Marcowe Mamy 2015 cz. 4 - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-21, 22:02   #1081
luzna25
Zadomowienie
 
Avatar luzna25
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

ja nie mam żadnych zwierząt w domu a marzy mi się taki mały york ale to na razie nierealne marzenie może jak dzidziuś będzie starszy to wtedy?
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24


luzna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 22:03   #1082
marcia45
Zadomowienie
 
Avatar marcia45
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 1 508
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Naszego kociaka też czeka szczepienie w przyszłym tygodniu. Tez jestem ciekawa jak zareaguje na maluszka. Przykro m jak wszyscy mówią, że jest rozpieszczony i jak dzecko pójdzie to raz dwa go się pozbedziemy. Nasz niedawno roczek skończyl.


TZ pojechał po soki dla mnie bo pić nie mam co. Pierwszy raz moją zachciankę spełnił, w sensie, że gdzieś jechał.
__________________

Tak to jest zawsze było,że za złotem goni cały świat. A ja wiem Twoja miłość -To jest skarb jedyny jaki znam


7.7.2012 godz 17
7.3.2015 moje druga miłość

Anioły nie mają przecież chandry, gorszego dnia, zmarszczek i okresu
marcia45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 22:08   #1083
Michiru
Zakorzenienie
 
Avatar Michiru
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

ja się bardziej martwię o reakcję psa na maluszka niż o reakcję kota. kociak jeszcze dorosły nie jest, ma dopiero 5 miesięcy, ale chowa się dobrze, nie przejawia agresji, myślę że zdąży przywyknąć do juniora zanim ten zacznie raczkować i go zaczepiać. problem jest z psem, bo różnie reaguje na dźwięki, szczególnie na sąsiadów, nie lubi jak się mu przeszkadza i jak się mu uwagi nie poświęca, na dodatek od miesięcy walczę, żeby przestał ciągnąć smyczy na spacerze. już teraz jest to niewygodne, a co dopiero jak będę z wózkiem wychodzić :/

zjadłam miseczkę fasolki szparagowej i zaczęłam się jakoś dziwnie czuć :/ czuję, że tego pożałuję...
Michiru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 22:13   #1084
agulkat85
Raczkowanie
 
Avatar agulkat85
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 279
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Naszego kociaka też czeka szczepienie w przyszłym tygodniu. Tez jestem ciekawa jak zareaguje na maluszka. Przykro m jak wszyscy mówią, że jest rozpieszczony i jak dzecko pójdzie to raz dwa go się pozbedziemy. Nasz niedawno roczek skończyl.


TZ pojechał po soki dla mnie bo pić nie mam co. Pierwszy raz moją zachciankę spełnił, w sensie, że gdzieś jechał.
Nasze sa bardzo rozpieszczone, pewnir bedzie im ciężko w nowej sytuacji. Ja sie bardzo boję zeby mala nie była uczulona na koty bo jesli mialabum je wydac to sercr by mi pękło, bo te dwa diably to takie moje dzieciaki;-)
A co do męża to niech wie ze ma żonę w ciąży:-D ja mojego też kiedyś pogonie po jakąś zachcianke
agulkat85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 22:17   #1085
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez agulkat85 Pokaż wiadomość
My z mężem sie smiejmy ze nasze koty to sie chyba do piwnivy wyprowadza bo jak ktos do nas z malulszkiem wpada i dziecko zaplacze to nasze kotynienki uviekaja do piwnicy
Lepsze takie, co się boją i uciekają, niż mają atakować

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
jaka historia Ja tez jestem ciekawa jak moja mama przyjedzie do nas ze spanielkiem jak zareaguje bo rozbrykane to takie jest chociaz do noworodkow to moze inaczej, bo zwierzeta czuja.. co innego dzieci ktore spokojnych ruchow nie maja i tez chca sie bawic i co innego dorosli .
No i właśnie mój chrześniak należał do tej grupy dzieci, która nie potrafi usiedzieć w miejscu i nie ma czucia w swoich silnych rękach Teraz spokorniał i tuli się do psiaka..

