Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-09, 19:12   #3361
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
jest zaje.biste

a dokłądnie takie https://www.google.pl/search?q=ikea+...ml%3B471%3B600


dla nas jest najlepsze, małe, nie rzucające się w oczy, łatwo się składa i przede wszystkim łatwo się myje(w krytycznym momencie ląduje pod prysznic) nic nie trzeba docierać, szorować w zakamarkach


Wika remont czemu niepowiedz mężowi, że ja jestem po Twojej stronie
tylko czy ta biel będzie funkcjonalna? szczególnie tam gdzie sieę wkłada się buty?
u nas w tym momencie to syf i zaraza...wszędzie piach z chodnika i błoto pośniegowe, a na takim białym chyba tym bardziej znać
w ogóle to ja zazdroszczę Ci werwy

Monika
macie już 3dniówkę chociaż za sobą
a gdzie Wy chodzicie na basen? nam kolega odstąpił karnet na basen w szkole na bursztynowej, ale tam nie ma żadnego miejsca specjalnego dla maluchów i nie wiem czy możemy brać tam dzieci...

Pani, Monika dacie radę z 2 maluchów, spokojnie, głównie dlatego że nie będzie innego wyjścia
ja za zostawianiem starszego u dziadków się nie podpisze...położna, pediatra nam to odradzała(żeby starszy nie poczuł się odrzucony) raz wywieźliśmy Julka do dziadków na kilka dni, i mimo tego, że chciał, że miał towarzystwo 5 swoich kuzynów to długo nie mógł nam tego wybaczyć...mieliśmy 2 miesiące histerii przy zasypianiu, wychodzeniu choćby jednego z nas z domu...u nas sprawdziło się - "rodzina powinna się trzymać razem"
mi najbardziej pomagało gdy ktoś wpadł i np zabrał J na spacer, wycieczkę, pobawił się w domu z nim

---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Perse a Artek to niezły kabareciarzporadzi sobie w życiu chłopak

Tosia samych słodkości w życiu i dużo radości

i nam stuknęło wczoraj 1,5 roku...
Wszystkiego najlepszego


Tosiu wszystkiego najlepszego
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49676697]ech... wizaż się ostatnio popsuł :/[/QUOTE]
Jaki przystojniak
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 20:05   #3362
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
my mamy ponad 200m i za sam gaz płacimy miesięcznie około 600-700zł, ale przez cały rok we wrześniu przychodzi nam rozliczenie i jak zima jest ostra (na szczęście póki co nie), to często mamy niedopłatę np. około 1500-2000zł więc wiesz... i żeby nie było mamy max 19-20 stopni w domu więc generalnie jest chłodno...nie mówię nic o prądzie i innych opłatach

renia, czyli macie ogrzewanie na gaz?
u moich rodziców wygląda to trochę inaczej, bo mieszkają na wsi, gdzie nie ma podciągniętego gazu. Do ogrzewania mają normalny piec. Mają kawał pola i kawał lasu - drzewa rosną, trzeba je z suchych gałęzi obcinać no i te gałęzie to opał na całą zimę. Przez lato zbierają sobie, my im pomagamy a zimą wykorzystują. Węgla niewiele spalają, więc roczny koszt ogrzewania to jakieś 150 zł Ale ogrzanie tak dużego domu przy pomocy gazu może rzeczywiście kosztować.
Chociaż ja w sumie do wspólnoty mieszkaniowej co miesiąc też odprowadzam ok. 600 zł (czynsz, fundusz remontowy, zaliczka na zarządzanie) a oprócz tego prąd, gaz, woda. Mama wodę ma swoją ze studni, gaz swój w butli, bo prowadzi punkt sprzedaży butli i z tego sobie zarabia na butlę gazu miesięcznie, więc ogólnie - nieźle się urządziła
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 20:33   #3363
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cześć

Melduję, że nie nadrobię dzisiaj dzisiejszy dzień to jakaś masakra w moim wykonaniu zaspałam do pracy, pierwszy raz od 7 lat tak, że zamiast iść na 8.20 i otworzyć bank o 9, wstałam o 10 i bank był otwarty o 10.40 w nocy wyładował mi się telefon, wyłączył się i nie zadzwonił budzik, nikt też nie mógł się do mnie dodzwonić, żeby mnie obudzić...

