|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3061 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49577662]Zrobiłam dzisiaj zdrowe zakupy
Kupiłam soczewicę zieloną, ciecierzycę (żeby nie było - my też to jadamy , ale ja zwykle kupuję cieciorkę w puszce, a dziecko chyba nie może konserwowych rzeczy jeść, nie , soczewicy dawno nie robiłam, ale chętnie coś wyczaruję), w Rossku kupiłam mu pszenicę z melasą zamiast tego nieszczęsnego Nesquicka (było też musli, ale ja się boję, że to jeszcze nie na jego szczękę z tymi wszystkimi ziarnami i orzeszkami) i jakieś tam mini-pieczywko 3 ziarna do przegryzienia.Niestety odkąd daję Artkowi zupy, wrócił cały cyrk z karmieniem, a więc rączki do buzi i koniec zabawy. Nie wiem, od której strony ja mam już do tego podejść...[/QUOTE] Myślę, ze od czasu do czasu dziecko może zjeść produkty z puszki. Patrzę tylko czy są bez dodatku cukru i tyle. Moja uwielbia groszek, fasolę białą i czerwoną, kukurydzę o cieciorkę. Daj mu do spróbowania, a nuż mu zasmakuje. |
|
|
|
#3062 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49577019]Rena jaka to sałatka wiejska?[/QUOTE]
no taka tradycyjna - warzywna - ziemniaki, marchew, jajka, ogórek kiszony, groszek, kukurydza, cebulka czy jabłko+pieprz, sól, musztarda i majonez ![]() ========================= =========== dziewczyny czy farbowałyście włosy w ciąży??? wyglądam już tak strasznie (odrosty na pół głowy), że się umówiłam do fryzjerki na poniedziałek...mówiłam, że chcę taką farbę dla kobiet w ciąży (powiedziała, że to taka bez amoniaku )...ale jakoś i tak się boję
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3063 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
moja fryzjerka całą ciążę pracowała i farbowała klientkom i sobie włosy.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3064 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
czytam i w sumie piszą, że to mit, że farbowanie szkodzi...ale czuję się tak zaniedbana, że nie wytrzymałam...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3065 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() (w ciąży z Michałem była u nas i zrobiła priv SR). w pierwszym trymestrze nie, ale to tylko dlatego, że bym nie wytrzymała zapachu. Waderka, słodką księżniczkę masz. Uśmiech za milion!!!! Michał chory. znów antybiotyk
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#3066 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() no ja w sumie już drugi trymestr - no to mnie pocieszyłyście wrócę do ludzi (bo w środę do pracy) wyglądając normalnie - a przynajmniej w miarę normalnie, bo brzuch rośnie więc i pytania od uczniów pewnie się zaczną
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#3067 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3068 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#3069 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse z BD są musli specjalne dla maluszków, Kamil bardzo lubił jak był młodszy
Jak nie chce zupy to może samo drugie danie? Makaron z mięsem i sosem lub warzywami? My nie zawsze mamy zupę, jak nie zdążę zrobić to tylko jedno danie. Rena farbowałam normalnie, sa jakieś już farby dla kobiet w ciąży ale były dla mnie za drogie. Bez amoniaku też chciałam ale fryzjerka mi wytłumaczyła że na to samo wychodzi bo zamiast amoniaku ma inną tego typu substancję Pani zdrówka dla Michasia ![]() Kamil ma sinego paznokcia. Jak skąd nie wiem nawet nie płakał dziś "z bólu" bo to charakterystyczny wrzask. Podejrzewamy że przytrzasnął sobie w szafie bo od paru dni tam pomieszkuje a to jest taka dziecięca z drzwiami, nie przesuwana
|
|
|
|
#3070 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
![]() Cytat:
ale jestem już spokojniejsza kurcze żeby tylko nie schodził
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
||
|
|
|
#3071 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse a co czarujesz z soczewicy? Ja też jadam, ale tylko w postaci puree
__________________
Mężuś Juliś Aniołek[*]30tc
|
|
|
|
#3072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
dziewczyny co myślicie o podaniu dziecku herbatki rumiankowej na zaparcia?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3073 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse
za pomyślne wyniki badań Coś tam dziś nasmarowałam do Was i mnie wywaliło z forum Waderko cudna Ania Ja wciąż patrzę na Madzię i nie umiem uwierzyć w ten cud... Kupiliśmy wagę, bo musielibyśmy jechać dziś do szpitala się skontrolować zgodnie z zaleceniem pediatry przy wypisie i wygląda na to, że odzyskaliśmy wagę urodzeniową Dzisiejsza nocka była w porównaniu do poprzednich idealna - pobudki co 3h a ja zregenerowana i od razu świat piękniej wygląda
