|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2761 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzelda88 w sumie teraz to może i bym upiekła sama bo od niedawna piekę i 4 lata temu nie dałabym się na mówić na żaden tort teraz kto wie
https://www.youtube.com/watch?v=x3gsxpL5kGE ten jest super i wychodzi nawet mi ![]() ---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ---------- kurcze ciekawe co wyjdzie niedługo ja muszę się umówić do lekarza tylko jakoś nie mam teraz do tego głowy najchętniej wyjechałabym gdzieś w tropiki na bezludną wyspę
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#2762 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#2763 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Ja bym ubrała normalnie w biały kombinezon.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#2764 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
i za jutrzejszą wizytę Cytat:
![]() Cytat:
![]() chyba i tak lepiej wiedzieć dlaczego niż nie wiedzieć..... może uniknąć tego w przyszłości...... Zwłaszcza jak cytomegalię przechodziłaś wtedy to już będziesz mieć odporność na przyszłość Dziwi mnie tylko ze nie robiłaś badania na cytomegalię będąc w ciąży.... 13 tydzień to już jest dość wysoka ciąża, już się ma wszystkie badania zazwyczaj do tego czasu zrobione. Ja toxo i cytomegalię zaraz na początku ciąży robiłam, z polecenia mojej gin. znam doskonale to uczucie..... |
||||
|
|
|
#2765 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
13 tydzien wg OM. Wg owulki ok 11. Mam późniejsza owulacje. Chodziłam 2-3 tyg z nie rozwijającym się zarodkiem. Nie zdążyłam zrobić badań.... Edytowane przez Słodkaaa Czas edycji: 2014-12-29 o 19:47 |
|
|
|
|
#2766 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Słodka wg mnie lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć i się bić z myślami tak jak ja do tej pory.
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
#2767 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
ale jeśli to faktycznie cytomegalia, to tak jak napisałam, nabywasz już odporność więc jest o wiele mniejsza szansa ze może się ta choroba pojawić u Ciebie w przyszłości. Mi właśnie w ciąży wyszła odporność na cytomegalię (na toxo niestety nie) i pani dr powiedziała że to bardzo dobrze My jutro wyjeżdżamy w góry ze znajomymi. Wolałabym nigdzie nie móc jechać tylko być nadal w ciąży, no ale cóż....... mam nadzieje że mimo wszystko będzie fajnie
|
|
|
|
|
#2768 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Bry
byliśmy calą rodziną na wizycie (tzn Wiki i tż pod drzwiami gabinetu) młode nr 2 ma sie dobrze, fika sobie, przeziernośc oki i nosek też :Pniby przechodze wszystko 2 raz a i tak zawsze mnie dziwi tempo wzrostu dziecia :P tylko 4 tygodnie a młode dwukrotnie albo i więcej wieksze
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#2769 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Ja nie mam przeciwciał toxo. Różyczki mam... Cytat:
Wiem, że lepiej wiedzieć. Ale informacja mnie przyłączyła... :-( |
||
|
|
|
#2770 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#2771 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Alfa super wieści!
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#2772 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#2773 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2774 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
przeciw różyczce większość osób ma przeciwciała bo szczepienia są obowiązkowe i zazwyczaj się wysoka odporność utrzymuje Pieniny okolice Szczawnicy
|
|
|
|
|
#2775 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2776 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś 19.05.2016 r.- panna z odzysku 17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc |
|
|
|
|
#2777 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Mam pytanie. Czy któraś z was miała dwóch lekarzy- prywatnego i na NFz, żeby mieć np. darmowe niektóre badania? Czy mówiłyście lekarzowi na NFZ, że chodzicie jeszcze prywatnie i czy lekarz prywatny nie miał nic przeciwko temu, że chodzicie też do innego lekarza.
