Marcowe Mamy 2015 cz. V - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-13, 23:49   #931
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Michiru kochana w sumie nie wiem co Ci napisać. Mam tylko nadzieję, że wszystko ułoży sie jak najlepiej dla Ciebie i dziecka
W takiej sytuacji przeniosłabym sie do innego mieszkania, nie wytrzymalabym w takiej atmosferze
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 23:50   #932
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
no właśnie pierwszy raz w tym roku czułam takie parcie na świąteczne ozdoby, a ponieważ nie mogę chodzić na zakupy i nie zdążyłam kupić niczego świątecznego poza bombkami, to ubraliśmy choinkę wysłałam mmsa siostrze, to mi odpisała, że oszalałam w tej ciąży

a odnośnie czosnku, hehe, przedwczoraj wieczorem zjadłam ząbek profilaktycznie, bo coś mi zimno było i psikałam i poszłam spać, a tż obudził się w nocy i mówi do mnie: jadłaś kiełbasę???



proszę bardzo u nas taka mała choinka
jak slicznie Czuc swietami Lubie male choinki u mnie w domu zawsze wielka byla dwu metrowa i kolorowa hi hi a ja obiecalam sobie ze jak kupie do wlasnego to wlasnie taka w rozmiarach twojej, i ozdobie w maksymalnie dwa rozne kolory
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 23:52   #933
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
no no

nie wiem czy zołzy mają łatwiej. wygląda na to, że właśnie zostałam samotną matką i to nie tylko przez wzgląd na mój stan cywilny. jakieś 2h temu TŻ mi powiedział, że nie widzi sensu, by ten związek dalej ciągnąć. a ja nie wiem, czy jestem bardziej w szoku, czy już totalnie załamana, czy przestraszona, co teraz będzie... nie wiem. chyba wszystko po trochu. on znów przeniósł się do drugiego pokoju, przyniósł skądś kałdrę, poduchę, prześcieradła, więc to chyba na stałe. stwierdził, że mam się nie wyprowadzać, że on o wszystko zadba i więcej nie słuchałam. jak dla mnie to jakiś koszmar. ale jeśli to na poważnie to ja sobie tego nie wyobrażam. szczególnie tego mieszkania razem. jeśli to koniec to mam nadzieję do świąt przenieść się do ojca, bo tam stoi puste mieszkanie bezczynszowe. będzie ciężko, ale cóż. nie mogę z nim mieszkać w takiej sytuacji, po prostu nie dałabym rady psychicznie. no i ani poród rodzinny, ani roczny macierzyński wtedy w rachubę nie wchodzi. najwyżej półroczny i wrócę do pracy, miejmy nadzieję, że będę miała z kim dziecko zostawić. no i będę musiała się wtedy postarać o przeniesienie, bo nie wyobrażam sobie naszej współpracy w takiej sytuacji.

aż mi słabo. chyba dopiero jutro to do mnie dotrze. Boże, czy ja byłam tak naiwna, że naprawdę wierzyłam, że ten związek przetrwa, czy co?? nawet nie wiem dokładnie co poszło nie tak... najchętniej bym się komuś wypłakała w rękaw, ale komu :/

kurcze Kochana, myślę, że warto jeszcze jutro na spokojnie porozmawiać, albo pojutrze, jak emocje trochę opadną, bo właściwie takich decyzji nie podejmuje się przecież tupiąc nogą. Może TŻ jak to facet, musiał tak palnąć, bo myśli, że da Ci coś do zrozumienia, a jak ochłonie to przemyśli swoje zachowanie, co?
Mocno Cię przytulam i przykro mi z tego powodu, jak się teraz czujesz
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 23:53   #934
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
Crystal mam nadzieje że to twardnienie i pykanie to nic złego. Mi od zawszew ciąży brzuch twardniał jak skała.na szczescie nicwiecej związanego z tym sie nie działo.

