|
|
#31 | ||
|
Rotmistrz
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Köln
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ---------- Cytat:
Choc ja bym jednak i tak wcisnela corke ojcu i niech sam odwiedza mamusie. Nawet jesli mialby wscieklizny dostac. |
||
|
|
|
|
#32 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 560
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
. Bo i dzieckiem trzeba się zająć, i z ojcem pogadać i wysłuchiwać fochów mamusi...
|
|
|
|
|
|
#33 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Witam, idealny wątek dla mnie
Witam wszystkie.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20150425580617.html |
|
|
|
|
#34 |
|
ale szał :P
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 617
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
haha
dla mnie też chociaż moja teściowa ma czasem "przebłyski" i może się zachowywać jak człowiek, szkoda tylko, że tak rzadko, albo potem wszystko wraca ze zdwojoną siłą
__________________
Razem: 29.01.2010 Zaręczyny 28.07.2010 Ślub 06.08.2011 |
|
|
|
|
#35 | |
|
Rotmistrz
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Köln
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Kandao,Olmici, napiszcie co wasze tesciowe potrafia...
![]() ---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ---------- Cytat:
A tesciowie niechca kontaktu z wnuczka? |
|
|
|
|
|
#36 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Witam, kobietki.
Ja ''uwielbiam'' jak moja teściowa, matkuje mojemu 31-letniemu prawie Mężowi. Nie rozumiem, że jego to nie wkurza, a mnie doprowadza do szału. Wszystko musi być po jej myśli. Jak nie przyjedziemy na obiad - to foch. Chcemy sobie spędzić razem czas - foch. Dziwna taka.. na szczęście nie jestem zmuszana do odwiedzania jej i mój facet to rozumie.
__________________
![]() |
|
|
|
|
#37 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Moja?
kiedy dowiedziała się że jesteśmy razem, całą rodzinę zebrała, żeby przyjechali i uwięzili mnie najlepiej na zamku. ( przypomina mi się akcja ze Shreka, jak go ludzie atakowali) Wymyśliła sobie szereg chorób wywołany moją osobą. Ale na szczęścię ten etap mamy za sobą, i sie nie odzywamy.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20150425580617.html |
|
|
|
|
#38 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
'Mamusia' najechała nas ostatnio w okresie okołosylwestrowym. Celowo używam określenia 'najechała', bo zrobiła to swoim zwyczajem - bez zapowiedzi i późnym wieczorem (było to 29 grudnia)
![]() W dzień sylwestra prawie cały dzień stałam przy garach, byłam mega zmęczona, tym bardziej, że do 14.00 byłam w pracy. No ale skoro jest gość, to trzeba przygotować co nieco do jedzenia, nie ? Chociaż planowaliśmy z mężem swoim zwyczajem spędzić Sylwka nad michą spaghetti i przy jakimś ciekawym filmie, ale cóż - plany uległy zmianie. No więc stałam przy tych garach jak głupia czego mamusia oczywiście nie skomentowała uznając to zapewne za normę. W sylwestrowy wieczór jej syn, a mój mąż został przeze mnie oddelegowany do barku. Zdążył nam przygotować ze dwa drinki, ze cztery razy podniósł dupę z krzesła i się zaczęło: ale ten M. się tutaj naskacze, na pewno taki zmęczony jest a jeszcze koło bab musi latać zamiast odpoczywać o jessu jessu...
Edytowane przez dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 Czas edycji: 2015-01-19 o 19:14 |
|
|
|
|
#39 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Moja "teściowa" jest ogólnie cudowna, ale też ma wady. Ja jestem z rodziny, gdzie rodzice się mną nie interesuje, teściowie są mega nadopiekuńczy. Na szczęście mój TŻ jest samodzielny i niezależny, ale oni mają tendencje do bycia nadopiekuńczymi. Przez co zawsze oferuje pomoc, w dodatku ma bardzo bliski kontakt z nami, przez co lajkuje chyba wszystko, co robię na db etc. Ogólnie jest kochana, ale czasami męcząca, jak w sumie każdy człowiek.
