Rozstanie z facetem XXXII - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-11, 22:56   #3871
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Ariande Pokaż wiadomość
...nie_powiem jestem pod wrażeniem tego co napisałaś...nie wiem czy pamiętasz, że coś tu kiedyś pisałam, ale wiem że rozstanie było u nas w podobnym czasie i miło zobaczyć, że można się po tym pozbierać

Ja od siebie mogę też napisać, że niedługo będą 4 miesiące od zerwania i jakoś żyję. Na pewno jeszcze 2 miesiące temu nie byłabym w stanie wyobrazić sobie, że żyję sobie dosyć spokojnie tak jak teraz...chociaż ciągle myślę o byłym i o tym co się stało, to nie jest źle
Jeśli ma to komuś pomóc to mogę napisać, że można pozbierać się z najgorszego doła, ale trzeba zupełnie się odciąć i naprawdę znaleźć sobie jakieś zajęcie...brzmi to banalnie, ale trzeba robić coś co odciągnie głupie myśli.
Nie chcę zachwalać stanu, w którym teraz jestem bo nadal zdarza mi się wpaść w ciężki nastrój, ale...jest zdecydowanie lepiej i w końcu wierzę, że może być coś dalej...może nie miłość, ale może coś innego do roboty
Dzięki

Wiem, że moje początki były bardzo histeryczny, ale już od dawna jestem stabilna emocjonalnie. Wprawdzie z tygodnia na tydzień widzę coraz mniejszą zmianę. Ale utrzymuje się mój dobry nastrój i jako-takie niewspominanie.
Myślę jednak, że nadal coś czuję do byłego. Jakoś trudno mi wyplenić to uczucie, chociaż się bardzo staram.
Usunęłam już wszystko z nim związane. Nie myślę o nim jakoś często, ale nadal jeszcze mi się zdarza

Wszystko się da. Człowiek się przyzwyczaja i asymiluje do każdej sytuacji.
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-11, 23:13   #3872
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość
Ech.. Nie wiem czy się z Wami nie pożegnać moje drogie. Czuję się już dobrze. Czasami tęsknię za byłym, ale dobrze mi się żyje. Nie wiem czy jest sens nadal tu siedzieć.

Bardzo się z Wami zżyłam i ciężko mi odejść od Was.. Przyzwyczaiłam się Was czytać i czasami coś skrobnąć. Ale jednocześnie dziwnie się czuję ciągle tu siedząc. Jakby wszyscy myśleli, że nadal to tak przeżywam

Ech, w ogóle to zaczęłam już się uczyć do egzaminów w sesji Pierwszy raz tak szybko Ale stwierdziłam, że są zbyt ciężkie by zostawiać to na ostatnią chwilę i ,że i tak się późno za to biorę..

A co u Was, moje drogie?
Nie-powiem smutne to co napisałaś, ja nie siedzę na wątku codzienne ale jakoś dziwnie mi będzie Ciebie nie widzieć tu,ale oczywiście to najlepsze co może być - wyleczenie się super że dałaś radę silna mądra dziewczyna.
A co byś zrobiła gdyby eks teraz przyszedł i błagal o powrót? Pytanie egzaminacyjne hehe

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-11, 23:39   #3873
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;49309539]Nie-powiem smutne to co napisałaś, ja nie siedzę na wątku codzienne ale jakoś dziwnie mi będzie Ciebie nie widzieć tu,ale oczywiście to najlepsze co może być - wyleczenie się super że dałaś radę silna mądra dziewczyna.
A co byś zrobiła gdyby eks teraz przyszedł i błagal o powrót? Pytanie egzaminacyjne hehe

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Kurczę.. Nie wiem. Nie zastanawiałam się nad tym tak poważniej, bo wiem, że to nigdy się nie stanie. Nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić.

