Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-02, 22:05   #3031
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
My mamy drugi dzień bez drzemki. Kiepsko bo Olek popołudniu jest zmęczony, wszystko go denerwuje, potyka się o własne nogi. Idzie co prawda spać wcześniej ale dziś np ma już drugie przebudzenie i mimo braku drzemki nocka i tak była z wieloma pobudkami
J. bez drzemki to samo, na dodatek w nocy wcale nie spal lepiej, wręcz gorzej, dłuższe pobudki miał.

__________

temperatura znowu rośnie co mogę mu dać? chwilę przed 19 dostał paracetamol w czopku, temp spadła do 36,6 i od nowa się zaczyna. mam chyba ibum w syropie jeszcze, ale nada się jak od 17 nic nie jadł?
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 22:10   #3032
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Monika Spróbuj mu dawać do picia wode i okłady zimne
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 22:20   #3033
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Monika Spróbuj mu dawać do picia wode i okłady zimne
śpi, to i tak nic nie wypije póki co. ale widzę kiedy rośnie temp. bo zaczyna się wiercić i mnie wołać.. na pewno głodny, bo przez sen wołał am, ale czy coś zje jak się przebudzi to nie wiem..

martwię się bo nie mam pojęcia od czego ta temp, poza tym nic mu nie jest, żadnego kataru, kaszlu, nic.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 22:25   #3034
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Gryziu ci rodzice to masakra

Monika biedny Jakub oby szybko przeszło


Dziewczyny a czy powinnam sie martwic ze Domis jeszcze nie robi papa i nie klaska?

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 22:36   #3035
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Iza Daj mu czas.. S. niedawno polubił sroczkę i tosi-tosi..

Monika Ja bym próbowała zbijać okładami.. Odkryj go, żeby było mu chłodniej.
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 22:51   #3036
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Iza Olek też jakoś po roczku zaczął dopiero robić papa itp. A teraz tak nawija że sobie spokojnie można z nim porozmawiać. Ostatnio była u mnie koleżanka, Olek jej opowiadał ile się dało i tylko co chwilę wtrącał "rozmawiamy razem"
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-02, 22:59   #3037
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Maga Olek udanyWydaje mi sie ze Domis sie dobrze rozwija mówi:tak,nie,daj,poka(pok aż) i od paru dni to kuko

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 00:28   #3038
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
mnie się podoba Hania
Oj jak pieknie...



Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
U nas po dwóch koszmarnych nockach w końcu pierwsza w miarę ok. Chyba powoli zaczynamy łapać obie o co tu chodzi ja po pierwszych chwilach załamania chyba powoli wracam do równowagi.
Nie dokarmiamy sie już!

jojla bardzo sie ciesze ze pomalutku wypracowalyscie swoje, i ogromne brawa dla Ciebie za konsekwencje i walke.. jestes wielka




Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Zaczęłyśmy 20 tydzień ciąży
Ale leci... cudnie
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
T. w Boże Narodzenie miał najgorszą noc w życiu (my przy okazji też ). Coś jak stany lękowe o których pisała kiedyś Flow - budził się z 5 razy z dzikim rykiem, sztywny, tłukący nogami, uderzający głową w ścianę. masakra. wzięliśmy go do łóżka i odtąd mam współspacza budzi się w nocy i przełazi do mnie (czasem o 24 czesem o 5ej)... 22 miesiące spał sam a przez jedną noc zmieniło się wszystko. on jest jak owsik i ciut się boję o Olkę. dobrze, że mam anakondę (czyt. rogal) to mam złudzenie bufora bezpieczeństwa...
Ostatnio czesto natykam sie na takie problemy mam i dzieciaczkow wlasnie... biedactwa... a jak spicie razem to jest ok?
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
jakiego rogala masz/macie/miałyście??? właśnie jakiegoś szukam muszę (bo się uduszę )
ja tak jak pani mam motherhood, jest super, ale ten co kupilas zdaje sie byc rownie fajny


Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
wydaje mi się że mogę być pierwsza w kolejce
w tym samym terminie jest meire potem hope
pani
monika
rena
alfa
???
Tak jakos to bedzie
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
jak Franek będzie większy na pewno będzie lepiej bo Staś będzie mógł się z nim bawić, będzie miał kompana do psot.
daleko masz do sklepów?

na mojego też nie działa "tłumaczenie", czasem wręcz zaczepnie się ze mnie śmieje
aktualnie mam fazę na drugie dziecko, ale nie wiadomo jak długo potrwa. kiedy planujesz powrót? co z Emilką wtedy? będziesz jeszcze wybierała urlop?

rena ja sama sobie uszyłam poduszkę do spania, ale jest w tym stylu http://allegro.pl/poduszka-dla-kobie...868419911.html ja polecam, bo można formować w dowolny sposób. używałam do spania w ciąży. po porodzie do karmienia i do zabezpieczania Krzysia. do tej pory jej używamy do spania, albo sobie podpórkę robię pod plecy gdy bolą, albo zabezpieczam Krzysia jak leży na skaju łóżka, wkładam ją wtedy pod prześcieradło z gumką tworząc wałek.
Basiu czym wypelnialas? Jak chcialam kupic wypslnienie to cenowo wyszlo mi tyle co za gotowa i dalam sobie spokoj, ale chcialam teraz malemu uszyc podusie i taki malutki rogal dla niego do spania na boku i ponawiam temat. Masz jakies tanie zrodlo?
Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Dawaj! Znajdzie się miejsce i dla Ciebie!

Wierzę. Ale ta bajka zakończy się szczęśliwie!

Kciuki żeby wszystko się dobrze zakończyło!


Kciuki za cykl!

Ja jestem padnięta. Posprzątałam całą chatkę, obiad, lekcje i padam. Dziś przyszła @, więc zaczęłam opakowanie tabletek. I czekam co będzie dalej, na wynik cytologii i dalsze badania. Ciekawe czy ja wogóle będę mogła jeszcze mieć dzieci, tzn ile tej szyjki będą musili mi usunąć...
Czegos nie doczytalam czy skad ten pomysl z usuwaniem?juz mialas wynik ponownej cytologii? Bo jak nie i mi tu piszesz czarne scenariusze to zaraz ukrece bacik na ciebie


Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Perse Przykro mi bardzo. Mam nadzieje że szybko na jakieś usg sie dostaniecie.

Rena piękna poduszka Super że kupiłaś

Berbie no to za półtora roku możecie sie zacząć starać ? Chyba że będziesz całą ciąże pracować, to wtedy wcześniej

Monika Twój Tż to ma pomysły...


Luna bardzo dziekuje!!!!!
Już dzisiaj zastosowałam Maksio bardzo często patrzy mi w oczy, na moją twarz. Dużo sie śmieje (w głos też). Wiec tym sie nie martwie.
( A dzisiaj przechyliłam głowę na bok i powiedziałam akuku a on też przechylił i uśmiech )

Pochwale sie że już raczkuje perfekcyjnie Wczesniej sapał, pocił sie , robił krótkie dystanse. A teraz śmiga jak torpeda . Nic sie nie męczy, nie ślizga sie (niepotrzebnie nakollaniki kupiłam). A dzisiaj siedział dłuższą chwile bez podparcia ręką, prościutki

Weszłam do grupy azs na fb. Kopalnia wiedzy. Maksio dzisiaj miał kąpiel z olejem kokosowym ( kot w czasie kąpieli wypijał wode z wanienki...).
Nietsety z czterech wprowadzonych produktów uczuliło go trzy SInlaca też nie może A tak ładnie po nim śpi...