![]() Natomiast bardzo szanuję to, że normalnie można jej wszystko powiedzieć w rodzaju "nie, chcemy to zrobić sami" i normalnie się dostosuje. Po prostu ma "naturalną" ciągotę do matkowania. Niestety przez to mój TŻ i jego siostra mają tendencję do wyuczonej bezradności w niektórych sprawach (cóż, lenistwo rzecz ludzka), ale też z tym walczą. Ja z kolei ma zero problemów z wyznaczaniem granic i zero oporów w powiedzeniu "uważam inaczej", "chcemy zrobić to sami", "nie chcę poruszać tego tematu etc". Generalnie kocham teściów i oni mnie. Ale czasami mam dość.
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
|
#40 |
|
Carpe Diem!
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Noord Holland
Wiadomości: 7 269
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Mnie i teściową dzieli tysiąc kilometrów
![]() Najbardziej irytuje fakt, że wszystko przekręca. Dobrze nie wie, nie dosłyszy a później są niedomówienia. Najgorsze, że potrafi skłócić całą rodzinę a później "rączki umywa", że ona nic nie mówiła. Był czas, że otwierała moją i męża korespondencję albo paczki. Zamówiłam np firany on-line a ona pokazywała je każdemu kto akurat wpadł na kawę Zrobiłam taką wojnę, że do dziś niczego naszego nawet nie dotknie.Mąż przyzwyczaił mamusię, że zawsze jak przyjeżdżaliśmy na urlop to dawał jej pieniądze. Zawsze skomlała jaka to ona biedna, że na rachunki nie ma, na jedzenie nie starcza albo musi prywatnie do lekarza pójść a nie ma na wizytę i mąż sięgał do portfela. Nie było mi to na rękę ale siedziałam cicho. Do czasu. Okazało się, że te pieniądze idą albo na dwie paczki papierosów dziennie albo na finansowanie zachcianek jednej z córek. Od tamtej pory nie dostaje pieniędzy do ręki. Załatwiliśmy jej obiady ze stołówki (płacimy za nie) i opłacamy część rachunków. Ona i tak tego nie docenia. Ciągle jej mało. Ostatnio stwierdziła, że za mało jej pomagamy, że ledwie wiąże koniec z końcem Pół emerytury na papierosy wydaje a potem narzeka, że nie ma na życie. Tłumaczę to sobie, że z wiekiem każdy dziwaczeje i obym tylko ja nie była w jej wieku jeszcze gorsza
__________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion. home sweet home |
|
|
|
|
#41 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20150425580617.html |
|
|
|
|
|
#42 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
![]() moj telefon zjada literki i polskie znaki :/ |
|
|
|
|
|
#43 | |
|
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
|
|
|
|
|
#44 | ||
|
Carpe Diem!
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Noord Holland
Wiadomości: 7 269
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
Boli mnie to, że od ludzi dowiaduję się później na mieście, że ona mnie obgaduje. Żali się, że jestem złym człowiekiem, bo syn chce jej pomagać finansowo a ja go w tym ograniczam. Mąż jak się o tym dowiedział, to zrobił jej awanturę, że co sobie znowu ubzdurała a ona na to "no powiedziałam, no i co?". Dziwna kobieta. I jak tu żyć z taką osobą w zgodzie? Teściu był za to cudownym człowiekiem. Bardzo lubiłam z nim rozmawiać. Zdążył opowiedzieć mi o całym swoim życiu Jego pasją był ogród i wolał iść ze mną plewić czy sadzić warzywa jak z własną żoną I zawsze chwalił moją kuchnię ![]() ---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ---------- Cytat:
__________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion. home sweet home |
||
|
|
|
|
#45 | |
|
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Oczywiście, że tak. To jest podstawą sukcesu. Bez tego nie da się wyznaczyć toksycznym teściom granicy
Cytat:
Osobne konta to jedna sprawa, ale jak ktoś trzyma stronę toksycznej mamy, a nie własnej partnerki, to szczęśliwego związku z partnerką raczej nie ma. I nie będzie.
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
|
|
|
|
|
#46 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 094
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Ja mam wspanialych tesciow.kiedys nienawidzilam tesciowej,nawet nie wiedzialam za co.Po prostu za to ze kocha tego samego mezczyzne co ja.Czulam sie ze mnie zawsze krytykuje,ze probuje nas sklocic.Tylko ze to wszystko bylo z mojej strony,to siedzialo w mojej glowie.Na szczescie zrozumialam ze postepuje i mysle zle,zanim tesciowa nabrala do mnie uprzedzen.
