|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2791 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49518669]Tyle, że on nie chce już jeść między tym jogurtem a drzemką za wiele. Ale postaram się to zmienić, najwyżej dam wcześniej jogurt - tylko jakoś nigdy nie mogę wycelować, bo po drodze jeszcze zawsze jest spacer. Jogurtu na pierwsze nie chcę z dwóch powodów. Po 1 - na pierwsze śniadanie odpada moje karmienie, Artek bardzo nie chce być wtedy karmiony, więc pozostają posiłki, które umie sam zjeść. Kanapek je tyle, co kot napłakał, więc zostaje mm. Często chce dodatkowo coś ode mnie ze śniadania, co ja mu oczywiście chętnie daję - ser żółty, biały, jakieś warzywo, nawet kawałek bułki. Po 2 - jogurt zawsze wyciągam z lodówki jakiś czas przed podaniem, a szczególnie teraz zimą nie chciałabym dawać takiego zimnego. Kupiłam jakiś czas temu te płatki też, chcę je zrobić, ale Artek oczywiście będzie pluł konsystencją, więc zblenduję. Ja bym ubrała w kombinezon, okryła kocem i rożkiem U mnie strasznie kiepski dzień. Martwię się tą kulką pod kolanem Artka. Dodatkowo Artek się nauczył włazić na tapczan i oczywiście już dziś z niego spadł, oczywiście na głowę (z dzieckiem jest jak z kanapką z tego kawału, jak kanapka zawsze spadnie masłem na dół, tak dziecko zawsze spadnie na głowę). Zabrakło mi dwóch sekund, weszłam do pokoju i wylądował praktycznie na moich nogach... Potem TŻ zrzucił butelkę z piwem i oczywiście wszystko się roztrzaskało w drobny mak. A że TŻ nie umie niczego posprzątać porządnie, to musiałam to zrobić ja, więc jechana ze szmatą. Myślę sobie, jakby tak coś było nie tak z A. po tym uderzeniu i ktoś by do nas wszedł, to by pomyślał, że jesteśmy jakimiś menelami, tak śmierdziało piwem... Moja mama ma zapalenie oskrzeli, L4 na min. tydzień i nie umie sobie poradzić z gorączką, bardzo źle się czuje. Ogólnie jest trochę do du.py. Oby się Nowy Rok zaczął lepiej, niż kończy stary. I oby się z tym kolankiem wyjaśniło [/QUOTE]Rzeczywiście kiepski dzień.Mam nadzieje że dziś bedzie lepszy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2792 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Choc widziałam, że coś tam zaglądał bo młode pięknie współpracowało, ale nie skomentował (przeziernosc od razu bylo widać, z Wiktorem to było 30minut gmerania i szturchania by się łaskapie ustawił) Nie mam heparyny, tylko sam acard o czym mój aktualny lekarz nie wie, bo to było zalecenie poprzedniego :P... wogole czuje że zdradziłam swojego eks lekarza ale kurcze nie dosc ze poprzedni 40zl drozszy, nie przyjmuje w szpitalu to jeszcze popoludniami tylko w czwartki jest, a ja praxuje i przeciez nie bede sie zwalniac na wizyty (choc kodeks pracy mowi ze pracodawca ma obowiazek mnie na wizyty zwalniac)
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#2793 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Alfa super,
Perse rzytul:Berbie Twój Krzyś rozwija się wzorowo. A Maksio ma rozwój mowy na poziomie 2 miesiącznego dziecka. No i raczej jest w grupie ryzyka że kłopoty będzie miał (butla + wedzidełko)." Dwa słowa na dwa lata to o 270 za mało" Przypomniało mi się to hasło. Hehe. Teraz "mówi" jeżeli w ogóle mówi "aaaa, aua, łeee" Luna Maksio będzie miał 7 miesięcy za 10dni. Będę bardzo wdzięczna Berbie dupka lepiej ale wczoraj znowu 4 kupy wiec nie ma szans się wygoić. |
|
|
|
#2794 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
i co stosujesz na pupcię?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#2795 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Spałam dzisiaj w salonie co by zarazy nie rozsiewać. Wyspałam się
Tylko raz wstałam butlę zrobić. |
|
|
|
#2796 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
najpierw tż się przykleił a później Krzysio
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#2797 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Bo Maks jest na poziomie 10 miesiąca. Czytałam że to nie dobrze dla bioder i kręgosłupa ![]() Stosuje zamiennie tormentiol, clotrimazol lub Emolium na odparzenia. Czyli z grubej rury. Ale ma na całej długości pośladków (tzn między nimi). Myślałam żeby do przychodni podejść (koleżanka stwierdziła że jej synuś antybiotyk miał na takie odparzenie) ale nie chce żeby coś w przychodni złapał.. W dodatku jest lepiej więc bez paniki. Dziś już pęcherzyki zeszły. ---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ---------- Czuje się bez zmian. Czyli nie jest gorzej, to najważniejsze. Aspiryna, czosnek, duże dawki Wit D. Edytowane przez Kucyk_Truskawkowy Czas edycji: 2014-12-30 o 10:01 |
|
|
|
|
#2798 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
na internecie masz mnóstwo porad jak ćwiczyć z dzieckiem , jest naprawdę dużo pomocy dydaktycznych zawsze możesz z nim sama zacząć terapię
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
|
#2799 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Monia- ja miałam pełny dom gości z mojej rodziny w święta dlatego też że w ciąży wszystkim mówiłam, ze przez miesiąc nie przyjmuję nikogo- w święta przyjechały moje kuzynki, które nie widziały jeszcze Tosi
