Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-02, 23:04   #2431
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez lubka40 Pokaż wiadomość
Przede wszystkim witam ciepło, bo jestem nowa na forum i debiutuję tym wpisem. Mam na imie Monika, ale lubie być Lubką , stad moj nick. Mam 40 lat. Poczytałam sobie Wasze wypowiedzi i... smutno mi, straszno i do niczego w ogóle. Jestem po tej drugiej stronie. Potrzebuję pomocy. Trudno mi o nią, bo nie jestem dzieckiem, nie mam dzieci, mąż nie siedzi. Tego, czego też nie mam, to odwagi do proszenia o pomoc. Próbowałam, ale zawsze wtedy zamiast niej dostawałam dobre rady- prośba o wózek- kup na allegro, ubrania- po co ci to, skoro siedzisz w domu, jedzenie - to już żebranina, środki czystości- mydło wystarczy. A tak w ogóle to nie narzekaj- masz internet, to cię stac i na leki. A że leki 500 zł miesiecznie? Idź do opieki. A że kryterium dochdowe przekroczone o 200 zł? N0o to bogata jesteś. Poszłam do opieki. Kupują mi te leki. Na razie, póki można. Mam wspaniałą panią do pomocy na 2 godziny. Dzieki temu mąż zarabia te kokosy z najniższej palmy. Pieluchy i cwniki kupuje mama emerytka. Dobra mama. Mam więc wszystko. Mam też wyższe wykształcenie, prawie skonczony doktorat i masę chorób. Mam też pecha, Nie mam marzeń. bo boję się ludzi, którzy mogą mi je odebrać. Nie mam zimowych butów, ale co tam. Ostatni raz kupiłam sobie ciuch w lumpeksie 2 lata temu. Pizamę. Śpię w starych koszulkach meza, bo ta pizama jest "wyjściowa", do szpitala. Kiedyś marzylam o szmince. Miałam kupić ją wtedy, gdy moje zeby zniszczone chorobą, wyleczę do konca. Nie mam ani jednego zeba. Słowo. Trzeba było usunac wszystkie. Zlitowała się nade mną pani dentystka. Wcisnęła mnie w darmową kolejke i za tydzień będę miała cały garnitur zebów. Nie stać mnie na szminkę. Wyglądam jak patologia- ważę 38 kilo, bez zębów, ze zmianami skórnymi. Nie jestem patologią. Mam męża,ktory pracuje tyle, by móc się mną zająć. Nie mówcie o przyjaciołach,po 10latach choroby nie ma przyjaciół. Jest strach, czy nie odetna mi pradu panowie z elektrowni. I czy znów nie usłyszę dobrych rad i pytań za plecami, czy przypadkiem to nie wina jej samej, bo widziałam ją jak piła pepsi (niezdrowa i droga, wody nie może?),okno ma czesto otwarte i jeszcze pieluchy jednorazowe jak u dziecka. No tak patologia i wyłudzacze.
Lubka, osoby w Twojej sytuacji wręcz POWINNY wszelką pomoc otrzymać. Choroba nie jest niczyją winą a sytuacja, w której jesteś jest absolutnie przez Ciebie niezawiniona. Ba, nawet nie powinnas odczuwać czegoś takiego jak wstyd, że o pomoc prosisz. Masz prawo wręcz się jej domagać z podniesioną głową. Nie o takich osobach, jak Ty piszemy w tym wątku.

BTW
A jaką chcesz szminkę? Będę kupować dla siebie i z radością kupię też dla Ciebie. Napisz mi na PW, jaką byś chciała, jaki kolor, firmę, rodzaj a rudy Mikołaj chętnie poszuka. Tak się sklada, że inkryminowany Mikołaj uwielbia zakupy kosmetyczne, więc dla niego sama radość

---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------

Cytat:
Napisane przez GrumpyCat Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ----------

PS: Mogę wysłać Ci szminkę. Serio.
Grumpy, my to się jakoś często zderzamy!

Lubka, pisz do nas, jak widzisz jest więcej Mikołajow kosmetykoholikow^^
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:04   #2432
antonina_bielska
Polka Ogarniaczka
 
Avatar antonina_bielska
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Ba, Mikołaj uzbiera też na inne drobiazgi - napisz do którejś z nas jaki rozmiar ciuchów nosisz i co byś chciała poza szminką razem mamy wieelką siłę
__________________
Lubię czytać