Kiedys bylam zaproszona na wesele do rodziny Tzeta i tak nieszczesliwie wysiadajac z autokaru ktos nadepnal mi na ogon sukni a ja polecialam jak dluga prosto w kaluze.Wtedy tesciowa zajela sie mna,nie bala sie ze sama sie ubrudzi,pomogla mi doprowadzic sie do porzadku,wyczyscila suknie na ile to bylo mozliwe,.poprawila makijaz,wlosy.Nie pozwolila abym wrocila do domu,a chcialam tak mi wstyd bylo.Zasiadlysmy do stolu jak juz obiad sie konczyl.Wtedy zrozumialam ze ta kobieta naprawde mnie lubi i ceni ze kocham jej syna.Od tamtej pory zmienilam do niej stosunek.Przeciez mogla nic nie robic,mogla pozwolic mi wrocic do domu a Tzet zostalby sam na weselu,byl swiadkiem wiec to bylo normalne ze on zostanie a ja wracam. Gdy mi cos doradza to ja patrze z pryzmatu matki,nie patrze ze chce mnie ponizyc tylko doradzic. |
|
|
|
|
#47 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 016
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
Tylko ze u mnie tesc otwieral moja korespondencje. Az pewnego dnia mu powiedzialam ¨Nastepnym razem zaloze Ci sprawe w sadzie¨. Od tej pory moich kopert nie rusza. A o przekrecaniu zdan to mistrzynia jest moja tesciowa
__________________
|
|
|
|
|
|
#48 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Witam Was, wątek troche źle się zaczął, miał zostać zamknięty z tego powodu, iz dziewczyny zaczęły mnie tu oceniać jako matkę, a nie o to chodzilo w tym wątku..
Zapraszam do dalszych dyskusji na temat problemowych tesciowych ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
|
#49 |
|
Carpe Diem!
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Noord Holland
Wiadomości: 7 269
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Nie lubię zaglądania komuś w portfel
Nawet jeśli się ma pieniądze to nie ma się obowiązku dzielenia nimi. Mogłabym o wiele więcej napisać o mojej teściowej ale nie chcę tak aż po niej "jeździć" Na pogodę też nie mam wpływu, muszę akceptować ją taką jaka jest i taki sam stosunek mam do mojej teściowej - nie pozostaje mi nic innego jak do niej przywyknąć
__________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion. home sweet home |
|
|
|
|
#50 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 994
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cześć! Stwierdziłam, że i moje opowieści się tutaj idealnie nadadzą, pomimo tego iż "teściowa" jeszcze teściową nie została, ale zostanie
![]() Mój Tż jest starszy ode mnie o 9 lat i ma za sobą nieudane małżeństwo. Od początku dało się zauważyć, że jego mama jest bardzo zadowolona, że jej syn wreszcie układa sobie zycie i jest szczęśliwy. Polubiła mnie i bardzo się z tego cieszę, potrafimy spędzać razem czas, iść na zakupy, czytać gazetki, albo razem gotować i wyczuwam w tym szczerość a nie jakieś zakłamanie, ale... zdarzają się sytuacje, które sprawiają mi przykrość, chociaż wiem, że robi to być może nieświadomie. Pewnego razu poszła do pokoju mojego Tża (po Jego wyprowadzce-bo razem mieszkamy) i przekładając coś w Jego szafie pokazała mi Jego garnitury, a w tym jego ślubny sprzed kilku lat, mówiąc no jaki on ładny itd... Mój Tż był na nią za to wkurzony, ale sytuacja się powtarzała. Wczoraj zebrało się jej na wspominki i oglądanie starych zdjęć, no i wyciągnęła zdjęcie mojego Tża sprzed kilku lat z byłą dziewczyną... wiem, że to nie powód żeby płakać i tupać nóżką, ale miło nie było... co innego, że uważam ją za nadopiekuńczą. mieszkamy razem, pracujemy razem. Codziennie robię mu śniadanie do pracy, ale prawie codziennie też mama przynosi mu a to bułki słodkie, a to batoniki, a to kanapki... tak jakby nic nie jadł ?! denerwuje mnie to troszkę... mi rodzice nie szykują kanapek do pracy... długo by opowiadać. mimo wszystko lubie ją i mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą się powtarzały. obiecaliśmy sobie z Tżem, że nie ma co wspominać przeszłości, a póki co to moja przyszła "teściowa" nie daje nam o niej zapomnieć.
