Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :) - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-01-19, 12:52   #31
86lola
Rotmistrz
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Köln
Wiadomości: 2 530
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez migotka_m Pokaż wiadomość
Ja to tu widzę dwa problemy.

1- wszy: może faktycznie teściowa nie anioł, za skórę zaleźć potrafi.

2- jesteś kolejną taką "matką polką". Będzie narzekać, że w domu uwiązana, że nigdzie się ruszyć nie może, że wszędzie z dzieckiem, ale jednocześnie, nikt nie potrafi tak się zająć dzieckiem jak ona. Gdzie sorry, ale 2-latki to często idą do przedszkola i skoro radzi sobie z nimi pani przedszkolanka w ilości kilku/kilkunastu, to z pewnością z jedną sztuką poradzi sobie dorosły ojciec. No, ale zapomniałam... nie tak JAK TY. I tu jest największy problem jak dla mnie.
Wiesz,ale to jest typowe dla mlodych matek. Sama taka bylam. Dalam sobie wmowic,ze jak sie odpowiednio dzieckiem nie zajme,to bede zla,dziecko skrzywdze i bla,bla....

---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Cytat:
Napisane przez zenobiaa Pokaż wiadomość
zgadzam sie, ale po tym jak pogrzebalam w innych wypowiedziach autorki to jednak nie jest to tylko jej wina. jak przeczytalam o pogladach jej meza na temat roli kobiety i mezczyny to mnie zatkalo
autorka wielokrotnie go prosila o pomoc przy dziecku, a on sie oburzal i jak sama stwierdzila, on sie za szybko denerwuje, podnosi glos, a ona nie chce sie z nim klocic...
przykro czytac co za dupki zostaja ojcami
Jak widac sama MUSI sie dzieckiem zajmowac.
Choc ja bym jednak i tak wcisnela corke ojcu i niech sam odwiedza mamusie.
Nawet jesli mialby wscieklizny dostac.
86lola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 13:13   #32
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 560
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez 86lola Pokaż wiadomość
Choc ja bym jednak i tak wcisnela corke ojcu i niech sam odwiedza mamusie. Nawet jesli mialby wscieklizny dostac.
może wtedy mąż rzadziej będzie do rodziców jeździł i problem sam się rozwiąże . Bo i dzieckiem trzeba się zająć, i z ojcem pogadać i wysłuchiwać fochów mamusi...
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 16:23   #33
kandao
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 333
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Witam, idealny wątek dla mnie

Witam wszystkie.
kandao jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 17:10   #34
olmici
ale szał :P
 
Avatar olmici
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 617
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez kandao Pokaż wiadomość
Witam, idealny wątek dla mnie

Witam wszystkie.
haha dla mnie też chociaż moja teściowa ma czasem "przebłyski" i może się zachowywać jak człowiek, szkoda tylko, że tak rzadko, albo potem wszystko wraca ze zdwojoną siłą
__________________
Razem: 29.01.2010
Zaręczyny 28.07.2010
Ślub 06.08.2011
olmici jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 17:27   #35
86lola
Rotmistrz
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Köln
Wiadomości: 2 530
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Kandao,Olmici, napiszcie co wasze tesciowe potrafia...

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ----------

Cytat:
Napisane przez paulinika Pokaż wiadomość
Ja tam do tesciow nie jezdze. Nie zalezalo im jak mieszkalam na przeciwko to teraz 70km od nich tez pewnie im nie bedzie zalezalo. Mam to szczescie ze moj maz twierdzi ze raz na miesiac moga przyjechac jak chca. Ale nie wiecej. Zreszta oni sie nie kwapia do przyjechania a moja corka juz mowi ze wola jej kuzynke od niej...
Heh,dla ciebie szczescie,ze masz spokoj,a jednak dziecku zal braku kontaktu z dziadkami.
A tesciowie niechca kontaktu z wnuczka?
86lola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 17:38   #36
niellegalna
Raczkowanie
 
Avatar niellegalna
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 72
GG do niellegalna Send a message via Skype™ to niellegalna
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Witam, kobietki.
Ja ''uwielbiam'' jak moja teściowa, matkuje mojemu 31-letniemu prawie Mężowi. Nie rozumiem, że jego to nie wkurza, a mnie doprowadza do szału.
Wszystko musi być po jej myśli. Jak nie przyjedziemy na obiad - to foch. Chcemy sobie spędzić razem czas - foch. Dziwna taka.. na szczęście nie jestem zmuszana do odwiedzania jej i mój facet to rozumie.
__________________

niellegalna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 18:52   #37
kandao
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 333
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Moja?
kiedy dowiedziała się że jesteśmy razem, całą rodzinę zebrała, żeby przyjechali i uwięzili mnie najlepiej na zamku. ( przypomina mi się akcja ze Shreka, jak go ludzie atakowali)
Wymyśliła sobie szereg chorób wywołany moją osobą.

