|
|
#2401 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Ja wlasnie tez wzielam magnez bo tak mnie mocno zaczal bolec brzuch jak na okres ze spanikowalam :/
Naprawde nie jestem jeszcze gotowa eh. Ide probowac zasnac. 'Dobranoc Mamuśki
__________________
"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014 |
|
|
|
#2402 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Migotko, gratulacje!
![]() Cytat:
W ogóle jeśli chodzi o tę szczepionkę z rtęcią, to nie wiem jak jest w innych miastach i szpitalach ale we Wrocławiu na Brochowie na pewno jej nie mają. Położna, która miała z nami zajęcia w szkole rodzenia w połowie grudnia mówiła, żeby sobie tego Angelixa załatwić. I że nie robią problemu z tym, żeby podać Angelixa, tylko musi być dostarczony w tym opakowaniu termicznym. Ja jutro ruszam z prasowaniem i pakowaniem, bo zostały niecałe 3 tygodnie a ja mam tylko pranie zrobione a sterta do prasowania leży i czeka na zmiłowanie No i zostało jeszcze finalne ogarnięcie małego pokoju, bo już wszystko gotowe, tylko zostawiliśmy "lekki nieład" po skręcaniu mebli Fasolka póki co współpracuje z matką - siedzi spokojnie i ani myśli wychodzić, więc chyba zdążę
__________________
|
|
|
|
|
#2403 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Dziewczyny po co książki, Wasze dzieci sobie forum kiedyś poczytaja tylko namiary dajcie , będą przynajmniej wiedzieć po kim maja takie akcje jak będziecie próbowały udawać normalne
Nikt nie rodzi, IDE spać
|
|
|
|
#2404 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Melduję się na posterunku
Wesele było mega! ba, pewnie jeszcze trwa, ale ja już chciałam jechać, wyspać się... Potańczyłam (w tańcu każdy obchodził się ze mną jak z jajkiem ![]() Ale to już nie ta kondycja, strasznie mnie nogi bolały jak za długo stałam czy chodziłam... Dziś 14.00 poprawiny ![]() Cytat:
Meire, jeszcze raz zdrówka... Mala, nie poznaję Twojego męza Zawsze pisałaś o nim dobrze, że Ci pomaga itd. Ale teraz to przesadził...oby dzisiaj wasze relację się poprawiły, trzymam kciuki za to.Cytat:
Padłam z tej kapusty! Ale rozmowy nocą fajne ![]() Cytat:
Ja ile w tańcu bąków puściłam, nie zliczę. Dobrze, ze było głośno, nikt nie słyszał
|
|||
|
|
|
#2405 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
ola to długo wytrzmalas
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 05:28 ---------- Poprzedni post napisano o 04:25 ---------- 15 dni do cc Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#2406 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Panna Migotka 86 i jeszcze ja spóźniona: GRATULACJE!!!
maladT tak czułam, że zaczniesz mówić o rozwodzie, bo ten jego tekst o dwóch najniższych krajowych brzmiał jak alimenty... Szkoda, że dorosły facet nie rozumie, że to nie o kasę chodzi a o obecność i wspólne tworzenie rodziny. Ale może jeszcze będzie dobrze - przytulam. Mlebidakin już coraz bliżej |
|
|
|
#2407 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
będzie mi brakować brzuszka ale się cieszę że to już koniec ciąży
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 07:46 ---------- Poprzedni post napisano o 07:02 ---------- dziewczyny a zanim zacznę karmić to mam umyć piers? Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#2408 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
No mam taką melodie do spania, ze aż mnie to przeraża, poszłam spać 0 22 wstałam przed chwilą, ani jednej pobudki do łazienki, nawet nie słyszałam jak mąż szedł do pracy Maldt- przykro mi jeśli chodzi o wasze stosunki małżeńskie, ale jedyne co mogę ci doradzić jako babka z 19 letnim stażem małżeńskim, że niestety zdarzają się takie sytuacje i obawiam że wcześniej czy później każda z nas przez to przechodzi. Nie można myśleć od razu o rozwodzie, bo to nie jest sposób. To co napisałaś o tz niestety sprawdza się prawie zawsze, oni maja taki sposób myślenia, że nieważne że nas to zaboli ale muszą nam powiedzieć co o nas myślą, swoją szczerą prawdę i nie kumają czemu my później chodzimy obrażone np tydzień. Mój nawet po najgorszej kłótni , pięć minut później udaje że wszystko jest ok, powiedział co myśli i tyle , najchętniej to poszedł by ze mną od razu do łóżka na igraszki i w ogóle nie potrafi zrozumieć że ty wtedy patrzeć na niego nie możesz a co