Rozstanie z facetem XXXII - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-08, 22:49   #2731
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

łączę się z tymi, które dziś miały ch*jowy dzień i najchętniej cały by przepłakały jechałam w autobusie i gdyby nie ludzie, to bym się poryczała. Dzisiaj po raz pierwszy uświadomiłam sobie, że ta znajomość na 100% się zakończyła, że już nigdy nie będziemy mieć kontaktu, że najwyraźniej dobrze mu w takim stanie - gdy mnie olewa, tak jakbym nigdy nic dla niego nie znaczyła. nie rozumiem dlaczego ludzie niegdyś sobie bliscy nie potrafią się rozejść w cywilizowanych warunkach tylko jedna ze stron wybiera totalną olewkę i nawet słowa na pożegnanie nie usłyszysz. To mnie boli najbardziej, ciężko mi sobie z tym poradzić.
__________________
sun goes down

Edytowane przez WhiteCherry
Czas edycji: 2014-11-08 o 22:50
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 22:55   #2732
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Tort Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, pisywałam tutaj sobie po pierwszym złamanym sercu, ale wydaje mi się, że niedługo zacznę znowu. Błagam was o rady, bo naprawdę nie wiem co robić. To superskomplikowana i trudna sytuacja i bardzo również dla mnie przytłaczająca.
Jestem z moim chłopakiem od niemal 3 lat i głównie było bardzo fajnie. Tutaj pojawia się ważna kwestia, jest 2 lata ode mnie młodszy (21/19), ale naprawdę nie odczuwałam tego jakoś specjalnie. Teraz zaczęłam, ale raczej nie przez wiek, tylko w sposób jaki został wychowany - jego rodzice traktują swoich synów jak niepełnosprawnych (np. smarowanie kanapki masłem jego 10-letniemu bratu, bo to przecież małe dziecko i samo nie potrafi). U mojego X widzę ślady takiego traktowania, które ujawniały się wiele razy, zawsze myślałam "dojrzeje", ale jednak moi koledzy w jego wieku już byli dojrzali na tyle, żeby samemu decydować o swoim życiu, to kolejny ważny punkt.
Rodzice X nie są bogaci, ale mają pieniądze i dwa mieszkania (ja nie mam niestety). Obiecali nam, że jeśli X dostanie się na medycynę w sąsiednim mieście LUB będą widzieć, że bardzo się stara dostać, to zamieszkamy w drugim mieszkaniu, dadzą mu samochód (kiedy chciał go kupić ze swoich oszczędności, odradzali posługując się tym argumentem), żeby mógł dojeżdżać na uczelnię. Byliśmy BARDZO BARDZO BARDZO szczęśliwi, nastawieni. Niestety matura z biologii mu się nie powiodła i niestety nie z powodu nieprzygotowania (rozgoryczenie byłoby mniejsze), tylko ogromnego stresu. Oczywiście jego rodzice odwołali swoje słowa, nigdy nic takiego nie mówili i ma mieszkać z nimi, poprawiać maturę i iść na medycynę gdziekolwiek, bo przecież po żadnych innych studiach nie ma żadnej pracy
Ok, stwierdziłam, że mimo wszystko to ich nieruchomość i nie mamy do niej żadnych praw, zachowali się nieładnie, ale takie mieli prawo - trudno. Ja w tamtym czasie już pracowałam z myślą o odkładaniu pieniędzy na wspólne zamieszkanie i postanowiliśmy po prostu znaleźć jakąś kawalerkę. X złożył papiery na chemię, bo zawsze była kierunkiem sponsorowanym (więc korki do matury+utrzymanie w jednym) i miał dostawać 1000zł miesięcznie, więc nie myślał o pracy. Niestety mój geniusz nie sprawdził, że od tego roku tylko studia magisterskie są sponsorowane i z kasy nici. Więc zdecydował, że znajdzie pracę i znajdziemy sobie mieszkanie, tym samym udowodni rodzicom, że jest na tyle dojrzały, żeby mieszkać ze mną, a oni jak zobaczą, że sam coś potrafi, to może dotrze do nich, że nie ma już 15 lat i z czasem to zaakceptują i być może pomogą mu finansowo.
Cóż, nie znalazł, olał to, grał całe dnie na kompie albo na gitarze i TYLE. Mam o to do niego ogromny żal i bardzo mnie tym rozczarował i nie potrafię tego przeboleć, bo nie zrobił tego tylko z powodu lenistwa.
Teraz postanowił, że w kolejnym roku rzuca chemię, ale nie chce iść na medycynę, tylko stomatologię albo politechnikę, których nie ma w sąsiednim mieście, więc wyjedzie. W naszej perspektywie jest kolejny rok przechodzony jak licealna para (nawet nie mamy czasu tylko dla siebie, zawsze jest ktoś w naszych domach), a następnie 2 lata związku na odległość, niestety do takiego się nie nadaję.
Jestem rozgoryczona, nie wiem co robić, super jest nam razem i bardzo do siebie pasujemy, ale ta jego bierność w momentach kiedy trzeba decydować o ważnych momentach życiowych mnie dobija. Nie widzę sensu w byciu razem, skoro za jakieś 8 miesięcy mamy się rozstać, ale nie chcę rezygnować z naprawdę dobrego i kochającego chłopaka. Mimo wszystko byłam już gotowa na kolejny krok i teraz kiedy on nie nastąpił, czuję, że to nigdzie nie zmierza. I co robić?
PROSZĘ POMOCY, BO MOJA GŁOWA EKSPLODUJE OD ANALIZY I MYŚLENIA!
A moim zdaniem stawiasz go na piedestale, bo jest uczucie. Ale uczucie to za mało do poważnego związku. Temu chłopakowi brakuje czegoś bardzo ważnego, bez czego nie ma szans wypalić - odpowiedzialności, zacięcia i asertywności. Strasznie miękka kluska z niego. O jego całym życiu - planach, wyborach, przyszłości i karierze decydują jego rodzice. Uważasz, że to normalne? Ty chyba myślisz, że ten problem to tylko mały niuans, a to naprawdę coś bardzo ważnego.. On jest zwyczajnie niezaradny życiowo i nie da Ci oparcia i potencjalnego bezpieczeństwa na przyszłość.

