Mamusie lutowe 2015 - cz. 3 - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-10-30, 12:50   #2521
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 461
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Ją się cieszę że jestem w polsce bo jak czytam o uk to pewno bym tam nie donosiła. Jednak nasza służba zdrowia nie jest taka zła

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 12:52   #2522
85jjaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 353
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

pod tym względem na pewno nie jest taka zła! nawet USG na NFZ są trzy tak? a tutaj tylko w 12 i 20 tygodniu ciąży, a potem nic...
85jjaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 12:55   #2523
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 21 228
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

To fakt, tu mozemy isc nawet prywatnie z chwili na chwile gdzies sie dostaniemy...
a w uk to ponoc takie ceny prywatnych wizyt ,ze olaboga :/

Ja polezalam , bole przeszly
mlody sie wierci <3

w piekarniku lazania
O 15 musze dzwonic sie zapisac na to usg 4d do polecanej doktorki
Moze udaloby sie w przyszlym tyg juz isc ....byloby super 24t i ktorys dzien to powinno byc cos ladnie widac
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:10   #2524
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez 85jjaa Pokaż wiadomość
jak Was czytam to i tak zazdroszczę, że jesteście w Polsce i w razie jakichś niepokojących objawów możecie iść od razu do lekarza. Tutaj bardzo denerwuje mnie ich podejście do ciąży. Nie dość, że żadnych badań typu cukier, to jeszcze ja miałam taką sytuację w 17 tygodniu ciąży, że poszłam w pracy do toalety, a tam krew na bieliźnie, więc przestraszona poszłam na wizytę do położnej następnego dnia, a ta sprawdziła czy bije serduszko i powiedziała: "to się zdarza i nie ma się co przejmować" i tyle. Na ostatniej wizycie też pyta się czy wszystko ok to mówię, że brzuch mi twardniej zwłaszcza w pracy i boli mnie czasem prawa strona pleców i promieniuje do przodu i nie wiem czy to plecy, czy nerka, czy wątroba, a ona na to: jest pani w ciązy, to normalne, że wszystko może boleć... więc tak naprawdę to nawet jak mam jakieś objawy, które mnie martwią to nie mam za bardzo co z tym zrobić;/ Do tego pracuję jeszcze przez kolejne dwa miesiące, a też mi coraz ciężej;/
Cytat:
Napisane przez 85jjaa Pokaż wiadomość
pod tym względem na pewno nie jest taka zła! nawet USG na NFZ są trzy tak? a tutaj tylko w 12 i 20 tygodniu ciąży, a potem nic...
Trzy a nawet więcej, to zależy od lekarza. Mój mąż mnie namawiał, żeby właśnie zamieszkać w uk bo tam podobno duże pieniążki na dzieci są. Nie wiem jak Ty z nerwów wytrzymujesz. Ja chyba bym nie wytrzymała z troski o dziecko

Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
To fakt, tu mozemy isc nawet prywatnie z chwili na chwile gdzies sie dostaniemy...
a w uk to ponoc takie ceny prywatnych wizyt ,ze olaboga :/

Ja polezalam , bole przeszly
mlody sie wierci <3

w piekarniku lazania
O 15 musze dzwonic sie zapisac na to usg 4d do polecanej doktorki
Moze udaloby sie w przyszlym tyg juz isc ....byloby super 24t i ktorys dzien to powinno byc cos ladnie widac
Lazania a ja mam dziś makaron z brokułem i sosem śmietanowym.
Ja też myślałam o 4 albo 3 d i chyba tez się zapiszę. A będziesz rozmawiała o tym z lekarzem, który Cię prowadzi? Bo ja nie wiem czy rozmawiać czy nie, może poczuje się , że chcę go sprawdzać
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:11   #2525
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez 85jjaa Pokaż wiadomość
pod tym względem na pewno nie jest taka zła! nawet USG na NFZ są trzy tak? a tutaj tylko w 12 i 20 tygodniu ciąży, a potem nic...
No to faktycznie pod tym względem tu chyba jest lepiej...Faktycznie w poprzedniej ciąży miałam tylko 3 usg, ale teraz (też chodzę na NFZ) ginka ma usg w gabinecie i robi przy każdej wizycie. Co prawda nie dostaję zdjęć z tych usg, tylko przyczepia je do mojej karty, ale zawsze pewniej się czuję kiedy zagląda i sprawdza czy wszystko ok i przy okazji mi pokazuje to i owo
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:11   #2526
IncognitoNick
Zadomowienie
 
