Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX) - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-03, 21:03   #2371
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Szaja też o tym myslalam. Meneq??

Ewulka a jak w pracy?
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-03, 21:25   #2372
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Szaja też o tym myslalam. Meneq??

Ewulka a jak w pracy?
przede wszystkim - DUUUŻO PRACY z jednej strony to dobrze - 8h minęło mi jak 2.
Kierowniczka super babka. Oporwadza mnie po pokojach, przedstawia osobom z którymi będę współpracować dotarliśy do pokoju zajmującego się proejktami unijnymi:
Kierwoniczka: Panie M., to nasza nowa pracownica Ewa D., będzie się zajmowała projektami A,B,C,D. Proszę ją miło przyjąć i się nie napalać, bo jest zajęta.

__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-03, 21:45   #2373
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Amelka ma wirusowke tydzien wolnego od zlobka.... 80 zeta leki ; ( glowa mi peka ; ((((
O kurcze , zdrowka

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
A zapomnialam napisac :P

Jak przyjechalam po niego to dzieci akurat wychodzily na dwor. Siedzial w szatni ubrany w rzadku brzdacow
Panie mowily, ze w ogole nie plakal, nie marudzil, nie szukal mamy, nie zjadl oczywiscie nic (na sniadanie byly kanapki, on nie lubi...), zaczepial dzieci, bawil sie autkami, takze poki co ok... zobaczymy co dalej.

Akurat dzis miala dyzur pani psycholog.
Zapytalam o te moje watpliwosci w zwiazku z "niepocieszaniem" przez panie po wyjsciu rodzica.
Potem rozmawialam tez z paniami.
I okazalo sie ze albo one zle sie wyrazily albo ja nie zrozumialam. W sumie doszlysmy do porozumienia i teraz jestem spokojniejsza.
No widzisz jak fajnie
A lokowke tedtowalas?

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
heja!

Nawijko, gratulacje dla Kuby, dzielny chłopak

Deli, Ewulka, Nina, zdrówka dla dziewczyn!

Fewciu, szok!!! Naprawdę tak ciężko do normalnego internisty u was się dostać?! Zdrówka!!


nooo...to dostałam ten staż
podobno zrobiłam mega dobre wrażenie, w pup mi powiedzieli, że pracodowca wyjątkowo wybredny, i że kilkadziesiąt dziewczyn posłali na rozmowy, że od kilku miesięcy ogłoszenie wisi i dopiero ja się dostałam także no, prawdopodobnie od przyszłego tyg będę zaparzać kawę panom od cięcia stali masakra.
No brawo


Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dobry wieczór!

nie nadrabiałam, przeleciałam was tylko
wbijam z buta z informacjami, a nuż kogoś to interesuje

ale aleee, żeby nie było!

ZDRÓWKA DLA DZIEWCZYNEK! Amelki, Oli i Tosi

Lady - gratulacje!!! a kim będziesz??? ;>

GRATULACJE dla Nawijek!


u nas - jak wiecie, w sobote trafiliśmy na IP, w ciemno dostaliśmy antybiotyk który pomógł na wymioty i biegunkę...ale mamy teraz kaszel i katar nie mam już sił
Biedna Anulka
Zdrowka

U mojej kaszel sie znowu nasilil


Debrah
Moja nosi chusteczke cieniusia
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 00:16   #2374
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

DEBRAH, Ty pytalas o kupony z allegro.
Tak, moga to byc zakupy od roznych sprzedawcow.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 06:50   #2375
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Czesc!
szaja, fewciu dlaczego tak myslicie? ;-)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 07:08   #2376
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

nooo...to dostałam ten staż
podobno zrobiłam mega dobre wrażenie, w pup mi powiedzieli, że pracodowca wyjątkowo wybredny, i że kilkadziesiąt dziewczyn posłali na rozmowy, że od kilku miesięcy ogłoszenie wisi i dopiero ja się dostałam także no, prawdopodobnie od przyszłego tyg będę zaparzać kawę panom od cięcia stali masakra.
Super GRATULACJE
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Moja dzis miala drzemke prawie 3 h tak sir spocilaaa.... ze jej wlosy smierdza ; p hahaha
Kurcze a mi mama znowu przstawia dziecko, przez dwa tygodnie chodziła spac o 14 i spała 2-2,5 godziny praktycznie bez bujania itp; wczoraj mama ja położyła o 13 i Oli kiepsko spała; prosż etłumacze żeby zająć czyms do tej drugiej ale jak grochem o ścianę.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;48788512]u nas regał w przedpokoju - fantastyka, kucharskie, babskie, wszystkie podróżnicze
w naszym pokoju - mydło i powidło z reguły to, co czeka w kolejce do czytania, książki z bilio też i różne od znajomych pożyczane
w pokoju dziewczyn wysoki, podwójny regał na którym książki ustawione podwójnie też, i tam mam jak Kija - to, co kupowałam i wracam, też fantastyka, wszystkie moje ulubione książki, kryminały, młodzieżówka ukochana no i książeczki dziewczyn, przy czym ich książki to są chyba w każdym miejscu w pokoju bo j na stoliku, i pod łóżkiem zawsze jakaś leży, i na półkach wszelkich możliwych...

teraz BARDZo rzadko kupuję dorosłe książki, bo nie mam gdzie trzymać no i niestety, kasa :/
[/QUOTE]
A aaaaa ja tez uwielabima książki, ale kupuję tylko kilku wybranych autorów a tak to pożyczam no a teraz dużo ebooków. Miejsca brak na te książki, regał na nie jest e-nty w kolejce na liście "to-do" Tż
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 07:15   #2377
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;48788512]Mika, i jak obie sprawy???

[/QUOTE]

Dwa posty wyżej napisałam o dzisiejszym dniu pozytywnie dzis na 10 na oddział jade
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 07:51   #2378
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Meneq bo Ci kibicujeny

Co do slowa zywe dziecko to chyba mnie nazewnictwo drazni hihi

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 08:19   #2379
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Meneq bo Ci kibicujeny

Co do slowa zywe dziecko to chyba mnie nazewnictwo drazni hihi

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

To dziekuje, ale o ile mi wiadomo, to jeszcze nie mam nic do oglaszania
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 08:59   #2380
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Widze, ze szukaja moderatora na Mame z klasa, ktoras chetna


Ps. tez wczoraj wieczorem nie moglyscie pisac postow? ;/
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 10:10   #2381
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cześć dziewczyny!

