Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX) - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-20, 19:36   #3751
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hej

Mam sporo zaległych cytatów, postaram się zaraz coś popisać ale jakby miało mi się nie udać to chciałam przekazać najważniejsze
Iffonka i Marsi, wielkie gratulacje!!!
Kajtuś i Marinka przecudowni
Mam nadzieję, że Wy też się dobrze czujecie

---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ----------

Misiael, chyba Ty pytałaś o kasę sklepową dla dzieci, jeśli masz Ikeę blisko to oni niedawno wprowadzili fajną, drewnianą, z działającymi przyciskami i kalkulatorem:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80256501/


Bokeh, śliczne łóżko dla Hani, dywan również A nie zwija się on? Jakiej grubości tak mniej więcej jest ten filc?

Nawijko, z tego co czytałam kiedyś u Agnieszki Stein to zachowanie Kubusia w żłobku, w sensie to że przy rozstaniu płacze a w środku się już jak najlepiej bawi jest zupełnie normalne. Oznacza to że się fajnie zaadaptował i mu się tam podoba ale dzieci jeszcze nie do końca rozumieją konsekwencje wyboru (czyli jak wybieram jedno tracę drugie), czyli, że idąc do przedszkola muszą się rozstać z rodzicem. One chciałyby jednocześnie iść się bawić z dziećmi i być z rodzicem a to że tak się nie da rodzi frustrację i płacz, co nie oznacza że nie chcą iść do przedszkola. Ten sam mechanizm jest u dzieci, które na koniec dnia mówią że następnego chcą iść do przedszkola, czasem jeszcze rano podtrzymują zdanie, a przy wejściu do budynku jest płacz.

Debrah, jeśli chodzi o jedzenie to może Cię trochę pozytywnie wesprę, że będzie coraz lepiej. Moja Mała od zawsze była niejadkiem jeśli chodzi o posiłki stałe (bo kp to wiadomo, zawsze i wszędzie ). Nie miałyśmy takich problemów jak Wy, bo moja chętnie próbowała nowe smaki i sporo rzeczy je od dawna (choć bardzo mało warzyw i owoców) ale ilości śladowe. A od jakichś dwóch tygodni zaczęła z dnia na dzień jeść takie ilości o jakich ja nawet nie marzyłam. Dziś np na śniadanie płatki orkiszowe z rodzynkami zjadła taką porcję jak ja, potem po spacerze talerz zupy, gdzie wcześniej było dobrze jak zjadła 3 łyżki a nie od razu kp. Dziś po zupie też było kp ale po całym talerzu! Po drzemce od razu też obiad i też wcinała no i przed nami kolacja ale ostatnio bez problemu je sporą porcję. Aż jestem w szoku że ona potrafi tyle zjeść, brzuszek ma mega wystający teraz Co prawda dalej ma swoje smaki ale jak zrobię jej ulubioną potrawę (np makaron pełnoziarnisty orkiszowy z cukinią) to zje zawsze dużo. Więc może u Was też nadejdzie taki dzień, czego Ci życzę bo wiem jaka to ulga jak dziecko zje porcję po której wiesz, że na pewno się najadło


Nancy, jeśli chodzi o odpieluchowywanie, to myślę że Kuba nie jest gotowy i nie ma co go pospieszać, zreszta odpieluchowanie w zimie gdzie na spacery pewnie i tak mu byś zakładała pieluchę bo nie ma jak szybko wysadzić nie jest czymś atrakcyjnym. My chyba niedługo zaczniemy coś próbować (na razie nawet nie kupiłam nocnika ) bo widzę że Julka zaczyna być świadoma co się dzieje ale na zasadzie obserwowania jej czy jest gotowa i oswajania. Jeśli samo nie przyjdzie, zamierzam odpieluchować bardziej intensywnie (puszczanie bez pieluchy) na wiosnę.
Życzę siły w dyskusjach z teściową

Szaja, jak tam po wizycie u lekarza?

Marsi, masakra z tym wsparciem kp. Zresztą tak jak Mała pisała że u niej w szpitalu był nacisk na kp to myślę że nacisk w tej postaci też może do kp zniechęcić. U mnie w sumie też Mała miała podane mm kilka razy na noc, co mnie do dziś trochę boli ale z drugiej strony pozwalało się nam to choć trochę wyspać i zbierać siłę żeby w trakcie dnia pracować nad kp, a że miałam problemy z odpowiednim przystawieniem Małej i Mała tez bardzo szybko zasypiała przy piersi to trochę pracy miałyśmy. Natomiast też od pielęgniarek/położnych zależy bardzo dużo jak się ma pierwsze dziecko, bo w wieczór gdy miałam nawał jedna tez mi już kazała podać mm bo przecież dziecko płacze, na szczęście przyszła druga, powiedziała że to bzdura skoro mam nawał tylko pewnie Małej ciężko chwycić bo pierś twarda, pomogła mi przystawić Małą, potem przyszła za jakiś czas zobaczyć jak nam dalej idzie, dała mi sporo wskazówek i od tej pory karmiłyśmy się już bez problemu Do teraz zresztą
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 19:42   #3752
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość


Dziewczyny które mają już łóżka dla maluchów-jakie wymiary macie?