__________________
"Chi cerca trova" 19.07.2013 <3 08.07.2017 PM! |
|
|
|
|
#51 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
cóż... przecięcie pępowiny jest cięzkie, wiem cos o tym ..
Edytowane przez Amelie04 Czas edycji: 2015-01-23 o 21:55 |
|
|
|
|
|
#52 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
U mnie byl woz albo przewoz. Z tesciowa widzialam sie raz. I wystarczy.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20150425580617.html |
|
|
|
|
#53 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
|
|
|
|
|
#54 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 7 972
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
butcher_girl ciekawe czy taka nadopiekuńcza była zawsze czy pojawiło się to po zakończeniu małżeństwa Twojego faceta?
Bo może może wynika to z tego, że tamta nie zadbała o jej syna
__________________
P. ![]() ____________________ Popycham drzwi, chociaż jest wyraźnie napisane ciągnąć ...tak jestem kobietą ![]() |
|
|
|
|
#55 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
(Niestety) mogę dopisać się do tego wątku.
Teściowa-matka mojego męża. Jest wdową (teoretycznie nigdy nie rozwiodła się z ojcem TŻ, ale praktycznie przez x lat byli w separacji i nie mieszkali ze sobą). Po śmierci swojego męża (notabene alkoholika) postawiła go na piedestale opowiadając wszem i wobec jakim był fantastycznym człowiekiem (niejednokrotnie znęcając się fizycznie i psychicznie na nią samą, Tżtem i jego siostrą). Ma rentę chorobową i przestała pracować parę lat temu więc ma 1. dużo wolnego czasu 2. mało pieniędzy (które i tak wydaje na głupoty w stylu figurki ceramiczne, które już nie mieszczą się w mieszkaniu) Dodając punkt pierwszy do punktu drugiego wychodzi nam mieszanka wybuchowa. Tak więc moja teściowa jest osobą, która większość dnia spędza przed telewizorem i stamtąd czerpie swoje doświadczenie i życiową wiedzę. Jest ona osobą, która ma bardzo dużo poczucie lęku, więc: -jak mój Tż miał kiepsko opłacaną pracę i nie w zawodzie, a chciał zmienić, to usłyszał, żeby tego absolutnie nie robił bo zostanie z niczym (właśnie mija trzeci rok, gdy Tż pracuje w zawodzie i zarabia o jakieś 2 tys więcej niż w poprzedniej firmie) -jak Tż zdecydował się na wyprowadzkę, to usłyszał, że za chwilę wróci z podwiniętym ogonem bo nie starczy nam kasy (właśnie mija 1,5 roku, gdy mieszkamy razem, a nasz status finansowy poprawił się na przestrzeni tego czasu) -jak zdecydowaliśmy się z Tż na ślub, to słyszeliśmy dobre rady na temat tego JAK I GDZIE POWINNIŚMY NIE URZĄDZAĆ ŚLUBU. Z okazji ślubu podarowała nam żelazko za 100 złotych ![]() -jak mieliśmy możliwość okazyjnego wykupu wycieczki do Paryża, to z momentem informacji o zamachu w tym mieście, CODZIENNIE przekazywała nam informacje jak bardzo tam jest niebezpiecznie (jedziemy pod koniec kwietnia ...) -jak Tż zdecydował się iść po inżynierce do pracy (bo chcieliśmy zamieszkać razem i się pobrać), to usłyszał od swojej mamuni, że już na pewno magistra nie zrobi (właśnie kończy pisać pracę) -jak usłyszała, że chcemy kupić mieszkanie to dopiero zaczęły się jazdy. Nie podobała jej się dzielnica (stwierdziła, że jedna z dzielnic to ''wieś'' pomimo, że dojeżdża tam 7 autobusów ). Potem