|
|
#3871 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Wiem, że moje początki były bardzo histeryczny, ale już od dawna jestem stabilna emocjonalnie. Wprawdzie z tygodnia na tydzień widzę coraz mniejszą zmianę. Ale utrzymuje się mój dobry nastrój i jako-takie niewspominanie. Myślę jednak, że nadal coś czuję do byłego. Jakoś trudno mi wyplenić to uczucie, chociaż się bardzo staram. Usunęłam już wszystko z nim związane. Nie myślę o nim jakoś często, ale nadal jeszcze mi się zdarza ![]() Wszystko się da. Człowiek się przyzwyczaja i asymiluje do każdej sytuacji.
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
|
|
#3872 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
smutne to co napisałaś, ja nie siedzę na wątku codzienne ale jakoś dziwnie mi będzie Ciebie nie widzieć tu,ale oczywiście to najlepsze co może być - wyleczenie się super że dałaś radę silna mądra dziewczyna. A co byś zrobiła gdyby eks teraz przyszedł i błagal o powrót? Pytanie egzaminacyjne heheWysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#3873 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;49309539]Nie-powiem
smutne to co napisałaś, ja nie siedzę na wątku codzienne ale jakoś dziwnie mi będzie Ciebie nie widzieć tu,ale oczywiście to najlepsze co może być - wyleczenie się super że dałaś radę silna mądra dziewczyna. A co byś zrobiła gdyby eks teraz przyszedł i błagal o powrót? Pytanie egzaminacyjne heheWysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Kurczę.. Nie wiem. Nie zastanawiałam się nad tym tak poważniej, bo wiem, że to nigdy się nie stanie. Nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić. ![]() Hmmm.. Tak siedzę i myślę.. My się rozstaliśmy z innego powodu niż brak uczucia (albo tylko mnie okłamał na koniec a tak naprawdę nie kochał) czy zdrady. To było trochę toksyczne z mojej strony, ale od razu pożałowałam swojego zachowania i nie chciałabym tego powtórzyć ,tylko stworzyć zdrowy, cudowny związek. Myślę, że powrót byłby dla mnie dobry pod względem sprawdzenia się czy coś w mojej psychice i myśleniu faktycznie się zmieniło, czy to tylko iluzja. Jednocześnie miałabym dużą motywację by się starać, by naprawić. ![]() Ale sama nie wiem.. Nawet jeśli go kocham to nie wiem czy bym przyjęła go z powrotem.
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
|
#3874 | |
|
chaos maker
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 399
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Ja też się czuję okej, mam spoko życie, na razie nie ma w nim facetów (niestety) i za tym tęsknię, ale może na wszystko przyjdzie czas. Eks nareszcie zrozumiał, że wszystko skończone, chociaż nadal mamy się w znajomych na FB i lajkujemy/komentujemy swoje zdjęcia/posty, ale nam to jakoś nie przeszkadza. Już mnie nie boli, jak widzę jego zdjęcie. Nie boli mnie myśl o nim jakoś bardzo. Żyję. ![]() Ale sporo się zmieniłam, nie wiem, czy na lepsze czy gorsze.
__________________
"I didn't ask for this pain, it just came over me(...) I'm so suprised you want to dance with me now, I was just getting used to living life without you around." "Boję się (...), że on zniknie, wiesz,
ten ktoś, kogo pokocham całym sercem bladym, chociaż mówią, że go już nie mam." |
|
|
|
|
#3875 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 187
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
A do mnie odezwał się ex w sprawie rzeczy.
Omówiliśmy co i jak. I pożegnaliśmy się. Napisałam mu, że przepraszam za moje ostatnie zachowanie ( chodzi o teksty o jego nowej koleżance ) , chcę żeby był szczęśliwy i życzę mu powodzenia. Stwierdził, że faktycznie pojechałam po bandzie wtedy ale on też mi życzy powodzenia. I tyle. ![]() W głowie mam co innego teraz. Jakoś mi lżej
|
|
|
|
#3876 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 476
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
A ja mam tak, że jestem ponad rok po rozstaniu, ale nadal jak odezwie się do mnie moja ex to potem mam doła
![]() A tak to życie płynie powoli, i nie wypisuję się z tego wątku, bo czytanie go bardzo mi pomaga zrozumieć, że proces zapominania wymaga czasu i trzeba się cieszyć nawet z powolnych postępów
|
|
|
|
#3877 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
nie_powiem: super, że tak się potoczyło, choć jakieś tam uczucie do exa troszeczkę pozostawia rysę na gładkiej powierzchni.