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 20:47   #3364
Słodkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Słodkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49681696]Cześć

Melduję, że nie nadrobię dzisiaj dzisiejszy dzień to jakaś masakra w moim wykonaniu zaspałam do pracy, pierwszy raz od 7 lat tak, że zamiast iść na 8.20 i otworzyć bank o 9, wstałam o 10 i bank był otwarty o 10.40 w nocy wyładował mi się telefon, wyłączył się i nie zadzwonił budzik, nikt też nie mógł się do mnie dodzwonić, żeby mnie obudzić...

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]

Ja pierdziele... Faktycznie kiepski dzień :-(
Dobrze zatem, że już weekend
Słodkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 20:50   #3365
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

No, dobrze dobrze... Zawaliłam na całej linii strasznie się z tym źle czuję

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 20:53   #3366
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Kundzia wszystkiego naj dla Tosiulki
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 21:01   #3367
Słodkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Słodkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49682118]No, dobrze dobrze... Zawaliłam na całej linii strasznie się z tym źle czuję

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]

Trudno, co się stało to się nie odstanie...
Przecież to był przypadek... Nie robisz tak nagminnie
Słodkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 21:18   #3368
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Gryzia nie przejmuj sie tak,każdemu sie czasem zdarza

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 21:47   #3369
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

No niby tak... Ale ja mam w takich sytuacjach zawsze wyrzuty sumienia..

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 21:58   #3370
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Czy jak mi wyjdzie wysoki cukier to kolejny posilek troche opoznic zeby spadl i dopiero czy nie zwazac i jak zwykle jesc?
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 21:59   #3371
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Gryzia- to Ty ,,szycha,, jesteś jak na kluczach od banku śpisz

Wika- jak będziesz tak ,,dopieszczać,, swoje mieszkanie to w końcu szkoda będzie Ci go sprzedać

rena- a Wy mieszkacie z teściem?

BERBie- no nie wygłupiaj się, nutelki dziecku żałujesz?:brzyda l:

Pikaso- dużo macie 2,5 latków w grupie? Jak funkcjonują?

Pani- Znajomi dotarli? Czyli dzisiaj wesele u Was tylko bez Młodej Pary?


Wieka, kunegunda- uściski dla Łucji i Tosi.

Z tego co pamiętam do grona trzylatków dołączyli Julka, Julek i Tobiasz-100 lat dla maluchów Sofci, Inutil i Bachy
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 22:14   #3372
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Zeberko to nie tak u nas każda ma jeden klucz, komplet to są dwie osoby

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 22:42   #3373
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Monika Ja też czasem nie ogarniam. Niby przygotowywaliśmy S. na rodzeństwo, ale.. Nie wiem na ile 18 miesięczniak rozumie z tego.
Bywają takie dni, że chodzę z F. do wc, bo nie da się nawet odłożyć na kilka minut. S. nadal zazdrosny, potrafi go uderzyć, zabrać zabawkę czy oślinić, żeby i jemu też wytrzeć buzie. Dziś wyszłam na minutę z pokoju, a jak wróciłam to F. miał kołdrę na głowie Kiedyś mu patyczek do noska włożył Wystarczy sekunda nie uwagi.
S. lubi brata i chce się z nim już bawić, niedopuszczanie go pogarsza sprawę.

Mnie na początku dużo dało to, że Tż zajął się S. A ja spokojnie miałam czas dla F.
J. musi się nauczyć spędzać czas z kimś innym jak Ty, bo po porodzie nie będziesz miała go za wiele.

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Czy jak mi wyjdzie wysoki cukier to kolejny posilek troche opoznic zeby spadl i dopiero czy nie zwazac i jak zwykle jesc?
Unika wysokich skoków i spadków

---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------

Kunia Najlepszego dla Tosi Pokaż nam dwulatke

Perse A. taki dorosły chłopczyk

Gryzelda A co na to klienci? Pewnie wściekli byli..
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 23:16   #3374
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Sto lat Antosiu!



Arturro super gość!


Dziewczyny, nie moge przeżyć ze juz niedługo wracam do pracy i zostawiam Tymka
Miał isc od lutego do żłobka, ale TZ sie zlitował i bedzie z nim w domu. Zlobek bedzie od marca...
Tak czy srak przeraża mnie to.