„Leć tam gdzie miłość głaszcze Cię dłonią, nie płacz za tymi, co miłość Twą trwonią”
antonina_bielska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:05   #2433
201604130936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez lubka40 Pokaż wiadomość
Przede wszystkim witam ciepło, bo jestem nowa na forum i debiutuję tym wpisem. Mam na imie Monika, ale lubie być Lubką , stad moj nick. Mam 40 lat. Poczytałam sobie Wasze wypowiedzi i... smutno mi, straszno i do niczego w ogóle. Jestem po tej drugiej stronie. Potrzebuję pomocy. Trudno mi o nią, bo nie jestem dzieckiem, nie mam dzieci, mąż nie siedzi. Tego, czego też nie mam, to odwagi do proszenia o pomoc. Próbowałam, ale zawsze wtedy zamiast niej dostawałam dobre rady- prośba o wózek- kup na allegro, ubrania- po co ci to, skoro siedzisz w domu, jedzenie - to już żebranina, środki czystości- mydło wystarczy. A tak w ogóle to nie narzekaj- masz internet, to cię stac i na leki. A że leki 500 zł miesiecznie? Idź do opieki. A że kryterium dochdowe przekroczone o 200 zł? N0o to bogata jesteś. Poszłam do opieki. Kupują mi te leki. Na razie, póki można. Mam wspaniałą panią do pomocy na 2 godziny. Dzieki temu mąż zarabia te kokosy z najniższej palmy. Pieluchy i cwniki kupuje mama emerytka. Dobra mama. Mam więc wszystko. Mam też wyższe wykształcenie, prawie skonczony doktorat i masę chorób. Mam też pecha, Nie mam marzeń. bo boję się ludzi, którzy mogą mi je odebrać. Nie mam zimowych butów, ale co tam. Ostatni raz kupiłam sobie ciuch w lumpeksie 2 lata temu. Pizamę. Śpię w starych koszulkach meza, bo ta pizama jest "wyjściowa", do szpitala. Kiedyś marzylam o szmince. Miałam kupić ją wtedy, gdy moje zeby zniszczone chorobą, wyleczę do konca. Nie mam ani jednego zeba. Słowo. Trzeba było usunac wszystkie. Zlitowała się nade mną pani dentystka. Wcisnęła mnie w darmową kolejke i za tydzień będę miała cały garnitur zebów. Nie stać mnie na szminkę. Wyglądam jak patologia- ważę 38 kilo, bez zębów, ze zmianami skórnymi. Nie jestem patologią. Mam męża,ktory pracuje tyle, by móc się mną zająć. Nie mówcie o przyjaciołach,po 10latach choroby nie ma przyjaciół. Jest strach, czy nie odetna mi pradu panowie z elektrowni. I czy znów nie usłyszę dobrych rad i pytań za plecami, czy przypadkiem to nie wina jej samej, bo widziałam ją jak piła pepsi (niezdrowa i droga, wody nie może?),okno ma czesto otwarte i jeszcze pieluchy jednorazowe jak u dziecka. No tak patologia i wyłudzacze.
Sprawdź PW
201604130936 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:06   #2434
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Lubka i ja chetnie pomoge i przesle jakas paczuszke na Swieta
Napisz tylko na priv czego najbardziej potrzebujesz i jaki nosisz rozmiar ubran
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:11   #2435
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

jeśli chciałabyś kolejną szminkę czy inny kosmetyk, to pisz śmiało!
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:18   #2436
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Dziewczyny,
mi się to baaaardzo podoba. Moja Mama pokonała raka i wiem, jak ważne są w chorobie takie "kobiece" drobiazgi.

Ja proponuję tak:

Lubka pisze na PW jedną listę każdej z nas a my rozkminiamy, co ktora, zebyśmy się nie dublowaly.

Dobrze gadam?
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:22   #2437
201604130936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 487
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Dziewczyny,
mi się to baaaardzo podoba. Moja Mama pokonała raka i wiem, jak ważne są w chorobie takie "kobiece" drobiazgi.

Ja proponuję tak:

Lubka pisze na PW jedną listę każdej z nas a my rozkminiamy, co ktora, zebyśmy się nie dublowaly.

Dobrze gadam?
Dobrze
201604130936 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:22   #2438
Marbella85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 135
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Pani Maria (79 l.) obecnie mieszka wraz z wnukiem Marcinem (33 l.)
Kobieta jest bardzo miłą i pogodną osobą. Została sama po śmierci męża, który odszedł 15 lat temu. Od 4 lat boryka się z chorobą wieńcową, cukrzycą oraz niedosłuchem. Obecnie jest po ciężkiej operacji wszczepienia bajpasów, dlatego też wymaga stałej pomocy i opieki. W powrocie do zdrowia pomaga jej wnuk, który opiekuje się nią na co dzień. Kobieta utrzymuje się z niewielkiej emerytury, która musi jej wystarczyć na opłacenie czynszu w wysokości 560 zł, do tego dochodzą kosztowne leki na które wydaje kolejne 200 zł miesięcznie. Oprócz tego Pani Maria ma na utrzymaniu wnuka Marcina, który obecnie kontynuuje naukę na Wydziale Fizyki - stara się o tytuł doktora. Co przysparza jej dodatkowe wydatki, z którymi sama nie jest sobie w stanie poradzić.
Mimo swojej ciężkiej sytuacji, Pani Maria cieszy się każdym dniem. Radość sprawia jej sam fakt, że stan zdrowia nie pogarsza się. Uważa, że największym skarbem w życiu jest właśnie zdrowie.Jest dumna ze swoich wnucząt, a w szczególności z Marcina, który był przy niej w trudnych chwilach i poświęca jej swój czas.
Pani Maria najbardziej potrzebuje nowych garnków, ponieważ stare są już bardzo zniszczone i ciężko z nich korzystać poza tym Pani Maria nieśmiało wspomina o kurtce oraz butach, na zimę.