Moim zdaniem tak naprawdę wygląda to tak, jakbyś była w związku z jego rodzicami a nie z nim. Wątek lawirujących rodziców - ich zachęt, próśb i gróźb jest tutaj zatrważający.. On nie potrafi postawić na swoim, a jak już to robi, to wychodzi na to, że jednak nie potrafi się zmierzyć z dorosłością i jednak rodzice mają rację. Takie błędne koło, bo jest pod płaszczykiem mamusi -> próbuje się wyrwać -> nie wychodzi mu -> zostaje pod płaszczykiem. To nie jest coś, co można przeskoczyć. Ty już jesteś w takim wieku, że myślisz o czymś poważniejszym i zaczynasz wybiegać w przyszłość i martwić się o związek, mieszkanie, wspólne życie. A tymczasem on próbuje wziąć życie w swoje ręce i jak rozpieszczony dzieciak po kilku próbach kończących się fiaskiem zasiada przed komputerem i spędza dnie na graniu?
Coś jest bardzo "nie halo".. Poza tym no nie oszukujmy się, on jest młodszy i mniej zaradny od Ciebie. W tym wieku taka różnica wieku jest mimo wszystko zauważalna i działa bardziej na niekorzyść. Z czasem ona się zaciera, ale no jesteśmy jeszcze młodymi ludźmi i nasza psychika i charakter wciąż się kształtują. I widać, że Ty już jesteś w fazie wstępnego ustatkowania a on z kolei nie potrafi nic zdecydować i nic zrobić, bo wszystkiego czego się podejmie kończy się jak się kończy.
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:03   #2733
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Czuje sie okropnie osamotniona nie wiem jak przetrwam ta noc
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:13   #2734
smitten
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 91
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez izolcia Pokaż wiadomość
Czuje sie okropnie osamotniona nie wiem jak przetrwam ta noc
Ja teraz też, damy rade kochana !
smitten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:15   #2735
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

powinnyśmy się wszystkie spotkać na piwie i zatopić smutki
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:31   #2736
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

ryczę z tego bólu.... bo to najgorszy ból z możliwych gdy,osoba którą kochasz Cię totalnie olewa, trwa w zwiazku z Tobą, nie okazując żadnych uczuć.... nie wiem czemu on mi to robi czuje ze powinnam odejsc ale ja nie mam odwagi codziennie przed snem obiecuję sobie,że przez niego już nie zapłaczę, że będe silna, każdego dnia rano budzę się wściekła ,że mam zapuchniete oczy od płaczu....