160x80 cm .
Większe by nam się nie zmieściło w pokoju.
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 20:31   #3753
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Czytam o Waszych poczatkach kp i czytam i w szoku jestem. U mnie przygotowania do kp zaczely sie w polowie ciazy: nauczono mnie co zrobic, zeby przygotowac uu, dodatkowo poradzic sobie z plaskimi brodawkami. Wsparcie doradcow bylo 24h/dobe, mimo ze nie rodzilam w szpitalu, ktory promuje kp, ale szanuje wybor matki i to ona, jesli jest w stanie, decyduje, czy dziecko jest dopajane; psychiczne zawdzieczam znajomej, ktora pod koniec ciazy powiedziala tylko: sprobuj karmic naturalnie, bedzie fajnie. W szpitalu ze wzgledow medycznych Yae dostawala mm, ale najpierw bylo kp, pozniej dostawala to, co udalo sie odciagnac po poprzednim karmieniu i dopiero mm, z kubeczka, zeby nie zaburzac odruchu. Wychodzac ze szpitala nie bylo mm w domu, to tz kupil w razie W; skorzystali znajomi, u nas nie bylo potrzeby. Nigdy nie uslyszalam, ze pokarmu moze byc malo, ze moze byc za chudy. O pomoc doradcow laktacyjnych bardzo latwo. I teraz jak to sie przeklada na sytuacje karmienia: tylko 10% dzieci do ukonczenia 1. roku zycia dostaje wylacznie mm, 50% jest wylacznie kp a 40% karmione mieszanie. Ciekawe kiedy tak w Pl bedzie?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 20:37   #3754
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Na takiej zasadzie to ja się w taki właśnie sposób poddałam. A teraz jak analizuję sytuację to jakbyśmy, jeszcze jeden wieczór się przemęczyły już w domu po wypisie to bym Olę karmiła. A tak wiedzy na ten temat nie miałam żadnej, zero wsparcia w szpitalu, na dzień dobry dały jej mm. Ona potem po tych 2 dobach na mm (wtedy 2 razy mi ją przyniosły do przystawienia) nawet nie potrafiła dobrze się przyssać. Męczyłam się strasznie, żeby ją przystawić.)
W chwili obecnej inaczej bym to rozegrała i wiedzę mam mam inną.
no to nic, tylko kolejne robić

[QUOTE=litllesweetangel;49 009951]
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ami miesna też ostatnio : czy wasze dzieci jedzą kabanosy?
czasem, ja czasem mam ochotę na krakusy i wówczas mi podkrada raz na kilka miesięcy, pierwszy raz może z półtora roku miała, w sumie ze 4 razy jadła

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Obkupiłam Młodego Mikołajowo-gwaizdkowo w Lidlu
co kupiłaś?

Ja tylko puzzle z księżniczkami Agatce wzięłam, 72 elementy


Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
U mnie w szpitalu był akurat nacisk na kp. Pamiętam jak dziecko mojej "współlokatorki" non stop płakało (ona go często przystawiała,płakał na pewno nie z głodu) i przybiegła taka młoda siksa pielęgniarka z gębą na nią,że ma go przystawiać,że dziecko które dopiero co się urodziło potrzebuje nawet nie tyle co pokarmu co bliskości matki. Popłakała sie dziewczyna bo ona autentycznie sie na nią darła,nie lubiłam pindy
Podczas mojejgo 4dniowego pobytu w szpitalu tylko jeden dyżur mi fajny przypadł.

Jeśli o karmienie chodzi to ja karmiłam tylko przez tydzień,chciałam karmić i pokarm miałam ale z takim wsparciem mojej mamy... gdyby mi nie mruczała non stop że on sie nie najada to bym zacisnęła zęby mimo poranionych brodawek i karmiła bym dalej. Żałuje tego jak cholera że tak łatwo sie poddałam Teraz postąpiłabym inaczej,mam trochę inną wiedze i inne podejście.




Hej
HU HU HA ,HU HU HA NASZA ZIMA ZŁA :s mikolaj2:
Dziewczęta mamy pierwszy śnieg

Święta idą

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ----------

Dziewczyny które mają już łóżka dla maluchów-jakie wymiary macie?
190cm x 90cm, jeśli masz miejsce, to polecam pełnowymiarowe - zawsze w razie konieczności można się położyć z dzieckiem, albo gdy dziecko do was, to jedna osoba może tam spać

---------- Dopisano o 20:37 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

W rudzie w szpitalu jest tak, że jeśli decydujesz się na kp - nie ma mm. Masz dostawiać, położne i masa studentek są i pokazują.

Z Agatką miałam tak, że w pon. rodziłam wieczorem, w środę chyba panika bo ja nie mam pokarmu poszłam do położnych, jedna patrzy z niedowierzaniem, ścisnęła sutek, pokazała się kropla a ona: no i co ja mam pani powiedzieć? pokarm jest, pani idzie karmić następnego dnia młoda się pięknie przyssała, a w sobotę nawał, wychodziłam przykładając zamarzniętą pieluchę. Z Dorką to już lajt w ogóle, w niedzielę w nocy cc, we wtorek tak mi się koło 4 rano dossała, że do prawie 10 ciumkała i cudnie laktację rozkręciła.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 20:45   #3755
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;49017288]


190cm x 90cm, jeśli masz miejsce, to polecam pełnowymiarowe - zawsze w razie konieczności można się położyć z dzieckiem, albo gdy dziecko do was, to jedna osoba może tam spać


[/QUOTE]

My właśnie chyba tak zrobimy, mamy miejsce na szczęście. Dla mnie jest jeszcze taka kwestia ważna że Mała przyzwyczaiła się do spania na naszym łóżko i lubi się wiercić i przekręcać i chciałabym dla niej łóżko szerokie ale widziałam szerokich na np 90 cm a dość krótkich. No i uznaliśmy że w sumie to co piszesz, jak kupimy pełnowymiarowe to przynajmniej jak coś można jej nie przenosić tylko położyć się razem u niej
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 20:48   #3756
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Tzn wiesz, to spanie z dzieckiem na 90cm rajem nie jest ale np. usypianie super, jak uśniesz i śpisz w jednej pozycji to też da radę.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 21:11   #3757
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Jak pracuję na dniówki, to jestem w czarnej duu... z czytaniem i pisaniem. Spróbuję doczytać do końca, bom ciekawa co u ciężaróweczek naszych. A to co miałam pocytowane.


Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
U nas za fryzjera robię JA
Oski przy końcówce ucieka jak zaczynają go uwierać włosy

Dziś przyszły mi jego buciki,mój nowy pędzel i woski z Yanke
ahhhh piękny dzień

Dziewczyny nie macie pomysłu odnośnie naszego problemu który opisywałam??
Ania-już kiedyś prosiłam żeby robił mu czasem w nocy mleko (wtedy jeszcze nie było histerii) ale nie wiem ku**wa skąd to się wylęgło bo twierdzi że nie będzie umiał i przecież lepiej zrobię ja. Poza tym na czas kiedy pójdzie do szpitala to mleka mu nie będzie mógł robić a właśnie na tym polega problem że nie wiem jak to mam sama ogarnąć

---------- Dopisano o 16:27 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

Dziewczyny czy tylko mi wyświetla starą godzinę na forum?
Jak sie wyloguje to jest taka jak być powinna a jak jestem zalogowana to jest o godzine dalej,już mnie to irytuje,jak to ustawić?
Dziewczyyny już napisały, mam nadzieję że już pomogło

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Hej

Nadrabiałam weekend od rana i w rezultacie doszło nadrabianie dnia dzisiejszego
Insolito gratuluję drugiego synusia
Iwfka faktycznie dużo zabawek macie a mała jaka laleczka słodka
Bokeh zdjęcie i Hanula Cudowne
Szaja współczuję przeżyć i nerwów, ja też kiedyś prawie zostałam potrącona z Młodym na pasach na zielonym świetle dla pieszych
Nawijko Tobie też współczuję, okropne uczucie musiało być ... Podoba mi się Chałwa Grecka chyba wykorzystam przy malowaniu
Przytulam Nawijkowego, Delicjankowego płaczka żłobkowego
Neti nie doradzę, bo ja muszę macać, obracać, widzieć na żywo
Sylwietta fajnie żeś się odezwała i super że Bartulo przesypia nocki
Misiael zdrowia dla szwagra!

W temacie NOCNIKA u nas dalej to samo.. Czyli Młody wie o co chodzi, ale bardzo często za cholerę nie da sobie zdjąć pampa i założyć spodni. Jak tak robię to się wydziera, kładzie i chce pampa. Ale jest tez tak że założymy portki, kontrolujemy i sika na nocnik. Za to kupsztala nie zrobi. Zawsze leci po pampersa jak chce kupę i nie wiem jak to zmienić
No i jeszcze SMOCZEK. Na noc w ogóle nie daje. Zasypia bez. Natomiast w ciągu dnia są problemy bo nie chce zasnąć bez, no to się pokłada, przewraca może zmęczenia i wtedy się łamię i daje. To dosłownie w sekundę odlatuje. I wyciągam z buzi i chowam do szafki.

Z tej okazji (smoczkowej) rewelacje po wizycie u t. Cytuję: "Jak to mu smoczka nie dajesz już?! Ty jesteś nienormalna?! Przecież on jest jeszcze za malutki, żeby mu smoczka zabrać!"
Poza tym skrytykowała dość chamsko "oni są ☠☠☠☠☠☠☠nięci" moich rodziców że z Bombą na spacer długi poszli. A za chwilę dodała "ale mnie to gówno obchodzi".

Zabije ją kiedyś.

---------- Dopisano o 17:40 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

NOMEN aj si ju, co tam
Ale prymityw...

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Pstryniu, bo są ładne, zgrabne, małe, łatwo i szybko je wykonać można

Mała, serio spróbuj, ja często na półśnie to mleko robię czasem nawet nie rejestruje tego, że u młodego byłam, no teraz jeszcze jak mamy podgrzewacz od Fewci ( ) od dłuższego czasu to już w ogóle nie wyobrażam sobie jak mogłam w nocy latać do kuchni i podgrzewać mleko itd itd
a moja mama mówi, że jak byłam mała i się obudziłam głodna w nocy to musiała czekać aż się woda zagotuje, potem wsypać mleko i gotować na wolnym ogniu przez 3 minuty nie wiem jak ona to ogarniała serio

a ja się pochwalę, Pietraszko drugą noc spał CALUSKA w swoim łóżeczku, obudził się o 6 jak trzasnęły mi drzwi do łazienki

nieprzytomna jestem powiem Wam, że przychodzę do pracy, myję naczynia przychodzi prezes, robię mu kawę i na rano to wszystko, siedzę sobie 2-3h nic nie robiąc, czekam aż księgowa lub prezes rzucą mi do biura jakieś papiery i wsio, potem nagle robi się młyn i ledwo się wyrabiam do 15.30 wkurzające trochę, ale jeszcze nie wszystkiego mnie tam nauczyli więc mam nadzieję, że będę miała co robić ogółem mega mi się podoba
Bardzo fajnie że w pracy super

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hej
boszzz... nie mam na nic czasu Mam kryzys związany z pracą - szef palant - wydaje się mu że ma niewolników, a nie pracowników szukam nowej pracy bo psychicznie wysiadam
Współczuję

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Hej kochane, melduje na szybko ,że u mnie dzień pełen wrażeń
Leo w nocy popłakiwał,że oczko boli,odbieram go z przedszkola a ten cały zapuchnięty
nie chcieli mnie przyjąć do lekajrza ale siostra TZ zadzwoniła, powiedziala,że ja jutro do szpitala jadę i od zmysłów odchodzę- nagle miejsce się znalazło a mnie intuicja nie zawiodła- ropne zapalenie anyybiotyk do oczu
pokazałam też plamy powiedziała,że nie wyklucza bielactwa mamy się tym zająć po porodzie
to tyle ode mnie
Bidusio mam nadzieję że już lepiej