Czemu 33 letni wnuk nie pójdzie do pracy? Jakie to wydatki mogą być w związku z doktoratem?
Marbella85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:32   #2439
201604301943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 7 169
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez whoa Pokaż wiadomość
U mnie jest coś nie tak bo nie wyświetlają mi się posty na stronie szlachetnej paczki (dodawane przez internautów, nie SP)
U mnie też... Aż mam ochotę kliknąć w opcję "sugeruj zmiany" i im zasugerować zmianę nazwy albo rodzaju działalności

Cytat:
Napisane przez lubka40 Pokaż wiadomość
Przede wszystkim witam ciepło, bo jestem nowa na forum i debiutuję tym wpisem. Mam na imie Monika, ale lubie być Lubką , stad moj nick. Mam 40 lat. Poczytałam sobie Wasze wypowiedzi i... smutno mi, straszno i do niczego w ogóle. Jestem po tej drugiej stronie. Potrzebuję pomocy. Trudno mi o nią, bo nie jestem dzieckiem, nie mam dzieci, mąż nie siedzi. Tego, czego też nie mam, to odwagi do proszenia o pomoc. Próbowałam, ale zawsze wtedy zamiast niej dostawałam dobre rady- prośba o wózek- kup na allegro, ubrania- po co ci to, skoro siedzisz w domu, jedzenie - to już żebranina, środki czystości- mydło wystarczy. A tak w ogóle to nie narzekaj- masz internet, to cię stac i na leki. A że leki 500 zł miesiecznie? Idź do opieki. A że kryterium dochdowe przekroczone o 200 zł? N0o to bogata jesteś. Poszłam do opieki. Kupują mi te leki. Na razie, póki można. Mam wspaniałą panią do pomocy na 2 godziny. Dzieki temu mąż zarabia te kokosy z najniższej palmy. Pieluchy i cwniki kupuje mama emerytka. Dobra mama. Mam więc wszystko. Mam też wyższe wykształcenie, prawie skonczony doktorat i masę chorób. Mam też pecha, Nie mam marzeń. bo boję się ludzi, którzy mogą mi je odebrać. Nie mam zimowych butów, ale co tam. Ostatni raz kupiłam sobie ciuch w lumpeksie 2 lata temu. Pizamę. Śpię w starych koszulkach meza, bo ta pizama jest "wyjściowa", do szpitala. Kiedyś marzylam o szmince. Miałam kupić ją wtedy, gdy moje zeby zniszczone chorobą, wyleczę do konca. Nie mam ani jednego zeba. Słowo. Trzeba było usunac wszystkie. Zlitowała się nade mną pani dentystka. Wcisnęła mnie w darmową kolejke i za tydzień będę miała cały garnitur zebów. Nie stać mnie na szminkę. Wyglądam jak patologia- ważę 38 kilo, bez zębów, ze zmianami skórnymi. Nie jestem patologią. Mam męża,ktory pracuje tyle, by móc się mną zająć. Nie mówcie o przyjaciołach,po 10latach choroby nie ma przyjaciół. Jest strach, czy nie odetna mi pradu panowie z elektrowni. I czy znów nie usłyszę dobrych rad i pytań za plecami, czy przypadkiem to nie wina jej samej, bo widziałam ją jak piła pepsi (niezdrowa i droga, wody nie może?),okno ma czesto otwarte i jeszcze pieluchy jednorazowe jak u dziecka. No tak patologia i wyłudzacze.
Właśnie o tym tu mówimy - że SzP nie powinna kupować tabletów ludziom z 6 dzieci, zawodowo zajmującym się braniem zasiłków, tylko pomóc osobom właśnie takim jak ty.

Cytat:
Napisane przez Marbella85 Pokaż wiadomość
Pani Maria (79 l.) obecnie mieszka wraz z wnukiem Marcinem (33 l.)
Kobieta jest bardzo miłą i pogodną osobą. Została sama po śmierci męża, który odszedł 15 lat temu. Od 4 lat boryka się z chorobą wieńcową, cukrzycą oraz niedosłuchem. Obecnie jest po ciężkiej operacji wszczepienia bajpasów, dlatego też wymaga stałej pomocy i opieki. W powrocie do zdrowia pomaga jej wnuk, który opiekuje się nią na co dzień. Kobieta utrzymuje się z niewielkiej emerytury, która musi jej wystarczyć na opłacenie czynszu w wysokości 560 zł, do tego dochodzą kosztowne leki na które wydaje kolejne 200 zł miesięcznie. Oprócz tego Pani Maria ma na utrzymaniu wnuka Marcina, który obecnie kontynuuje naukę na Wydziale Fizyki - stara się o tytuł doktora. Co przysparza jej dodatkowe wydatki, z którymi sama nie jest sobie w stanie poradzić.
Mimo swojej ciężkiej sytuacji, Pani Maria cieszy się każdym dniem. Radość sprawia jej sam fakt, że stan zdrowia nie pogarsza się. Uważa, że największym skarbem w życiu jest właśnie zdrowie.Jest dumna ze swoich wnucząt, a w szczególności z Marcina, który był przy niej w trudnych chwilach i poświęca jej swój czas.
Pani Maria najbardziej potrzebuje nowych garnków, ponieważ stare są już bardzo zniszczone i ciężko z nich korzystać poza tym Pani Maria nieśmiało wspomina o kurtce oraz butach, na zimę.


