Mamusie lutowe 2015 - cz. 7 - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-20, 13:07   #3001
Uera
Rozeznanie
 
Avatar Uera
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 605
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez AGATA2605 Pokaż wiadomość
Jesteś w 36 tygodniu ciąży
(35 tyg. i 0 dni)
Miesiąc: 9
Trymestr: 3
Wiek płodu: 33 tydzień
Data porodu:
24 lutego 2015
(pozostało 35 dni)
Super

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
a u mnie dziś ciąża oficjalnie donoszona
Jesteś w 39 tygodniu ciąży
(38 tyg. i 0 dni)
Miesiąc: 9
Trymestr: 3
Wiek płodu: 36 tydzień
Data porodu:
3 lutego 2015
(pozostało 14 dni)

Masz tak samo termin jak ja )
__________________
<3

http://www.lifebyewelina.blogspo t.com





„Okazuj dobro wszystkim ludziom, bo nigdy nie wiesz,
jaki krzyż przyszło im dźwigać ani jak bardzo potrzebują twojego wsparcia”
Uera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 13:32   #3002
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

A ja siedzę i czekam...ale u mojej ginki zawsze opóźnienie. ..

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

Logoasia a Ty faktycznie chcesz poród wywołać ja się nie zabieram za ciągnięcie Małego ale za to jak był ostatni śnieg to sama zjeżdżałam bo Mały nie chciał dać za wygraną; ) ale to mała górka była Majka pierwszy raz zjeżdżała na sankach
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 13:58   #3003
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 747
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Czesc laseczki

Jestem w czarnej pupie z nadrabianiem, czyli jakies 20 stron do tylu nie wiem co sie dzieje. Pedzicie jak szalone, a ja siedzę z cora w domu. Wczoraj skończyła antybiotyk miała jakiś forte na 4 dni.

Na pewno będziemy jeszcze siedzieć w domu do końca tygodnia.

Zamówiłam dla Kamilcia Sab Simplex niemiecki, zeby mieć w razie w. Dzis tez kliknelam kilka kosmetyków z Musteli bebe. Wiem, ze nie wszystkie są chwalone (jak np. Zel do mycia), ale niektóre maja super pozytywne opinie jak szampon do mycia włosków w piance, ponoć super zapobiega lub leczy ciemieniuche. No przekonam sie. Wzięłam wlasnie zel do mycia, szampon w piance, olejek do smarowania i olejek do kąpieli. Zaszalalam
__________________
27.07.2008 r. Olcia
01.02.2015 r. Kamilek

Kasiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 14:37   #3004
aggo_di
Wtajemniczenie
 
Avatar aggo_di
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

ODOWSKA- pisałaś kiedyś o ciastkach ze zmielonymi orzechami- teraz mi się przypomniało ja czasem zastępuję mąkę/ mieszam proporcje ze zmielonymi orzechami włoskimi/migdałami/słonecznika

ZIELONA- a próbowałaś może na opuchnięte stopy położyć kostki lodu? (Albo cold pack z zamrażarki? )

NICKI- widzę, że skutki dużej dawki euthyroxu i Ty odczuwasz.... przed ciążą brałam 12,5 mg, a teraz doszłam do 150- niby stopniowo zwiększana, ale efekty uboczne do tej pory odczuwam
Pociesza mnie fakt, że po porodzie będę zmniejszać, więc już niedługo

UERA- co do terminu porodu, to mój lekarz uważa, że dziecko się urodzi, jak się urodzi Mówił, że ten termin z pierwszego pomiarowego usg jest najbliższy rzeczywistej dacie, ale on po tylu latach praktyki jeszcze nie opracował idealnej metody wyliczania daty

BUU- też mnie irytuje fakt, że niektórzy są tacy schorowani, a to, co jedzą to niestety nie pomaga... Szwagier ma poprzekraczane normy trójglicerydów i innych, narzeka na brzuch (taki wiesz mięsień piwny, a bardziej whiskowy ), ale palenie i jedzenie w fastfoodach mu nie przeszkadza. Przecież na basen chodzi 1/ tydzień, więc powinno wystarczyć
Ale wiesz- róbmy swoje, tak, żeby samemu być w zgodzie, bo świata innych ludzi niestety nie zbawimy...