Ale na szczęścię ten etap mamy za sobą, i sie nie odzywamy.
kandao jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 18:59   #38
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

'Mamusia' najechała nas ostatnio w okresie okołosylwestrowym. Celowo używam określenia 'najechała', bo zrobiła to swoim zwyczajem - bez zapowiedzi i późnym wieczorem (było to 29 grudnia)
W dzień sylwestra prawie cały dzień stałam przy garach, byłam mega zmęczona, tym bardziej, że do 14.00 byłam w pracy. No ale skoro jest gość, to trzeba przygotować co nieco do jedzenia, nie ? Chociaż planowaliśmy z mężem swoim zwyczajem spędzić Sylwka nad michą spaghetti i przy jakimś ciekawym filmie, ale cóż - plany uległy zmianie. No więc stałam przy tych garach jak głupia czego mamusia oczywiście nie skomentowała uznając to zapewne za normę.
W sylwestrowy wieczór jej syn, a mój mąż został przeze mnie oddelegowany do barku. Zdążył nam przygotować ze dwa drinki, ze cztery razy podniósł dupę z krzesła i się zaczęło: ale ten M. się tutaj naskacze, na pewno taki zmęczony jest a jeszcze koło bab musi latać zamiast odpoczywać o jessu jessu...

Edytowane przez dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Czas edycji: 2015-01-19 o 19:14
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 19:12   #39
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Moja "teściowa" jest ogólnie cudowna, ale też ma wady. Ja jestem z rodziny, gdzie rodzice się mną nie interesuje, teściowie są mega nadopiekuńczy. Na szczęście mój TŻ jest samodzielny i niezależny, ale oni mają tendencje do bycia nadopiekuńczymi. Przez co zawsze oferuje pomoc, w dodatku ma bardzo bliski kontakt z nami, przez co lajkuje chyba wszystko, co robię na db etc. Ogólnie jest kochana, ale czasami męcząca, jak w sumie każdy człowiek.

Natomiast bardzo szanuję to, że normalnie można jej wszystko powiedzieć w rodzaju "nie, chcemy to zrobić sami" i normalnie się dostosuje. Po prostu ma "naturalną" ciągotę do matkowania. Niestety przez to mój TŻ i jego siostra mają tendencję do wyuczonej bezradności w niektórych sprawach (cóż, lenistwo rzecz ludzka), ale też z tym walczą.

Ja z kolei ma zero problemów z wyznaczaniem granic i zero oporów w powiedzeniu "uważam inaczej", "chcemy zrobić to sami", "nie chcę poruszać tego tematu etc".

Generalnie kocham teściów i oni mnie.

Ale czasami mam dość.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 21:24   #40
Lady_AnneBelle
Carpe Diem!
 
Avatar Lady_AnneBelle
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Noord Holland
Wiadomości: 7 269
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Mnie i teściową dzieli tysiąc kilometrów Nigdy nie byłyśmy i nie zostaniemy przyjaciółkami. Nasze relacje są bardzo chłodne. Ja nie dam sobie w kaszę dmuchać i jestem z tych niedobrych synowych

Najbardziej irytuje fakt, że wszystko przekręca. Dobrze nie wie, nie dosłyszy a później są niedomówienia. Najgorsze, że potrafi skłócić całą rodzinę a później "rączki umywa", że ona nic nie mówiła.

Był czas, że otwierała moją i męża korespondencję albo paczki. Zamówiłam np firany on-line a ona pokazywała je każdemu kto akurat wpadł na kawę Zrobiłam taką wojnę, że do dziś niczego naszego nawet nie dotknie.

Mąż przyzwyczaił mamusię, że zawsze jak przyjeżdżaliśmy na urlop to dawał jej pieniądze. Zawsze skomlała jaka to ona biedna, że na rachunki nie ma, na jedzenie nie starcza albo musi prywatnie do lekarza pójść a nie ma na wizytę i mąż sięgał do portfela. Nie było mi to na rękę ale siedziałam cicho. Do czasu. Okazało się, że te pieniądze idą albo na dwie paczki papierosów dziennie albo na finansowanie zachcianek jednej z córek. Od tamtej pory nie dostaje pieniędzy do ręki. Załatwiliśmy jej obiady ze stołówki (płacimy za nie) i opłacamy część rachunków. Ona i tak tego nie docenia. Ciągle jej mało. Ostatnio stwierdziła, że za mało jej pomagamy, że ledwie wiąże koniec z końcem Pół emerytury na papierosy wydaje a potem narzeka, że nie ma na życie.

Tłumaczę to sobie, że z wiekiem każdy dziwaczeje i obym tylko ja nie była w jej wieku jeszcze gorsza
__________________

Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.



home sweet home

Lady_AnneBelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 21:38   #41
kandao
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 333
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Lady_AnneBelle Pokaż wiadomość
Mnie i teściową dzieli tysiąc kilometrów Nigdy nie byłyśmy i nie zostaniemy przyjaciółkami. Nasze relacje są bardzo chłodne. Ja nie dam sobie w kaszę dmuchać i jestem z tych niedobrych synowych

Najbardziej irytuje fakt, że wszystko przekręca. Dobrze nie wie, nie dosłyszy a później są niedomówienia. Najgorsze, że potrafi skłócić całą rodzinę a później "rączki umywa", że ona nic nie mówiła.

Był czas, że otwierała moją i męża korespondencję albo paczki. Zamówiłam np firany on-line a ona pokazywała je każdemu kto akurat wpadł na kawę Zrobiłam taką wojnę, że do dziś niczego naszego nawet nie dotknie.

