|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2491 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
:przykro:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#2492 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
pikaso- byłabym wcześniej - nadrabiałam o 3 ale dopiero o 6 kliknęłam enter- 3 godz biegałam między pokojami dziewczynek
![]() [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49463641]Hej ![]() Czekaliśmy do 3 w nocy z kolacją, było magicznie, inaczej. Znalazłam pieniążka w pierogu, to wróży, że będzie się mnie kasa trzymać w przyszłym roku i będę miała szczęście. Perse ja też uważam, że bardzo dużo od siebie wymagasz, ja nie wiem jeszcze jak jest z dzieckiem, ale wczoraj w ramach świątecznego sprzątania wzięłam swoje ciuchy w jedną kupę i wrzuciłam do szafy po prostu, żeby nie było widać [/QUOTE] Gryzia- życzę aby wróżby się sprawdziły ![]() co do sprzątania to ja jestem lepsza- mam specjalny kosz na poprane ciuchy, których nie zdążam nie tyle poprasować co posegregować i moje ostatnie prania tam wczoraj wylądowały a w łazience stoi drugi kosz- znowu pełny prania do prania
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-12-25 o 20:05 |
|
|
|
#2493 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Zeberko u mamy też miałam taki kosz
![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2494 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse- mnie by już nie było jakbym się zadręczała tak jak Ty bo przy Kasi taki stan "niejedzenia" trwa już 2 lata
zazdroszczę jak "czytam" Kubka czy Kocura- żurawiny, nerkowce... co dam jeść to potem odkurzaczem zbieram albo wycieram szmatą- ewentualnie szukam po lalowych garnuszkach...jojla- myślę, że jutro Twój "kolędnik" ujrzy światło dzienne curly- witaj, tulę mocno iza- jak ręka? ---------- Dopisano o 20:06 ---------- Poprzedni post napisano o 20:05 ---------- [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49466920]Zeberko u mamy też miałam taki kosz ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]jutro mam gości i nie mam gdzie tego kosza schować ![]() normalnie stoi w rogu w salonie- śmiesznie będzie wyglądał na przeciw choinki
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-12-26 o 00:08 |
|
|
|
#2495 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Zeberko Jak po Wigili
|
|
|
|
#2496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
cudownie- kocham moją Rodzinę- przyjechali z kilkunastoma garami
Tata gotował Wigilię jak to od lat było- smakowało cudnie, nawet Teściowa ze smakiem jadła, było ciepło i sympatycznie chociaż tempo jedzenia zawrotne bo Tz-et przyjechał tylko na godzinę i chcieliśmy żeby mógł pokosztować jak najwięcej mimo wszystko brakuje mi Wigilii u Rodziców- ale dzisiaj byliśmy u nich na obiedzie (też inaczej bo zawsze w BN dojadaliśmy zupy z Wieczerzy a dzisiaj był rosół ) no i nie jedliśmy przy wigilijnym stole- za to u mnie salon wygląda "magicznie" po wczorajszej kolacji
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-12-25 o 20:13 |
|
|
|
#2497 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Curly witaj. bardzo mi przykro, że właśnie w takim dniu Cię to spotkało.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2498 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Ciesze się że wigilia udana
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#2499 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza dobrze, że palec już lepiej
trzymam kciuki za bezproblemowy powrót do pracy ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2500 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Ho!Ho!Ho! są tu jakieś grzeczne dziewczynki
![]() Jojla kochana jeszcze troszkę i utulisz Madzię! Perse luzuj kobieto! Hope????? jesteś już w domu? mam nadzieję, że wszystko u Ciebie ok, bo nie odzywasz się coś.. Zebra fajna wigilia
|
|
|
|
#2501 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Zebra super że tak się udała Wigilia
Perse u nas super wchodzi Olkowi ogórkowa. Do rosołu dodaje tarte ogórki kiszone, trę marchewkę z rosołu i daje ugotowane w kostkę ziemniaki. Albo gotuje kalafior z odrobiną cukru i soli i blenduje. Dodaje kasze jaglana ugotowana albo groszek ptysiowy. Tak samo ze szparagowa. Albo warzywna - moja mama się zawsze śmieje że ja większość zup na wodzie gotuje a nie na rosole
__________________
|
|
|
|
#2502 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Załóżmy w klubie wątek z przepisami dla dzieci. Te wszystkie placki i inne rzeczy poznikają tu, zwłaszcza jak czyta się głównie z komórki a ja się jednak muszę dokształcić trochę w gotowaniu dla dziecka.