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Dziecko najlepiej w łóżeczku układać na boczku tak? czy na pleckach też będziecie kłaść ?? im bliżej porodu tym wydaje mi się, że mniej wiem ...
poziom mojej dezinformacji też wzrasta bliżej lutego... I im więcej o tym myślę/ czytam, tym mam większy mętlik

AGA114- tak czytałam o Twoim ręcznym badaniu szyjki ostatnio- wiesz, mój gin bada za każdym razem ręcznie, dotyka uciska, z wziernikiem bez. Chyba już się przyzwyczaiłam

A pieczony jarmuż - pychotka! My robimy tak z innymi warzywami- ziemniakami, marchewką, selerem, brokułem- proste, szybkie, a jakie dobre

Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Straszne ze wszystko co tylko może na Was spada... Wspolczuje ale i zazdroszcze podejścia, niejeden by juz sie zalamal. Ale dobrze ze o kasę i robotę się rozchodzi a nie on zdrowie dsy relacje
Też się tym pocieszam, że to tylko rzeczy i tylko pieniądze. Rzeczy nabyte i wystarczy wymienić i będzie dobrze.
Załamywać się będę, jak już to pozałatwiamy, bo na razie to trzeba się spiąć i jak najszybciej mieć z głowy- więc nie ma czasu na użalanie się

ZIELONA- taka wstydliwa może ta lekarka Jeszcze swoje zobaczy pewnie
A i ja mam czopki glicerynowe zakupione ale nie miałam jeszcze okazji ich użyć, więc szczegółowej relacji nie zdam

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

KASIU- a ja (ku memu zdziwieniu!!!) nadrobiłam wątek zdrówka dla Córci!

HOPE- magnez też jest i moim dobrym przyjacielem- od jakiegoś czasu już w tabletkach, bo wcześniej to zastrzykami się posiłkowałam

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
Apropos M. Mój mi wczoraj wyznał, że już by chciał wziąć małą na ręce, że dotykanie brzucha i czucie jej ruchów tylko go niecierpliwi bo on by wolał, żeby już była na zewnątrz. A jeśli chodzi o strachy, to też ma swoje... że zostanie odstawiony na 3 plan itd, itp. Kurcze... może my też powinnyśmy się zacząć dzielić swoimi strachami? Tymi mega fizjologicznymi,dotyczący mi cipki i cycek i całego tego procesu dochodzenia do siebie. Ciekawe....
My z Mężem dużo rozmawiamy (nie tylko o ciąży ) i myślę, że to ważne w związku w ogóle. Dopóki nie powiemy, że czegoś oczekujemy/ chcemy/coś czujemy, to skąd ta druga osoba ma to wiedzieć. DOMYŚLEĆ SIĘ ? Niestety, ale to tak nie działa. Mimo, że czasem byłoby to łatwiejsze niż rozmawianie... Ale na pewno się nie da- próbowałam
Staramy się mówić do siebie, spędzać czas, wspierać się i na razie w miarę dobrze nam to idzie.

Ostatnio też zdziwiło mnie, ile ja mam w sobie obaw związanych z porodem, czasem po tym. To nie jest tak, że trzęsę portkami dla samego faktu bania się.
Z jednej strony podchodzę spokojnie, racjonalnie- urodzić trzeba, nie ma już wyjścia, kobiety rodzą od milionów lat. Ale z drugiej? Czy się zorientuję, że to rodzę? A jak nie dam rady urodzić SN i na szybko będą mi robić cc i to jeszcze w zn. ogólnym, albo trafię na innego lekarza i uzna, że da mi znieczulenie w kręgosłup i mi go uszkodzi? Ile sączą się te odchody połogowe? A jak będę miała brzydkie dziecko <to żart> Jak kłaść to dziecko, żeby kręgosłupa nie skrzywić?
I mogę tak wymieniać i wymieniać. Tyle, że wiem, że na gro z tych pytań odpowiedź brzmi:

"Nie przewidzisz i nie zaplanujesz tego, więc nie zastanawiaj się nawet, bo szkoda czasu"...
aggo_di jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 15:16   #3005
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

A ja się dopiero obudziłam
I tak mi się nic nie chce, że szok!
A jeszcze dzisiaj na 20 SR...

---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Kasiulka22 Pokaż wiadomość
Czesc laseczki

Jestem w czarnej pupie z nadrabianiem, czyli jakies 20 stron do tylu nie wiem co sie dzieje. Pedzicie jak szalone, a ja siedzę z cora w domu. Wczoraj skończyła antybiotyk miała jakiś forte na 4 dni.

