Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-01, 21:53   #1231
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Bidulko może zób rano badanie moczu, żebyś na wizytę miała wynik?
Jojla a tak w ogóle to mamy grudzień a wiesz co się wydarzy w grudniu będzie, będzie się działo
Kochana badanie zrobiłam w sobotę, dziś powtarzałam i właśnie się okazało, że coś się dzieje...

A co do reszty... To mam wielkiego stracha...

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Jojla współczuję
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 23:19   #1232
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dziewczyny przepraszam nie nadrobie bo apka mi świrowała a teraz jestem zmeczona.

W pracy bardzo dobrzeUkładałam już wózki na montaż,robie z takimi 2 babkami wydają sie ok.Dobra lece sie kąpać.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 23:31   #1233
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

fioluś- właśnie ten garaż upatrzyłam- może jutro uda się obejrzeć w realu a jak nie to kupimy coś innego

dzisiaj - uwaga- wyszłam z domu na całe 2 godziny - sama
mieliśmy jechać za prezentami dla dzieci a Kasia miała zostać z teściową ale jak się zbieraliśmy to przyszła siostrzenica Tz-eta z Mikołajem do dziewczynek, potem siostra Tz-eta i nie pojechaliśmy
Jak poszły to zjechałam sama do centrum swojej wsi- które jest całkiem spore i posiada liczne sklepy i kupiłam dzieciakom ciuszki, potem pojechała do Biedronki- bo na drugim końcu mojej wsi (a jadąc od Rodziców- na początku- wiec będę mieć po drodze) otworzyli niedawno Biedronkę i jest ogromna
Byłam tam pierwszy raz (a moja Kasia była już chyba 3 razy z Tz-etem)
wróciłam, wszyscy cali, nikt nie płacze- Tz-et głodny- nie miał czasu odgrzać i zjeść fasolki

iza- fajnie, że wrażenie z pracy pozytywne

BERBIE- o tak, nie ma co planować- dzieci nam organizują plan dnia, może jutro uda Ci się pojechać do ccc
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-01, 23:56   #1234
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Podaje sinlac na noc.. Bylam przeciwna wszelakiej chemii i cukru no ale..
Dżizas, Kucyk, napisałaś o tym tak, jakbyś co najmniej Maksia przywiązywała sznurem do łóżka a tu Sinlaczek dla alergików Fajnie, że Ci to Maksiu je, Artek miał po tym przeboje w pieluszce, a jest to okropne w smaku, bleee.

Ale miałam dzisiaj sytuację...
Artek biegał i jadł pierniczka. Nagle stanął przede mną ze łzami w oczach i nic nie umiał zrobić, ani oddychać, ani płakać ani krzyknąć Szybko na ziemię, przez kolano, popukałam po pleckach i zwymiotował, w przełyku mu utknął kawałek Boże ale pierwszy raz widziałam taką minę... On wstał, otrzepał się i poleciał się bawić dalej, a ja się musiałam zbierać po tym wszystkim. Oczywiście byłam sama w domu i w głowie już tysiąc scenariuszy.
Na drugi raz sadzam w krzesełku, choć on tak to "lubi"...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 00:15   #1235
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Kucyk Całkowicie unikać się chyba nie da cukru.. U nas przez jakiś czas sprawdziła się Manna z tej serii, tylko w sumie nie wiem czy dla alergików może być. Jest bez cukru. Jak S. był już starzszy to dawałam mu ją z owocami

Zeberko
Dziś mamy Dzień Darmowej Dostawy.. Więc może przez neta zamów? Jutro i mnie czeka samotne wyjście na 30 minut do dentysty

Rena Zawsze marzyłam, żeby sprawdzać, oceniać sprawdziany, wstawiać oceny.. Ah te dziecięce marzenia Kciuki za wizytę.

Barbie Skoro Ty czujesz się jak kocmołuch to nie wiem co mam o sobie myśleć- u fryzjera byłam w czerwcu, brwii sama reguluję na szybko, cera z tłustej zrobiła mi się sucha, i nie powiem ile mam kg na plusie



Jutro idziemy na szczepienie z F. Tak się boję
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 07:31   #1236
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Witam.