Czemu 33 letni wnuk nie pójdzie do pracy? Jakie to wydatki mogą być w związku z doktoratem?
Można połączyć pracę zarobkową z robieniem doktoratu... W dodatku są często stypendia. Rozumiem chęć robienia kariery naukowej, ale w sytuacji, gdy brakuje środków do życia to odrzuciłabym chęć zdobywania kolejnych stopni naukowych na rzecz imania się prac zarobkowych wszelakich. Wstyd, żeby 33-letni chłop żerował na babci.
201604301943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:34   #2440
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Metal Fish,
robienie doktoratu kosztuje spoooorooo. Ale osoba 33 letnia powinna już potrafić łączyć pracę i zdobywanie stopni naukowych. Poza tym, żeby robić doktorat trzeba być czynnym zawodowo ( tutaj mogę się mylić), więc dla mnie utrzymywanie 33 letniego zdrowego chłopa, choćby i doktora ociera się o infantylizację dorosłego męzczyzny.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:46   #2441
ttts
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 424
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez metal_fish Pokaż wiadomość

Można połączyć pracę zarobkową z robieniem doktoratu... W dodatku są często stypendia. Rozumiem chęć robienia kariery naukowej, ale w sytuacji, gdy brakuje środków do życia to odrzuciłabym chęć zdobywania kolejnych stopni naukowych na rzecz imania się prac zarobkowych wszelakich. Wstyd, żeby 33-letni chłop żerował na babci.
A może to typ naukowca? Fizyk w dodatku.
ttts jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:50   #2442
GrumpyCat
Wredny kotecek
 
Avatar GrumpyCat
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Dziewczyny,
mi się to baaaardzo podoba. Moja Mama pokonała raka i wiem, jak ważne są w chorobie takie "kobiece" drobiazgi.

Ja proponuję tak:

Lubka pisze na PW jedną listę każdej z nas a my rozkminiamy, co ktora, zebyśmy się nie dublowaly.

Dobrze gadam?

Jakiś czas temu pod zdjęciem śp Piotra Radonia na fb (akcja zbierania na wózek), pamiętam jak ktoś pisał, że ma do oddania wózek w dobrym stanie. Mogę odszukać i podać namiary, może jeszcze aktualne? To było jakoś w październiku.
GrumpyCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-02, 23:53   #2443
hebanowe noce
Raczkowanie
 
Avatar hebanowe noce
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 164
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Jeśli ktoś chciałby pomóc w organizacji paczki dla chłopca, który walczy z jednym z najcięższych nowotworów wieku dziecięcego to zapraszam do kontaktu. Inicjatywa nie ma nic wspólnego ze szlachetną paczką. Chłopca staramy się wspierać od ponad roku. Jego mama wychowuje go sama. Ogólnie - nie przelewa im się, bo potrzebują 600 tys na terapię (nie będę jej wymieniać ze względu na zachowanie anonimowości chłopca), zbieraja w fundacji, ale końca nie widać. Chłopak ma 14 lat i jak to chłopak - interesuje się samochodami i grami. Chcemy kupić mu prezent, a także coś jego mamie oraz wysłać jakieś drobne rzeczy typu makaron, konserwy, słodycze, herbatę, itd. Wolałabym więcej nie pisać na forum ogólnym. Chcemy, aby ta paczka była niespodzianką. Na razie jest w fazie ustaleń. Jest nas 3 osoby. Jeśli ktoś byłyby zainteresowany tematem to zapraszam na priv.
__________________
96.....82....73,5.....68... cel: 60 kg
walka trwa od 05.2013
coraz bliżej do celu numer 1!


hebanowe noce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 00:00   #2444
201604301943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 7 169
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Metal Fish,
robienie doktoratu kosztuje spoooorooo. Ale osoba 33 letnia powinna już potrafić łączyć pracę i zdobywanie stopni naukowych. Poza tym, żeby robić doktorat trzeba być czynnym zawodowo ( tutaj mogę się mylić), więc dla mnie utrzymywanie 33 letniego zdrowego chłopa, choćby i doktora ociera się o infantylizację dorosłego męzczyzny.
Nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie na uczelni studia doktoranckie są za darmo. Jednak zdarza się niestety, że brakuje dla tych osób etatów uczelnianych, więc zajęcia ze studentami czy swoje badania prowadzą nieodpłatnie. Jednak nietrudno jest o stypendia. A jeżeli nie jest on na studiach doktoranckich, tylko robi go z wolnej stopy (co generuje koszty), to tym bardziej tego nie rozumiem w opisanej sytuacji.

Cytat:
Napisane przez ttts Pokaż wiadomość
A może to typ naukowca? Fizyk w dodatku.
Też się o to obawiałam... Że to taki freak, że nie będzie się nadawał do innej pracy, niż badania naukowe. Ale czy wtedy nie miałby szans na stypendium? To już trochę gdybanie.
201604301943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 00:16   #2445
201609102148
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Dziewczyny,
mi się to baaaardzo podoba. Moja Mama pokonała raka i wiem, jak ważne są w chorobie takie "kobiece" drobiazgi.

Ja proponuję tak:

Lubka pisze na PW jedną listę każdej z nas a my rozkminiamy, co ktora, zebyśmy się nie dublowaly.