|
|
|
|
#2778 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Oczywiście nie wiedzieli o sobie nawzajem
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#2779 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Waderko Ja też bym kombinezon ubrała, a w domu focisze w sukience zrobiła
Anitko Fajne na Chrzest są jeszcze sztućce z grawerem Alfa Dzieć nie chciał płci czasem zdradzić? Teraz też bierzesz heparyne? Mnie chyba ktoś w święta dziecko zauroczył... Ciągle tylko noszenie, cyc, zabawianie, z drzemki 2 godzinnej mamy cudem 17 min
|
|
|
|
#2780 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
super nałóg
![]() ale wydaje mi się, że zabawka tego warta. u nas Krzyś uwielbia oball, więc na pewno też będę polowała na taki samochodzik. gorzej, że na moim za.du.piu nie mam szans kupić. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kucyk mam nadzieję, że cię choroba nie rozłoży. Jak dupcia Maksia? Myślę, że powinnaś trochę na luz wrzucić z rozwojem Maksia a nie już logopedę planować. każde dziecko rozwija się swoim tempem. Krzyś nie raczkuje, nie siada, ale gada po swojemu jak najęty, tematy się mu nie kończą. Każdy ma swój rytm. Twój sportowiec, mój filozof Myślisz o wyjściu na basen jak się d.upcia zagoi?u nas jutro ksiądz po kolędzie. pierwsza kolęda Krzysia
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||||||
|
|
|
#2781 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49512227]Waderko ja bym ubrała normalnie. Przecież i tak ubiera się dziecku tą szatkę na wierzch? Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]ta szatka to taki mały kawałek materiału, ledwo klate dziecka przysłania to i tak widać ciuchy, zresztą tą szatkę to z minutę dziecko ma na sobie, tylko na kawałku już samego chrztu. |
|
|
|
|
#2782 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Kucyk spokojnie z tym logopeda. Ile teraz Maksiu ma? Mogę Ci napisac ćwiczenia ktore uruchomiły gaworzenie u Kamila
Alfa super ze dziec zdrowy Ewusia to niedaleko mnie się wybierasz udanej zabawy Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2783 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Alfa Gratuluję
__________________
|
|
|
|
#2785 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
także badanie w styczniu wykazałoby, że nie mam przeciwciał. I też nie zbyt dobrze... Tak jak nie mam przeciwciał toxo... Cytat:
Także badań nie robiłam żadnych... Nie zdążyłam... ---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:24 ---------- Teraz przynajmniej domyślam się co było przyczyną. Jak będę znała wroga, będę wiedzieć jak walczyć
Edytowane przez Słodkaaa Czas edycji: 2014-12-29 o 23:25 |
||
|
|
|
#2786 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
nie wiem nawet jak jest z cytomegalią, odpornością, itp. ja nie przechodziłam, tak samo jak i toxo. teraz mam 19 tydzień, a cytomegalię już 2 razy mi gin kazała badać. |
|
|
|
|
#2787 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Jogurtu na pierwsze nie chcę z dwóch powodów. Po 1 - na pierwsze śniadanie odpada moje karmienie, Artek bardzo nie chce być wtedy karmiony, więc pozostają posiłki, które umie sam zjeść. Kanapek je tyle, co kot napłakał, więc zostaje mm. Często chce dodatkowo coś ode mnie ze śniadania, co ja mu oczywiście chętnie daję - ser żółty, biały, jakieś warzywo, nawet kawałek bułki. Po 2 - jogurt zawsze wyciągam z lodówki jakiś czas przed podaniem, a szczególnie teraz zimą nie chciałabym dawać takiego zimnego. Kupiłam jakiś czas temu te płatki też, chcę je zrobić, ale Artek oczywiście będzie pluł konsystencją, więc zblenduję. Cytat:
U mnie strasznie kiepski dzień. Martwię się tą kulką pod kolanem Artka. Dodatkowo Artek się nauczył włazić na tapczan i oczywiście już dziś z niego spadł, oczywiście na głowę (z dzieckiem jest jak z kanapką z tego kawału, jak kanapka zawsze spadnie masłem na dół, tak dziecko zawsze spadnie na głowę). Zabrakło mi dwóch sekund, weszłam do pokoju i wylądował praktycznie na moich nogach... Potem TŻ zrzucił butelkę z piwem i oczywiście wszystko się roztrzaskało w drobny mak. A że TŻ nie umie niczego posprzątać porządnie, to musiałam to zrobić ja, więc jechana ze szmatą. Myślę sobie, jakby tak coś było nie tak z A. po tym uderzeniu i ktoś by do nas wszedł, to by pomyślał, że jesteśmy jakimiś menelami, tak śmierdziało piwem... Moja mama ma zapalenie oskrzeli, L4 na min. tydzień i nie umie sobie poradzić z gorączką, bardzo źle się czuje. Ogólnie jest trochę do du.py. Oby się Nowy Rok zaczął lepiej, niż kończy stary. I oby się z tym kolankiem wyjaśniło
