|
|
#4261 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
a w domu ponoc polecaja co drugi dzien. Nie ma co zazdraszczac, boje sie ze bole sie zaczna jeszcze
|
|
|
|
|
#4262 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#4263 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
![]() pochwal się jakie kompleciki przygotowałaś ![]() Cytat:
a Ty się nie przemęczaj Cytat:
![]() Cytat:
wózek jest śliczny i na pewno się sprawdzi ![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015 |
||||||
|
|
|
#4264 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
a dlaczego operacje? Oby wszystko dobrze poszlo ---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ---------- Cytat:
Bo wlasnie nie wierze, ze kazda z nas urodzi w terminie albo po, zazwyczaj wiekszosc jest przed. Dobrze ze nie musisz nic za nikogo robic,i jezdzic , w ciazy jestes to nie mozesz sie przemeczac! ![]() ---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:36 ---------- Cytat:
Bo bardzo ladne zdiecie
|
|||
|
|
|
#4265 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
Cytat:
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015 |
||
|
|
|
#4266 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
Tak to My
|
|
|
|
|
#4267 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Tout petit dzięki za życzenia dla mamy.
Lila nie mniej jednak jestem w szoku po prostu. A z kuzynką, daj spokój Ja nawet swoją córkę pogoniłam do pracy jak zaczęła mieć zbyt wygórowane potrzeby. Crystal,dużo by pisać. Na kolana mnie nie powalił. W pierwszą sobotę lutego jadę zwiedzać ten, w którym byłam u anestezjologa i w tedy podejmę decyzję. Na koncie mam zwiedzone 2 i ten będzie 3 ale jest najdalej więc w razie w muszę też brać pod uwagę jeden z tych bliższych. Niestety ten lepszy nie ma oddziału neonatologicznego. Także mam zagwozdkę. |
|
|
|
#4268 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
|
|
|
|
#4269 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
bo dziewczynka ma serce z wykształconą jedną komorą tylko i Wawie rodziła i dobrze ze zdążyłą się zgłosić wczoraj z lekkimi bólami a nie chcieli jej przyjąć bo miejsc nie mieli... a musiała tam rodzić bo już tam była i było mówione że od razu po urodzeniu operacja..
__________________
czekamy <3 |
|
|
|
#4270 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
moja klinika tez nie ma oddzialu neonatologicznego, wiec w razie czego kierunek szpital, no ale nie moge w ten sposob myslec..... ![]() ---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ---------- Bo bardzo ladnie |
|
|
|
|
#4271 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
wiesz co, moj w 31 mial 1800 wiec to zaledwie niecale 250 gr wiecej...wydaje mi sie ze to niewielka roznica i wcale nie trzeba sie jeszcze martwic. A tutaj juz tez wlasnie dziewczyny pisaly ze najpierw mialy zwolnienie a pozniej mega skok wagowy. U Ciebie tez na pewno tak bedzie. Cytat:
trzymam kciuki. Jestez pod dobra opieka. Powiem Ci ze gsyby nie to ze moj kochany Darus jest to ja sama bym sie chetnie polozyla do szpitala by mi pomogli na ten moj bolacy brzuch. Cytat:
Powiem Wam laski ze zaczynam rozumiec jak kobiety pod konirc ciazy mowia ze juz chca rodzic. Ja tak nie mialam w pierwszej ale teraz tak mnie cholernie ten brzuch ciagnie, takie to dla mnie nieprzyjemne a nawet bolesne ze gsyby nie to ze to dopiero 34 tc to juz bym chciala urodzic. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
07.07.2012 & |
|||
|
|
|
#4272 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#4273 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Dziewczyny który zestawik jako pierwszy ?
ImageUploadedByWizaz Forum1422100214.799885.jpgImageUploadedByWizaz Forum1422100236.321212.jpgImageUploadedByWizaz Forum1422100257.753445.jpg |
|
|
|
#4274 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#4275 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Meganka piękne zdjęcie
Crystal, no ja właśnie w szoku jestem,bo jak mamy mają się nauczyć? W domu to też zalecają właśnie max co 2 dzień. Ale mała mi żołądek kopie |
|
|
|
#4276 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015 |
|
|
|
|
#4277 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
a Aurelia przepiekne imie z jednej strony dobrze, ze sie nie kapie na poczatku, ale wlasnie, jak mamy maja sie nauczyc kapania maluszkow,
|
|
|
|
|
#4278 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
__________________
. |
|
|
|
|
#4279 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 431
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
będzie Mikołaj na 100 % Cytat:
a te skarpetunie są urocze. Fajnie byłoby gdyby na jednej było I <3 Mum a na grugiej I <3 Dad ale nigdzie takich nie znalazłam
__________________
Tymuś 27 tc. ![]() Aniołek 7 tc, ![]() II kreseczki 08.07.2014 Mikołajek |
||
|
|
|
#4280 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
Na szkole rodzenia też są warsztaty kąpielowe. ![]() Niunia trzymaj się i daj znać jak tam
__________________
. |
|
|
|
|
#4281 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015 |
|
|
|
|
#4282 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Lutowa mamusia urodziła piękną
Crystal czemu dobrze,że się nie kąpie? |
|
|
|