Hmmm.. Tak siedzę i myślę..
My się rozstaliśmy z innego powodu niż brak uczucia (albo tylko mnie okłamał na koniec a tak naprawdę nie kochał) czy zdrady. To było trochę toksyczne z mojej strony, ale od razu pożałowałam swojego zachowania i nie chciałabym tego powtórzyć ,tylko stworzyć zdrowy, cudowny związek. Myślę, że powrót byłby dla mnie dobry pod względem sprawdzenia się czy coś w mojej psychice i myśleniu faktycznie się zmieniło, czy to tylko iluzja. Jednocześnie miałabym dużą motywację by się starać, by naprawić.

Ale sama nie wiem.. Nawet jeśli go kocham to nie wiem czy bym przyjęła go z powrotem.
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-12, 01:14   #3874
chmura lamp neonowych
chaos maker
 
Avatar chmura lamp neonowych
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 399
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość
Ech.. Nie wiem czy się z Wami nie pożegnać moje drogie. Czuję się już dobrze. Czasami tęsknię za byłym, ale dobrze mi się żyje. Nie wiem czy jest sens nadal tu siedzieć.

Bardzo się z Wami zżyłam i ciężko mi odejść od Was.. Przyzwyczaiłam się Was czytać i czasami coś skrobnąć. Ale jednocześnie dziwnie się czuję ciągle tu siedząc. Jakby wszyscy myśleli, że nadal to tak przeżywam

Ech, w ogóle to zaczęłam już się uczyć do egzaminów w sesji Pierwszy raz tak szybko Ale stwierdziłam, że są zbyt ciężkie by zostawiać to na ostatnią chwilę i ,że i tak się późno za to biorę..

A co u Was, moje drogie?
No jak chcesz, ja tam się nie żegnam, bo zawsze coś można popisać, pomóc itd.
Ja też się czuję okej, mam spoko życie, na razie nie ma w nim facetów (niestety) i za tym tęsknię, ale może na wszystko przyjdzie czas.
Eks nareszcie zrozumiał, że wszystko skończone, chociaż nadal mamy się w znajomych na FB i lajkujemy/komentujemy swoje zdjęcia/posty, ale nam to jakoś nie przeszkadza. Już mnie nie boli, jak widzę jego zdjęcie. Nie boli mnie myśl o nim jakoś bardzo. Żyję.
Ale sporo się zmieniłam, nie wiem, czy na lepsze czy gorsze.
__________________
"I didn't ask for this pain, it just came over me(...)
I'm so suprised you want to dance with me now,
I was just getting used to living life without you around."


"Boję się (...), że on zniknie, wiesz,
ten ktoś, kogo pokocham całym sercem bladym,
chociaż mówią, że go już nie mam."
chmura lamp neonowych jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-12, 01:51   #3875
Ma Rysia
Raczkowanie
 
Avatar Ma Rysia
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 187
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

A do mnie odezwał się ex w sprawie rzeczy.
Omówiliśmy co i jak. I pożegnaliśmy się. Napisałam mu, że przepraszam za moje ostatnie zachowanie ( chodzi o teksty o jego nowej koleżance ) , chcę żeby był szczęśliwy i życzę mu powodzenia. Stwierdził, że faktycznie pojechałam po bandzie wtedy ale on też mi życzy powodzenia. I tyle.


W głowie mam co innego teraz. Jakoś mi lżej
Ma Rysia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-12, 09:35   #3876
TancerzTango
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 476
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

A ja mam tak, że jestem ponad rok po rozstaniu, ale nadal jak odezwie się do mnie moja ex to potem mam doła
A tak to życie płynie powoli, i nie wypisuję się z tego wątku, bo czytanie go bardzo mi pomaga zrozumieć, że proces zapominania wymaga czasu i trzeba się cieszyć nawet z powolnych postępów
TancerzTango jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-12, 10:30   #3877
shinypearl
Wtajemniczenie
 