Na pewno będziemy jeszcze siedzieć w domu do końca tygodnia.

Zamówiłam dla Kamilcia Sab Simplex niemiecki, zeby mieć w razie w. Dzis tez kliknelam kilka kosmetyków z Musteli bebe. Wiem, ze nie wszystkie są chwalone (jak np. Zel do mycia), ale niektóre maja super pozytywne opinie jak szampon do mycia włosków w piance, ponoć super zapobiega lub leczy ciemieniuche. No przekonam sie. Wzięłam wlasnie zel do mycia, szampon w piance, olejek do smarowania i olejek do kąpieli. Zaszalalam
Kasieńka, to dużo zdrowia dla córki
A ja mam świeżą dostawę z Niemiec Lefaxa
A Ty jak się czujesz?
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 15:35   #3006
Uera
Rozeznanie
 
Avatar Uera
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 605
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez aggo_di Pokaż wiadomość
My z Mężem dużo rozmawiamy (nie tylko o ciąży ) i myślę, że to ważne w związku w ogóle. Dopóki nie powiemy, że czegoś oczekujemy/ chcemy/coś czujemy, to skąd ta druga osoba ma to wiedzieć. DOMYŚLEĆ SIĘ ? Niestety, ale to tak nie działa. Mimo, że czasem byłoby to łatwiejsze niż rozmawianie... Ale na pewno się nie da- próbowałam
Staramy się mówić do siebie, spędzać czas, wspierać się i na razie w miarę dobrze nam to idzie.

Ostatnio też zdziwiło mnie, ile ja mam w sobie obaw związanych z porodem, czasem po tym. To nie jest tak, że trzęsę portkami dla samego faktu bania się.
Z jednej strony podchodzę spokojnie, racjonalnie- urodzić trzeba, nie ma już wyjścia, kobiety rodzą od milionów lat. Ale z drugiej? Czy się zorientuję, że to rodzę? A jak nie dam rady urodzić SN i na szybko będą mi robić cc i to jeszcze w zn. ogólnym, albo trafię na innego lekarza i uzna, że da mi znieczulenie w kręgosłup i mi go uszkodzi? Ile sączą się te odchody połogowe? A jak będę miała brzydkie dziecko <to żart> Jak kłaść to dziecko, żeby kręgosłupa nie skrzywić?
I mogę tak wymieniać i wymieniać. Tyle, że wiem, że na gro z tych pytań odpowiedź brzmi:

"Nie przewidzisz i nie zaplanujesz tego, więc nie zastanawiaj się nawet, bo szkoda czasu"...
Ja też uważam, że rozmowa w związku jest bardzo ważna. Mówię o tym co mnie boli, co mnie wkurza, czego oczekuję. Tak samo nakłaniam męża żeby mówił o tym wszystkim. No nie wącham czy coś mu się nie podoba. Tak niestety nie działa to wszystko

A co do tych nurtujących Cię pytań to mam ich znacznie więcej, ale tak jak piszesz nie zastanawiam się nad nimi bo nic mi to nie da. Nie otrzymam odpowiedzi. Jednego czego się strasznie boje to to, że nie będe wiedziała że to już...
__________________
<3