dopiero się z nim kochać. Zdarzyło i mi się z parę razy usłyszeć od męża że ja jestem na jego garnuszku jak bardzo chciał mi dopiec , po czasie się tego ☠☠☠☠☠☠ał. A druga sprawa, że największy błąd jaki popełniamy to w przypadku gdy nie masz tz w domu całe dnie i nauczyłaś się sobie sama dawać radę ze wszystkim, stajesz się samowystarczalna, wkurza cię czekanie aż on znajdzie chwilę aby coś zrobić w domu wiec wszystko robisz sama. Ja postępuje podobnie, mści to się na mnie cały czas, bo mój tż wie że niema rzeczy której sama nie zrobię więc on już w ogóle sobie odpuszcza. Muszę się zdrowo nagadać aby co s zrobił. Staram się coraz częściej mówić że nie zrobię tego bo nie mam siły , bo nie umiem, bo coś tam... on się wtedy wkurza że tyra całe dnie na dwa etaty, że jest gościem w domu i on chce w nim odpocząć, a nie ja go jeszcze zaganiam do roboty. Zawsze wtedy odpowiadam mu jego słowami przecież praca w domu to czysta przyjemność i odpoczynek Nie ma złotego środka na takie problemy, potrzebna jest przede wszystkim tobie duża cierpliwość, której normalne że pod koniec ciąży nie masz, musisz z nim dużo rozmawiać o waszych problemach nie ma innej możliwości, a druga rzecz może ma jakieś problemy w pracy o których ci nie mówi i te nerwy przenosi do domu, więc nie bocz się na niego za bardzo, czasami to my musimy ustąpić. Wiem ze nie jest łatwo ale trzymam kciuki za was Duszona - jak bym widziała swojego Wczoraj pojechaliśmy na zakupy kupić płytki do łazienki, potem do mojej mamy bo w poniedziałek ma imieniny i wiem że sama do niej wtedy nie dojdę , wychodząc z łazienki mówię do męża że już mi chyba jakieś resztki czopa zeszły , takie brunatne małe gluty, ten się tak zestresował że zaczynam rodzic wcześniej, że zawiózł mnie biegiem do domu kazał poleżeć w wannie, rozłożył łóżko i nie pozwolił mi z niego wstać, po czym otworzył sobie piwko i pije w najlepsze, ja patrzę i mówię a co jak odejdą mi wody i zacznę rodzić, a on do mnie spoko po 1 piwie za dwie godziny cię zawiozę, a ja do niego a co jak wcześniej mi odejdą wody , biedak zbladł oddał synowi resztę piwa,zlustrował butelkę i mój do mnie kochanie mało wypiłem za pól godziny możemy jechac Cytat:
Olcia szacunek że dałaś radę tyle czasu na weselu ![]() Mlebi za 15 dni leci ten czas jak szalony
|
|
|
|
|
#2409 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Ewek haha! Twój też musiał odreagować stres? Ja mojego się nie złoszcze za to ale po cichu w duchu śmieje się pomimo że obiecał być na posterunku do porodu
Mój mąż za to jest z tych co jak go moje słowa zabolą to zdusi to w sobie a sam ze mną nie będzie rozmawiał jeśli jestem wściekła tylko wyjdzie i wróci jak mi przejdzie. Wtedy każde z nas ma czas na przemyślenie tego co powiedzieć i to się sprawdza bo w nerwach czasem można dac upust niepotrzebnym słowom. OLCIA Ty poszalałaś trochę! Mów od razu jak dzidziuś reagował na tańce i muzykę i co ciekawego na temat ciąży i porodu słyszałaś
__________________
a gdy będzie źle nie puść mnie... |
|
|
|
#2410 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
ja od jakievos czasu lykam juz tylko ten najwiekszy, choc czazem marze juz o wypakowaniu sie... buty pieronowi nic by nie daly o machnal kielicha z moim ojcem matula musialaby palic gume Cytat:
![]() tez sie ciesze, za duzo kochana strachu, co... ale brzuszek, ruchy, ach... |
||
|
|
|
#2411 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Mlebi 2 tygodnie! I raczej się myje bo po pierwsze to mleko kiśnie na cycu i wkładce a po drugie trzeba zmyć ewentualną maść na sutki
---------- Dopisano o 08:23 ---------- Poprzedni post napisano o 08:20 ---------- No i nie myłabym mokra chusteczką żeby dziecku do ust nie podawać tej chemii ale ciepłą wodą czy delikatnym mydełkiem ---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ---------- Hope ja teraz magnez odstawiłam ze względu na zbyt twardą szyjke a wzięłam na noc co by to ćmienie po migrenie przeszło. Zresztą teraz to nic mi się nie dzieje, w ogóle nie wiem że w ciąży jestem. AGA odnośnie kichania, sytuacja sprzed 5 minut. Zaczęłam Aaaaaaaaciuuuuuu! aaaaaaaaciuuuuuu! aaaaaaaaciuuuuuu!!! Mąż zaspany: no ile jeszcze będziesz kichac? Ja: dotąd aż powiesz "na zdrowie" aaaaaaaaciuuuuuu! No i on ze śmiechem: na zdrowie.