A ja swoją Zosie jak kopie to czuje powyżej pepka ,tam ponoc ma nogi :-D



Rewelacja ;-) też musze taki śmietniczek na pampersy, chsteczki,waciki sobie sprawidz


Uciekam spac. Kolorowych snów:-*

Ps. Wy też tak si pocicie? Ja ostatnio poce sie jak mokra włoszka. Wkurza mnie to
Mysle, ze smietniczek sie bardzo przyda
Nie poce sie, ale czytalam w internecie, ze to normalne, i w ciazy potliwosc sie zwieksza
Mi lekarz nic nie mowil jesli chodzi o ulozenie dziecka, ale wiem ze czesto kopie mnie w pecherz, albo nad pepkiem, bardzo rzadko po bokach tez mam nadzieje, ze to nic takiego Bo troche mnie to zmartwilo. Zwlaszcza ze TZ dotykal i mowi jaki twardy brzuch, kazal mi lezec i odpoczywac w lozku Panikuje, bo dobrze przechodze swoja ciaze ogolnie, zadnych specialnych boli w roznych miejscach, napinania, problemow z kregoslupem. Jedynie zgaga, i takie typowe objawy nie grozne.
spij slodko dobranoc
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 23:54   #935
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
jak slicznie Czuc swietami Lubie male choinki u mnie w domu zawsze wielka byla dwu metrowa i kolorowa hi hi a ja obiecalam sobie ze jak kupie do wlasnego to wlasnie taka w rozmiarach twojej, i ozdobie w maksymalnie dwa rozne kolory
ja też chciałam małą, wystarczy mi w zupełności
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 23:55   #936
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Śliczna choinka


Lesyeux Ja sie teraz praktycznie nie pocę, nawet skóra na twarzy z tlustej zrobiła sie sucha
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-13, 23:56   #937
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
ja też chciałam małą, wystarczy mi w zupełności
Bardzo swiatecznie Ja to chyba zainwestuje dopiero jak mi synek powie ze tez chce, bo zobaczy te swiecidelka i dekoracje w sklepie i w oknach wtedy to bedzie koniecznie trzeba kupic, sam bedzie wybieral hi hi
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 00:02   #938
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

a czytałyście już o świątecznych potrawach dla kobiet w ciąży?

https://mamotoja.pl/swiateczne-dania...2431,r3p1.html

Ja nie dam rady zrezygnować ani z pierogów ani z makowca, już się nie mogę ich doczekać
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 00:04   #939
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Michurumega zaskoczenie
Naprawde uwierz mi wiem jak teraz sie czujesz. Ja z moim Tż nie jedną podobą, akcje mielismy ale jakos ja nie moge bez niego życ ani on bezemnie. I tak sie docieramy aż wreszcie albo bedzie super albo du...a. ale tyle przykrości,łez,słów,itp. Było a my nadal razem to wierze że u Nas bedzie ok.

I że wy jakos sie dogadacie. Ale to obydwie strony musza chciec, bo jedna osoba nic nie zdziała
Porozmawiaj z partnerem albo lewo albo prawo.wiem że trudno w takiej sytuacji zaczac rozmowe ale ona Cie nie ominie.
A Tż niech taki frywolny nie bedzie i niech Cie tu nie straszy,że sensu nie widzi itp. Byc razem.
Jeżeli przez najbliższe dni nadal bedzie przystawał na swoim zdaniu spakowałabym sie i odeszła od osoby która mnie nie chce. Oczywiscie zapłakałabym sie jak bóbr ale starałabym sie dla dziecka byc twarda i nie poddac sie.mam nadziejw, że masz wsparcie w swojej rodzinie bo to też bardzo ważne
Jednak wierze że Tż emocje,stres popchneły do takich decyzji
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 00:06   #940
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
a czytałyście już o świątecznych potrawach dla kobiet w ciąży?

https://mamotoja.pl/swiateczne-dania...2431,r3p1.html

Ja nie dam rady zrezygnować ani z pierogów ani z makowca, już się nie mogę ich doczekać
Ja chociaz polskich dan nie bede miec zadnych, mam w planie zrobic sobie pierogi i zjem je wszystkie za nim pojade do tesciow a sledzie jakis czas jadlam w 1 trymestrze bo mi sie tak ich chcialo bardzo WG google to kobietom w ciazy nie wolno nic
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 00:07   #941
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
a czytałyście już o świątecznych potrawach dla kobiet w ciąży?

https://mamotoja.pl/swiateczne-dania...2431,r3p1.html

Ja nie dam rady zrezygnować ani z pierogów ani z makowca, już się nie mogę ich doczekać
Ja nic nie zamierzam sobie odmawiać, przecież nie jemy takich ilości aby mogło nam bardzo zaszkodzić. Takie artykuły nie są dla mnie wyrocznią.
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."