Mąż przyzwyczaił mamusię, że zawsze jak przyjeżdżaliśmy na urlop to dawał jej pieniądze. Zawsze skomlała jaka to ona biedna, że na rachunki nie ma, na jedzenie nie starcza albo musi prywatnie do lekarza pójść a nie ma na wizytę i mąż sięgał do portfela. Nie było mi to na rękę ale siedziałam cicho. Do czasu. Okazało się, że te pieniądze idą albo na dwie paczki papierosów dziennie albo na finansowanie zachcianek jednej z córek. Od tamtej pory nie dostaje pieniędzy do ręki. Załatwiliśmy jej obiady ze stołówki (płacimy za nie) i opłacamy część rachunków. Ona i tak tego nie docenia. Ciągle jej mało. Ostatnio stwierdziła, że za mało jej pomagamy, że ledwie wiąże koniec z końcem Pół emerytury na papierosy wydaje a potem narzeka, że nie ma na życie.

Tłumaczę to sobie, że z wiekiem każdy dziwaczeje i obym tylko ja nie była w jej wieku jeszcze gorsza
U mnie jest podobnie. Nie ważne jak dobrą żona bym była, zawsze będzie źle bo odcięłam mamusię od stałego dochodu. Syn jej kupował lodówkę dawał na życie, fakt nie miał gdzie wydawać tych pieniędzy bo był księdzem, ale kiedy postanowiliśmy żyć razem, nie chodziło jej o szczęscie syna a o to że ona nie będzie miała za co żyć. rzuciła tekstem że wolała by TŻ zobaczyć w trumnie, niż obok mnie szczęsliwego....
kandao jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 21:52   #42
mogg
Zakorzenienie
 
Avatar mogg
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Moja "teściowa" jest ogólnie cudowna, ale też ma wady. Ja jestem z rodziny, gdzie rodzice się mną nie interesuje, teściowie są mega nadopiekuńczy. Na szczęście mój TŻ jest samodzielny i niezależny, ale oni mają tendencje do bycia nadopiekuńczymi. Przez co zawsze oferuje pomoc, w dodatku ma bardzo bliski kontakt z nami, przez co lajkuje chyba wszystko, co robię na db etc. Ogólnie jest kochana, ale czasami męcząca, jak w sumie każdy człowiek.

Natomiast bardzo szanuję to, że normalnie można jej wszystko powiedzieć w rodzaju "nie, chcemy to zrobić sami" i normalnie się dostosuje. Po prostu ma "naturalną" ciągotę do matkowania. Niestety przez to mój TŻ i jego siostra mają tendencję do wyuczonej bezradności w niektórych sprawach (cóż, lenistwo rzecz ludzka), ale też z tym walczą.

Ja z kolei ma zero problemów z wyznaczaniem granic i zero oporów w powiedzeniu "uważam inaczej", "chcemy zrobić to sami", "nie chcę poruszać tego tematu etc".

Generalnie kocham teściów i oni mnie.

Ale czasami mam dość.
U mnie dokładnie tak samo

moj telefon zjada literki i polskie znaki :/
mogg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 21:55   #43
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Lady_AnneBelle Pokaż wiadomość
Mnie i teściową dzieli tysiąc kilometrów Nigdy nie byłyśmy i nie zostaniemy przyjaciółkami. Nasze relacje są bardzo chłodne. Ja nie dam sobie w kaszę dmuchać i jestem z tych niedobrych synowych

Najbardziej irytuje fakt, że wszystko przekręca. Dobrze nie wie, nie dosłyszy a później są niedomówienia. Najgorsze, że potrafi skłócić całą rodzinę a później "rączki umywa", że ona nic nie mówiła.

Był czas, że otwierała moją i męża korespondencję albo paczki. Zamówiłam np firany on-line a ona pokazywała je każdemu kto akurat wpadł na kawę Zrobiłam taką wojnę, że do dziś niczego naszego nawet nie dotknie.

Mąż przyzwyczaił mamusię, że zawsze jak przyjeżdżaliśmy na urlop to dawał jej pieniądze. Zawsze skomlała jaka to ona biedna, że na rachunki nie ma, na jedzenie nie starcza albo musi prywatnie do lekarza pójść a nie ma na wizytę i mąż sięgał do portfela. Nie było mi to na rękę ale siedziałam cicho. Do czasu. Okazało się, że te pieniądze idą albo na dwie paczki papierosów dziennie albo na finansowanie zachcianek jednej z córek. Od tamtej pory nie dostaje pieniędzy do ręki. Załatwiliśmy jej obiady ze stołówki (płacimy za nie) i opłacamy część rachunków. Ona i tak tego nie docenia. Ciągle jej mało. Ostatnio stwierdziła, że za mało jej pomagamy, że ledwie wiąże koniec z końcem Pół emerytury na papierosy wydaje a potem narzeka, że nie ma na życie.

Tłumaczę to sobie, że z wiekiem każdy dziwaczeje i obym tylko ja nie była w jej wieku jeszcze gorsza
Szczerze współczuję teściowej i jednocześnie gratuluję bardzo dobrej postawy. Postawiliście z TŻ teściowej granicę, zadbaliście o jej dobro w taki sposób, by jednocześnie nie wydawała pieniędzy od Was na używki i jednocześnie nie dajecie się naciągać na więcej pieniędzy, które nie byłyby wydawane na coś, czego teściowa naprawdę potrzebuje. Bardzo dobrze zrobiliście
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 22:01   #44
Lady_AnneBelle
Carpe Diem!
 