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
ja się bardziej martwię o reakcję psa na maluszka niż o reakcję kota. kociak jeszcze dorosły nie jest, ma dopiero 5 miesięcy, ale chowa się dobrze, nie przejawia agresji, myślę że zdąży przywyknąć do juniora zanim ten zacznie raczkować i go zaczepiać. problem jest z psem, bo różnie reaguje na dźwięki, szczególnie na sąsiadów, nie lubi jak się mu przeszkadza i jak się mu uwagi nie poświęca, na dodatek od miesięcy walczę, żeby przestał ciągnąć smyczy na spacerze. już teraz jest to niewygodne, a co dopiero jak będę z wózkiem wychodzić :/

zjadłam miseczkę fasolki szparagowej i zaczęłam się jakoś dziwnie czuć :/ czuję, że tego pożałuję...
Coś z tą fasolką dziś nie tak, bo robiłam udka z kurczaka w parowarze z ziemniakami, marchewą i fasolką. Wszystko pięknie się "uparowało", a fasolka była ohydna i przerzuciłam ją do innej miski na ewentualną jutrzejszą zupę..

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Naszego kociaka też czeka szczepienie w przyszłym tygodniu. Tez jestem ciekawa jak zareaguje na maluszka. Przykro m jak wszyscy mówią, że jest rozpieszczony i jak dzecko pójdzie to raz dwa go się pozbedziemy. Nasz niedawno roczek skończyl.


TZ pojechał po soki dla mnie bo pić nie mam co. Pierwszy raz moją zachciankę spełnił, w sensie, że gdzieś jechał.
Bohater Musisz mu chyba bardzo podziękować, żeby poczuł się spełniony i żeby chciało mu się lecieć następnym razem:P

Dużo ludzi myśli, że jak ktoś ma zwierzę to pop porodzie dziecka zwierzak pójdzie w odstawkę. To mówią ludzie bez wyobraźni. Jak można zwierzaczka, z którym spędzało się tyle czasu, nagle walnąć w kąt. Tak jak z człowiekiem..

Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
ja nie mam żadnych zwierząt w domu a marzy mi się taki mały york ale to na razie nierealne marzenie może jak dzidziuś będzie starszy to wtedy?
W przyszłości zdecydowanie polecam yorka, ale trzeba je traktować jak normalne psy, a nie maskotki. Moja mała chodzi bez smyczy, jest świetna! I sztuczki robi z wielką radością
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 22:34   #1086
Michiru
Zakorzenienie
 
Avatar Michiru
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez agulkat85 Pokaż wiadomość
Ja sie bardzo boję zeby mala nie była uczulona na koty bo jesli mialabum je wydac to sercr by mi pękło, bo te dwa diably to takie moje dzieciaki;-)
ja sobie nie wyobrażam oddać zwierzaka z powodu alergii. mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo dla mnie to ostateczność. ja się śmieję, że mam alergię na cały świat, bo wiele rzeczy mnie uczula, a to oznacza, że moje dziecko jest też na to narażone. ale oddać zwierzę?? nikt z rodziny by ani kota, ani psa nie wziął, co oznacza, że musiałby to być ktoś obcy. a tym futrzakom by chyba serduszka pękły; pies był już kilka razy oddawany i mógłby tego dobrze nie znieść, a kot jak już się raz przystosuje do otoczenia i przywiąże do konkretnego człowieka to też bardzo źle znosi zmianę domu

---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ----------

też kiedyś marzyłam o yorku cudowne psy, jak króliczki energizera ale trzeba się z nimi umieć obchodzić, bo terrierki to rasa, która źle prowadzona wchodzi opiekunowi na głowę. nóz mi się w kieszeni otwiera jak widzę yorka z torebce traktowanego jak maskotkę a nie żywe zwierzę. byłam kiedyś świadkiem jak damulka ok.40letnie wyszła z domu z yorkiem w torebce, wyjęła go na trawnik, piesek się załatwił, a ona go hyc! spowrotem do tej torebki i do domu. nie trwało to nawet 5 minut
ale mój TŻ nie lubi tej rasy. nazywa te pieski szczurami i nigdy by się nie zgodził, byśmy takiego mieli
Michiru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 23:00   #1087
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
ja sobie nie wyobrażam oddać zwierzaka z powodu alergii. mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo dla mnie to ostateczność. ja się śmieję, że mam alergię na cały świat, bo wiele rzeczy mnie uczula, a to oznacza, że moje dziecko jest też na to narażone. ale oddać zwierzę?? nikt z rodziny by ani kota, ani psa nie wziął, co oznacza, że musiałby to być ktoś obcy. a tym futrzakom by chyba serduszka pękły; pies był już kilka razy oddawany i mógłby tego dobrze nie znieść, a kot jak już się raz przystosuje do otoczenia i przywiąże do konkretnego człowieka to też bardzo źle znosi zmianę domu