Avatar shinypearl
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 200
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

nie_powiem: super, że tak się potoczyło, choć jakieś tam uczucie do exa troszeczkę pozostawia rysę na gładkiej powierzchni.
U mnie chyba jak u Ariande. Ponad 3 miesiące od rozstania i potwierdzam, że faktycznie jak człowiek musi, to po prostu przeżyje. Nawet jak się na początku myśli, że to koniec świata, że już nigdy nikt, że tylko on, że się umiera z miłości i tęsknoty, że nie przeżyję bez niego, to jednak te dramatyczne emocje przemijają. Ja już sama nawet nie wiem czy go nadal kocham. Coś tam jeszcze czuję, coś się tli, ale też mam jakieś wkurzenie na niego, że był takim palantem i wszystko schrzanił. Żeby nie było na siebie też jestem złą, za te wszystkie błędy z początku związku. Ale byłam wtedy jeszcze taka świeżynka w miłości, że mogę to sobie tylko wybaczyć i pilnować, żeby tego nie powtórzyć.
Nadal jeszcze myślę czasem o exie, nadal nachodzą mnie czasem wspomnienia, ale już nie ma to wpływu na cały mój dzień, jak kiedyś. Ostatnio doszłam też do wniosku, że jest mi obcy - nie wie co u mnie, nie zna wydarzeń z mojego życia.
Co mi pomogło to: faktycznie brak kontaktu (z mojej strony - że nie zaczepiałam go, odpuściłam sobie szybko), czas, czas, czas, naprawdę on dużo zmienia w człowieku, praca, dużo pracy, rozwój osobisty, przyjaciele, dbanie o wygląd (to mi bardzo podnosiło samoocenę jak wskakiwałam w spódniczkę/sukienkę, obcas, włos na błysk i widziałam reakcje panów ), sport, ten wątek (), a w najgorszych momentach - przeczekanie, zapychanie czasu jakimiś idiotyzmami typu serial, gra w odmóżdżającą gierkę na komórce i powtarzanie sobie "jeszcze tylko parę godzin i pójdę spać, jutro kolejny dzień, znowu wstanie słońce, może będzie ciut lżej". I było.

Ja tu zaglądam i czytam, ale też mam już rzadko potrzebę napisania czegoś. Mnie raczej absorbują teraz kwestie poznania nowej osoby, randek, adoratorów itp.
shinypearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-12, 11:07   #3878
She is pink
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez shinypearl Pokaż wiadomość
Ja tu zaglądam i czytam, ale też mam już rzadko potrzebę napisania czegoś. Mnie raczej absorbują teraz kwestie poznania nowej osoby, randek, adoratorów itp.
Mnie raczej też te kwestie teraz bardziej interesują. Przykro jest mi, że on już sobie kogoś zapoznał, a ja nie. Bardzo chciałabym kogoś poznać

Mnie chyba pomogło to, że się na niego wściekłam i tyle. I problemy z komunikacją z jego strony.
She is pink jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 12:03   #3879
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

ehh, dla mnie dzień bez wspomnień to jak dzień stracony , mam coraz większe wrażenie że to nigdy nie minie...A tak bym chciała wyzbyć się tego wszystkiego, przestać wspominać, zostawić to za sobą a nie moge , próbuję ale nie mogę, dlaczego tak jest? Tak jakby to wszystko się nie wydarzyło , a stało sie i to przecież już kawałek temu. Czemu mam dziwne uczucie, że to się nie skończyło, czemu nie potrafię o tym zapomnieć?


Minęło 2,5 miesiąca ,mi się wydaje że to przecież tak dużo czasu a ja jestem jakaś nienormalna i nie umiem się pozbierać...