Nocka koszmarnapadam a tu na 14 do pracy.

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 07:46   #1237
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Jakub w nocy zaliczyl godzinna pobudke, za to rano spal jak aniolek a moj bezlitosny budzik dzwonil od 5.20...

Kucyk - sporo osob daje sinlac, to nie zbrodnia. Ja bym sie bardziej dopatrywala przyzwyczajenia i obawiala ze potem bedzie ciezko podac zwykla kaszke bo np holle ma smak taki troche nijaki, tzn smak kaszy/mleka, niczego wiecej a nie obawialabym sie cukru samego w sobie. Zaliczylismy pare zywieniowch wtop ze wzgledu na szybkie i nieprzemyslane zakupy ale coz..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 09:31   #1238
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Ja Holle robiłam zawsze z owocami, jak jeszcze raczył jeść.. Było naprawdę dobre
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 10:02   #1239
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49172117]Ja Holle robiłam zawsze z owocami, jak jeszcze raczył jeść.. Było naprawdę dobre [/QUOTE]
Holle jest dobre ale wlasnie chodzilo mi o to ze ma smak wylacznie kaszy w przeciwienstwie do chociazby bobovity ktora w wersji bez cukru jest slodsza niz holle na mm.

Jakub lubi kaszki a mnie to przeraza. Na noc zjada kasze na 300 ml mm po czym wpatruje sie w miske i wola am.. i co mam mu zrobic..? Chcialabym ograniczyc ale jak?
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 10:04   #1240
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Monia przyjedz do mnie... Z Jakubem... Żeby Artek popatrzył, jak to jest jeść normalne porcje.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 10:06   #1241
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
W pracy bardzo dobrzeUkładałam już wózki na montaż,robie z takimi 2 babkami wydają sie ok.Dobra lece sie kąpać.
cieszę się, że jesteś zadowolona
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Na noc zjada kasze na 300 ml mm po czym wpatruje sie w miske i wola am.. i co mam mu zrobic..? Chcialabym ograniczyc ale jak?
czemu chcesz ograniczyc? co złego jest w jedzeniu kaszek? pytam bo się nie znam?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 10:12   #1242
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
czemu chcesz ograniczyc? co złego jest w jedzeniu kaszek? pytam bo się nie znam?
W samym jedzeniu kaszek to nic ale on juz dlugo je kaszki, w duzych ilosciach. Jest wybitnie kaszkowy, wage ma porzadna, brzuch widoczny. Moze to juz nie jest najlepszy pomysl na kolacje? Choc na pewno najszybszy..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 11:58   #1243
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
No i jeszcze jedną rzecz robie ale nie powiem bo mi głupio i wstyd
Jaju ale okropna jesteś będziesz się smażyć w piekle za to
Pomyślałam, że jakąś makówkę mu dajesz


Ania miała przedwczoraj okropną noc właściwie już wieczorem się zaczęło, co zasnęła to zaraz się budziła z płaczem jakby ją coś bolało. To przychodziło falami, jak nie spała to np. uśmiechała się, a w jednej chwili zaczynała płakać, albo np. ziewała, buziaczek otwarty i w ułamku sekundy zaczęła płakać. Nie wiem co to mogło być nic nowego ostatnio nie jadłam. Dopiero o 4 jakoś się uspokoiło, spała do 11, a potem od 14 do 8 następnego dnia, tylko 3 razy budząc się na karmienie, taka była biedna wyczerpana

A żeby atrakcji było mało to jeszcze mamy ciemieniuszkę



Rena jak się czujesz? Trzymam kciuki za wizytę ciekawe ile maleństwo już ma

Iza jak Domiś zniósł rozstanie? Z Twojego powrotu na pewno się ucieszył dobrze, że w pracy fajnie, mówiłam, że szybko się wkręcisz.

Agatka coś nie odzywasz ostatnio, pisz co u Was, myślałaś już jakie szczepienia?