Mam chwilę, to skrobnę parę słów U nas spoko, dwie piątki już u Młodej wylazły, także jeszcze dwie i mamy komplet (Misia, dzięki za kciuki ).
Młoda dziś obudziła się o 3:18, zlazła z łózka (mamy takie jak Lady), wzięła kubeczek, poszła do tz, który z uwagi na to, że do nocy pracował nad zleceniem, spał na kanapie przy kompie, obudziła go i kazała sobie nalać wody. I tak razem siedzieli prawie do 4:00, a potem przyszła do mnie, napiła się mleka i pospała do 6:00
W ogóle przez ostatni tydzień jak wracam z pracy, to wita mnie kwiatami - zawsze ma jakąś zapomnianą stokrotkę czy coś podobnego i mi wręcza

Trochę poczytałam, co u Was:
Nawijko - trzymam kciuki, by Kubuś dalej dobrze adaptował się w żłobku
Ewulkaa - fajnie, że pierwszy dzień w pracy dobrze minął
Lady - pięknie wyglądałaś na imprezie
Marsi - też nie przepadam za określeniem "żywe dziecko", choć zdarza mi się samej go użyć
Kija - ale masz wspaniałą kolekcję książek! Ja też mam sporo, póki co wiele czeka na przeprowadzkę, spakowane w kartonach w komórce, bo nie mam gdzie trzymać w mieszkaniu - regały pełne.
Debrah - moja pod szyją nosi na razie chusteczki, sama zakłada, tylko nie umie jeszcze wiązać, więc trzyma pod brodą
Misia - fajna ta ubieranka magnetyczna, chyba wezmę dla Młodej, bo szukam czegoś w tym stylu. W ogóle to chcę też jej kupić tablicę i kredę, bo jej się podoba - w aptece, obok której często przechodzimy, mają wystawioną taka tablicę w kąciku dziecięcym i Młoda z zapałem sobie gryzmoli

To chyba tyle na razie ode mnie. Wracam do roboty, ostatni tydzień przyniósł zatrzęsienie zleceń, z czego zresztą cieszę się bardzo.

A, no i chwalę się - już od ponad miesiąca regularnie min. 3 razy w tygodniu śmigam na siłkę Wreszcie czuję zwyżkę formy - szału jeszcze nie ma, ale i tak fajnie

Buziaki i uściski, szczególnie dla chorowitków!
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 10:15   #2382
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)


U nas nocka ładna. Dziś pobudka o 7.30.
Na 11.30 jedziemy na usg z Darią.
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
A zapomnialam napisac :P

Jak przyjechalam po niego to dzieci akurat wychodzily na dwor. Siedzial w szatni ubrany w rzadku brzdacow
Panie mowily, ze w ogole nie plakal, nie marudzil, nie szukal mamy, nie zjadl oczywiscie nic (na sniadanie byly kanapki, on nie lubi...), zaczepial dzieci, bawil sie autkami, takze poki co ok... zobaczymy co dalej.

Akurat dzis miala dyzur pani psycholog.
Zapytalam o te moje watpliwosci w zwiazku z "niepocieszaniem" przez panie po wyjsciu rodzica.
Potem rozmawialam tez z paniami.
I okazalo sie ze albo one zle sie wyrazily albo ja nie zrozumialam. W sumie doszlysmy do porozumienia i teraz jestem spokojniejsza.
bardzo się cieszę , że było dobrze . Oby tak dalej
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Co noszą pod szyją wasze dzieci teraz?
Szaliczek cienki. A w zimniejsze dni szalik gruby. Taki jaki miała na zdjęciu które ostatnio dodałam.
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

nooo...to dostałam ten staż
podobno zrobiłam mega dobre wrażenie, w pup mi powiedzieli, że pracodowca wyjątkowo wybredny, i że kilkadziesiąt dziewczyn posłali na rozmowy, że od kilku miesięcy ogłoszenie wisi i dopiero ja się dostałam także no, prawdopodobnie od przyszłego tyg będę zaparzać kawę panom od cięcia stali masakra.
brawo!
Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Jutro ostatnie szczepienie. Mam nadzieję, że obędzie się bez takich skutków ubocznych jak po MMR.
kciuki za szczepienie
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Gin nie chcial mowic sama zauwazylam poprosilam zeby wlaczyl aby sprawdzic przeplywy i zeby mi powiedzial czy raz czy dwa z Leosiem bylo to samo tyle ze raz byl okrecony
Przeplywy wyszly ok wiec uspakaja mam liczyc ruchy i za kilka dni kolejna wizyta
Z dobrych wiadomosci to mala wcale taka mala nie bedzie jak wrozyli powinna dobic do 3500 kg

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Ładna waga. To teraz nic tylko liczyć ruchy bedzie dobrze !
Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dobry wieczór!

nie nadrabiałam, przeleciałam was tylko
wbijam z buta z informacjami, a nuż kogoś to interesuje

ale aleee, żeby nie było!

ZDRÓWKA DLA DZIEWCZYNEK! Amelki, Oli i Tosi

Lady - gratulacje!!! a kim będziesz??? ;>

GRATULACJE dla Nawijek!


u nas - jak wiecie, w sobote trafiliśmy na IP, w ciemno dostaliśmy antybiotyk który pomógł na wymioty i biegunkę...ale mamy teraz kaszel i katar nie mam już sił
Biedna Ania. Ciągle coś. ZDRÓWKA!! Dobrze, że antybiotyk pomógł.
Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
przede wszystkim - DUUUŻO PRACY z jednej strony to dobrze - 8h minęło mi jak 2.
Kierowniczka super babka. Oporwadza mnie po pokojach, przedstawia osobom z którymi będę współpracować dotarliśy do pokoju zajmującego się proejktami unijnymi:
Kierwoniczka: Panie M., to nasza nowa pracownica Ewa D., będzie się zajmowała projektami A,B,C,D. Proszę ją miło przyjąć i się nie napalać, bo jest zajęta.


powodzenia w pracy
Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość

Ps. tez wczoraj wieczorem nie moglyscie pisac postow? ;/
nie było mnie wczoraj wieczorem. Miałam wieczór z mężusiem
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 10:40   #2383
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Czesc!
Ifwka : o której ci Oli idzie spać jak ma tą drzemkę o 14.00?
U nas musi wstać przed 15 żeby w miarę normalnie zasnela na noc.
Jakby poszła o 14 a wstała 16:30 to biega do 23~24.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 10:49   #2384
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Czesc!
Ifwka : o której ci Oli idzie spać jak ma tą drzemkę o 14.00?
U nas musi wstać przed 15 żeby w miarę normalnie zasnela na noc.
Jakby poszła o 14 a wstała 16:30 to biega do 23~24.