---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ----------

też kiedyś marzyłam o yorku cudowne psy, jak króliczki energizera ale trzeba się z nimi umieć obchodzić, bo terrierki to rasa, która źle prowadzona wchodzi opiekunowi na głowę. nóz mi się w kieszeni otwiera jak widzę yorka z torebce traktowanego jak maskotkę a nie żywe zwierzę. byłam kiedyś świadkiem jak damulka ok.40letnie wyszła z domu z yorkiem w torebce, wyjęła go na trawnik, piesek się załatwił, a ona go hyc! spowrotem do tej torebki i do domu. nie trwało to nawet 5 minut
ale mój TŻ nie lubi tej rasy. nazywa te pieski szczurami i nigdy by się nie zgodził, byśmy takiego mieli
Ojezu mnie tez draznia takie damusie, choc coraz ich mniej. Yory sa extra, trzeba tylko wydac kase na maszynke do strzyzenia i mozna bawic sie we fryzjera, albo zawozic do scinania. Moja swego czasu częściej byla u fryzjera niz ja, wiec kupilam maszynke i sama jade z koksem

Ale mi malutka w brzuszku wariuje kochana gimnastyczka)
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 23:06   #1088
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Hej

Wpadlam sie przywitać
Nie ma szans aby nadrobila wątek, bo pedzicie jak szalone

Moja wizyta w Polsce jutro dobiega końca, czas wrócić na swoje śmieci trzymajcie kciuki abym dała rade jutro ogarnąć wszystko z młodym bedzie bardzo ciezko


MON nieustannie trzymam kciuki za Was, wierze ze wszystko bedzie dobrze


Trzymajcie sie kochane, odezwę sie pewnie po weekendzie jak Tz wróci do pracy. Podobno stesknil sie chłopak za nami
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."

Edytowane przez ewka5891
Czas edycji: 2014-11-21 o 23:07 Powód: Literowka
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-21, 23:10   #1089
Michiru
Zakorzenienie
 
Avatar Michiru
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Ale mi malutka w brzuszku wariuje kochana gimnastyczka)
mój junior siedzi dziś cicho. rano trochę pokopał, a później nic. pewnie czeka aż się położę i zacznie odstawiać swoje harce.

dzięki Ci Boże, że takich panienek co to myślą, że to piesek torebkowy, jest coraz mniej. choć ja jeszcze nie spotkałam właściciela yorka, który naprawdę traktuje go jak psa. nie wiem, czy to gabaryty, czy żywotność, czy wesoła twarzyczka tej rasy tak na ludzi działają, że zapominają, że mają do czynienia z psem jak każdy inny

no nic, lecę się kapać, nasmarować brzuszek, co by mi się rozstępy nie pojawiły, i w kimono, bo jutro czeka mnie wstanie nie później niż o 8, a u mnie to wyczyn dobranoc

Edytowane przez Michiru
Czas edycji: 2014-11-21 o 23:13
Michiru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 01:09   #1090
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4


Nie moge spać!!!
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 07:05   #1091
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

dzień dobry

wiercę się od godziny i nie mogę już spać no trudno, odeśpię najwyżej w dzień

miałam piękny sen, że mała była już z nami...była cudowna, a ja dawałam sobie ze wszystkim radę jeszcze 3 miesiące...
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 07:07   #1092
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Ja dziś zaczynam 23tc więc jeszcze 4 miesiące przede mną tez juz spać nie mogę
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 07:19   #1093
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Witajcie, ja już od 4.40 wierciłam się w łóżku z otwartymi oczami i w końcu wstałam. Chyba przeżywam, czy dzisiejsza imprezka się uda, wczoraj teściowa jeszcze zadzwoniła, że mamy jej wódkę chłodzić, bo ona na drinka przyjeżdża, ciekawe nigdy nie piła