zaczęła nam wmawiać, że musimy mieć się na baczności bo może biuro chce nasz okraść (bo ona słyszała o podobnym przypadku w telewizji). Podobne jazdy nam robi za każdym razem gdy słyszy, że jesteśmy umówieni np. do doradcy kredytowego. Wczoraj podczas rozmowy znowu zaczęła pie...o tym, że jakieś biuro kredytowe oszukało ludzi, więc ja nie wytrzymałam i wydarłam się na nią, że może czas najwyższy przestać się bać własnego cienia...Moja teściowa żąda od swojego syna telefonów 4-6 razy dziennie (bo przecież synkowi trzeba opowiedzieć, co się dzieje u Lubiczów w Klanie) i absolutnego zaangażowania w zakresie spraw zdrowotnych (hipochondryczka). Przy każdej okazji mówi, że ona chciałaby wnusia albo wnusię (mając w nosie fakt, że mamy powody dla których nie staramy się o dziecko tu i teraz). Brak pracy i jakichkolwiek zainteresowań uczynił ją osobą zgnuśniałą i leniwą (zadzwoniła do nas w I dzień świąt bożego narodzenia z zapytaniem czy ona naprawdę musi do nas przyjeżdżać (25 tramwajem spod samego domu) bo ona jest taaaaka zmęczona). Potrafi nie wynieść śmieci bo twierdzi, że jak przyjedziemy, to wyniesiemy za nią ;-). Wczoraj się z nią skłóciłam. Oczywiście żąda przeprosin (bo przecież ona się tylko o nas martwi) bo ze względu na jej wiek należy jej się szacunek. I tam sobie egzystujemy od kłótni do kłótni. Ja już zaczęłam zlewać na nią i na jej dziwactwa bo niestety wielokrotne próby pomocy i próby zrozumienia jej światopoglądu spełzły na niczym. żeby nie było-Tż też ma jej dosyć ![]() Dodam jeszcze, że ma nerwicę z punkcie brudu (np.widząc psa na ulicy przechodzi na drugą stronę) i kiedy usłyszała, że przyprowadziłam małą kotkę na którą natrafiłam jak siedziała w rurze na jednym z osiedli w moim mieście i żałośnie płakała, to stwierdziła, że my chyba musimy się u psychiatry leczyć i że ona jest zniesmaczona moim podejściem. Ogólnie rzecz biorąc moja teściowa jest przykładem osoby, która za wiele w życiu nie ma , więc pośrednio próbuje mieszkać w garnkach swoim dzieciom i psuć im krew. Jak coś wyjdzie nam dobrze w życiu to słyszymy, że ''udało się''. Niestety dla niej chyba coś tak takiego jak efekt ciężkiej pracy nie istnieje. Czasami opadają mi ręce jak słyszę jej kolejne genialne pomysły ... Edytowane przez lasubmersion Czas edycji: 2015-01-27 o 23:00 |
|
|
|
|
#56 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Witaj
Jak bardzo te zdanie pasuje do mojej sytuacji! Aktualnie tez jestem pokłócona z teściową, ale ona pewnie nawet nie wie za co. U nas niestety jest odwrotnie, bo teściowa nie interesuje sie zbytnio synem ani wnuczką. Jesli jednak sie juz zainteresuje wtrąca swoje rady. Jest mistrzynią ZABOBONIARSTWA. Cudownie by było, gdyby mozna ją było wysłać w epokę średniowiecza. Jest mi naprawdę wstyd podawać tu przykłady. Troszkę się pośmialam z zachowania Twojej teściowej, pewnie za duzo naooglądala sie dlaczego ja ---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ---------- raz jak nie odzywaliśmy sie do niej jakies 2 miesiące, tż zadzwonil i mowi ze wcale sie nami nie interesujesz. a ona "nie mialam nic na koncie" |
|
|
|
|
#57 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Moja teściowa jest przede wszystkim hipokrytką.