U nas zasypia ok 14, spi 2-3h, zasypia normalnie miedzy 21-22
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 11:06   #2385
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
U nas zasypia ok 14, spi 2-3h, zasypia normalnie miedzy 21-22
Czyli znowu zalezy od dziecka jak ze wszystkim

Teraz Ami wstaje 6-7, śpi najpóźniej o 11.30 (właśnie śpi od 20 minut), spi około 1.5h i idzie spać po 21 lub 22.
Wieczory tu są najgorsze i najbardziej mnie wpieniają, znowu się starłam z mamą, bo usłyszałam, że jej szkoda mojego dziecka, że czasem są takie fajne bajki o misiach i ona biedna nie może oglądać,a mogłaby obejrzeć przed snem i zasnąć przed tv...;/

to jest nie do przetłumaczenia totalnie.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 11:30   #2386
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Czyli znowu zalezy od dziecka jak ze wszystkim

Teraz Ami wstaje 6-7, śpi najpóźniej o 11.30 (właśnie śpi od 20 minut), spi około 1.5h i idzie spać po 21 lub 22.
Wieczory tu są najgorsze i najbardziej mnie wpieniają, znowu się starłam z mamą, bo usłyszałam, że jej szkoda mojego dziecka, że czasem są takie fajne bajki o misiach i ona biedna nie może oglądać,a mogłaby obejrzeć przed snem i zasnąć przed tv...;/

to jest nie do przetłumaczenia totalnie.



Olej ciepłym moczem. Kiedy wyprowadzka?;p

Amelka tez wlasnie ma drzemke. Spi różnie, wczoraj 2.5h... czasem godzine.. Nigdy się nie zdarzyło żeby poszła spać później niż 23. Nawet jak ma drzemke do 18 to chodzila spac maxxx 22.30
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.


Edytowane przez Delicjanka
Czas edycji: 2014-11-04 o 11:31
Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 11:35   #2387
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Dziewczyny, czując się wywołana przez neti i przez deli na priv..
NAdrobiłam ale sorry,nie cytuję nie odnoszę się.
Zdrowia dla Was i dla dzieci, brawo dla Lady i dla Nawijkowego potomka.

Ja po prostu 01.11 na cmentarzu, przy grobie swojego dziadka przeżyłam koszmar! Traumę to do końca życia będę mieć.
Wieczorem, poszliśmy ja, TZ, Dadi i moja siostra. Pomodliliśmy się, Daduś zacząl dziadkowi obrywać chryzantemy, wiec idziemy na groby TZta. No i odeszliśmy kawałeczek, 2 metry od grobowca dziadka, Dominika została.
TZ się mnie pyta czemu nie idzie, ja popatrzyłam na nią a ona wiecie, rączki złożone w niebo patrzy, to myśleliśmy że się modli. Obróciłam się do Dadusia i TZ a TZ: Przewróciła się!
Podbiegłam a ona.. dziewczyny w ogóle leżała od miejsca gdzie stała z metr. Wpadłą między dwa groby. Ciasno!
Ja podlatuje, łapię ją (jeszcze z myślą co ona to wyrobiła) a ona.. sztywna i tak... buczy...taki dziwny odgłos. Zaczęłam wrzeszczeć pomocy, ratunku, i ją chce wyciągać.. NIE MOGĘ. Tysiące myśli, że ona ma twarz wciśniętą tam, że się sklinowała, że się dusi. Zbiegowisko ja na ludzi wrzeszczę NIKT nie podszedł, dopiero z końca cmentarza przyleciało dwóch i ją wyciągneli, ułożyli na boku, a ona mi się telepać zaczęła, oczy w słup szczęka zaciśnięta, nie mogliśmy jej buzi otworzyć i nagle znieruchomiała, dziewczyny ja myślałam że ona mi na rękach umiera bo każdy myślał że przecież o grobowce głową wyrżnęła sprawdziłam, oddychała, za chwilę znowu buczeć zaczęła otworzyła oczy i patrzyła na mnie jakby mnie nie widziała była ułożona w pozycji bezpiecznej, chłopak jej nogi przykrył i czekaliśmy na karetkę i rodziców (w tym wszystkim jak to się działo TZ dzwonił po karetkę/Dadusia miał na rękach/ a ja nie miałam telefonu i krzyczałam żeby mi ktoś dał i dzwoniłam do ojca ale on widząc obcy numer nie odbierał, dopiero jak TZ skończył z pogotowiem to do niego zadzwonił - w sekunde byli z mamą i wujkiem (lekarzem) przy nas) jak mama dobiegła z tatą, Bomba wracała do nas powoli, przytuliła się do mamy, ale jak ja podnosili to ała, ała i na głowie po prostu piłka golfowa... Pogotowie dojechało 10 minut histerii że ona nie chce, we 4 ją do karetki wsadzali, ludzi to mieli poklask, dwie baby mi i mojemu ojcu naśmiewały się w twarz rozumiecie!
Chodziłam jak galareta, rodzice z wujkiem pojechali do szpitala, my do domu, ja nie mogłam się młodym zająć, dopiero do mnie dochodziło, jak on dziewczyny płakał jak widział że ja krzyczę, że dominika leży jak on biedny płakał

I teraz tak...
Ja wiem, może mnie uznacie za durną itp, ale.. to nie był przypadek dla mnie, że stało się to w taki dzień, w takim miejscu, jeszcze przy grobie dziadka..
Dlaczego?