Edytowane przez ineedyouu
Czas edycji: 2014-12-13 o 12:07
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 17:20   #3880
avney
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 228
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Czesc dziewczyny! Dawno tu nie pisalam, ale ostatnio nie mam na nic ochoty. Jak czytam posty dziewczyn, ktorych byli znalezli inne to az robi mi sie gesia skorka. Spotykalam sie z bylym przez jakis czas, ale nie wyszlo. Nie jest mi jakos strasznie z tego powodu zle, bo wciaz czuje na sobie klotnie z nim, wyzwiska itp. Odzywa sie, nie spotyka sie z inna, dlatego nie rozpaczam. Jednak zaczelam odczuwac straszna monotonie. Kazdy jest czyms zajety. Wszystkie kolezanki albo mieszkaja kawalek od mojej miejscowosci albo sa zajete chlopakami. A ja siedze w domu i nic nie robie. Nic. Dzis sobota. Wstalam specjalnis pozno bo wiedzialam ze nie mam nic do roboty do konca dnia. I tak siedze na lozku w swoim pokoju ogladam od rana tv. Posprzatalam i tak siedze siedze siedze. I tak ciagle. Wracam z zajec siedze siedze siedze. Ciagle te same sciany tv zajecia nauka - czasem nawet i na nia nie mam ochoty. Zycie jest strasznie nudne i czuje sie samotns. Czasem chodze na spacery, porysuje, poucze sie, poslucham muzyki. Raz w tygodniu sie z kims spotkam. A reszta? Nie mam jak wypelnic czasu i nie wyobrazam sobie co z soba zrobie jak bedzie wolne. Jedynie na studiach jest fajnie, nie mysle o problemach smieje sie. Wykorzystuje juz wszystkie mozliwosci spedzania wolnego czasu. Na silownie itp nie moge sie zapisac ze wzgledu na problemy zdrowotne. Nie wiem juz co mam z soba zrobic. Czasem wolalabym sie w ogole nie urodzic. I tak nic sie w moim zyciu nie dzieje. Nic. Jedyna przyjemnosc sprawiaja mi sny. Klade sie nawet spac o godz 20. Co chwile sprawdzam fejsa czy cos napisal. Chyba z nudow. Sama nie wiem. Jak spotykalam sie z nim to bylo jakos lepiej. Wypelnialam sobie czas i bylo milo. A teraz? Ale przeciez nie moge wrocic do kogos kto mnie nie szanuje ... Tylko dlatego ze mam najnudniejsze zycie na swiecie
avney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 17:27   #3881
201605161428
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 192
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez avney Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny! Dawno tu nie pisalam, ale ostatnio nie mam na nic ochoty. Jak czytam posty dziewczyn, ktorych byli znalezli inne to az robi mi sie gesia skorka. Spotykalam sie z bylym przez jakis czas, ale nie wyszlo. Nie jest mi jakos strasznie z tego powodu zle, bo wciaz czuje na sobie klotnie z nim, wyzwiska itp. Odzywa sie, nie spotyka sie z inna, dlatego nie rozpaczam. Jednak zaczelam odczuwac straszna monotonie. Kazdy jest czyms zajety. Wszystkie kolezanki albo mieszkaja kawalek od mojej miejscowosci albo sa zajete chlopakami. A ja siedze w domu i nic nie robie. Nic. Dzis sobota. Wstalam specjalnis pozno bo wiedzialam ze nie mam nic do roboty do konca dnia. I tak siedze na lozku w swoim pokoju ogladam od rana tv. Posprzatalam i tak siedze siedze siedze. I tak ciagle. Wracam z zajec siedze siedze siedze. Ciagle te same sciany tv zajecia nauka - czasem nawet i na nia nie mam ochoty. Zycie jest strasznie nudne i czuje sie samotns. Czasem chodze na spacery, porysuje, poucze sie, poslucham muzyki. Raz w tygodniu sie z kims spotkam. A reszta? Nie mam jak wypelnic czasu i nie wyobrazam sobie co z soba zrobie jak bedzie wolne. Jedynie na studiach jest fajnie, nie mysle o problemach smieje sie. Wykorzystuje juz wszystkie mozliwosci spedzania wolnego czasu. Na silownie itp nie moge sie zapisac ze wzgledu na problemy zdrowotne. Nie wiem juz co mam z soba zrobic. Czasem wolalabym sie w ogole nie urodzic. I tak nic sie w moim zyciu nie dzieje. Nic. Jedyna przyjemnosc sprawiaja mi sny. Klade sie nawet spac o godz 20. Co chwile sprawdzam fejsa czy cos napisal. Chyba z nudow. Sama nie wiem. Jak spotykalam sie z nim to bylo jakos lepiej. Wypelnialam sobie czas i bylo milo. A teraz? Ale przeciez nie moge wrocic do kogos kto mnie nie szanuje ... Tylko dlatego ze mam najnudniejsze zycie na swiecie
Myślałaś o jakimś kole z uczelni? Wolontariat? Lekcje rysowania, fundację, akcje pomocy, samorząd studencki, nauka języków.
201605161428 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 19:39   #3882
She is pink
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

