
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
My po zajeciach mielismy dzis dwa razy Si, bobath i logopede, na ostatnich cwiczeniach z bobath troche sie splakl ale strasznie zmeczony byl a teraz hit moja katarynka poszla do logopedy i pani mowi chyba pomyliłeś gabinety i jutro mamy miec jakies ruchowe zajecia w zamian bo Julo nie potrzebuje terapi pani ma córkę 3 dni starsza i mowi 1/5 tego co Julek ocenila rozwoj mowy na minimum ktore ma umiec 3 latek tylko mamy kontrolowac co 3 miesiace /pol roku czy nic zlego sie nie dzieje np seplenienie miedzyzebowe a tak jest super pierwszy raz ktos tak pozytywnie sie o Julku wypowiedział

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

Ewulka super ze wakacje udane a czuje ze praca jest twoja

Lady u nas tez histeroza czasem bo nie taka bluzka musi byc traktor, auta albo miki i badz tu madry
super
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:39   #898
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Neti, lipa;/

Mój tzt zmienił myślenie po wykładzie u Jacka Walkiewicza i jakoś tak lepiej jest;p

dobra ide spać, bo rano trzeba do zloba mloda zawieźć i ogarnac studia;/
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:42   #899
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Działka jest warta sporo kasy ale sprzedać jej raczej nie możemy. Bo to tzw "ojcowizna" i tz by na to nie poszedł.
pomijajac ze nic a nic nie rozumiem o co chodzi z tymi dojazdami, bratami tz,t. itd - musialabys mi to narysowac bo ja wzrokowiec to tak naprawde co tz po tej "ojcowiznie"? chalupy oddzielnej nie postawicie bo nie ma za co, uprawiac tez jej nie bedziecie bo zapewne odrolniona wiec na huk to trzymac jak tak naprawde zadnego z niej pozytku? a kasa za nia jednak ulatwilaby wam zycie i to bardzo!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-13, 22:44   #900
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
pomijajac ze nic a nic nie rozumiem o co chodzi z tymi dojazdami, bratami tz,t. itd - musialabys mi to narysowac bo ja wzrokowiec to tak naprawde co tz po tej "ojcowiznie"? chalupy oddzielnej nie postawicie bo nie ma za co, uprawiac tez jej nie bedziecie bo zapewne odrolniona wiec na huk to trzymac jak tak naprawde zadnego z niej pozytku? a kasa za nia jednak ulatwilaby wam zycie i to bardzo!
Ulatwila i to bardzo ale jednak szkoda. Faktycznie ciężko wytłumaczyć. . Normalnie Ci jutro bzykne rysunek. .
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-01 20:21:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.