Bo jak się okazało, uraz głowy był więc zrobili tomograf. I z upadku został guz, obdarta rączka, policzuś i stłuczona dupka.
Ale tomograf wykazał torbiel podpajęczynówkowy, który nie ma związku z upadkiem, ale może mieć związek z omdleniem. Bo DOminika nam tam zemdlała, dlatego się wywróciła.
Teraz będzie sprawdzane czy to powoduje ucisk, czy to jest od urodzenia i ona z tym żyje, czy to ma związek z tym jaka ona jest, czy to do zabiegu czy do leczenia.
Jutro będzie mieć eeg bo może być też tak, że ma padaczke. Bo to co się z nią tam działo, wyglądało jak atak padaczkowy.
Czekamy na konsultacje z neurologiem (tak od soboty nie było - to jest wlaśnie szpital w NS!) i decyzję co dalej, czy Kraków, czy co...

W każdym razie ja jestem w nerwach bo ona dla mnie bardzo dużo znaczy niemal jak własne dziecko ją traktuje, zawsze będzie moją małą siostrzyczka i na prawdę nie życzę nikomu, bo choć teraz to wygląda: a co ona pierdzieli, normalnie omdlenie itp, to dla mnie to na prawdę trauma do końca i te myśli które wtedy krążyły że ja tracę, że mi ją Bóg odbiera. Ale to chyba dziadzio dał znać, że ją trzeba przebadać i Boska Opatrzność też była w tym wszystkim, bo upadjać ona się mogła zabić. Rozwalić głowę o kanty, A ona się wsunęła między groby co dla mnie widok traumatyczny, jej nózki wystające z miedzy grobów, to że ona się udusi że ciasno, (ale ja się panicznie boją takich ciasnych miejsc typu ściany, jaskinie i to mogło wzmóc moja panikę) a jej się prócz guza i otarć nic nie stało, a paradoksalnie dzięki temu, dowiedzieliśmy się o torbieli.
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 11:54   #2388
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Czesc!
Ifwka : o której ci Oli idzie spać jak ma tą drzemkę o 14.00?
U nas musi wstać przed 15 żeby w miarę normalnie zasnela na noc.
Jakby poszła o 14 a wstała 16:30 to biega do 23~24.
Debrah: Oli wstaej między 5:30 a poiwedzmy 7 ( bo przełożona do wózka śpi czasem do 7), my kładziemy ją spac w okolicach 14 ( moja mama położyła ja wczoraj o 13), śpi 2-2,5 godziny. O 20 jest kąpanie, o 21 w 99% śpi.
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czując się wywołana przez neti i przez deli na priv..
NAdrobiłam ale sorry,nie cytuję nie odnoszę się.
Zdrowia dla Was i dla dzieci, brawo dla Lady i dla Nawijkowego potomka.

Ja po prostu 01.11 na cmentarzu, przy grobie swojego dziadka przeżyłam koszmar! Traumę to do końca życia będę mieć.
Wieczorem, poszliśmy ja, TZ, Dadi i moja siostra. Pomodliliśmy się, Daduś zacząl dziadkowi obrywać chryzantemy, wiec idziemy na groby TZta. No i odeszliśmy kawałeczek, 2 metry od grobowca dziadka, Dominika została.
TZ się mnie pyta czemu nie idzie, ja popatrzyłam na nią a ona wiecie, rączki złożone w niebo patrzy, to myśleliśmy że się modli. Obróciłam się do Dadusia i TZ a TZ: Przewróciła się!
Podbiegłam a ona.. dziewczyny w ogóle leżała od miejsca gdzie stała z metr. Wpadłą między dwa groby. Ciasno!
Ja podlatuje, łapię ją (jeszcze z myślą co ona to wyrobiła) a ona.. sztywna i tak... buczy...taki dziwny odgłos. Zaczęłam wrzeszczeć pomocy, ratunku, i ją chce wyciągać.. NIE MOGĘ. Tysiące myśli, że ona ma twarz wciśniętą tam, że się sklinowała, że się dusi. Zbiegowisko ja na ludzi wrzeszczę NIKT nie podszedł, dopiero z końca cmentarza przyleciało dwóch i ją wyciągneli, ułożyli na boku, a ona mi się telepać zaczęła, oczy w słup szczęka zaciśnięta, nie mogliśmy jej buzi otworzyć i nagle znieruchomiała, dziewczyny ja myślałam że ona mi na rękach umiera bo każdy myślał że przecież o grobowce głową wyrżnęła sprawdziłam, oddychała, za chwilę znowu buczeć zaczęła otworzyła oczy i patrzyła na mnie jakby mnie nie widziała była ułożona w pozycji bezpiecznej, chłopak jej nogi przykrył i czekaliśmy na karetkę i rodziców (w tym wszystkim jak to się działo TZ dzwonił po karetkę/Dadusia miał na rękach/ a ja nie miałam telefonu i krzyczałam żeby mi ktoś dał i dzwoniłam do ojca ale on widząc obcy numer nie odbierał, dopiero jak TZ skończył z pogotowiem to do niego zadzwonił - w sekunde byli z mamą i wujkiem (lekarzem) przy nas) jak mama dobiegła z tatą, Bomba wracała do nas powoli, przytuliła się do mamy, ale jak ja podnosili to ała, ała i na głowie po prostu piłka golfowa... Pogotowie dojechało 10 minut histerii że ona nie chce, we 4 ją do karetki wsadzali, ludzi to mieli poklask, dwie baby mi i mojemu ojcu naśmiewały się w twarz rozumiecie!
Chodziłam jak galareta, rodzice z wujkiem pojechali do szpitala, my do domu, ja nie mogłam się młodym zająć, dopiero do mnie dochodziło, jak on dziewczyny płakał jak widział że ja krzyczę, że dominika leży jak on biedny płakał

I teraz tak...
Ja wiem, może mnie uznacie za durną itp, ale.. to nie był przypadek dla mnie, że stało się to w taki dzień, w takim miejscu, jeszcze przy grobie dziadka..
Dlaczego?