Avatar Lady_AnneBelle
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Noord Holland
Wiadomości: 7 269
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez kandao Pokaż wiadomość
U mnie jest podobnie. Nie ważne jak dobrą żona bym była, zawsze będzie źle bo odcięłam mamusię od stałego dochodu. Syn jej kupował lodówkę dawał na życie, fakt nie miał gdzie wydawać tych pieniędzy bo był księdzem, ale kiedy postanowiliśmy żyć razem, nie chodziło jej o szczęscie syna a o to że ona nie będzie miała za co żyć. rzuciła tekstem że wolała by TŻ zobaczyć w trumnie, niż obok mnie szczęsliwego....
Ja rozumiem, że ktoś może mieć gorszy okres w życiu i potrzebować finansowego wsparcia ale ona nas traktuje jak dojną krowę, bo zagramanicą mieszkamy i zarabiamy tyyyyyle, że tysiąc w tą czy w tamtą to pikuś

Boli mnie to, że od ludzi dowiaduję się później na mieście, że ona mnie obgaduje. Żali się, że jestem złym człowiekiem, bo syn chce jej pomagać finansowo a ja go w tym ograniczam. Mąż jak się o tym dowiedział, to zrobił jej awanturę, że co sobie znowu ubzdurała a ona na to "no powiedziałam, no i co?".
Dziwna kobieta. I jak tu żyć z taką osobą w zgodzie?

Teściu był za to cudownym człowiekiem. Bardzo lubiłam z nim rozmawiać. Zdążył opowiedzieć mi o całym swoim życiu Jego pasją był ogród i wolał iść ze mną plewić czy sadzić warzywa jak z własną żoną I zawsze chwalił moją kuchnię

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ----------

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Szczerze współczuję teściowej i jednocześnie gratuluję bardzo dobrej postawy. Postawiliście z TŻ teściowej granicę, zadbaliście o jej dobro w taki sposób, by jednocześnie nie wydawała pieniędzy od Was na używki i jednocześnie nie dajecie się naciągać na więcej pieniędzy, które nie byłyby wydawane na coś, czego teściowa naprawdę potrzebuje. Bardzo dobrze zrobiliście
Najważniejsze, że mąż trzyma moją stronę a nie mamusi. Gdyby sytuacja była inna podejrzewam, że z mężem mielibyśmy osobne konta
__________________

Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.



home sweet home

Lady_AnneBelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 22:03   #45
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Lady_AnneBelle Pokaż wiadomość
Najważniejsze, że mąż trzyma moją stronę a nie mamusi.
Oczywiście, że tak. To jest podstawą sukcesu. Bez tego nie da się wyznaczyć toksycznym teściom granicy

Cytat:
Gdyby sytuacja była inna podejrzewam, że z mężem mielibyśmy osobne konta
W takiej sytuacji ja zawsze polecam jednak osobne życia Osobne konta to jedna sprawa, ale jak ktoś trzyma stronę toksycznej mamy, a nie własnej partnerki, to szczęśliwego związku z partnerką raczej nie ma. I nie będzie.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-19, 22:16   #46
cleopadra
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 094
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Ja mam wspanialych tesciow.kiedys nienawidzilam tesciowej,nawet nie wiedzialam za co.Po prostu za to ze kocha tego samego mezczyzne co ja.Czulam sie ze mnie zawsze krytykuje,ze probuje nas sklocic.Tylko ze to wszystko bylo z mojej strony,to siedzialo w mojej glowie.Na szczescie zrozumialam ze postepuje i mysle zle,zanim tesciowa nabrala do mnie uprzedzen.
Kiedys bylam zaproszona na wesele do rodziny Tzeta i tak nieszczesliwie wysiadajac z autokaru ktos nadepnal mi na ogon sukni a ja polecialam jak dluga prosto w kaluze.Wtedy tesciowa zajela sie mna,nie bala sie ze sama sie ubrudzi,pomogla mi doprowadzic sie do porzadku,wyczyscila suknie na ile to bylo mozliwe,.poprawila makijaz,wlosy.Nie pozwolila abym wrocila do domu,a chcialam tak mi wstyd bylo.Zasiadlysmy do stolu jak juz obiad sie konczyl.Wtedy zrozumialam ze ta kobieta naprawde mnie lubi i ceni ze kocham jej syna.Od tamtej pory zmienilam do niej stosunek.Przeciez mogla nic nie robic,mogla pozwolic mi wrocic do domu a Tzet zostalby sam na weselu,byl swiadkiem wiec to bylo normalne ze on zostanie a ja wracam.
Gdy mi cos doradza to ja patrze z pryzmatu matki,nie patrze ze chce mnie ponizyc tylko doradzic.
cleopadra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 11:43   #47
paulinika
Zakorzenienie
 
Avatar paulinika
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 016
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Najbardziej irytuje fakt, że wszystko przekręca. Dobrze nie wie, nie dosłyszy a później są niedomówienia. Najgorsze, że potrafi skłócić całą rodzinę a później "rączki umywa", że ona nic nie mówiła.