Avatar IncognitoNick
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 358
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Asia - nie martw się. Pierwszy moment diety, to szok. Szczerze mówiąc: wyć się chce. Po kilku dniach jednak człowiek zaczyna doceniać pewne zalety diety i już nie jest tak źle. Po następnych to sobie nawet myśli: jak można się było wcześniej tak źle odżywiać Dodatkowo, wtedy już mniej więcej wiadomo, co szkodzi a na co sobie można pozwolić i jest już lżej Warto tylko mieć dobrego diabetologa lub dietetyka - zależy jak tam u Ciebie w mieście to wygląda, który wytłumaczy dietę, tak, żeby się nie katować i nie chudnąć, bo pierwszy odruch to jest taki: przestanę jeść węglowodany, a to może mocno zaszkodzić.

Duszona - fajnie, że mąż trzyma Twoją stronę. Tzn., że pokazuje swojej mamie, że w razie konfliktu będzie Cię wspierał

Ja dzisiaj jadę do tego diabetologa. Aż ciekawa jestem, co mi powie. Boję się tylko, że nie zdążę, bo to jest ponad godzinka drogi, a mąż jeszcze w trasie z delegacji. No nic - najwyżej mnie Tata zawiezie.

Co do lekarzy i położnych u nas i w UK - też wolę tutejszą sytuację, mimo, że jednak zwykle dość mocno daje po kieszeni. Z drugiej strony często sobie myślę, jakim super wynalazkiem jest internet! Wiem, że czasem czytając różne rzeczy można spanikować, ale też bardzo często uspokaja: dużo śluzu w nosie - norma, krew z nosa - norma itd.
IncognitoNick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:13   #2527
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

No to jestem laseczki melduje się po wizycie a właściwie 3 wizytach, bo jak już byłam w przychodni przytszpitalnej to odwiedziłam tez koleżankę, która leży akurat z 2 miesięcznym synkiem. No i w drodze powrotnej odwiedziłam jeszcze siorę.
Z maluszkiem moim wszystko w porządku, wód jest odpowiednia ilość, u szyjka w porządku, łożysko też Niuni nie mierzył, wpisał te wymiary z prenatalnych, bo mówi że to nie ma sensu tak co chwile mierzyć, jak widać, że jest wszystko ok. No i teraz wiem jak wyglądają wizyty na NFZ Pojechałam, byłam jakoś 10 po 8. Przede mną 3 panie z czego jedna w ciąży. No to grzecznie usiadłam, po czym się zorientowałam, że pan doktor jeszcze nie przyjmuje... Przyszedł o 8:45 bo jeszcze był na obchodzie na oddziale. i to jest podobno normalne więc nie rozumiem po co rejestrują od 8 i mówią że przyjmuje od 8. Pani w ciąży, która weszła przede mną była z tz-em i zaraz zostali wyproszeni na zewnątrz nie wiedziałam o co chodzi bo wyszła za nimi pielęgniarka i zaczęła do gościa wywody, że to pani przychodzi na wizytę a nie pan, że pan ma zostać na zewnątrz itp. itd. (gościu taki lekko burakowaty) zapytał pielęgniarki dla czego to mu powiedziała że to rozprasza i lekarza i ją..hmmm....:co nfused: co by tam miało rozpraszać nie mam pojęcia ale ok, skoro takie mają życzenie... Od razu pomyślałam (dobrze że mój mąż ze mną nie przyszedł bo jakby jego wyrzucili ). Ale sytuacja się wyjaśniła jak ja weszłam do gabinetu. Tam nie mają USG, tak tylko przyjmują pacjentki do badania, nic poza tym więc w sumie racja, po co tam facet. A USG musiałam mieć zrobione, więc kazał mi przejść do innego gabinetu "oddziałowego" na ginekologii ale musiałam czekać (nie tylko ja) godzinę na to usg, bo on przechodzi do tego drugiego gabinetu dopiero jak skończy wszystkie pacjentki przyjmować tu.Więc kolejna godzina czekania (dobrze, że wzięłam sobie książkę) a i w tym czasie odwiedziłam tę koleżankę.
A w badaniach coś mi tam wyszło nie tak i się mnie pyta czy nie byłam przeziębiona jak je robiłam (nie przyznałam się że to wczoraj robione, a że wydruk z neta to bez daty wyszło) więc ja mu na to, że nic mi nie wiadomo, bo katar mam cały czas, więc nie odróżniam tego hormonalnego od zwykłego. A temperatury też nie mierzę bez przyczyny.. więc No to kazał mi w przyszłym tyg, zrobić crp i zobaczy co tam się dzieje, ajk dalej będzie nie tak to jakiś antybiotyk mi da. no i dostałam skierowanie na krzywą cukrową... mam zrobić za 2 tyg. i kolejna wizyta za 3 tyg.(teraz już częściej). Ale na szczęście nie ma różnicy w jego zachowaniu i podejściu do pacjenta porównując prywatne i na nfz, także nie zmieniam lekarza Jest różnica tylko w sprzęcie, bo tu nie mógł mi zrobić 4d, ale zdjęcie dostałam tu też
Teraz zabieram się za obiad a na 16 jadę z moimi kociarami do weta... ciekawe jak te moje potworki to zniosą...