---------- Dopisano o 20:47 ---------- Poprzedni post napisano o 20:45 ----------

Dwakolory wiem że ciężko ale myśl pozytywnie

Królewna kciuki
Oklaski dla Maksia za super postepy i uznanie dla zaangazowanej mamy
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 01:07   #3039
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49567495]Monia problem jest w tym, że Szwagier mieszka w Irlandii, poza tym Szwagierka jakby nie zauważa problemu. W ogóle jak widzę jaki cyrk zrobili dziecku z życia to aż mi Małej żal - o 14 je deserek, obiadek o 20. O 20 ma 20 minut drzemki, kładą ją spać o 23, śpią do 11... Szwagierka zamiast się nią zająć to włącza Skype i gada ze swoją matką, a Mała siedzi i ogląda TV, nawet chcą dla niej kupić telewizor, żeby mogli oglądać coś innego. Ulubiona rozrywka to oglądanie reklam... A na dwór nie wiem czy wychodzą raz w tygodniu...

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]

Chciałam Ci napisać, żebyś się nie przejmowała, Artek też późno zaczął robić papa itd, ale...

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Gryziu ci rodzice to masakra

Monika biedny Jakub oby szybko przeszło


Dziewczyny a czy powinnam sie martwic ze Domis jeszcze nie robi papa i nie klaska?

Wysłane z mojego GT-S5830i
Artek tak jak Olek - późno zaczął to robić, a teraz robi wszystko.

Dzisiaj w szpitalu długo musiał być u mnie na rękach (w kolejce do rejestracji USG, nie mogłam go w korytarzu zostawić biegającego, a w wózku by się denerwował), to go wypytałam o wszystkie części ciała i wszystkie związane z nimi czynności (ubieranie czapki, rękawiczek, mycie rąk itd.), wszystko pokazuje bezbłędnie No oczka i uszka mu się czasem mylą
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 07:34   #3040
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Maga dziecko planowane, szwagierka nie pracuje przeraża mnie to, że w żaden sposób nie stymuluje rozwoju Małej jak to widzę, to mam ochotę nią wstrząsnać, ale nic nie mówię, bo to nie moja sprawa oni mają po 35-36 lat, nie wiem skąd biorą pomysł na wychowanie... Przy rozszerzaniu diety I. kupiła po prostu jakąś zupkę i tym ją karmi, od razu, bez wprowadzania czegokolwiek po kolei... Smutne to

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 08:24   #3041
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Monika u Wiktora taka gorączka bez objawów to norma przy wirusach, on akurat potrafi nie miec nic innego tylko wysoką gorączkę, dwie doby i po chorobie...
nas to stresuje z racji tego ze raz miał drgawki gorączkowe i byliśmy w szpitalu na obserwacji (oczywiscie nic nie wykryli :P ) mamy przykazane od razu zbijac (choc od tej akcji pare razy juz mial tak wysoka goraczke i nic sie nie dzialo, wiec mamy nadzieję ze to jednorazowe) u nas jest tylko ten motyw ze Wiki sie nie budzi jak mu rośnie, z tego tez powodu od pazdziernika z malymi przerwami spi z nami w lozku (a zawsze jest tak ze idzie spac zdrowe dziecko, a o 2 w nocy gotaczka 39,8)
Dajemy mu ibum, ew za 4 h pedicetamol (na niego slabiej reaguje) i tak w kółko, jesli rosnie mu a nie ma jeszcze odstepu zeby podac lek to kąpiel w stopniowo schladzanej wodzie (nie mozna do zimnej absolutnie)
Pamietaj ze ibum (pedicetamol chyba tez) mozna stosowac do 6mcy od otwarcia i trzymac ponizej 25stopni (my zawsze trzymamy w lodowce) inaczej zwyczajnie przestaje dzialać (przetestowane)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 08:35   #3042
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Witam


[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49570994]Maga dziecko planowane, szwagierka nie pracuje przeraża mnie to, że w żaden sposób nie stymuluje rozwoju Małej jak to widzę, to mam ochotę nią wstrząsnać, ale nic nie mówię, bo to nie moja sprawa oni mają po 35-36 lat, nie wiem skąd biorą pomysł na wychowanie... Przy rozszerzaniu diety I. kupiła po prostu jakąś zupkę i tym ją karmi, od razu, bez wprowadzania czegokolwiek po kolei... Smutne to