Lecę czytać bo zaraz spać, rano pobudna, jeszcze dwie dniówki...
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 21:34   #3758
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;49017592]Tzn wiesz, to spanie z dzieckiem na 90cm rajem nie jest ale np. usypianie super, jak uśniesz i śpisz w jednej pozycji to też da radę.[/QUOTE]

No domyślam się Choć w sumie już teraz na naszym 160x200 jak śpimy we trójke też raju nie ma Ale głównie właśnie myślałam o usypianiu

A jak po lekarzu? Wszystko ok?
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 21:34   #3759
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Jutro idę dopiero, rano.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 21:52   #3760
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;49018604]Jutro idę dopiero, rano.[/QUOTE]

A, to coś pomyliłam To kciuki za jutro!
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 22:00   #3761
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
nowy?
E gdzie Mam nadzieję, że za max 10 tys. coś się znajdzie.


Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
a wiecie mój Tz się spytał siostrzeńca (tego rozwydrzonego Filipka) co chce na gwiazdkę. On do 1 gim chodzi. a ten, że nową konsolę no padłam po prostu, już wyciągam portfel i kupuję mu
Że tak powiem, nic nowego pod słońcem 3latki mają już tablety, to i 15latek tym bardziej konsolę musi!

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Musze sie odstresowac na chwile, patrzcie te ocieplane legginsy
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item...rs_rule_id=114
Za☠☠☠iste są! Ja nie kupiłam do tej pory tylko dlatego, że tż mi zabronił.. Ale nie odpuszczę

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Obkupiłam Młodego Mikołajowo-gwaizdkowo w Lidlu
mam nadzieję, że u nas do jutra będą jeszcze jakieś tablice, bo jak nie, to

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;49017592]Tzn wiesz, to spanie z dzieckiem na 90cm rajem nie jest ale np. usypianie super, jak uśniesz i śpisz w jednej pozycji to też da radę.[/QUOTE]
To jak na połowie wersalki zwykłej, pewnie, że się da
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 22:01   #3762
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Szaja : kciuki ogromne, ja wiem co ty czujesz.
Wyobraz sobie, że ja jak poszłam na to usg to się mnie najpierw pyta co mnie sprowadza, ja mówie, że coś wyczulam, ona, zebym pokazala gdzie, pokazuje, a ona, ze yhm, też to czuje... myślałam wtedy, że zemdleje, w sensie, ze jednak się nie pomylilam i coś jest faktycznie.. A na usg obraz czyściutki.
Pisałas, że węzły ok - to dobrze rokuje, może cos z mieszkami włosowymi pod pacha, czerwone to?

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

Majulmi : bardzo milo mi sie czyta Twoja wypowiedz do Nawijki, podpisuje sie 4ema kończynami!
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 22:04   #3763
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Debrah, nie, to jest po prostu spuchnięcie. Nic nie wyczuwam dotykiem czuję to w sensie uwierania, czuję, że coś więcej jest pod pachą, ale tyle.

Na pocieszenie piję kieliszek miodu pitnego półtorak i oglądam zabawki.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 22:48   #3764
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

i jak ty się potem możesz na prezent zdecydować? ja bym nie mogła:d

Dziecię poszlo ok 22 spać, bo co? układało puzzle. Taki sam szał jak naklejki (tylko tu wiecej mojej asysty i pomocy), 2 razy po ponad godzine zabawy bez przerwy. Ulożyla i od nowa, i jeszcze i jeszczeee....
Czyli u nas czas zabawek konstrukcyjnych takich, myślicie, e ten domek dla lalek dobry pomysł?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 22:52   #3765
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość

[/COLOR]Majulmi : bardzo milo mi sie czyta Twoja wypowiedz do Nawijki, podpisuje sie 4ema kończynami!
Bardzo mi milo

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
i jak ty się potem możesz na prezent zdecydować? ja bym nie mogła:d

Dziecię poszlo ok 22 spać, bo co? układało puzzle. Taki sam szał jak naklejki (tylko tu wiecej mojej asysty i pomocy), 2 razy po ponad godzine zabawy bez przerwy. Ulożyla i od nowa, i jeszcze i jeszczeee....
Czyli u nas czas zabawek konstrukcyjnych takich, myślicie, e ten domek dla lalek dobry pomysł?
Ja mysle ze bardzo dobry tylko dokup (jeśli nie masz) jakies akcesoria typu lozeczko, stolik zeby te lale czy misie mialy co tam robic
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 22:57   #3766
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Majulmi, chce kupic tak:
1. domek : http://allegro.pl/drewniany-domek-dl...809392387.html tam już są dwie laleczki i podstawowe mebelki
i mebelki takie
2. http://allegro.pl/drewniane-mebelki-...788425519.html
tu sie trochę boje o wymiary, chyba częsć odłożę najwyżej jak jakaś straszna malizna? chociaż ona od dawna nic do buzi nie pcha.

I Szaja pokazywała kiedyś mebelki drewniane do domków, jeszcze tamte pod uwagę wezmę bo może lepsze tylko znaleźć nie umiem.
Do tego ksiazeczka bedzie, może czereśniowa druga i finito z mojej strony.

Edit : domek nie jest jakis duży ale i ja mam miejsca niezbyt wiele, a urzekl mnie bo ja lubie drewniane..
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 23:18   #3767
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

http://allegro.pl/super-sypialnia-me...724517005.html te?
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 23:37   #3768
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

chyba jakos inne kolorystycznie byly ale te sa bardzo fajne też

---------- Dopisano o 23:31 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------

hm, tylko jeszcze kwestia wymiarow, nigdzie nie podają, skąd mam wiedziec czy to bedzie pasowac?:P domki chyba rożne są?