|
|
|
|
#2503 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Troszkę się spóźniłam ale też chce Wam życzyć pięknych chwil, niezapomnianych, cudów wielu i radości....spełnienia marzeń przede wszystkim. U mnie wigilia była ok....życzenia suche i takie jak co roku....beznadzieja..heh. ..a dzisiejszy poranek od 9czyli od pobudki, do 13, czyt. wygrzebania się z wyra, upłynął w smutki i wielu łzach...kolędy mnie dołowały...teraz nic nie słucham, takie święta o! A jutro jeszcze do rodzinki mamy jechać....ciekawe czy siostra faktycznie w ciąży....normalnie taki prezent świąteczny...ona nie chce i ma a ja pragne i nic jojla trzymam kciuki za oksy ja po pierwszej dawce miałam skurcze na szczęście i jakoś poszło...ale moja sytuacja inna była...curly tak bardzo mi przykro... iza dobrze że z ręką lepiej Tyle zapamiętałam :P ahh no i po sylwestrze do gin idę bo już 9dzień śluz beżowy...ehhh takie atrakcje świąteczne heh
__________________
"Tam, gdzie jesteś Ty, Tam jest nasze niebo' ![]() R Razem od 5lat Nasz Okruszek Synuś 29.09.2015r
|
|
|
|
#2504 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Maga ja też robię zupy na wodzie (tzn. na wywarze z warzyw). Kiedyś robiłam na mięsie i były niejadalne. A Arturowi muszę wszystko blendować, kaszę by wypluł, dlatego blenduję na gładko.
|
|
|
|
#2505 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse a dlaczego na mięsie były niejadalne?
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2506 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Bo były niedobre
Jak pisałam - nie umiem za dobrze gotować. Na warzywach to tam jeszcze ujdzie w tłumie, chociaż szału nie ma, ale na mięsie były niedobre.
|
|
|
|
#2507 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49469063]Bo były niedobre Jak pisałam - nie umiem za dobrze gotować. Na warzywach to tam jeszcze ujdzie w tłumie, chociaż szału nie ma, ale na mięsie były niedobre.[/QUOTE]No nie chce mi się wierzyć, że komuś zupa może nie wyjść. Na pewno przesadzasz Mięso/kości, żeby dały dobry wywar, trzeba gotować od zimnej wody.