Zeberko wierzę, że będziesz miała wspaniałe święta i jakoś się z teściową zgodzisz kulinarnie, chociaż sama wiem jakie to trudne

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

I jeszcze chciałam Was zapytać co myślicie o tym http://agnieszkastein.pl/skin-to-skin/
Od pogrubionych "druga strona medalu". Myślicie, że nie jest za późno?
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 12:11   #1244
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Jaju ale okropna jesteś będziesz się smażyć w piekle za to
Pomyślałam, że jakąś makówkę mu dajesz


Ania miała przedwczoraj okropną noc właściwie już wieczorem się zaczęło, co zasnęła to zaraz się budziła z płaczem jakby ją coś bolało. To przychodziło falami, jak nie spała to np. uśmiechała się, a w jednej chwili zaczynała płakać, albo np. ziewała, buziaczek otwarty i w ułamku sekundy zaczęła płakać. Nie wiem co to mogło być nic nowego ostatnio nie jadłam. Dopiero o 4 jakoś się uspokoiło, spała do 11, a potem od 14 do 8 następnego dnia, tylko 3 razy budząc się na karmienie, taka była biedna wyczerpana

A żeby atrakcji było mało to jeszcze mamy ciemieniuszkę



Rena jak się czujesz? Trzymam kciuki za wizytę ciekawe ile maleństwo już ma

Iza jak Domiś zniósł rozstanie? Z Twojego powrotu na pewno się ucieszył dobrze, że w pracy fajnie, mówiłam, że szybko się wkręcisz.

Agatka coś nie odzywasz ostatnio, pisz co u Was, myślałaś już jakie szczepienia?

Zeberko wierzę, że będziesz miała wspaniałe święta i jakoś się z teściową zgodzisz kulinarnie, chociaż sama wiem jakie to trudne

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

I jeszcze chciałam Was zapytać co myślicie o tym http://agnieszkastein.pl/skin-to-skin/
Od pogrubionych "druga strona medalu". Myślicie, że nie jest za późno?
Współczuję nieprzespanej nocy
Co do ciemieniuszki, to ja polecam szampon dentinox - nie trzeba nic smarować, wyczesywać czy szorować, tylko po prostu myjesz dziecku główkę i po kilku myciach sama przechodzi... - u nas się bardzo sprawdził

a co do kontaktu skóra do skóry, to chyba nigdy nie jest za późno - a mówią, że lepiej późno niż wcale więc ja bym próbowała i korzystała z tych chwil - bo dziecko się wtedy naprawdę uspokaja - ja sobie bardzo chwaliłam te chwile i do tej pory moja 2,5letnia Hania podciąga moją koszulkę i mówi, że chce się przytulić do golasa

Edytowane przez gkatarzynka
Czas edycji: 2014-12-02 o 12:14
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 12:36   #1245
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Rena jak się czujesz? Trzymam kciuki za wizytę ciekawe ile maleństwo już ma
biduleczka Ania - na pewno nic jej nie jest - miała gorszy czas...

a ja się czuję dobrze gdyby nie ten cholerny kaszel - ale wydaje mi się, że po tym syropie jest lepiej...oczywiście panikuję przed wizytą choć obiecałam sobie, że nie będę, bo wszystko będzie już dobrze... z tego co czytałam dziś powinno mieć około 3 cm
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 12:48   #1246
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Jaju ale okropna jesteś będziesz się smażyć w piekle za to
Pomyślałam, że jakąś makówkę mu dajesz


Ania miała przedwczoraj okropną noc właściwie już wieczorem się zaczęło, co zasnęła to zaraz się budziła z płaczem jakby ją coś bolało. To przychodziło falami, jak nie spała to np. uśmiechała się, a w jednej chwili zaczynała płakać, albo np. ziewała, buziaczek otwarty i w ułamku sekundy zaczęła płakać. Nie wiem co to mogło być nic nowego ostatnio nie jadłam. Dopiero o 4 jakoś się uspokoiło, spała do 11, a potem od 14 do 8 następnego dnia, tylko 3 razy budząc się na karmienie, taka była biedna wyczerpana

A żeby atrakcji było mało to jeszcze mamy ciemieniuszkę



Rena jak się czujesz? Trzymam kciuki za wizytę ciekawe ile maleństwo już ma

Iza jak Domiś zniósł rozstanie? Z Twojego powrotu na pewno się ucieszył dobrze, że w pracy fajnie, mówiłam, że szybko się wkręcisz.