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

A no i muszę was nadrobić
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-10-30, 13:20   #2528
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Ja mam dzisiaj spaghetti, które wczoraj przygotował tz...też lubię robić, ale skoro on twierdzi, że to jego działka, to się nie kłócę - przynajmniej raz na jakiś czas mogę odpocząć od gotowania (choć uwielbiam gotować, ale w ostatnich tygodniach ciągle albo o czymś zapomnę, albo coś przesolę...ta skleroza ciążowa )

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

Aluś cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku...a tymi naszymi badaniami tak już jest, teraz coraz częściej różne odchylenia dobrze, że w brzuszku jest ok
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:21   #2529
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Alunia, mój lekarz tez się spóźnia. Tylko, że on dojeżdża (80 km) , to już może inaczej. Fajnie, ze z szyjką , łozyskiem i dzidzią jest ok. Zobaczymy jak Tobie cukry wyjdą. Mi niestety, skierowania na glukozę jeszcze nie dał, a też juz bym chciała mieć to za sobą.
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:25   #2530
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 21 228
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez Ollllciaaa Pokaż wiadomość
Lazania a ja mam dziś makaron z brokułem i sosem śmietanowym.
Ja też myślałam o 4 albo 3 d i chyba tez się zapiszę. A będziesz rozmawiała o tym z lekarzem, który Cię prowadzi? Bo ja nie wiem czy rozmawiać czy nie, może poczuje się , że chcę go sprawdzać
Nie, nie będę - on nie robi 4d więc muszę gdzie indziej - to żadne sprawdzanie A lepiej bedzie mu sie zylo jak bedzie mniej wiedzial

Ala - super, ze z dzidzia wszystko ok, to najwazniejsze- nfzowskie wizyty to jest istny mlyn, sie nasiedzialas troche Dobrze, ze podejscie lekarza nie zmienia sie wraz z gruboscia portfela po wizycie
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:26   #2531
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Ala najważniejsze, że z Małą wszystko ok Czekamy na zdjęcie

Incognito dziękuję za radę

Idę się ogarniać, bo dzisiaj kolejne zajęcia w SR
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-10-30, 13:28   #2532
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 21 228
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

tez chce juz chodzic na SR mam nadzieje,ze 1 grudnia to ruszy na pewno, a ja jeszcze bede miala sily
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:33   #2533
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 816
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Alunia super, ze dzidziunia zdrowa i pieknie rośnie

Ja na moje NFZ-owskie wizyty czekam po 3 h dosłownie. Tyle babek w ciazy ma moja lekarka. Koleżanka mi mówiła, ze teraz ma zacząć przyjmować dwa razy w tygodniu to moze bedzie lepiej.
__________________
27.07.2008 r. Olcia
01.02.2015 r. Kamilek

Kasiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:38   #2534
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Alunia super że lekarz zachował się normalnie. To dziś 4 wizytujące Ja ostatnia.
A ja jadłam chleb smażony w jajku. Fajny obiad co?
Ale już od dawna miałam na niego ochotę a takie jedzenie przyjmuje tylko w porze obiadowej to zrobiłam.