Cytat:
Napisane przez aneta_s13 Pokaż wiadomość
Witajcie!
Wczoraj miałam kiepski dzień i test obciążenia glukozą. Cały dzień bylo mi nie dobrze i wymiotowałam...
idę nadrabiać co u was! miłego popołudnia!
Biedulka, mam nadzieję, że dziś już lepiej

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
to milego dnia !!!! Oby nic nie bolalo bardziej
dziękuję, ból na szczęście ustaje i dziś jest dużo dużo lepiej

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Zrobiłam dziś To ciasto właśnie chłodzi sie w lodowce ) zamiast herbatników czekoladowych zastosowałam ciasta owsiane czekoladowe . W środku zrobiłam jeszcze posypkę z kinder country )
Jutro będziemy testować jak sie udało - juz sie nie moge doczekać !
moje też już sie chłdziło całą noc w lodówie

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Załącznik 5843889 udało sie dodac zdjecie jupi

Mój brzusio - zdjecie z wczoraj 22w3d
śliczny brzusio i mamusia

martunka88 aaakarolina śliczne zakupy!


Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
haha, ale mam zaległości, nawet nie staram się tego nadrabiać na raz trochę mnie nie było, bo czuję się ostatnio koszmarnie. kilka dni spędziłam w łóżku, bo tak mi słabo było. w dodatku kość ogonowa mnie boli. żeby było zabawniej, jak TŻ zaczął zdrowieć to rozchorował się mój kociak; ma anginę ropną i serię zastrzyków u weta

od razu gratuluję tym, które ostatnio poznały płeć swojego dzidziusia

u nas wszystko w porządku, kończę 22 tydzień. co wiecej: proszę o pokolorowanie mnie na niebiesko! będzie jednak chłopiec, mały Szymek, tak więc przegrałam zakład z moim TŻtem, tak byłam pewna tej dziewczynki

mały rośnie jak na drożdżach. to że ja mam problem z jedzeniem najwyraźniej nie robi na nim wrażenia choć waga pokazała w środę już 59kg. w dodatku mały piłkarz, co chwilę dostaję po żołądku albo po jajnikach


Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
Hej, piekne brzuszki i wózki

Ja dzisiaj witam sie w 24t0d czyli zqczynamy 25

Ogólnie pożarłam sie na maxa z tż. Powedzielismy sobie tyle smutnych słów, że teraz sama nie ierze jaka awantura była.
A wszystko rozpetał tż.... od rana jakiś pobudzony...
Zebraliśmy sie na zakupyi dojechaliśmy tylko do tesco i awantura. Ludzie patrza a ten jak demon!!!!! głupiomi dogaduje....i jak przeklnoł do mnie to....
Obróciłam sie na piecie i odeszłam. Pojechałam autobusem do najblipszej wioski autobusem i dalej 3km szłam z buta do domu miałam takie nerwy i łzy w iczach,że ledwo co szłam. Zmarzłam jak diabli.... ogólnie cały powrót do domu trwal 2h łącznie....
A on nawet nke zadzwonił gzie jestem itp.
Jedynie jak dochodziłam do domu to tel nagle dryn dryn... chciałam zobaczyc kto dzwoni i pierd.. mi telefon na droge!!!!! rozlał sie wyswietlacz. Nie mam tel do tego....


Tż wrócił do domu i dalej awantur. Każdy w innym pokoju. I poszedł do pracy....