A Rodzeństwo Tz-et z tego samego względu nie weszło-tak mi tz-et tłumaczył, ze cała ciążę gadałam, ze przy dzieciach to tylko zapowiedziane wizyty i nie wcześniej niż po miesiącu i chociaż oni wszyscy już byli u nas kilka razy od kiedy jest Tosia to stwierdzili, że skoro do Mamy się nie mogą dostać- tesciowa siedziała u nas- to zawracają bo my mamy gości W niedzielę były u nas siostry tz-eta i szwagier na szybką kawę i sałatkę, myślę ze do końca karnawału zdązę ich jeszcze godnie ugościć
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2800 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziewczyny jak to jest z tą mowa? Jak dziecko powtarza słowa, to też się liczy? Bo Artek się wielu słów uczy i zna już na pamięć, ale wiele po prostu znakomicie odtwarza, np. wczoraj z TZem powiedział : Dzizas
|
|
|
|
#2801 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49520306]Dziewczyny jak to jest z tą mowa? Jak dziecko powtarza słowa, to też się liczy? Bo Artek się wielu słów uczy i zna już na pamięć, ale wiele po prostu znakomicie odtwarza, np. wczoraj z TZem powiedział : Dzizas
[/QUOTE] powtarzane słowa jak najbardziej się liczą
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#2802 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Dzisiaj robię próbę przepisu na jogurt od kubka- jogurt naturalny i dżem
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#2803 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
jojla, nie miałam jeszcze okazji, więc nadrabiam i serdecznie gratuluję Córy
renia, trzymam kciuki za dzisiaj ![]() Alfa, gratuluję Witam nowe AM Perse, jutro będzie lepiej jak to się mówi - jak już się wali, to wszystko. Ale przyjdą lepsze dniTak czytam o tych Waszych perypetiach jedzeniowych z dziećmi i myślę, że żadne z mojego rodzeństwa chyba tak się nie przejmowało jedzeniem/niejedzeniem dzieci. Teraz w święta mieliśmy 8 dzieci - od 2 do 8 lat, które ganiały po piętrach domu, bawiąc się w chowanego. Poza wieczerzą wigilijną, przy stole ich nie widziałam. Raz tylko jakaś mała rączką kawal szynki z talerza złapała i poleciała. W ogóle mam wrażenie, że one przez 3 dni nic nie jadły, tylko szalały
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
#2804 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Berbie- ile miał Krzyś jak pierwszy raz podałaś mu swoje mleko z butelki? Tosia ma skończone 3 miesiące, wracam do pracy w połowie lutego i nie wiem kiedy zacząć próby karmienia butlą? Odciągać i podawać swoje mleko czy czekać na ostatnią chwilę i podać od razu butlę z mm? Co poradzicie?
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2805 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49520306]Dziewczyny jak to jest z tą mowa? Jak dziecko powtarza słowa, to też się liczy? Bo Artek się wielu słów uczy i zna już na pamięć, ale wiele po prostu znakomicie odtwarza, np. wczoraj z TZem powiedział : Dzizas
[/QUOTE]
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2806 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
zeberko Krzyś miał tydzień jak mu dałam odciągnięte mleko. dokarmiałam go tak kilka dni. jak odstawiłam butle to długo jej nie chciał, nie wiedział jak się pije. w listopadzie pił moje mleko z butli jak byłam w operze, miał 4 miesiące. od tamtej pory nie miał butli.
nie wiem co ci poradzi, odciąganie to nie łatwa sprawa, ale chyba musisz sprawdzić czy umie pić z butli.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2807 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Schizuję jak czytam o tym jak dziewczyny przeliczają\operują mililitrami, u mnie od jakiegoś czasu funkcjonują określenia-wypiła trochę herbaty, zjadła pól miseczki rosołu Wczoraj zmierzyłam ile to pól miseczki jest i wychodzi na to, ze Kasia zjada 70ml zupy-a to jeden z większych posiłków Na siłę jej nie będę dawać jeść ale przeliczanie na ml zabiłoby mnie więc wolę przyjąć, ze pól miseczki zjedzone W ml to Marcelek kocurkowy zjada na raz 6 Kasi obiadów Wlaśnie dzisiaj tz-et pojechał z Kasią do labo- zabrali siski i mają zrobić Kasi morfologię
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#2808 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
jak porównywałam badania z koleżankami w ciąży to też miały to robione zawsze, stąd moje zdziwienie W takim razie to misi zależeć od lekarza. Ja podobnie jak Monika na samiutkim początku ciąży robiłam te badania Cytat:
Przepraszam ze nie nadrobię, ale już dziś wyjeżdżamy a ja niespakowana ![]() Życzę Wam wszystkim bardzo dużo szczęścia w nowym roku |
||
|
|
|
#2809 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
U nas ostatnie szykowanie do roczku.Solenizant śpi.Za 20 minut minie rok od tej najpiękniejszej w życiu chwili kiedy po raz pierwszy wziełam moje dziecko w ramiona
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#2810 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
STO LAT DOMIŚ!
