|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1771 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Nie wiem czy blad, ja tez nie zabralam od razu po wizycie u logopedy, wydawalo mi sie ze ma czas i sam sie nauczy. Teraz wiem ze wtedy nie chcial sie uczyc sam ale teraz, kilka miesiecy pozniej tez nie chcial. Wtedy byloby to samo. Albo definitywne zabranie alno to co bylo czyli dalej butla. A nie wiem czy roczniakowi tak radykalnie bym zabrala, teraz jednak duzo wiecej rozumie. Zreszta.. mowe mial w normie, dolna granica ale jednak norma, pojawialy sie nowe slowa i butla zostala. Teraz.. mowi dziwnie. Np. o, tu wymawia tak jakby z zamknietymi ustami, takie stlumione choc dla nas jednoznaczne, tak samo dzwiek pociagu: tu tu tu. Ostatnio lubi "h". Snieg to hań, szlaban to habam, mowi hak (w dzwigu), lycha (w koparce) ale.. nic nie koryguje. Tzn.. od dawna mowi Aba zamiast Ewa i nie zamierza zmienic, i tak z innymi slowami rowniez. Ja staram sie poprawiac, mowic normalnie na zasadzie ze jak gaworzyl to tez nie ograniczalismy sie do gaworzenia do niego tylko normalnie mowilismy zeby szedl dalej z mowa ale np przyjdzie tesciowa i w kolko: gdzie brum brum? Pobawimy sie brum brum? Bedzie juz chlapu chlapu? A bylo am? I wszystko na takiej zasadzie. Ja z kolei zupelnie inaczej: brum brum?- Szukasz samochodu?; tu tu tu - mozemy bawic sie pociagiem; taka - poczytac traktor tadka? Itd, itp. Jak na zlosc do poradni rehabilitacji pojdzie z nim tz bo ja w pracy a trzeba zalatwic kontrole u logopedy.
|
|
|
|
#1772 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Monika U nas też do około 18 ms wszystko było w normie z mową. Chodziliśmy do logopedy w OWI, ale te wizyty nic nie dawały dosłownie, bo ona tylko pokazywała mu książki, zabawki, dotykała różnymi fakturami rączek i tyle. S. jest przywiązany do stałych rytuałów dnia. W okolicach roczku można było coś zmienić, bo pić z kubka umiał już jak miał 11-12 ms, ale wydawało mi się, że jest za mały na odstawienie, a potem wydawało mi się, że mamy czas, zaszłam w ciąże, czasem nawet wygodniej dać butlę niż prosić przez godzinę, by wypił w kubku, a teraz obudziłam się z ręką w nocniku.
Nam logopeda powiedziała, że przy butelce język się inaczej układa i S. jak próbuje powtarzać coś to czasem go wysuwa i nie umie ułożyć. |
|
|
|
#1773 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Nie. Ale od teraz chyba już będę ![]() Cytat:
super!Cytat:
chyba każda z nas zna ta mieszaninę myśli i uczuć...takie momenty są tak bardzo słodko-gorzkie...
__________________
|
|||
|
|
|
#1774 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
fiol- tekst o dzieciach wieszam na lodówce
![]() monika, fiol- u mnie Kasia dalej z butlą, to znaczy ona pięknie piej z kubeczka, czasem wylewa ale jak się postara to pije tyle, że ona do snu musi mieć butelkę- czasem z niej pije a czasem tylko trzyma w ręce jak maskotkę, w ciągu dnia też woła o kakao w butli i to jedyny czas kiedy ona w ciągu dnia leży kilka minut więc daję jej to kakao w butelce... nie mam jak wybrać się do logopedy, Tz-et na mnie burczy, że nic tylko wymyśłam dziecku dolegliwości i na siłe chcę ją chorą robić, ostatnio byliśmy u chirurga z wędziedełkiem i lekarz mnie wyśmiał (ku radości mojego Tz-eta) o logopedzie nie chce słyszeć bo przecież pediatara też się ze mnie śmiała (przy nim) twierdząc, że Kasia ma czas na mówienie, zresztą pomaleńku jakieś nowe słowa wymawia.... monia- u nas też niestety jest brum, hau, miau mimo, że poprawiam i zachęcam do powtarzania poprawnie
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1775 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Oglądam sobie dla przyjemności i rozrywki. Kiedyś dużo kupowałam z polecenia youtube'owego, głównie pielęgnacji, ale teraz praktykuję mocny minimalizm kosmetyczny, jednak i tak lubię pooglądać te ładne buźki Cytat:
|
|
|
|
|
#1776 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
jojla- ale Ty będziesz mieć cudowną gwiazdkę...