http://www.lifebyewelina.blogspo t.com





„Okazuj dobro wszystkim ludziom, bo nigdy nie wiesz,
jaki krzyż przyszło im dźwigać ani jak bardzo potrzebują twojego wsparcia”
Uera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 16:00   #3007
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Witam się po wizycie i wszamaniu kilku pierogów z jagodami, bo strasznie głodna wróciłam. No więc tak...ginka prorokuje, że cytuję "mogę się do 2 tygodni rozsypać...(no może 3)" rozwarcie na palec już jest i owszem powiedziała, że zdarza się, że i do terminu porodu się z tym chodzi, ale z wieloródkami to rzadziej...Malutka zdrowa, tylko...malutka (z usg termin się przesunął na 1 marca przez to właśnie) - waży 2500 g (choć lekarka powiedziała, że jak do terminu bym dotrzymała to dojdzie tak do 3 kg z kawałkiem - więc w sumie normalnie), serduszko pięknie bije, w końcu się odważyła i w całej okazałości pokazała pipkę - tak żeby na koniec rozwiać wątpliwości...a i obróciła się główką do dołu więc jednak będzie sn. W sumie się cieszę, oko zalepione, z jednym dziecięciem dałam radę to dlaczego z drugim nie. Jak jednak dotrwam to następna wizyta 17.02. [Madziu - proszę o wpis] (mogę przyjść też 3.02. na pomiar Małej jeśli będę chciała), wyniki trochę spadły i na koniec jednak mam pobrać trochę żelazo. Pobrała mi też gbs i za tydzień mam przyjść po wynik.
I chyba dziś faktycznie ten wizaż nie działa, patrząc ilu dziewczyn brak
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 16:22   #3008
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Witam się po wizycie i wszamaniu kilku pierogów z jagodami, bo strasznie głodna wróciłam. No więc tak...ginka prorokuje, że cytuję "mogę się do 2 tygodni rozsypać...(no może 3)" rozwarcie na palec już jest i owszem powiedziała, że zdarza się, że i do terminu porodu się z tym chodzi, ale z wieloródkami to rzadziej...Malutka zdrowa, tylko...malutka (z usg termin się przesunął na 1 marca przez to właśnie) - waży 2500 g (choć lekarka powiedziała, że jak do terminu bym dotrzymała to dojdzie tak do 3 kg z kawałkiem - więc w sumie normalnie), serduszko pięknie bije, w końcu się odważyła i w całej okazałości pokazała pipkę - tak żeby na koniec rozwiać wątpliwości...a i obróciła się główką do dołu więc jednak będzie sn. W sumie się cieszę, oko zalepione, z jednym dziecięciem dałam radę to dlaczego z drugim nie. Jak jednak dotrwam to następna wizyta 17.02. [Madziu - proszę o wpis] (mogę przyjść też 3.02. na pomiar Małej jeśli będę chciała), wyniki trochę spadły i na koniec jednak mam pobrać trochę żelazo. Pobrała mi też gbs i za tydzień mam przyjść po wynik.
I chyba dziś faktycznie ten wizaż nie działa, patrząc ilu dziewczyn brak
ja jestem
gratuluję wizyty Malutka ładnie waży i super, ze wszystko w porządku za donoszenie do terminu

Ja mam dzisiaj mega porządki. Cały dzień piorę kocyki, prześcieradełka...itp.

W między czasie obserwuję mamę jak się zachowuję przy małym dziecku. Ciocia dała pod opiekę 4-letniego chłopczyka dla mamy.
Jest z nami 15 minut i już dostał herbatkę, soczek, jabłuszko i teraz własnie mama częstuje go cukierkami aha, pewnie zaraz zrobi mu budyń...
I własnie z tego powodu nie lubię tego u mojej mamy, że ciągle karmiłaby i karmiłaby dziecko...ehh :/.
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 16:31   #3009
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

No tak...to dokarmianie dzieci...eh...moja mama na szczęście nie przegina w tym temacie, ale obawiam się, że mama tż to już będzie...Na starszym się to nie sprawdza, bo on i tak je tylko to co chce i połowy rzeczy "nie lubi" , ale już dziś usłyszałam od niej (oczywiście pół żartem...), że chyba nic nie jem albo za mało i przez to Mała jest nieduża...no litości...w ciągu tych 5 tygodni od ostatniej wizyty przybyło mi 3 kg...no skąd się pytam skoro nic nie jem...
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 16:34   #3010
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Witam się po wizycie i wszamaniu kilku pierogów z jagodami, bo strasznie głodna wróciłam. No więc tak...ginka prorokuje, że cytuję "mogę się do 2 tygodni rozsypać...(no może 3)" rozwarcie na palec już jest i owszem powiedziała, że zdarza się, że i do terminu porodu się z tym chodzi, ale z wieloródkami to rzadziej...Malutka zdrowa, tylko...malutka (z usg termin się przesunął na 1 marca przez to właśnie) - waży 2500 g (choć lekarka powiedziała, że jak do terminu bym dotrzymała to dojdzie tak do 3 kg z kawałkiem - więc w sumie normalnie), serduszko pięknie bije, w końcu się odważyła i w całej okazałości pokazała pipkę - tak żeby na koniec rozwiać wątpliwości...a i obróciła się główką do dołu więc jednak będzie sn. W sumie się cieszę, oko zalepione, z jednym dziecięciem dałam radę to dlaczego z drugim nie. Jak jednak dotrwam to następna wizyta 17.02. [Madziu - proszę o wpis] (mogę przyjść też 3.02. na pomiar Małej jeśli będę chciała), wyniki trochę spadły i na koniec jednak mam pobrać trochę żelazo. Pobrała mi też gbs i za tydzień mam przyjść po wynik.
I chyba dziś faktycznie ten wizaż nie działa, patrząc ilu dziewczyn brak
Super, ze wszystko dobrze
Przynajmniej nie będziesz klopsa rodzić