Dobrze,że bubcia kopie bo troche sie nałaziłam i denerwowałam dzisiaj....
Ona dodaje mi siły
Kochana, mam nadzieję że TŻ też przemyślał swoje i dziś już będzie dobrze

novelle2 i jak Mała kopała w brzuchu podczas masażyku i nie tylko???
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 07:52   #1094
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
mój junior siedzi dziś cicho. rano trochę pokopał, a później nic. pewnie czeka aż się położę i zacznie odstawiać swoje harce.

dzięki Ci Boże, że takich panienek co to myślą, że to piesek torebkowy, jest coraz mniej. choć ja jeszcze nie spotkałam właściciela yorka, który naprawdę traktuje go jak psa. nie wiem, czy to gabaryty, czy żywotność, czy wesoła twarzyczka tej rasy tak na ludzi działają, że zapominają, że mają do czynienia z psem jak każdy inny

no nic, lecę się kapać, nasmarować brzuszek, co by mi się rozstępy nie pojawiły, i w kimono, bo jutro czeka mnie wstanie nie później niż o 8, a u mnie to wyczyn dobranoc


Dzień dobry o poranku, dziś obiecałam sobie leniuchowanie w łóżku do 9.n
Piszę z pościeli i czytam co u Was. Widzę rozmowę o pieskach wieczornba
To pochwalę się, że ja mam yorka, właśnie śpi w końcu łóżka. Nie nosi ubranek, nie ma spinek, kokardek. Tak ją strzyżemy, że nie ma takiej potrzeby. Mieszkam na wsi, więc gdy chce na dwór to uchylam drzwi na ogród i biega sobie, pełna swoboda. Na spacerach czasem sama wskakuje na rece żeby ją ponieść. A za moim synem to przepada, ale z dzieci to y toleruje tylko jego i siostry córke. Przed innymi chowa się. Ciekawa jestem jak zareaguje na małe dziecko. Znajomi mówią żebym od razu pozwolila na powąchanie. Zobaczymy
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 07:53   #1095
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Witam sie an szybko!
Po waszych perypetiach z glukozą stwierdziłam że jade z TŻ na badania-niech mnie łapie jak będe mdleć tak mi jakoś z rana niedobrze..no ale nic zobaczymy-mam nadzieje ze w ciągu tych dwóch godzin nie zwróce glukozy


Pózniej zmykam w poszukiwaniu kozaków na zime....bo jak śnieg spadnie to nie będe miała w czym chodzić

Nie było informacji o Helence?

Miłego dzionka kochane!
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 09:11   #1096
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
Hej, piekne brzuszki i wózki

Ja dzisiaj witam sie w 24t0d czyli zqczynamy 25

Ogólnie pożarłam sie na maxa z tż. Powedzielismy sobie tyle smutnych słów, że teraz sama nie ierze jaka awantura była.
A wszystko rozpetał tż.... od rana jakiś pobudzony...
Zebraliśmy sie na zakupyi dojechaliśmy tylko do tesco i awantura. Ludzie patrza a ten jak demon!!!!! głupiomi dogaduje....i jak przeklnoł do mnie to....
Obróciłam sie na piecie i odeszłam. Pojechałam autobusem do najblipszej wioski autobusem i dalej 3km szłam z buta do domu miałam takie nerwy i łzy w iczach,że ledwo co szłam. Zmarzłam jak diabli.... ogólnie cały powrót do domu trwal 2h łącznie....
A on nawet nke zadzwonił gzie jestem itp.
Jedynie jak dochodziłam do domu to tel nagle dryn dryn... chciałam zobaczyc kto dzwoni i pierd.. mi telefon na droge!!!!! rozlał sie wyswietlacz. Nie mam tel do tego....


Tż wrócił do domu i dalej awantur. Każdy w innym pokoju. I poszedł do pracy....

Dobrze,że bubcia kopie bo troche sie nałaziłam i denerwowałam dzisiaj....
Ona dodaje mi siły
Mam nadzieje, że wszystko sobie już wyjaśniliście i jest ok

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
czestujcie się
Kobieto

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Ja dla mojej psicy jestem w stanie zrobić wszystko kocham zwierzaki nad życie. Nawet bardziej niż ludzi.. Bo zwierzaki są od nas tylko zależne (te domowe) a ludzie są tak okrutni ;(
Nie wiem jak będę się zachowywać jak pojawi się Dzidzius - czy np pozwolę psu powachac czy polizac dzieciaczka... Aż sama jestem ciekawa
ja na pewno pozwolę, nie wyobrażam sobie, że miałabym jej zakazać zbliżania się do dziecka. My mamy buldoga francuskiego, także bardzo uczuciowy pies który przez większość czasu zachowuje się jak dziecko

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Naszego kociaka też czeka szczepienie w przyszłym tygodniu. Tez jestem ciekawa jak zareaguje na maluszka. Przykro m jak wszyscy mówią, że jest rozpieszczony i jak dzecko pójdzie to raz dwa go się pozbedziemy. Nasz niedawno roczek skończyl.