Dobrze gadam?


Jak dostaniecie jakąś listę to mi tez podrzućcie na wiele mnie nie stać, ale jakiś drobiazg chętnie dorzucę.
201609102148 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 06:19   #2446
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

O matko. 33 latek na utrzymaniu schorowanej babci bo studiuhe jest gorszy od kastrata
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 07:50   #2447
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez metal_fish Pokaż wiadomość
Nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie na uczelni studia doktoranckie są za darmo. Jednak zdarza się niestety, że brakuje dla tych osób etatów uczelnianych, więc zajęcia ze studentami czy swoje badania prowadzą nieodpłatnie. Jednak nietrudno jest o stypendia. A jeżeli nie jest on na studiach doktoranckich, tylko robi go z wolnej stopy (co generuje koszty), to tym bardziej tego nie rozumiem w opisanej sytuacji.


Też się o to obawiałam... Że to taki freak, że nie będzie się nadawał do innej pracy, niż badania naukowe. Ale czy wtedy nie miałby szans na stypendium? To już trochę gdybanie.
na mojej alma mater nie wszyscy doktoranci otrzymują stypendia.
ze względu na badania, zajęcia ze studentami i swoje zajęcia, a także dorabianie w lecznicy uczelnianej, chodzą jak małe samochodziki
nie wszyscy dostają też granty na badania, więc atmosfera na uczelni jest specyficzna.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 08:33   #2448
201607121236
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez lubka40 Pokaż wiadomość
Przede wszystkim witam ciepło, bo jestem nowa na forum i debiutuję tym wpisem. Mam na imie Monika, ale lubie być Lubką , stad moj nick. Mam 40 lat. Poczytałam sobie Wasze wypowiedzi i... smutno mi, straszno i do niczego w ogóle. Jestem po tej drugiej stronie. Potrzebuję pomocy. Trudno mi o nią, bo nie jestem dzieckiem, nie mam dzieci, mąż nie siedzi. Tego, czego też nie mam, to odwagi do proszenia o pomoc. Próbowałam, ale zawsze wtedy zamiast niej dostawałam dobre rady- prośba o wózek- kup na allegro, ubrania- po co ci to, skoro siedzisz w domu, jedzenie - to już żebranina, środki czystości- mydło wystarczy. A tak w ogóle to nie narzekaj- masz internet, to cię stac i na leki. A że leki 500 zł miesiecznie? Idź do opieki. A że kryterium dochdowe przekroczone o 200 zł? N0o to bogata jesteś. Poszłam do opieki. Kupują mi te leki. Na razie, póki można. Mam wspaniałą panią do pomocy na 2 godziny. Dzieki temu mąż zarabia te kokosy z najniższej palmy. Pieluchy i cwniki kupuje mama emerytka. Dobra mama. Mam więc wszystko. Mam też wyższe wykształcenie, prawie skonczony doktorat i masę chorób. Mam też pecha, Nie mam marzeń. bo boję się ludzi, którzy mogą mi je odebrać. Nie mam zimowych butów, ale co tam. Ostatni raz kupiłam sobie ciuch w lumpeksie 2 lata temu. Pizamę. Śpię w starych koszulkach meza, bo ta pizama jest "wyjściowa", do szpitala. Kiedyś marzylam o szmince. Miałam kupić ją wtedy, gdy moje zeby zniszczone chorobą, wyleczę do konca. Nie mam ani jednego zeba. Słowo. Trzeba było usunac wszystkie. Zlitowała się nade mną pani dentystka. Wcisnęła mnie w darmową kolejke i za tydzień będę miała cały garnitur zebów. Nie stać mnie na szminkę. Wyglądam jak patologia- ważę 38 kilo, bez zębów, ze zmianami skórnymi. Nie jestem patologią. Mam męża,ktory pracuje tyle, by móc się mną zająć. Nie mówcie o przyjaciołach,po 10latach choroby nie ma przyjaciół. Jest strach, czy nie odetna mi pradu panowie z elektrowni. I czy znów nie usłyszę dobrych rad i pytań za plecami, czy przypadkiem to nie wina jej samej, bo widziałam ją jak piła pepsi (niezdrowa i droga, wody nie może?),okno ma czesto otwarte i jeszcze pieluchy jednorazowe jak u dziecka. No tak patologia i wyłudzacze.
Bardzo ci wspolczuje:-( z jakiego miasta jestes?
Prosze o info na Pw gdyby byla organizowana pomoc dla lubej40

Edytowane przez 201607121236
Czas edycji: 2014-12-03 o 08:34
201607121236 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 09:49   #2449
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Dziewczyny, a skad wiecie, ze Lubka napisala prawde? A moze to jedna z nastoletnich "rumianych buziek" umiala napisac cos co wiedziala, ze Was chwyci za serce?
Sorry Lubka, nie, nie mysle, ze klamiesz, ale po prostu chcialam powiedziec, ze serio Dziewczyny, nie mozna wierzyc w kazda niesprawdzona historie. A w SZP mozna pomagac lub nie, ale tam przynajmniej wiemy, ze jesli ktos napisze, ze nie ma zebow, to faktycznie nie ma zebow, bo pare osob to widzialo na wlasne oczy, w tym wolontariusz, ktory to opisuje.

