Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-30, 08:47   #2791
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Witam

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49518669]Tyle, że on nie chce już jeść między tym jogurtem a drzemką za wiele. Ale postaram się to zmienić, najwyżej dam wcześniej jogurt - tylko jakoś nigdy nie mogę wycelować, bo po drodze jeszcze zawsze jest spacer.
Jogurtu na pierwsze nie chcę z dwóch powodów. Po 1 - na pierwsze śniadanie odpada moje karmienie, Artek bardzo nie chce być wtedy karmiony, więc pozostają posiłki, które umie sam zjeść. Kanapek je tyle, co kot napłakał, więc zostaje mm. Często chce dodatkowo coś ode mnie ze śniadania, co ja mu oczywiście chętnie daję - ser żółty, biały, jakieś warzywo, nawet kawałek bułki. Po 2 - jogurt zawsze wyciągam z lodówki jakiś czas przed podaniem, a szczególnie teraz zimą nie chciałabym dawać takiego zimnego.
Kupiłam jakiś czas temu te płatki też, chcę je zrobić, ale Artek oczywiście będzie pluł konsystencją, więc zblenduję.





Ja bym ubrała w kombinezon, okryła kocem i rożkiem Daj spokój, zimno jest jak nie wiem, Artek w kombinezonie jak bałwanek Buli popyla, a w wózku to jest mega zapakowany, a w kościele to wcale zimnica :/ W domu ją ładnie ubierzesz



U mnie strasznie kiepski dzień.
Martwię się tą kulką pod kolanem Artka.
Dodatkowo Artek się nauczył włazić na tapczan i oczywiście już dziś z niego spadł, oczywiście na głowę (z dzieckiem jest jak z kanapką z tego kawału, jak kanapka zawsze spadnie masłem na dół, tak dziecko zawsze spadnie na głowę). Zabrakło mi dwóch sekund, weszłam do pokoju i wylądował praktycznie na moich nogach...
Potem TŻ zrzucił butelkę z piwem i oczywiście wszystko się roztrzaskało w drobny mak. A że TŻ nie umie niczego posprzątać porządnie, to musiałam to zrobić ja, więc jechana ze szmatą. Myślę sobie, jakby tak coś było nie tak z A. po tym uderzeniu i ktoś by do nas wszedł, to by pomyślał, że jesteśmy jakimiś menelami, tak śmierdziało piwem...
Moja mama ma zapalenie oskrzeli, L4 na min. tydzień i nie umie sobie poradzić z gorączką, bardzo źle się czuje.
Ogólnie jest trochę do du.py. Oby się Nowy Rok zaczął lepiej, niż kończy stary. I oby się z tym kolankiem wyjaśniło [/QUOTE]

Rzeczywiście kiepski dzień.Mam nadzieje że dziś bedzie lepszy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 09:04   #2792
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Waderko Ja też bym kombinezon ubrała, a w domu focisze w sukience zrobiła

Anitko
Fajne na Chrzest są jeszcze sztućce z grawerem

Alfa
Dzieć nie chciał płci czasem zdradzić? Teraz też bierzesz heparyne?


Mnie chyba ktoś w święta dziecko zauroczył... Ciągle tylko noszenie, cyc, zabawianie, z drzemki 2 godzinnej mamy cudem 17 min
ani ten ani poprzedni lekarz nie chce nic mówić na tym etapie
Choc widziałam, że coś tam zaglądał bo młode pięknie współpracowało, ale nie skomentował (przeziernosc od razu bylo widać, z Wiktorem to było 30minut gmerania i szturchania by się łaskapie ustawił)
Nie mam heparyny, tylko sam acard o czym mój aktualny lekarz nie wie, bo to było zalecenie poprzedniego :P... wogole czuje że zdradziłam swojego eks lekarza ale kurcze nie dosc ze poprzedni 40zl drozszy, nie przyjmuje w szpitalu to jeszcze popoludniami tylko w czwartki jest, a ja praxuje i przeciez nie bede sie zwalniac na wizyty (choc kodeks pracy mowi ze pracodawca ma obowiazek mnie na wizyty zwalniac)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 09:48   #2793
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Alfa super, Chodziłaś do dr B. w pierwszej ciąży?