Edytowane przez ewka5891
Czas edycji: 2014-12-14 o 00:09
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 00:07   #942
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

EdithS- tobie też gratuluje zakupu auta. Rzeczywiscie wielka ulga. Jechałam dzis naszym ale jutro obejrze w świetle dziennym.

Lasyeux- ja tez raczej bardziej wysuszona jestem. Praktycznie sie nie poce.

Michru- wierze, że jeszcze sie wszystko ułoży. Trzymaj się kochana!
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 00:10   #943
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

U mnie znów wichury za oknem, nie zasne w takim hałasie
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 00:17   #944
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Ja chociaz polskich dan nie bede miec zadnych, mam w planie zrobic sobie pierogi i zjem je wszystkie za nim pojade do tesciow a sledzie jakis czas jadlam w 1 trymestrze bo mi sie tak ich chcialo bardzo WG google to kobietom w ciazy nie wolno nic
Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Ja nic nie zamierzam sobie odmawiać, przecież nie jemy takich ilości aby mogło nam bardzo zaszkodzić. Takie artykuły nie są dla mnie wyrocznią.
macie rację, po co ja czytam takie artykuły
a swoją drogą, to od wczoraj włączył mi się taki apetyt, że konia z kopytami mogłabym zjeść i wciąż mam wrażenie, że jestem głodna. Wcześniej tak nie miałam
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 00:19   #945
Michiru
Zakorzenienie
 
Avatar Michiru
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

crystal, ewka5891, EdithS, lesyeux, mordka -

nie wiem jak to będzie i jak to się wyjaśni. sęk w tym, że wygląda na to, że nawet nie chodzi o wczorajszą sytuację ani o to, że się o to wściekłam. tym bardziej, że mój (były) TŻ wie, że nie mam zapędów do kontrolowania go, ale nie lubię jak ktoś mnie ignoruje i w bambuko robi. szczególnie teraz, kiedy ciężko mi zapanować nad emocjami. zachowuje się tak, jakby go związek przerósł. jakby nie tak to sobie wszystko wyobrażał. zresztą zobaczymy jutro, pojutrze, potem. ja odniosłam wrażenie, że dobrze to sobie przemyślał, a nie ze palnął głupotę i po prostu może to nie jest to czego by chciał. niestety jestem na tyle dumna, że jeśli naprawdę chce się rozstać to błagać ani przekonywać go nie będę. ale naprawdę... tak mi słabo, że nie wiem jak tą noc przeżyję. a łzy mi stają w oczach, jak tylko sobie uświadamiam, że to może być naprawdę koniec. i jakby nie późna pora i nie to, że nie mam na tyle dobrych stosunków z ojcem, żeby mu się ot tak na głowę teraz zwalić, a matka z ojczymem mają za małe mieszkanie i tam to już w ogóle nie pójdę to pewnie i bym się dziś spakowała i wyniosła. ale nie bardzo mam gdzie na już. a też nie mogę sobie pozwolić na wynajęcie czegoś teraz, jak mam wypłatę niecałe 700, no bo jak...

Edytowane przez Michiru
Czas edycji: 2014-12-14 o 00:21
Michiru jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 01:27   #946
martunka88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Białystok:)
Wiadomości: 558
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
crystal, ewka5891, EdithS, lesyeux, mordka -