A T teraz taki fajny jest.
Cały czas "a co to?", a to?", "a gdzie?" Tak pieknie to mowi, z takim przejęciem () pyta i patrzy na mnie czekając na odpowiedź
(I na psa (Wega) mowi "Wedzia" )

Jestem taka rozbita.
A jeszcze sie głupio na dyżury zgodziłam i w marcu oprocz normalnego etatu mam cztery 24-godzinne. Ciekawe jak to w kontekście kp wypadnie

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2015-01-09 o 23:21
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 23:26   #3375
pikaso
Zadomowienie
 
Avatar pikaso
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość

Pikaso- dużo macie 2,5 latków w grupie? Jak funkcjonują?
Na 28 dzieci 19 to 2,5 -latki, reszta trzylatków. Powiem ci, że funkcjonują całkiem dobrze. Zaobserwowałyśmy, że lepiej (szybciej) zaadoptowały się do przedszkola niż 3-latki z drugiej grupy. Wiadomo, że potrzebują więcej pomocy przy przebieraniu i w toalecie, chociaż po tym półroczu, wszystkie są bardzo samodzielnie (toalety i zlewy są dostosowane wielkością do dzieci, mogą usiąść spokojnie na kibelku bez podstawki i nakładki). Wszystkie też były już odpieluchowane jak przyszły do przedszkola. Zdarzają się wpadki, ale przebieramy je i jest spokój, nikt nie robi oto afery. Co do "nauki" też radzą sobie całkiem dobrze, szybko łapią nowe zabawy , wiersze i piosenki. Bawią się w małych grupach lub osobno, co jest odpowiednie do ich wieku.
pikaso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-09, 23:29   #3376
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Perse, fajnie ze pszenica z melasa pasuje Arturowi. Tymon bardzo lubi grykę.

To musli BD, o ktorym pisała Lunka jest fajne. Jest bardzo drobne, wiec nie musisz sie obawiać. I ma przyzwoity skład.





Kucyk, dzieki za patent z olejem kokosowym. Faktycznie dziekco-kokosanka a skora przyjemna.
(Tymek w kapieli krzyczał "AM," mimo ze był po kolacji... (skojarzyło mu sie z jedzeniem, bo ja mu omlety na tym oleju robie...))

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:28 ----------

Pikaso, 28 dzieic jest w jednej grupie? One w jednej sali sa?
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 01:49   #3377
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Gryzia zdarza się.. Mój TŻ zaspał niezliczoną ilość razy. Czasami wstaję z A. np. o 8.30, patrzę, a on jeszcze śpi - a już powinien być w busie..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 03:57   #3378
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Witam

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Czy jak mi wyjdzie wysoki cukier to kolejny posilek troche opoznic zeby spadl i dopiero czy nie zwazac i jak zwykle jesc?

zjedz jak zwykle.




Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Sto lat Antosiu!



Arturro super gość!


Dziewczyny, nie moge przeżyć ze juz niedługo wracam do pracy i zostawiam Tymka
Miał isc od lutego do żłobka, ale TZ sie zlitował i bedzie z nim w domu. Zlobek bedzie od marca...
Tak czy srak przeraża mnie to.

A T teraz taki fajny jest.
Cały czas "a co to?", a to?", "a gdzie?" Tak pieknie to mowi, z takim przejęciem () pyta i patrzy na mnie czekając na odpowiedź
(I na psa (Wega) mowi "Wedzia" )

Jestem taka rozbita.
A jeszcze sie głupio na dyżury zgodziłam i w marcu oprocz normalnego etatu mam cztery 24-godzinne. Ciekawe jak to w kontekście kp wypadnie
Ja wiem ze jest ciezko ale dasz rade

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 07:30   #3379
pikaso
Zadomowienie
 
Avatar pikaso
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Witam z rana.


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość


Pikaso, 28 dzieic jest w jednej grupie? One w jednej sali sa?
Tak w jednej grupie jest 28 dzieci. W tym roku mam wypas, bo oprócz woźnej, która sprząta i podaje posiłki, mam jeszcze pomoc na 8 godzin, która jest cały czas ze mną w sali, ale żeby nie było za różowo to mamy w gratisie dziewczynkę niepełnosprawną (epilepsja i obniżone napięcie mięśniowe) i ona potrzebuje indywidualnej opieki.
pikaso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 07:35   #3380
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Fiol akurat koleżanka, z którą otwierałam stała pod oddziałem i informowała o sytuacji, nie byli wściekli trafiłam na wyrozumiałych ludzi