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2811 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#2812 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dominiczku sto lat!!! Wszystkiego co najlepsze, miłości i radości na każdy dzień! Słodka jeśli faktycznie cytomegalia była przyczyną # to teraz już bedziesz mieć przeciwciała i będziesz odporna (ty i Twoje dziecko). Rozumiem, że diagnozna jednak przytłacza.. trzymaj sie Cytat:
Kucyk daj Maksiowi czas i szansę a nie planuj już wizyty na przód! Moja E. też nie specjalnie jakoś gaworzy, ale piszczy w niebogłosy, ostatnio nauczyla się szeptać, więc to też komiczne, raczkować też jeszcze nie umie (ale podejmuje próby) za to z niej to mała "intelektualistka" jak oglada swoje książeczki to smieje się do nich, pokazuje paluszkiem i próbuje dawać "buzi" no i pięknie pije z rurki. (niekapki i butelki lądują na podlodze, a bidon z rurką jest ubóstwiany).Każde dziecko ma swój własny rytm i tempo rozwoju i naprawdę w wieku 7 miesięcy nie wyrokowałabym problemów z mową. Luzuj matka Zebra a Tosia lubi taki gwar? nie przeszkadza jej? Co do butelki, to ja bym już chyba podjęła po mały próbę podania. Moja E. jak miała miesiąc czy dwa to pięknie piła z butli moje mleko. Potem zaprzestałam podawać butelkę i teraz nie tknie się jej. ---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ---------- Rena kciuki za wizyte! jak sie dzisiaj czujesz? lepiej? |
|
|
|
|
#2813 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dziękuję Wam dziewczyny za rady, po raz kolejny jesteście niezastąpione!
Dominisiu sto lat! Rena kciuki za wizytę!
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#2814 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
bawcie się dobrze! Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49518669] Oby się Nowy Rok zaczął lepiej, niż kończy stary. I oby się z tym kolankiem wyjaśniło [/QUOTE]oby kochana ![]() dzięki ![]() Cytat:
Cytat:
![]() dzięki jak wstałam, to jakby lepiej nawet lekkie śniadanie zjadłam, ale w żołądku muli nadal więc jeszcze nie do końca jest dobrze...mam nadzieję, że przejdzie wreszcie, bo mam już dość...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
||||
|
|
|
#2815 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Najlepszego dla Dominika!
My po basenie. Jakubowi dziasla troche dokuczaly, Ewcia zadowolona, 40 minut wytrzymala, ja troche sobie poplywalam. Mam nadzieje ze to nie ostatnie takie wyjscie. |
|
|
|
#2816 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza wszystkiego najlepszego dla Dominika. I udanej imprezki wam życzę
Monika super że wspólny wypad na basen udany. Kupiłam wczoraj Olkowi tą herbatę z biedronki. Ciekawe czy mu podpasuje bo malinowej nie chce
__________________
|
|
|
|
#2817 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
J. wyglodnialy po basenie. Zjadl 2 sniadanie i... zalozyl sliniak czekajac na kolejne danie..
|
|
|
|
#2818 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Monika super że fajnie na basenie było. Anita Maksio tez pije z bidonu Oczywiście częściej się nim po prostu bawi ale on ogólnie pić nie lubi. Dzięki za rady co do nawilżacza. Porządne umycie pomogło ![]() Maksio dostał dzisiaj dywanik z ikei |
|
|
|
|
#2819 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
nie projektuj! ma jeszcze masę czasu. masę! [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49520306]wczoraj z TZem powiedział : Dzizas [/QUOTE]![]() zdrowe jak idzie? Sto lat dla Dominika! Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#2820 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Kasia chyba ma taka urodę. Tez nie chcał swego czasu nic jeść. Znam ten ból. Jednak nie dawałam póki nie zgłodniał. Obiad szedł do kosza, kolacja tez, sniadanie tylko dziubnął. Daje Mu czasami wybór np. wyciągam jogurt i banana i pytam co chce zjeść. Wybiera sam. Złapałam się na tym, że przecież nie wiem na co ma ochotę. Posiłki główne zawsze wybieram ja. Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ---------- Cytat:
|
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:12.



[/QUOTE]


rzytul:
Bo Maks jest na poziomie 10 miesiąca. Czytałam że to nie dobrze dla bioder i kręgosłupa 








jak porównywałam badania z koleżankami w ciąży to też miały to robione zawsze, stąd moje zdziwienie 