Bo jak się okazało, uraz głowy był więc zrobili tomograf. I z upadku został guz, obdarta rączka, policzuś i stłuczona dupka.
Ale tomograf wykazał torbiel podpajęczynówkowy, który nie ma związku z upadkiem, ale może mieć związek z omdleniem. Bo DOminika nam tam zemdlała, dlatego się wywróciła.
Teraz będzie sprawdzane czy to powoduje ucisk, czy to jest od urodzenia i ona z tym żyje, czy to ma związek z tym jaka ona jest, czy to do zabiegu czy do leczenia.
Jutro będzie mieć eeg bo może być też tak, że ma padaczke. Bo to co się z nią tam działo, wyglądało jak atak padaczkowy.
Czekamy na konsultacje z neurologiem (tak od soboty nie było - to jest wlaśnie szpital w NS!) i decyzję co dalej, czy Kraków, czy co...

W każdym razie ja jestem w nerwach bo ona dla mnie bardzo dużo znaczy niemal jak własne dziecko ją traktuje, zawsze będzie moją małą siostrzyczka i na prawdę nie życzę nikomu, bo choć teraz to wygląda: a co ona pierdzieli, normalnie omdlenie itp, to dla mnie to na prawdę trauma do końca i te myśli które wtedy krążyły że ja tracę, że mi ją Bóg odbiera. Ale to chyba dziadzio dał znać, że ją trzeba przebadać i Boska Opatrzność też była w tym wszystkim, bo upadjać ona się mogła zabić. Rozwalić głowę o kanty, A ona się wsunęła między groby co dla mnie widok traumatyczny, jej nózki wystające z miedzy grobów, to że ona się udusi że ciasno, (ale ja się panicznie boją takich ciasnych miejsc typu ściany, jaskinie i to mogło wzmóc moja panikę) a jej się prócz guza i otarć nic nie stało, a paradoksalnie dzięki temu, dowiedzieliśmy się o torbieli.
Hope, masakra, ale przeżycie, brak słów.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:03   #2389
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czując się wywołana przez neti i przez deli na priv..
NAdrobiłam ale sorry,nie cytuję nie odnoszę się.
Zdrowia dla Was i dla dzieci, brawo dla Lady i dla Nawijkowego potomka.

Ja po prostu 01.11 na cmentarzu, przy grobie swojego dziadka przeżyłam koszmar! Traumę to do końca życia będę mieć.
Wieczorem, poszliśmy ja, TZ, Dadi i moja siostra. Pomodliliśmy się, Daduś zacząl dziadkowi obrywać chryzantemy, wiec idziemy na groby TZta. No i odeszliśmy kawałeczek, 2 metry od grobowca dziadka, Dominika została.
TZ się mnie pyta czemu nie idzie, ja popatrzyłam na nią a ona wiecie, rączki złożone w niebo patrzy, to myśleliśmy że się modli. Obróciłam się do Dadusia i TZ a TZ: Przewróciła się!
Podbiegłam a ona.. dziewczyny w ogóle leżała od miejsca gdzie stała z metr. Wpadłą między dwa groby. Ciasno!
Ja podlatuje, łapię ją (jeszcze z myślą co ona to wyrobiła) a ona.. sztywna i tak... buczy...taki dziwny odgłos. Zaczęłam wrzeszczeć pomocy, ratunku, i ją chce wyciągać.. NIE MOGĘ. Tysiące myśli, że ona ma twarz wciśniętą tam, że się sklinowała, że się dusi. Zbiegowisko ja na ludzi wrzeszczę NIKT nie podszedł, dopiero z końca cmentarza przyleciało dwóch i ją wyciągneli, ułożyli na boku, a ona mi się telepać zaczęła, oczy w słup szczęka zaciśnięta, nie mogliśmy jej buzi otworzyć i nagle znieruchomiała, dziewczyny ja myślałam że ona mi na rękach umiera bo każdy myślał że przecież o grobowce głową wyrżnęła sprawdziłam, oddychała, za chwilę znowu buczeć zaczęła otworzyła oczy i patrzyła na mnie jakby mnie nie widziała była ułożona w pozycji bezpiecznej, chłopak jej nogi przykrył i czekaliśmy na karetkę i rodziców (w tym wszystkim jak to się działo TZ dzwonił po karetkę/Dadusia miał na rękach/ a ja nie miałam telefonu i krzyczałam żeby mi ktoś dał i dzwoniłam do ojca ale on widząc obcy numer nie odbierał, dopiero jak TZ skończył z pogotowiem to do niego zadzwonił - w sekunde byli z mamą i wujkiem (lekarzem) przy nas) jak mama dobiegła z tatą, Bomba wracała do nas powoli, przytuliła się do mamy, ale jak ja podnosili to ała, ała i na głowie po prostu piłka golfowa... Pogotowie dojechało 10 minut histerii że ona nie chce, we 4 ją do karetki wsadzali, ludzi to mieli poklask, dwie baby mi i mojemu ojcu naśmiewały się w twarz rozumiecie!
Chodziłam jak galareta, rodzice z wujkiem pojechali do szpitala, my do domu, ja nie mogłam się młodym zająć, dopiero do mnie dochodziło, jak on dziewczyny płakał jak widział że ja krzyczę, że dominika leży jak on biedny płakał

I teraz tak...
Ja wiem, może mnie uznacie za durną itp, ale.. to nie był przypadek dla mnie, że stało się to w taki dzień, w takim miejscu, jeszcze przy grobie dziadka..
Dlaczego?

Bo jak się okazało, uraz głowy był więc zrobili tomograf. I z upadku został guz, obdarta rączka, policzuś i stłuczona dupka.
Ale tomograf wykazał torbiel podpajęczynówkowy, który nie ma związku z upadkiem, ale może mieć związek z omdleniem. Bo DOminika nam tam zemdlała, dlatego się wywróciła.
Teraz będzie sprawdzane czy to powoduje ucisk, czy to jest od urodzenia i ona z tym żyje, czy to ma związek z tym jaka ona jest, czy to do zabiegu czy do leczenia.
Jutro będzie mieć eeg bo może być też tak, że ma padaczke. Bo to co się z nią tam działo, wyglądało jak atak padaczkowy.
Czekamy na konsultacje z neurologiem (tak od soboty nie było - to jest wlaśnie szpital w NS!) i decyzję co dalej, czy Kraków, czy co...