Agatka coś nie odzywasz ostatnio, pisz co u Was, myślałaś już jakie szczepienia?

Zeberko wierzę, że będziesz miała wspaniałe święta i jakoś się z teściową zgodzisz kulinarnie, chociaż sama wiem jakie to trudne

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

I jeszcze chciałam Was zapytać co myślicie o tym http://agnieszkastein.pl/skin-to-skin/
Od pogrubionych "druga strona medalu". Myślicie, że nie jest za późno?
My długo walczyliśmy z ciemieniuchą.Pomogła dopiero robiona maść od pediatry.

Domis dobrze zniósł rozstanie,dopiero wieczorem przy usypianiu za mna płakał.Ale od razu wyczuł jak wróciłam i radości i czułości było co nie miara





Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
biduleczka Ania - na pewno nic jej nie jest - miała gorszy czas...

a ja się czuję dobrze gdyby nie ten cholerny kaszel - ale wydaje mi się, że po tym syropie jest lepiej...oczywiście panikuję przed wizytą choć obiecałam sobie, że nie będę, bo wszystko będzie już dobrze... z tego co czytałam dziś powinno mieć około 3 cm

Wszystko bedzie dobrzeNa która masz wizyte?
Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 13:05   #1247
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Wszystko bedzie dobrzeNa która masz wizyte?
około 20:00 powinnam wejść
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 13:09   #1248
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Renulka kciuki Kochana.

Monia a jak Twoja Fasolka? Jak się czujesz?

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 13:19   #1249
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
około 20:00 powinnam wejść
Cała prace bede trzymaczajrze koło 23.

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 13:32   #1250
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
A co do reszty... To mam wielkiego stracha...
Jojla strach w tej sytuacji to zupełnie normalne chyba większość z nas, oprócz ekscytacji czuje strach przed nieznanym, ale zobaczysz wszytsko będzie dobrze! jak po wizycie? rozumiem, że od dziś idziesz na zasłużone l4?


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49170110]
Ale miałam dzisiaj sytuację...
[/QUOTE]



Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość

Jutro idziemy na szczepienie z F. Tak się boję


Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość

A żeby atrakcji było mało to jeszcze mamy ciemieniuszkę

Od pogrubionych "druga strona medalu". Myślicie, że nie jest za późno?
Waderko u nas na ciemieniuche zawsze pomagało: mocno naoliwkować główkę na około pół godziny przed kąpielą i na tą naoliwkowaną głowę założyć czapeczkę. Potem normalnie umyć główkę i wyszczotkować.
Co do "skóry do skóry" to ja jestem jak najbardziej za
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 14:03   #1251
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
około 20:00 powinnam wejść
na pewno wszystko jest dobrze a trzymam mocno

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Jojla strach w tej sytuacji to zupełnie normalne chyba większość z nas, oprócz ekscytacji czuje strach przed nieznanym, ale zobaczysz wszytsko będzie dobrze! jak po wizycie? rozumiem, że od dziś idziesz na zasłużone l4?

teoretycznie na l4 jestem od wczoraj - ale dziś mam wizytę, zjem obiad i będę jechać do ginki
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 14:14   #1252
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ania miała przedwczoraj okropną noc właściwie już wieczorem się zaczęło, co zasnęła to zaraz się budziła z płaczem jakby ją coś bolało. To przychodziło falami, jak nie spała to np. uśmiechała się, a w jednej chwili zaczynała płakać, albo np. ziewała, buziaczek otwarty i w ułamku sekundy zaczęła płakać. Nie wiem co to mogło być nic nowego ostatnio nie jadłam. Dopiero o 4 jakoś się uspokoiło, spała do 11, a potem od 14 do 8 następnego dnia, tylko 3 razy budząc się na karmienie, taka była biedna wyczerpana
bidulka może skok rozwojowy?
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
teoretycznie na l4 jestem od wczoraj - ale dziś mam wizytę, zjem obiad i będę jechać do ginki
na którą masz wizytę?
rozumiem strach, też się bałam. to normalne.