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#2508 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49469063]Bo były niedobre
Jak pisałam - nie umiem za dobrze gotować. Na warzywach to tam jeszcze ujdzie w tłumie, chociaż szału nie ma, ale na mięsie były niedobre.[/QUOTE]mnie się wydaje, że projektujesz swoje smaki na Artka. nie raz pisałaś, że nie lubisz mięsa. mnie też nie smakują teraz moje zupy. w ogóle nie solone, "niedosmaczane", np. całe - dorosłe - życie robię pomidorówkę z papryczką chilli (pozostał tylko tarty czosnek), więc dla mnie smaku nie ma chłop za to w siódmym niebie ja robię wielkie dosypki na talerzu.tylko dziecko nie ma jeszcze (aż takiej jak my) pamięci smaku... Monika, jest taki dział w k.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2509 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
Rok temu był mòj tp i po obiedzie u mamy jechalismy do szpitala Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2510 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza no to długo Cię Domiś jeszcze przetrzymał
![]() Ciekawe jak tam Jojla... Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2511 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Tak naprawdę ja nie wiem ile on zjada... Mi sie wydaje ze je duzo i nie mamy z tym problemu. Wg rodziny to ksieciunio i niejadek. Sprawa względna. Perse, Ty nie ogarniasz???? Ja nie umylam okien, nie piekłam blach pierników itd. Nie odciągam, nie jestem w stanie napisać tak długiego i składanego posta na wizazu itd itp bo mam małe, wymagające uwagi dziecko. Tak jak Ty. Nie jestes robotem. na idealny ład i porządek przyjdzie czas. A i wtedy nie bedzie to wyglądało tak idealnie jak rodzicielstwo i ogólnie (wyreżyserowany) lifestyle internetowy, ktory IMO rodzi frustracje w biednych kobietach-matkach (ojcowie wiadomo , maja ma to wywalone ;-)) Jesli chodzi o jedzenie to bardzo pomaga mi ostatnio to co napisała Anita- dziecko to nie tucznik Tymon nie chce jesc i tylko skubnie to mysle o tuczniku i mi lepiej
|
|
|
|
|
#2512 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
hej. na grudniowym piszą że Joija urodziła:p
gratulacje dla mamusi ![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#2513 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
moze dziecko byc ciagle glodne? J. caly czas chce jesc, bywa ze nie chce tego co mu dam, wyrzuca, ale domaga sie jedzenia. wazy ponad 13 kg. na zbiedzonego ani glodnego nie wyglada. juz sie zastanawiam czy wszystko z nim ok. nie chce go tuczyc i ciagle karmic bo nie o to chodzi ale moze cos mu jest, moze nie przyswaja tak jak trzeba, itp, sama nie wiem??
|
|
|
|
#2514 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Jojla gratuluję
Jednak cc ![]() 26 grudnia, pięknie
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#2515 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Jojla
![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2516 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Maks po marchewce też ma plamy Co ja mam zrobić?? Chyba jednak wybiore się do alergologa. Nie dam rady sama tego rozplanować. Jojla! Gratulacje! |
||
|
|
|
#2517 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
do-kła-dnie.
![]() ![]() ![]() HURRRRRRRAAAAAA~!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! hehe, mój na zabiedzonego też nie wygląda (prawie 14 kg) a z jedzeniem jest raczej na nie (wczoraj pół filiżaneczki kaszki, 100 ml zupy, 2 jaja na maśle, mandarynka; zero podjadek; pił tylko herbatę żurawinową, na noc porcja mleka). zastanawiam się czy się nie dobiera do czekolady jak nie widzę albo nie wyjada z lodówki ![]() jednego jestem pewna - nikt go nie dokarmi (t. tse tse tse )... jak nie chce to nie chce i choćby skały...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2518 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#2519 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 805
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witajcie,
Dziękuję za miłe powitanie .Wczoraj miałam kryzys,do tej pory trzymałam się i nie płakałam a wczoraj i dzisiaj jest żle .Płaczę od wczoraj,jestem zła na cały Świat,krzyczę na męża za byle co ,wyładowuje na nim złe emocje .Dla mnie to było dziecko a nie jakiś tam zarodek Boli mnie jak ktoś tak mówi.
|
|
|
|
#2520 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Curly rozumiem Cię... Oba moje Skarby miały tylko kilka tygodni, ale mąż nie do końca to rozumie... Czasem mam ochotę go udusić... Jak jedna z pielęgniarek powiedziała mi w szpitalu, że nie ma co pochować, bo to tylko resztki, to myślałam, że ją rozniosę (nie chciałam robić pochówku, ale to nie jest powód, żeby o moim Dziecku mówić "resztki"
Popłakałam się w kościele na "Lulajże Jezuniu" ![]() wszystko wraca i wszystko jest do bani ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:08.





.Wieczorem dali mi ketonal w kroplówce a dzisiaj odeszło i boli jeszcze bardziej.Chodzę po domu jak kaleka okrakiem
.

po prostu, żeby nie było widać











)... jak nie chce to nie chce i choćby skały... 