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 09:50   #3381
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Pikaso a tak normalnie jak jest? Jedna osoba na taką grupę?
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 10:02   #3382
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez pikaso Pokaż wiadomość
Na 28 dzieci 19 to 2,5 -latki, reszta trzylatków. Powiem ci, że funkcjonują całkiem dobrze. Zaobserwowałyśmy, że lepiej (szybciej) zaadoptowały się do przedszkola niż 3-latki z drugiej grupy. Wiadomo, że potrzebują więcej pomocy przy przebieraniu i w toalecie, chociaż po tym półroczu, wszystkie są bardzo samodzielnie (toalety i zlewy są dostosowane wielkością do dzieci, mogą usiąść spokojnie na kibelku bez podstawki i nakładki). Wszystkie też były już odpieluchowane jak przyszły do przedszkola. Zdarzają się wpadki, ale przebieramy je i jest spokój, nikt nie robi oto afery. Co do "nauki" też radzą sobie całkiem dobrze, szybko łapią nowe zabawy , wiersze i piosenki. Bawią się w małych grupach lub osobno, co jest odpowiednie do ich wieku.
Ja miałabym wątpliwości czy mój 2,5 latek by sobie poradził... o ile umie sam jeść, jest komunikatywny i w końcu od roku w żłobku jest, to miałabym wątpliwości z samodzielnym ubraniem się czy rozebraniem no i z toaletą, bo np jak chce siku to często jak skupi się na samodzielnym zdjęciu spodni (co mu poki co słabo wychodzi) to nie zadąrzy z sikaniem no i drzemki czy noce są w pieluszce bo jednak zdarza się że jest pełna nie wspominając że często wstaje przed ostatecznym skończeniem i końcówka siku ląduje obok
ciągle nie potrafi się sam ubrać w żadnym elemencie, potrafi zdjąc tylko spodnie, skarpetki czy buty i to mocno się plącząc w tym...
myślę że do września się z tym upora

Martwi mnie tylko że od tego roku gmina musi zapewnić miejsca wszystkim czterolatkom, boje się że to będzie kosztem 3latków i mojemu braknie miejsca. ...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 10:13   #3383
pikaso
Zadomowienie
 
Avatar pikaso
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49687579]Pikaso a tak normalnie jak jest? Jedna osoba na taką grupę?[/QUOTE]
Normalnie to na jedną grupę jest jedna nauczycielka na 5 godzin + woźna, która podaje posiłki, sprząta i zmywa po posiłkach oraz w sali i doraźnie pomaga przy dzieciach (na tą pomoc ma bardzo mało czasu, więc jesteśmy praktycznie same z dziećmi w sali).

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Ja miałabym wątpliwości czy mój 2,5 latek by sobie poradził... o ile umie sam jeść, jest komunikatywny i w końcu od roku w żłobku jest, to miałabym wątpliwości z samodzielnym ubraniem się czy rozebraniem no i z toaletą, bo np jak chce siku to często jak skupi się na samodzielnym zdjęciu spodni (co mu poki co słabo wychodzi) to nie zadąrzy z sikaniem no i drzemki czy noce są w pieluszce bo jednak zdarza się że jest pełna nie wspominając że często wstaje przed ostatecznym skończeniem i końcówka siku ląduje obok
ciągle nie potrafi się sam ubrać w żadnym elemencie, potrafi zdjąc tylko spodnie, skarpetki czy buty i to mocno się plącząc w tym...
myślę że do września się z tym upora

Martwi mnie tylko że od tego roku gmina musi zapewnić miejsca wszystkim czterolatkom, boje się że to będzie kosztem 3latków i mojemu braknie miejsca. ...
Wiadomo, że dzieci nie są w pełni samodzielne. Przedszkole ma też za zadanie uczyć samodzielności. Dlatego pisałam, że z maluchami na początku jest czysto fizyczna praca, bo wymagają dużo pomocy i wsparcia z naszej strony. Pomagamy w toalecie, przy przebieraniu się itp. Co do spania, to dzieciom, którym zdarza się jeszcze sikać kładziemy na leżaczki podkłady do przewijania. przebieramy je w razie czego i git. Do września jest jeszcze dużo czasu,ani sie obejrzysz, jak opanuje nowe umiejętności.

Edytowane przez pikaso
Czas edycji: 2015-01-10 o 10:15
pikaso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 10:24   #3384
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dziękujemy za wszystkie komplementy


Spóźnione życzenia dla Tosi i Usi

Hope nie wiem do kogo Madzia bardziej podobna, bo np. moja gin twierdzi, że do mnie a pediatra z neonatologii stwierdziła, że cały tatuś Ja widzę podobieństwo do TŻ, po nim ma oczy i dziurkę w brodzie - po mnie co najwyżej drugi podbródek, który wyhodowałyśmy

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość

Mamy we wtorek pneumokoki. boję się.