W każdym razie ja jestem w nerwach bo ona dla mnie bardzo dużo znaczy niemal jak własne dziecko ją traktuje, zawsze będzie moją małą siostrzyczka i na prawdę nie życzę nikomu, bo choć teraz to wygląda: a co ona pierdzieli, normalnie omdlenie itp, to dla mnie to na prawdę trauma do końca i te myśli które wtedy krążyły że ja tracę, że mi ją Bóg odbiera. Ale to chyba dziadzio dał znać, że ją trzeba przebadać i Boska Opatrzność też była w tym wszystkim, bo upadjać ona się mogła zabić. Rozwalić głowę o kanty, A ona się wsunęła między groby co dla mnie widok traumatyczny, jej nózki wystające z miedzy grobów, to że ona się udusi że ciasno, (ale ja się panicznie boją takich ciasnych miejsc typu ściany, jaskinie i to mogło wzmóc moja panikę) a jej się prócz guza i otarć nic nie stało, a paradoksalnie dzięki temu, dowiedzieliśmy się o torbieli.
Hope: współczuję ogromnie, mi to faktycznie pachnie padaczka.
Tule !
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:20   #2390
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Dzien dobry
Hope wspólczuję takich przeżyć, zdrówka dla siostry!
Fewciu podzieliłabys się swoim przepisem na pierniki?

QUOTE=pstryczek84;4874451 2]hej!

u nas dzis skrocone lekcje a z racji tego ze w piatek mam tylko 1 godzine to koncze dzis prace o 9.05

wczorajszy dialog:
-Kubus a jak sie nazywasz?
-Kokowski
po chwili...
-mama Syndia tez kokowski.... i duzi tlaktor tez kokowski [/QUOTE]
Traktor Kokowski to mój number one! co sobie o tym przypomne to mi się buzia śmieje

Lady gratuluję stażu.

dla nawijkowego Kuby

Ewulkaaa cieszę się, że pierwszy dzien w pracy tak pozytywny.
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:24   #2391
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Widze, ze szukaja moderatora na Mame z klasa, ktoras chetna


Ps. tez wczoraj wieczorem nie moglyscie pisac postow? ;/
Ja nie moglam sie zalogować





Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Czesc!
Ifwka : o której ci Oli idzie spać jak ma tą drzemkę o 14.00?
U nas musi wstać przed 15 żeby w miarę normalnie zasnela na noc.
Jakby poszła o 14 a wstała 16:30 to biega do 23~24.

U nas identyczne wczoraj od niepamiętnych czasów usnol o 17,30 pospal ponad godzine a potem do 22 szalal masakra jakas ale za to pierwszy raz o 4,30 sie przebudzil a wstal o 7 ale wole jak no 20 idzie spac i wstaje o 6




Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czując się wywołana przez neti i przez deli na priv..
NAdrobiłam ale sorry,nie cytuję nie odnoszę się.
Zdrowia dla Was i dla dzieci, brawo dla Lady i dla Nawijkowego potomka.

Ja po prostu 01.11 na cmentarzu, przy grobie swojego dziadka przeżyłam koszmar! Traumę to do końca życia będę mieć.
Wieczorem, poszliśmy ja, TZ, Dadi i moja siostra. Pomodliliśmy się, Daduś zacząl dziadkowi obrywać chryzantemy, wiec idziemy na groby TZta. No i odeszliśmy kawałeczek, 2 metry od grobowca dziadka, Dominika została.
TZ się mnie pyta czemu nie idzie, ja popatrzyłam na nią a ona wiecie, rączki złożone w niebo patrzy, to myśleliśmy że się modli. Obróciłam się do Dadusia i TZ a TZ: Przewróciła się!
Podbiegłam a ona.. dziewczyny w ogóle leżała od miejsca gdzie stała z metr. Wpadłą między dwa groby. Ciasno!
Ja podlatuje, łapię ją (jeszcze z myślą co ona to wyrobiła) a ona.. sztywna i tak... buczy...taki dziwny odgłos. Zaczęłam wrzeszczeć pomocy, ratunku, i ją chce wyciągać.. NIE MOGĘ. Tysiące myśli, że ona ma twarz wciśniętą tam, że się sklinowała, że się dusi. Zbiegowisko ja na ludzi wrzeszczę NIKT nie podszedł, dopiero z końca cmentarza przyleciało dwóch i ją wyciągneli, ułożyli na boku, a ona mi się telepać zaczęła, oczy w słup szczęka zaciśnięta, nie mogliśmy jej buzi otworzyć i nagle znieruchomiała, dziewczyny ja myślałam że ona mi na rękach umiera bo każdy myślał że przecież o grobowce głową wyrżnęła sprawdziłam, oddychała, za chwilę znowu buczeć zaczęła otworzyła oczy i patrzyła na mnie jakby mnie nie widziała była ułożona w pozycji bezpiecznej, chłopak jej nogi przykrył i czekaliśmy na karetkę i rodziców (w tym wszystkim jak to się działo TZ dzwonił po karetkę/Dadusia miał na rękach/ a ja nie miałam telefonu i krzyczałam żeby mi ktoś dał i dzwoniłam do ojca ale on widząc obcy numer nie odbierał, dopiero jak TZ skończył z pogotowiem to do niego zadzwonił - w sekunde byli z mamą i wujkiem (lekarzem) przy nas) jak mama dobiegła z tatą, Bomba wracała do nas powoli, przytuliła się do mamy, ale jak ja podnosili to ała, ała i na głowie po prostu piłka golfowa... Pogotowie dojechało 10 minut histerii że ona nie chce, we 4 ją do karetki wsadzali, ludzi to mieli poklask, dwie baby mi i mojemu ojcu naśmiewały się w twarz rozumiecie!
Chodziłam jak galareta, rodzice z wujkiem pojechali do szpitala, my do domu, ja nie mogłam się młodym zająć, dopiero do mnie dochodziło, jak on dziewczyny płakał jak widział że ja krzyczę, że dominika leży jak on biedny płakał

I teraz tak...
Ja wiem, może mnie uznacie za durną itp, ale.. to nie był przypadek dla mnie, że stało się to w taki dzień, w takim miejscu, jeszcze przy grobie dziadka..
Dlaczego?

