|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3031 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________ temperatura znowu rośnie |
|
|
|
|
#3032 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Monika Spróbuj mu dawać do picia wode i okłady zimne
|
|
|
|
#3033 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
śpi, to i tak nic nie wypije póki co. ale widzę kiedy rośnie temp. bo zaczyna się wiercić i mnie wołać.. na pewno głodny, bo przez sen wołał am, ale czy coś zje jak się przebudzi to nie wiem..
martwię się bo nie mam pojęcia od czego ta temp, poza tym nic mu nie jest, żadnego kataru, kaszlu, nic. |
|
|
|
#3034 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryziu ci rodzice to masakra
Monika biedny Jakub oby szybko przeszło ![]() Dziewczyny a czy powinnam sie martwic ze Domis jeszcze nie robi papa i nie klaska? Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3035 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza Daj mu czas.. S. niedawno polubił sroczkę i tosi-tosi..
Monika Ja bym próbowała zbijać okładami.. Odkryj go, żeby było mu chłodniej. |
|
|
|
#3036 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Iza Olek też jakoś po roczku zaczął dopiero robić papa itp. A teraz tak nawija że sobie spokojnie można z nim porozmawiać. Ostatnio była u mnie koleżanka, Olek jej opowiadał ile się dało i tylko co chwilę wtrącał "rozmawiamy razem"
__________________
|
|
|
|
#3037 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Maga Olek udany
Wydaje mi sie ze Domis sie dobrze rozwija mówi:tak,nie,daj,poka(pok aż) i od paru dni to kuko![]() Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3038 | |||||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Oj jak pieknie...
Cytat:
jojla bardzo sie ciesze ze pomalutku wypracowalyscie swoje, i ogromne brawa dla Ciebie za konsekwencje i walke.. jestes wielka ![]() Ale leci... cudnieCytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
|
|||||||
|
|
|
#3039 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49567495]Monia problem jest w tym, że Szwagier mieszka w Irlandii, poza tym Szwagierka jakby nie zauważa problemu. W ogóle jak widzę jaki cyrk zrobili dziecku z życia to aż mi Małej żal - o 14 je deserek, obiadek o 20. O 20 ma 20 minut drzemki, kładą ją spać o 23, śpią do 11... Szwagierka zamiast się nią zająć to włącza Skype i gada ze swoją matką, a Mała siedzi i ogląda TV, nawet chcą dla niej
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Chciałam Ci napisać, żebyś się nie przejmowała, Artek też późno zaczął robić papa itd, ale... Cytat:
Dzisiaj w szpitalu długo musiał być u mnie na rękach (w kolejce do rejestracji USG, nie mogłam go w korytarzu zostawić biegającego, a w wózku by się denerwował), to go wypytałam o wszystkie części ciała i wszystkie związane z nimi czynności (ubieranie czapki, rękawiczek, mycie rąk itd.), wszystko pokazuje bezbłędnie No oczka i uszka mu się czasem mylą
|
|
|
|
|
#3040 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Maga dziecko planowane, szwagierka nie pracuje
jak to widzę, to mam ochotę nią wstrząsnać, ale nic nie mówię, bo to nie moja sprawa oni mają po 35-36 lat, nie wiem skąd biorą pomysł na wychowanie... Przy rozszerzaniu diety I. kupiła po prostu jakąś zupkę i tym ją karmi, od razu, bez wprowadzania czegokolwiek po kolei... Smutne to ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#3041 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Monika u Wiktora taka gorączka bez objawów to norma przy wirusach, on akurat potrafi nie miec nic innego tylko wysoką gorączkę, dwie doby i po chorobie...