Perse rzytul:

Berbie Twój Krzyś rozwija się wzorowo. A Maksio ma rozwój mowy na poziomie 2 miesiącznego dziecka. No i raczej jest w grupie ryzyka że kłopoty będzie miał (butla + wedzidełko)." Dwa słowa na dwa lata to o 270 za mało" Przypomniało mi się to hasło. Hehe.
Teraz "mówi" jeżeli w ogóle mówi "aaaa, aua, łeee"

Luna Maksio będzie miał 7 miesięcy za 10dni. Będę bardzo wdzięczna

Berbie dupka lepiej ale wczoraj znowu 4 kupy wiec nie ma szans się wygoić.
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 09:52   #2794
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Berbie Twój Krzyś rozwija się wzorowo. A Maksio ma rozwój mowy na poziomie 2 miesiącznego dziecka. No i raczej jest w grupie ryzyka że kłopoty będzie miał (butla + wedzidełko)." Dwa słowa na dwa lata to o 270 za mało" Przypomniało mi się to hasło. Hehe.
Teraz "mówi" jeżeli w ogóle mówi "aaaa, aua, łeee"
ale Maksio raczkuje, siada. a Krzyś nawet o tym nie myśli. o tylko pływa na sucho po macie
i co stosujesz na pupcię?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 09:53   #2795
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Spałam dzisiaj w salonie co by zarazy nie rozsiewać. Wyspałam się
Tylko raz wstałam butlę zrobić.
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 09:56   #2796
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Spałam dzisiaj w salonie co by zarazy nie rozsiewać. Wyspałam się
Tylko raz wstałam butlę zrobić.
i jak się dziś czujesz? zazdroszczę wyspana. ja dziś neptyk.
najpierw tż się przykleił a później Krzysio
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 09:59   #2797
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale Maksio raczkuje, siada. a Krzyś nawet o tym nie myśli. o tylko pływa na sucho po macie
i co stosujesz na pupcię?
No i Krzyś prawidłowo, że o tym nie myśli Bo Maks jest na poziomie 10 miesiąca. Czytałam że to nie dobrze dla bioder i kręgosłupa

Stosuje zamiennie tormentiol, clotrimazol lub Emolium na odparzenia. Czyli z grubej rury. Ale ma na całej długości pośladków (tzn między nimi). Myślałam żeby do przychodni podejść (koleżanka stwierdziła że jej synuś antybiotyk miał na takie odparzenie) ale nie chce żeby coś w przychodni złapał.. W dodatku jest lepiej więc bez paniki. Dziś już pęcherzyki zeszły.

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

Czuje się bez zmian. Czyli nie jest gorzej, to najważniejsze. Aspiryna, czosnek, duże dawki Wit D.

Edytowane przez Kucyk_Truskawkowy
Czas edycji: 2014-12-30 o 10:01
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:03   #2798
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość

Berbie Twój Krzyś rozwija się wzorowo. A Maksio ma rozwój mowy na poziomie 2 miesiącznego dziecka. No i raczej jest w grupie ryzyka że kłopoty będzie miał (butla + wedzidełko)." Dwa słowa na dwa lata to o 270 za mało" Przypomniało mi się to hasło. Hehe.
Teraz "mówi" jeżeli w ogóle mówi "aaaa, aua, łeee"
wiesz jeśli masz jakieś obawy to idź dla świętego spokoju do jakiegoś specjalisty niech go zbada ja też miałam z moim synkiem perypetie językowe i nie wpłynęło to na jego mowę, zaczął mówić jak miał około 2,5 roku też wydawało mi się że jest coś nie tak ale myliłam się , po prostu potrzebował więcej czasu
na internecie masz mnóstwo porad jak ćwiczyć z dzieckiem , jest naprawdę dużo pomocy dydaktycznych zawsze możesz z nim sama zacząć terapię
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:04   #2799
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Monia- ja miałam pełny dom gości z mojej rodziny w święta dlatego też że w ciąży wszystkim mówiłam, ze przez miesiąc nie przyjmuję nikogo- w święta przyjechały moje kuzynki, które nie widziały jeszcze Tosi
A Rodzeństwo Tz-et z tego samego względu nie weszło-tak mi tz-et tłumaczył, ze cała ciążę gadałam, ze przy dzieciach to tylko zapowiedziane wizyty i nie wcześniej niż po miesiącu i chociaż oni wszyscy już byli u nas kilka razy od kiedy jest Tosia to stwierdzili, że skoro do Mamy się nie mogą dostać- tesciowa siedziała u nas- to zawracają bo my mamy gości
W niedzielę były u nas siostry tz-eta i szwagier na szybką kawę i sałatkę, myślę ze do końca karnawału zdązę ich jeszcze godnie ugościć
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:07   #2800
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dziewczyny jak to jest z tą mowa? Jak dziecko powtarza słowa, to też się liczy? Bo Artek się wielu słów uczy i zna już na pamięć, ale wiele po prostu znakomicie odtwarza, np. wczoraj z TZem powiedział : Dzizas
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:11   #2801
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49520306]Dziewczyny jak to jest z tą mowa? Jak dziecko powtarza słowa, to też się liczy? Bo Artek się wielu słów uczy i zna już na pamięć, ale wiele po prostu znakomicie odtwarza, np. wczoraj z TZem powiedział : Dzizas [/QUOTE] powtarzane słowa jak najbardziej się liczą
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:19   #2802
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Perse - ja ta jaglanke daje taka owocowa. 1/4 szklanki platkow gotuje, na koniec daje 2 starte owoce, czasem sok malinowy. To malo czuc same platki ale wrazliwiec na pewno wyczuje.
U mojego wrażliwca szybciej weszłyby płatki niż owoce....
Dzisiaj robię próbę przepisu na jogurt od kubka- jogurt naturalny i dżem
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:22   #2803
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

jojla, nie miałam jeszcze okazji, więc nadrabiam i serdecznie gratuluję Córy

renia,
trzymam kciuki za dzisiaj

Alfa, gratuluję

Witam nowe AM

Perse, jutro będzie lepiej jak to się mówi - jak już się wali, to wszystko. Ale przyjdą lepsze dni

Tak czytam o tych Waszych perypetiach jedzeniowych z dziećmi i myślę, że żadne z mojego rodzeństwa chyba tak się nie przejmowało jedzeniem/niejedzeniem dzieci. Teraz w święta mieliśmy 8 dzieci - od 2 do 8 lat, które ganiały po piętrach domu, bawiąc się w chowanego. Poza wieczerzą wigilijną, przy stole ich nie widziałam. Raz tylko jakaś mała rączką kawal szynki z talerza złapała i poleciała. W ogóle mam wrażenie, że one przez 3 dni nic nie jadły, tylko szalały
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:24   #2804
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Berbie- ile miał Krzyś jak pierwszy raz podałaś mu swoje mleko z butelki? Tosia ma skończone 3 miesiące, wracam do pracy w połowie lutego i nie wiem kiedy zacząć próby karmienia butlą? Odciągać i podawać swoje mleko czy czekać na ostatnią chwilę i podać od razu butlę z mm? Co poradzicie?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:31   #2805
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49520306]Dziewczyny jak to jest z tą mowa? Jak dziecko powtarza słowa, to też się liczy? Bo Artek się wielu słów uczy i zna już na pamięć, ale wiele po prostu znakomicie odtwarza, np. wczoraj z TZem powiedział : Dzizas [/QUOTE]