U mnie dzisiaj cały dzień wizaż nie działał ;/
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 16:38   #3011
wegielek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez przeklete_pragnienia Pokaż wiadomość
Super, ze wszystko dobrze
Przynajmniej nie będziesz klopsa rodzić


U mnie dzisiaj cały dzień wizaż nie działał ;/
Szczerze mówiąc ja też się cieszę...skoro za pierwszym razem nacinali mnie przy wadze Małego 3350 to wolę nie wiedzieć jakby to wyglądało przy większym dzieciaczku...
wegielek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 16:46   #3012
Tutti1234
Zadomowienie
 
Avatar Tutti1234
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 1 128
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez wegielek Pokaż wiadomość
Witam się po wizycie i wszamaniu kilku pierogów z jagodami, bo strasznie głodna wróciłam. No więc tak...ginka prorokuje, że cytuję "mogę się do 2 tygodni rozsypać...(no może 3)" rozwarcie na palec już jest i owszem powiedziała, że zdarza się, że i do terminu porodu się z tym chodzi, ale z wieloródkami to rzadziej...Malutka zdrowa, tylko...malutka (z usg termin się przesunął na 1 marca przez to właśnie) - waży 2500 g (choć lekarka powiedziała, że jak do terminu bym dotrzymała to dojdzie tak do 3 kg z kawałkiem - więc w sumie normalnie), serduszko pięknie bije, w końcu się odważyła i w całej okazałości pokazała pipkę - tak żeby na koniec rozwiać wątpliwości...a i obróciła się główką do dołu więc jednak będzie sn. W sumie się cieszę, oko zalepione, z jednym dziecięciem dałam radę to dlaczego z drugim nie. Jak jednak dotrwam to następna wizyta 17.02. [Madziu - proszę o wpis] (mogę przyjść też 3.02. na pomiar Małej jeśli będę chciała), wyniki trochę spadły i na koniec jednak mam pobrać trochę żelazo. Pobrała mi też gbs i za tydzień mam przyjść po wynik.
I chyba dziś faktycznie ten wizaż nie działa, patrząc ilu dziewczyn brak
gratki wizyty

Nareszcie mi wizaz działa.

Moja mama sie zaczeła zamartwiać ze przez cukrzyce nie tyje i że mam mały brzuch bo nie wyglądam na 8 miesiac a ja sie czuje wielka
Tutti1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 16:50   #3013
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Wegielek za wizytę
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 16:55   #3014
lui_89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 267
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

hej!

głupi wizaż

węgielek gratuluję wizyty

ja spędziłam dzien z koleżanką, która jest pielęgniarką i przyniosła mi litr oceniseptu chyba z 1000 gazików, litr soli fizjologcznej, 2 malantany, coś na afty i jeszcze coś na odparzenia także zapas jak dla trojaczków

zjadłyśmy ciastka z mikrofali, całkiem dobre z otrębami i ciemnym kakao i pękam teraz.

Zaraz TZ wraca z pracy, skończyłam brać globulki więc czas nadrobić
lui_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:01   #3015
ewccik
Zadomowienie
 
Avatar ewccik
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

u mnie tez caly dzien bez wizaza. czulam sie jak nalogowiec co chwile probujac wchodzic.
mialam dzisiaj wizyte i na ktg wyszly skurcze 80 i ginka kazala brac nospe zeby ten tydzien jeszcze do konca przechodzic.
i teraz od powrotu czuje bole brzucha.
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm
13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm
ewccik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:03   #3016
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
hejo dziewuszki

mala współczuję ci tych przepowiadaczy, wiem co czujesz

a ja wczoraj wieczorem byłam na IP, cały dzień bolał mnie brzuch, znowu mnie przeczyściło, jakies nieregularne skurcze miałam to mówię jadę. Ale jeszcze nie rodzę główka jeszcze nie wstawiona, rozwarcie na 2 palce, czyli ok 4 cm, szyjka krótka i mam czekać na regularne skurcze krzyżowe co 10min i jechać bardzo miły Pan doktor mnie zbadał, chciał zatrzymać na obserwacji z racji tego że przyjechałam do szpitala sama 30km, ale powiedziałam, ze dam sobie radę. byłam z tż pod telefonem, bo dzieci spały :0
to czekamy:p