nas to stresuje z racji tego ze raz miał drgawki gorączkowe i byliśmy w szpitalu na obserwacji (oczywiscie nic nie wykryli :P ) mamy przykazane od razu zbijac (choc od tej akcji pare razy juz mial tak wysoka goraczke i nic sie nie dzialo, wiec mamy nadzieję ze to jednorazowe) u nas jest tylko ten motyw ze Wiki sie nie budzi jak mu rośnie, z tego tez powodu od pazdziernika z malymi przerwami spi z nami w lozku (a zawsze jest tak ze idzie spac zdrowe dziecko, a o 2 w nocy gotaczka 39,8) Dajemy mu ibum, ew za 4 h pedicetamol (na niego slabiej reaguje) i tak w kółko, jesli rosnie mu a nie ma jeszcze odstepu zeby podac lek to kąpiel w stopniowo schladzanej wodzie (nie mozna do zimnej absolutnie) Pamietaj ze ibum (pedicetamol chyba tez) mozna stosowac do 6mcy od otwarcia i trzymac ponizej 25stopni (my zawsze trzymamy w lodowce) inaczej zwyczajnie przestaje dzialać (przetestowane)
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#3042 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49570994]Maga dziecko planowane, szwagierka nie pracuje jak to widzę, to mam ochotę nią wstrząsnać, ale nic nie mówię, bo to nie moja sprawa oni mają po 35-36 lat, nie wiem skąd biorą pomysł na wychowanie... Przy rozszerzaniu diety I. kupiła po prostu jakąś zupkę i tym ją karmi, od razu, bez wprowadzania czegokolwiek po kolei... Smutne to ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]Niektórzy się nie nadają na rodziców
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3043 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#3044 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia, masakra..
![]()
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
#3045 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Oj tak, lałabym pałą i patrzyła czy równo puchnie... Biedne dziecko
![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#3046 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia,ja tez... choc bez bicia sie przyznaje,ze teraz w ciazy tak mnie strasznie mdli,ze tylko lezenie i nieprzelykanie pomaga wiec czasem Hania ma wlaczony tv albo youtuba z reksiem czy bolkiem i lolkiem albo jakimis piosenkami i sobie tanczy... a ze teraz Hanka ma ospe i nie moze do przedszkola to jej sie nudzi,bo zabawa z mama nie jest taka fajna jak z dziecmi...wiec pieczemy razem,gotujemy,ukladamy klocki,rysujemy ale i ogladamy bajki...
Ale z drugiej strony nie wyobrazam sobie,zeby Mloda przesiedziala caly dzien w jednym miejscu... Rena,sliczne imie wybralas dla corci....a Hanki to charakterne babki sa wiec nie bedziesz sie nudzic... U nas watku lipcowek znow blady strach,bo duzo strat jest i dzis tez jedna znas w szpitalu z krwawieniem i znow sie boje... dobrze,ze mina wizycie gin delikatnie cytologie pobral i nie plamie,bo bym teraz umierala ze strachu ---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:41 ---------- Widze,ze duzo piszecie o karmieniu i dietach dzieciakow... ja teraz tez mam problem,bo Hania raczej na slodko-kwasno je a nie chce konkretow jesc.wiec na sniadanie jest owsianka z zurawina i miodem albo chlebek pelnoziarnisty z miodem,jako przekaska orzechy,rodzynki,zurawina albo jablko czy banan. Na obiad kilka lyzek zupy- najlepiej samych ziemniakow albo sobie zyczy jajko(na szczescie mam dobre bo od mamowych kurek) drugie danie to ziemniaki ewentualnie ogorkiem kiszonym bo miesa nie tyka... ostatnio jej kombinuje i robie jaglanke z jablkami zapiekana,albo buly na parze z truskawkami czy malinami...potem deser to jakies owoce albo koktajl z jogurtu naturalnego z owocami (mam sporo pomrozone). Na kolacje kanapka z serem zoltym i keczupem domowej roboty.... z dopuszczalnych przez nia dan,to jeszcze kluski,makarony z sosami,pierogi ruskie... zupy to tylko dopuszcza i pare lyzek zjada ogorkowej,barszczu czerwonego,pomidorowej,ew entualnie rosolu...najlepeij zeby w srodku byly glownie ziemniaki,kluski albo jajko... no i tez sie zastanawiam gdziie popellnilam blad,bo jeszcze rok temu jadla wwszystko...a teraz kombinuje. |
|
|
|
#3047 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Gryzia biedna dziewycznka
