Marcowe Mamy 2015 cz. V - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-16, 13:26   #1351
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
O o o relacja online to jest to !

faceci mają taką za☠☠☠istą zdolność wzbudzać w nas poczucie winy mimo iż to oni spieprzyli sprawe! dranie!!!!

---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------



mój Tż kupił sobie w tym roku kamerke Go Pro powiedzial że musimy dopisać ją do listy szpitalnej już ja mu dam Go Pro na porodówce

Nie no nie bede was straszyc moim porodem hi hi ale zdiecia zrobie napewno
A przypomnialo mi sie jeszcze, ze mleko daja w butelkach malych gotowe cieple dla maluszkow, na wypadek gdyby kobieta nie miala mleka, albo dziecko bedzie glodne a tu d.... z karmieniem fajnie, bo nie mozna tego przewidziec przeciez
hahahahahaha, no to czekam na relacje na zywo, z kamerki Go Pro, swietny pomysl Ja zabije jesli mi mama wleci z kamerka albo moj TZ zdiecia jak najbardziej ale to wszystko

---------- Dopisano o 13:26 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Ja też, a ślinka potokiem popłynie pod stół

Co do prezentu dla TŻ, mój kupuje sobie pod choinkę laptopa (ale sprzedaje stary stacjonarny za to), a ja dostanę piżamkę, taką ekstra ciepłą z reniferem

nusiekowa - hahaha wyobraziłam sobie jak ląduje z ta kamera między nogami
Czyli nie jestem sama zjem cos pewnie przed wyjazdem do rodzinki TZ fajne prezenty My to musimy klawiature kupic i wymienic w laptopie bo TZ tak czyscil namietnie ze za duzo chyba psiknal plynem i nie dziala
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 13:33   #1352
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

zważyłam się dzisiaj i dobijam powoli do +10 kg. A jutro wizyta. Muszę jeszcze w tym tygodniu się wybrać do endo, bo wyniki tarczycy mi wskoczyły w nadczynność pierwszy raz w życiu i nie wiem, jak to możliwe. A dziś wieczorem umówiłam się z koleżankami z pracy na "grzany sok"

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
jestem
wszystko ok
termin bez zmian na 03.03
waga małej 1250 )
i przytyłam od początku 7.3 kg:O 1.7 kg jak na ostatnim ważeniu :O a się ludziłam że bedzie cos mniej
Widzisz niepotrzebnie się martwiłaś
Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość

[/COLOR]dziewczyny na polsat cafe leci program porody-właśnie podają znieczulenie lasce-i ona tak biedna płakała.... nie wiem jak wy ale ja samego porodu się jakoś nie boję ale cholera tego zastrzyka w kręgosłup to masakrycznie
To witaj w klubie Urodzimy sn i żadne znieczulenia nam nie będą potrzebne
Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Napina Wam się czasami mocno brzuch? Ja mam właśnie taki twardy, jak kamień. Wiem, że u mnie ta szyjka krótka, ale pomyślałam sobie, że może też tak macie, w końcu do porodu coraz bliżej nie lubię tego uczucia, jak wstaję z łóżka, to czuję się, jakbym słonia dźwigała
Czasem się zdarza, ale raczej rzadko. Staram się położyć albo chociaż usiąść jak to się dzieje na chwilę. Kiedy masz następną wizytę, żeby sprawdzić szyjkę?
Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
wlasnie wrocilam z TZ z kliniki, biore sie za sphagetti i zaczne was nadrabiac
Bylo spotkanie pt. odkrywanie macierzynstwa
teraz wiem na co sie przygotowac, dokad mam isc kiedy zacznie mi sie porod, od czego zaczna, i gdzie bedzie moj pokoj. Bardzo zadowolona jestem z wygladu pokoju, Jest maly, ale przyjemny, ladna ma kolory, jest cieplutko, jest prysznic i toaleta w kazdym pokoju, obok lozka jest fotel dla tatusia badz goscia, taki wypasiony, jest nawet szafa na ubrania wszystkie itd. i dodatkowo jest w pokoju male pomieszczenie za drzwiami, do przebierania maluszka kapania i przewijania. Pokazala nam menu, w kazdej sali jest telefon, mozna je zmienic, lub za dodatkowa oplata wziasc jakies lepsze.
Na tym samym pietrze, jest pokoj dla maluszkow na noc, gdzie mozna je zostawic, pokazali sale do cesarki i do porodu, maszyny, jakis sprzet do ktorego bede podlaczona podczas samego porodu, czyli serduszko dziecka, cos mi zaloza na palec , i na skurcze caly czas mam byc podlaczona. Pokazali tez pokoj gdzie sie mierzy i wazy dziecko, jakies maszyny z lampami w razie problemow, pokoj do ratowania dziecka, i pokoj z wanna z masazami, i relaksujaca muzyka, tylko w razie ciezkiego porodu, dodatkowo jest inny pokoj na oczekiwanie porodu i sprawdzanie jak on postepuje. i ogolnie fajnie wszystko wytlumaczyli co do znieczulenia, jak co mniej wiecej wyglada. Troszke sie rozpisalam nie moge marudzic jedynie na to ze chyba TZ nie bedzie ze mna


théo - wybralismy imie, ladnie prosze o zapisanie na pierwszej stronie to juz postanowione wspolnie
Wow full wypas Normalnie jak z jakiegoś filmu. Super, że będziesz miała takie warunki, chociaż wiadomo, że urodzić i tak trzeba samemu, ale przynajmniej w ładnym otoczeniu A imię śliczne wybraliście
Cytat:
Napisane przez anyolek Pokaż wiadomość
Hej mamusie
Właśnie wróciliśmy ze szpitala, okazuje się, że mam nawracające infekcje ze względu na 9mm kamień w lewej nerce Dr mówi, że narazie nic nie będą z nim robić, bo w ciąży się nie powinno, ale będą go obserwować, więc za 2 tygodnie mam kolejne usg... Jakby tego było mało malutka waży ok 856g, co wg tutejszych norm jest poniżej 10 centyli i to też będą obserwować... Zmartwionam strasznie tą wizytą, ale popatrzyłam właśnie na nasz kalkulator centylowy i jeśli dobzre rozumiem, 856g w 27 tygodniu (26+2) oznacza, że waga jest prawidłowa Cieszę się, że będę pod obserwacją no i mam nadzieję, że za 2 tygodnie się okaże, że Ola rośnie zdrowo...
Lecę teraz Was nadrabiać, buziaki
Oby kamień się nie powiększa . Co do wagi, to jest blisko środka w centylach, więc nie wiem, o co im chodzi? Może na poprzednim usg była wyżej w centylach i spadła? Bo nijak poniżej 10 nie wychodzi
Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
anka_1984 za wizytę, super, że u Was wszystko dobrze!
Właśnie, a od kiedy robią ktg? Bo ja nie miałam jeszcze ani razu może 30.12 będę miała, wtedy będzie jakoś 32/33tc.
Niektórzy w ogóle nie robią, z tego co wiem. Ja miałam poprzednio po skończonym 38 tygodniu, 2 albo 3 razy, ale dlatego, że nie miałam wizyty normalnej, bo moja ginka była na urlopie
Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
[B
Dziewczyny co to znaczy w tych tabelkach ten centyl??
np. w 28 tc podane są z trzy wagi dziecka ale każda ma inny centyl i inną wagę ale ten sam tydzień ?? o co chodzi. bo ja jakas cichociemna w tym temacie