: hahaha:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:33   #2806
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

zeberko Krzyś miał tydzień jak mu dałam odciągnięte mleko. dokarmiałam go tak kilka dni. jak odstawiłam butle to długo jej nie chciał, nie wiedział jak się pije. w listopadzie pił moje mleko z butli jak byłam w operze, miał 4 miesiące. od tamtej pory nie miał butli.
nie wiem co ci poradzi, odciąganie to nie łatwa sprawa, ale chyba musisz sprawdzić czy umie pić z butli.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:38   #2807
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Tak czytam o tych Waszych perypetiach jedzeniowych z dziećmi i myślę, że żadne z mojego rodzeństwa chyba tak się nie przejmowało jedzeniem/niejedzeniem dzieci. Teraz w święta mieliśmy 8 dzieci - od 2 do 8 lat, które ganiały po piętrach domu, bawiąc się w chowanego. Poza wieczerzą wigilijną, przy stole ich nie widziałam. Raz tylko jakaś mała rączką kawal szynki z talerza złapała i poleciała. W ogóle mam wrażenie, że one przez 3 dni nic nie jadły, tylko szalały
Mojej Kasi nie było z nimi?
Schizuję jak czytam o tym jak dziewczyny przeliczają\operują mililitrami, u mnie od jakiegoś czasu funkcjonują określenia-wypiła trochę herbaty, zjadła pól miseczki rosołu
Wczoraj zmierzyłam ile to pól miseczki jest i wychodzi na to, ze Kasia zjada 70ml zupy-a to jeden z większych posiłków
Na siłę jej nie będę dawać jeść ale przeliczanie na ml zabiłoby mnie więc wolę przyjąć, ze pól miseczki zjedzone
W ml to Marcelek kocurkowy zjada na raz 6 Kasi obiadów

Wlaśnie dzisiaj tz-et pojechał z Kasią do labo- zabrali siski i mają zrobić Kasi morfologię
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:43   #2808
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
mnie wcale nie dziwi, w 2 pierwszych ciążach lekarz mi o tym badaniu nie wspominał i ja np. nie miałam pojęcia, że powinno je się zrobić.
o kurcze to nie wiedziałam nawet jak porównywałam badania z koleżankami w ciąży to też miały to robione zawsze, stąd moje zdziwienie

W takim razie to misi zależeć od lekarza. Ja podobnie jak Monika na samiutkim początku ciąży robiłam te badania
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
mama nadzieję, że będziesz się dobrze bawić i się trochę oderwiesz myśli.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość

Ewusia to niedaleko mnie się wybierasz udanej zabawy


Przepraszam ze nie nadrobię, ale już dziś wyjeżdżamy a ja niespakowana
Życzę Wam wszystkim bardzo dużo szczęścia w nowym roku
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:45   #2809
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

U nas ostatnie szykowanie do roczku.Solenizant śpi.Za 20 minut minie rok od tej najpiękniejszej w życiu chwili kiedy po raz pierwszy wziełam moje dziecko w ramiona
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:47   #2810
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

STO LAT DOMIŚ!
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 10:50   #2811
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
U nas ostatnie szykowanie do roczku.Solenizant śpi.Za 20 minut minie rok od tej najpiękniejszej w życiu chwili kiedy po raz pierwszy wziełam moje dziecko w ramiona
sto lat

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 11:31   #2812
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dominiczku sto lat!!! Wszystkiego co najlepsze, miłości i radości na każdy dzień!


Słodka jeśli faktycznie cytomegalia była przyczyną # to teraz już bedziesz mieć przeciwciała i będziesz odporna (ty i Twoje dziecko). Rozumiem, że diagnozna jednak przytłacza.. trzymaj sie

Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość
Przepraszam ze nie nadrobię, ale już dziś wyjeżdżamy a ja niespakowana
Życzę Wam wszystkim bardzo dużo szczęścia w nowym roku
Udanej zabawy!