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:08   #3017
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 747
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
A ja się dopiero obudziłam
I tak mi się nic nie chce, że szok!
A jeszcze dzisiaj na 20 SR...

---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:12 ----------


Kasieńka, to dużo zdrowia dla córki
A ja mam świeżą dostawę z Niemiec Lefaxa
A Ty jak się czujesz?
A dziekuje kochana, całkiem nieZle chociaz mega sapie w dalszym ciagu i za wiele nie poszaleje.

Z łóżka wstaje kompletnie bez gracji i ledwo mogę sie schylic pantofle
__________________
27.07.2008 r. Olcia
01.02.2015 r. Kamilek

Kasiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:19   #3018
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

agata gratulacje:p

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:08 ----------

węgielek fajnie że wizyta udana

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:21   #3019
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

logoasia oo to faktycznie sie dzieje u ciebie
haha Ty serio dojedziesz do szpitala juz z pelnym rozwarciem,tylko przec bedziesz i koniec
gratuluje ciazy donoszonej

Cytat:
Napisane przez AGATA2605 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny,
witam się w 9 miesiącu ciąży szooooooooooook!!! Powiem Wam że jeszcze 2 lata temu nie pomyślała bym że mogę nosić pod sercem dzidziusia. Jakoś wydawało mi się że ciągle jestem niegotowa i nie ogarnę tematu, wszystko się zmieniło przy moim mężu, taka chęć wicia gniazda i dzidziusia
U mnie lewatywa niestety w szpitalu, przed samą cesarką

Jesteś w 36 tygodniu ciąży
(35 tyg. i 0 dni)
Miesiąc: 9
Trymestr: 3
Wiek płodu: 33 tydzień
Data porodu:
24 lutego 2015
(pozostało 35 dni)

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Moja położna mówi, że mamy sobie nie robić same lewatywy w domu!!!!
Bo nie wiemy na jakim etapie jest poród, nie wiemy jakie rozwarcie itd.
Mówi, że to może okazać się niebezpieczne!
Radziła, żeby jak najbardziej sobie kupić i zabrać do szpitala, bo wiadomo będzie to mile widziane, szpital zaoszczędzi.
tez nam polozna mowila,zeby raczej nie robic lewatywy samemu w domu
zielona a w szpitalu chyba nie ma musu na lewatywne,pytaja o zgode raczej

wegielku to gratki za udana wizyte
a mala no mala,ale co z tego?wlasnie glupie to takie ze jak dzidzius mniejszy to ten termin im sie przesuwa dalej
damy rade z sn,a jak nie,to bedzie cc
i bedzie dobrze

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
u mnie tez caly dzien bez wizaza. czulam sie jak nalogowiec co chwile probujac wchodzic.
mialam dzisiaj wizyte i na ktg wyszly skurcze 80 i ginka kazala brac nospe zeby ten tydzien jeszcze do konca przechodzic.
i teraz od powrotu czuje bole brzucha.
ooo to u Ciebie tez cos sie dzieje

to tylko ja taka pozamykana na cztery spusty

u mnie tez wizaz pol dnia nie dzialal

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ----------

Ewa ta optala to nie majatek masz racje
u mnie chyba 100zl za dobe za taka sale,musiala bym sie jeszcze zorientowac
ale juz widze jak wszyscy mowia ze to moja fanaberia
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:23   #3020
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

mi też wizaz nie działał
byłam na ktg. wszystko dobrze i nie ma skurczów. w piątek następne ktg


Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:23   #3021
d_a_r_i_a
Rozeznanie
 
Avatar d_a_r_i_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 950
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Gratki za wizyty

Wegielek i dobrze ze malutka będzie filigranowa panienka

Znajoma dziś napisała ze w sobotę przyszedł na świat jej 2 syn...2 tyg po terminie...SN...

uwaga!!!!! 4690 kg i 60 cm
d_a_r_i_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:32   #3022
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

ja też bym chciała 1. muszę sprawdzić czy można sobie zarezerwować.
mam wyniki badań i nie mam hiv ani kily

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ----------

no i przy ktg komplement usłyszałam że taka szczupła jestem. przynajmiej tyle pociechy z tych meczarni z jedzeniem.