:
W dużym skrócie dziecko powinno się gdzieś mieścić w tej siatce wagowo. Im bliżej 50 centyla, tym bardziej taki średniak wagowy, czyli dobrze. Jak blisko 90 centyla, to się szykuje duże dziecko, a jak blisko 10, to maluszek i trzeba patrzeć, co dalej, ale generalnie to też jest niby w normie. Moja Ola bardzo długo była w ciąży na 10 centylu, potem trochę poszła w górę i przy porodzie ważyła 3100

---------- Dopisano o 13:33 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------

Crystal ja sobie nawet zdjęć nie wyobrażam Ja mam pierwsze zdjęcie dzień po porodzie i wyglądam na nim zaledwie średnio. Nie to że jakaś zmasakrowana, ale blada, że szok, a w trakcie albo od razu po to dziękuję
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 13:35   #1353
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
zważyłam się dzisiaj i dobijam powoli do +10 kg. A jutro wizyta. Muszę jeszcze w tym tygodniu się wybrać do endo, bo wyniki tarczycy mi wskoczyły w nadczynność pierwszy raz w życiu i nie wiem, jak to możliwe. A dziś wieczorem umówiłam się z koleżankami z pracy na "grzany sok"


Wow full wypas Normalnie jak z jakiegoś filmu. Super, że będziesz miała takie warunki, chociaż wiadomo, że urodzić i tak trzeba samemu, ale przynajmniej w ładnym otoczeniu A imię śliczne wybraliście
Zeby jeszcze porod trwal tyle co w filmie i po krzyku to bylaby bajka Zycze tego kazdej z nas szybko i bez bolu dziekuje
Tez do 10 powoli dobijam Mam nadzieje ze teraz waga bedzie leciala mniej w gore niz przed tem

Zdiecia bardzo chce ale nie siebie , maluszka oczywiscie , kiedy przyjdzie na swiat No moze jedno, jesli TZ nie bedzie ze mna,to zeby widzial jak sie nacierpialam rodzac mu syna hihi

Edytowane przez crystal25
Czas edycji: 2014-12-16 o 13:37
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 13:36   #1354
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Jeszcze dot. centyli: raczej powinno się patrzeć na wagę na skończony tydzień, bo teoretycznie końcowa waga urodzeniowa to jest skończony 40tc. Czyli 27t1d to zdecydowanie bym patrzyła na 27 a nie 28
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 13:54   #1355
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Jeszcze dot. centyli: raczej powinno się patrzeć na wagę na skończony tydzień, bo teoretycznie końcowa waga urodzeniowa to jest skończony 40tc. Czyli 27t1d to zdecydowanie bym patrzyła na 27 a nie 28
I naprawdę musimy pamiętać, że wszystko co pomiędzy 10 a 90 centylem jest normą. To co poniżej bądź powyżej nie. Dlatego nie ma sensu zastanawiać się czemu dziecko jest na 20, a nie np. na 50. Każde dziecko jest inne tak jak i my, a może przy okazji czeka nas łatwiejszy poród mając drobniejsze dziecko
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:01   #1356
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez emily863 Pokaż wiadomość
I naprawdę musimy pamiętać, że wszystko co pomiędzy 10 a 90 centylem jest normą. To co poniżej bądź powyżej nie. Dlatego nie ma sensu zastanawiać się czemu dziecko jest na 20, a nie np. na 50. Każde dziecko jest inne tak jak i my, a może przy okazji czeka nas łatwiejszy poród mając drobniejsze dziecko
Pewnie że tak Ja się bardzo cieszę, że Ola była drobna, ale w normie. teraz mi się większy ludek zapowiada, jeszcze zobaczymy jutro na wizycie, a wiadomo, że urodzić trzeba
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:05   #1357
szkrabeniek
Raczkowanie
 
Avatar szkrabeniek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 431
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Hej Kobietki

Ale dziś pospałam

Chciałam Wam pokazać jaką szopkę odwaliłam tak mnie jakoś dziś świątecznie naszło tzn szopkę zrobiłam już wcześniej ale dziś wrzucam zdjęcia to nowoczesna szopka podświetlana

Muszę przeszyć sobie jeszcze sukienkę żebym miała w czym na wigilii siedzieć
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20141121_175403.jpg (45,4 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20141124_140001.jpg (48,0 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20141124_140014.jpg (55,6 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20141124_140025.jpg (53,5 KB, 24 załadowań)
__________________
Tymuś 27 tc.
Aniołek 7 tc,

II kreseczki 08.07.2014
Mikołajek już z Nami
szkrabeniek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:07   #1358
aneta_s13
Rozeznanie
 
Avatar aneta_s13
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 515
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Crystal ja sobie nawet zdjęć nie wyobrażam Ja mam pierwsze zdjęcie dzień po porodzie i wyglądam na nim zaledwie średnio. Nie to że jakaś zmasakrowana, ale blada, że szok, a w trakcie albo od razu po to dziękuję
ja mam zdjęcia z porodu jak tylko chłopcy się urodzili... jak mąż przecina pępowinę i choć są tylko moje nie do pokazywania wszystkim bardzo je cenie także teraz też aparat na porodówkę zabieramy

jestem już po fryzjerze i przyszły gratisowe akcesoria do wózka jestem happy



---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

Cytat:
Napisane przez szkrabeniek Pokaż wiadomość
Hej Kobietki

Ale dziś pospałam

Chciałam Wam pokazać jaką szopkę odwaliłam tak mnie jakoś dziś świątecznie naszło tzn szopkę zrobiłam już wcześniej ale dziś wrzucam zdjęcia to nowoczesna szopka podświetlana