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Jojla ale masz ślicznotkę a jak Ty się czujesz? pisałaś, że poród był ciężki. Dochodzi już do siebie? Tż w domu czy w pracy?
Kochana dziękuję, ja czuję się dobrze - już bez problemu wstaję z łóżka a to po cc było przez jakiś czas dla mnie największym problemem. Psychicznie też już jest lepiej, choć muszę przyznać, że na takiego baby bluesa jakiego doświadczyłam nie byłam zupełnie przygotowana... poród był ciężki ale chyba najgorsze w nim było to, że spełniły się wszystkie moje najgorsze obawy - święta w szpitalu i niezbyt zadowalający w tym czasie personel... na grudniówkach opisałam co mnie spotkało https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=4758 ... ehh najważniejsze, że mam w domu moją Kruszynkę kochaną

TŻ w poniedziałek wraca do pracy a ja chyba poproszę mamę, żeby przyjechała bo Mała tak bardzo mnie w ciągu dnia potrzebuje, że bez pomocy to umrę z głodu i skończę w pampersach

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
U mnie jakiś zły czas.. na przestrzeni dwóch dni mamy dwa pogrzeby w rodzinie i tak mi smutno.. do tego jakaś czarną serię zdarzeń mam: wywaliłam się tak strasznie że całe kolano mam stłuczone, skórę zdartą, boli jak nie wiem co, zgiąć nie mogę nogi, zarysowałam samochód, spadłam z drabinki przy wieszaniu zasłony i poparzyłam przedramię gorącą patelnią. Ciekawe co jeszcze mnie spotka
rzeczywiście zły czas przytulam mocno

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49661530]
Byłam dzisiaj rano w szpitalu, bo jeszcze nie dostałam kostek parafinowych z badania - minął miesiąc - i babka zamówiła jeszcze raz. Tym razem wzięłam kopię wysłanego przez nią pisma i jak za tydzień nie będzie to osobiście do nich zadzwonię. Do tej kobiety oczywiście też, bo to są jakieś kpiny, pieszo bym do tej Łodzi doszła w miesiąc!

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]

mam nadzieję, że to w końcu załatwią jak trzeba


Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, potrzebuję Waszej rady. Próbuję namówić męża na remont przedpokoju - na razie się śmieje i twierdzi, że zwariowałam Cały czas szukamy nowego mieszkania, ale na razie nie ma takiego, jak chcemy. Albo balkon za mały, albo piętro nie to, albo lokalizacja. A bez sensu kupować coś, z czego do końca nie będziemy zadowoleni. Więc pomyślałam sobie o remoncie przedpokoju w naszym mieszkaniu, bo przedpokój jest brzydki Mamy w nim panele ścienne takie jasnoszare, położone jakieś 12 lat temu przez poprzedniego właściciela przed moim wprowadzeniem się. Chcę je zerwać i położyć gipsówkę. W całym mieszkaniu są gipsówki. W przedpokoju jest zabudowana szafa (w odcieniach szarości), druga szafa wolnostojąca i szafka na buty w kolorze olchy. Mam upatrzone mebelki do tego przedpokoju w miejsce tej olchy - w BRW - białe z dodatkiem szarości. W sumie koszt takiego remontu nie byłby wielki: gipsówki połozy mi brat, ja je podocieram. Ostatecznie mogłabym zostawić te panele na suficie, bo jest podwieszany, a między panelami są jakieś paski lustra podobnego do tego na szafie. Komponowałyby się jakoś z szafą i kafelkami (też takimi ni w pięć ni w dziesięć). Nowe mebelki z przedpokoju mogę w przyszłości zabrać do nowego mieszkania (mąż dodaje: jak tam będą pasować ) Trochę się tylko boję co za tymi panelami znajdę, bo gdy zrywałam tapety przed wprowadzeniem się do mieszkania, to różne kwiatki wychodziły. Ale warto było. Siostra twierdzi, że nie potrafię na tyłku usiedzieć i proponuje, bym jej mieszkanie pomalowała, to mi pomysły przejdą
Dziewczyny, co Wy o tym myślicie?
Ja myślę, że jak masz ochotę to rób remont ja bym ze względu na planowany zakup sobie darowała ale skoro Cię korci to czemu nie


Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
1. trzeba z rana sprawdzić, komu dzisiaj Daniel io-io gnał z pomocą
2. przejść się przewietrzyć
3. ponaciskać bardzo ważne dla świata przyciski
4. zapozować matce, żeby się babcia miała nad czym rozpływać
5. i na końcu odpisać na very important mejle

Mój dzień w wersji Artkowej
the best!