Bo jak się okazało, uraz głowy był więc zrobili tomograf. I z upadku został guz, obdarta rączka, policzuś i stłuczona dupka.
Ale tomograf wykazał torbiel podpajęczynówkowy, który nie ma związku z upadkiem, ale może mieć związek z omdleniem. Bo DOminika nam tam zemdlała, dlatego się wywróciła.
Teraz będzie sprawdzane czy to powoduje ucisk, czy to jest od urodzenia i ona z tym żyje, czy to ma związek z tym jaka ona jest, czy to do zabiegu czy do leczenia.
Jutro będzie mieć eeg bo może być też tak, że ma padaczke. Bo to co się z nią tam działo, wyglądało jak atak padaczkowy.
Czekamy na konsultacje z neurologiem (tak od soboty nie było - to jest wlaśnie szpital w NS!) i decyzję co dalej, czy Kraków, czy co...

W każdym razie ja jestem w nerwach bo ona dla mnie bardzo dużo znaczy niemal jak własne dziecko ją traktuje, zawsze będzie moją małą siostrzyczka i na prawdę nie życzę nikomu, bo choć teraz to wygląda: a co ona pierdzieli, normalnie omdlenie itp, to dla mnie to na prawdę trauma do końca i te myśli które wtedy krążyły że ja tracę, że mi ją Bóg odbiera. Ale to chyba dziadzio dał znać, że ją trzeba przebadać i Boska Opatrzność też była w tym wszystkim, bo upadjać ona się mogła zabić. Rozwalić głowę o kanty, A ona się wsunęła między groby co dla mnie widok traumatyczny, jej nózki wystające z miedzy grobów, to że ona się udusi że ciasno, (ale ja się panicznie boją takich ciasnych miejsc typu ściany, jaskinie i to mogło wzmóc moja panikę) a jej się prócz guza i otarć nic nie stało, a paradoksalnie dzięki temu, dowiedzieliśmy się o torbieli.
O kurcze współczuję wam , a powiedz mi nie miala robionego rezonansu czy tomografu wczesniej, mintez to na atak padaczkowy wygkada moze te emocje zwiazane z grobem dziadka
A wcześniej nic się takiego nie dzialo zawieszala sie czasem bo wiesz padaczki jest chyba 17 rodzaji i nie zawsze atak wyglada tak jak my sobie wyobrazamy upadkiem drgawkami,
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:26   #2392
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cześć. Coś szwankuje mi i nie mogę się połączyć z forum od wczoraj.
Może teraz coś mi się uda.

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Little no a ja myślałam że to wina mojego tel bo u coś mi internet na raz nie działa choć wi fi jest ..z lapka normalnie korzystam... o co chodzi?
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:28   #2393
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Dziewczyny podwpowiedzcie, czym mogę potraktować lekko odparzonego siusiaka? Od wewnetrznej strony zauważyłam, że jest zaczerwieniony, młody mówi, że nie boli, ale boję, zeby to sie nie zaogniło
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:41   #2394
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hope bardzo współczuję. Trzymam kciuki oby było ok- masz rację. To taki moment że człowiek się zastanwia czy ktoś nad nami nie daje nam znaku. Nie raz u nas była podobna sytuacja. a wszytko to w okolicach 1 listopada..i to tak człowiek potem myśli i sie zasnatanwia. Najważnejsze aby wszytko było ok- mam nadzieje że będzie a przy tym wyjaśni się może wile ważnych spraw dot zdrwoia D. TRzymamy tu wszytskie kciukasy!! z resztą Ty wiesz!

a teraz sorki-ale z innej beczki-jakie obwody główki mają Wasze dzieci?? Będe zamawiać czapki na świąteczne prezenty no i jak poprosiłam o podanie obwodu głów to mi podano:
4ro latek-53 cm.
7mio latek-54 cm
a mój Antonio ma parwie 52-mozliwe to?

no i zamówiłam juz częśc prezentów bo przeciez później nie podołam- o takie-(dzięki MIKA )
http://allegro.pl/star-wars-origami-...749079373.html
http://melissadoug.strefamarek.alleg...-and-doug.html
http://melissadoug.strefamarek.alleg...-and-doug.html (dla Antonia)
http://melissadoug.strefamarek.alleg...-and-doug.html

a te rzeczy do dekorowania to dla czterolatków...może być?? dorzucam im po takiej czapce ręcznie robionej i starczy. a jak nie to czapki dostaną na mikołajki.

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Dziewczyny podwpowiedzcie, czym mogę potraktować lekko odparzonego siusiaka? Od wewnetrznej strony zauważyłam, że jest zaczerwieniony, młody mówi, że nie boli, ale boję, zeby to sie nie zaogniło
kochana ja to zawsze Bepanthen- ostatnio na all kupowałam bo się bardzo opłaca
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:44   #2395
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

A ja im dłużej przeglądam ofertę melissa nad dough tym bardziej nie wiem co kupić
Jedne naklejki na pewno Ale nie wiem co dalej. Myślę nad koralami do nawlekania lub okienkami tymi co dziewczyny pokazują albo ubieranka magnetyczna...
Te korale chyba nie będą dla Młodej nudne, ona lubi coś dłubać i obserwować efekt. Nie wiem nie wiem wszystko tam takie fajne jest !
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:52   #2396
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
A ja im dłużej przeglądam ofertę melissa nad dough tym bardziej nie wiem co kupić
Jedne naklejki na pewno Ale nie wiem co dalej. Myślę nad koralami do nawlekania lub okienkami tymi co dziewczyny pokazują albo ubieranka magnetyczna...
Te korale chyba nie będą dla Młodej nudne, ona lubi coś dłubać i obserwować efekt. Nie wiem nie wiem wszystko tam takie fajne jest !
miałam ten sam problem. weź jedno na gwiazdkę a jedno na Mikołajki. Ja też jeszcze coś dokupię ale to nie wszytsko na raz..jednak mam wiele (niestety) dzieci którym musze kupić chociaz drobiazg.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:53   #2397
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
miałam ten sam problem. weź jedno na gwiazdkę a jedno na Mikołajki. Ja też jeszcze coś dokupię ale to nie wszytsko na raz..jednak mam wiele (niestety) dzieci którym musze kupić chociaz drobiazg.
Kasa mnie troszkę blokuje więc tym bardziej nie chce pudła z prezentem, kminie co spodobaloby się najbardziej.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:54   #2398
gojka24
Zakorzenienie
 
Avatar gojka24
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hejka, jakoś ie mam nic sensownego do powiedzenia, dlatego mnie mało ostatnio

[QUOTE=Kija80;48769310]Szaja a kto powiedział że nie lubię? Nie podoba mi się wizualnie ale nie że nie lubię, nawet mi go trochę żal że taki chudziutki, pewnie niedożywiony...


Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ja to już nawet nie myślę o takich rzeczach, nawet mnie nie ciągnie
mamy mnóstwo przyjaciol, ktorzy ciągle wpadają do nas i mimo iż są młodsi od nas to widze,ze oni tez wola juz tak po domowemu- starosc kuzwa, starosc



kocham te pogrubione, mikołajkiem zaraziłam męza i S- czytaliśmy namiętnie
szkoda,że moj S przestał czytać jest teraz w takim głupim wieku a ja nie potrafię na niego wpłynąć a to dziwne,bo my z TZ dość dużo czytamy



Ewulka dużo zdrówka dla Ani

U mie tż całkowicie antyksiążkowy, często nawet przeszkadza mu, że ja czytam. Ale olewam go lubię, sprawia mi to przyjemność to nie widzę powodu, aby nie czytać. Mam nadzieje, że moje dzieci będą takimi molami książkowymi jak ja

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Neti : tez chce okolo 2 ur łóżeczko z ikei właśnie, ale jeszcze nie wiem które, wiem tylko, że białe ;p
I nie wiem jak je ustawię w mieszkaniu.
U nas 2gą połowę nocy Ami zawsze śpi z nami, ale to pewnie będzie ewoluować i może z czasem będzie spać u siebie.
I jakiś pomysł "czegoś na zabawki" też bym bardzo chciała.
Ja sobie wymyśliłam taką skrzynię sporą na zabawki, jak kiedyś kiedyś na pościel była np. Tylko, że niższą, aby dziecku łatwo było wyciągać. Tylko nie wiem jak ją ozdobić i skąd ją wziąść, chyba sama zrobię


Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Kija liczyłaś książki w domu? o jacie, ja jeszcze nie ale u nas też zbiory pokaźne

W salonie mamy biblioteczkę, w sypialni też, drugie tyle stoi w domu po moim tacie ale nie mam tam odwagi jeszcze iść od jego śmierci

na czytniku nie umiem, nie sprawia mi to radości, lubię zapach starych kartek, znależć międy nimi tlustego palucha albo ususzonego muchola

ostatnio wpadła do nas znajoma, staneła nad książkami i popadla w zadume,że dziś ludzie nie zbierają książek, że cześciej sptyka się płyty, filmy, coś w tym jest ale dla mnie najwiekszym szokiem jest- znam dwie panie, jedna adwokat druga konczy doktorat- u nich ksiazek ani widu ani słychu dziwne być tak ograniczonym tylko w jednym kierunku

Mi się marzy osobny pokój a swoje hobby. Na jednej stronie regały z książkami, w jasnym miejscu maszyna do szycia i ogólnie warsztacik do rękodzieła i prac plastycznych... Może kiedyś...


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny kupujące na allegro i używające bonów: żeby wykorzystać bon zakup musi być u jednego sprzedawcy za minimum 50zł? Czy może być u rożnych ale płacone razem?

Szaja: kiedy dzieci się bawią czymś takim mniej więcej?
http://melissadoug.strefamarek.alleg...-and-doug.html

Czy to jest fajne?:
http://melissadoug.strefamarek.alleg...8051.119568592

http://melissadoug.strefamarek.alleg...-and-doug.html - to nie za proste? może lepiej takie co sie sklada zwierzątko z paru części?

http://melissadoug.strefamarek.alleg...-and-doug.html to chyba Mika pokazywala?

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ----------

I jeszcze: czy któraś z Was ma apaszkę/komin z minky? polecacie/odradzacie?
Co noszą pod szyją wasze dzieci teraz?
takimi sznurowankami, tylko inej firmy moja P bawiła się pięknie już w czerwcu. Teraz chcę sama zaprojektować jej i z drewna zrobić. Wogle muszę zprojektować kilka zabawek z drewna. I nie mam kiedy do tego usiąśc, a czas goni

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość

fajna jest stronka lubimyczytac.pl - robisz tam sobie swoją wirtualną biblioteczkę, możesz założyć różne półki i wkładać na nie książki, które: masz/przeczytałaś/chcesz przeczytać itd.; są też recenzje, także można sparwdzić, czy coć warte przeczytania

Właśnie, świetna stronka. i kilka "nas" tam jest. Zawsze można podejrzeć co ciekawego czytają dziewczyy i też przeczytac. Także Marsi zapraszamy na lubimyczytac.pl: brzydal:


To tyle ode mnie, wracam do obowiązków, bo kolejny dzień zaraz minie, a ja się tylu rzeczy podjełam ostatnio, że nie wyrabiam. A jeszcze dziś koleżace zaproponowałam, że przerobię jej suknię slubną Chyba nie będę spała nocami.
gojka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:54   #2399
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

SZAJA miałam w koszyku na all wszytsko z Palymobil-ale zmieniłam zdanie jak się okazało że teraz to lego maja w głowach aPlaymobil cyt "to znów tzreba kolekcjonować" (stwierdzenie szwagierki) więc się wkurzyłam i powiedziałą że od dziś nikogo o nic nie pytam i kupuję wg uznania. Wiec wybrałam te szkatułki i auto do malowania. Ksiązka origami star wars jest dla 7mio latka co ma fioła na Star Warsy. Musze jeszcze kupić coś dla drugiego siedmiolatka co ma fioła z kolei na punkcie Lego. No i tu mam problem. Może coś podpowiesz...
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-11-04 o 12:56
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-04, 12:59   #2400
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hope-tule
jak przeczytalam kilka słów od razu skojarzyłam z padaczką ponieważ w mojej rodzinie były i nie raz zdarzalo mi się być przy ataku
pierwszy też był dla mnie traumą, wiec wiem co czujesz i tule mocno
trzymam kciuki żeby wyniki były ok

Debrah- też mam ten sam dylemat
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-01 20:21:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.