Muszę na zakupy dziś jechać. Jutro będzie sajgon w sklepach więc tego chcę uniknąć. M dzwonił i już zapowiedział że wraca w kiepskiej formie. Znowu izolatka w domu, najbardziej nie lubię jak M choruje A mieliśmy jutro na cmentarz jechać do M babci i w domu zostaniemy.

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ----------

Dobrze ze ten dupek co ja do niego na NFZ chodziłam nie miał kolejek, 1 max 2 osoby przede mną były raz ciach i już, a najczęściej od razu wchodziłam tyle dobrego.
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:41   #2535
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 21 228
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Paulina ja też kocham chleb w jajku Aktualnie odpoczywam po lazani, aleeee narobilas mi takiego smaka, ze za 3-4godz wyciagne jedno jajko, ze dwie kromeczki i sobie zrobie Tak na ząb

Szkoda, że Twój M chory :/ ja tego sie najbardziej boje i opatulam juz mojego meza wieczorami jak idzie z psem jak na zime
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:44   #2536
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Maciejka na którą masz wizytę? Nie 17 z hakiem?
Podkusiło mnie zeby sprawdzić i nie mam na 19:15 tylko 17 aaaa
Ale bym przypał zaliczyła a gin mi w kartę ciąży wpisał ale wstyd by był.
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:46   #2537
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 461
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Ala fajnie że wszystko w porządku

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:46   #2538
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Zaczyna mnie męczyć już to roztargnienie
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:46   #2539
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
Paulina ja też kocham chleb w jajku Aktualnie odpoczywam po lazani, aleeee narobilas mi takiego smaka, ze za 3-4godz wyciagne jedno jajko, ze dwie kromeczki i sobie zrobie Tak na ząb

Szkoda, że Twój M chory :/ ja tego sie najbardziej boje i opatulam juz mojego meza wieczorami jak idzie z psem jak na zime
ja tez lubię chleb z jajkiem, do tego szyneczka i ser roztopiony mmm...... .
Mój mąż zawsze na waleta spał, a teraz koszuleczka, majtki, skarpetki
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:46   #2540
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Asia współczuje cukrów... będziesz teraz pewnie z nami mierzyła po posiłku.

Vexi cieszę się, że napisałaś i że u Ciebie wszystko w porządku

Maciejka powodzenia na wizycie

Alunia cieszę się, że z Niunią wszystko dobrze... to najważniejsze

A moja kuzynka już pojechała... ja wzięłam wcześniej nospe na ten mój ból kłująco ciągnący... i yyy nic nie pomogło :/ więc nie wiem o co chodzi i co to za ból
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:47   #2541
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Zaczyna mnie męczyć już to roztargnienie
Paulina, takie uroki ciąży . Powodzenia na wizycie !

Madzia, a do swojego lekarza nie chcesz zadzwonić ? Powiedzieć, że ten ból męczy Cię już od kilku dni ?Albo umówić sie wcześniej na wizytę? Zobaczysz czy wszystko jest ok

Edytowane przez Ollllciaaa
Czas edycji: 2014-10-30 o 13:50
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:49   #2542
DuszonaMarchewka
Wtajemniczenie
 