avney, mam podobnie. Odczuwam monotonię w życiu. Do tej pory non stop imprezowałam, ale teraz moja koleżanka, z którą imprezowałam, pojechała do domu, druga też. Jedna jest w ciąży, więc cały dzień wypełniłam zakupami świątecznymi, choć nie mam zupełnie do tego głowy. Całe te przygotowania do świąt są jakby obok mnie. To raczej będą dla mnie smutne święta, już sama świadomość, że on jej będzie kupował prezent na gwiazdkę, a nie mnie... ale wracam do tematu. W tygodniu jeszcze czas mi leci, wracam z pracy, jem obiad, idę na aerobik. Jutro pewnie będę sprzątać, pójdę na lodowisko. A nie ukrywam, że wolałabym ten czas spędzać w męskim towarzystwie. Już nawet nie ma z kim na fb pogadać. Trzymaj się, nie jesteś sama w podobnej sytuacji
She is pink jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 20:04   #3883
201607121236
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez She is pink Pokaż wiadomość
avney, mam podobnie. Odczuwam monotonię w życiu. Do tej pory non stop imprezowałam, ale teraz moja koleżanka, z którą imprezowałam, pojechała do domu, druga też. Jedna jest w ciąży, więc cały dzień wypełniłam zakupami świątecznymi, choć nie mam zupełnie do tego głowy. Całe te przygotowania do świąt są jakby obok mnie. To raczej będą dla mnie smutne święta, już sama świadomość, że on jej będzie kupował prezent na gwiazdkę, a nie mnie... ale wracam do tematu. W tygodniu jeszcze czas mi leci, wracam z pracy, jem obiad, idę na aerobik. Jutro pewnie będę sprzątać, pójdę na lodowisko. A nie ukrywam, że wolałabym ten czas spędzać w męskim towarzystwie. Już nawet nie ma z kim na fb pogadać. Trzymaj się, nie jesteś sama w podobnej sytuacji
ja jutro też idę pośmigać na łyżwach
kto wie, kto wie może akurat wpadniesz na jakiegoś super faceta, czego oczywiście Tobie życzę
201607121236 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 20:17   #3884
She is pink
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 491
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Haha...dzięki wzajemnie. Zresztą nie musi być super, wystarczy, że nie będzie miał narąbane w głowie!
She is pink jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 20:29   #3885
201607121236
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 659
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez She is pink Pokaż wiadomość
Haha...dzięki wzajemnie. Zresztą nie musi być super, wystarczy, że nie będzie miał narąbane w głowie!
Dzięki
O to to! byle tylko miał poukładane w głowie
201607121236 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 20:46   #3886
Gosia197
Zakorzenienie
 
Avatar Gosia197
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Wiadomości: 12 874
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez ineedyouu Pokaż wiadomość
ehh, dla mnie dzień bez wspomnień to jak dzień stracony , mam coraz większe wrażenie że to nigdy nie minie...A tak bym chciała wyzbyć się tego wszystkiego, przestać wspominać, zostawić to za sobą a nie moge , próbuję ale nie mogę, dlaczego tak jest? Tak jakby to wszystko się nie wydarzyło , a stało sie i to przecież już kawałek temu. Czemu mam dziwne uczucie, że to się nie skończyło, czemu nie potrafię o tym zapomnieć?