nie mam sił naprawde ..... Czuje sie taka bezradna nie wiem co ja mam zrobić z tym wszystkim, jak go zacząć olewać, totalnie mieć w dup...ie.

Edytowane przez izolcia
Czas edycji: 2014-11-08 o 23:33
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:38   #2737
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Moja mama wyprała tę pieprzoną poszewkę z ckliwym napisem od niego.. Chciałam ją wyrzucić a ona znowu mnie powstrzymała. Że a może się zejdziemy..

Trochę mi jej szkoda. Bardzo go lubiła..
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-08, 23:50   #2738
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
powinnyśmy się wszystkie spotkać na piwie i zatopić smutki
Powinnyśmy! dziewczyny kochane jestem po winie, wracałam od koleżanki która mieszka kolo niego i tak podeszłam pod blok tylko zajrzeć czy stoi samochód..stał, potem byłam już na przystanku i szła dziewczyna która wyglądała jak ta jego....emilka....zawolal am "Emila", a ona się zatrzymała, odwróciłam się szybko, potem znów się odwróciłam na nią a ona stała i czekała czy cos powiem, chyba to była naprawdę ona, musiałam trafić z imieniem, udalam że to nie ja i stalam jakby nigdy nic. Poszla w strone jego bloku a ja wyryczalam się na ulicy, aż mnie boli cos w środku,masakra. Proszę nie mówcie że jestem żałosna, zawolalam ją bo mam taką obsesję, jestem chora, mam tego juz dość, jego,jej. ;( alkohol traci moc...Nie pale 5 dni. Nie gadam z nim 3 tygodnie. boję się iść spać, zaraz się wyrycze, poczucie własnej beznadziei zapamiętam chyba na zawsze
Sent from my GT-I8190 using Wizaz Forum mobile app

Edytowane przez 59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Czas edycji: 2014-11-09 o 00:36
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 00:02   #2739
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez izolcia Pokaż wiadomość
ryczę z tego bólu.... bo to najgorszy ból z możliwych gdy,osoba którą kochasz Cię totalnie olewa, trwa w zwiazku z Tobą, nie okazując żadnych uczuć.... nie wiem czemu on mi to robi czuje ze powinnam odejsc ale ja nie mam odwagi codziennie przed snem obiecuję sobie,że przez niego już nie zapłaczę, że będe silna, każdego dnia rano budzę się wściekła ,że mam zapuchniete oczy od płaczu....

nie mam sił naprawde ..... Czuje sie taka bezradna nie wiem co ja mam zrobić z tym wszystkim, jak go zacząć olewać, totalnie mieć w dup...ie.
Przeżywałam dokładnie taki sam ból na koniec mojego związku... Ostatni miesiąc, nie licząc epizodów, to był koszmar. Wiem co przeżywasz, naprawdę, też ciągle płakałam i biłam się z myślami. W końcu nie wytrzymałam, odeszłam, a on... nawet nie zaprotestował, w ogóle nie walczył, chyba na to czekał, sam nie miał jaj, żeby odejść.
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 00:08   #2740
paulinschen
Przyczajenie
 
Avatar paulinschen
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Hej. Też jestem po rozstaniu pół roku i ciągle mnie ciągnie do byłego.
Jednego dnia jestem szczęśliwa, drugiego ryczę. Wczoraj wracałam z uczelni i płakałam w autobusie, miałam słaby dzień. Dziś już jest lepiej.
Ciągnie mnie do tego chłopaka, podglądam go na fejsie i gdy widzę, że pisze z jakąś laską to zbiera mnie na płacz. Ja wczoraj cały dzień płakałam, a on sobie z kumplami imprezował. Wiem, że nie mogę mu tego zabronić, ale mnie to boli, że ja tu się użalam nad sobą, a on się bawi w najlepsze..
paulinschen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 00:15   #2741
201610170910
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 792
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Od prawie dwóch lat ciągle wracam na ten wątek. Tym razem jednak to już naprawdę koniec i to z mojej winy. Mam już dość własnej głupoty