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
Niektórzy się nie nadają na rodziców
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 08:47   #3043
pikaso
Zadomowienie
 
Avatar pikaso
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Witam



Niektórzy się nie nadają na rodziców
Oni są chyba z tych, co wyznają zasadę, że dzieci i ryby głosu nie mają.
W całej tej historii szkoda jest tylko dziecka, bo niczym sobie nie zasłużyło na takich "rodziców".
pikaso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 09:21   #3044
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Gryzia, masakra..
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 09:33   #3045
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Oj tak, lałabym pałą i patrzyła czy równo puchnie... Biedne dziecko

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 09:52   #3046
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Gryzia,ja tez... choc bez bicia sie przyznaje,ze teraz w ciazy tak mnie strasznie mdli,ze tylko lezenie i nieprzelykanie pomaga wiec czasem Hania ma wlaczony tv albo youtuba z reksiem czy bolkiem i lolkiem albo jakimis piosenkami i sobie tanczy... a ze teraz Hanka ma ospe i nie moze do przedszkola to jej sie nudzi,bo zabawa z mama nie jest taka fajna jak z dziecmi...wiec pieczemy razem,gotujemy,ukladamy klocki,rysujemy ale i ogladamy bajki...
Ale z drugiej strony nie wyobrazam sobie,zeby Mloda przesiedziala caly dzien w jednym miejscu...


Rena,sliczne imie wybralas dla corci....a Hanki to charakterne babki sa wiec nie bedziesz sie nudzic...

U nas watku lipcowek znow blady strach,bo duzo strat jest i dzis tez jedna znas w szpitalu z krwawieniem i znow sie boje... dobrze,ze mina wizycie gin delikatnie cytologie pobral i nie plamie,bo bym teraz umierala ze strachu

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:41 ----------

Widze,ze duzo piszecie o karmieniu i dietach dzieciakow... ja teraz tez mam problem,bo Hania raczej na slodko-kwasno je a nie chce konkretow jesc.wiec na sniadanie jest owsianka z zurawina i miodem albo chlebek pelnoziarnisty z miodem,jako przekaska orzechy,rodzynki,zurawina albo jablko czy banan. Na obiad kilka lyzek zupy- najlepiej samych ziemniakow albo sobie zyczy jajko(na szczescie mam dobre bo od mamowych kurek) drugie danie to ziemniaki ewentualnie ogorkiem kiszonym bo miesa nie tyka... ostatnio jej kombinuje i robie jaglanke z jablkami zapiekana,albo buly na parze z truskawkami czy malinami...potem deser to jakies owoce albo koktajl z jogurtu naturalnego z owocami (mam sporo pomrozone). Na kolacje kanapka z serem zoltym i keczupem domowej roboty.... z dopuszczalnych przez nia dan,to jeszcze kluski,makarony z sosami,pierogi ruskie... zupy to tylko dopuszcza i pare lyzek zjada ogorkowej,barszczu czerwonego,pomidorowej,ew entualnie rosolu...najlepeij zeby w srodku byly glownie ziemniaki,kluski albo jajko... no i tez sie zastanawiam gdziie popellnilam blad,bo jeszcze rok temu jadla wwszystko...a teraz kombinuje.
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 10:06   #3047
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Gryzia biedna dziewycznka Ale w szoku nie jestem. Bo znam kilka takich przypadków.. Straszne.

Monika Biedny J. Wspólczuje Mam nadzieje że dziś bedzie lepiej.

Fiol alergolog 19 stycznia. Nie wiem co robić Chyba jaglaną kasze spróbuje teraz jak sie wygoi.

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Iza Olek też jakoś po roczku zaczął dopiero robić papa itp. A teraz tak nawija że sobie spokojnie można z nim porozmawiać. Ostatnio była u mnie koleżanka, Olek jej opowiadał ile się dało i tylko co chwilę wtrącał "rozmawiamy razem"
słodziak
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 10:38   #3048
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Ciekawe czy ja wogóle będę mogła jeszcze mieć dzieci, tzn ile tej szyjki będą musili mi usunąć...
czarne myśli odganiamy!!! będzie dobrze!!!