Minęło 2,5 miesiąca ,mi się wydaje że to przecież tak dużo czasu a ja jestem jakaś nienormalna i nie umiem się pozbierać...

Cos Ci powiem...Dzis jest 20-ta rocznica rozstania z moją wielka miloscią.
Mam TŻ i nastoletnich synów,ale nie ma tygodnia ,zebym nie myslala o D.
Jestem starą babą,ale ciagle wierze,ze kiedys sie jeszcze spotkamy i ....
Gosia197 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 21:00   #3887
men33
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 325
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Gosia197 Pokaż wiadomość
Cos Ci powiem...Dzis jest 20-ta rocznica rozstania z moją wielka miloscią.
Mam TŻ i nastoletnich synów,ale nie ma tygodnia ,zebym nie myslala o D.
Jestem starą babą,ale ciagle wierze,ze kiedys sie jeszcze spotkamy i ....

heh, no to teraz "dałaś do pieca". Dziewczyny psychicznie się wykończą, jak przeczytaja, o tych 20 latach "tęsknoty".
men33 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 21:05   #3888
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez men33 Pokaż wiadomość
heh, no to teraz "dałaś do pieca". Dziewczyny psychicznie się wykończą, jak przeczytaja, o tych 20 latach "tęsknoty".

NO BEZ JAJ. Ja mam nadzieje że to troll
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 21:06   #3889
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Gosia197 Pokaż wiadomość
Cos Ci powiem...Dzis jest 20-ta rocznica rozstania z moją wielka miloscią.
Mam TŻ i nastoletnich synów,ale nie ma tygodnia ,zebym nie myslala o D.
Jestem starą babą,ale ciagle wierze,ze kiedys sie jeszcze spotkamy i ....
Serio? W takim razie gratuluję TŻowi, że ma tyle miłości i oddania w Tobie
Nie oceniam tego, żeby nie było. W gruncie rzeczy to bardzo romantyczne i w jakiś sposób inspirujące. Kurczę. Może jednak warto spróbować, hm?
__________________
A tam, od jutra.

Edytowane przez nie_powiem
Czas edycji: 2014-12-13 o 21:08
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 21:59   #3890
Gosia197
Zakorzenienie
 
Avatar Gosia197
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Wiadomości: 12 874
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Bo to taka pierwsza milosc byla,mialo sie 20 lat....
To tęskonota za młodoscią,
a poza tym ,,,,stara miłośc nie rdzewieje.
Tak,to baaaaaardzo romantyczne.

Wiem,ze D jest gruby i lysy ale to nie ma żadnego znaczenia.Mysli mam nieczyste i nadzieję,ze moj TŻ tu nie zaglada

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Cytat:
Napisane przez ineedyouu Pokaż wiadomość
NO BEZ JAJ. Ja mam nadzieje że to troll
Nie jestem zadnym trolem.



Nie wiem,czy to jest tęsknota..moze tak.
Są to bardzo mile,pozytywne uczucia.
Ale to fakt,mysle o D juz 20 lat.
Moze to znaczy,ze nie wyleczylam sie z tego uczucia I wcale nie chce.
Gosia197 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 22:16   #3891
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Gosia197 Pokaż wiadomość
Bo to taka pierwsza milosc byla,mialo sie 20 lat....
To tęskonota za młodoscią,
a poza tym ,,,,stara miłośc nie rdzewieje.
Tak,to baaaaaardzo romantyczne.

Wiem,ze D jest gruby i lysy ale to nie ma żadnego znaczenia.Mysli mam nieczyste i nadzieję,ze moj TŻ tu nie zaglada

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------



Nie jestem zadnym trolem.



Nie wiem,czy to jest tęsknota..moze tak.
Są to bardzo mile,pozytywne uczucia.
Ale to fakt,mysle o D juz 20 lat.
Moze to znaczy,ze nie wyleczylam sie z tego uczucia I wcale nie chce.