---------- Dopisano o 23:37 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------

edit: w tych od ciebie szaja wymiary sa, jutro zobacze, musze sobie ten domek pomierzyc w ogole, zeby miec wyobrazenie jaki jest. Za maly twoim zdaniem np?
Ale z drugiej strony wielgachny gdzie ja dam potem?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-20, 23:55   #3769
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Majulmi, chce kupic tak:
1. domek : http://allegro.pl/drewniany-domek-dl...809392387.html tam już są dwie laleczki i podstawowe mebelki
i mebelki takie
2. http://allegro.pl/drewniane-mebelki-...788425519.html
tu sie trochę boje o wymiary, chyba częsć odłożę najwyżej jak jakaś straszna malizna? chociaż ona od dawna nic do buzi nie pcha.

I Szaja pokazywała kiedyś mebelki drewniane do domków, jeszcze tamte pod uwagę wezmę bo może lepsze tylko znaleźć nie umiem.
Do tego ksiazeczka bedzie, może czereśniowa druga i finito z mojej strony.

Edit : domek nie jest jakis duży ale i ja mam miejsca niezbyt wiele, a urzekl mnie bo ja lubie drewniane..
No ten domek jest malusieńki ale wydaje mi się że frajda i tak będzie
Tylko właśnie posprawdzaj sobie wymiary mebelków, no i kwestia czy masz tak malutkie laleczki albo misie
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 00:06   #3770
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez MaJulMi Pokaż wiadomość
No ten domek jest malusieńki ale wydaje mi się że frajda i tak będzie
Tylko właśnie posprawdzaj sobie wymiary mebelków, no i kwestia czy masz tak malutkie laleczki albo misie
Tam są 2 laleczki, jutro zobaczę wymiary dokładniej czy to ma rację bytu.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 00:08   #3771
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez MaJulMi Pokaż wiadomość
Hej

Mam sporo zaległych cytatów, postaram się zaraz coś popisać ale jakby miało mi się nie udać to chciałam przekazać najważniejsze
Iffonka i Marsi, wielkie gratulacje!!!
Kajtuś i Marinka przecudowni
Mam nadzieję, że Wy też się dobrze czujecie

---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ----------

Misiael, chyba Ty pytałaś o kasę sklepową dla dzieci, jeśli masz Ikeę blisko to oni niedawno wprowadzili fajną, drewnianą, z działającymi przyciskami i kalkulatorem:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80256501/


Bokeh, śliczne łóżko dla Hani, dywan również A nie zwija się on? Jakiej grubości tak mniej więcej jest ten filc?

Nawijko, z tego co czytałam kiedyś u Agnieszki Stein to zachowanie Kubusia w żłobku, w sensie to że przy rozstaniu płacze a w środku się już jak najlepiej bawi jest zupełnie normalne. Oznacza to że się fajnie zaadaptował i mu się tam podoba ale dzieci jeszcze nie do końca rozumieją konsekwencje wyboru (czyli jak wybieram jedno tracę drugie), czyli, że idąc do przedszkola muszą się rozstać z rodzicem. One chciałyby jednocześnie iść się bawić z dziećmi i być z rodzicem a to że tak się nie da rodzi frustrację i płacz, co nie oznacza że nie chcą iść do przedszkola. Ten sam mechanizm jest u dzieci, które na koniec dnia mówią że następnego chcą iść do przedszkola, czasem jeszcze rano podtrzymują zdanie, a przy wejściu do budynku jest płacz.

Debrah, jeśli chodzi o jedzenie to może Cię trochę pozytywnie wesprę, że będzie coraz lepiej. Moja Mała od zawsze była niejadkiem jeśli chodzi o posiłki stałe (bo kp to wiadomo, zawsze i wszędzie ). Nie miałyśmy takich problemów jak Wy, bo moja chętnie próbowała nowe smaki i sporo rzeczy je od dawna (choć bardzo mało warzyw i owoców) ale ilości śladowe. A od jakichś dwóch tygodni zaczęła z dnia na dzień jeść takie ilości o jakich ja nawet nie marzyłam. Dziś np na śniadanie płatki orkiszowe z rodzynkami zjadła taką porcję jak ja, potem po spacerze talerz zupy, gdzie wcześniej było dobrze jak zjadła 3 łyżki a nie od razu kp. Dziś po zupie też było kp ale po całym talerzu! Po drzemce od razu też obiad i też wcinała no i przed nami kolacja ale ostatnio bez problemu je sporą porcję. Aż jestem w szoku że ona potrafi tyle zjeść, brzuszek ma mega wystający teraz Co prawda dalej ma swoje smaki ale jak zrobię jej ulubioną potrawę (np makaron pełnoziarnisty orkiszowy z cukinią) to zje zawsze dużo. Więc może u Was też nadejdzie taki dzień, czego Ci życzę bo wiem jaka to ulga jak dziecko zje porcję po której wiesz, że na pewno się najadło


Nancy, jeśli chodzi o odpieluchowywanie, to myślę że Kuba nie jest gotowy i nie ma co go pospieszać, zreszta odpieluchowanie w zimie gdzie na spacery pewnie i tak mu byś zakładała pieluchę bo nie ma jak szybko wysadzić nie jest czymś atrakcyjnym. My chyba niedługo zaczniemy coś próbować (na razie nawet nie kupiłam nocnika ) bo widzę że Julka zaczyna być świadoma co się dzieje ale na zasadzie obserwowania jej czy jest gotowa i oswajania. Jeśli samo nie przyjdzie, zamierzam odpieluchować bardziej intensywnie (puszczanie bez pieluchy) na wiosnę.
Życzę siły w dyskusjach z teściową

Szaja, jak tam po wizycie u lekarza?