Avatar DuszonaMarchewka
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez 85jjaa Pokaż wiadomość
jak Was czytam to i tak zazdroszczę, że jesteście w Polsce i w razie jakichś niepokojących objawów możecie iść od razu do lekarza. Tutaj bardzo denerwuje mnie ich podejście do ciąży. Nie dość, że żadnych badań typu cukier, to jeszcze ja miałam taką sytuację w 17 tygodniu ciąży, że poszłam w pracy do toalety, a tam krew na bieliźnie, więc przestraszona poszłam na wizytę do położnej następnego dnia, a ta sprawdziła czy bije serduszko i powiedziała: "to się zdarza i nie ma się co przejmować" i tyle. Na ostatniej wizycie też pyta się czy wszystko ok to mówię, że brzuch mi twardniej zwłaszcza w pracy i boli mnie czasem prawa strona pleców i promieniuje do przodu i nie wiem czy to plecy, czy nerka, czy wątroba, a ona na to: jest pani w ciązy, to normalne, że wszystko może boleć... więc tak naprawdę to nawet jak mam jakieś objawy, które mnie martwią to nie mam za bardzo co z tym zrobić;/ Do tego pracuję jeszcze przez kolejne dwa miesiące, a też mi coraz ciężej;/
Dlatego ja z ciążą czekałam do czasu aż zjadę do PL. Współczuję Wam.
Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
No to jestem laseczki melduje się po wizycie a właściwie 3 wizytach, bo jak już byłam w przychodni przytszpitalnej to odwiedziłam tez koleżankę, która leży akurat z 2 miesięcznym synkiem. No i w drodze powrotnej odwiedziłam jeszcze siorę.
Z maluszkiem moim wszystko w porządku, wód jest odpowiednia ilość, u szyjka w porządku, łożysko też Niuni nie mierzył, wpisał te wymiary z prenatalnych, bo mówi że to nie ma sensu tak co chwile mierzyć, jak widać, że jest wszystko ok. No i teraz wiem jak wyglądają wizyty na NFZ Pojechałam, byłam jakoś 10 po 8. Przede mną 3 panie z czego jedna w ciąży. No to grzecznie usiadłam, po czym się zorientowałam, że pan doktor jeszcze nie przyjmuje... Przyszedł o 8:45 bo jeszcze był na obchodzie na oddziale. i to jest podobno normalne więc nie rozumiem po co rejestrują od 8 i mówią że przyjmuje od 8. Pani w ciąży, która weszła przede mną była z tz-em i zaraz zostali wyproszeni na zewnątrz nie wiedziałam o co chodzi bo wyszła za nimi pielęgniarka i zaczęła do gościa wywody, że to pani przychodzi na wizytę a nie pan, że pan ma zostać na zewnątrz itp. itd. (gościu taki lekko burakowaty) zapytał pielęgniarki dla czego to mu powiedziała że to rozprasza i lekarza i ją..hmmm....:co nfused: co by tam miało rozpraszać nie mam pojęcia ale ok, skoro takie mają życzenie... Od razu pomyślałam (dobrze że mój mąż ze mną nie przyszedł bo jakby jego wyrzucili ). Ale sytuacja się wyjaśniła jak ja weszłam do gabinetu. Tam nie mają USG, tak tylko przyjmują pacjentki do badania, nic poza tym więc w sumie racja, po co tam facet. A USG musiałam mieć zrobione, więc kazał mi przejść do innego gabinetu "oddziałowego" na ginekologii ale musiałam czekać (nie tylko ja) godzinę na to usg, bo on przechodzi do tego drugiego gabinetu dopiero jak skończy wszystkie pacjentki przyjmować tu.Więc kolejna godzina czekania (dobrze, że wzięłam sobie książkę) a i w tym czasie odwiedziłam tę koleżankę.
A w badaniach coś mi tam wyszło nie tak i się mnie pyta czy nie byłam przeziębiona jak je robiłam (nie przyznałam się że to wczoraj robione, a że wydruk z neta to bez daty wyszło) więc ja mu na to, że nic mi nie wiadomo, bo katar mam cały czas, więc nie odróżniam tego hormonalnego od zwykłego. A temperatury też nie mierzę bez przyczyny.. więc No to kazał mi w przyszłym tyg, zrobić crp i zobaczy co tam się dzieje, ajk dalej będzie nie tak to jakiś antybiotyk mi da. no i dostałam skierowanie na krzywą cukrową... mam zrobić za 2 tyg. i kolejna wizyta za 3 tyg.(teraz już częściej). Ale na szczęście nie ma różnicy w jego zachowaniu i podejściu do pacjenta porównując prywatne i na nfz, także nie zmieniam lekarza Jest różnica tylko w sprzęcie, bo tu nie mógł mi zrobić 4d, ale zdjęcie dostałam tu też
Teraz zabieram się za obiad a na 16 jadę z moimi kociarami do weta... ciekawe jak te moje potworki to zniosą...