O matko.. Po co się męczysz w tym związku? A ja myślałam, że skoro mija 5 miesiąc i jeszcze coś czuję to to nienormalne i czuję się zażenowana
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 22:22   #3892
Gosia197
Zakorzenienie
 
Avatar Gosia197
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Wiadomości: 12 874
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość
O matko.. Po co się męczysz w tym związku? A ja myślałam, że skoro mija 5 miesiąc i jeszcze coś czuję to to nienormalne i czuję się zażenowana
A ja nie napisalam ,ze sie męczę w moim zwiazku.Tamten i ten-to dwie rózne historie.
Pewnie nie powinnam tu w ogole sie wypowiadac,ale zainspirowalo mnie zdanie ,wypowiedz dziewczyny,ze 2,5 miesiaca po rozstaniu jeszcze tęskni.
taki mam nastroj,bo to moje rozstanie bylo wlasnie 13 grudnia,albo w morde...12 grudnia

Patrze na to z dystansem po tylu latach,no ale juz teraz moge
Gosia197 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 22:45   #3893
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez Gosia197 Pokaż wiadomość
A ja nie napisalam ,ze sie męczę w moim zwiazku.Tamten i ten-to dwie rózne historie.
Pewnie nie powinnam tu w ogole sie wypowiadac,ale zainspirowalo mnie zdanie ,wypowiedz dziewczyny,ze 2,5 miesiaca po rozstaniu jeszcze tęskni.
taki mam nastroj,bo to moje rozstanie bylo wlasnie 13 grudnia,albo w morde...12 grudnia

Patrze na to z dystansem po tylu latach,no ale juz teraz moge
No nie wiem, pisanie, że "nie ma tygodnia żeby się nie myślało o bardzo dawnym byłym.." oraz, że "ma się nadzieję że jeszcze kiedyś się spotkacie i..." raczej nie brzmi zbyt dobrze po tylu latach od rozstania. Nawet, jeśli to pierwsza miłość..

Wnioskuję, że jednak główka albo serce nie wywietrzało dobrze. Bo jakbyś się spotkała a była z TŻ to by mogło się wydarzyć to, co miałaś na myśli po " i...." I wnioskuję, że to nie jest "i... byśmy sobie opowiedzieli o teraźniejszości"
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 23:02   #3894
Gosia197
Zakorzenienie
 
Avatar Gosia197
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Wiadomości: 12 874
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez nie_powiem Pokaż wiadomość
No nie wiem, pisanie, że "nie ma tygodnia żeby się nie myślało o bardzo dawnym byłym.." oraz, że "ma się nadzieję że jeszcze kiedyś się spotkacie i..." raczej nie brzmi zbyt dobrze po tylu latach od rozstania. Nawet, jeśli to pierwsza miłość..

Wnioskuję, że jednak główka albo serce nie wywietrzało dobrze. Bo jakbyś się spotkała a była z TŻ to by mogło się wydarzyć to, co miałaś na myśli po " i...." I wnioskuję, że to nie jest "i... byśmy sobie opowiedzieli o teraźniejszości"

.....i moze wreszcie dowiedzialabym sie ,co sie wtedy stalo,jak to bylo...
Ach,to dluga historia..Dla mnie jakas taka niedokonczona.
Zrywal ze mna po 5 latach ,siedzial i plakał.I to ja porzucana osoba dawałam jemu-porzucajacemu -tabletki uspokajajace.

A potem,po latach gdy spotkalam jego siostre ta opowiadala mi,ze jak D popije to zawsze mowi o mnie.

Marzylam,zebysmy byli razem.

