|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1531 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Płaty lososia oczyszczacz, ja pokropilam cytryna o posypały solą. Siedziało w lodówce 2 h. Potem pociełam na mniejsze kawałki. I teraz. Oproszasz PRZYPRAWA DO MIĘSA KNORRA I ZIOLAMI PROWANSALSKIMI z obu stron. Obsmazasz z obu stron na oliwie z oliwek. Na tej samej patelni (bez ryby) podsmażasz na złoto cebulę i ząbek czosnku. Do tego dodajesz rozrobiony w 300ml wody FIX NAPOLI Z KNORRA. Do tego dajesz rybę i gotujesz ok 10min obracając rybę. Podałam z frytkami ![]() Bardzo dobre. Mąż pochwalił :p Hehe. Właśnie wsadzilam do pieca
|
|
|
|
|
#1532 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Pani, nie poszalalam, bo jak sie okazało ( po zrobieniu manicure w OPI) nie było wczoraj żadnej Nocy Zakupow- moj maz sie pomylil. (Była 6.XI
Zmarnowałam 40 min w OPI, po czym poszłam wymienić zegarek od Mikołaja na ładniejszy Włączyłam do Mothercare, kupiłam Tymkowi dwie koszulki .... i w momencie jak za nie płacilam okazało sie, ze Galerie zamykają. Napaliłam sie nazakupy a w sumie wyszło jak zwykle zyskał tylko T ![]() T ma straszne problemy ze snem w nocy a my razem z nim. Budzi sie ok północy i juz nie ma szans na sen w łóżeczku. Spi z nami, chociaz spi to za duzo powiedziane. Łazi po nas, płacze, histeryzuje. Wymiekam(y) juz
|
|
|
|
#1533 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49242439]Dwakolory super
cieszę się, że mama jest taka radosna! I duża w tym Twoja zasługa, bo gdyby nie Ty to mama jeszcze długo nie poszłaby do lekarza ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Gdyby nie poszła do lekarza to już by pewnie nie żyła. Lekarz powiedział że to nie nowotwór dał objawy, tylko ropień który powstał obok bo jelito było niedrożne. Ten ropień mało nie pękł i jelito też ledwo wytrzymało. Także to opatrzność Boża że poszła do szpitala i ją uratowali! Mam nadzieję tylko że po chemii będzie dobrze i wygra walkę z chorobą. Cieszę się że Ci się podoba prezent!
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
|
|
|
#1534 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() -------------------------------------------------------- czy można wziąć 2 apapy w ciąży??? jeden już wzięłam a głowa ćmi dalej i boję się, że się rozkręci...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#1535 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kubek - u nas podobnie.. lozeczko juz maksymalnie dosuniete do lozka, dluzszym bokiem zeby byl blizej a i tak ok polnocy Jakub przychodzi i spi ze mna/na mnie/na mojej rece/itp. Dodatkowo nie tyle spi co bardzo czesto sprawdza czy na pewno jestem, wyciaga rece, lapie mnie, glaszcze, gada.. zadne to spanie. Potem z rana tuli sie az nagle cos przeskoczy w glowce i pada: tata! Wtedy matka juz sie nie liczy, skonczyla sie noc, poduszka nie jest juz potrzebna.
W sumie to juz ktorys taki etap spania ze mna ale ten wyjatkowo dlugi, trwa od poczatku ciazy i nie zanosi sie na koniec.. |
|
|
|
#1536 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#1537 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
my dziś byliśmy na wyprawie. odwiedziliśmy 2 miesięczną koleżankę Krzysia i wybraliśmy się na małe zakupy. sobie oczywiście nic nie kupiłam ale prezent dla chrześniaka i teściowej. resztę rad niewola muszę na allegro.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||||
|
|
|
#1538 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Waderka kroje ciasto na prostokąty, kładę kostkę czekolady i dociskam z każdej strony widelcem. I do piekarnika
__________________
|
|
|
|
#1539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A kto kończy dziś pół roku?
|
|
|
|
#1540 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
100 lat Maksiu ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1541 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
100 lat dla Maksia:p
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#1542 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Maksiu sto lat i dużo zdrówka!
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#1543 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
100 lat dla Maksia!
Wszyscy dostali prezenty mikolajkowe? Mozemy oficjalnie konczyc akcje? Schowalam butelki, wredna matka ze mnie. Z rana wypil 60 ml mm z lyzeczki, z kubka nie chcial tknac. W dzien bedzie popijal z bidonu, chociaz nie wiem czy to nie za duzo powiedziane bo pije po lyku i bardziej jest do tego namawiany niz sam z siebie chce. |
|
|
|
#1544 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
|
|
|
#1545 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49236303]U mnie gin powiedział tylko, że "w brzuszku wszystko ok"
także można to powiedzieć w inny sposób ![]() [/QUOTE] jakby mi tak ktoś powiedział to bym pomyślała, ze wcale nie ok, bo powinien tam być Maluszek mi nie przeszkadza jak lekarze używają medycznych terminów Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
wszystkiego najlepszego
|
||||||
|
|
|
#1546 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Sto lat Maksiu
|
|
|
|
#1547 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Wszystkiego najlepszego dla Maksia
__________________
|
|
|
|
#1548 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Wszystkiego najlepszego
![]() Cytat:
Ja jeszcze nie dostałan ![]() Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1549 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Kucyk Pokaż nam półroczniaka |
|
|
|
|
#1550 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
100 lat Maksiu!