U mnie chyba jak u Ariande. Ponad 3 miesiące od rozstania i potwierdzam, że faktycznie jak człowiek musi, to po prostu przeżyje. Nawet jak się na początku myśli, że to koniec świata, że już nigdy nikt, że tylko on, że się umiera z miłości i tęsknoty, że nie przeżyję bez niego, to jednak te dramatyczne emocje przemijają. Ja już sama nawet nie wiem czy go nadal kocham. Coś tam jeszcze czuję, coś się tli, ale też mam jakieś wkurzenie na niego, że był takim palantem i wszystko schrzanił. Żeby nie było na siebie też jestem złą, za te wszystkie błędy z początku związku. Ale byłam wtedy jeszcze taka świeżynka w miłości, że mogę to sobie tylko wybaczyć i pilnować, żeby tego nie powtórzyć. Nadal jeszcze myślę czasem o exie, nadal nachodzą mnie czasem wspomnienia, ale już nie ma to wpływu na cały mój dzień, jak kiedyś. Ostatnio doszłam też do wniosku, że jest mi obcy - nie wie co u mnie, nie zna wydarzeń z mojego życia. Co mi pomogło to: faktycznie brak kontaktu (z mojej strony - że nie zaczepiałam go, odpuściłam sobie szybko), czas, czas, czas, naprawdę on dużo zmienia w człowieku, praca, dużo pracy, rozwój osobisty, przyjaciele, dbanie o wygląd (to mi bardzo podnosiło samoocenę jak wskakiwałam w spódniczkę/sukienkę, obcas, włos na błysk i widziałam reakcje panów ), sport, ten wątek (Ja tu zaglądam i czytam, ale też mam już rzadko potrzebę napisania czegoś. Mnie raczej absorbują teraz kwestie poznania nowej osoby, randek, adoratorów itp.
|
|
|
|
#3878 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
![]() Mnie chyba pomogło to, że się na niego wściekłam i tyle. I problemy z komunikacją z jego strony. |
|
|
|
|
#3879 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
ehh, dla mnie dzień bez wspomnień to jak dzień stracony , mam coraz większe wrażenie że to nigdy nie minie...A tak bym chciała wyzbyć się tego wszystkiego, przestać wspominać, zostawić to za sobą a nie moge , próbuję ale nie mogę, dlaczego tak jest? Tak jakby to wszystko się nie wydarzyło , a stało sie i to przecież już kawałek temu. Czemu mam dziwne uczucie, że to się nie skończyło, czemu nie potrafię o tym zapomnieć?
Minęło 2,5 miesiąca ,mi się wydaje że to przecież tak dużo czasu a ja jestem jakaś nienormalna i nie umiem się pozbierać... Edytowane przez ineedyouu Czas edycji: 2014-12-13 o 12:07 |
|
|
|
#3880 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Czesc dziewczyny! Dawno tu nie pisalam, ale ostatnio nie mam na nic ochoty. Jak czytam posty dziewczyn, ktorych byli znalezli inne to az robi mi sie gesia skorka. Spotykalam sie z bylym przez jakis czas, ale nie wyszlo. Nie jest mi jakos strasznie z tego powodu zle, bo wciaz czuje na sobie klotnie z nim, wyzwiska itp. Odzywa sie, nie spotyka sie z inna, dlatego nie rozpaczam. Jednak zaczelam odczuwac straszna monotonie. Kazdy jest czyms zajety. Wszystkie kolezanki albo mieszkaja kawalek od mojej miejscowosci albo sa zajete chlopakami. A ja siedze w domu i nic nie robie. Nic. Dzis sobota. Wstalam specjalnis pozno bo wiedzialam ze nie mam nic do roboty do konca dnia. I tak siedze na lozku w swoim pokoju ogladam od rana tv. Posprzatalam i tak siedze siedze siedze. I tak ciagle. Wracam z zajec siedze siedze siedze. Ciagle te same sciany tv zajecia nauka - czasem nawet i na nia nie mam ochoty. Zycie jest strasznie nudne i czuje sie samotns. Czasem chodze na spacery, porysuje, poucze sie, poslucham muzyki. Raz w tygodniu sie z kims spotkam. A reszta? Nie mam jak wypelnic czasu i nie wyobrazam sobie co z soba zrobie jak bedzie wolne. Jedynie na studiach jest fajnie, nie mysle o problemach smieje