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:32   #3023
Tutti1234
Zadomowienie
 
Avatar Tutti1234
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 1 128
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez d_a_r_i_a Pokaż wiadomość
Gratki za wizyty

Wegielek i dobrze ze malutka będzie filigranowa panienka

Znajoma dziś napisała ze w sobotę przyszedł na świat jej 2 syn...2 tyg po terminie...SN...

uwaga!!!!! 4690 kg i 60 cm
Tutti1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:40   #3024
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Oj, naprawdę wizaż Wam się psuł? Mi chodził cały dzień

Cytat:
Napisane przez Tutti1234 Pokaż wiadomość

Moja mama sie zaczeła zamartwiać ze przez cukrzyce nie tyje i że mam mały brzuch bo nie wyglądam na 8 miesiac a ja sie czuje wielka
Nie martw się , mi też tak mówią. co juz się nadenerwowałam to

Cytat:
Napisane przez lui_89 Pokaż wiadomość
hej!

głupi wizaż

węgielek gratuluję wizyty

ja spędziłam dzien z koleżanką, która jest pielęgniarką i przyniosła mi litr oceniseptu chyba z 1000 gazików, litr soli fizjologcznej, 2 malantany, coś na afty i jeszcze coś na odparzenia także zapas jak dla trojaczków

zjadłyśmy ciastka z mikrofali, całkiem dobre z otrębami i ciemnym kakao i pękam teraz.

Zaraz TZ wraca z pracy, skończyłam brać globulki więc czas nadrobić
ojej, ale Ci zazdroszczę zapasów

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
u mnie tez caly dzien bez wizaza. czulam sie jak nalogowiec co chwile probujac wchodzic.
mialam dzisiaj wizyte i na ktg wyszly skurcze 80 i ginka kazala brac nospe zeby ten tydzien jeszcze do konca przechodzic.
i teraz od powrotu czuje bole brzucha.
u, czyli u Ciebie coś się dzieje... za ten tydzień, abyś wytrwała.

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
ja też bym chciała 1. muszę sprawdzić czy można sobie zarezerwować.
mam wyniki badań i nie mam hiv ani kily

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ----------

no i przy ktg komplement usłyszałam że taka szczupła jestem. przynajmiej tyle pociechy z tych meczarni z jedzeniem.

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2


---------- Dopisano o 17:40 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

Daria, ale dużyyy i jeszcze sn szacun!
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:42   #3025
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

No nareszcie się odblokowało. Cały dzień nie mogłam wejść, ale... miało to swoje plusy. Sporo rzeczy ogarnęłam... plan porodu, torbę... na razie dla siebie i tak jeszcze ze 20% rzeczy niedodane, nawet jakiś obiad prowizoryczny, także luzik.

Myślałam, że się teraz zdrzemnę, ale jak tylko zamykam oczy od razu mam natłok myśli, co jeszcze powinnam zrobić. Po 15 minutach leżenia i próbach ucięcia sobie drzemki wstałam i poszłam zawiązać ochraniaczyk na łóżeczko Trochę paranoja, lecz cóż...

Węgielek... super że wizyta udana, ale następna aż 17.02... nie za późno? To prawie za miesiąc... Ja mam się teraz stawiać co 2 tyg, Następną wizytę mam 30 stycznia - Madziu możesz dopisać do listy

Mlebi - no to czekamy, grunt że KTG ok
Agata - pięknie Ja jeszcze 2 lata temu brykałam po świecie jak rącza łania, to tu to tam, ale na wszystko przychodzi czas. A to będzie piękny czas

ewcik - kciukasy!