Ale w szoku nie jestem. Bo znam kilka takich przypadków.. Straszne.Monika Biedny J. Wspólczuje Mam nadzieje że dziś bedzie lepiej.Fiol alergolog 19 stycznia. Nie wiem co robić Chyba jaglaną kasze spróbuje teraz jak sie wygoi.---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#3048 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
nam też się podoba co u Ciebie?????Cytat:
----------------------------------------------------------------------- niby jestem spokojna, ale wciąż boję się jakiegoś tąpnięcia...czasem nie mogę uwierzyć, że ta bajka może skończyć się dobrze... a w załączniku mała Waderkowa Anulka - ten uśmiech zrobił mi dziś dobry dzień
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2015-01-03 o 10:40 |
||||
|
|
|
#3049 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
jakiś czas temu wymienialiśmy pościele i zostawiłam stare poduszki właśnie w tym celu.[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49570656]Dzisiaj w szpitalu długo musiał być u mnie na rękach (w kolejce do rejestracji USG, nie mogłam go w korytarzu zostawić biegającego, a w wózku by się denerwował), to go wypytałam o wszystkie części ciała i wszystkie związane z nimi czynności (ubieranie czapki, rękawiczek, mycie rąk itd.), wszystko pokazuje bezbłędnie No oczka i uszka mu się czasem mylą [/QUOTE]zdolniacha ![]() rena czemu nie chcesz chodzić na SR? Krzyś dziś dalej nieszczęśliwy. teraz trochę zasnął więc mam nadzieję, że jak pośpi to wstanie w lepszym humorze
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||
|
|
|
#3050 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
biduleczek - może rzeczywiście ząbki idą
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#3051 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
no coś ty? przecież to pierwsze dziecko, więc tak naprawdę nic nie wiesz. poza tym fajna przygoda, poznajesz inne kobiety na tym samym etapie, poznajesz położną. a dla mojego tż bardzo wiele dała. zastanów się nad tym, żebyś później nie żałowała, że coś straciłaś. wiele moich koleżanek tak miało. forum i nasze dziewczyny to świetna skarbnica wiedzy. ale dobrze jest wiedzieć co i jak funkcjonuje w danym szpitalu.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam Edytowane przez BERBIE Czas edycji: 2015-01-03 o 11:19 |
|
|
|
#3052 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#3053 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
|
#3054 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#3055 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
ja nie poszłam do sr przez problemy z chodzeniem i żałuję bo nawet nie wiem jak karmić czy kapac
chyba na yt będę musiała oglądać filmy żeby się nauczyć Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#3056 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
filmiki na YT fajna sprawa. my dużo oglądaliśmy. najwięcej porodów ...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3057 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
w związku z tym, że dziś taki fajny dzień postanowiłam coś wreszcie zrobić - cokolwiek - wyszło ciasto i sałatka wiejska
zapraszam na drożdżowca z rodzynkami, żurawiną, orzechami i jabłkami + kawka/mleko czy co tam lubicie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3058 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#3059 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Rena jaka to sałatka wiejska?
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#3060 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Zrobiłam dzisiaj zdrowe zakupy
Kupiłam soczewicę zieloną, ciecierzycę (żeby nie było - my też to jadamy , ale ja zwykle kupuję cieciorkę w puszce, a dziecko chyba nie może konserwowych rzeczy jeść, nie , soczewicy dawno nie robiłam, ale chętnie coś wyczaruję), w Rossku kupiłam mu pszenicę z melasą zamiast tego nieszczęsnego Nesquicka (było też musli, ale ja się boję, że to jeszcze nie na jego szczękę z tymi wszystkimi ziarnami i orzeszkami) i jakieś tam mini-pieczywko 3 ziarna do przegryzienia.Niestety odkąd daję Artkowi zupy, wrócił cały cyrk z karmieniem, a więc rączki do buzi i koniec zabawy. Nie wiem, od której strony ja mam już do tego podejść... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:33.












ja po pierwszych chwilach załamania chyba powoli wracam do równowagi.


Przykro mi bardzo. Mam nadzieje że szybko na jakieś usg sie dostaniecie.