Marsi, masakra z tym wsparciem kp. Zresztą tak jak Mała pisała że u niej w szpitalu był nacisk na kp to myślę że nacisk w tej postaci też może do kp zniechęcić. U mnie w sumie też Mała miała podane mm kilka razy na noc, co mnie do dziś trochę boli ale z drugiej strony pozwalało się nam to choć trochę wyspać i zbierać siłę żeby w trakcie dnia pracować nad kp, a że miałam problemy z odpowiednim przystawieniem Małej i Mała tez bardzo szybko zasypiała przy piersi to trochę pracy miałyśmy. Natomiast też od pielęgniarek/położnych zależy bardzo dużo jak się ma pierwsze dziecko, bo w wieczór gdy miałam nawał jedna tez mi już kazała podać mm bo przecież dziecko płacze, na szczęście przyszła druga, powiedziała że to bzdura skoro mam nawał tylko pewnie Małej ciężko chwycić bo pierś twarda, pomogła mi przystawić Małą, potem przyszła za jakiś czas zobaczyć jak nam dalej idzie, dała mi sporo wskazówek i od tej pory karmiłyśmy się już bez problemu Do teraz zresztą


Filc jest gruby na 7mm

A łóżeczko jak pewnie wiesz bo to ikea 90x135 no ale rośnie jak zasnęłam z nią to po pobudce było cieżko ale nie było zle. Sytuacja z wczoraj tz poszedł do niej bo troszkę stękala. Usnęli a ja w naszym łożku. Po jakimś czasie czuje ze ktoś śpi ze mną - Hania a tz w jej łożku hah



Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czytam o Waszych poczatkach kp i czytam i w szoku jestem. U mnie przygotowania do kp zaczely sie w polowie ciazy: nauczono mnie co zrobic, zeby przygotowac uu, dodatkowo poradzic sobie z plaskimi brodawkami. Wsparcie doradcow bylo 24h/dobe, mimo ze nie rodzilam w szpitalu, ktory promuje kp, ale szanuje wybor matki i to ona, jesli jest w stanie, decyduje, czy dziecko jest dopajane; psychiczne zawdzieczam znajomej, ktora pod koniec ciazy powiedziala tylko: sprobuj karmic naturalnie, bedzie fajnie. W szpitalu ze wzgledow medycznych Yae dostawala mm, ale najpierw bylo kp, pozniej dostawala to, co udalo sie odciagnac po poprzednim karmieniu i dopiero mm, z kubeczka, zeby nie zaburzac odruchu. Wychodzac ze szpitala nie bylo mm w domu, to tz kupil w razie W; skorzystali znajomi, u nas nie bylo potrzeby. Nigdy nie uslyszalam, ze pokarmu moze byc malo, ze moze byc za chudy. O pomoc doradcow laktacyjnych bardzo latwo. I teraz jak to sie przeklada na sytuacje karmienia: tylko 10% dzieci do ukonczenia 1. roku zycia dostaje wylacznie mm, 50% jest wylacznie kp a 40% karmione mieszanie. Ciekawe kiedy tak w Pl bedzie?

Obawiam sie ze nieprędko. W moim szpitalu super tez wspierali bardzo kp ale mimo wszystko nieświadomość zrobiła swoje np jakbym wiedziała żeby mm podawać z kubeczka... Może bym dłużej pokarmila. Jednak mimo wszystko w kp same chęci często to za mało a widzisz jak sie traktuje matki, szczególnie pierworodki. Jak nie położne to w najbliższym otoczeniu ciagle jakieś złote rady.


Ja w lidlu byłam o 10 to domków nie było a z tych rzeczy do krojenia tylko zostały warzywa i tort wzięłam warzywa ogólnie rzucili sie a np kolejki drewniane nietknięte

Jutro idziemy z Hania do fryzjera podciąć włoski do zapuszczania mam nadzieje ze da sobie obciąć
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 00:23   #3772
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Filc jest gruby na 7mm

A łóżeczko jak pewnie wiesz bo to ikea 90x135 no ale rośnie jak zasnęłam z nią to po pobudce było cieżko ale nie było zle. Sytuacja z wczoraj tz poszedł do niej bo troszkę stękala. Usnęli a ja w naszym łożku. Po jakimś czasie czuje ze ktoś śpi ze mną - Hania a tz w jej łożku hah



Jutro idziemy z Hania do fryzjera podciąć włoski do zapuszczania mam nadzieje ze da sobie obciąć


Powodzenia u fryzjera!
A z dywanem muszę pomyśleć w takim razie, bo widziałam właśnie podobne w internecie ale malutkie. Ale to i tak za jakiś czas, jak będę już miała koncepcję docelowego wyglądu pokoju Julki. Chcę pomalować bo już trochę brudne ściany, zasłonka się skurczyła w praniu więc przydałaby się nowa, może właśnie jakiś dywanik. Pewnie wtedy się znów odezwę jak się dywan sprawuje po dłuższym czasie użytkowania Bo wygląda super
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 00:32   #3773
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez MaJulMi Pokaż wiadomość


Powodzenia u fryzjera!
A z dywanem muszę pomyśleć w takim razie, bo widziałam właśnie podobne w internecie ale malutkie. Ale to i tak za jakiś czas, jak będę już miała koncepcję docelowego wyglądu pokoju Julki. Chcę pomalować bo już trochę brudne ściany, zasłonka się skurczyła w praniu więc przydałaby się nowa, może właśnie jakiś dywanik. Pewnie wtedy się znów odezwę jak się dywan sprawuje po dłuższym czasie użytkowania Bo wygląda super