nie wiem jak to będzie i jak to się wyjaśni. sęk w tym, że wygląda na to, że nawet nie chodzi o wczorajszą sytuację ani o to, że się o to wściekłam. tym bardziej, że mój (były) TŻ wie, że nie mam zapędów do kontrolowania go, ale nie lubię jak ktoś mnie ignoruje i w bambuko robi. szczególnie teraz, kiedy ciężko mi zapanować nad emocjami. zachowuje się tak, jakby go związek przerósł. jakby nie tak to sobie wszystko wyobrażał. zresztą zobaczymy jutro, pojutrze, potem. ja odniosłam wrażenie, że dobrze to sobie przemyślał, a nie ze palnął głupotę i po prostu może to nie jest to czego by chciał. niestety jestem na tyle dumna, że jeśli naprawdę chce się rozstać to błagać ani przekonywać go nie będę. ale naprawdę... tak mi słabo, że nie wiem jak tą noc przeżyję. a łzy mi stają w oczach, jak tylko sobie uświadamiam, że to może być naprawdę koniec. i jakby nie późna pora i nie to, że nie mam na tyle dobrych stosunków z ojcem, żeby mu się ot tak na głowę teraz zwalić, a matka z ojczymem mają za małe mieszkanie i tam to już w ogóle nie pójdę to pewnie i bym się dziś spakowała i wyniosła. ale nie bardzo mam gdzie na już. a też nie mogę sobie pozwolić na wynajęcie czegoś teraz, jak mam wypłatę niecałe 700, no bo jak...
Bardzo przykra sytuacja. Tak zachować się może tylko ktoś nieodpowiedzialny. Jak można powiedzieć, że nie widzi się sensu w trwaniu w związku kiedy nosisz jego dziecko pod sercem? To jest największy powód by walczyć o związek, Maluch powstał z miłości a nie przypadku.
Mam taki przypadek w rodzinie- tyle złego co już sobie powiedzieli to już dawno powinno doprowadzić do rozwodu. A jednak trwają przy sobie, raz jest lepiej, raz gorzej, ale ważne jest dla nich by wspólnie wychować córkę i dlatego się nie poddają. (ale też nie zachęcam do trwania w destrukcyjnych związkach, bo to nic dobrego)
To smutne jak łatwo teraz ludzie rezygnują ze związku. Jak łatwo jest zakończyć zamiast postarać się poprawić sytuację.
Oby sprawa zakończyła się pomyślnie- tak by było Ci komfortowo.
martunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 05:25   #947
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Michiru kochana ja też wierze ze jeszcze się u was poprawi. Siadzcie porozmawiajcie na spokojnie. Przecież dziecko w drodze... No ja tak można Tupnac noga jak małe dziecko i koniec? Jeśli faktycznie dojdziecie do takiego rozwiązania to widocznie tak być musi.
Ja osobiście nie jestem za ratowaniem związku dla dziecka. Owszem mama i tata muszą być ale nie na zasadzie ze na sile. Dzisiaj tak dużo rodzin żyje osobno ale jak się dobrze zaplanuje dziecko nie odczuje tak mocno jak w przypadku walki o dziecko itp.
Nie denerwuj się spokojnie porozmawiacie.. Ile jesteście ze sobą?
Tez w życiu parę razy z TŻ sobie powiedzieliśmy niemiłe słowa ja chyba nawet gorsze w emocjach ale żyć bez siebie nie umiemy i wierzę że u was będzie podobnie bo związek to raz pod wozem raz na wozie
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 08:43   #948
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Michiru kochana ja też wierze ze jeszcze się u was poprawi. Siadzcie porozmawiajcie na spokojnie. Przecież dziecko w drodze... No ja tak można Tupnac noga jak małe dziecko i koniec? Jeśli faktycznie dojdziecie do takiego rozwiązania to widocznie tak być musi.
Ja osobiście nie jestem za ratowaniem związku dla dziecka. Owszem mama i tata muszą być ale nie na zasadzie ze na sile. Dzisiaj tak dużo rodzin żyje osobno ale jak się dobrze zaplanuje dziecko nie odczuje tak mocno jak w przypadku walki o dziecko itp.
Nie denerwuj się spokojnie porozmawiacie.. Ile jesteście ze sobą?
Tez w życiu parę razy z TŻ sobie powiedzieliśmy niemiłe słowa ja chyba nawet gorsze w emocjach ale żyć bez siebie nie umiemy i wierzę że u was będzie podobnie bo związek to raz pod wozem raz na wozie