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Domis ostatnio jak ogląda ksiazeczke i widzi kółko pokazuje paluszkiem i woła"kuko!"
sweet

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Rena fajny zakup poczekaj na zakup tych maleńkich cudeniek, to dopiero będzie frajda! planujecie szkołę rodzenia z tż?
wiem i nie mogę się już doczekać raczej nie będziemy chodzić...nie myślałam o tym nigdy...

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Oj jak pieknie...
nam też się podoba co u Ciebie?????

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
U nas watku lipcowek znow blady strach,bo duzo strat jest i dzis tez jedna znas w szpitalu z krwawieniem i znow sie boje...
początki czy późniejsze ciąże???


-----------------------------------------------------------------------
niby jestem spokojna, ale wciąż boję się jakiegoś tąpnięcia...czasem nie mogę uwierzyć, że ta bajka może skończyć się dobrze...


a w załączniku mała Waderkowa Anulka - ten uśmiech zrobił mi dziś dobry dzień
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdj_cie0167.jpg (80,2 KB, 52 załadowań)
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2015-01-03 o 10:40
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 10:50   #3049
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Barbie Mniejsze sklepy mamy w pobliżu około 4 km, a do CH musimy jechać 60 km.. Więc muszę zabierać chłopaków, co jest trochę upierdliwe
[B]
to masz tak samo jak ja
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Iza Olek też jakoś po roczku zaczął dopiero robić papa itp. A teraz tak nawija że sobie spokojnie można z nim porozmawiać. Ostatnio była u mnie koleżanka, Olek jej opowiadał ile się dało i tylko co chwilę wtrącał "rozmawiamy razem"

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Basiu czym wypelnialas? Jak chcialam kupic wypslnienie to cenowo wyszlo mi tyle co za gotowa i dalam sobie spokoj, ale chcialam teraz malemu uszyc podusie i taki malutki rogal dla niego do spania na boku i ponawiam temat. Masz jakies tanie zrodlo?
mam darmowe źródło, wybebeszyłam stare poduszki jakiś czas temu wymienialiśmy pościele i zostawiłam stare poduszki właśnie w tym celu.
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49570656]Dzisiaj w szpitalu długo musiał być u mnie na rękach (w kolejce do rejestracji USG, nie mogłam go w korytarzu zostawić biegającego, a w wózku by się denerwował), to go wypytałam o wszystkie części ciała i wszystkie związane z nimi czynności (ubieranie czapki, rękawiczek, mycie rąk itd.), wszystko pokazuje bezbłędnie No oczka i uszka mu się czasem mylą [/QUOTE]
zdolniacha

rena czemu nie chcesz chodzić na SR?

Krzyś dziś dalej nieszczęśliwy. teraz trochę zasnął więc mam nadzieję, że jak pośpi to wstanie w lepszym humorze
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 10:59   #3050
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
rena czemu nie chcesz chodzić na SR?

Krzyś dziś dalej nieszczęśliwy. teraz trochę zasnął więc mam nadzieję, że jak pośpi to wstanie w lepszym humorze
jakoś nie widzę potrzeby...no nie wiem...

biduleczek - może rzeczywiście ząbki idą
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 11:15   #3051
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
jakoś nie widzę potrzeby...no nie wiem...
no coś ty? przecież to pierwsze dziecko, więc tak naprawdę nic nie wiesz. poza tym fajna przygoda, poznajesz inne kobiety na tym samym etapie, poznajesz położną. a dla mojego tż bardzo wiele dała. zastanów się nad tym, żebyś później nie żałowała, że coś straciłaś. wiele moich koleżanek tak miało. forum i nasze dziewczyny to świetna skarbnica wiedzy. ale dobrze jest wiedzieć co i jak funkcjonuje w danym szpitalu.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam

Edytowane przez BERBIE
Czas edycji: 2015-01-03 o 11:19
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 12:07   #3052
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
czarne myśli odganiamy!!! będzie dobrze!!!


sweet


wiem i nie mogę się już doczekać raczej nie będziemy chodzić...nie myślałam o tym nigdy...


nam też się podoba co u Ciebie?????


początki czy późniejsze ciąże???