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201610170910 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 00:38   #2742
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Przeżywałam dokładnie taki sam ból na koniec mojego związku... Ostatni miesiąc, nie licząc epizodów, to był koszmar. Wiem co przeżywasz, naprawdę, też ciągle płakałam i biłam się z myślami. W końcu nie wytrzymałam, odeszłam, a on... nawet nie zaprotestował, w ogóle nie walczył, chyba na to czekał, sam nie miał jaj, żeby odejść.
na każdym kroku pokazuje mi ,że ja się nie liczę. Tego już za wiele

- przez 2 tygodnie nie ma dla mnie czasu ,mimo że mówił ze w ten weekend przyjedzie. Nie przyjechał. Głupia rozmowa miedzy nami była.
Dzisiaj napisał do mnie wysyłając obrazek z napisem '' ładna pogoda,ale Ty jeszcze piękniejsza...'' Nie skojarzyłam o co mu chodziło.

- Nie mamy o czym rozmawiać,dziś powiedziałam ze słabo rozmowny jest jak zawsze, on minkami zaczął odpowiadać, to powiedziałam ok myślalam ,ze powiesz coś ciekawego,porozmawiamy ale jak zawsze nic nie mówisz ostatnio

odpowiedź oczywiście '' ja też myślałem że coś wiecej powiesz ale Ty nic jak zawsze'

cokolwiek powiem,obraca przeciwko mnie czuje sie fatalnie z tym

- nigdy nie powie mi czegoś miłego np.że tęskni , kocha.... nigdy sam z siebie od jakiegoś miesiąca! jedynie przed snem napisze '' dobranoc Kochanie'' i to tyle....

- dzisiaj zmył się podczas rozmowy, co prawda ja mu nie odpisałam, gdy zapytał : ''to co to za tematy?'' bo powiedziałam,że mam wiele tematów do rozmów, on na to że myślał ,że nie mam wcale i powiedział ,że mam nawijać ,bo on nie ma o czym gadać... przykro mi się zrobiło. odczekałam 10 min i napisałam coś tam bez sensu ale on w tym czasie zszedł na offline. więc kiszka. do teraz go nie było a ja wiem domyślam sie co robi.


- podejrzewam że ten sobotni wieczór hucznie spędza w gronie znajomych, kolegów. Za mną nie tęskni, żeby tęsknił,kochał inaczej by to wszystko wyglądało !!

nie zbiera mi sie na płacz, bo nie mam sił już płakać nawet.

Edytowane przez izolcia
Czas edycji: 2014-11-09 o 00:39
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 00:43   #2743
smitten
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 91
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Ja czuje sie jak debilka...złamałam się i cały wieczór miałam go włączonego na fb i czekałam, aż napisze...jak idiotka...to nie może się już powtórzyć ! :/ To on powinien tesknic za tym wszystkim i rozmowami ze mna... ;/
smitten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 00:45   #2744
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez smitten Pokaż wiadomość
Ja czuje sie jak debilka...złamałam się i cały wieczór miałam go włączonego na fb i czekałam, aż napisze...jak idiotka...to nie może się już powtórzyć ! :/ To on powinien tesknic za tym wszystkim i rozmowami ze mna... ;/
nie jesteś sama ja tez czuje sie jak debilka. Chciałabym być zimną su.ką bez uczuć
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 01:12   #2745
Tort
Rozeznanie
 
Avatar Tort
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość
A moim zdaniem stawiasz go na piedestale, bo jest uczucie. Ale uczucie to za mało do poważnego związku. Temu chłopakowi brakuje czegoś bardzo ważnego, bez czego nie ma szans wypalić - odpowiedzialności, zacięcia i asertywności. Strasznie miękka kluska z niego. O jego całym życiu - planach, wyborach, przyszłości i karierze decydują jego rodzice. Uważasz, że to normalne? Ty chyba myślisz, że ten problem to tylko mały niuans, a to naprawdę coś bardzo ważnego.. On jest zwyczajnie niezaradny życiowo i nie da Ci oparcia i potencjalnego bezpieczeństwa na przyszłość.