|
||
|
|
|
#2788 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
(ja skończyłam właśnie pić trzecią kawę...na szczęście Tosia pięknie śpi) Cytat:
przy Kasi luks- bo upał taki, że można było sobie pozwolić, przy Tosi już było trudniej gdybym miała "zimowy" chrzest chyba zostałabym przy kombinezonie wykosztujesz się, nie będziesz mogła doczekać aż Anię w te tiule i koronki przyodziewasz a pogoda loteria- przymrozi i wszystko do szafy wepchniesz bo dla matki zdrowie dziecka najważniejsze- zapakujesz w kombinezon i w koc wyowijasz, nawet jak będzie -2 na termometrze to będziesz się bała "wypiurczyć" Anię zostałabym przyu kobinezonie, ale poszukałabym ładnego kocyka/kapki coś w tym stylu http://www.garnek.pl/artur78/10860641/kapka-do-chrztu i nakryła nim dziecko i poszalałabym z czapeczką- żeby była ciepła ale taka dziewczynkowa ![]() https://www.google.pl/search?hl=pl&b...ml%3B960%3B868 kawałek mirtu w kokardkę i jest cudnie nie wiem jak u Was się praktykuje ale w mojej nowej parafii (zresztą podobnie jak w starej ) dziecko trzyma się na rękach podczas mszyponieważ przy chrzcie "Tosi pogoda była "średnia" a miałam komfort, że chrzest był tylko nasz- msza tylko dla Tośki- to wpakowaliśmy mała do wózka i tylko na początku i na sam chrzest wyjęliśmy ciepło i wygodnie- polecam-zrobiłabym tak nawet gdyby msza była "zbiorowa" i pełno ludzi w kościele- wjechałabym wózkiem ![]() (na te okazję wózek przystroiłam używając becika, w którym mnie Rodzice chrzcili )waderka- a Ania przełyka- czy często tylko ssie? Jak widziałam, że Tośka "kombinuje" to zabierałam (.) , próbowałam przystawić ponownie ale jak nie jadła to znowu (.) wyjmowałam kochana- jako mama dziecka które "je" i dziecka które "nie je" napiszę tylko, że karmienie jest piękne jeżeli nie trzeba zmuszać ani siebie ani dziecka- jeżeli czułabym, że dla mnie kp staje się udręką mimo tego, że podejmowałam dość długo próby albo, że muszę malucha zmuszać do jedzenia mimo, że on jeść nie chce to wybaczyłabym sobie podanie mm- to nie umniejsza Twojej miłości i nie czyni Cię gorszą Mamą tylko pamiętaj, że może się okazać, że mm w kwestii wagi nie zmieni aż tak wiele.... jak to 19? kiedy? ale to leci....---------- Dopisano o 01:52 ---------- Poprzedni post napisano o 01:30 ---------- jojla- gratulacje, cudowną masz Gwiazdkę ![]() dwakolory- cieszę się, że mimo tylu trosk tak cudnie udało się Wam spędzić święta- to Twoja zasługa tulę mocno nowe AM Cytat:
![]() ( nawet w zeszłym roku z Kasią tak kolędowaliśmy) w tym roku były inaczej cudne - i Ty rena będziesz mieć takie "inaczej cudne" święta za rok i pamiętaj, że nie ma "zmiłuj się"- wszystkie te "ciotki" co po nich "jeździliście" w święta, a przynajmniej większość z nich za rok przyjadą do Ciebie po kolędzie bo Ty się nie będziesz mogła z domu ruszyć ![]() my w tym roku w Szczepana mieliśmy tyle gości z mojej rodziny, że następnego dnia dowiedzieliśmy się, że pod nasz dom przyszła trójka rodzeństwa Tz-eta z rodzinami- czyli kilkanaście osób (w końcu to ich rodzinny dom) ale ogrom samochodów na placu ich przeraził i nie weszli do środka tylko poszli gościć się do siostry Tz-eta
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-12-30 o 01:34 |
|||
|
|
|
#2789 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse - ja ta jaglanke daje taka owocowa. 1/4 szklanki platkow gotuje, na koniec daje 2 starte owoce, czasem sok malinowy. To malo czuc same platki ale wrazliwiec na pewno wyczuje.
Zeberka - dziwnie z odwiedzinami. Po kolejnym porodzie mnie beda sie bac bo nie zamierzam sie juz cackac z gapiami i jak bede chciala spedzic pierwsze dni z D. i J. to tak bedzie i nie bede sie przejmowac ze ktos chce sobie popatrzec na dzieci. Za to mame z obiadem na pewno szybko zaprosimy ![]() Rena - kciuki za wizyte! My przy sniadaniu i zbieramy sie na basen. |
|
|
|
#2790 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
będę miała taki sam dylemat jak zajdę, bo moja lekarka nie przyjmuje już na nfz :/ i też nie wiem czy się pchać wtedy w dwóch lekarzy...
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:54.










rano czułam się lepiej i zjadłam nawet bułkę z masłem, ale teraz znów gorzej...nie wiem co robić żeby pomogło i żeby nie zaszkodzić dzidzi
byłam nawet na spacerze, ale daleko nie zaszłam, bo słaba jestem na maxa...







![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


Był wściekły z tego powodu.
