Marcowe Mamy 2015 cz. VI - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-24, 14:43   #4321
mkluke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 174
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
musze się wyżalić i uspokoić, bo jak tak dalej będzie to skończę na IP.
NIE WYTRZYMAM!!!!!!!

Mój pies, teściowa i mąż postanowili mnie wykończyć psychicznie.
A wczorajszy dzień zaczął się pięknie - wyspałam się, pojechałam do mamy i siostry, odwiedziłam babcię, uszyłam z mamą kocyk i poszewkę na drugi kocyk. I wróciłam do domu.
Najpierw pies - wykopał i zeżarł moją najdroższą różę, moją miłość i dumę. Jak mu się znudziła róża (a może zanim ją zeżarł) przekopał mi całą rabatkę przed frontem domu, niszcząc rośliny, mieszając korę i żwirek z ziemią, wykopując tulipany....
Tak się rozpędził, że żeżarł moją pocztę z drobiazgami dla dziecka z Ikei. Zamówiłam na allegro ramki na plakaty i zdjęcia, półkę na książeczki, przyborniki do przewijaka i karuzelę. Kurier przyjechał jak nas nie było w domu, a że nas znał to się umówiliśmy, że zostawi paczkę za bramą a teściowa za chwileczkę ją odbierze. Teściowa obiecała, że już wychodzi z domu po paczkę, co powinno jej zając minutkę....a wyszła rzekomo po 15 minutach (taaa, już wierzę). W międzyczasie pies uporał się z zabezpieczeniami paczki i zniszczył większość rzeczy. Miałam do wyboru, albo kupić poduszkę cebuszkę i szumisia, albo właśnie te rzeczy, bo już mi się kończą pieniądze. Wybrałam te rzeczy z Ikei. I mam jedno wielkie gó...no. Gdyby teściowa nie obiecała, że już wychodzi po paczkę to w życiu nie pozwoliłabym zostawić tej paczki przed domem.
Ryczałam jak małe dziecko i strasznie pokłóciłam się z mężem, że jak jego matka coś chce to trzeba szybciutko do niej biegnąć.

Mąż mi jeszcze zarzucił, ze nie szanuję jego matki, bo ten kocyk i poszewkę miała mi przecież uszyć JEGO mama, bo ona to zrobi lepiej i tak synek miałby jednocześnie pamiątkę po babci. Kurna, jaką pamiątkę po babci się pytam, jak to ja kupiłam materiały i za nie zapłaciłam? I co, skąd się teściowej wydawało, że ona na pewno uszyje i to lepiej ode mnie? A niechby nawet było uszyte krzywo i brzydko (a nie jest) to są to rzeczy uszyte dla ukochanego dziecka przez matkę, z miłością, z rozczuleniem.
I tak moja radość ze ślicznych, własnoręcznie uszytych kocyków przepadła.

Potem mąż mnie dobił. Uwalił się wczoraj jak świnia, a nawet gorzej ze szwagrem. Nie mogłam przez niego zasnąć, bo tak hałasował.

Nie spałam całą noc z nerwów, złapały mnie skurcze w dole brzucha. Nie było sensu już wrzeszczeć na upitego chłopa w środku nocy bo i tak nic do niego nie docierało.

Nad ranem wreszcie usnęłam ... i za chwilę obudził mnie alarm budzika. Kiedy ten idiota nastawił budzik to nie mam pojęcia. Budzik wylądował na podłodze, mąż razem z nim, wywaliłam go z łóżka, zwyzywałam od wszelkiego najgorszego, dostałam białej gorączki. Na koniec dostał rozkaz zrobienia śniadania, obiadu, porządnego sprzątania, prania i prasowania.. W życiu nie byłam tak zdenerwowana.

Śniadanie miałam podane do łóżka, mąż skacowany śpi. W domu nic nie ruszone, ale jeszcze się dzień nie skończył. Jak zgłodnieję zrobię awanturę o obiad.

Ciśnienie mam chyba mega kosmiczne, dziecko chyba się wystraszyło tych wrzasków bo siedzi spokojnie w brzuchu. Ja się staram uspokoić, żeby móc chociaż chwilkę się przespać.

Poczytam was trochę, może skupię myśli na czymś innym.

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------


Wszystkie śliczne, ale bym wzięła szarą bo by mi pasowała do sypialni.

Ale teraz to sobie mogę jedynie pomarzyć o takiej poduszce
Spróbuj się uspokoić kochana chociaż przyznam szczerze, że mnie ciężko by było... posiedź trochę na wizazu z nami to Ci przejdzie
mkluke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 14:48   #4322
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Lesyeux przepraszam za wcześniejsze przekręcenie nicku
Ja mam jeszcze nadzieję że jak się urodzi i na nią popatrzymy, to będziemy wiedzieć które bardziej do niej pasuje
Spoko

A co do imienia racja. Tylko spojrzysz a bedziez wiedziała


Ide drzemac pozniej
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 14:49   #4323
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

U mnie szare są
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 14:52   #4324
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

[QUOTE=żona_marcina;499089 50]Witajcie kochane
musze się wyżalić i uspokoić, bo jak tak dalej będzie to skończę na IP.
NIE WYTRZYMAM!!!!!!!