__________________
a gdy będzie źle nie puść mnie... |
|
|
|
#2412 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
W "Warto karmić piersią" czytałam, żeby nie przesadzać z tym myciem. Kiedyś się zalecało niemal sterylizację piersi przed karmieniem, ale to mocno zniechęcało do karmienia, a po drugie te bakterie, które kolonizują pierś też się dziecku przydają. Teraz się zaleca normalną higienę piersi - prysznic raz czy dwa razy dziennie albo tak jak pisze Marchewka - jak czujemy, że jest coś nie halo albo jest maść, to myjemy, a tak jak na początku dziecko ssie prawie non stop, to chyba nie ma sensu.
|
|
|
|
#2413 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Dzień dobry
Ale miałyście tematy w nocy Aga ja się zaczęłam zastanawiać jak ja sama z wanny wychodze nie urywając kranu Teraz codziennie leżę w wannie bo mi za ciężko stać i później połóg też jakiś czas nie będzie odpoczynku w wannie Dziewczyny ja Tż od razu zapytałam czy rodzić mam w domu a co na to Tż? Nie bo nie będzie miał kto pępowiny przeciąć Ewa ja to by chciała mieć książkę z Twoimi radami. Jak będę się boczyć na Tż to proszę bardzo przypominaj mi to wszystko Ola długo wytrzymałaś i jeszcze poprawiny, super. Wszystko u mnie ucichło. Miałam nadzieje ze się rozkręci ale to jeszcze nie mój czas. Jestem dziś niewyspana i nogi mam tak spuchnięte że jak szłam z psem to całe stopy mnie szczypały ![]() ---------- Dopisano o 08:41 ---------- Poprzedni post napisano o 08:34 ---------- A ja do terminu 3 dni i to czekanie już mnie męczy
__________________
Zuzanna Magdalena |
|
|
|
#2414 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Aha, jeszcze jedno mi się przypomniało - ciepły prysznic może pomóc przed karmieniem - rozluźnia, wspomaga produkcję... generalnie działa i to potwierdzają nie tylko książki, ale i położne i znajome, z którymi rozmawiałam.
|
|
|
|
#2415 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Dziewczyny umieram
Pol nocy nie spalam,pol nocy ![]() Teraz mnie czysci,brzuch to mnie tak boli Moj maz spi ale nie czuje sie wcale lepiej,a mala zeby nie bylo nudno kaszle,tak wiec jakis syf sie do nas przyplatal |
|
|
|
#2416 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
__________________
a gdy będzie źle nie puść mnie... |
|
|
|
|
#2417 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Paulina zawsze możesz zadzwonić albo wysłać sms
I pomyśleć że wszyscy obstawialiśmy że urodzisz pierwsza , najszybszy termin, druga ciążą, ciągle coś robisz nie oszczędzasz się za bardzo, a tu się jeszcze okaże że przenosisz
|
|
|
|
#2418 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 1 128
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
OLCIA fajnie ze się dobrze bawilas i pojadlas.
|
|
|
|
#2419 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
buu007 o matko, wirus jakiś się do Was przyplątał... Dużo siły życzę! Żebyście się nie odwodnili!
|
|
|
|
#2420 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
czy raczej jelitówka Ja też nie biegałam i nie myłam piersi przed każdym karmieniem, raczej po przemywałam piersi i smarowałam kremem, chyba że były mega upały to wtedy przemywałam ale to bardziej z powodu przepocenia, te resztki mleka na piersi nigdy mi nie śmierdziały wręcz pomagały w pielęgnacji, tym bardziej że nawet położna zawsze mi mówiła żeby odrobiną pokarmu smarować sutki |
|
|
|
|
#2421 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
No i zarazili Cię! Biedna... Ja po moich czterech kichnięciach zaczęłam smarkać i kaszleć.