-----------------------------------------------------------------------
niby jestem spokojna, ale wciąż boję się jakiegoś tąpnięcia...czasem nie mogę uwierzyć, że ta bajka może skończyć się dobrze...


a w załączniku mała Waderkowa Anulka - ten uśmiech zrobił mi dziś dobry dzień
Jest piękna
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 12:17   #3053
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość

a w załączniku mała Waderkowa Anulka - ten uśmiech zrobił mi dziś dobry dzień
cudnaaaa!! przesłodka
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 12:26   #3054
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
no coś ty? przecież to pierwsze dziecko, więc tak naprawdę nic nie wiesz. poza tym fajna przygoda, poznajesz inne kobiety na tym samym etapie, poznajesz położną. a dla mojego tż bardzo wiele dała. zastanów się nad tym, żebyś później nie żałowała, że coś straciłaś. wiele moich koleżanek tak miało. forum i nasze dziewczyny to świetna skarbnica wiedzy. ale dobrze jest wiedzieć co i jak funkcjonuje w danym szpitalu.
nie myślałam o tym jeszcze...za wcześnie jeszcze - nawet nie wiem czy takie zajęcia prowadzi się u nas w szpitalu
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 12:59   #3055
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

ja nie poszłam do sr przez problemy z chodzeniem i żałuję bo nawet nie wiem jak karmić czy kapac
chyba na yt będę musiała oglądać filmy żeby się nauczyć

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 13:17   #3056
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
nie myślałam o tym jeszcze...za wcześnie jeszcze - nawet nie wiem czy takie zajęcia prowadzi się u nas w szpitalu
masz jeszcze na to czas. chodzi mi tylko, żebyś tego od razu nie przekreślała. tylko jeszcze przemyślała.
Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
ja nie poszłam do sr przez problemy z chodzeniem i żałuję bo nawet nie wiem jak karmić czy kapac
chyba na yt będę musiała oglądać filmy żeby się nauczyć
filmiki na YT fajna sprawa. my dużo oglądaliśmy. najwięcej porodów ...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 15:17   #3057
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

w związku z tym, że dziś taki fajny dzień postanowiłam coś wreszcie zrobić - cokolwiek - wyszło ciasto i sałatka wiejska zapraszam na drożdżowca z rodzynkami, żurawiną, orzechami i jabłkami + kawka/mleko czy co tam lubicie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg CAM00775.jpg (128,3 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg CAM00777.jpg (201,2 KB, 18 załadowań)
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 17:37   #3058
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
w związku z tym, że dziś taki fajny dzień postanowiłam coś wreszcie zrobić - cokolwiek - wyszło ciasto i sałatka wiejska zapraszam na drożdżowca z rodzynkami, żurawiną, orzechami i jabłkami + kawka/mleko czy co tam lubicie
Wpadam

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 17:41   #3059
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Rena jaka to sałatka wiejska?

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-03, 18:21   #3060
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Zrobiłam dzisiaj zdrowe zakupy Kupiłam soczewicę zieloną, ciecierzycę (żeby nie było - my też to jadamy , ale ja zwykle kupuję cieciorkę w puszce, a dziecko chyba nie może konserwowych rzeczy jeść, nie, soczewicy dawno nie robiłam, ale chętnie coś wyczaruję), w Rossku kupiłam mu pszenicę z melasą zamiast tego nieszczęsnego Nesquicka (było też musli, ale ja się boję, że to jeszcze nie na jego szczękę z tymi wszystkimi ziarnami i orzeszkami) i jakieś tam mini-pieczywko 3 ziarna do przegryzienia.

Niestety odkąd daję Artkowi zupy, wrócił cały cyrk z karmieniem, a więc rączki do buzi i koniec zabawy. Nie wiem, od której strony ja mam już do tego podejść...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 21:24:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.