Muszę przeszyć sobie jeszcze sukienkę żebym miała w czym na wigilii siedzieć

extra!
aneta_s13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:15   #1359
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
wszystko bylo pięknie dopoki sie nie dwiedzial ze dyrektorka mi tego nie podbiła to sie zaczelo, ze ja nie mysle i w ogóle...nie dośc ze mnie ta sytyuacja tak stresuje to jeszcze mi dołożył.
Zadzwoniłam do szkoły zapytać czy jutro to podpiszę to się dowiedziałam, że jutro nie ale poprosiłam, żeby na jutro umowa była gotowa bo chcę już podpisac i przestać o tym myśleć.
A jak wczoraj mu powiedziałam, że dziś zadzownie to jeszcze sie bardziej wściekł, że wszystko komplikuję.

Tak dzidziuś najważniejszzy, ale wiadomo fajnie by było, żeby się wszystko wyklarowało. A tu jeszcze jakieś scysje. Niech sobie sam śpi ja się prosić nie będę to była jego decyzja.

Boli mnie włopatkach i żebrze, już nie wiem jak się ułożyć, żeby mi ulżyło oj doła mam;-(
mój chyba wziął przykład z Twojego chłopa. Tak mnie wk..., że nie mogę się uspokoić.
Facet myśli, że jak jestem w domu to mogę zrobić wszystko i ciągle mi coś wymyśla. Dziś sobie wymyślił, że znowu będę szoferem teściowej, żeby sobie swoje sprawy pozałatwiała na mieście. I zrobię zakupy dla nas i jakieś prezenty pod choinkę.
Ja wczoraj i dziś jestem nie do życia, nie mam siły, jestem niewyspana i strasznie zmęczona, pobolewa mnie brzuch. Powiedziałam, żeby mi dali święty spokój. W piątek i sobotę tesciowa miała dwoje dzieci do dyspozycji ale nie, bo ona sobie wymyśliła, że pozaławia sprawy po niedzieli bo to nic pilnego.Jest +10 st. , niech weźmie rowerek i się przejedzie 1,5 km do centrum. Jak ja zawsze mowiłam, że mieszkany na zadupiu i marzę o powrocie do miasta to ta się obrażała, bo przecież "wszędzie blisko".

I wielka obraza, bo przecież ja całymi dniami nic nie robię.

No i się już calkiem wku..., wykrzyczałam, że nawet nic nie robiąc zarabiam wiecej od nich i żeby mnie cmoknęli. I że koniec sprzątania, gotowania, latania na zakupy, prasowania i załatwiania ich spraw w urzędach. Mam L4 leżące i teraz je wykorzystam.
Czy zrozumiał nie wiem, ale nie chce mi się z nim gadać

---------- Dopisano o 14:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

Cytat:
Napisane przez szkrabeniek Pokaż wiadomość
Hej Kobietki

Ale dziś pospałam

Chciałam Wam pokazać jaką szopkę odwaliłam tak mnie jakoś dziś świątecznie naszło tzn szopkę zrobiłam już wcześniej ale dziś wrzucam zdjęcia to nowoczesna szopka podświetlana

Muszę przeszyć sobie jeszcze sukienkę żebym miała w czym na wigilii siedzieć
Super. Gdzie kupowałaś figurki?
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:23   #1360
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Żona_marcina oj ostro widzę poszło.. Ale masz rację , faceci myślą, że kobieta w domu nic nie robi a w naszym stanie to wiadomo chciałoby się odsapnąć trochę..

Ja właśnie pobuszowałam trochę na allegro i kupiłam trochę rzeczy dla dziecka typu ręcznik kąpielowy, pieluchy tetrowe itp..
rety to już niedługo
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:27   #1361
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
mój chyba wziął przykład z Twojego chłopa. Tak mnie wk..., że nie mogę się uspokoić.
Facet myśli, że jak jestem w domu to mogę zrobić wszystko i ciągle mi coś wymyśla. Dziś sobie wymyślił, że znowu będę szoferem teściowej, żeby sobie swoje sprawy pozałatwiała na mieście. I zrobię zakupy dla nas i jakieś prezenty pod choinkę.
Ja wczoraj i dziś jestem nie do życia, nie mam siły, jestem niewyspana i strasznie zmęczona, pobolewa mnie brzuch. Powiedziałam, żeby mi dali święty spokój. W piątek i sobotę tesciowa miała dwoje dzieci do dyspozycji ale nie, bo ona sobie wymyśliła, że pozaławia sprawy po niedzieli bo to nic pilnego.Jest +10 st. , niech weźmie rowerek i się przejedzie 1,5 km do centrum. Jak ja zawsze mowiłam, że mieszkany na zadupiu i marzę o powrocie do miasta to ta się obrażała, bo przecież "wszędzie blisko".

I wielka obraza, bo przecież ja całymi dniami nic nie robię.

No i się już calkiem wku..., wykrzyczałam, że nawet nic nie robiąc zarabiam wiecej od nich i żeby mnie cmoknęli. I że koniec sprzątania, gotowania, latania na zakupy, prasowania i załatwiania ich spraw w urzędach. Mam L4 leżące i teraz je wykorzystam.
Czy zrozumiał nie wiem, ale nie chce mi się z nim gadać

---------- Dopisano o 14:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------


Super. Gdzie kupowałaś figurki?
i tak trzymać mój Tż też czasami wyskoczy "przydałoby sie mieszkanie ogarnąć" -odpowiadam mu ze wie gdzie jest mop.A jak sie mnie pyta czy ja tez sie rusze z kanapy to mowie ze jego synek głową tak uwiera w moją cipke ze chodzic nie moge i raczej z kanapy sie nie rusze
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:31   #1362
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Co jakiś czas narzekamy na wagę ja też narzekam, bo czuję się ociężała.
Powiedzcie, jak wygląda wasz codzienny jadłospis? Tak mniej wiecej