Moim zdaniem tak naprawdę wygląda to tak, jakbyś była w związku z jego rodzicami a nie z nim. Wątek lawirujących rodziców - ich zachęt, próśb i gróźb jest tutaj zatrważający.. On nie potrafi postawić na swoim, a jak już to robi, to wychodzi na to, że jednak nie potrafi się zmierzyć z dorosłością i jednak rodzice mają rację. Takie błędne koło, bo jest pod płaszczykiem mamusi -> próbuje się wyrwać -> nie wychodzi mu -> zostaje pod płaszczykiem. To nie jest coś, co można przeskoczyć. Ty już jesteś w takim wieku, że myślisz o czymś poważniejszym i zaczynasz wybiegać w przyszłość i martwić się o związek, mieszkanie, wspólne życie. A tymczasem on próbuje wziąć życie w swoje ręce i jak rozpieszczony dzieciak po kilku próbach kończących się fiaskiem zasiada przed komputerem i spędza dnie na graniu?
Coś jest bardzo "nie halo".. Poza tym no nie oszukujmy się, on jest młodszy i mniej zaradny od Ciebie. W tym wieku taka różnica wieku jest mimo wszystko zauważalna i działa bardziej na niekorzyść. Z czasem ona się zaciera, ale no jesteśmy jeszcze młodymi ludźmi i nasza psychika i charakter wciąż się kształtują. I widać, że Ty już jesteś w fazie wstępnego ustatkowania a on z kolei nie potrafi nic zdecydować i nic zrobić, bo wszystkiego czego się podejmie kończy się jak się kończy.
Nie stawiam, zdaję sobie sprawę z każdej z tych wad, tylko miałam nadzieję, że jednak to ja przesadzam Potrzebowałam spojrzenia osoby, która nie jest z mojego środowiska i nie ocenia go przez to jaki jest dla mnie cudowny (bo poza tym naprawdę jest). I tak nad tym pracuje i jest dużo lepiej niż było rok temu, ale to chyba i tak nie wystarczy, ECH.
Tort jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 01:27   #2746
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Dziewczyny, może stwórzcie sobie bloga? Ja swojego stworzyłam i tam spisuję swoje myśli , postępy itd. Chciałabym pomóc tym też innym.

Ale wiem, że są tu dziewczyny, które wypisują i wypisywały swoje żale, smutki itd na blogach i było im naprawdę lżej.

Ja właśnie tworzę druga notkę na mojego bloga i mnie energia rozpiera To mi daje dużo radości. I jest zajęcie
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 01:44   #2747
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość
Dziewczyny, może stwórzcie sobie bloga? Ja swojego stworzyłam i tam spisuję swoje myśli , postępy itd. Chciałabym pomóc tym też innym.

Ale wiem, że są tu dziewczyny, które wypisują i wypisywały swoje żale, smutki itd na blogach i było im naprawdę lżej.

Ja właśnie tworzę druga notkę na mojego bloga i mnie energia rozpiera To mi daje dużo radości. I jest zajęcie
przez tego debi.la spać nie mogę co ja mam zrobić... głowa pełna myśli,męczy mnie to

blog fajna sprawa, ale nie mam weny ani ładnego słownictwa by bazgrać.... zaczęłam czytać książke 50 twarzy Greya... jeden rozdział zaczęłam,leży na półce. jutro bede miała zajęcie

Edytowane przez izolcia
Czas edycji: 2014-11-09 o 01:45
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 08:41   #2748
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Frumoasa Domnisoara Pokaż wiadomość
Od prawie dwóch lat ciągle wracam na ten wątek. Tym razem jednak to już naprawdę koniec i to z mojej winy. Mam już dość własnej głupoty

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja już wracam drugi raz w tym roku więc doskonale wiem co czujesz W związku nic tak naprawdę nie jest z winy jednej strony...
Co się dokładnie stało Kochana? Widziałam w wątku powiedz to tutaj że długi czas czekałaś na telefon - przypomina mi to moją własną sytuację...



Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość
Dziewczyny, może stwórzcie sobie bloga? Ja swojego stworzyłam i tam spisuję swoje myśli , postępy itd. Chciałabym pomóc tym też innym.

Ale wiem, że są tu dziewczyny, które wypisują i wypisywały swoje żale, smutki itd na blogach i było im naprawdę lżej.

Ja właśnie tworzę druga notkę na mojego bloga i mnie energia rozpiera To mi daje dużo radości. I jest zajęcie
Też planuję założyć sobie bloga. Mam tylko nadzieję że ktoś będzie chciał go czytać


Cytat:
Napisane przez izolcia Pokaż wiadomość
przez tego debi.la spać nie mogę co ja mam zrobić... głowa pełna myśli,męczy mnie to

blog fajna sprawa, ale nie mam weny ani ładnego słownictwa by bazgrać.... zaczęłam czytać książke 50 twarzy Greya... jeden rozdział zaczęłam,leży na półce. jutro bede miała zajęcie
Mnie śniło się że do siebie wróciliśmy... Tragedia jakaś... Tak sobie myślę, że w sposób w jaki przytulał mnie w tym śnie nigdy nie przytulał mnie na żywo.
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 08:46   #2749
jasne_jasne
Zadomowienie
 
Avatar jasne_jasne
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 353
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Nie mogę się pozbierać, kolejna noc przepłakana. Myślałam, ze będę silniejsza, ale tak nie jest. Wcale. Tęsknię za nim okropnie, mam ochotę wybaczyć mu to wszystko, byle tylko chciał mnie przytulić. Wiem, jestem glupia, ale totalnie od wczoraj sobie nie radzę.
__________________

jasne_jasne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 09:04   #2750
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Ja mam bloga, ale nt. swojego zainteresowania Mnie pomaga pisanie tutaj o tym, co przeżywam odnośnie rozstania, tu wypisuję najmniejsza głupotkę nawet i od razu mi lżej. Pomaga mi to bardziej nawet niż rozmowa z przyjaciółmi.
Dziś ze mną ok. Jakieś tam mini wspomnienie z rana się pojawiło, jeszcze nie miałam dnia, żeby mi się coś nie przypomniało, ale nastrój ok. Gotuję sobie jajka, byłam na spacerze z psem w tej mgle, zaraz obejrzę grę o tron, zajadając śniadanko, chatę mam dla siebie, to będzie fajny, produktywny dzień

Uściski dla wszystkich smutnych dziś! Idźcie na godzinny spacer
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 09:04   #2751
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

obudziłam się i czuje pustke smutek , po tym jak wczoraj mnie olał, po tym jak nie zrobił nic zeby chociaz na chwile sie zobaczyc . Ta sytuacja uswiadomila mi,że jemu na mnie wcale nie zależy i powinnam go olać konkretnie,brak mi sił
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 09:20   #2752
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Ja mam bloga, ale nt. swojego zainteresowania Mnie pomaga pisanie tutaj o tym, co przeżywam odnośnie rozstania, tu wypisuję najmniejsza głupotkę nawet i od razu mi lżej. Pomaga mi to bardziej nawet niż rozmowa z przyjaciółmi.
Dziś ze mną ok. Jakieś tam mini wspomnienie z rana się pojawiło, jeszcze nie miałam dnia, żeby mi się coś nie przypomniało, ale nastrój ok. Gotuję sobie jajka, byłam na spacerze z psem w tej mgle, zaraz obejrzę grę o tron, zajadając śniadanko, chatę mam dla siebie, to będzie fajny, produktywny dzień

Uściski dla wszystkich smutnych dziś! Idźcie na godzinny spacer
Hej dziewczyny! Dziś wstałam rano i jestem zdegustowana bo całą noc mi się śnił, na końcu snu przypadkowo trafiłam do niego na obiad ze znajomymi i musiałam jeść z nim i jego ukochaną, dobrze że to tylko sen.
Ja też traktuję ten wątek jako formę terapii, ale może blog też byłby dobry.
KIEDYŚ o każdym zmartwieniu opowiadałam jemu, ale to z każdym dniem staje się coraz bardziej odległym wspomnieniem.