__________________
|
|
|
|
#3074 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
kurczę znowu :/ biedaczekWaderka Ania jest śliczna Perse u nas dzisiaj też kiepsko z jedzeniem, na śniadanie kromeczka od bułki i pomidor, później trochę jabłka. Na obiad makaron z pietruszką i Olkowym masłem bez masła (nie chciał mięsa, ani sosu), potem gotowane jabłko z sokiem marchewkowym zaciągnięte manną (tego zjadł 3/4 pucharka) i na kolację pół omleta i znowu trochę bułki chciałTrzymam kciuki za badania
__________________
|
|
|
|
#3075 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
jakby co to dam znac na razie mam położna z ecopartusa zadzwonie do niej ale chyba wolę żeby przyszła jak będziemy 1 dzień w domu i zrobiła 1 kąpiel mam nadzieję że w szpitalu pokażą jak mam karmić zdrowia dla T rena ja farbowałam ale stałam w oknie żeby nie wdychac smrodu jola super że docierasz się z mała:p Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 Edytowane przez 201704210903 Czas edycji: 2015-01-03 o 21:17 |
|
|
|
|
#3076 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
oby tak dalej z wagą i nockami ![]() po porodzie położna powinna być u ciebie chyba co najmniej 4 razy. to nie ma wpływu na fakt, że jeśli zechcesz żeby przyszła wcześniej to też ma obowiązek.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3077 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Jojla pobudki co trzy godziny
zazdroszczę ![]() Olek wstał rano o 9. Poszedł spać o 20.30 i już jest pierwsza pobudka :/
__________________
|
|
|
|
#3078 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
ZdrówkaCytat:
![]() Rena ja normalnie farbowałam cała ciąże. Domis dzis prawie nic nie zjadł.Podejrzewam wychodzaca 2 u góry. Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#3079 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
|
|
|
|
#3080 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
no wlasnie, odganiaj
![]() Sr polecam i ja. Mialam w sumie doswiadczenie przy malych dzieciach ale jednak jam ktoras powiedziala przydaje sie do zwertfikowania wiedzy, uaktualnienia, sa spotkania z pediatrami, rehabilitantami itd, a w tych przyszpitalnych masz szanse poznac polozne, szpital. Kapieli u nas uczyli mezow , fajnie, egzekwuja i pobudzaja w nicb zaangazowanie, tlumaczyli im istote ich roli, wiadomo ze jak ktos obcy ich uswiadamia to zupelnie co innego, juz nie traktuja wielu oczekiwan jak fanaberii zony. Cwiczenia dla mnie byly mniej wazne. Ogolnie czuje sie duzo razniej. Polecamy ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ---------- U nas wszystko ok... siedze duzo na wsi bo ogarniam kacik dla malego co tak naprawde wiazalo sie z przewroceniem calego pokoju do gory nogami, przeorganizowaniem wszystkich szuflad itd... jak kurcze mnie gryzlo ze nie tuszam z tematem, tak teraz mam serdecznie dosyc i wicie gniazda chetnie bym odstawila na bok... nie mam tu komputera, z tej komorki to normalnie kara, no ale jakos nadrobilam wczoraj i dzis juz jakos lepiej poszlo. A tak to czasem az sie lapie ze nie wiem czy to moje dziecko ruszalo sie za dnia czy nie, bo ogolnie nie mam i nigdy nie mialam zadnej dyskoteki jak miewaja dziewczyny, a i nawet jak brzuch faluje to malo co czuje... wiec musze sie skupiac na jego aktywnosci. Jak nie mam na to czasu to znow mam wyrzuty sumienia uroki... i tak leci dzien za dniem, trza szykowac ostatnie zakupy, torbe, i jechac sie wypakowac... nie moge sie doczekac.
|
||
|
|
|
#3081 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
) mu dawać trochę więcej przed drzemką do jedzenia, no i przede wszystkim coś ciepłego po spacerze. A wyszło gorzej niż było Po drzemce ma drugie. A dziś nawet i drugiego nie chciał ![]() Cytat:
Cytat:
Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2015-01-03 o 23:23 |
|||
|
|
|
#3082 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam
U nas nocka masakra niech ten ząbek juz wyjdzie.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3083 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Witam w ten niedzielny poranek.
|
|
|
|
#3084 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Perse Pisałaś, że A. wkłada palec do buzi- nam logopeda powiedziała, że to wynik cc i brak kp- w ten sposób masuje sobie usta, policzki. Może warto by było mu masaż robić?