![]() hope- magiczne chwile uwierz, że wszystko będzie ok i ciesz się tym stanem bo wiecznie w ciąży nie będziesz a to wyjątkowy czas---------- Dopisano o 01:11 ---------- Poprzedni post napisano o 01:08 ---------- a z bidonu dziecko może pić na leżąco? BERBIE- KRzyś nie śpi z powodu zębów a AnTośka z powodu kataru, dzisiaj Kasia u dziadków (dawno tam nie była) i chciałam coś podziałać w domu i jak na złość mała ma katar - ciężko się jej je i nie mogła spać....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1777 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
Cytat:
Cytat:
Cytat:
dla Stasia.Dzis tez do pracy jak mi sie nie chce... Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#1778 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza
![]() i kładę się spać ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1779 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49324193]Iza
![]() i kładę się spać ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Ale ci fajnie,poimprezowałaś ![]() Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#1780 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 05:57 ---------- Poprzedni post napisano o 05:56 ---------- Teraz 32 tydzień Super że nowe słowa są:p Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 06:01 ---------- Poprzedni post napisano o 05:57 ---------- A Ty dziś do pracy? Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#1781 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1782 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#1783 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Nam na szczęscie tylko pieluchy na noc i do żłobka zostały (w żłobku cos wołać nie chce, chyba zapomina) wszystko raczej bezboleśnie wyszło, z perspektywy czasu wiem że ze smoka i butelki trzeba było max w 18mcu zrezygnować, później to juz niepotrzebe przyzwyczajenie a nie potrzeba ![]() Choć teraz znów jest rozumny i rozumie że po umyciu zębów tylko wode może z kubka pić.... Wiki tak pięknie się z mową rozkręcił, normalnie zdaniami mówi, wiadomo przekręca wyrazy (choinka to boinka) ale idzie go zrozumieć ![]() My zaś mamy etap niejadka, angina i antybiotyk powodują że Wiki żyje na kakale i soczkach :/ ---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:14 ---------- Co się pochwalę zdrowiem dziecka to choroba się trafi :P więcej sie w tej kwesti nie odzywam :P
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Alfa A jak Twoje ciążowe samopoczucie? Kiedy wizyta
![]() Zeberko Nam też pediatra mówił, że wszystko ok, a logopeda wyśmiała ten pogląd. Gdyby nie to, że S. miał infekcję wrodzoną to czekałabym do 3 r.ż na rozgadanie. Kucyk Kiedy dziecko powinno się na boczki przekręcać? Ja już nie pamiętam jak to było.. F. Właśnie ćwiczy przekręcanie się z brzucha na plecki |
|
|
|
#1785 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#1786 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49323959]Monika Ty go tak intensywnie odbutelkowałaś z powodu tych wszystkich diagnoz, które dostałaś x miesięcy temu? Bo przyznam szczerze, Artek 1,5 roku, a ja wcale o tym nie myślę
[/QUOTE]Nie do konca bo to bylo jakis czas temu i wtedy nic z tym nie zrobilam. Jakub dopoki mial butle nie chcial sie napic z niczego innego. Dla niego jedyne rozwiazanie to takie radykalne. Po prostu stwierdzilam ze juz czas bo na wiosne 2 lata bedzie mial a umial pic tylko z butelki i wszedzie z butelka chodzilismy. |
|
|
|
#1787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Tż zaprosił mnie po pracy na obiad na miasto
![]() Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#1788 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Zeberka - z bidonu na lezaco raczej sie nie napije.
|
|
|
|
#1789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza super
Fiol koło 4 miesięca oklaski dla Franusia. Dziewczyny ja oczywiście już też głopoty logopedyczne widzę u M ![]() Dalej głuży ale nie gaworzy I tak dziwnie język wysuwa do przodu. Tak mocno ma spięty, jak jaszczurka I często w ten sposób się uśmiecha. A jak chce mu do buzi zajrzeć do odrazu język wysuwa. Ale skoro od początku na butli (na bardzo miękkich smoczkach, chciałam go na twardszy avent przestawić to nie chciał ssać), wędzidełko i do tego ja mało gadaliwa jestem... Mało mówię do niego :/ Częściej śpiewam A z czego taki roczniak ma mm pić? Z niekapka? A jak w nocy je? 3 letnia córeczka koleżanki dalej ze smokiem... |
|
|
|
#1790 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#1791 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kucyk S. nie je w nocy od 3 ms. Skoro umie pic z kubka wode, herbate, sok to czemu nie mialby mleka? Nam logopeda odradzała bidon, a polecała słomke.