Zadziwia mnie w tym watku to, ze z jednej strony wysmiewane sa czasem osoby, ktore wysmiane byc nie powinny a jednoczesnie wystarczy napisac lzawa historie i otrzymac pomoc od wizazanek.
Dziewczyny, to Wy jestescie naiwne czy nie?

Lubka, jakich cewnikow uzywasz? I musisz uzywac i pieluch i cewnikow? Sory, ze tak dopytuje, ale mam chorego meza i wiem, ze cewnik to nie jest dobre rozwiazanie.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

Edytowane przez Luba
Czas edycji: 2014-12-03 o 09:50
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 09:57   #2450
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a skad wiecie, ze Lubka napisala prawde? A moze to jedna z nastoletnich "rumianych buziek" umiala napisac cos co wiedziala, ze Was chwyci za serce?
Sorry Lubka, nie, nie mysle, ze klamiesz, ale po prostu chcialam powiedziec, ze serio Dziewczyny, nie mozna wierzyc w kazda niesprawdzona historie. A w SZP mozna pomagac lub nie, ale tam przynajmniej wiemy, ze jesli ktos napisze, ze nie ma zebow, to faktycznie nie ma zebow, bo pare osob to widzialo na wlasne oczy, w tym wolontariusz, ktory to opisuje.

Zadziwia mnie w tym watku to, ze z jednej strony wysmiewane sa czasem osoby, ktore wysmiane byc nie powinny a jednoczesnie wystarczy napisac lzawa historie i otrzymac pomoc od wizazanek.
Dziewczyny, to Wy jestescie naiwne czy nie?

Lubka, jakich cewnikow uzywasz? I musisz uzywac i pieluch i cewnikow? Sory, ze tak dopytuje, ale mam chorego meza i wiem, ze cewnik to nie jest dobre rozwiazanie.
Luba ładnie napisałaś, sama nie ujęłabym tego lepiej.
Bardzo się zgadzam.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 10:03   #2451
winter76
RENTGEN RZĄDZI!
 
Avatar winter76
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Niu Jork, Niu Jork!
Wiadomości: 28 365
GG do winter76
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Ech, już wczoraj miałam napisać, że podejrzane są dla mnie osoby co specjalnie założyły konto, żeby tu opisać swoje historie.
Za bardzo to wszystko oczywiste, sorry
__________________
Jestę hejterę, snobę, trollę i wizażystkom

Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można....
Bądź uprzejmy, zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej w głowie plan zabójstwa każdej napotkanej osoby
winter76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 10:16   #2452
GrumpyCat
Wredny kotecek
 
Avatar GrumpyCat
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Luba to była twoja historia tak? No cóż człowiek naiwny nic nie poradzę.
GrumpyCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 10:30   #2453
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez GrumpyCat Pokaż wiadomość
Luba to była twoja historia tak? No cóż człowiek naiwny nic nie poradzę.
Zeby nie bylo nieporozumien, to NIE moja historia.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 10:31   #2454
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

zgadzam się z Lubą dziewczyny, jesteście zbyt naiwne.
nagle pojawia się ktoś z nowo założonym kontem, zaskakująco tuż po fali postów o kinguni, tym razem serwuje historyjkę łapiącą za serce - a wy to łykacie od razu, chcecie coś wysyłać itp. a może to troll? w sumie, troll też by się z darmowych kosmetyków ucieszył :P
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 10:55   #2455
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Naprawde czasem ten watek nie jest fajny, lecicie na wszytskich rowno, usilujecie zgrywac twardzielki "dzieci mi nie szkoda, emerytow mi nie szkoda", chcecie ludzi uczyc jak nalezy "pomagac madrze"
A nagle okazuje sie, ze same cos nie bardzo z tym madrym pomaganiem.

Troche tak prosto z mostu napisalam, moze powinnam to troche bardziej "owinac w bawelne", ale po prostu takie mam odczucia czytajac ten watek.
Owszem, czasem macie racje, sa w SZP wielkie niedociagniecia organizacyjne i pewnie niektorym rodzinom nie nalezy sie pomoc, to racja.
Ale zdarza sie tez, ze sie zapedzacie.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 11:07   #2456
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez Marbella85 Pokaż wiadomość
Opis rodziny Pani Ania (28 l.) samotnie wychowuje córkę Różę (4 l.) od kiedy to jej mąż trafił do aresztu za niespłacanie zaciągniętych przez niego kredytów.
Na co co dzień Pani Ania zajmuje się córeczką, jest osobą bezrobotną. (...)
Szczególne upominki:
Pytając o to, co dziewczynka chciałby dostać od Świętego Mikołaja Różyczka odpowiedziała, że zabawkę Robota psa i lalkę Arielkę. Pani Anna nie prosiła o nic, najważniejsze jest dla niej by spełniły się marzenia dziecka, natomiast ucieszył by ją na pewno skromny prezent w postaci perfum.