Masz całkowicie racje -podpisuje sie Pod Twoja wypowiedzią !
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 08:46   #949
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
no no

nie wiem czy zołzy mają łatwiej. wygląda na to, że właśnie zostałam samotną matką i to nie tylko przez wzgląd na mój stan cywilny. jakieś 2h temu TŻ mi powiedział, że nie widzi sensu, by ten związek dalej ciągnąć. a ja nie wiem, czy jestem bardziej w szoku, czy już totalnie załamana, czy przestraszona, co teraz będzie... nie wiem. chyba wszystko po trochu. on znów przeniósł się do drugiego pokoju, przyniósł skądś kałdrę, poduchę, prześcieradła, więc to chyba na stałe. stwierdził, że mam się nie wyprowadzać, że on o wszystko zadba i więcej nie słuchałam. jak dla mnie to jakiś koszmar. ale jeśli to na poważnie to ja sobie tego nie wyobrażam. szczególnie tego mieszkania razem. jeśli to koniec to mam nadzieję do świąt przenieść się do ojca, bo tam stoi puste mieszkanie bezczynszowe. będzie ciężko, ale cóż. nie mogę z nim mieszkać w takiej sytuacji, po prostu nie dałabym rady psychicznie. no i ani poród rodzinny, ani roczny macierzyński wtedy w rachubę nie wchodzi. najwyżej półroczny i wrócę do pracy, miejmy nadzieję, że będę miała z kim dziecko zostawić. no i będę musiała się wtedy postarać o przeniesienie, bo nie wyobrażam sobie naszej współpracy w takiej sytuacji.

aż mi słabo. chyba dopiero jutro to do mnie dotrze. Boże, czy ja byłam tak naiwna, że naprawdę wierzyłam, że ten związek przetrwa, czy co?? nawet nie wiem dokładnie co poszło nie tak... najchętniej bym się komuś wypłakała w rękaw, ale komu :/

kochana sama nigdy nie będzisz, masz dzidziusia i myśl teraz tylko o nim, a facet jak nie ten to następny, pewnie poczuł presje tej całej sytuacji, na spokojnie prezdczekaj a jeszcze będzie przepraszać

---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
no właśnie pierwszy raz w tym roku czułam takie parcie na świąteczne ozdoby, a ponieważ nie mogę chodzić na zakupy i nie zdążyłam kupić niczego świątecznego poza bombkami, to ubraliśmy choinkę wysłałam mmsa siostrze, to mi odpisała, że oszalałam w tej ciąży
co two będzie za rok?żeby bobasek nacieszył się choinką to ubierzesz ją już w siepniu
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 09:12   #950
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
no no

nie wiem czy zołzy mają łatwiej. wygląda na to, że właśnie zostałam samotną matką i to nie tylko przez wzgląd na mój stan cywilny. jakieś 2h temu TŻ mi powiedział, że nie widzi sensu, by ten związek dalej ciągnąć. a ja nie wiem, czy jestem bardziej w szoku, czy już totalnie załamana, czy przestraszona, co teraz będzie... nie wiem. chyba wszystko po trochu. on znów przeniósł się do drugiego pokoju, przyniósł skądś kałdrę, poduchę, prześcieradła, więc to chyba na stałe. stwierdził, że mam się nie wyprowadzać, że on o wszystko zadba i więcej nie słuchałam. jak dla mnie to jakiś koszmar. ale jeśli to na poważnie to ja sobie tego nie wyobrażam. szczególnie tego mieszkania razem. jeśli to koniec to mam nadzieję do świąt przenieść się do ojca, bo tam stoi puste mieszkanie bezczynszowe. będzie ciężko, ale cóż. nie mogę z nim mieszkać w takiej sytuacji, po prostu nie dałabym rady psychicznie. no i ani poród rodzinny, ani roczny macierzyński wtedy w rachubę nie wchodzi. najwyżej półroczny i wrócę do pracy, miejmy nadzieję, że będę miała z kim dziecko zostawić. no i będę musiała się wtedy postarać o przeniesienie, bo nie wyobrażam sobie naszej współpracy w takiej sytuacji.

aż mi słabo. chyba dopiero jutro to do mnie dotrze. Boże, czy ja byłam tak naiwna, że naprawdę wierzyłam, że ten związek przetrwa, czy co?? nawet nie wiem dokładnie co poszło nie tak... najchętniej bym się komuś wypłakała w rękaw, ale komu :/