Był czas, że otwierała moją i męża korespondencję albo paczki. Zamówiłam np firany on-line a ona pokazywała je każdemu kto akurat wpadł na kawę Zrobiłam taką wojnę, że do dziś niczego naszego nawet nie dotknie.
OOOO!! Moja historia Tylko ze u mnie tesc otwieral moja korespondencje. Az pewnego dnia mu powiedzialam ¨Nastepnym razem zaloze Ci sprawe w sadzie¨. Od tej pory moich kopert nie rusza. A o przekrecaniu zdan to mistrzynia jest moja tesciowa
paulinika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 20:53   #48
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Witam Was, wątek troche źle się zaczął, miał zostać zamknięty z tego powodu, iz dziewczyny zaczęły mnie tu oceniać jako matkę, a nie o to chodzilo w tym wątku..
Zapraszam do dalszych dyskusji na temat problemowych tesciowych
Cytat:
Napisane przez Lady_AnneBelle Pokaż wiadomość
Ja rozumiem, że ktoś może mieć gorszy okres w życiu i potrzebować finansowego wsparcia ale ona nas traktuje jak dojną krowę, bo zagramanicą mieszkamy i zarabiamy tyyyyyle, że tysiąc w tą czy w tamtą to pikuś
cóż, moja teściowa też twierdzi, że spimy na pieniądzach
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-20, 21:35   #49
Lady_AnneBelle
Carpe Diem!
 
Avatar Lady_AnneBelle
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Noord Holland
Wiadomości: 7 269
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
cóż, moja teściowa też twierdzi, że spimy na pieniądzach
Nie lubię zaglądania komuś w portfel Nawet jeśli się ma pieniądze to nie ma się obowiązku dzielenia nimi.


Mogłabym o wiele więcej napisać o mojej teściowej ale nie chcę tak aż po niej "jeździć" Na pogodę też nie mam wpływu, muszę akceptować ją taką jaka jest i taki sam stosunek mam do mojej teściowej - nie pozostaje mi nic innego jak do niej przywyknąć
__________________

Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.



home sweet home

Lady_AnneBelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-23, 08:39   #50
butcher_girl
Zadomowienie
 
Avatar butcher_girl
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 994
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cześć! Stwierdziłam, że i moje opowieści się tutaj idealnie nadadzą, pomimo tego iż "teściowa" jeszcze teściową nie została, ale zostanie
Mój Tż jest starszy ode mnie o 9 lat i ma za sobą nieudane małżeństwo. Od początku dało się zauważyć, że jego mama jest bardzo zadowolona, że jej syn wreszcie układa sobie zycie i jest szczęśliwy. Polubiła mnie i bardzo się z tego cieszę, potrafimy spędzać razem czas, iść na zakupy, czytać gazetki, albo razem gotować i wyczuwam w tym szczerość a nie jakieś zakłamanie, ale...
zdarzają się sytuacje, które sprawiają mi przykrość, chociaż wiem, że robi to być może nieświadomie. Pewnego razu poszła do pokoju mojego Tża (po Jego wyprowadzce-bo razem mieszkamy) i przekładając coś w Jego szafie pokazała mi Jego garnitury, a w tym jego ślubny sprzed kilku lat, mówiąc no jaki on ładny itd... Mój Tż był na nią za to wkurzony, ale sytuacja się powtarzała. Wczoraj zebrało się jej na wspominki i oglądanie starych zdjęć, no i wyciągnęła zdjęcie mojego Tża sprzed kilku lat z byłą dziewczyną... wiem, że to nie powód żeby płakać i tupać nóżką, ale miło nie było...
co innego, że uważam ją za nadopiekuńczą.
mieszkamy razem, pracujemy razem. Codziennie robię mu śniadanie do pracy, ale prawie codziennie też mama przynosi mu a to bułki słodkie, a to batoniki, a to kanapki... tak jakby nic nie jadł ?! denerwuje mnie to troszkę... mi rodzice nie szykują kanapek do pracy...
długo by opowiadać.
mimo wszystko lubie ją i mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą się powtarzały. obiecaliśmy sobie z Tżem, że nie ma co wspominać przeszłości, a póki co to moja przyszła "teściowa" nie daje nam o niej zapomnieć.
__________________
"Chi cerca trova"