Kasiulka- ja jak się wieczorem wytaczam z łóżka na siku, to mój mąż dopinguje i się śmieje " No kochanie, jeszcze jedno sapnięcie i przekręcik i nóżka w dół, a potem jeszcze jedna, no dajesz, dajesz, i teraz do góry, pomalutku". Oboje się śmiejemy a sytuacja jest mega pokraczna. Zakładanie butów to też historia... a raczej histeria.. uffa

lui litr octeniseptu? Nic tylko mieć rany i się leczyć Porozlewaj może w jakieś mniejsze cuś i podaruj jakimś innym ciężarówkom.

buu - ja też jestem pozamykana, mam wrażenie nawet, że na 8 spustów. Niby torbę spakowałam i ogólnie mówią mi, że wg nich poród bedzie szybciej niż 16.02 a u mnie się kompletnie nic nie dzieje.

Mała dziś non stop się rusza, a podobno im bliżej porodu, tym dzieciaczki spokojniejsze, więc guzik. Brzuch mam wysoko raczej. Żadnych przepowiadaczy. Cycki suszara. Ogólnie obawiam się, że mam jeszcze dobry miesiąc przed sobą, chyba, że coś się zmieni... sama nie wiem:/

Strasznie mocno tylko czuję jak mała mi gmera na dole. Dziś wyjątkowo, najmocniej jak do tej pory. Myślałam, że zaraz wystawi rączkę i się uściśniemy, tak nisko gmerała.

I to uczucie niepokoju... kurcze. To nie jest żaden tam strach przed porodem, bo nie mogę bać się czegoś, o czym nie mam pojęcia. To jest taka obawa przed nieznanym, czy sobie poradzę z tą całą pielęgnacją, tyle mam pytań, tak jak aggo.

Smęcę bez sensu.

Buziaki
zielona butelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:47   #3026
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

witam, nie mam siły dziś. Weszłam na styczniówki, a tam tylko 6 do porodu zostało aaaaaaa
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:50   #3027
buu007
Zakorzenienie
 
Avatar buu007
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez d_a_r_i_a Pokaż wiadomość
Gratki za wizyty

Wegielek i dobrze ze malutka będzie filigranowa panienka

Znajoma dziś napisała ze w sobotę przyszedł na świat jej 2 syn...2 tyg po terminie...SN...

uwaga!!!!! 4690 kg i 60 cm
ale duzy chlopczyk

mlebi czyli nic sie nie dzieje?to spokojnie czekaj do terminu cc

zielona no widzisz,ja mam bardzo czesto bol jak na @ w nocy najbardziej boli,ale lekarz nic nie mowil ze sie cos rozwiera wiec lipa chyba,pochodze sobie jeszcze pewnie

olcia to bylas caly dzien i nic nie pisalas? :P
ja rano przeczytalam strone potem weszlam popoludniu to odpisalam na pv i teraz sie dopiero udalo

ejj aga sie caly dzien nie odzywa
ciekawe czy rodzi czy tez jej wizaz nie dziala i sie wkurzyla
bo rano chyba cos pisala nie?

aggo odnosnie tych przejsc waszych,rany a myslalam ze to juz koniec a tu jeszcze to
duzo sily do tego remontowa zycze
__________________

II kreseczki- 3.06.14

i juz z nami

WYMIANA

buu007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:51   #3028
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
I to uczucie niepokoju... kurcze. To nie jest żaden tam strach przed porodem, bo nie mogę bać się czegoś, o czym nie mam pojęcia. To jest taka obawa przed nieznanym, czy sobie poradzę z tą całą pielęgnacją, tyle mam pytań, tak jak aggo.
:/. też tak mam.

Z jednej strony chcę już urodzić, mieć już dzieciaczka, zajmowac się nim, a z drugiej strony, przychodzą obawy, ze nie!! jeszcze nie!! ja tyle rzeczy jeszcze nie wiem... :/.
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:53   #3029
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
witam, nie mam siły dziś. Weszłam na styczniówki, a tam tylko 6 do porodu zostało aaaaaaa
ale lecą z koksem

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-20, 17:55   #3030
Ollllciaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Ollllciaaa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 966
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7

Buu..no tak, cały dzień mi wizaż chodził . Ale przecież sama ze sobą nie będe pisała
Miałam trochę dziś do ogarnięcia...pranie kocyków, prześcieradełek, ręczników dla dzieciaczka, różek, ochraniacz...
Poukładałam, posegregowałam i tak dzień zleciał..

A Ty Buu jak się czujesz? przeszła już jelitówka?

---------- Dopisano o 17:55 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ----------

no własnie, ciekawe cyz Adze też wizaż nie działał ...
Madzia, też od wczoraj nie pisze
Ollllciaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-26 22:37:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.