Żeby zapanować nad tym co jem, zapisywałam sobie wieczorem co jadłam przez ostatnie dni. Z dwóch dni wyglądało to tak:
I dzień:
- śniadanie - kawałek pizzy, kromka razowego chleba, kabanos, pomidor, herbata z mlekiem
- II śniadanie - serek wiejski z ziarnami slonecznika, mandarynka, sok z grapefruita
- słabiutka kawa z mlekiem
- obiad - trochę kaszy kuskus, warzywa duszone z kurczakiem przyprawione curry
- obiadokolacja z mężem - rosół z makaronem
- wieczorem - 5 suszonych śliwek, mała kanapka (z 1/2 kromki chleba) z domowym boczkiem, papryką i pomidorem, szklanka mleka

II dzień
- śniadanie - 1 i 1/2 kromki razowego chleba z wędliną, pomidor z cebulką i odrobiną śmietanki, herbata z mlekiem
- II śniadanie - kromka chleba razowego, 2 płaty śledziowe z cebulką i suszonymi pomidorami
- obiad - kromka chleba z masłem i miodem, herbata, garść suszonych żurawin i garść orzechów laskowych
- obiadokolacja z mężem - 1 kartofel i 1 gołąbek
- szklanka mleka

Dużo to? Na szczęście faza słodyczowa mi przeszła, teraz mam ochotę na mięsko i jakieś konkrety. Piję wodę mineralną
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:35   #1363
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez szkrabeniek Pokaż wiadomość
Hej Kobietki

Ale dziś pospałam

Chciałam Wam pokazać jaką szopkę odwaliłam tak mnie jakoś dziś świątecznie naszło tzn szopkę zrobiłam już wcześniej ale dziś wrzucam zdjęcia to nowoczesna szopka podświetlana

Muszę przeszyć sobie jeszcze sukienkę żebym miała w czym na wigilii siedzieć
sliczna szopka

---------- Dopisano o 14:35 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ----------

Cytat:
Napisane przez aneta_s13 Pokaż wiadomość
ja mam zdjęcia z porodu jak tylko chłopcy się urodzili... jak mąż przecina pępowinę i choć są tylko moje nie do pokazywania wszystkim bardzo je cenie także teraz też aparat na porodówkę zabieramy
I wlasnie o takie zdiecia mi chodzi Bardzo chcialabym miec, bylyby tylko dla mnie i dla TZ, no i jesli mama by chciala np. zobaczyc czy siostra to czemu nie, ale pamiatka niesamowita
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:36   #1364
szkrabeniek
Raczkowanie
 
Avatar szkrabeniek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 431
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
mój chyba wziął przykład z Twojego chłopa. Tak mnie wk..., że nie mogę się uspokoić.
Facet myśli, że jak jestem w domu to mogę zrobić wszystko i ciągle mi coś wymyśla. Dziś sobie wymyślił, że znowu będę szoferem teściowej, żeby sobie swoje sprawy pozałatwiała na mieście. I zrobię zakupy dla nas i jakieś prezenty pod choinkę.
Ja wczoraj i dziś jestem nie do życia, nie mam siły, jestem niewyspana i strasznie zmęczona, pobolewa mnie brzuch. Powiedziałam, żeby mi dali święty spokój. W piątek i sobotę tesciowa miała dwoje dzieci do dyspozycji ale nie, bo ona sobie wymyśliła, że pozaławia sprawy po niedzieli bo to nic pilnego.Jest +10 st. , niech weźmie rowerek i się przejedzie 1,5 km do centrum. Jak ja zawsze mowiłam, że mieszkany na zadupiu i marzę o powrocie do miasta to ta się obrażała, bo przecież "wszędzie blisko".

I wielka obraza, bo przecież ja całymi dniami nic nie robię.

No i się już calkiem wku..., wykrzyczałam, że nawet nic nie robiąc zarabiam wiecej od nich i żeby mnie cmoknęli. I że koniec sprzątania, gotowania, latania na zakupy, prasowania i załatwiania ich spraw w urzędach. Mam L4 leżące i teraz je wykorzystam.
Czy zrozumiał nie wiem, ale nie chce mi się z nim gadać

---------- Dopisano o 14:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------


Super. Gdzie kupowałaś figurki?
W centrum ogrodniczym w moim mieście - na dziale z dekoracjami
__________________
Tymuś 27 tc.
Aniołek 7 tc,

II kreseczki 08.07.2014
Mikołajek już z Nami
szkrabeniek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:36   #1365
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
mój chyba wziął przykład z Twojego chłopa. Tak mnie wk..., że nie mogę się uspokoić.
Facet myśli, że jak jestem w domu to mogę zrobić wszystko i ciągle mi coś wymyśla. Dziś sobie wymyślił, że znowu będę szoferem teściowej, żeby sobie swoje sprawy pozałatwiała na mieście. I zrobię zakupy dla nas i jakieś prezenty pod choinkę.
Ja wczoraj i dziś jestem nie do życia, nie mam siły, jestem niewyspana i strasznie zmęczona, pobolewa mnie brzuch. Powiedziałam, żeby mi dali święty spokój. W piątek i sobotę tesciowa miała dwoje dzieci do dyspozycji ale nie, bo ona sobie wymyśliła, że pozaławia sprawy po niedzieli bo to nic pilnego.Jest +10 st. , niech weźmie rowerek i się przejedzie 1,5 km do centrum. Jak ja zawsze mowiłam, że mieszkany na zadupiu i marzę o powrocie do miasta to ta się obrażała, bo przecież "wszędzie blisko".

I wielka obraza, bo przecież ja całymi dniami nic nie robię.

No i się już calkiem wku..., wykrzyczałam, że nawet nic nie robiąc zarabiam wiecej od nich i żeby mnie cmoknęli. I że koniec sprzątania, gotowania, latania na zakupy, prasowania i załatwiania ich spraw w urzędach. Mam L4 leżące i teraz je wykorzystam.
Czy zrozumiał nie wiem, ale nie chce mi się z nim gadać

---------- Dopisano o 14:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------


Super. Gdzie kupowałaś figurki?
Dobrze powiedzialas. Mysla ze jak na zwolnieniu, to jak na wakacjach i bedziesz latac wszedzie. Chyba zapomnieli ze jestes w ciazy, i to jest twoj czas na odpoczynek, dla ciebie i dla maluszka ktory w tobie siedzi, a nie latanie i skakanie wokol wszystkich bo siedzisz w domu.....
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:37   #1366
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
Żona_marcina oj ostro widzę poszło.. Ale masz rację , faceci myślą, że kobieta w domu nic nie robi a w naszym stanie to wiadomo chciałoby się odsapnąć trochę..