19.07.2013 <3
08.07.2017 PM!
butcher_girl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-23, 21:34   #51
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez butcher_girl Pokaż wiadomość
Cześć! Stwierdziłam, że i moje opowieści się tutaj idealnie nadadzą, pomimo tego iż "teściowa" jeszcze teściową nie została, ale zostanie
Mój Tż jest starszy ode mnie o 9 lat i ma za sobą nieudane małżeństwo. Od początku dało się zauważyć, że jego mama jest bardzo zadowolona, że jej syn wreszcie układa sobie zycie i jest szczęśliwy. Polubiła mnie i bardzo się z tego cieszę, potrafimy spędzać razem czas, iść na zakupy, czytać gazetki, albo razem gotować i wyczuwam w tym szczerość a nie jakieś zakłamanie, ale...
zdarzają się sytuacje, które sprawiają mi przykrość, chociaż wiem, że robi to być może nieświadomie. Pewnego razu poszła do pokoju mojego Tża (po Jego wyprowadzce-bo razem mieszkamy) i przekładając coś w Jego szafie pokazała mi Jego garnitury, a w tym jego ślubny sprzed kilku lat, mówiąc no jaki on ładny itd... Mój Tż był na nią za to wkurzony, ale sytuacja się powtarzała. Wczoraj zebrało się jej na wspominki i oglądanie starych zdjęć, no i wyciągnęła zdjęcie mojego Tża sprzed kilku lat z byłą dziewczyną... wiem, że to nie powód żeby płakać i tupać nóżką, ale miło nie było...
co innego, że uważam ją za nadopiekuńczą.
mieszkamy razem, pracujemy razem. Codziennie robię mu śniadanie do pracy, ale prawie codziennie też mama przynosi mu a to bułki słodkie, a to batoniki, a to kanapki... tak jakby nic nie jadł ?! denerwuje mnie to troszkę... mi rodzice nie szykują kanapek do pracy...
długo by opowiadać.
mimo wszystko lubie ją i mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą się powtarzały. obiecaliśmy sobie z Tżem, że nie ma co wspominać przeszłości, a póki co to moja przyszła "teściowa" nie daje nam o niej zapomnieć.
witaj masz rację, z Twojej opowieści wynika, ze tesciowa przesadza z nadopiekuńczością, widać nie moze pogodzic się z tym, ze "traci" swojego syna. chce być dalej najważniejsza i najlepsza.
cóż... przecięcie pępowiny jest cięzkie, wiem cos o tym ..

Edytowane przez Amelie04
Czas edycji: 2015-01-23 o 21:55
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-26, 23:13   #52
kandao
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 333
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

U mnie byl woz albo przewoz. Z tesciowa widzialam sie raz. I wystarczy.
kandao jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-26, 23:23   #53
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez kandao Pokaż wiadomość
U mnie byl woz albo przewoz. Z tesciowa widzialam sie raz. I wystarczy.
ja teraz tez nie kontaktuje sie z tesciowa zobaczymy kiedy zadzwoni do tz co sie dzieje, ze nie przyjezdzamy
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-27, 15:27   #54
lusia032
Zakorzenienie
 
Avatar lusia032
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 7 972
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

butcher_girl ciekawe czy taka nadopiekuńcza była zawsze czy pojawiło się to po zakończeniu małżeństwa Twojego faceta?
Bo może może wynika to z tego, że tamta nie zadbała o jej syna
__________________
P.

____________________
Popycham drzwi, chociaż jest wyraźnie napisane ciągnąć
...tak jestem kobietą


lusia032 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-27, 22:51   #55
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

(Niestety) mogę dopisać się do tego wątku.

Teściowa-matka mojego męża.
Jest wdową (teoretycznie nigdy nie rozwiodła się z ojcem TŻ, ale praktycznie przez x lat byli w separacji i nie mieszkali ze sobą). Po śmierci swojego męża (notabene alkoholika) postawiła go na piedestale opowiadając wszem i wobec jakim był fantastycznym człowiekiem (niejednokrotnie znęcając się fizycznie i psychicznie na nią samą, Tżtem i jego siostrą).

Ma rentę chorobową i przestała pracować parę lat temu więc ma
1. dużo wolnego czasu
2. mało pieniędzy (które i tak wydaje na głupoty w stylu figurki ceramiczne, które już nie mieszczą się w mieszkaniu)

Dodając punkt pierwszy do punktu drugiego wychodzi nam mieszanka wybuchowa. Tak więc moja teściowa jest osobą, która większość dnia spędza przed telewizorem i stamtąd czerpie swoje doświadczenie i życiową wiedzę. Jest ona osobą, która ma bardzo dużo poczucie lęku, więc:

-jak mój Tż miał kiepsko opłacaną pracę i nie w zawodzie, a chciał zmienić, to usłyszał, żeby tego absolutnie nie robił bo zostanie z niczym
(właśnie mija trzeci rok, gdy Tż pracuje w zawodzie i zarabia o jakieś 2 tys więcej niż w poprzedniej firmie)

-jak Tż zdecydował się na wyprowadzkę, to usłyszał, że za chwilę wróci z podwiniętym ogonem bo nie starczy nam kasy
(właśnie mija 1,5 roku, gdy mieszkamy razem, a nasz status finansowy poprawił się na przestrzeni tego czasu)

-jak zdecydowaliśmy się z Tż na ślub, to słyszeliśmy dobre rady na temat tego JAK I GDZIE POWINNIŚMY NIE URZĄDZAĆ ŚLUBU. Z okazji ślubu podarowała nam żelazko za 100 złotych

-jak mieliśmy możliwość okazyjnego wykupu wycieczki do Paryża, to z momentem informacji o zamachu w tym mieście, CODZIENNIE przekazywała nam informacje jak bardzo tam jest niebezpiecznie (jedziemy pod koniec kwietnia ...)

-jak Tż zdecydował się iść po inżynierce do pracy (bo chcieliśmy zamieszkać razem i się pobrać), to usłyszał od swojej mamuni, że już na pewno magistra nie zrobi (właśnie kończy pisać pracę)

-jak usłyszała, że chcemy kupić mieszkanie to dopiero zaczęły się jazdy. Nie podobała jej się dzielnica (stwierdziła, że jedna z dzielnic to ''wieś'' pomimo, że dojeżdża tam 7 autobusów). Potem zaczęła nam wmawiać, że musimy mieć się na baczności bo może biuro chce nasz okraść (bo ona słyszała o podobnym przypadku w telewizji). Podobne jazdy nam robi za każdym razem gdy słyszy, że jesteśmy umówieni np. do doradcy kredytowego. Wczoraj podczas rozmowy znowu zaczęła pie...o tym, że jakieś biuro kredytowe oszukało ludzi, więc ja nie wytrzymałam i wydarłam się na nią, że może czas najwyższy przestać się bać własnego cienia...