Fajna ta Gra o tron bo też bym coś obejrzała?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 10:17   #2753
Viraane
Raczkowanie
 
Avatar Viraane
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 44
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Witajcie.
Dobrze, ze jestesmy tu razem i siebie wspieramy. Tez mialam sny o nim, dziś, wczoraj . Dziennie. Ciągle mysle i leze w lozku. Brak chęci do życia. Musimy wierzyć, ze to minie i znajdziemy ludzi bardziej wartościowych! A póki co warto skupić się na sobie i swoich obowiązkach lub przyjemnościach.

Gra o tron- serial polecam, ksiazki nie czytałam.
Viraane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 10:30   #2754
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Serial fajny, ale książki jak zawsze lepsze Chciałam poczekać aż Martin napisze całą sagę i dopiero obejrzeć, ale ileż można czekać na kolejną część Poza tym kilka dni temu mnie naszło, żeby coś obejrzeć i padło na to.
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 11:41   #2755
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Wkurzyłam się. Przeczytałam swoje wszystkie wpisy w tym wątku... uświadomiłam sobie,że od 2 miesięcy (tak, 2 miesiecy) NIC się nie polepszyło, tylko pogarszało.

Uświadomiłam sobie też,że mój facet jest egoistą. Myśli tylko ,żeby mu było dobrze, a z moimi uczuciami ,potrzebami zupełnie się nie liczy.

2 miesiące... a przez ten czas okazuje mi mniej czasu, serca i uczuć.... nie mam już wątpliwości. On przestał kochać, tylko tkwi w tym, bo wie ,że będzie sam jeśli odejdzie.
Ale ja wiem,że żadna kobieta nie bedzie z nim szczęśliwa. Chyba ,że sie zmieni.


''Czuję się przez ciebie brudny
Choć podobno jesteś taka czysta
Pic na wodę, fotomontaż
Życiowy burdel posprzątam
Przysięgam z ręką na sercu sobie, muszę
I znów budzę się
I nie ma cię
I już cieszę się
I jest mi źle
Nigdy więcej cię nie dotknę
nich mnie diabli jeśli nie
Tak czy inaczej nigdy już o tobie nie zapomnę
To jest niekończąca się opowieść o tobie i o mnie''

https://www.youtube.com/watch?v=aMrv1FinZys


ta piosenka dokładnie opisuje co teraz czuję

Edytowane przez izolcia
Czas edycji: 2014-11-09 o 11:43
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 11:45   #2756
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez izolcia Pokaż wiadomość
Wkurzyłam się. Przeczytałam swoje wszystkie wpisy w tym wątku... uświadomiłam sobie,że od 2 miesięcy (tak, 2 miesiecy) NIC się nie polepszyło, tylko pogarszało.

Uświadomiłam sobie też,że mój facet jest egoistą. Myśli tylko ,żeby mu było dobrze, a z moimi uczuciami ,potrzebami zupełnie się nie liczy.

2 miesiące... a przez ten czas okazuje mi mniej czasu, serca i uczuć.... nie mam już wątpliwości. On przestał kochać, tylko tkwi w tym, bo wie ,że będzie sam jeśli odejdzie.
Ale ja wiem,że żadna kobieta nie bedzie z nim szczęśliwa. Chyba ,że sie zmieni.
Brawo, zaczynasz myśleć trzeźwo
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 11:49   #2757
She is pink
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Melduję się! U mnie dziś fatalny nastrój. Wczoraj byłam na imprezie ze znajomymi, było miło, ale potem coś się zepsuło. Tj. uświadomiłam sobie, że nie tylko trudno być po rozstaniu, ale trudno być znów na etapie poszukiwania miłości. Nie jest to ani łatwe, ani przyjemne. Jakoś w ogóle tak się składa, że ja dłużej byłam singielką niż z kimś w związku. Trudno było poznać kogoś interesującego. Do tego teraz często gadam z takim moim dawnym kolegą, jest miło, fajnie, ale nie rozmawia mi się tak dobrze jak z Eksem, nie ma tej nici porozumienia. Z nikim, nawet z koleżanką mi się nie rozmawiało tak dobrze jak z nim. Tęsknię za tym, żeby mnie przytulił, wsparł mnie, podroczył się ze mną.