Kucyk daj Maksiowi czas i szansę a nie planuj już wizyty na przód! Moja E. też nie specjalnie jakoś gaworzy, ale piszczy w niebogłosy, ostatnio nauczyla się szeptać, więc to też komiczne, raczkować też jeszcze nie umie (ale podejmuje próby) za to z niej to mała "intelektualistka" jak oglada swoje książeczki to smieje się do nich, pokazuje paluszkiem i próbuje dawać "buzi" do tego wszytskie lampy i "bozie" w domu są jej - żadnej nie przepuści musi mi koniecznie pokazać, no i karmi mnie wszystkim co ma w rączce no i pięknie pije z rurki. (niekapki i butelki lądują na podlodze, a bidon z rurką jest ubóstwiany).
Każde dziecko ma swój własny rytm i tempo rozwoju i naprawdę w wieku 7 miesięcy nie wyrokowałabym problemów z mową. Luzuj matka

Zebra a Tosia lubi taki gwar? nie przeszkadza jej? Co do butelki, to ja bym już chyba podjęła po mały próbę podania. Moja E. jak miała miesiąc czy dwa to pięknie piła z butli moje mleko. Potem zaprzestałam podawać butelkę i teraz nie tknie się jej.

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Rena kciuki za wizyte! jak sie dzisiaj czujesz? lepiej?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 11:42   #2813
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dziękuję Wam dziewczyny za rady, po raz kolejny jesteście niezastąpione!

Dominisiu sto lat!

Rena kciuki za wizytę!
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 11:46   #2814
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Bry byliśmy calą rodziną na wizycie (tzn Wiki i tż pod drzwiami gabinetu) młode nr 2 ma sie dobrze, fika sobie, przeziernośc oki i nosek też :P


Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość
Pieniny okolice Szczawnicy
bawcie się dobrze!

Cytat:
Napisane przez Słodkaaa Pokaż wiadomość
Teraz przynajmniej domyślam się co było przyczyną. Jak będę znała wroga, będę wiedzieć jak walczyć
nawet nie wiesz jakie to ważne i ile bym dała, żeby wiedzieć wcześniej co było przyczyną...

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49518669] Oby się Nowy Rok zaczął lepiej, niż kończy stary. I oby się z tym kolankiem wyjaśniło [/QUOTE]
oby kochana

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Rena - kciuki za wizyte!
dzięki

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Czuje się bez zmian. Czyli nie jest gorzej, to najważniejsze. Aspiryna, czosnek, duże dawki Wit D.
kuruj się kochana!

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
U nas ostatnie szykowanie do roczku.Solenizant śpi.Za 20 minut minie rok od tej najpiękniejszej w życiu chwili kiedy po raz pierwszy wziełam moje dziecko w ramiona
wszystkiego co dobre dla Domisia!

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Rena kciuki za wizyte! jak sie dzisiaj czujesz? lepiej?
dzięki jak wstałam, to jakby lepiej nawet lekkie śniadanie zjadłam, ale w żołądku muli nadal więc jeszcze nie do końca jest dobrze...mam nadzieję, że przejdzie wreszcie, bo mam już dość...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 11:51   #2815
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Najlepszego dla Dominika!

My po basenie. Jakubowi dziasla troche dokuczaly, Ewcia zadowolona, 40 minut wytrzymala, ja troche sobie poplywalam. Mam nadzieje ze to nie ostatnie takie wyjscie.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 12:08   #2816
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Iza wszystkiego najlepszego dla Dominika. I udanej imprezki wam życzę
Monika super że wspólny wypad na basen udany.
Kupiłam wczoraj Olkowi tą herbatę z biedronki. Ciekawe czy mu podpasuje bo malinowej nie chce
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 12:11   #2817
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

J. wyglodnialy po basenie. Zjadl 2 sniadanie i... zalozyl sliniak czekajac na kolejne danie..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 12:13   #2818
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
U nas ostatnie szykowanie do roczku.Solenizant śpi.Za 20 minut minie rok od tej najpiękniejszej w życiu chwili kiedy po raz pierwszy wziełam moje dziecko w ramiona
Wszystkiego naj naj naj naj dla Dominika! Przede wszystkim dużo zdrówka!