Iza Dajecie coś na ząbkowanie? Hope Jak już ogarniesz kącik dla Maluszka to się pochwal Rena Mnie przy S. nie przerażała pierwsza kąpiel, można się nauczyć yt, ale przystawianie do piersi, ciężko wychwycić co i jak z filmików. |
|
|
|
#3085 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Fiol, Artkowi się przypomina cc tylko przy jedzeniu :P Ale kto wie..
|
|
|
|
#3086 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
Cytat:
ale szczęście będzie na kiedy Ty masz TP??jak się czujesz?? kiedy jakaś wizyta?? Cytat:
uczestniczyłam w życiu bratanka i siostrzenicy od pierwszych dni ich życia...przebieranie, kąpanie to dla mnie nie problem...choć pewnie z własnym dzieckiem jest - hmmm - inaczej, ale myślę że odważniej się podchodzi...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|||
|
|
|
#3087 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Dzięki, że pytasz.
Czuję się dobrze. Czasami mnie tylko lekko muli. Byłam już na pierwszej wizycie ale bez USG,dostałam tylko skierowanie na Betę. Wyszła 7564, więc chyba wszystko ok. Teraz w poniedziałek będę się umawiać na koleją wizytę na NFZ, a 13 stycznia mam jeszcze wizytę prywatną, którą umówiłam sobie jeszcze przed świętami. |
|
|
|
#3088 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
dzisiejsza noc po wczorajszym wypróżnieniu superowa. będę próbowała mu trochę wody podawać. gorzej, że to co wypija z bidonu to od razu wypluwa a i z butelki niechętny.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3089 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Barbie A jak często go przystawiasz? U nas z wypróżnianiem coraz lepiej. Potrafi zrobić kupę 3-4 razy w tygodniu, a jak robi rzadziej co 3 dni to jest taka gęsta. Też mamy problem z wzdęciami w nocy, ale pomaga mu leżenie na brzuszku na twardym i masowanie brzuszka, ale sama nie wiem od czego to może być. Podejrzewam, że zbyt częstego jedzenia
![]() A próbowałaś łyżeczką? Rena Swoje dziecko, a ''obce'' inna bajka ![]() Dziś sobie zdałam sprawę, że w tym roku S. pójdzie do przedszkola.. Zaczynam magazynować ciuchy w większych rozmiarach, już zrobiłam zamówienie. |
|
|
|
#3090 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV
Cytat:
przystawiam kiedy tylko sobie chłopak zażyczy. czasem kilka razy w ciągu godziny a czasem co kilka godzin. Krzyś bardzo często leży na brzuszku, praktycznie nie leży inaczej, bo się ciągle na brzuch przewraca. ale nie wiem jak mu masować brzuszek. wypił 10 ml wody z butelki. łyżeczka nie ma szans, on jak widzi łyżeczkę to chce się nią samo obsługiwać.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:26.



Kupiłam soczewicę zieloną, ciecierzycę (żeby nie było - my też to jadamy
, soczewicy dawno nie robiłam, ale chętnie coś wyczaruję), w Rossku kupiłam mu pszenicę z melasą zamiast tego nieszczęsnego Nesquicka (było też musli, ale ja się boję, że to jeszcze nie na jego szczękę z tymi wszystkimi ziarnami i orzeszkami) i jakieś tam mini-pieczywko 3 ziarna do przegryzienia.









za pomyślne wyniki badań
kurczę znowu :/ biedaczek
oby tak dalej z wagą i nockami 
, fajnie, egzekwuja i pobudzaja w nicb zaangazowanie, tlumaczyli im istote ich roli, wiadomo ze jak ktos obcy ich uswiadamia to zupelnie co innego, juz nie traktuja wielu oczekiwan jak fanaberii zony. Cwiczenia dla mnie byly mniej wazne. Ogolnie czuje sie duzo razniej. Polecamy ![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