izolcia, cały czas Ci powtarzam, że Twój facet zachowuje się tak jakby w ogóle nie miał dziewczyny. On robi wszystko, żebyś to Ty go rzuciła, bo on nie będzie miał wtedy wyrzutów sumienia.

killka, dzięki za wsparcie Twój argument trafił do mnie, będę pisać za każdym razem, jak będzie mnie kusiło, żebyś Ty i reszta skutecznie mi wybiła ten pomysł z głowy.

Choć jest to przykre, bo on SAM do mnie pisze, a potem olewa! Ja nie wiem, czy mnie testuje, czy sprawia mu to przyjemność, czy mi pokazuje, że jestem zwykłą koleżanką. Moja mama mówi, że on jest rąbnięty, że sam nie wie, czego chce.

Trochę jeszcze się podołuję, wypiję kawę i pójdę się przejść. Jest straszna mgła, ale kto wie...może nawet pójdę w okolice, gdzie mieszka.
She is pink jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 11:52   #2758
izolcia
Rozeznanie
 
Avatar izolcia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 599
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Brawo, zaczynasz myśleć trzeźwo
Szczerze? czuję w sobie złość. Bo jakbyśmy wtedy się rozstali, te 2 miesiące temu, to teraz na pewno byłabym na innym etapie, może bolałoby ale byłabym bliżej jak dalej a tak ?!! znów nie wiem na czym stoję, jestem wściekła ,że tak marnował mój cenny czas. A przez te 2 miesiące nie zrobił NIC. zupełnie NIC,żeby budować tą miłość i ten związek. Widzę doskonale ,że mu nie zależy. Zamierzam się odciąć od niego. Męczy mnie nawet kontakt z nim, bo ten kontakt jest ale bez żadnych elementów żebym była ważna, nigdy nie powie nic miłego, że tęskni albo kocha. Kobieta tego potrzebuje... no tak zapomniałam ,że on nie ma w sobie uczuć.

Będzie biegał i płakał za mna - znam jego charakter. Ale jak odejde to na zawsze. Nie lubię odgrzewanych kotletów.

Dzisiaj odcięłam się, na fb nie mam zamiaru wchodzić, bo nie chcę widzieć go dostępnego i widzieć jak ma mnie w d... i nawet się nie odezwie, a jak odezwie to rozmowa na zasadzie '' co u Ciebie? dobrze, a u Ciebie ? no też , zapracowany dzień miałem '' tak wyglądają nasze rozmowy a gdy zwracam uwagę,że miałam nadzieje ze chociaz raz coś ciekawego powie to oczywiscie zrzuca to na mnie twierdząc ze myslal ze ja cos powiem ale ja nic jak zawsze... no on nie ma tematów do rozmów ze mną ,a to jest już główny dowód na to ,że się wypalił i nie lubi ze mną rozmawiać,bo po prostu nie chce.
izolcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 12:16   #2759
She is pink
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

izolcia, facet który kocha, który szanuje swoją partnerkę, który ją też i lubi nie zachowuje się w ten sposób. Jak dla mnie to może zerwać ten związek nawet w sposób, który zawsze krytykowałam tj. urwać kontakt, z dnia na dzień, nie pisać, nie dzwonić, nie odbierać jego telefonów, nie odpisywać mu.

Ehhh...ja jeszcze wczoraj zepsułam bransoletkę, którą dostałam od niego. Muszę ją jak najszybciej naprawić. Szkoda tylko, że dziś niedziela i że niczego nie załatwię.
She is pink jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-09, 12:16   #2760
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Po tym dzisiejszym śnie ryczę od rana. Tak strasznie za nim tęsknię Nie umiem sobie z tym poradzić
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-06 23:10:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.