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49681696]Cześć

Melduję, że nie nadrobię dzisiaj dzisiejszy dzień to jakaś masakra w moim wykonaniu zaspałam do pracy, pierwszy raz od 7 lat tak, że zamiast iść na 8.20 i otworzyć bank o 9, wstałam o 10 i bank był otwarty o 10.40 w nocy wyładował mi się telefon, wyłączył się i nie zadzwonił budzik, nikt też nie mógł się do mnie dodzwonić, żeby mnie obudzić...

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]

każdemu się mogło zdarzyć

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie moge przeżyć ze juz niedługo wracam do pracy i zostawiam Tymka
Miał isc od lutego do żłobka, ale TZ sie zlitował i bedzie z nim w domu. Zlobek bedzie od marca...
Tak czy srak przeraża mnie to.

A T teraz taki fajny jest.
Cały czas "a co to?", a to?", "a gdzie?" Tak pieknie to mowi, z takim przejęciem () pyta i patrzy na mnie czekając na odpowiedź
(I na psa (Wega) mowi "Wedzia" )

Jestem taka rozbita.
A jeszcze sie głupio na dyżury zgodziłam i w marcu oprocz normalnego etatu mam cztery 24-godzinne. Ciekawe jak to w kontekście kp wypadnie
dasz radę
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/


Edytowane przez jojla
Czas edycji: 2015-01-10 o 10:26
jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 10:25   #3385
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Pikaso nie jest to za mało, jedna osoba na prawie 30 dzieci?
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 10:31   #3386
pikaso
Zadomowienie
 
Avatar pikaso
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49688049]Pikaso nie jest to za mało, jedna osoba na prawie 30 dzieci?[/QUOTE]
Powiem tak. Dla nas jest za mało, albo za dużo dzieci.Dyrekcji to nie przeszkadza, bo zawsze się tak pracowało. Ja już się przyzwyczaiłam,wszystko da się ogarnąć. Z tego co wiem, to w państwowych przedszkolach też tak jest, tylko tam chyba może być max 25 dzieci w grupie.
pikaso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 10:44   #3387
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Berbie wszystkiego najlepszego
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 12:12   #3388
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez pikaso Pokaż wiadomość
Powiem tak. Dla nas jest za mało, albo za dużo dzieci.Dyrekcji to nie przeszkadza, bo zawsze się tak pracowało. Ja już się przyzwyczaiłam,wszystko da się ogarnąć. Z tego co wiem, to w państwowych przedszkolach też tak jest, tylko tam chyba może być max 25 dzieci w grupie.
Dla mnie masakra:-/

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 12:47   #3389
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49681696]Cześć

Melduję, że nie nadrobię dzisiaj dzisiejszy dzień to jakaś masakra w moim wykonaniu zaspałam do pracy, pierwszy raz od 7 lat tak, że zamiast iść na 8.20 i otworzyć bank o 9, wstałam o 10 i bank był otwarty o 10.40 w nocy wyładował mi się telefon, wyłączył się i nie zadzwonił budzik, nikt też nie mógł się do mnie dodzwonić, żeby mnie obudzić...

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]

O ludu A co szefostwo na to...?

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Perse, fajnie ze pszenica z melasa pasuje Arturowi. Tymon bardzo lubi grykę.

To musli BD, o ktorym pisała Lunka jest fajne. Jest bardzo drobne, wiec nie musisz sie obawiać. I ma przyzwoity skład.





Kucyk, dzieki za patent z olejem kokosowym. Faktycznie dziekco-kokosanka a skora przyjemna.
(Tymek w kapieli krzyczał "AM," mimo ze był po kolacji... (skojarzyło mu sie z jedzeniem, bo ja mu omlety na tym oleju robie...))

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:28 ----------

Pikaso, 28 dzieic jest w jednej grupie? One w jednej sali sa?
A ja kokosowego używam też do smażenia mięsa.
Pięknie pachnie Maksiu A propos "AM" to kot zawsze wypija wode z wanienki. A Maks przeszczęśliwy że kocica jest koło niego.



Berbie stooo lat!!!!
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-10, 12:48   #3390
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

berbi wszystkiego najlepszego:p

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 21:24:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.