Ja właśnie pobuszowałam trochę na allegro i kupiłam trochę rzeczy dla dziecka typu ręcznik kąpielowy, pieluchy tetrowe itp..
rety to już niedługo

3 miesiace
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:40   #1367
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
i tak trzymać mój Tż też czasami wyskoczy "przydałoby sie mieszkanie ogarnąć" -odpowiadam mu ze wie gdzie jest mop.A jak sie mnie pyta czy ja tez sie rusze z kanapy to mowie ze jego synek głową tak uwiera w moją cipke ze chodzic nie moge i raczej z kanapy sie nie rusze
Dzięki wsparcie. Skorzystam z tej wymówki.
Najbardziej mnie wnerwia, że ja już od ponad 2 lat mówię, że potrzebuję kogoś do pomocy w domu. A ten zawsze odpowiada, że nie chce obcych w domu i że jego mamusia chętnie pomoże. Za każdym razem, gdy musi posprzątać to mnie tak wku..., że już mi się odechciewa jego pomocy. Teraz jestem w domu, to jakoś to ogarniam, ale wcześniej dużo pracowałam, często w delegacjach i to wieczne sprzątanie, pielenie ogrodu, prasowanie itp. mnie dobijało.
Dzisiaj dostanie do wyboru, albo kogoś znajduje i za to płaci albo sam zakasuje rękawy
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:40   #1368
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
3 miesiace
Mi 2, 5 miesiąca
Z jednej strony nie mogę się doczekać i super, że to już niedługo a z drugiej strony boję się czy sobie poradzę..
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:44   #1369
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
Mi 2, 5 miesiąca
Z jednej strony nie mogę się doczekać i super, że to już niedługo a z drugiej strony boję się czy sobie poradzę..
U mnie wczoraj równo 3 miesiace.
Ja też już nie mogę się doczekać. I jestem przerażona jak sobie poradzę
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:45   #1370
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Co jakiś czas narzekamy na wagę ja też narzekam, bo czuję się ociężała.
Powiedzcie, jak wygląda wasz codzienny jadłospis? Tak mniej wiecej

Żeby zapanować nad tym co jem, zapisywałam sobie wieczorem co jadłam przez ostatnie dni. Z dwóch dni wyglądało to tak:
I dzień:
- śniadanie - kawałek pizzy, kromka razowego chleba, kabanos, pomidor, herbata z mlekiem
- II śniadanie - serek wiejski z ziarnami slonecznika, mandarynka, sok z grapefruita
- słabiutka kawa z mlekiem
- obiad - trochę kaszy kuskus, warzywa duszone z kurczakiem przyprawione curry
- obiadokolacja z mężem - rosół z makaronem
- wieczorem - 5 suszonych śliwek, mała kanapka (z 1/2 kromki chleba) z domowym boczkiem, papryką i pomidorem, szklanka mleka

II dzień
- śniadanie - 1 i 1/2 kromki razowego chleba z wędliną, pomidor z cebulką i odrobiną śmietanki, herbata z mlekiem
- II śniadanie - kromka chleba razowego, 2 płaty śledziowe z cebulką i suszonymi pomidorami
- obiad - kromka chleba z masłem i miodem, herbata, garść suszonych żurawin i garść orzechów laskowych
- obiadokolacja z mężem - 1 kartofel i 1 gołąbek
- szklanka mleka

Dużo to? Na szczęście faza słodyczowa mi przeszła, teraz mam ochotę na mięsko i jakieś konkrety. Piję wodę mineralną
ja bym sie nie najadła ja staram sie jeść często a mało -dużo jogurtów jem i owoców (pomaranczy,jabłek,bananó w no i mandarynek )
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:45   #1371
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Co jakiś czas narzekamy na wagę ja też narzekam, bo czuję się ociężała.
Powiedzcie, jak wygląda wasz codzienny jadłospis? Tak mniej wiecej

Żeby zapanować nad tym co jem, zapisywałam sobie wieczorem co jadłam przez ostatnie dni. Z dwóch dni wyglądało to tak:
I dzień:
- śniadanie - kawałek pizzy, kromka razowego chleba, kabanos, pomidor, herbata z mlekiem
- II śniadanie - serek wiejski z ziarnami slonecznika, mandarynka, sok z grapefruita
- słabiutka kawa z mlekiem
- obiad - trochę kaszy kuskus, warzywa duszone z kurczakiem przyprawione curry
- obiadokolacja z mężem - rosół z makaronem
- wieczorem - 5 suszonych śliwek, mała kanapka (z 1/2 kromki chleba) z domowym boczkiem, papryką i pomidorem, szklanka mleka

II dzień
- śniadanie - 1 i 1/2 kromki razowego chleba z wędliną, pomidor z cebulką i odrobiną śmietanki, herbata z mlekiem
- II śniadanie - kromka chleba razowego, 2 płaty śledziowe z cebulką i suszonymi pomidorami
- obiad - kromka chleba z masłem i miodem, herbata, garść suszonych żurawin i garść orzechów laskowych
- obiadokolacja z mężem - 1 kartofel i 1 gołąbek
- szklanka mleka

Dużo to? Na szczęście faza słodyczowa mi przeszła, teraz mam ochotę na mięsko i jakieś konkrety. Piję wodę mineralną
wydaje mi sie,ze jesz zupelnie normalnir, powiedzialabym nawet ze bardzo zdrowo w porownaniu z moim menu
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:47   #1372
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
ja bym sie nie najadła ja staram sie jeść często a mało -dużo jogurtów jem i owoców (pomaranczy,jabłek,bananó w no i mandarynek )
Banany i mandarynki jem często, teraz mi się skończyły i nie ma mi kto ich kupić
A wczoraj wywaliłam jabłka (polskie) bo mi nagle zaczęły śmierdzieć perfumami
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:52   #1373
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Co jakiś czas narzekamy na wagę ja też narzekam, bo czuję się ociężała.
Powiedzcie, jak wygląda wasz codzienny jadłospis? Tak mniej wiecej