TZ pojechał po soki dla mnie bo pić nie mam co. Pierwszy raz moją zachciankę spełnił, w sensie, że gdzieś jechał.
Mi tŻ raz po 23 jechał na stację po zimną pepsi, no takie miałam parcie na nią , że szok, ale wstał z łóżka bez zająknięcia i podjechał


Weszłam wczoraj do pepco i kupiłam półśpiochy w gwiazdki (któraś też takie ma ), dobry materiał mają Do tego dorzuciłam dwa pajace welurowe. Fajne te ciuszki w pepco tylko szkoda, że w niektóre takie słabe gatunkowo niby pisze 100% ale koło bawełny to nawet nie leżało..
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 09:13   #1097
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Niestety info brak - mon9 ma głowę pełna roboty nie Wizaz jej w głowie pewnie.. Ja właśnie piore ciemne rzeczy potem do mamy a jutro do Otwocka do brata jadę w odwiedziny.
Dzidzie kopia? Mi aż brzuch faluje jaaaaaacie
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 09:44   #1098
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Hello
Ooo o zwierzakach wczoraj było, ja mam kundelka, tzn u rodziców jest, będę miała z nim mały problem bo jest bardzo zazdrosny o wszystkich, by sie tylko tulił itp, jak będzie dzieciątko, to pewnie będzie potrafił się na niego położyć, aby byc bliżej mnie no cóz, dzieciątko będziemy odseparowywać

U mnie znów ponuro, zimno, gdyby jeszcze śnieg spadł to by było lepiej o kurczę, ja też nie mam butów na zimę, a kurtkę mam od mamy, ale jeszcze z kilo i sie nie dopnę

Dzisiaj przyjezdzają moi rodzice do domu teściów (bo z nimi mieszkamy) zobaczyć jak sobie żyjemy teściowa od wczoraj lata po kuchni, no sajgon po prostu

Mój brzdąc mało aktywny od dwóch dni- chyba jest taki jak jego mama, leniwy i nic mu się nie chce
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 09:49   #1099
luzna25
Zadomowienie
 
Avatar luzna25
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Wiele z Was piszę, że ma obawy jak to będzie z waszymi pieskami jak dzidziuś przyjedzie ze szpitala. Otóż wam opowiem jak było u mojej kuzynki. Ma dość dużego psa (chyba rottweilera jak się nie mylę) i też byli pełni obaw. A więc jak kuzynka była w szpitalu codziennie dawała swojemu mężowi pieluszkę tetrową dziecka i mąż jak wracał dawał ją psu do powąchania i kładł na legowisku. I tak przez 2-3 dni. I potem jak wrócili ze szpitala kuzynka kucnęła z dzieckiem, pies go powąchał i pies zaakceptował dziecko bo znał już jego zapach I tak samo robili przy drugim dziecku i nic nigdy się nie stało, pies od razu zaakceptował obydwoje nowych członków Może czegoś takiego spróbujecie?
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24


luzna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 09:52   #1100
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
Wiele z Was piszę, że ma obawy jak to będzie z waszymi pieskami jak dzidziuś przyjedzie ze szpitala. Otóż wam opowiem jak było u mojej kuzynki. Ma dość dużego psa (chyba rottweilera jak się nie mylę) i też byli pełni obaw. A więc jak kuzynka była w szpitalu codziennie dawała swojemu mężowi pieluszkę tetrową dziecka i mąż jak wracał dawał ją psu do powąchania i kładł na legowisku. I tak przez 2-3 dni. I potem jak wrócili ze szpitala kuzynka kucnęła z dzieckiem, pies go powąchał i pies zaakceptował dziecko bo znał już jego zapach I tak samo robili przy drugim dziecku i nic nigdy się nie stało, pies od razu zaakceptował obydwoje nowych członków Może czegoś takiego spróbujecie?
taki mamy właśnie plan
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 09:55   #1101
marcia45
Zadomowienie
 