Moja teściowa żąda od swojego syna telefonów 4-6 razy dziennie (bo przecież synkowi trzeba opowiedzieć, co się dzieje u Lubiczów w Klanie) i absolutnego zaangażowania w zakresie spraw zdrowotnych (hipochondryczka). Przy każdej okazji mówi, że ona chciałaby wnusia albo wnusię (mając w nosie fakt, że mamy powody dla których nie staramy się o dziecko tu i teraz). Brak pracy i jakichkolwiek zainteresowań uczynił ją osobą zgnuśniałą i leniwą (zadzwoniła do nas w I dzień świąt bożego narodzenia z zapytaniem czy ona naprawdę musi do nas przyjeżdżać (25 tramwajem spod samego domu) bo ona jest taaaaka zmęczona). Potrafi nie wynieść śmieci bo twierdzi, że jak przyjedziemy, to wyniesiemy za nią ;-).

Wczoraj się z nią skłóciłam. Oczywiście żąda przeprosin (bo przecież ona się tylko o nas martwi) bo ze względu na jej wiek należy jej się szacunek. I tam sobie egzystujemy od kłótni do kłótni. Ja już zaczęłam zlewać na nią i na jej dziwactwa bo niestety wielokrotne próby pomocy i próby zrozumienia jej światopoglądu spełzły na niczym.

żeby nie było-Tż też ma jej dosyć

Dodam jeszcze, że ma nerwicę z punkcie brudu (np.widząc psa na ulicy przechodzi na drugą stronę) i kiedy usłyszała, że przyprowadziłam małą kotkę na którą natrafiłam jak siedziała w rurze na jednym z osiedli w moim mieście i żałośnie płakała, to stwierdziła, że my chyba musimy się u psychiatry leczyć i że ona jest zniesmaczona moim podejściem.

Ogólnie rzecz biorąc moja teściowa jest przykładem osoby, która za wiele w życiu nie ma , więc pośrednio próbuje mieszkać w garnkach swoim dzieciom i psuć im krew. Jak coś wyjdzie nam dobrze w życiu to słyszymy, że ''udało się''. Niestety dla niej chyba coś tak takiego jak efekt ciężkiej pracy nie istnieje.

Czasami opadają mi ręce jak słyszę jej kolejne genialne pomysły ...
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''

Edytowane przez lasubmersion
Czas edycji: 2015-01-27 o 23:00
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-27, 23:27   #56
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez lasubmersion Pokaż wiadomość
I tam sobie egzystujemy od kłótni do kłótni.
Witaj

Jak bardzo te zdanie pasuje do mojej sytuacji! Aktualnie tez jestem pokłócona z teściową, ale ona pewnie nawet nie wie za co. U nas niestety jest odwrotnie, bo teściowa nie interesuje sie zbytnio synem ani wnuczką. Jesli jednak sie juz zainteresuje wtrąca swoje rady. Jest mistrzynią ZABOBONIARSTWA. Cudownie by było, gdyby mozna ją było wysłać w epokę średniowiecza. Jest mi naprawdę wstyd podawać tu przykłady. Troszkę się pośmialam z zachowania Twojej teściowej, pewnie za duzo naooglądala sie dlaczego ja

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

raz jak nie odzywaliśmy sie do niej jakies 2 miesiące, tż zadzwonil i mowi ze wcale sie nami nie interesujesz. a ona "nie mialam nic na koncie" a do corki dzwoni codziennie.
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-27, 23:49   #57
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Moja teściowa jest przede wszystkim hipokrytką.
Uważa się za katoliczkę, ale do kościoła chodzi raz do roku (na Wielkanoc jajka poświęcić). Jednak, gdy zdecydowaliśmy o ślubie cywilnym, to była bardzo oburzona i próbowała mi wmawiać, że ja NA PEWNO marzę o białej sukience. Wtedy jej odpowiadałam, że do cywilnego też mogę iść w białej ...

Co do tego, że ''pewnie za duzo naooglądala sie dlaczego ja'', to niestety masz absolutnie rację bo non stop słyszymy, że właśnie w TAKIM programie był poruszony ''problem'' z którym aktualnie się borykamy. Każdą sprawę można roztrząsać i sprawić, że wszystko urasta do rangi problemów trzeciego świata..