Żeby zapanować nad tym co jem, zapisywałam sobie wieczorem co jadłam przez ostatnie dni. Z dwóch dni wyglądało to tak:
I dzień:
- śniadanie - kawałek pizzy, kromka razowego chleba, kabanos, pomidor, herbata z mlekiem
- II śniadanie - serek wiejski z ziarnami slonecznika, mandarynka, sok z grapefruita
- słabiutka kawa z mlekiem
- obiad - trochę kaszy kuskus, warzywa duszone z kurczakiem przyprawione curry
- obiadokolacja z mężem - rosół z makaronem
- wieczorem - 5 suszonych śliwek, mała kanapka (z 1/2 kromki chleba) z domowym boczkiem, papryką i pomidorem, szklanka mleka

II dzień
- śniadanie - 1 i 1/2 kromki razowego chleba z wędliną, pomidor z cebulką i odrobiną śmietanki, herbata z mlekiem
- II śniadanie - kromka chleba razowego, 2 płaty śledziowe z cebulką i suszonymi pomidorami
- obiad - kromka chleba z masłem i miodem, herbata, garść suszonych żurawin i garść orzechów laskowych
- obiadokolacja z mężem - 1 kartofel i 1 gołąbek
- szklanka mleka

Dużo to? Na szczęście faza słodyczowa mi przeszła, teraz mam ochotę na mięsko i jakieś konkrety. Piję wodę mineralną
wg mnie super Ja sie zle odzywiam, a waga rosnie, bo nie mam aktywnosci.
przykladowo wczoraj zjadlam : jogurt, dwa jablka, kilka ciasteczek do poludnia, o 12.00 makaron z serem i jogurt, o 17.00 KROMKE CHLEBA, i O 20.00 sphagetti.
dzisiaj zjadlam troche sphagetti bo zostalo ze wczoraj,kawa, i serek waniliowy a nastepne danie bedzie ok. 19 - 20 ale nie wiem jeszcze co ogolnie jesli chodzi o obiady u nas sa dwa razy dziennie ale pilnuje porcji na talerzu zeby nie nakladac za duzo jak u mnie w rodzinie na talerzu pelno i jesc zeby byc objedzonym a nie najedzonym, no i musze zjesc po wstaniu cos i od 16 do 18 robie sie glodna wiec zawsze cos sie znajdzie jak tost z dzemem, albo cos na szybko czasami staram sie na wieczor robic salatki, a w obiadach rzadko sa ziemniaki

---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Dzięki wsparcie. Skorzystam z tej wymówki.
Najbardziej mnie wnerwia, że ja już od ponad 2 lat mówię, że potrzebuję kogoś do pomocy w domu. A ten zawsze odpowiada, że nie chce obcych w domu i że jego mamusia chętnie pomoże. Za każdym razem, gdy musi posprzątać to mnie tak wku..., że już mi się odechciewa jego pomocy. Teraz jestem w domu, to jakoś to ogarniam, ale wcześniej dużo pracowałam, często w delegacjach i to wieczne sprzątanie, pielenie ogrodu, prasowanie itp. mnie dobijało.
Dzisiaj dostanie do wyboru, albo kogoś znajduje i za to płaci albo sam zakasuje rękawy
bardzo dobry pomysl czasami tylko to cos pomaga! postawic na swoim. Ja pamietam jak mi tesciowa chciala pomagac po slubie w domu, przyszla i zaczela sprzatac a mowilam zeby zostawila, i g..... wiekszy balagan mialam, wolalam sama zrobic, a nie sie stresowac, i sluchac jej gadania, to ona zrobi to a ja tamto jej jak sobie to przypomne..... TZ do dzis zaluje, bo chcial dobrze i ja poprosil wtedy o pomoc.... a prosilam nie. To byl czas kiedy potrzebowalismy pomocy, mialam duzy problem ze zdrowiem ale to byl ostatni raz, TZ widzial jakie to bylo meczace tak naprawde.
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:55   #1374
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
wg mnie super Ja sie zle odzywiam, a waga rosnie, bo nie mam aktywnosci.
przykladowo wczoraj zjadlam : jogurt, dwa jablka, kilka ciasteczek do poludnia, o 12.00 makaron z serem i jogurt, o 17.00 KROMKE CHLEBA, i O 20.00 sphagetti.
dzisiaj zjadlam troche sphagetti bo zostalo ze wczoraj,kawa, i serek waniliowy a nastepne danie bedzie ok. 19 - 20 ale nie wiem jeszcze co ogolnie jesli chodzi o obiady u nas sa dwa razy dziennie ale pilnuje porcji na talerzu zeby nie nakladac za duzo jak u mnie w rodzinie na talerzu pelno i jesc zeby byc objedzonym a nie najedzonym, no i musze zjesc po wstaniu cos i od 16 do 18 robie sie glodna wiec zawsze cos sie znajdzie jak tost z dzemem, albo cos na szybko czasami staram sie na wieczor robic salatki, a w obiadach rzadko sa ziemniaki
Bardzo mało jesz, ja zdecydowanie więcej. I też między 16-18 łapie mnie głód. Wtedy na szczęscie wraca mąż i jemy już normalny obiad