Avatar marcia45
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 1 508
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Moja mała rano zrobiła imprezę, kociak jej wtórował i musiałam wstać o 6.30. Ale wybrałam farbę do sypialni. Jemy śniadanko, ruszamy do ikei i po farbę. Trzeba robić sypialnie i powoli odzwyczajać kociaka spania z nami. Kocham go i aż mi serce raje jak on to zniesie, ale lubi podgryzać nas rano w nogi jak już chcę pora wstawać i boje się jakby maleństwo podgryżć chciał. I też najbardziej się boje alergii w małej, z resztą sobie mam nadzieje poradzimy.

A ja po glukozie mam mega siniaka. Wygląda paskudnie i cała ręka boli.

Tez ciągle myślę o Mon i Helence, ale wierzę, że jest dobrze, a poprostu dużo zajmują się malą i nie ma czasu na wizaż.
__________________

Tak to jest zawsze było,że za złotem goni cały świat. A ja wiem Twoja miłość -To jest skarb jedyny jaki znam


7.7.2012 godz 17
7.3.2015 moje druga miłość

Anioły nie mają przecież chandry, gorszego dnia, zmarszczek i okresu
marcia45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 09:55   #1102
luzna25
Zadomowienie
 
Avatar luzna25
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
taki mamy właśnie plan
od wielu osób słyszałam, że jest to skuteczny pomysł ja nie mam tego problemu, bo nie mam psa
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24


luzna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 09:58   #1103
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
Wiele z Was piszę, że ma obawy jak to będzie z waszymi pieskami jak dzidziuś przyjedzie ze szpitala. Otóż wam opowiem jak było u mojej kuzynki. Ma dość dużego psa (chyba rottweilera jak się nie mylę) i też byli pełni obaw. A więc jak kuzynka była w szpitalu codziennie dawała swojemu mężowi pieluszkę tetrową dziecka i mąż jak wracał dawał ją psu do powąchania i kładł na legowisku. I tak przez 2-3 dni. I potem jak wrócili ze szpitala kuzynka kucnęła z dzieckiem, pies go powąchał i pies zaakceptował dziecko bo znał już jego zapach I tak samo robili przy drugim dziecku i nic nigdy się nie stało, pies od razu zaakceptował obydwoje nowych członków Może czegoś takiego spróbujecie?
To chyba dobry pomysł, mi też tak radzono. Mój piesek malutki, na pewno będzie łatwiej niż przy dużym. Ale sposób przetestuję
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 10:01   #1104
Alunia79
Wtajemniczenie
 
Avatar Alunia79
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Dzieńdoberek.
Utknęłam na 29 stronie i nie mam jak was nadgonić,póki co. Witam się zaczynając 27 tc
Niestety nastrój mi jakoś zkapcaniał
Jestem nie do życia. Życzę wam miłego weekendu i mam nadzieję, że u was wszystko w pożądku.
Alunia79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 10:02   #1105
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Hej wam wszystkim
O pieskach się nie wypowiem, bo go nie mamy. Nawet nie mamy tego durnego mieszkania, ja już panikuje że się nie wyrobimy z "wprowadzką" bo ciągnie się ten remont, zachciało się zmieniać wszystko począwszy od kabli i rur trzeba było zamieszkać w takim starym babciowym i bym się nie zamartwiała.
Czy wam też się tak włączyło wicie gniazdka? Ja wczoraj szybko za zakupy, bo nic nie mamy a takie oarcie mam na w pełni skompletowaną wyprawkę że aż strach. I co? Rozczarowana, bo tak mało kupiliśmy ale ze 160 zł poszło w.......... dzisiaj TŻ w pracy, obiecał, że jutro będziemy kontynuować, ale ja aż tyle czekać nie mogę i pobiegne dzisiaj przynajmniej Oby to nie była jakaś intuicja i nie czekał mnie lada moment poród, bo już i takie straszne myśli przez głowę przechodzą.