#4283 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ---------- Cytat:
|
||||
|
|
|
#4284 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Zielone oko , u mnie na sr też uczą, poza tym ja umiem bo mam starszą siostrzenicę,którą chodziłam kąpać bo siostra nie miała czucia w rękach po porodzie i znieczuleniu. Ale mamy które nie miały do czynienia z maluszkami i nie chodzą na SR to skąd? Chociaż raz powinni pokazać.
|
|
|
|
#4285 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
![]() U nas z imionami impas tzn.jakby z braku laku pozostal ciagle Przemek. Zeby nie bylo imie nam sie podoba ale jest kilka innych do ktorych ciagnie mnie nieco bardziej ale z takiej lub owej przyczyny sa odrzucone...mielismy sie jeszcze zastanawiac ale cos nam nie idzie wiec chyba Przemek bedzie ostatecznie. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
07.07.2012 & |
|
|
|
|
#4286 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
Zresztą u mnie na kąpiel zapowiedziała się teściowa ale tylko raz , pokaże tŻ jak to się robi a potem on już będzie kąpał córcię.
__________________
. |
|
|
|
|
#4287 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Witajcie kochane
musze się wyżalić i uspokoić, bo jak tak dalej będzie to skończę na IP. NIE WYTRZYMAM!!!!!!! Mój pies, teściowa i mąż postanowili mnie wykończyć psychicznie. A wczorajszy dzień zaczął się pięknie - wyspałam się, pojechałam do mamy i siostry, odwiedziłam babcię, uszyłam z mamą kocyk i poszewkę na drugi kocyk. I wróciłam do domu. Najpierw pies - wykopał i zeżarł moją najdroższą różę, moją miłość i dumę. Jak mu się znudziła róża (a może zanim ją zeżarł) przekopał mi całą rabatkę przed frontem domu, niszcząc rośliny, mieszając korę i żwirek z ziemią, wykopując tulipany.... Tak się rozpędził, że żeżarł moją pocztę z drobiazgami dla dziecka z Ikei. Zamówiłam na allegro ramki na plakaty i zdjęcia, półkę na książeczki, przyborniki do przewijaka i karuzelę. Kurier przyjechał jak nas nie było w domu, a że nas znał to się umówiliśmy, że zostawi paczkę za bramą a teściowa za chwileczkę ją odbierze. Teściowa obiecała, że już wychodzi z domu po paczkę, co powinno jej zając minutkę....a wyszła rzekomo po 15 minutach (taaa, już wierzę). W międzyczasie pies uporał się z zabezpieczeniami paczki i zniszczył większość rzeczy. Miałam do wyboru, albo kupić poduszkę cebuszkę i szumisia, albo właśnie te rzeczy, bo już mi się kończą pieniądze. Wybrałam te rzeczy z Ikei. I mam jedno wielkie gó...no. Gdyby teściowa nie obiecała, że już wychodzi po paczkę to w życiu nie pozwoliłabym zostawić tej paczki przed domem. Ryczałam jak małe dziecko i strasznie pokłóciłam się z mężem, że jak jego matka coś chce to trzeba szybciutko do niej biegnąć. Mąż mi jeszcze zarzucił, ze nie szanuję jego matki, bo ten kocyk i poszewkę miała mi przecież uszyć JEGO mama, bo ona to zrobi lepiej i tak synek miałby jednocześnie pamiątkę po babci. Kurna, jaką pamiątkę po babci się pytam, jak to ja kupiłam materiały i za nie zapłaciłam? I co, skąd się teściowej wydawało, że ona na pewno uszyje i to lepiej ode mnie? A niechby nawet było uszyte krzywo i brzydko (a nie jest) to są to rzeczy uszyte dla ukochanego dziecka przez matkę, z miłością, z rozczuleniem. I tak moja radość ze ślicznych, własnoręcznie uszytych kocyków przepadła. Potem mąż mnie dobił. Uwalił się wczoraj jak świnia, a nawet gorzej ze szwagrem. Nie mogłam przez niego zasnąć, bo tak hałasował. Nie spałam całą noc z nerwów, złapały mnie skurcze w dole brzucha. Nie było sensu już wrzeszczeć na upitego chłopa w środku nocy bo i tak nic do niego nie docierało. Nad ranem wreszcie usnęłam ... i za chwilę obudził mnie alarm budzika. Kiedy ten idiota nastawił budzik to nie mam pojęcia. Budzik wylądował na podłodze, mąż razem z nim, wywaliłam go z łóżka, zwyzywałam od wszelkiego najgorszego, dostałam białej gorączki. Na koniec dostał rozkaz zrobienia śniadania, obiadu, porządnego sprzątania, prania i prasowania.. W życiu nie byłam tak zdenerwowana. Śniadanie miałam podane do łóżka, mąż skacowany śpi. W domu nic nie ruszone, ale jeszcze się dzień nie skończył. Jak zgłodnieję zrobię awanturę o obiad. Ciśnienie mam chyba mega kosmiczne, dziecko chyba się wystraszyło tych wrzasków bo siedzi spokojnie w brzuchu. Ja się staram uspokoić, żeby móc chociaż chwilkę się przespać. Poczytam was trochę, może skupię myśli na czymś innym. ---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ---------- Cytat:
Ale teraz to sobie mogę jedynie pomarzyć o takiej poduszce
__________________
|
|
|
|
|
#4288 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
![]() już kiedyś pytałam... ale mamy zapowiadających się większyh bobasów rozmiar 56 na pewno zmieści nasze dzieciaki?
__________________
czekamy <3 |
|
|
|
|
#4289 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
Może jak wezmę trzynastkę to uda mi się go kupić. Teraz mi przyszedł taki rachunek za gaz, że na szumisia mnie nie stać
__________________
|
|
|
|
|
#4290 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI
Cytat:
__________________
czekamy <3 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:02.




a w domu ponoc polecaja co drugi dzien.

)

najwyżej stracę coś 
a dlaczego operacje? Oby wszystko dobrze poszlo




07.07.2012 