Nie znam Twojego tz, wiec tez ciężko oceniać. Ale myślę, że jakby to było zupełnie na poważnie, to by wziął od razu kilka swoich rzeczy i wyniósł się natychmiastowo. Albo by poszedł z kumplem na wódkę i znowu zniknął na cala noc, bo już by mu nie zależało na tym, czy znów będziesz się zloscic, że wychodzi na noc. A takim wprowadzaniem rzeczy do innego pokoju to chyba chce pokazać, że nie jest dobrze i trzeba coś z tym zrobić. Ja tak właśnie robiłam z byłym. Po dużych kłótniach pakowalam swoje graty i wyprowadzalam się do salonu. Ale dopiero jak naprawdę chciałam odejść, to wzielam graty i się wyprowadziłam od razu. Mimo, że tak naprawdę nie bardzo miałam dokąd iść. Nie denerwuj się, bo możesz sobie zaszkodzić. Melise wypij a dzisiaj na spokojnie porozmawiajcie. A jak nie umiecie na spokojnie o tym rozmawiać, to kartka, długopis i można do siebie pisać. Albo w formie listu albo w formie tabelki. Plusy i minusy bycia razem i co ewentualnie każde z Was musi zmienić, by dalej być razem. Czasem tak łatwiej opanować emocje... trzymam kciuki za Was.

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
no właśnie pierwszy raz w tym roku czułam takie parcie na świąteczne ozdoby, a ponieważ nie mogę chodzić na zakupy i nie zdążyłam kupić niczego świątecznego poza bombkami, to ubraliśmy choinkę wysłałam mmsa siostrze, to mi odpisała, że oszalałam w tej ciąży

a odnośnie czosnku, hehe, przedwczoraj wieczorem zjadłam ząbek profilaktycznie, bo coś mi zimno było i psikałam i poszłam spać, a tż obudził się w nocy i mówi do mnie: jadłaś kiełbasę???



proszę bardzo u nas taka mała choinka
Pięknie wygląda bardzo ładna ta biała firanka jak juz będę miała swój domek, to choinka będzie stała od 1 grudnia. I inne dekoracje, świąteczne piosenki tez wprowadze od 1go uwielbiam taka atmosferę.
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 09:51   #951
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Moja mama mi wyczarowala zakupy za 1 euro , sterylizator do butelek i za 4 euro smietniczek do pampersow. normalnie genialna jest nie kupilabym sama, dalabym rade bez , bo to nie jest ze musze miec, ale jest to napewno cos bardziej wygodnego dla mnie
też chcę taki śmietniczek! tylko wszystkie jakie znalazłam mają strasznie drogie te wkłady znalazł ktoś może taki na zwykłe worki??

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
no właśnie pierwszy raz w tym roku czułam takie parcie na świąteczne ozdoby, a ponieważ nie mogę chodzić na zakupy i nie zdążyłam kupić niczego świątecznego poza bombkami, to ubraliśmy choinkę wysłałam mmsa siostrze, to mi odpisała, że oszalałam w tej ciąży

a odnośnie czosnku, hehe, przedwczoraj wieczorem zjadłam ząbek profilaktycznie, bo coś mi zimno było i psikałam i poszłam spać, a tż obudził się w nocy i mówi do mnie: jadłaś kiełbasę???



proszę bardzo u nas taka mała choinka
śliczna! ja jeszcze tydzień muszę poczekać na choinkę, ale będzie piękna
a w przyszłym roku będziemy już mogły z naszymi maluchami cieszyć się świętami!


Michiru- trzymam za Ciebie kciuki! obojętnie jak będzie, dasz radę! będziesz teraz mamą, a one są w stanie przetrwać wszystko!