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

A no i muszę was nadrobić
no to za wizytę gratki dlatego ja nie chodzę na bfz do ginekologa... bo u nas na nfz to nawet na godziny nie umawiają iczeka się normslnie w kolejkach po 3 godziny.
__________________
I trzymaj mnie za rękę gdy śpię, spać po prawej lubię mniej
a gdy będzie źle nie puść mnie...
DuszonaMarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:54   #2543
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Olcia byłam na wizycie równy tydzień temu wtedy nic się nie działo.
Nie opłaca mi się do niego dzwonić, bo on i tak nie odbierze, bo jest taki zajęty.. na smsa odpisze po kilku/kilkunastu godzinach i jeszcze pewnie odpisze, żebym leżała i odpoczywała albo coś :/ Tak samo jak było z moją infekcją to miałam sobie coś kupić, a jak miałam plamienia to z góry zakładał, że na pewno od polipa. Ani razu nie napisał, żebym od razu przyjechała. Więc się chyba nie chce denerwować jeszcze bardziej
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:55   #2544
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
Asia współczuje cukrów... będziesz teraz pewnie z nami mierzyła po posiłku.

Vexi cieszę się, że napisałaś i że u Ciebie wszystko w porządku

Maciejka powodzenia na wizycie

Alunia cieszę się, że z Niunią wszystko dobrze... to najważniejsze

A moja kuzynka już pojechała... ja wzięłam wcześniej nospe na ten mój ból kłująco ciągnący... i yyy nic nie pomogło :/ więc nie wiem o co chodzi i co to za ból
Pewnie tak Jaki polecicie glukometr? Bo ja to nigdy nie miałam styczności z cukrzykiem i zielona jestem w tym temacie
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:57   #2545
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
Sorry, że Was tu zanudzam, ale piszę o tym co się dzieje, a że na razie sprawy dzieciaczkowe czekają na wypłatę to piszę o innych

Przesyłam uściski każdej z osobna. Tu, na Wschodzie mrozek, ale słońce piękne, czego i Wam życzę
Nie masz za co przepraszać, przecież my tu o wszystkim piszemy nie tylko o dzieciaczkach. Najważniejsze, żebys co jakiś czas dawała znak żyia i żebyśmy wiedziały, że jest wszystko ok, bo tak to się martwimy :P
------------------------------------------------------------------------------
A z tym moim jedzeniem wczoraj, to było tak, że miałam ochotę i na to i na to, ale nie potrafiłam się zdecydować i w końcu stwierdziłam, a c mi tam w końcu jestem w ciąży więc mi wolno, nkt się dziwił nie będzie ",a wcześniej tak mi jakoś głupio było ale się przełamałam i zjadłam...mniami noc spokojna, żadnych rewolucji
Tutti no niestety nasze mózgi są bezmózgie teraz
Przeklęte mój w ogóle nie bada mnie z wziernikiem już od początku ciąży można by powiedzieć "nie miałam go w sobie".. jak głupio by to nie brzmiało
Mala super że wszystko u was dobrze A marudź... o czego tu jesteśmy? Ja niestety nie wiem jakiej wielkości jest teraz moja kruszynka a i z 7 miesiąc
Lui no to mąż na wypasie ale ja wcześniej tak nie miałam cieszy mnie to, że nie mam takiego straszliwego parcia na coś czego obecnie w sklepach nie ma.
Zielona skóra się rozciąga ja nieraz czuję, jak mój szkrab wędruje w brzuchu, jak kret pod powierzchnią ziemi czuję jak się naciąga skóra i tak wędruje to naciąganie (nie wiem jak to inaczej opisać).
Ewccik widzisz skorzystasz przynajmniej Fajne jest to badanie, tak długo się widzi dzidzirka
Logoasia jak tylko masz jakieś nie[pokojące objawy to leć kochana nie czekaj nie wiadomo na co. Lepiej, żeby lekarz postukał się po czole, powiedział, że to w ciązy normalne i uspokoił niż siedzieć w domu i zabijać się myślami.