__________________
a gdy będzie źle nie puść mnie... |
|
|
|
#2422 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Witam się i melduję, że farbowanie włosów w moim przypadku nie przyniosło pożądanego efektu
![]() MIGOTKO serdeczne gratulacje!!!! Padłam z Waszych przemyśleń nocnych ---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ---------- Cytat:
Oby szybko przeszło
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
|
#2423 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Hej witam się i ja po przespanej nocy
jedynie wstać z wyra z bólu nie mogłam,szlam na siku zgieta. Juz nie wiem co mnie boli ale to chyba był zgnieciony pełny pęcherz... Ewa jak Ty mądrze piszesz Duszona - ja nie będę ciągle myla, chyba że właśnie coś skisnie fuj. A maść mam taką ze nie trzeba jej zmywać Buu- współczuję ze na was zbiorowo coś przeszło... teraz tego pełno... Ja od kilku dni bez czapki bo przecież ciepło :-/ i juz chrzakam... I w ogóle obudziłam się dziś cała opuchnięta. Oczy,nos,policzki, koszmar... I miałam głupi sen, se mój brat zadarl z jakąś mafia galaktyczna.. Yyyyy i ja go ratowalam.. Duszona - na zdrowie kichaczu!!!! Ja się właśnie cieszyłam, że Tym się nie rusza i mam spokój, a on już zaczął :-( i tak będzie cały dzień.. Ehhh
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
Edytowane przez 1141655 Czas edycji: 2015-01-18 o 08:59 |
|
|
|
#2424 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Też słyszałam o smarowaniu sutków swoim mlekiem.
__________________
a gdy będzie źle nie puść mnie... |
|
|
|
#2425 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Nam położna o tym wczoraj też mówiła,że to najlepsza maść na świecie
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
#2426 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Aga i duszona- bo mleko i kapusta (Aga nie pekińska
|
|
|
|
#2427 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
|
#2428 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
dzięki za info jeśli chodzi o karmienie i mycie piersi. mogę zadawać głupie pytania bo nie chodziłam do sr i w sumie to nic nie wiem Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 ---------- Dopisano o 09:08 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ---------- a mi się śniło że jadłam lóda z mc ciekawe czy paulina będzie następna :p Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#2429 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Tez bym zjadła loda.. Mmmmmm
---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:13 ---------- Aaa i jeszcze pani z sr mówiła, że przy nawalach, zapaleniach piersi pić szałwie Ale ja gdzieś czytałam, że szałwia zatrzymuje laktacje wiec pewnie trzeba ostrożnie
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
Edytowane przez 1141655 Czas edycji: 2015-01-18 o 09:16 |
|
|
|
#2430 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
No hej babeczki!
Trochę się widzę działo w weekend Przede wszystkim WIELKIE GRATULACJE dla Migotki!!! Niech Filipek zdrowo rośnie. Ja czuję, że za chwilę będzie prawdziwy wysyp.Miałam napisać po piątkowej wizycie, ale ciągle nie było jak. Wizyta udana. Znów miałam USG o i wg tego USG mała waży 2600 nie 2900. Parametry w normie. Moje wyniki zaklasyfikowae jako " no to zdrowa z Pani babeczka" więc jestem spokojna. Tylko kurde... GBS mam tylko z pochwy zrobiony ( moj lekarz prowadzący tak zaleca) a Ci w klinice chcą jeszcze z odbytu i muszę to szybko załatwić, bo raczej twierdzą, że do 16stego nie dociągnę. I bardzo dobrze, bo już ledwo żyję... ale ogólie bardzo a plus ![]() Trochę czytałam was z kom, więc za Malą trzymam kciuki,żeby się poukładało i żebyście pogadali jak ludzie a nie przez smsy. Ilonka przyjaciółka na nasze opuchnięte stopy doradziła mi żel z kasztanowca z mentolem. Trochę trudno dostępny, ale jeśli masz u siebie jakąś dobrze zaopatrzoną aptekę wal jak w dym. Duża doraźna ulga, szczególnie wieczorem, uczucie takiego chłodu i ściągnięcia. Dziś rano, po wieczornym nacieraniu stópki miałam prawie normalnego rozmiaru, przy czym prawie robi różnicę ![]() Ręka mi za to mega dokucza, ale jak to spytał Pan dr," czy są jakieś skargi i boleści?" więc mu wyjechałam, a co on: " No tak, tak, ale przecież jest Pani w ciąży", więc musimy uznać to wszystko za normalne ![]() Gorąco Was pozdrawiam, wejdę potem już pewnie wieczorem, bo teraz jeszcze ciągle jesteśmy na Wschodzie, potem powrót i laptop w swoim łóżeczku, to jeszcze się usłyszymy. papa |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:51.







No i zostało jeszcze finalne ogarnięcie małego pokoju, bo już wszystko gotowe, tylko zostawiliśmy "lekki nieład" po skręcaniu mebli
Zawsze pisałaś o nim dobrze, że Ci pomaga itd. Ale teraz to przesadził...oby dzisiaj wasze relację się poprawiły, trzymam kciuki za to.







Oby szybko przeszło
![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