Uważa się za katoliczkę, ale do kościoła chodzi raz do roku (na Wielkanoc jajka poświęcić). Jednak, gdy zdecydowaliśmy o ślubie cywilnym, to była bardzo oburzona i próbowała mi wmawiać, że ja NA PEWNO marzę o białej sukience. Wtedy jej odpowiadałam, że do cywilnego też mogę iść w białej ... Co do tego, że ''pewnie za duzo naooglądala sie dlaczego ja'', to niestety masz absolutnie rację bo non stop słyszymy, że właśnie w TAKIM programie był poruszony ''problem'' z którym aktualnie się borykamy. Każdą sprawę można roztrząsać i sprawić, że wszystko urasta do rangi problemów trzeciego świata.. Ogólnie czasem sobie, że moja teściowa po prostu lubi się martwić. Nigdzie nie pojedzie i niczego nie zobaczy bo z pewnością spotka ją coś złego. Niestety bardzo liczy na to, żebyśmy my organizowali jej czas. A jeżeli nie daj Boże tego robić nie chcemy, to jest wielka obraza. W sierpniu zeszłego roku pojechaliśmy z Tż na konferencję metodyczną do Warszawy to potem nam przez miesiąc wypominała, że jej nie zabraliśmy (bo ona sama nie pojedzie, a przecież taką starszą kobietę! ma lat 55, to zawsze coś złego spotkać może ...) i jęczała, że jej życiowym marzeniem jest zobaczenie Warszawy (z naszego miasta jedzie się pociągiem 1,5 h ...) Edytowane przez lasubmersion Czas edycji: 2015-01-27 o 23:50 |
|
|
|
|
#58 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
o matko, to rzeczywiście może być męcząca. moja tez uwielbia oglądac ten program, wtedy musi byc cisza, bo ona sie wczuwa
hmm a nie mozecie trochę zerwać z nią kontakty? nie mówię całkowicie, ale trochę ograniczyc?jesteś po slubie cywilnym tak samo jak i ja, mam nawet swoj wątek zapraszam https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=798947
|
|
|
|
|
#59 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
Cytat:
Moja teściowa wielokrotnie próbowała skłócić mojego Tż i jego siostrę. Opowiadała takie bzdury, że do tej pory jak kabluje Tżowi na siostrę, to ten natychmiast dzwonić, żeby dowiedzieć się jak sprawy wyglądają w rzeczywistości (ale tej prawdziwej, a nie przyjętej przez teściową). Co do pomocy finansowej, to my też często słyszymy jęki. Staramy się jakoś jej minimalnie pomagać, ale czasem wkurza mnie, że jej się nie chce śmieci wynieść nie chce, a ja pracuję po 7 dni w tygodniu bo wiem, że sama muszę sobie na pewne rzeczy zapracować. ---------- Dopisano o 00:06 ---------- Poprzedni post napisano o 00:01 ---------- Cytat:
Dodam jeszcze, że telewizor jest włączony u niej praktycznie non stop i bardzo przeżywa, że np. jeden z czterech telewizorów się jej popsuł, więc musi natychmiast iść do sklepu i kupić nowy. A w tym samym czasie my słyszymy jęki, że nie stać jej na tabletki na żylaki za 50 złotych. Kontakt jest głównie telefoniczny, chociaż poprosiłam Tż, żeby ograniczyl z nią rozmowy bo to nie jest normalne, żeby matka rozmawiała z synem 6 razy dziennie nie mając ku temu ważnego powodu (bo to, że w serialu X pani Y zdradziła pana Z to nie jest ważny powód dla nas, dla niej jest mega ważny ...). Widujemy się średnio raz w miesiącu bo my nienawidzimy chodzić do niej (po 2 godzinach jesteśmy wypruci z energii),a jej się do nas nie chce przyjeżdżać. |
||
|
|
|
|
#60 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)
po co jej 4 telewizory?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:40.








. Bo i dzieckiem trzeba się zająć, i z ojcem pogadać i wysłuchiwać fochów mamusi...
chociaż moja teściowa ma czasem "przebłyski" i może się zachowywać jak człowiek, szkoda tylko, że tak rzadko, albo potem wszystko wraca ze zdwojoną siłą 









Zrobiłam taką wojnę, że do dziś niczego naszego nawet nie dotknie.

Nawet jeśli się ma pieniądze to nie ma się obowiązku dzielenia nimi. 