A reszta to patologia.
Widzę, że w tej rodzinie dochody są bardzo małe, być może nie udało się załatwić przedszkola, sytuacja jest bardzo niejasno opisana. Ale jestem daleka od nazywania matki z dzieckiem patologią...
1. Nie powinno się winić partnerki i dziecka za błędy tego pana. Mogła nie wiedzieć.
2. Wg mnie wolontariusz dał ciała, bo sytuacja budzi wiele wątpliwości, czy to się tak da, czy nie da. Trochę za mało wiedzy o życiu
3. Perfumy dla pani - pisałam wcześniej, że dla wielu wolontariuszy perfumy to nie wysokopółkowe Diory i Szanele, tylko zapachy typu Adidas, Avon, które nie kosztują majątku i mieszczą się a kategorii drobiazgu. Poza tym prosi po zastanowieniu - bywa, że wolontariusze wypisują te specjalne upominki trochę na siłę. Inna sprawa - czym się różni słonik na szczęście czy książka dla starszej pani od takiego zapachu, jeśli wszystkie te rzeczy kosztują mniej więcej podobnie?

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Mam ok. 90 letnią sąsiadkę.(...)

Więc masz trochę racji, że niektóre starsze osoby nie są takie niewinne , jakby się wydawało
Nie do końca rozumiem ten przedostatni paragraf o wypięciu się rodziny na Was
Myślę, że należy oddzielić zachowanie starszej pani względem rodziny i jej życiowych wyborów, a jej zachowania w domu (budzącego obrzydzenie) - często tak jest przez chorobę, zmiany w psychice. Dopóki nie masz do czynienia z opieką nad osobą starszą i chorą, to możesz potępiać - ale weź pod poprawkę, że to choroba.

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a skad wiecie, ze Lubka napisala prawde? A moze to jedna z nastoletnich "rumianych buziek" umiala napisac cos co wiedziala, ze Was chwyci za serce?
Sorry Lubka, nie, nie mysle, ze klamiesz, ale po prostu chcialam powiedziec, ze serio Dziewczyny, nie mozna wierzyc w kazda niesprawdzona historie. A w SZP mozna pomagac lub nie, ale tam przynajmniej wiemy, ze jesli ktos napisze, ze nie ma zebow, to faktycznie nie ma zebow, bo pare osob to widzialo na wlasne oczy, w tym wolontariusz, ktory to opisuje.

Zadziwia mnie w tym watku to, ze z jednej strony wysmiewane sa czasem osoby, ktore wysmiane byc nie powinny a jednoczesnie wystarczy napisac lzawa historie i otrzymac pomoc od wizazanek.
Dziewczyny, to Wy jestescie naiwne czy nie?
Zgadzam się
Sytuacji Lubki współczuję, ale nie umiem zweryfikować. Gdyby była pod opieką jakiejś fundacji (na pewno są takie), czy nawet SzP byłoby prościej.

Cytat:
Napisane przez Marbella85 Pokaż wiadomość
Oprócz tego Pani Maria ma na utrzymaniu wnuka Marcina, który obecnie kontynuuje naukę na Wydziale Fizyki - stara się o tytuł doktora. Co przysparza jej dodatkowe wydatki, z którymi sama nie jest sobie w stanie poradzić.

Czemu 33 letni wnuk nie pójdzie do pracy? Jakie to wydatki mogą być w związku z doktoratem?
Żywot doktoranta - naprawdę stypendia bywają marne. Co do wydatków - książki zapewne, literatura branżowa czy kupno jedzenia, wyższe rachunki.
Niemniej jednak naprawdę bym się zastanawiała na miejscu wnuka, czy nei znaleźć jakiejś dorywczej nawet pracy. I czy zostanie na uczelni ma sens, bo za kilka lat będziemy miec opis "Pani Maria ma na utrzymaniu wnuka Marcina, który jest doktorem na uczelni"
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia

Edytowane przez cornflower_girl
Czas edycji: 2014-12-03 o 11:09
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 11:21   #2457
ona15190
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 4
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

hej dziewczyny

założyłam tu dzisiaj konto żeby w końcu skomentować projekt szlachetnej paczki i wylać to co leży mi na sercu. Do 2010 r byłam zdrową dziewczyną która studiowała miała kochającego chłopaka ładny dom i przejmowała się jedynie losem zwierząt bo tak jak większości tu ludzi mi nigdy nie było żal. I jeden moment który zmienił moje całe życie uświadomił mi również że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Najpierw zachorowałam na zapalenie mózgu, malutki kleszcz zmienił całe moje życie, pół roku później zmarła mi mama na raka a ja dostałam martwicy obu kości biodrowych później padaczka i to wszystko przez boleriozę spowodowaną małym kleszczem.. nadal został mi ładny dom chociaż większość rzeczy musieliśy sprzedać żeby starczyło na opiekę lekarską. W tym roku po raz pierwszy wolontariusze ze szlachetnej paczki zapukali do mnie... pierwsze co zrobiłam po ich wizycie to sprawdzenie for internetowych na czym ta akcja właściwie polega.. i strasznie żałuje że to zrobiłam..przez to czuje się jak żebraczka która jedyne o co poprosiła to o karnet na basen ponieważ to może przywrócić mi sprawność w jednej z operowanych nóg. Wolontariusze sami namawiali mnie na to żeby poprosić o wyjątkowy prezent dla siebie.. i poprosiłam. o buty dla taty który rezygnuje z wszystkiego żeby tylko mi pomóc. Błagam nie oceniajcie nikogo z tej listy, bo ktoś to może przeczytać i zrobicie mu tym niewyobrażalną krzywdę. Nie mam dzieci jestem tylko ja i tata ale nie sądzę że przez to że nie jestem "dzieciorobem"- jak to niektóre z was określaja zasługuje na pomoc bardziej od innych.
ona15190 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 11:30   #2458
winter76
RENTGEN RZĄDZI!
 