Dzisiaj zjadłam płatki jaglane na mleku z żurawiną, potem serek wiejski z amarantusem, potem jajko duszone w pomidorach, przegryzłam wszystko suszonymi śliwkami, morelami i orzechami laskowymi a kawałkiem czekolady. Na wieczorny obiad kasza gryczana z pulpetami w sosie pomidorowym.
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 14:56   #1375
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
Mi 2, 5 miesiąca
Z jednej strony nie mogę się doczekać i super, że to już niedługo a z drugiej strony boję się czy sobie poradzę..
juz coraz blizej do sylwestra a po sylwestrze zobaczycie jak bedziemy sie stresowac najbardziej to sie boje moich emocji.... nowej sytuacji, bo to nie jest tak ze urodzimy, i wszystko wiemy najlepiej czemu dziecko placze itd, trzeba sie poznac z malenstwem dobrze, a na to potrzebny jest czas, dla dziecka tez wszystko jest nowe no i mamusie koniec ze spaniem w nocy , pobudka co dwie trzy godziny, albo i czesciej w zaleznosci od charakteru naszych malenstw a nie wyspanie rowna sie ze zloscia, poirytowaniem itd po pewnym czasie. A to my bedziemy karmic wiec to my bedziemy najbardziej potrzebne maluszkom
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 15:00   #1376
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
juz coraz blizej do sylwestra a po sylwestrze zobaczycie jak bedziemy sie stresowac najbardziej to sie boje moich emocji.... nowej sytuacji, bo to nie jest tak ze urodzimy, i wszystko wiemy najlepiej czemu dziecko placze itd, trzeba sie poznac z malenstwem dobrze, a na to potrzebny jest czas, dla dziecka tez wszystko jest nowe no i mamusie koniec ze spaniem w nocy , pobudka co dwie trzy godziny, albo i czesciej w zaleznosci od charakteru naszych malenstw a nie wyspanie rowna sie ze zloscia, poirytowaniem itd po pewnym czasie. A to my bedziemy karmic wiec to my bedziemy najbardziej potrzebne maluszkom
A wybieracie się gdzieś na sylwestra? Ja bym poszła chociaż na chwilę na jakiś bal, ale mój nie chce iść, woli zrobić domówkę. Źle się wyraziłam, chce wziąć udział w domówce, którą ja przygotuję. Ostatecznie spędzimy ten wieczór we dwoje, włączymy sobie jakiś film i do łóżeczka
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 15:05   #1377
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Bardzo mało jesz, ja zdecydowanie więcej. I też między 16-18 łapie mnie głód. Wtedy na szczęscie wraca mąż i jemy już normalny obiad

Dzisiaj zjadłam płatki jaglane na mleku z żurawiną, potem serek wiejski z amarantusem, potem jajko duszone w pomidorach, przegryzłam wszystko suszonymi śliwkami, morelami i orzechami laskowymi a kawałkiem czekolady. Na wieczorny obiad kasza gryczana z pulpetami w sosie pomidorowym.

po wielkosci mojej szanownej pani d.... stwierdzam ze nie tak malo ruchu nie mam od lutego, wiec kg pieknie sobie rosna
Za to ty jesz bardzo zdrowo kochana
wielu rzeczy jesc nie moge w ciazy odrzuca mnie, glownie od miesa, jajek, serow, i konserwantow,
chleb tez jem rzadko, jak kromke na dzien zjem to jest super , tutaj jest tylko dodatkiem do obiadu najwyzej lub z kawalkiem sera po obiedziem, i tak sie przyzwyczailam
Ale to wszystko przez TZ jadlam zupelnie inaczej za nim go poznalam

---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
A wybieracie się gdzieś na sylwestra? Ja bym poszła chociaż na chwilę na jakiś bal, ale mój nie chce iść, woli zrobić domówkę. Źle się wyraziłam, chce wziąć udział w domówce, którą ja przygotuję. Ostatecznie spędzimy ten wieczór we dwoje, włączymy sobie jakiś film i do łóżeczka

My w domu w tym roku , bo TZ ma corke na tydzien , a ona bedzie spala przed polnoca, dwa lata temu nam usnela a zabralismy ja na fajerwerki, no to my sobie poogladalismy z parkingu a ona spala w samochodzie hi hi.... to zrobie pewnie kilka ciekawych potraw koreczkow, i bezalkoholowy szampan i bedzie super rodzinnie ale za rok bardzo bym chciala jakis bal, czy restauracje ktora organizuje sylwestra, ladnie sie ubrac elegancko itd TZ juz mowilam, znajdziemy opiekunke i jak finanse nam pozwola to wyjdziemy razem
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 15:22   #1378
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez szkrabeniek Pokaż wiadomość
Hej Kobietki

Ale dziś pospałam

Chciałam Wam pokazać jaką szopkę odwaliłam tak mnie jakoś dziś świątecznie naszło tzn szopkę zrobiłam już wcześniej ale dziś wrzucam zdjęcia to nowoczesna szopka podświetlana

Muszę przeszyć sobie jeszcze sukienkę żebym miała w czym na wigilii siedzieć
Super Ja poszłam na łatwiznę i kupiłam porcelanową a'la szopkę z miejscem na świeczkę

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Co jakiś czas narzekamy na wagę ja też narzekam, bo czuję się ociężała.
Powiedzcie, jak wygląda wasz codzienny jadłospis? Tak mniej wiecej

Żeby zapanować nad tym co jem, zapisywałam sobie wieczorem co jadłam przez ostatnie dni. Z dwóch dni wyglądało to tak:
I dzień:
- śniadanie - kawałek pizzy, kromka razowego chleba, kabanos, pomidor, herbata z mlekiem
- II śniadanie - serek wiejski z ziarnami slonecznika, mandarynka, sok z grapefruita
- słabiutka kawa z mlekiem
- obiad - trochę kaszy kuskus, warzywa duszone z kurczakiem przyprawione curry
- obiadokolacja z mężem - rosół z makaronem
- wieczorem - 5 suszonych śliwek, mała kanapka (z 1/2 kromki chleba) z domowym boczkiem, papryką i pomidorem, szklanka mleka

II dzień
- śniadanie - 1 i 1/2 kromki razowego chleba z wędliną, pomidor z cebulką i odrobiną śmietanki, herbata z mlekiem
- II śniadanie - kromka chleba razowego, 2 płaty śledziowe z cebulką i suszonymi pomidorami
- obiad - kromka chleba z masłem i miodem, herbata, garść suszonych żurawin i garść orzechów laskowych
- obiadokolacja z mężem - 1 kartofel i 1 gołąbek
- szklanka mleka

Dużo to? Na szczęście faza słodyczowa mi przeszła, teraz mam ochotę na mięsko i jakieś konkrety. Piję wodę mineralną
Mi się wydaje, że w normie. Jak chcesz mogę przesłać Ci taką rozpisaną dietę, co prawda dla cukrzyków, no ale zdrowa...