Ja tez właściwie testuje to jak będzie wyglądało po czasie. Moja mama strasnsznie zdziwiona ze jak to filc ze to wkładki z tego sie robi ze wiocha. Ale ten jest taki miły w dotyku jak sie na nim stoi to tak miękko nawet. Póki co jestem zadowolona. Tez mnie ciekawi jak z czasem fasonu raczej nie straci ani sie nie podwija bo jest serio gruby. Mi sie podobają dywany takie bawełniane pewnie kojarzysz które ponad 500zl kosztują ale teraz nie bardzo mnie stać na taki wydatek na dywan który nie jest tez jakiś wielki.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 06:20   #3774
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Obkupiłam Młodego Mikołajowo-gwaizdkowo w Lidlu
Juz doczytałam co kupiłaś Kurcze ja juz wybitnie kasy brak, a jeszcze wyskoczył mi ten roczek. Więc na razie szlaban na zakupy.
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Widze, ze powrocily wspomnienia zwiazane z poczatkiem kp. Szkoda, ze dla wielu tak przykre. Dla mnie tez...


U mnie podobnie.
Ani razu nie nakarmilam Kuby w szpitalu, bo nie mialam czym. Sutki plaskie, on nie umial chwycic... tez mi polozne wyciagaly.
Chodzilam po korytarzach i ryczalam co ze mnie za matka, ze wlasnego dziecka nie umiem nakarmic.

Na szczescie trafilam na super doradczynie laktacyjna. Kazala mi siedziec pod laktatorem co 2h przez 30min i w koncu pokarm sie pojawil. Do dzis pamietam jak skakalam z radosci po pierwszych 20ml...

Ale sie zawzielam. W domu na spokojnie sie dotarlismy i co prawda przez nakladki, ale udalo sie karmic przez 14mscy

Wsparcia przy kp zadnego.
Moja mama widzac mnie z laktatorem stwierdzila "ooo, tak to dlugo nie pokarmisz', dla t.mleko bylo wiecznie za chude...
U mnie generalnie problemów z kp niebylo, z tym że o północy byłam już po szyciu po porodzie a Małą mi przynieśli dopiero po 5, więc chyb atrochę późno, ale się przyssała i jadła ładnie. Pomimo tego mam podejrzenia że jak brali na badania to podawali dzieciom mm albo glukoze żeby spokój był. W domu jadła ładnie i dużo, położna stwierdziłą że za dużo i brzuszek jej rozpycham, więc zaczęło się ograniczanie, karmienie co 2 godziny, ewentualnie podanie wody w międzyczasie. To nam zaburzyło karmienie, chociaż na początku było ok i Mała się przyzwyczaiła to jednak mam wrażenie że to była jedna z rzyczyn że tylko pół roku karmiłam; potem polożna powiedziałae żeby wieczorem dokarmić mm żeby ten sen pierwszy nocny był dłuższy no i tak poszło. I jeszcze winne są na pewno butewlki których używałam (nuk), nigdy bym się na nie nie zdecydowała ponownie.


Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czytam o Waszych poczatkach kp i czytam i w szoku jestem. U mnie przygotowania do kp zaczely sie w polowie ciazy: nauczono mnie co zrobic, zeby przygotowac uu, dodatkowo poradzic sobie z plaskimi brodawkami. Wsparcie doradcow bylo 24h/dobe, mimo ze nie rodzilam w szpitalu, ktory promuje kp, ale szanuje wybor matki i to ona, jesli jest w stanie, decyduje, czy dziecko jest dopajane; psychiczne zawdzieczam znajomej, ktora pod koniec ciazy powiedziala tylko: sprobuj karmic naturalnie, bedzie fajnie. W szpitalu ze wzgledow medycznych Yae dostawala mm, ale najpierw bylo kp, pozniej dostawala to, co udalo sie odciagnac po poprzednim karmieniu i dopiero mm, z kubeczka, zeby nie zaburzac odruchu. Wychodzac ze szpitala nie bylo mm w domu, to tz kupil w razie W; skorzystali znajomi, u nas nie bylo potrzeby. Nigdy nie uslyszalam, ze pokarmu moze byc malo, ze moze byc za chudy. O pomoc doradcow laktacyjnych bardzo latwo. I teraz jak to sie przeklada na sytuacje karmienia: tylko 10% dzieci do ukonczenia 1. roku zycia dostaje wylacznie mm, 50% jest wylacznie kp a 40% karmione mieszanie. Ciekawe kiedy tak w Pl bedzie?
No to fajnie jest u Was, duza świadomość i najważniejsze - duże wsparcie.

Pokłoćiłam się wczoraj z mamą że aż mnie głowa rozbolała, płakałam chyba z godzinę, jakby nie Tż to bym chyba cała noc nie spała.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 06:24   #3775
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Chciałam się tylko usprawiedliwic. Nie odzywam się bo jestem totalnie rozbita. Nie chce Wam tu smecic.

Pozdrawiam serdecznie i całuję dzieciaki!
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 07:23   #3776
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Fewciu, co sie dzieje

Iwfka, ja sobie odłożyłam pieniążki wcześniej

Generalnie na Mikołaja i Gwiazdkę mam prezenty skompletowane dla Dadiego
Dla moich rodziców i Bomby też. Musze dokupić jeszcze Mikołaja Oliwii i dla t i W. skompletować. Ale powiedziałam TZtowi że ostatni raz robimy taką gwiazdkę. Od przyszłego roku symbolicznie dla rodziców, sióstr.
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 08:06   #3777
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cześć dziewczyny. W końcu Was nadrobilam. KAJTUS I MARINKA cudowni. Dużo Zdrówka i szybkiego powrotu do domku.
Tz dziś wziął wolne a co mu tam... przecież go nie zwolnią jedziemy do IKEI po stolik i do Decathlonu. Któraś coś chce?