sie. Wykorzystuje juz wszystkie mozliwosci spedzania wolnego czasu. Na silownie itp nie moge sie zapisac ze wzgledu na problemy zdrowotne. Nie wiem juz co mam z soba zrobic. Czasem wolalabym sie w ogole nie urodzic. I tak nic sie w moim zyciu nie dzieje. Nic. Jedyna przyjemnosc sprawiaja mi sny. Klade sie nawet spac o godz 20. Co chwile sprawdzam fejsa czy cos napisal. Chyba z nudow. Sama nie wiem. Jak spotykalam sie z nim to bylo jakos lepiej. Wypelnialam sobie czas i bylo milo. A teraz? Ale przeciez nie moge wrocic do kogos kto mnie nie szanuje ... Tylko dlatego ze mam najnudniejsze zycie na swiecie
|
|
|
|
#3881 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 192
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3882 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
avney, mam podobnie. Odczuwam monotonię w życiu. Do tej pory non stop imprezowałam, ale teraz moja koleżanka, z którą imprezowałam, pojechała do domu, druga też. Jedna jest w ciąży, więc cały dzień wypełniłam zakupami świątecznymi, choć nie mam zupełnie do tego głowy. Całe te przygotowania do świąt są jakby obok mnie. To raczej będą dla mnie smutne święta, już sama świadomość, że on jej będzie kupował prezent na gwiazdkę, a nie mnie... ale wracam do tematu. W tygodniu jeszcze czas mi leci, wracam z pracy, jem obiad, idę na aerobik. Jutro pewnie będę sprzątać, pójdę na lodowisko. A nie ukrywam, że wolałabym ten czas spędzać w męskim towarzystwie. Już nawet nie ma z kim na fb pogadać. Trzymaj się, nie jesteś sama w podobnej sytuacji
|
|
|
|
#3883 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
![]() kto wie, kto wie może akurat wpadniesz na jakiegoś super faceta, czego oczywiście Tobie życzę |
|
|
|
|
#3884 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Haha...dzięki
wzajemnie. Zresztą nie musi być super, wystarczy, że nie będzie miał narąbane w głowie!
|
|
|
|
#3885 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
|
|
|
|
#3886 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Wiadomości: 12 874
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Cos Ci powiem...Dzis jest 20-ta rocznica rozstania z moją wielka miloscią. Mam TŻ i nastoletnich synów,ale nie ma tygodnia ,zebym nie myslala o D. Jestem starą babą,ale ciagle wierze,ze kiedys sie jeszcze spotkamy i ....
|
|
|
|
|
#3887 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 325
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
heh, no to teraz "dałaś do pieca". Dziewczyny psychicznie się wykończą, jak przeczytaja, o tych 20 latach "tęsknoty". |
|
|
|
|
#3888 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
|
|
|
|
#3889 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
![]() Nie oceniam tego, żeby nie było. W gruncie rzeczy to bardzo romantyczne i w jakiś sposób inspirujące. Kurczę. Może jednak warto spróbować, hm?
__________________
A tam, od jutra. Edytowane przez nie_powiem Czas edycji: 2014-12-13 o 21:08 |
|
|
|
|
#3890 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Wiadomości: 12 874
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Bo to taka pierwsza milosc byla,mialo sie 20 lat....
To tęskonota za młodoscią, a poza tym ,,,,stara miłośc nie rdzewieje. Tak,to baaaaaardzo romantyczne. Wiem,ze D jest gruby i lysy ale to nie ma żadnego znaczenia.Mysli mam nieczyste![]() ---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ---------- Nie jestem zadnym trolem. Nie wiem,czy to jest tęsknota..moze tak. Są to bardzo mile,pozytywne uczucia. Ale to fakt,mysle o D juz 20 lat. Moze to znaczy,ze nie wyleczylam sie z tego uczucia I wcale nie chce.