A i miałam wam napisać, że przybyło mi 2 kg jestem zadowolona, bo myślałam, że więcej..Wszystko przez ten brzuszek, że tak mi go wywaliło...
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:58   #2546
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Pewnie tak Jaki polecicie glukometr? Bo ja to nigdy nie miałam styczności z cukrzykiem i zielona jestem w tym temacie
No niby najlepszy ten Accu-chek...
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 13:59   #2547
ewek000
Zadomowienie
 
Avatar ewek000
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Alunia - super że z małą ok , czyli teraz mu wszytko pasowało, to dobrze , wiecie u mnie nie ma takiej obsuwy ale to chyba zależy od lekarza, jak mam a dana godzinę to opóźnienie czasami jest paro minutowe
Paulina- też uwielbiam , ale teraz w ciąży nie mogę , no i trzymam kciuki za wizytę
To nie roztargnienie to kalafior , ja też umówiłam sie z moim ginem na kontrolę a przecież jutro piątek i mam wizytę u cukrzyka w Warszawie
Aga a teraz coś dla ciebie, zobacz jaka mi sówka wyszła - tylko takie sobie zdjęcie bo z telefonu

WP_20141030_001.jpg

WP_20141030_002.jpg
__________________
Agatka 23.01.2015
mój blog
http://zdolneraczkiewy.blogspot.com/
ewek000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 14:01   #2548
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Witam słonecznie zaspałam dziś z Małym do przedszkola- zapomniałam włączyć budzik i nie zadzwonił...drań zjadłam śniadanko - kanapkę ze śledzikiem i teraz zagryzam to moją ulubioną czekoladą (Milka jogurtowa o smaku truskawkowym)...tak mnie jakoś dziś naszło - zniknęło już pół tabliczki, ale dopiero się rozkręcam
Aga - cudne te prezenciki...zwłaszcza te spodenki...booooskie:love :
Buu - ja tez nie jestem za tabunem odwiedzających w szpitalu, ale również uważam, że pomoc kogoś najbliższego jest nieoceniona...za pierwszym razem - poród super ekstra, ale po nieprzespanej całej nocy, straciłam przytomność, jak o 6 rano pielęgniarki kazały mi Małego na szczepienie zawieźć...wyszłam na korytarz...i bęc - pierwszy raz w życiu, dobrze, że puściłam wózeczek z Małym...poza tym nie mogłam siedzieć na tyłku, strasznie obolała byłam i słaba, więc cieszę się, że mogłam liczyć na pomoc.
A co do logowania - to mnie też cyklicznie wyrzuca po jakimś kwadransie i muszę się na nowo logować...
Olcia - na dłuższe wyjazdy to stawiam na łóżeczko turystyczne, ja też do mamy mam kawał świata, a tak jest po prostu bezpieczniej, niż kłaść malucha spać na zwykłym łóżku. Co prawda pierwsze już wyrzucone, więc trzeba zainwestować w nowe, ale jak ktoś często i dość daleko wyjeżdża to moim zdaniem się opłaca.
Mama Zuzi - a nie masz przypadkiem leków na alergię w domu, nie wiem Zyrtec czy coś...wtedy można dać przez parę dni po kilka kropli i zobaczyć czy organizm reaguje...
Emdzik- ja mam koszulę do karmienia po pierwszym synku - była kiedyś wiązana na tasiemkę, ale jedna się urwała, po jakimś czasie ucięłam drugą, żeby było symetrycznie(i tak nic nie wyłazi), świetnie się sprawdziła przy karmieniu, gdy się podwinęło ją pod pierś to nie uciekała z powrotem Miałam też taką z wycięciami na piersiach i zakładkami pod spodem, ale to była masakra...siedzę w szpitalu, coś robię przy Małym, a tu zaraz patrzę - cycek na wierzchu...:/ teraz mam jeszcze kilka po siostrze, takie z guziczkami, ale te dopiero przetestuję. Wklejam zdjęcie tej mojej ulubionej.

