|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#781 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse
teraz mi się rude marzą, ale mąż nie pozwala...Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#782 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49040284]Perse
teraz mi się rude marzą, ale mąż nie pozwala...Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Gryzia nie farbuj. Masz piękny kolor. Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#783 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#785 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Słodka pod płaszczem
![]() ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka ![]() ---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ---------- ![]() Aniołki a w tle moje zdjęcie z dzieciństwa Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#786 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49040192]I żyjemy, no nie?
[/QUOTE]ba! i to jak dobrze żyjemy ![]() [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49040875]Słodka pod płaszczem ![]() [/QUOTE]tijaaaaaa chyba musiałabyś zobaczyć najpierw moją - od razu zmieniłabyś zdanie na swój temat
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#788 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
a przepraszam pączek mi mega wszedł, aż wysłałam tż po kolejnego ale zanim wrócił to się zdezaktualizowało i pączek poszedł w kanał ![]() Z Wiktorem tak nie miałam
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#789 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
||
|
|
|
#790 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziękuję za opinie w sprawie smoka, Ania zaczyna go akceptować, nawet teraz przytrzymuje go sobie rączką (raczej nieświadomie)
![]() Cytat:
ale do pełnej wiedzy to mi jeszcze daleko ![]() Cytat:
Wszystkie jesteście laktacyjne terrorystki przyjmiecie mnie do swego grona? ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49039766] Co do tej pościeli - no ale jak ją rozłożę na materac, to pewnie te roztocza wskoczą na nowo, więc gra niewarta świeczki :P [/QUOTE] Ale wiesz, jak zobaczą zwłoki kolegów to może uciekną ![]() [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49040875]w tle moje zdjęcie z dzieciństwa [/QUOTE] Daj więcej takich fotek, uwielbiam zdjęcia z dzieciństwa
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
||
|
|
|
#791 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
jesteś najlepsza
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#792 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Wadera nie ma takiej opcji
![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#793 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Robię murzynka
tak za mną chodził od jakiegoś czasu... Mąż gra z moim bratem na PS4... Zakupy odhaczone, obiad u rodziców też ;-) Normalnie sielanka :-P |
|
|
|
#794 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
a ja już w łóżeczku, bo brzuch mnie rozbolał jak na @ ... cholerka...wzięłam nospę i leżę...mam nadzieję, że przejdzie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#795 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena leż ładnie
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#796 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Wysłane z mojego GT-S5830i ---------- Dopisano o 19:00 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ---------- Dziewczyny co moge dac Domisiowi na śniadanie zamiast kaszki?Ostatnio nie bardzi chce je jeść.Jajecznica i samo jajka odpada wypluwa.Jajko toleruje tylko dodane do obiadku samego nie tknie. Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#797 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#798 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena leż grzecznie. Takie lekkie bóle to norma chyba. Wszystko się rozciąga
Dziewczyny ja czuję i wiem że nie zrobiłam wszystkiego... Mogłam znaleźć firmę cateringową albo jakaś Panią która by mi robiła i dowoziła jedzenie do szpitala (bez mleka), mogłam zamówić doradczynie laktacyjną a nie słuchać położnych. Mogłam domagać się ponownego badania przez laryngologa, a nie słuchać za położnych że wedzidełko miał ok.. Mogłam próbować z laktazą. Może by pomogło. Byłam głupia że nie przystawiałam małego jeszcze częściej. Zrobiłam wiele źle. Czuła się gorsza. Czuje ze wiele straciliśmy. Mąż mnie namawia na drugie dziecko (żebyśmy już na lato się starali). Jestem przeciwna, nie chce, nie czuję się gotowa. Jedyne " za" to to że Maks by moje mleko odciągniete mógł dostawać... Psychiczna jestem
|
|
|
|
#799 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49039996]Pani ususzę
ale w całości, jako pamiątkę ![]() Gryzia z jedynakiem ![]() ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Super ![]() Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#800 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#801 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49039996]
Gryzia z jedynakiem [/QUOTE]pięknie się prezentujecie. grzybek jak z atlasu ![]() boshhhhhh, w ogóle! zdaniami leci!!!!!!! WOW!!!!!!!!!!!!!! klaski :![]() ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49040192]Jak widzę jakieś blogi, co jedzą inne dzieci w jego wieku, to naprawdę czuję się fatalnie..[/QUOTE]no ja też jak widzę na blogach co jedzą Chodakowska, Lewandowska, Pcimska i Iksińska, to też się czuję fatalnie. Siebie porównujesz? Jego? Jak Twoje samopoczucie wpływa na to, że lepiej/gorzej je??? Zdrowy, radosny niejadek. z tego co pamiętam to po mamusi ![]() (kiepsko jak dziecko nie je. ale jak to jest i trwa, to cóż robić? mam rwać włosy z głowy? tylko komu? sobie czy Torresowi?) Cytat:
urozmaicone mnie wchodziła tylko bułka z masłem. z musu ![]() ale z Twoją wagą wyjściową to kiepski pomysł... długo trwają mdłości???? królestwo dla tego, kto dostał na porodówce instrukcję do swojego egzemplarza ![]() takie myślenie do niczego nie prowadzi ![]() ![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#802 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kucyku nie obwiniaj się. Chyba każda z nas by nie jedną rzecz zmieniła
![]() Rena odpoczywaj Gryzia śliczna jesteś ![]() Alfa mam nadzieję że waga ci nie spada Olek właśnie zasnął. Ja już wykąpana, leżę z nim w łóżku
__________________
|
|
|
|
#803 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#804 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Pani z Olka mowy jestem bardzo dumna
potrafi już naprawdę wszystko powiedzieć chociaż niektóre słowa trudniejsze mówi po swojemu np pomarańczko to pomajanko ale pomidor umie wymowic. Takie proste 3-4 wyrazowe zdania już buduje. I zawsze jak wracam z pracy to mi opowiada co robił
__________________
|
|
|
|
#805 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
dla mnie wykrochmalona i wyprasowana pościel to luksus. uwielbiam noce w takiej pościeli. nie znoszę tego robić. ogólnie zawsze kombinuję, żeby prasować jak najmniej. ale pościel musi być. śpię wtedy jak zaczarowana.
iza jak ucho? Cytat:
Cytat:
![]() w sumie chyba ok. była jedna sytuacja kryzysowa, bo wyjechaliśmy przed 20 kiedy Krzyś już był wykąpany, przebrany i najedzony, ale nie zasnął. mieliśmy nadzieję, że pobawi się z babcią i zmęczony pójdzie spać. niestety o 21.30 zadzwoniła mama a w tel straszny płacz. nie chciał zasnąć i się strasznie rozkrzyczał. my szybko w samochód i do domu, już w przedsionku ściągałam z siebie sukienkę i szybko go do cycy. od razu cisza. po 30 minuta byliśmy z powrotem na imprezie. bawiliśmy się do 1 w nocy i wróciliśmy. Krzyś grzeczniutko spał. ale dziwna to była impreza. większość czasu spędziliśmy na pokazywaniu zdjęć Krzysia i opowiadaniu o nim później doszliśmy do wniosku, że trochę nam odbija. ale nie powiem, potańczyliśmy, spotkaliśmy się ze znajomymi więc ok.Cytat:
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49039996]Pani ususzę ale w całości, jako pamiątkę [/QUOTE]piękna grzybiarka [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49040875]Aniołki a w tle moje zdjęcie z dzieciństwa słodkie te aniołki. kiedyś pisałaś, że planujesz zrobić taką karuzelę. jednak ja myślę, że na karuzelę nie bardzo będą się nadawały. wiem z doświadczenia, że jak na karuzeli są intensywne kolory to bardziej działa na dziecko. może wtedy wyszywane biedronki, pszczółki? Cytat:
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||||
|
|
|
#806 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Berbie jeszcze zobaczę. Może i nie aniołki, tylko coś innego. Mam dużo czasu...
|
|
|
|
#807 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Ciesze sie ze impreza udana ![]() Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#808 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Nie przewidzisz od razu wszystkiego, na wszystko też wpływu nie masz. Karmiąc butelką też można okazywać czułość, bliskość. Robisz wszystko co najlepsze dla MaksiaA co do kolejnej ciąży to nie dziwie się, że nie chcesz. Jesteś świeżo po porodzie przecież. Ja po S. się zarzekałam, że nie chcę i nie będę.Wyszło jak wyszło, a teraz niczego nie żałuję wpatrując się w mojego Maluszka- nie wyobrażam sobie życia bez niego. Lekarze mówią, że najlepiej odczekać rok po cc, więc macie jeszcze sporo czasu na takie decyzje. Cieszcie się póki co rodzicielstwem. |
||
|
|
|
#809 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia na karuzelkę dla malucha polecam kolory biały, czarny i czerwony.
My mieliśmy biało-czarne kształty geometryczne, Artek się w nie wpatrywał godzinami. |
|
|
|
#810 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49039766]
Dziewczyny, ja już jestem na skraju załamania psychicznego z niejedzeniem Artka... Wszystkie palce w buzi, ale nie posiłek. Zamiast obiadu je mleko. Tego, co dostaje do rączki, zje tycie ilości. Chyba sobie strzelę w łeb niedługo...[/QUOTE] Perse-jak Ty jesteś na skraju załamania to ja już dawno w psychiatryku powinnam być wyluzuj błagam z tym jedzeniem, poślę Ci Kasię na dwa dni a Artka wezmę do siebie (po pierwszym dniu błagałabyś o zamianę - nie tylko z tęsknoty za synem).U nas wczoraj bez obiadu, dzisiaj bez obiadu i na szczęście mleko chociaż weszło. Piątka wychodzi- ale gdyby nie wychodziła mogłoby być podobnie.. Cytat:
też jesteście takie łobuziary Cytat:
Cytat:
)Cytat:
Kasia przy wychodzącej piątce nawet w ciągu dnia płacze jak cumla nie ma- jak zabiorę to bierze do buzi cumel Tosi... ale gdybym miała jeszcze raz decydować to "smoczkowałabym" Tosia w szpitalu smoka nie chciała- dopiero w domu "chwyciła" inny (chyba l.ovi), też musiałam "przytrzymać" żeby zassała pamiętaj, żeby przed podaniem smoka przypilnować aby ani się odbiło kiedyś wyczytałam w Perfekcyjnej Pani Domu, że "prasowanie pościeli to luksus na który Cię stać" i od tej pory śpimy luksusowo- do dzisiaj- dzisiaj szybką zmianę pościeli zafundowała mi Tosia a że poprzednia pościel nie wyprasowana i czasu brak to założyłam bez prasowania tak też dzisiaj zamiast z Tz-em śpię z roztoczami Cytat:
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:07.



teraz mi się rude marzą, ale mąż nie pozwala...









i pączek poszedł w kanał





klaski :
![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
czy nie będzie więcej krzyku bo smoka nie ma? I ona będzie go ssała bez przerwy czy jak to jest?
wyluzuj błagam z tym jedzeniem, poślę Ci Kasię na dwa dni a Artka wezmę do siebie (po pierwszym dniu błagałabyś o zamianę - nie tylko z tęsknoty za synem).