|
|
|
|
#3891 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
O matko.. Po co się męczysz w tym związku? A ja myślałam, że skoro mija 5 miesiąc i jeszcze coś czuję to to nienormalne i czuję się zażenowana
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
|
|
#3892 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Wiadomości: 12 874
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Pewnie nie powinnam tu w ogole sie wypowiadac,ale zainspirowalo mnie zdanie ,wypowiedz dziewczyny,ze 2,5 miesiaca po rozstaniu jeszcze tęskni. taki mam nastroj,bo to moje rozstanie bylo wlasnie 13 grudnia,albo w morde...12 grudnia ![]() Patrze na to z dystansem po tylu latach,no ale juz teraz moge
|
|
|
|
|
#3893 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Nawet, jeśli to pierwsza miłość..Wnioskuję, że jednak główka albo serce nie wywietrzało dobrze. Bo jakbyś się spotkała a była z TŻ to by mogło się wydarzyć to, co miałaś na myśli po " i...." I wnioskuję, że to nie jest "i... byśmy sobie opowiedzieli o teraźniejszości"
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
|
|
#3894 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Wiadomości: 12 874
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
.....i moze wreszcie dowiedzialabym sie ,co sie wtedy stalo,jak to bylo... Ach,to dluga historia..Dla mnie jakas taka niedokonczona. Zrywal ze mna po 5 latach ,siedzial i plakał.I to ja porzucana osoba dawałam jemu-porzucajacemu -tabletki uspokajajace. A potem,po latach gdy spotkalam jego siostre ta opowiadala mi,ze jak D popije to zawsze mowi o mnie. Marzylam,zebysmy byli razem. Wiem,ze dlugo byl sam.Potem sie ozenil.Ma fajną żone(widzialam fotke na fb) i dwoch synow.Tak,jak ja.:0 |
|
|
|
|
#3895 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Dla mnie to jest niepojęte żeby po 20 latach wciąż o tym myśleć albo tęsknić...Kochasz swojego męża , jest Ci z nim dobrze mimo, że ciągle myślisz o tak daaawnym związku ? Przepraszam może nie powinnam o to pytać, nie chcę być w żaden sposób niegrzeczna , po prostu ciężko mi w to uwierzyć i sama nie wyobrażam sb że po tylu latach mogłabym jeszcze o nim myśleć i tęsknić, wykończyłabym się psychicznie. Dla mnie to że powiedzmy po 3 miesiącach wciąż jest mi cięzko i nadal cierpie, to już długo ale fakt jest też taki , że to była moja pierwsza miłość nie mam żadnego porównania i doświadczenia w tych sprawach.
|
|
|
|
#3896 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
http://www.ebay.co.uk/itm/FORD-GALAX...item27f1bce9bf ciekawa oferta :P
|
|
|
|
#3897 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
![]() Każdy ma inną wrażliwość i coś innego przeżył, za czymś innym tęskni. Kto wie, może to coś znaczy, że jakoś wzajemnie ich do siebie ciągnie? Jeśli istnieje coś takiego jak przeznaczenie to może kiedyś się zejdą? Szkoda tylko, że ewidentnie coś jest na rzeczy (w sercu ) a nikt się nie kwapi by zmienić swoją rzeczywistość.A lata lecą.. Szkoda by było się obudzić późno i stwierdzić, że się żałuje,bo się nie spróbowało i nie poszło naprzód tylko dlatego, że był strach i ma się wygodną teraźniejszość. Czasami trzeba coś postawić na jedną kartę, zaryzykować dużo by się przekonać. A może warto? Skoro 20 lat mija.. Ten czas jest bardzo długi.
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
|
|
#3898 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 192
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Jak dla mnie kluczowe jest tutaj rozróżnienie sentymentu, który często mamy wobec ludzi/miejsc/wspomnień, od podejścia: marzę, że się jeszcze spotkamy, a wtedy rzucam wszystko i z nim jestem.
|
|
|
|
#3899 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3900 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII
Cytat:
Ja wiem tylko tyle - nie chcę tyle się męczyć i w sumie nie zamierzam. Ale myślę, że niewiele jest takich historii, że ktoś po takim czasie nadal.. Nawet jeśli to pierwsza miłość, która podobno rządzi się swoimi prawami.
__________________
A tam, od jutra. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:18.









smutne to co napisałaś, ja nie siedzę na wątku codzienne ale jakoś dziwnie mi będzie Ciebie nie widzieć tu,ale oczywiście to najlepsze co może być - wyleczenie się