Krzyś dziś zrobił 4 dniową koopę

wybieram się dziś z nim do chrześniaka. ciekawe jak nam to wyjdzie
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 14:16   #1253
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dziewczyny, jaki rozmiar noszą okołolipcowe dzieci??
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 14:35   #1254
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49176757]Dziewczyny, jaki rozmiar noszą okołolipcowe dzieci??[/QUOTE]
Krzyś 68/74
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 15:15   #1255
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Ale od razu wyczuł jak wróciłam i radości i czułości było co nie miara

Możesz mieć telefon na stanowisku pracy?


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
mocno naoliwkować główkę na około pół godziny przed kąpielą i na tą naoliwkowaną głowę założyć czapeczkę. Potem normalnie umyć główkę i wyszczotkować.
Tak wczoraj zrobiłam, po umyciu nie było śladu, a dziś paskudztwo wróciło.


Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
moja 2,5letnia Hania podciąga moją koszulkę i mówi, że chce się przytulić do golasa



Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
bidulka może skok rozwojowy?
Też o tym pomyślałam, bo nawet i jadła więcej, ale jednak ten płacz był inny, nie taki typowo głodowy. Mam nadzieję, że to już się nie powtórzy.
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 15:20   #1256
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

A co do golasowania, to Artur - jak zasypiamy na łóżku razem - lubi mi podciągnąć bluzkę i szukać "pepe" (pępka) I wkładać do niego paluszki
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 15:40   #1257
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49177645]A co do golasowania, to Artur - jak zasypiamy na łóżku razem - lubi mi podciągnąć bluzkę i szukać "pepe" (pępka) I wkładać do niego paluszki [/QUOTE]
ehhehehheeh

Wiem ze przed cukrem nie uchronie za dlugo (slodycze od innych dzieci,dziadkow) ale lepiej póżniej niż wcześniej.Akurat sinlac mu bardzo smakuje...(mi też...). Fiol ten sinlac ma bardzo dużo kalorii i białka(chyba tyle co 250ml mleka) .No i robi sie go na wodzie (na nutramigenie kaszki nie zje).Wiec dlatego na noc jak znalazł...Inne kaszki nie mają tyle kcal. Monika wlasnie zauważyłam że mniej jaglaną zaczął lubić...

Uśmiałam sie z makówki i sznura :brzydal…

Wiecie że dalej mam kropeleczki mleka w (.)(.) skad??

Rena kciuki bardzo mocne!!!!!!!!!!!!!!!! Bede zaglądać dzisiaj.

Wadera tulcie sie na golaska
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 17:37   #1258
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

szoka mam. cukrzyca mi nie wyszła
a ja dziś zrobiłam dzień pożegnania z "ludzkim" żarciem
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 17:43   #1259
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
szoka mam. cukrzyca mi nie wyszła
a ja dziś zrobiłam dzień pożegnania z "ludzkim" żarciem
no to ekstra!!!!!!!!!!!!!!!!!!


a ja w ramach zwalczania stresu poszłam do kuchni zrobić sobie zdrową sałatkę a skończyło się na frytkach, bo jak sobie o nich pomyślałam, to już sałatka była bleee
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2014-12-02 o 17:46
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 18:17   #1260
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
na którą masz wizytę?
rozumiem strach, też się bałam. to normalne.

Miałam dziś wizytę pomiędzy pacjentkami.
U nas wszystko ok, córcia waży ok 3100g. Łożysko dojrzałe ale małej się raczej nie spieszy, wszystko pozamykane a na ktg plaża
Mam się umówić w szpitalu na ktg w przyszłym tygodniu.

Wyszedł mi dodatni gbs
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
szoka mam. cukrzyca mi nie wyszła
a ja dziś zrobiłam dzień pożegnania z "ludzkim" żarciem
O, kolejny dowód na to, że każda ciąża inna - to super!
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 21:24:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.