Monika super że fajnie na basenie było.


Anita Maksio tez pije z bidonu
Oczywiście częściej się nim po prostu bawi ale on ogólnie pić nie lubi. Dzięki za rady co do nawilżacza. Porządne umycie pomogło


Maksio dostał dzisiaj dywanik z ikei Bardzo fajny. Polecam.
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 12:18   #2819
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
No i raczej jest w grupie ryzyka że kłopoty będzie miał (butla + wedzidełko).
aaaa
nie projektuj!
ma jeszcze masę czasu. masę!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49520306]wczoraj z TZem powiedział : Dzizas [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
W ogóle mam wrażenie, że one przez 3 dni nic nie jadły, tylko szalały
zdrowe

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
U nas ostatnie szykowanie do roczku.
jak idzie?

Sto lat dla Dominika!

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
ale piszczy w niebogłosy, ostatnio nauczyla się szeptać, więc to też komiczne, raczkować też jeszcze nie umie (ale podejmuje próby) za to z niej to mała "intelektualistka" jak oglada swoje książeczki to smieje się do nich, pokazuje paluszkiem i próbuje dawać "buzi" do tego wszytskie lampy i "bozie" w domu są jej - żadnej nie przepuści musi mi koniecznie pokazać, no i karmi mnie wszystkim co ma w rączce no i pięknie pije z rurki.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-30, 12:21   #2820
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Mojej Kasi nie było z nimi?
Schizuję jak czytam o tym jak dziewczyny przeliczają\operują mililitrami, u mnie od jakiegoś czasu funkcjonują określenia-wypiła trochę herbaty, zjadła pól miseczki rosołu
Wczoraj zmierzyłam ile to pól miseczki jest i wychodzi na to, ze Kasia zjada 70ml zupy-a to jeden z większych posiłków
Na siłę jej nie będę dawać jeść ale przeliczanie na ml zabiłoby mnie więc wolę przyjąć, ze pól miseczki zjedzone
W ml to Marcelek kocurkowy zjada na raz 6 Kasi obiadów

Wlaśnie dzisiaj tz-et pojechał z Kasią do labo- zabrali siski i mają zrobić Kasi morfologię
Kurcze, chyba niepotrzebnie podaje ilości. Marcel tez chudziak mimo tego, ze je...

Kasia chyba ma taka urodę.

Tez nie chcał swego czasu nic jeść. Znam ten ból. Jednak nie dawałam póki nie zgłodniał. Obiad szedł do kosza, kolacja tez, sniadanie tylko dziubnął.


Daje Mu czasami wybór np. wyciągam jogurt i banana i pytam co chce zjeść. Wybiera sam.

Złapałam się na tym, że przecież nie wiem na co ma ochotę. Posiłki główne zawsze wybieram ja.



Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
U nas ostatnie szykowanie do roczku.Solenizant śpi.Za 20 minut minie rok od tej najpiękniejszej w życiu chwili kiedy po raz pierwszy wziełam moje dziecko w ramiona
Kurcze zdrówka Dominisiu! Jak ten czas leci...

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Najlepszego dla Dominika!

My po basenie. Jakubowi dziasla troche dokuczaly, Ewcia zadowolona, 40 minut wytrzymala, ja troche sobie poplywalam. Mam nadzieje ze to nie ostatnie takie wyjscie.
My zaprzestaliśmy chodzić na basen. Za daleko mamy. Też małemu się podobało, ale nie pasowały nam w ogóle godziny zajęć. Np. o 12. My mamy przeważnie wtedy czas drzemki (12-13) i młody usypiał w aucie. Jka chciałam przełożyć to się budził i cały dzień później niewyspany..

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
J. wyglodnialy po basenie. Zjadl 2 sniadanie i... zalozyl sliniak czekajac na kolejne danie..
Hahaha super jest!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 21:24:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.