Wiem,ze dlugo byl sam.Potem sie ozenil.Ma fajną żone(widzialam fotke na fb) i dwoch synow.Tak,jak ja.:0
Gosia197 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 11:34   #3895
ineedyouu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 170
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Dla mnie to jest niepojęte żeby po 20 latach wciąż o tym myśleć albo tęsknić...Kochasz swojego męża , jest Ci z nim dobrze mimo, że ciągle myślisz o tak daaawnym związku ? Przepraszam może nie powinnam o to pytać, nie chcę być w żaden sposób niegrzeczna , po prostu ciężko mi w to uwierzyć i sama nie wyobrażam sb że po tylu latach mogłabym jeszcze o nim myśleć i tęsknić, wykończyłabym się psychicznie. Dla mnie to że powiedzmy po 3 miesiącach wciąż jest mi cięzko i nadal cierpie, to już długo ale fakt jest też taki , że to była moja pierwsza miłość nie mam żadnego porównania i doświadczenia w tych sprawach.
ineedyouu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 13:14   #3896
change
Zadomowienie
 
Avatar change
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

http://www.ebay.co.uk/itm/FORD-GALAX...item27f1bce9bf ciekawa oferta :P
change jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 13:38   #3897
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez ineedyouu Pokaż wiadomość
Dla mnie to jest niepojęte żeby po 20 latach wciąż o tym myśleć albo tęsknić...Kochasz swojego męża , jest Ci z nim dobrze mimo, że ciągle myślisz o tak daaawnym związku ? Przepraszam może nie powinnam o to pytać, nie chcę być w żaden sposób niegrzeczna , po prostu ciężko mi w to uwierzyć i sama nie wyobrażam sb że po tylu latach mogłabym jeszcze o nim myśleć i tęsknić, wykończyłabym się psychicznie. Dla mnie to że powiedzmy po 3 miesiącach wciąż jest mi cięzko i nadal cierpie, to już długo ale fakt jest też taki , że to była moja pierwsza miłość nie mam żadnego porównania i doświadczenia w tych sprawach.
Cóż. Zgadzam się z tym - dla mnie to też niepojęte i też nie chciałabym się tyle "męczyć", aczkolwiek.. Nie wiem sama co będzie mi siedziało w głowie po 10 latach od rozstania. Teraz u mnie leci 5 miesiąc i powiem Wam szczerze, że żyje mi się dobrze, ale jakieś uczucie jeszcze we mnie siedzi.

Każdy ma inną wrażliwość i coś innego przeżył, za czymś innym tęskni. Kto wie, może to coś znaczy, że jakoś wzajemnie ich do siebie ciągnie? Jeśli istnieje coś takiego jak przeznaczenie to może kiedyś się zejdą? Szkoda tylko, że ewidentnie coś jest na rzeczy (w sercu ) a nikt się nie kwapi by zmienić swoją rzeczywistość.
A lata lecą.. Szkoda by było się obudzić późno i stwierdzić, że się żałuje,bo się nie spróbowało i nie poszło naprzód tylko dlatego, że był strach i ma się wygodną teraźniejszość. Czasami trzeba coś postawić na jedną kartę, zaryzykować dużo by się przekonać. A może warto?

Skoro 20 lat mija.. Ten czas jest bardzo długi.
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 13:41   #3898
201605161428
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 192
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Jak dla mnie kluczowe jest tutaj rozróżnienie sentymentu, który często mamy wobec ludzi/miejsc/wspomnień, od podejścia: marzę, że się jeszcze spotkamy, a wtedy rzucam wszystko i z nim jestem.
201605161428 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 13:45   #3899
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez change Pokaż wiadomość
ups
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 13:48   #3900
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXII

Cytat:
Napisane przez TheUnlike Pokaż wiadomość
Jak dla mnie kluczowe jest tutaj rozróżnienie sentymentu, który często mamy wobec ludzi/miejsc/wspomnień, od podejścia: marzę, że się jeszcze spotkamy, a wtedy rzucam wszystko i z nim jestem.


Ja wiem tylko tyle - nie chcę tyle się męczyć i w sumie nie zamierzam. Ale myślę, że niewiele jest takich historii, że ktoś po takim czasie nadal.. Nawet jeśli to pierwsza miłość, która podobno rządzi się swoimi prawami.
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-06 23:10:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.