Avatar winter76
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Niu Jork, Niu Jork!
Wiadomości: 28 365
GG do winter76
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

No i mamy wysyp " łzawych historyjek " Myslę, że już nikt tu się nie nabierze, więc może darujemy sobie odpowiadanie?
__________________
Jestę hejterę, snobę, trollę i wizażystkom

Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można....
Bądź uprzejmy, zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej w głowie plan zabójstwa każdej napotkanej osoby
winter76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 11:33   #2459
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez ona15190 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny

założyłam tu dzisiaj konto żeby w końcu skomentować projekt szlachetnej paczki i wylać to co leży mi na sercu. Do 2010 r byłam zdrową dziewczyną która studiowała miała kochającego chłopaka ładny dom i przejmowała się jedynie losem zwierząt bo tak jak większości tu ludzi mi nigdy nie było żal. I jeden moment który zmienił moje całe życie uświadomił mi również że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Najpierw zachorowałam na zapalenie mózgu, malutki kleszcz zmienił całe moje życie, pół roku później zmarła mi mama na raka a ja dostałam martwicy obu kości biodrowych później padaczka i to wszystko przez boleriozę spowodowaną małym kleszczem.. nadal został mi ładny dom chociaż większość rzeczy musieliśy sprzedać żeby starczyło na opiekę lekarską. W tym roku po raz pierwszy wolontariusze ze szlachetnej paczki zapukali do mnie... pierwsze co zrobiłam po ich wizycie to sprawdzenie for internetowych na czym ta akcja właściwie polega.. i strasznie żałuje że to zrobiłam..przez to czuje się jak żebraczka która jedyne o co poprosiła to o karnet na basen ponieważ to może przywrócić mi sprawność w jednej z operowanych nóg. Wolontariusze sami namawiali mnie na to żeby poprosić o wyjątkowy prezent dla siebie.. i poprosiłam. o buty dla taty który rezygnuje z wszystkiego żeby tylko mi pomóc. Błagam nie oceniajcie nikogo z tej listy, bo ktoś to może przeczytać i zrobicie mu tym niewyobrażalną krzywdę.
Wszystkie opinie i oceny, które się pojawiają w tym wątku, są wystawiane na podstawie samych opisów zamieszczanych w Szlachetnej Paczce. Zresztą wielokrotnie już było tutaj mówione, że bywa, że opis w żaden sposób nie oddaje faktycznej sytuacji rodziny. To na pewno bardzo przykre, kiedy opis przekłamuje sytuację, ale w takiej sytuacji lepiej zgłosić sprawę do Szlachetnej Paczki i poprosić o przeredagowanie opisu niż prosić internautów, żeby nie wydawali sądów na temat konkretnej, opisanej przez wolontariusza sytuacji. Zwłaszcza, że rodziny w Szlachetnej Paczce są anonimowe i na dobrą sprawę nikt tutaj nie wie, kogo dotyczy dany opis.

Cytat:
Nie mam dzieci jestem tylko ja i tata ale nie sądzę że przez to że nie jestem "dzieciorobem"- jak to niektóre z was określaja zasługuje na pomoc bardziej od innych.
Według mnie akurat jest gigantyczna różnica między osobą, która ma trudną sytuację z powodu chorób czy innych wypadków losowych, a osobą, która podejmuje w swoim życiu szereg błędnych decyzji. Niestety, jeśli ktoś mieszka w malutkim mieszkaniu, to powinien mieć świadomość, że nie są to warunki do wychowywania gromadki dzieci. A jeśli ktoś mieszkający w kawalerce powołuje na świat np. siedmioro dzieci, to według mnie postępuje bardzo nierozsądnie i nieodpowiedzialnie i w gruncie rzeczy samodzielnie pogarsza swoją sytuację życiową.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-03, 11:36   #2460
ona15190
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 4
Dot.: Sens pomocy ubogim na własne życzenie, czyli "Szlachetna Paczka" cz. II

Cytat:
Napisane przez winter76 Pokaż wiadomość
No i mamy wysyp " łzawych historyjek " Myslę, że już nikt tu się nie nabierze, więc może darujemy sobie odpowiadanie?
Właśnie o takim typie ludzi mówię;p Gratulacje

Czy ja powiedziałam że czegoś chce? znalazł się darczyńca który sfinansował mi karnet więc niczego nie oczekuję. Zwracam tylko uwagę na to że każdy zasługuje na pomoc a przez takie gadanie ludzie zniechęcają się do otwartego mówienia o swoich problemach

---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ----------

Właśnie z tego co wiem to wolontariusze szukają rodzin które zasługują na taką pomoc..nie można chyba samemu zgłosić się do szlachetnej paczki.
ona15190 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-02 12:33:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.