I pytanie, jakie kupujecie prześcieradełka? bo ja wczoraj zgłupiałam z tymi podkładamy, ceratkami, bawełna czy flanela, a czy może przescieradło nieprzemakalne. Ostatecznie wzielam narazie jeden podkład ala ceratka do łozeczka i przescieradelko ale mięciutkie bawełniane, bo ta flanela to jakaś dla mnie nawet niefajna w dotyku
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 10:07   #1106
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
Hej wam wszystkim
O pieskach się nie wypowiem, bo go nie mamy. Nawet nie mamy tego durnego mieszkania, ja już panikuje że się nie wyrobimy z "wprowadzką" bo ciągnie się ten remont, zachciało się zmieniać wszystko począwszy od kabli i rur trzeba było zamieszkać w takim starym babciowym i bym się nie zamartwiała.
Czy wam też się tak włączyło wicie gniazdka? Ja wczoraj szybko za zakupy, bo nic nie mamy a takie oarcie mam na w pełni skompletowaną wyprawkę że aż strach. I co? Rozczarowana, bo tak mało kupiliśmy ale ze 160 zł poszło w.......... dzisiaj TŻ w pracy, obiecał, że jutro będziemy kontynuować, ale ja aż tyle czekać nie mogę i pobiegne dzisiaj przynajmniej Oby to nie była jakaś intuicja i nie czekał mnie lada moment poród, bo już i takie straszne myśli przez głowę przechodzą.


I pytanie, jakie kupujecie prześcieradełka? bo ja wczoraj zgłupiałam z tymi podkładamy, ceratkami, bawełna czy flanela, a czy może przescieradło nieprzemakalne. Ostatecznie wzielam narazie jeden podkład ala ceratka do łozeczka i przescieradelko ale mięciutkie bawełniane, bo ta flanela to jakaś dla mnie nawet niefajna w dotyku
Ja zamierzam mieć ceratke i na to bawełniane prześcieradło z gumeczka, aby naciągnać na materac chyba wszystkie prześcieradła będe kupować z bawełny, jej ufam
A te ceratki trzeba miec do szpitala? Bo juz jestem głupia
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 10:09   #1107
luzna25
Zadomowienie
 
Avatar luzna25
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość

I pytanie, jakie kupujecie prześcieradełka? bo ja wczoraj zgłupiałam z tymi podkładamy, ceratkami, bawełna czy flanela, a czy może przescieradło nieprzemakalne. Ostatecznie wzielam narazie jeden podkład ala ceratka do łozeczka i przescieradelko ale mięciutkie bawełniane, bo ta flanela to jakaś dla mnie nawet niefajna w dotyku
ja jeszcze się nie rozglądałam za bardzo, ale w planie miałam kupić jakieś bawełniane, a pod to jakąś ceratkę czy coś takiego, żeby materac mi się nie zmoczył
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24


luzna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 10:14   #1108
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez kruszynkaa88 Pokaż wiadomość
Ja zamierzam mieć ceratke i na to bawełniane prześcieradło z gumeczka, aby naciągnać na materac chyba wszystkie prześcieradła będe kupować z bawełny, jej ufam
A te ceratki trzeba miec do szpitala? Bo juz jestem głupia
I ja właśnie takie kupiłam, bawełna mięciusia, bo frota jest fuuuuuuj. Tylko ta ceraka pod spód to wielam taka zwykłą , bo są jakieś mieszane z jakiegoś tworzywa że wyglada jak samo w sobie prześcieradło, ale dawanie dwóch na siebie to dla mnie jakaś przesaada.
Do szpitala? nic nie wiem na ten temat

Ja głupieje chodząc po tych sklepach, chyba za duży wybór jak dla mnie
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 10:16   #1109
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Witam. Widze że połowa z Nas miała dzisiaj kiepską noc. Ja odleciałam dopiero ok.4.40 .
Zaraz ide sie kąpac i jade do mamy.
Życze Wam miłego dnia.
Nusiekowa a Tobie pieknych kozaczków do kupienia.
Bede wieczorkiem papa
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-22, 10:21   #1110
mkluke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 174
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. 4

Witam wszystkie mamusie

Ostatnio tyle piszecie, że Was tylko nadrabiam i nadrabiam... Nawet nie mam kiedy przez to się odezwać... Także lecę Was czytać...

Miłego dnia życzę
mkluke jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-10 12:10:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.