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
A wybieracie się gdzieś na sylwestra? Ja bym poszła chociaż na chwilę na jakiś bal, ale mój nie chce iść, woli zrobić domówkę. Źle się wyraziłam, chce wziąć udział w domówce, którą ja przygotuję. Ostatecznie spędzimy ten wieczór we dwoje, włączymy sobie jakiś film i do łóżeczka
My albo siedzimy w domu, albo jedziemy do siostry TŻ. Także też mega biba się szykuje

No i udało mi się dodzwonić do poradni diabetologicznej. Miło mnie zaskoczyli bo termin mam już na 30 grudnia, a myślałam, że może być koło połowy stycznia. Wizyta potrwa jakieś 3 godziny, są spotkania z jakimiś trzema osobami.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 15:33   #1379
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
mój chyba wziął przykład z Twojego chłopa. Tak mnie wk..., że nie mogę się uspokoić.
Facet myśli, że jak jestem w domu to mogę zrobić wszystko i ciągle mi coś wymyśla. Dziś sobie wymyślił, że znowu będę szoferem teściowej, żeby sobie swoje sprawy pozałatwiała na mieście. I zrobię zakupy dla nas i jakieś prezenty pod choinkę.
Ja wczoraj i dziś jestem nie do życia, nie mam siły, jestem niewyspana i strasznie zmęczona, pobolewa mnie brzuch. Powiedziałam, żeby mi dali święty spokój. W piątek i sobotę tesciowa miała dwoje dzieci do dyspozycji ale nie, bo ona sobie wymyśliła, że pozaławia sprawy po niedzieli bo to nic pilnego.Jest +10 st. , niech weźmie rowerek i się przejedzie 1,5 km do centrum. Jak ja zawsze mowiłam, że mieszkany na zadupiu i marzę o powrocie do miasta to ta się obrażała, bo przecież "wszędzie blisko".

I wielka obraza, bo przecież ja całymi dniami nic nie robię.
I dobrze, nie daj się!

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
i tak trzymać mój Tż też czasami wyskoczy "przydałoby sie mieszkanie ogarnąć" -odpowiadam mu ze wie gdzie jest mop.A jak sie mnie pyta czy ja tez sie rusze z kanapy to mowie ze jego synek głową tak uwiera w moją cipke ze chodzic nie moge i raczej z kanapy sie nie rusze
Musze zapamiętać ten tekst

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Co jakiś czas narzekamy na wagę ja też narzekam, bo czuję się ociężała.
Powiedzcie, jak wygląda wasz codzienny jadłospis? Tak mniej wiecej
Mój jadłospis jest bardzo niezdrowy. Ostatnio nie mam apetytu a co za tym idzie ochoty na gotowanie czegokolwiek. Aż mi głupio czytając twoje menu

Ja dziś od 10 na nogach. Coś często mi się brzuch napina wiec popołudnie już przeleżę.
Tż wczoraj wrócił z pracy chory, gardło go bolało, głowa, zatoki. Chrapał w nocy jak stary traktor. Nakupiłam mu lekarstw na przeziębienie i gardło a on dziś stwierdził, że już wyzdrowiał.
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-16, 15:50   #1380
debraM
Wtajemniczenie
 
Avatar debraM
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 2 271
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V



Cytat:
Napisane przez anyolek Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny mam nadzieję... Jeszcze się za bardzo nie wdawałam w czytankę na temat kamieni i jak wpływają na ciążę, ale sam fakt, że coś takiego utworzylo mi się w nerce mnie denerwuje

Właśnie te wyniki mnie niepokoiły, a kiedy lekarz powiedział mi tydzień temu, że to może być kamień, to pomyślałam:' heh, jasne, KAMIEŃ' A tu się kurczę okazuje, że no faktycznie... Ponoć 9mm kamień powstaje w 6-7 miesięcy, więc zaczął się tworzyć na samym początku ciąży

Chcieliśmy zamówić wczoraj wózek i keidy już wszystko było w koszyku i mieliśmy płacić pojawił się błąd techniczny na stronie
Mi coś schodziło w ciąży z nerki, myślałam, że skurczy dostałam, bo takie bóle skurczowe napadowe. Dali mi w szpitalu rozkurczowe leki i posikałam się krwią Na szczęście męczyłam się tylko 2 dni i już się nie powtórzyło.

Pamiętaj o targowaniu się

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Eh źle mi i w ogóle. Dawno tak nie płakałam aż mnie brzuch wczoraj rozbolal z tych nerwów ;/
Oj Kochana, nie denerwuj się, bo to nie ma sensu, a dla męża

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
u mnie dziś aktywny dzień, trzymajcie kciuki za wizytę, chociaż dziś bez usg ale chociaż szyjkę mi sprawdzi i wagę


Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
nie wiecie przypadkiem czy ten bebiprogram jest bezpłatny?? https://www.bebiprogram.pl/rejestrac...aign=Poradniki
Ja się tam zarejestrowałam i przysłali mi płytkę z kołysankami


Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
debra
dziekuje sliczne zestawienie i brzuszek malutki
Malutki, malutki, a +8kg było, bo teraz pewnie już więcej

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
faceci mają taką za☠☠☠istą zdolność wzbudzać w nas poczucie winy mimo iż to oni spieprzyli sprawe! dranie!!!!
Mój takiej zdolności nie posiada, za to ja rozwinęłam ją do perfekcji

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
zważyłam się dzisiaj i dobijam powoli do +10 kg. A jutro wizyta. Muszę jeszcze w tym tygodniu się wybrać do endo, bo wyniki tarczycy mi wskoczyły w nadczynność pierwszy raz w życiu i nie wiem, jak to możliwe. A dziś wieczorem umówiłam się z koleżankami z pracy na "grzany sok"
za jutrzejszą wizytę
Ja piję grzane wino Mąż zamówił mi bezalkoholowe i przyrządza jak takie zwykłe Mniam
Cytat:
Napisane przez szkrabeniek Pokaż wiadomość
Chciałam Wam pokazać jaką szopkę odwaliłam tak mnie jakoś dziś świątecznie naszło tzn szopkę zrobiłam już wcześniej ale dziś wrzucam zdjęcia to nowoczesna szopka podświetlana
Ale masz zdolności kobieto

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
A wybieracie się gdzieś na sylwestra? Ja bym poszła chociaż na chwilę na jakiś bal, ale mój nie chce iść, woli zrobić domówkę. Źle się wyraziłam, chce wziąć udział w domówce, którą ja przygotuję. Ostatecznie spędzimy ten wieczór we dwoje, włączymy sobie jakiś film i do łóżeczka
My idziemy na bal Już mam sukienkę, buty i rajstopy ciążowe... jeszcze tylko torebeczkę i biżuterię wybiorę/kupię i będzie git
__________________

3190g, 55cm
debraM jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-08 18:19:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.