A jeszcze ktoś o poduszkach pisał...u nas sprawdziła się ta poduszka-klin.
Czy tylko ja nie lubię śledzi nawet w ciąży bo widzę, że wy chętnie je zajadacie Fajna koszulka mam podobną zostały mi dwie po pierwszej ciąży i trzecia nowa jeszcze nie otwierana więc nie muszę juz koszuli dla siebie do szpitala kupować
Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
A ja kuźwa przechodzę na dietę
moja glukoza:
na czczo 82, po godzinie 193, po dwóch 156 !!!!
Chyba się powieszę!!
Dziewczyny i co ja mam teraz jeść??
Spokojnie dasz radę dziewczyny na pewno ci coś doradzą w necie też jest dużo napisane co i jak jeść. Powodzenia będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez DuszonaMarchewka Pokaż wiadomość
Czekamy na wieści z dzisiejszych wizyt. A ja dzisiaj mam doła o! Ale przyszły mi 2 zestawy do łóżeczka.
A to dlaczego masz doła? Pozbądź się go natychmiast Masz sprawdzonego dostawcę a propo pościeli do łóżeczka bo ja planuję zamówić w przyszłym tygodniu. Jak coś to podeślij mi linka.
Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Ale na razie to idę zrobić sobie sałatkę owocową...przyda się po tej czekoladzie

Aaa...ja zrozumiałam, że to teściu, ale w takim razie brawa dla męża stanął na wysokości zadania ale z tego co piszesz, to teściu też w porządku
Zrób więcej tej sałatki bo ja też mam na nią ochotę
Cytat:
Napisane przez 85jjaa Pokaż wiadomość
jak Was czytam to i tak zazdroszczę, że jesteście w Polsce i w razie jakichś niepokojących objawów możecie iść od razu do lekarza. Tutaj bardzo denerwuje mnie ich podejście do ciąży. Nie dość, że żadnych badań typu cukier, to jeszcze ja miałam taką sytuację w 17 tygodniu ciąży, że poszłam w pracy do toalety, a tam krew na bieliźnie, więc przestraszona poszłam na wizytę do położnej następnego dnia, a ta sprawdziła czy bije serduszko i powiedziała: "to się zdarza i nie ma się co przejmować" i tyle. Na ostatniej wizycie też pyta się czy wszystko ok to mówię, że brzuch mi twardniej zwłaszcza w pracy i boli mnie czasem prawa strona pleców i promieniuje do przodu i nie wiem czy to plecy, czy nerka, czy wątroba, a ona na to: jest pani w ciązy, to normalne, że wszystko może boleć... więc tak naprawdę to nawet jak mam jakieś objawy, które mnie martwią to nie mam za bardzo co z tym zrobić;/ Do tego pracuję jeszcze przez kolejne dwa miesiące, a też mi coraz ciężej;/
Tak pod tym względem jest ok chociaż są takie miejsca, że długo się czeka na wizytę u gienia. Ja chodzę na fundusz i jest ok wszystkie badania mam za darmo tylko płaciłam za usg połówkowe i prenatalne. U was tam na wyspach jest całkiem inne podejście do ciąży jakieś z kosmosu ale potem państwo dużo daje na dzieci a u nas nic

Alunia gratuluje udanej wizyty fajnie że z dzidzią wszystko ok
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015

Edytowane przez Lubcia
Czas edycji: 2014-10-30 o 14:02
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 14:02   #2549
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

emdziczku a ty nie myślałaś o tym by u jakiegoś innego gina takie awaryjne wizyty przeprowadzać? często się martwisz biedna, a brak wsparcia od gina w takich sytuacjach to jednak też niekomfortowe.
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-30, 14:05   #2550
IncognitoNick
Zadomowienie
 
Avatar IncognitoNick
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 358
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 3

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Pewnie tak Jaki polecicie glukometr? Bo ja to nigdy nie miałam styczności z cukrzykiem i zielona jestem w tym temacie
Asia - ja też byłam zielona. Przetestowałam 3: Xido (zawyżał), One Touch Select (zaniżał na czczo), zdecydowałam się na Accu Check. Najpewniej jednak dostaniesz glukometr w poradni diabetologicznej. Umów się już na wizytę, bo to się zwykle trochę czeka na pierwszą.
IncognitoNick jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-12 21:26:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:38.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.