---------- Dopisano o 07:46 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

P. S. 17 grudnia idę do fryzjera. .. dopiero

---------- Dopisano o 07:57 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Włosy

---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:38 ----------


Ja się właśnie dzisiaj arosowo rozdziewiczyłam

Ogólnie chciałam powiedzieć, że to forum to zło, bo w ogóle mnie nie kręciło i nie udzielałam się w Waszych dyskusjach arosowo/ikeowych i tych innych, a teraz nie dość, że kupiłam tyle ksiunżek, to jeszcze patrzę na łóżko dla Poli na stronie ikei, mimo że miałam już znalezione na allegro... Lowju!
Podzielam zdanie. Wczoraj zamówiłam za 100zł. .. Wszytsko przez Was

Kupiłam dla dzieciaków co z się opiekuje ta kolorowanke podlogowa i dla każdego po książeczce za 3 zł.


Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość


Iffonka gratulacje! Aż wspomnienia wracają...

No i kciuki dla marsi

U nas do bani. Dalej nie znaleźliśmy rozsądnego mieszkania, z tż wszystko się sypie (chociaż już nie bardzo jest co) do tego moja rodzina niby jest po mojej stronie ale mnie obwinia za zaistniałą sytuację więc wsparcia zero, nawet pogadać nie mam z kim

T. ostatnio wparowali celem malowania mieszkania (sprzedają) i nie rozumieli dlaczego ja się nie zgadzam. Niestety ale chyba niespełna dwuletnie dziecko nie powinno wdychać farby? - obrazili się. Kupili Młodemu prezent, jeszcze z tekstem "jak rodzice zobaczą co kupiliśmy to nas zabiją". Nie chce któraś mega dużego traktora z przyczepą, takiego na pedały? Nie wiem co z tym robić, karton zajmuje pół kuchni, przecież mi dziecko nie będzie po mieszkaniu jeździć... a kosztował 3 stówy wiecie, nie, żebym była wybredna ale przecież takie coś nie nadaje się do mieszkania. Takie fajne rzeczy można kupić i wcale nie aż takie drogie, ale oni muszą pokazać że kasę mają niech sobie ją w tyłek wsadzą...
Chcesz go sprzedać naprawdę?

---------- Dopisano o 08:06 ---------- Poprzedni post napisano o 07:57 ----------

A w Arosie kupiłam te książki. Czy któraś się orientuje co do tych:zakręcone wierszyki i szeleszczace wierszyki? Fajne mają teksty i ćwiczą mowę. Kupiłam dla tz chrzesniaka i tych co się nimi opiekuje bo mają z tym problem. To chyba nie będzie źle odebrane? No i takie pozycje:
-Kto mieszka w lesie-poruszanki
- Sny i tobołki pana Pierdziołki
- Pan Pierdziołka spadł ze stołka.
Powtarzanki i śpiewanki, -Mikołaj. Kolorowanka podłogowa XXL
-Zabawa. Dla malucha. Kolorowanka
podłogowa XXL,
-Zgadywanki 2. Mały chłopiec,
-Zgadywanki 1. Mały chłopiec Ciekawe-Dlaczego wieje wiatr
-Dźwiękowe wierszyki
-Szeleszczące wierszyki,
- U świętego Mikołaja. Książeczka
rozkładanka
- Kaczka-dziwaczka,
-Osiołek uparciuszek,
- Umyj się, świnko!
- Mikołajowe bajeczki 3,
- Zakręcone wierszyki,
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 08:13   #3778
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hej.
Oski jeszcze śpi,słyszę że chory jest Mąż wszystkich pozarażał Ja dopiero dziś czuje się w miarę dobrze.

Kupiliśmy wczoraj łóżko dla małego,takie 160x70 ,zostało dokupić jeszcze materac odpowiedni (jaki polecacie?).
I zamówiłam 8 książek w arosie-W TYM MIESIĄCU MAM JUŻ SZLABAN NA ZAKUPY (a jeszcze tyle do kupienia) chyba że sprzedam kilka zbędnych rzeczy to będzie wtedy na resztę zakupów
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 08:16   #3779
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej.
Oski jeszcze śpi,słyszę że chory jest Mąż wszystkich pozarażał Ja dopiero dziś czuje się w miarę dobrze.

Kupiliśmy wczoraj łóżko dla małego,takie 160x70 ,zostało dokupić jeszcze materac odpowiedni (jaki polecacie?).
I zamówiłam 8 książek w arosie-W TYM MIESIĄCU MAM JUŻ SZLABAN NA ZAKUPY (a jeszcze tyle do kupienia) chyba że sprzedam kilka zbędnych rzeczy to będzie wtedy na resztę zakupów
To już na forum chyba AROSOMANIA -proszę która odpowiedzialna za ta naszą przypadłość? SZAJKA? :p

MAŁA dużo Zdrówka dla Oskara!!

P.s. co kupiłaś w Arosie?
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 08:56   #3780
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Zamówiłam te książki *Boże Narodzenie. Obrazki dla
maluchów,
*Sanie świętego Mikołaja. Mały
chłopiec,
*Wiosna, lato, jesień, zima...,
*Kicia Kocia jest chora,
* Lokomotywa i inne wiersze,
*Zabawy edukacyjne dwulatka,
* Kto mieszka w lesie Poruszanki,
* Po co ci ten dom ślimaku
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-01 20:21:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.