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ----------

dziewczyny ma może któraś zapisany ten przepis na rogaliki? bardzo proszę
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 09:54   #952
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Ja juz po śniadanku - omlet z białym serem na słodki polany syropem klonowym - pyyyycha
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 10:02   #953
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

witam sie przy waniliowej kawie
Tż pali w domu bo zmarzliśmy. A na dworze ponuro pada,pada,pada.... niedziela w domu sie zapowiada.
A na obiad bigos lub gołąbki do wybory, omomom

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Ja chociaz polskich dan nie bede miec zadnych, mam w planie zrobic sobie pierogi i zjem je wszystkie za nim pojade do tesciow a sledzie jakis czas jadlam w 1 trymestrze bo mi sie tak ich chcialo bardzo WG google to kobietom w ciazy nie wolno nic
Nam położna oprócz tych rzeczy co pisałysmy w watku to dodała jeszcze wątróbke.
Standardowo to surowe mieso, sery plesniowe
Mówiła też że podczas KP żeby w małych ilosciach wcinac razowy chlebbo dzieci beda miały problemy z jelitami, i żeby zrezygnowac z margaryn typu delma, rama i smarowac masłem kanapkinw ciąży i podczas KP
A i żeby sie nie objadac, bo w ciąży nasz ukł trawienny pracuje jakby sie popsuł dlatego, Nam dużo kg zostaje.a na świeta tym bardziej bojest wiele cieżkostrawnych potraw i to co zjemy w wiekszosci zostanie z Nami

Michurujak dzisiaj samopoczucie i sytuacja
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 10:09   #954
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
też chcę taki śmietniczek! tylko wszystkie jakie znalazłam mają strasznie drogie te wkłady znalazł ktoś może taki na zwykłe worki??



śliczna! ja jeszcze tydzień muszę poczekać na choinkę, ale będzie piękna
a w przyszłym roku będziemy już mogły z naszymi maluchami cieszyć się świętami!


Michiru- trzymam za Ciebie kciuki! obojętnie jak będzie, dasz radę! będziesz teraz mamą, a one są w stanie przetrwać wszystko!