Ogólnie czasem sobie, że moja teściowa po prostu lubi się martwić. Nigdzie nie pojedzie i niczego nie zobaczy bo z pewnością spotka ją coś złego. Niestety bardzo liczy na to, żebyśmy my organizowali jej czas. A jeżeli nie daj Boże tego robić nie chcemy, to jest wielka obraza. W sierpniu zeszłego roku pojechaliśmy z Tż na konferencję metodyczną do Warszawy to potem nam przez miesiąc wypominała, że jej nie zabraliśmy (bo ona sama nie pojedzie, a przecież taką starszą kobietę! ma lat 55, to zawsze coś złego spotkać może ...) i jęczała, że jej życiowym marzeniem jest zobaczenie Warszawy (z naszego miasta jedzie się pociągiem 1,5 h ...)
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''

Edytowane przez lasubmersion
Czas edycji: 2015-01-27 o 23:50
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-27, 23:55   #58
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

o matko, to rzeczywiście może być męcząca. moja tez uwielbia oglądac ten program, wtedy musi byc cisza, bo ona sie wczuwa hmm a nie mozecie trochę zerwać z nią kontakty? nie mówię całkowicie, ale trochę ograniczyc?
jesteś po slubie cywilnym tak samo jak i ja, mam nawet swoj wątek zapraszam
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=798947
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-28, 00:06   #59
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Lady_AnneBelle Pokaż wiadomość
Mnie i teściową dzieli tysiąc kilometrów Nigdy nie byłyśmy i nie zostaniemy przyjaciółkami. Nasze relacje są bardzo chłodne. Ja nie dam sobie w kaszę dmuchać i jestem z tych niedobrych synowych

Najbardziej irytuje fakt, że wszystko przekręca. Dobrze nie wie, nie dosłyszy a później są niedomówienia. Najgorsze, że potrafi skłócić całą rodzinę a później "rączki umywa", że ona nic nie mówiła.

Był czas, że otwierała moją i męża korespondencję albo paczki. Zamówiłam np firany on-line a ona pokazywała je każdemu kto akurat wpadł na kawę Zrobiłam taką wojnę, że do dziś niczego naszego nawet nie dotknie.

Mąż przyzwyczaił mamusię, że zawsze jak przyjeżdżaliśmy na urlop to dawał jej pieniądze. Zawsze skomlała jaka to ona biedna, że na rachunki nie ma, na jedzenie nie starcza albo musi prywatnie do lekarza pójść a nie ma na wizytę i mąż sięgał do portfela. Nie było mi to na rękę ale siedziałam cicho. Do czasu. Okazało się, że te pieniądze idą albo na dwie paczki papierosów dziennie albo na finansowanie zachcianek jednej z córek. Od tamtej pory nie dostaje pieniędzy do ręki. Załatwiliśmy jej obiady ze stołówki (płacimy za nie) i opłacamy część rachunków. Ona i tak tego nie docenia. Ciągle jej mało. Ostatnio stwierdziła, że za mało jej pomagamy, że ledwie wiąże koniec z końcem Pół emerytury na papierosy wydaje a potem narzeka, że nie ma na życie.

Tłumaczę to sobie, że z wiekiem każdy dziwaczeje i obym tylko ja nie była w jej wieku jeszcze gorsza
Cholercia, jakbym czytała o swojej.
Moja teściowa wielokrotnie próbowała skłócić mojego Tż i jego siostrę.
Opowiadała takie bzdury, że do tej pory jak kabluje Tżowi na siostrę, to ten natychmiast dzwonić, żeby dowiedzieć się jak sprawy wyglądają w rzeczywistości (ale tej prawdziwej, a nie przyjętej przez teściową).

Co do pomocy finansowej, to my też często słyszymy jęki. Staramy się jakoś jej minimalnie pomagać, ale czasem wkurza mnie, że jej się nie chce śmieci wynieść nie chce, a ja pracuję po 7 dni w tygodniu bo wiem, że sama muszę sobie na pewne rzeczy zapracować.

---------- Dopisano o 00:06 ---------- Poprzedni post napisano o 00:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
o matko, to rzeczywiście może być męcząca. moja tez uwielbia oglądac ten program, wtedy musi byc cisza, bo ona sie wczuwa hmm a nie mozecie trochę zerwać z nią kontakty? nie mówię całkowicie, ale trochę ograniczyc?
jesteś po slubie cywilnym tak samo jak i ja, mam nawet swoj wątek zapraszam
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=798947
Moja teściowa wczuwa się za każdym razem, gdy leci cokolwiek w telewizji, więc nasze wizyty u niej wyglądają tak, że przez 2 godziny oglądamy telewizję i w międzyczasie próbujemy nawiązać jakąś konwersację, ale niestety nasze próby są torpedowane poprzez uciszanie ;-).
Dodam jeszcze, że telewizor jest włączony u niej praktycznie non stop i bardzo przeżywa, że np. jeden z czterech telewizorów się jej popsuł, więc musi natychmiast iść do sklepu i kupić nowy. A w tym samym czasie my słyszymy jęki, że nie stać jej na tabletki na żylaki za 50 złotych.

Kontakt jest głównie telefoniczny, chociaż poprosiłam Tż, żeby ograniczyl z nią rozmowy bo to nie jest normalne, żeby matka rozmawiała z synem 6 razy dziennie nie mając ku temu ważnego powodu (bo to, że w serialu X pani Y zdradziła pana Z to nie jest ważny powód dla nas, dla niej jest mega ważny ...). Widujemy się średnio raz w miesiącu bo my nienawidzimy chodzić do niej (po 2 godzinach jesteśmy wypruci z energii),a jej się do nas nie chce przyjeżdżać.
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-28, 00:17   #60
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Problemowe teściowe ... wątek wsparcia :)

po co jej 4 telewizory?
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-20 11:58:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.