Mam nadzieję, że F. nie bedzie chciał butli ![]() Logopeda mowiła, ze diagnozowała dzieci 9 ms nie gaworzace. Daj mu czas.. Edytowane przez fiolusiek Czas edycji: 2014-12-13 o 10:02 |
|
|
|
#1792 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Maks je w nocy dwa razy... :/ Połowa jego racji dobowej jest w nocy... A niekapek dla takiego malucha jest ok? Bo chyba słomki nie załapie? |
|
|
|
|
#1793 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
wypadek przy pracy
![]() zdrówka! i pięknie! nie mam spinki na mowę. jest komunikatywny (odkąd nie na wszystko jest NIE, jest super), choć mówi po swojemu. pojawiają się nowe słowa. bez szału, do Olka Magi mu daleko ![]() np. przedwczoraj bułka to było "BU", od wczoraj jest "buła"; wczoraj mój brat był "M-MMM" dziś już jest "DAM" (ma na imię Adam). widzę duży rozwój werbalny od kiedy ma bezpośredni kontakt z dziećmi (nie wiem czy to zasługa rówieśników czy cioć )a babciowe brum-brumowanie i am'anie traktuję krótko. "Michałku babcia pyta gdzie jest twój samochód", "babcia pyta czy chcesz jeść". niech on sobie amuje i brumuje, ma prawo. babcia powinna posługiwać się językiem polskim i mam w nosie, że chamska jestem ![]() ---------- Dopisano o 10:21 ---------- Poprzedni post napisano o 10:18 ---------- Cytat:
![]() niby półroczniakowi już można wprowadzać alternatywy smoczka. Torres dłuuuuuugo nie łapał, a wszelkie gadżety nabywałam :/
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1794 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Artek wszystko powtarza. Mówię mu dziś miś, on mówi my i pokazuje wszystkie misie w pokoju <3 Szczere mówiąc akurat mowa myślę, że u niego dość sprawnie się rozwija. Ale to fakt, ja gadam do niego non stop, ludzie się na mnie gapia jak na idiotke, jak zastanawiam się na głos jaki jogurt mu wziąć czy ile bułek, ale mam to gdzieś.
|
|
|
|
#1795 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49325402] Ale to fakt, ja gadam do niego non stop[/QUOTE]to chyba różnie bywa.
dobry "grunt". ma potencjał i już ![]() T. też mówi "miś". a "ś" wymawia tak jakby od tego losy świata zależały.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1796 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kucyk - Jakub na rok juz nie pil w nocy. Dla mnie roczniak, przynajmniej moj byl za maly na odstawienie butli ale sa dzieci ktore w tym wieku potrafia pic inaczej.
|
|
|
|
#1797 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Maksiu właśnie obyczaja niekapka.
bardzo mu się podoba i pije nawet.
|
|
|
|
#1798 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
A czym sie rozni? Z bidonu przeciez wystaje slomka..
---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ---------- Cytat:
I chyba tak zrobie nastepnym razem. Ciezka sprawa bo t. koszmarnie trudna kobieta, zaraz znowu bedzie wszystkim wokol gadac jak utrudniam jej kontakt z wnukiem i nie pozwalam z nim rozmawiac albo znowu sie obrazi i przez kilka miesiecy bedzie udawac ze nie ma wnuka. A na przyklad ze do dziecka mozna seplenic, gugac, brum brumowac, zmuszac do ogladania tv od urodzenia itp podaje dziecko ktore na 2 urodziny nie powiedzialo zadnego slowa, bo przeciez to nie ma zadnego zwiazku... taa... jednak wolalabym nie sprawdzac tego na swoim dziecku. |
|
|
|
|
#1799 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Wizyta 29.12 badanie przezierności... mam nadzieje że maluch ma się dobrze, czasem zapominam że w ciąży jestem, tyle że spodni nie dopnę i mnie wybrzuszylo sporo
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1800 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
o kobiecie która urodziła martwe dziecko
Cytat:
pokaż łóżeczko. wszystko będzie dobrze Cytat:
Cytat:
ocieplenie stosunków? super Cytat:
Krzyś ciagle tak robi jak chcę zajrzeć. będzie mały śpiewak!Cytat:
jesteś wielka[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49325402]Artek wszystko powtarza. Mówię mu dziś miś, on mówi my i pokazuje wszystkie misie w pokoju <3 Szczere mówiąc akurat mowa myślę, że u niego dość sprawnie się rozwija. Ale to fakt, ja gadam do niego non stop, ludzie się na mnie gapia jak na idiotke, jak zastanawiam się na głos jaki jogurt mu wziąć czy ile bułek, ale mam to gdzieś.[/QUOTE] ja też tak mam. jak chodzimy po sklepie to wszyscy na nas patrzą ![]() Cytat:
Cytat:
![]() widzę, że temat butelek i smoczków się rozwinął i zgłupiałam. kiedy najlepiej odsmoczkować? ja staram się dawać smoczek w ostateczności. jak już zasypia a nie chce puścić sutka, do samochodu i na spacer (inaczej nie ma mowy o nie płakaniu) i jak już bardzo nieszczęśliwy. co z piciem gdy karmię piersią. do tej pory nie dopajałam go niczym. kiedy mam zacząć coś dawać? co? i w czym? w szafce kuchennej stoją dwa niekapki, jedna butelka avent, jedna disney i chyba cała zastawa dziecięca z ikei. oczywiście wszystko prezenty więc nie miałam wpływu na to co to takiego jest. tylko avent użyty kilka razy, reszta nówki. no i oczywiście kilka soczków bobovita.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:15.





Teraz mam większy problem. 


super!
i wiem,wiem, co ma byc to i tak bedzie i nie ma zapeszania, ale ciezkie to wszystko jest... strach, radosc, ekscytacja, niedowierzanie...tyle mocnych uczuc na raz...
chyba każda z nas zna ta mieszaninę myśli i uczuć...
[COLOR="Silver"]
W cycu jest moc