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ----------

dziewczyny ma może któraś zapisany ten przepis na rogaliki? bardzo proszę
Smv podawała ten przepis zdaje mi się
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 10:35   #955
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
nie wiem jak to będzie i jak to się wyjaśni. sęk w tym, że wygląda na to, że nawet nie chodzi o wczorajszą sytuację ani o to, że się o to wściekłam. tym bardziej, że mój (były) TŻ wie, że nie mam zapędów do kontrolowania go, ale nie lubię jak ktoś mnie ignoruje i w bambuko robi. szczególnie teraz, kiedy ciężko mi zapanować nad emocjami. zachowuje się tak, jakby go związek przerósł. jakby nie tak to sobie wszystko wyobrażał. zresztą zobaczymy jutro, pojutrze, potem. ja odniosłam wrażenie, że dobrze to sobie przemyślał, a nie ze palnął głupotę i po prostu może to nie jest to czego by chciał. niestety jestem na tyle dumna, że jeśli naprawdę chce się rozstać to błagać ani przekonywać go nie będę. ale naprawdę... tak mi słabo, że nie wiem jak tą noc przeżyję. a łzy mi stają w oczach, jak tylko sobie uświadamiam, że to może być naprawdę koniec. i jakby nie późna pora i nie to, że nie mam na tyle dobrych stosunków z ojcem, żeby mu się ot tak na głowę teraz zwalić, a matka z ojczymem mają za małe mieszkanie i tam to już w ogóle nie pójdę to pewnie i bym się dziś spakowała i wyniosła. ale nie bardzo mam gdzie na już. a też nie mogę sobie pozwolić na wynajęcie czegoś teraz, jak mam wypłatę niecałe 700, no bo jak...
mam nadzieje że dzisiaj u ciebie troszkę lepszy dzień i że wszystko już się wyjaśniło jejciu jak ja przeżywam wszystko co z naszym wątkiem związane, a małą wypłatą nie masz co się teraz zamartwiać, od zamartwiania kwota przecież nie wzrośnie, a poza tym są różnie zapomogi i zasiłki, więc jak dzidzia się urodzi (oby nie zaszybko od tych stresów, masz się nie denerwować!!!!!!!!!) to się jakoś poukłada, a TŻa nic nie tłumaczy, zachował się jak palant, jak tak można powiedzieć? ja jestem na tyle dumna, że pewnie gdyby mnie zostawił to i dziecka by już nigdy nie zobaczył, bo z jakiej racji jak sam je odrzucił? czy on nie wie że kobieta też się zmienia podczas ciąży? że czasami nasze zachowanie jest irracjonalne i należy nam to wybaczyć. Ale skrycie liczę na to że się pogodzicie, że to wszystko przez to napięcie, że lada moment pojawi się dzieciątko i on się boi bo przecież to zmienia nasze całe życie, już nie jesteśmy tacy frywolni, jest ta odpowiedzialność, oby się chłopina opamiętał, bo baaaaaardzo dużo straci
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 10:45   #956
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Co tu dzisiaj nas tak mało? ja się właśnie zbieram z siostrzencem do galerii, bo musze mu marynarkę kupić. Jak mnie to dziecko wpienia od rana.... marudzi, że nie chce, że po co... ze jak on pojedzie, to chce w nagrodę zabawkę w dupie się poprzewracało i oczywiście od rana wojna o wyłączenie telewizora z jakąś kreatynska bajka, nie cierpię tej bajki spongebob. Pierdzenie, bekanie, gile z nosa i idiotyczne teksty....
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 10:51   #957
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Co tu dzisiaj nas tak mało? ja się właśnie zbieram z siostrzencem do galerii, bo musze mu marynarkę kupić. Jak mnie to dziecko wpienia od rana.... marudzi, że nie chce, że po co... ze jak on pojedzie, to chce w nagrodę zabawkę w dupie się poprzewracało i oczywiście od rana wojna o wyłączenie telewizora z jakąś kreatynska bajka, nie cierpię tej bajki spongebob. Pierdzenie, bekanie, gile z nosa i idiotyczne teksty....
bo dzisiaj niedziela, pewnie nasze ciężarówki dopiero się przebudzają, albo mile spędzają czas, a mi zaabrali TŻa telefon bladym świtem, żeby do pracy przyjechał bo pilna sprawa a tyle planów na dzisiaj mieliśmy, a co do czego to zaraz pójdę chyba do naszego mieszkanka chociaż kaloryfery pomaluje, zawsze to jakieś pożytreczne zajęcie
a cóż to za bajka? ja taka nie w temacie, ale już niebawem pewnie narobię, bo zattrzymałam się na muminkach i pszczółce
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 10:58   #958
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
bo dzisiaj niedziela, pewnie nasze ciężarówki dopiero się przebudzają, albo mile spędzają czas, a mi zaabrali TŻa telefon bladym świtem, żeby do pracy przyjechał bo pilna sprawa a tyle planów na dzisiaj mieliśmy, a co do czego to zaraz pójdę chyba do naszego mieszkanka chociaż kaloryfery pomaluje, zawsze to jakieś pożytreczne zajęcie
a cóż to za bajka? ja taka nie w temacie, ale już niebawem pewnie narobię, bo zattrzymałam się na muminkach i pszczółce
Bajka o Panu Gabce, dzieci to lubią wpisz w googlach spongebob to na pewno skojarzysz tę postać ja też bez tzta, ale u mnie to norma. Juz nauczyłam się spędzać czas bez niego porobilabym później jakieś origami na święta, widziałam tutoriale w necie ślicznych gwiazd. ale boję się, że jak mi nie wyjdzie, to będę ryczec
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 11:22   #959
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Bajka o Panu Gabce, dzieci to lubią wpisz w googlach spongebob to na pewno skojarzysz tę postać ja też bez tzta, ale u mnie to norma. Juz nauczyłam się spędzać czas bez niego porobilabym później jakieś origami na święta, widziałam tutoriale w necie ślicznych gwiazd. ale boję się, że jak mi nie wyjdzie, to będę ryczec
origami? ja nie mam do składania cierpliwości, ale za to zrobiłam taka choineczkę z muliny, ew. można z włóczki i krochmalu o o poszukałam i znalazłam, takie podobne coś: http://my-sky-way.blogspot.com/2013/...nysznurka.html tylko to jakoś przydko przyozdobione
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-14, 11:27   #960
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Dzień dobry wszystkim


My za chwile wybieramy sie po naszą choinkę, mam nadzieje, że jeszcze bedzie w czym wybierać

Miłej niedzieli dla wszystkich
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-08 18:19:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.