wika i jak kwestie mieszkania? znaleźliscie coś? rena jak kaszel? jutro wizyta? o której? hope jak rwa? jak znajdek? przykryliście dach? anita jak Twoje sutki? jak tam wasze nocki? u nas coraz gorzej. Krzyś praktycznie śpi z nami bo ciągle płacze przez sen i tylko cyca ukojenie daje. ja cała połamana wstaje. jolja jakieś oznaki zbliżającego się porodu? iza ty dostałaś normalną umowę czy agencyjną? monika jak twoja forma? waderka jak teściowa? dalej wtrąca się w kp i spacery? panika jak Michaś? poszedł dziś do żłobka? jak się czujesz? mleb jak cukry?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1551 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
hej kochane
_____zapytam najpierw: czy któreś z naszych dzieciaczków ogląda Noddiego? czy wiecie którą część warto kupić? zamierzam dziś lub jutro zamówić kilka części dla jednego małego słoneczka, ale w ciemno jeśli chodzi o odcinki idę nadrobić za ten czas
|
|
|
|
#1552 | |||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
nasza sunia pierwszy raz w domu zakochana w tż. Może dlatego, że to on jest jej bohaterem ![]() no nieprzyjemne to ale chociaż pocieszające, że to w miarę normalne, dzięki ![]() Cytat:
hihihi mam nadzieję, że jesteś zadowolona, i dobrze że jednak nie wróciłam się po kominek... heheheh Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() a na to gardełko to tantum verde stosowałaś? na bóle głowy polecam czasem na przekór spacerek, szczególnie teraz jak jest takie rzeźkie powietrze. Albo chociaż przewietrzenie pomieszczeń jak radzi berbie Cytat:
rwa lepiej, nie boli przy chodzeniu narazie. Przy wstawaniu to już raczej jest norma. znajdek nasz się rozszalał, rozśmielił, a że zęby dopiero wymienia to dużo rzeczy gryzie. Trzeba wychowywać ją cały czas. Na szczęście jest bardzo pojętna i mądra dach... jej, to chyba najgorsza część. Strasznie się przeciągnęło, bo a to u nas coś jeszcze było a to majstry nie mogły, dziś tam niby mieli robić dalej, jest zafoliowany i położone łaty, ale blacha to najwcześniej jutro się zacznie kłaść. A u nas śnieg prószy od 9... wydaje mi się więc ze i dziś się zbiorą wcześnie. No i tak to się przeciąga, że jak pogody nie będzie to podbitek na pewno już nie zrobią, ale daj Boże żeby chociaż blachę wrzucić na dach... ![]() berbie krzyś ma super te zdjęcia wszystkie! jest taki przeuroczy i pogodny że możnaby go schrupać w sekundzie no i wszędzie w nim widzę Ciebie... mimo że taki pucuś na buzi, to i tak cała mama Słodka ale dlaczego genetyczne są takie bez sensu? jeśli udałoby Ci się zrobić z refundacją, to tak naprawdę co szkodzi? zawsze to już byście mieli zrobione z tż, i przede wszystkim wykluczone... Domyślam się, że twoj gin powiedział tak pod tym względem, że mało komu coś źle wychodzi i niemal zawsze jest to wynik ok ale... Podobnie mówi się o hist-pacie, że też mało kiedy cokolwiek da się dla diagnostyki wyciągnąć z tego, a jednak np u nas to był trop. Także moim zdaniem jeśli na nfz udałoby się to zrobiłabym izotropia - fajny pomysł z tym listem od mikołaja Kucyku, sto lat dla Maksia w spokoju i zdrowiu Kusi mnie kupno tego wiaderka, poka jakie macie próbowaliście w ogóle wanienki? jak doświadzenia? ![]() ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ u mnnie piękny prezent od mikołaja jak już pisalam kiedyś dotarł wcześniej, ale nie miałam możliwości wrzucić zdjęcia. Jestem niesamowicie zadowolona, nosiłam już od dnia otrzymania część bardzo dziękuję oki, to obstawiam narazie w ciemno dwakolory, a ide robić foto i rozpoczynać dochodzenie
|
|||||
|
|
|
#1553 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
nic a nic
![]() współczuję gorszych nocek ![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#1554 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1555 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Sto lat Maksiu
![]() Jak przeziębienie? odpuszcza trochę? Cytat:
Ona ma tak dziwnego tego ząbka, że chyba dlatego tak boli jak ugryzie. To nie jest taka "normalna"jedynka. Emilkowa jedynka ma kształt litery V-czyli środek ząbka praktycznie pusty a po boku kły. Co do nocy to u nas od ponad tygodni trwa rewolucja. Zakończył się etap lulanie do spania - zarówno tego dziennego jak i nocnego. Emilka tak cudowała przy usypianiu, że pewnego wieczoru tż po prostu odłożył się do kołyski i powiedział, że skoro na rękach płacze jest to nie ma to sensu i od dzisiaj będzie spać w kołysce. No i śpi Wiadomo czasem E. zaczyna płakać, ale naprawdę z każdą nocą ten płacz jest krótszy. Wie chyba, że i tak noszenia nie będzie, więc zasypia. Nie wiem jak długo potrwa ta sielanka, ale ważne że póki co jest naprawdę fajnie, a my wyspani. Pewnie jak znów pójdzie ząb, nauczy się sama podnosić do siedzenia itp to się skończy, ale póki co - chwilo trwaj U nas chociaż tyle, że E. nie traktuje () jak smoczka, nie domaga się tego w nocy. Barbi a czemu Wam nie wygodnie gdy śpicie razem? współczuję uczucia połamania, no i w ogóle tych nocek Kubek i Wam też życzę żeby Tymek zaczął lepiej sypiać! a w dzień odsypia te noce??, Jojla czyli mówisz, że nie rodzisz póki co a jak samopoczucie?Waderko no i jak Ania? pewna jesteś, że to była biegunka w sb? |
|
|
|
|
#1556 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
anita u mnie też był okres, że sutek nie był traktowany jak smoczek, ale od tygodnia jest inaczej. jednak właśnie przed chwilą znalazłam tego przyczynę. wychodzi na ząbek lub ząbki. w buźce Krzysia dzwoni aż miło. jednak te miło szybo przeistoczyło się w wycie z bólu. właśnie przeżyliśmy 40 minut strasznego płaczu, nic nie przynosiło ukojenia. aż mi się serce krajało. teraz zasnął, mam nadzieję, że troszkę odpocznie, bo od rana nie spał.
cieszę się, że u was nocki lepsze. możesz zregenerować siły. ja wstaję jak połamana bo jak Krzyś śpi z nami to zazwyczaj podaję mu pierś i zasypiam w takiej pozycji a ona nie jest wygodna. a on teraz co godzina (albo i częściej) się przebudza i chce cycusia. więc prawie cała noc w sztywnej pozycji na boku.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1557 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Biedny Krzysiu
Ja nigdy na lezaco nie karmiłam, nie umiem tak. |
|
|
|
#1558 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
cieszę się, że u Was nocki się unormowały
![]() chyba nie dziękuję, samopoczucie dobrze rwa mi dokucza i nabawiłam się zespołu cieśni nadgarstka ale mogę póki co polenić się trochę w domu więc z tego korzystam, rozleniwiłam się do tego stopnia, że nie chce mi się tyłka z domu ruszyć a muszę sobie kupić biustonosz do karmienia w porządnej brafiterii, bo w kilku sklepach, w których byłam nie było dla mnie rozmiaru... i miałam plan, że dziś to zrobię ale pada deszcz a to świetna wymówka, żeby zostać w domu ![]() trochę jestem zła, bo półtora miesiąca temu zgłaszałam w spółdzielni, że jest nieszczelność w kanalizacji i jak sąsiad z góry bierze prysznic to u mnie cieknie z rury po ścianie i oczywiście "spece" wtedy byli, pooglądali i u sąsiada pocałowali klamkę (sąsiedzi pracują za granicą, przyjeżdżają od czasu do czasu a mieszkaniem opiekuje się ich ciotka) i powiedzieli, że administracja się z tą panią skontaktuje i to sprawdzą - i co? No i się martwię, że rodzę na dniach a mi tu przyjdą kuć ścianę w łazience...
__________________
|
|
|
|
#1559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
jolja może poczekaj z tym stanikiem. mi po ciąży biust się zmienił i mimo, że ciąży mi się powiększył to po ciąży jeszcze bardziej
anitax mi najwygodniej w pozycji leżącej karmić, bo wtedy najszybciej Krzyś zasypia jak jest niespokojny. w dzień jednak karmię w fotelu bo moje plecy nie wytrzymałyby kolejnych leżących karmień. jeszcze Ciebie chyba nie pytałam, czy kupujecie coś Emilce i jeśli ta to co?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1560 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Maksiu, sto la!
Anitka, nie, nie odsypia juz. Spi zwykle 2x40-60min, czasem 1x1,5-2h. Dzisiejsza noc lepsza. Uff. Od 20 do 4 spał. I pozniej od 5:30 do 7:30. Berbie, zegarek taki. http://www.zegarmistrz.com/swatch_SF...KNIT-1643.html Ładniejszy jest w realu, duzo delikatniejszy. I mega płaski. Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2014-12-08 o 13:48 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:15.






zaraz padnę jak nie zjem murzynka 




ale prezent dla chrześniaka i teściowej. resztę rad niewola muszę na allegro.




100 lat Maksiu 
nasza sunia pierwszy raz w domu 