Mój pies, teściowa i mąż postanowili mnie wykończyć psychicznie.
A wczorajszy dzień zaczął się pięknie - wyspałam się, pojechałam do mamy i siostry, odwiedziłam babcię, uszyłam z mamą kocyk i poszewkę na drugi kocyk. I wróciłam do domu.
Najpierw pies - wykopał i zeżarł moją najdroższą różę, moją miłość i dumę. Jak mu się znudziła róża (a może zanim ją zeżarł) przekopał mi całą rabatkę przed frontem domu, niszcząc rośliny, mieszając korę i żwirek z ziemią, wykopując tulipany....
Tak się rozpędził, że żeżarł moją pocztę z drobiazgami dla dziecka z Ikei. Zamówiłam na allegro ramki na plakaty i zdjęcia, półkę na książeczki, przyborniki do przewijaka i karuzelę. Kurier przyjechał jak nas nie było w domu, a że nas znał to się umówiliśmy, że zostawi paczkę za bramą a teściowa za chwileczkę ją odbierze. Teściowa obiecała, że już wychodzi z domu po paczkę, co powinno jej zając minutkę....a wyszła rzekomo po 15 minutach (taaa, już wierzę). W międzyczasie pies uporał się z zabezpieczeniami paczki i zniszczył większość rzeczy. Miałam do wyboru, albo kupić poduszkę cebuszkę i szumisia, albo właśnie te rzeczy, bo już mi się kończą pieniądze. Wybrałam te rzeczy z Ikei. I mam jedno wielkie gó...no. Gdyby teściowa nie obiecała, że już wychodzi po paczkę to w życiu nie pozwoliłabym zostawić tej paczki przed domem.
Ryczałam jak małe dziecko i strasznie pokłóciłam się z mężem, że jak jego matka coś chce to trzeba szybciutko do niej biegnąć.

Mąż mi jeszcze zarzucił, ze nie szanuję jego matki, bo ten kocyk i poszewkę miała mi przecież uszyć JEGO mama, bo ona to zrobi lepiej i tak synek miałby jednocześnie pamiątkę po babci. Kurna, jaką pamiątkę po babci się pytam, jak to ja kupiłam materiały i za nie zapłaciłam? I co, skąd się teściowej wydawało, że ona na pewno uszyje i to lepiej ode mnie? A niechby nawet było uszyte krzywo i brzydko (a nie jest) to są to rzeczy uszyte dla ukochanego dziecka przez matkę, z miłością, z rozczuleniem.
I tak moja radość ze ślicznych, własnoręcznie uszytych kocyków przepadła.

Potem mąż mnie dobił. Uwalił się wczoraj jak świnia, a nawet gorzej ze szwagrem. Nie mogłam przez niego zasnąć, bo tak hałasował.

Nie spałam całą noc z nerwów, złapały mnie skurcze w dole brzucha. Nie było sensu już wrzeszczeć na upitego chłopa w środku nocy bo i tak nic do niego nie docierało.

Nad ranem wreszcie usnęłam ... i za chwilę obudził mnie alarm budzika. Kiedy ten idiota nastawił budzik to nie mam pojęcia. Budzik wylądował na podłodze, mąż razem z nim, wywaliłam go z łóżka, zwyzywałam od wszelkiego najgorszego, dostałam białej gorączki. Na koniec dostał rozkaz zrobienia śniadania, obiadu, porządnego sprzątania, prania i prasowania.. W życiu nie byłam tak zdenerwowana.

Śniadanie miałam podane do łóżka, mąż skacowany śpi. W domu nic nie ruszone, ale jeszcze się dzień nie skończył. Jak zgłodnieję zrobię awanturę o obiad.

Ciśnienie mam chyba mega kosmiczne, dziecko chyba się wystraszyło tych wrzasków bo siedzi spokojnie w brzuchu. Ja się staram uspokoić, żeby móc chociaż chwilkę się przespać.



Żona_Marcina Teściowe ja ze swoją mieszkam i czasem nawet ochoty na nia patrzeć nie mam, ogólnie jest wporządku, ale w weekend bez piwka ani rusz, a wtedy to unikam jej jak ognia, aż sie boję jak będzie dziecko, oj będę wredna, ale po piwie do dziecka nie dopuszczę!! I te jej mądrości a co do Tż to mnie też wkur... Bo wie, że od połowy lutego pic nie będzie to co weekend po pare piw wypija, no szlag mnie trafi fakt, że on jest potulny jak baranek, nie dokazuje, nic w sumie nie robi, ale i tak mnie w☠☠☠☠.... Także kochana nie jesteś sama ja też mam taki dziś dzień, że bym wszystkich dzisiaj....
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 14:56   #4325
szkrabeniek
Raczkowanie
 
Avatar szkrabeniek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 431
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
U mnie szare są
No właśnie nie da się pomieszać - a ja szukałam na allegro z soxo ale też nie ma
__________________
Tymuś 27 tc.
Aniołek 7 tc,

II kreseczki 08.07.2014
Mikołajek już z Nami
szkrabeniek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 15:00   #4326
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez mkluke Pokaż wiadomość
te białe mi sie podobają... w ogóle śliczne te maluszkowe rzeczy
Śliczne są takie malutkie, tylko skąd kasę brać. Jakby mieć kartę bez limitu to można porobić zakupów

PS. Aż strach liczyć wartość tego, co jest w szafie...


Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Ja wlasnie tak zrobilam, kupilam na 12 mies. Bedzie za rok, przecena byla z 99zl na 29 zl, no az zal bylo nie brac, a za rok i tak trzeba by bylo kupic
A mam jeszcze pytanie. Kupowałaś ten rozmiar od 6-12 miesięcy czy od 12-18 miesięcy?
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 15:01   #4327
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Wklejam fotki ślubnego bukieciku dzisiaj fotki zrobiłam, także nie jest już pierwszej świeżości
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 15:02   #4328
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki ślubnego bukieciku dzisiaj fotki zrobiłam, także nie jest już pierwszej świeżości
Śliczny I tak pięknie się trzyma, bo ma już tydzień
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 15:16   #4329
201711130954
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 216
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Zaliczenia, ból piersi, skurcze, sesja i zero pamięci, imię, skurcze, świąd skóry, obfite coś mokrego, AAAAAA MAM JUŻ DOOOŚĆ!!!
201711130954 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 15:22   #4330
olajakzam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez panna mimbla Pokaż wiadomość
Zaliczenia, ból piersi, skurcze, sesja i zero pamięci, imię, skurcze, świąd skóry, obfite coś mokrego, AAAAAA MAM JUŻ DOOOŚĆ!!!
no cóż musimy dać radę! a wszytsko dla bobasów!

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Śliczny I tak pięknie się trzyma, bo ma już tydzień
ehhh aż wziełoby się ślub raz jeszcze
__________________
czekamy <3
olajakzam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 15:33   #4331
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez olajakzam Pokaż wiadomość

ehhh aż wziełoby się ślub raz jeszcze
Ja mam jeszcze "szansę", bo jestem rozwódką
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 15:48   #4332
OliwiaAnita
Raczkowanie
 
Avatar OliwiaAnita
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 474
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki ślubnego bukieciku dzisiaj fotki zrobiłam, także nie jest już pierwszej świeżości
Śliczny bukiet



Dziewczyny dzisiaj kupiłam masło dla kobiet w ciąży HIPP , używała któraś?? Bo ja konsystencją jestem zachwycona oby równie dobrze działał ....
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 79ff8c03aa.jpg (5,6 KB, 4 załadowań)
__________________
62->61->60->59->58->57
OliwiaAnita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 15:59   #4333
OliwiaAnita
Raczkowanie
 
Avatar OliwiaAnita
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 474
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Dziewczyny który zestawik jako pierwszy ?

Załącznik 5893898Załącznik 5893899Załącznik 5893901
Mimo ,że uwielbiam szarości i granaty to zestaw nr 1 bym wybrała

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Meganka piękne zdjęcie

Crystal, no ja właśnie w szoku jestem,bo jak mamy mają się nauczyć? W domu to też zalecają właśnie max co 2 dzień.

Ale mała mi żołądek kopie A i zastanawiamy się nad 2 imionami Aurelia i Jadzia. Mąż bardziej obstaje za Jadzią,już nawet do brzucha tak zaczął mówić. ciekawe czy się wszystko jeszcze nie pozmienia.
Aurelia piękne imię i znaczenie imienia też piękne --> " wspaniała "
__________________
62->61->60->59->58->57
OliwiaAnita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:03   #4334
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez OliwiaAnita Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzisiaj kupiłam masło dla kobiet w ciąży HIPP , używała któraś?? Bo ja konsystencją jestem zachwycona oby równie dobrze działał ....
Mam to masło. Używam na zmianę z Elancylem. Bardzo podoba mi się jego gęsta konsystencja, a zapach po prostu uwielbiam.
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:05   #4335
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki ślubnego bukieciku dzisiaj fotki zrobiłam, także nie jest już pierwszej świeżości
sliczny i jak długo się trzyma
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:12   #4336
OliwiaAnita
Raczkowanie
 
Avatar OliwiaAnita
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 474
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez emily863 Pokaż wiadomość
Mam to masło. Używam na zmianę z Elancylem. Bardzo podoba mi się jego gęsta konsystencja, a zapach po prostu uwielbiam.
Super Ja do tej pory używałam sporadycznie palmersa ( zapach dla mnie jest nie do przyjęcia ) , a codziennie oleju migdałowego ... ale zatęskniłam za czymś treściwym i dzisiaj wpadłam na to masło ... pomimo moich teraz męk zapachowych spowodowanych ciążą to tu zapach jest również dla mnie na plus
__________________
62->61->60->59->58->57
OliwiaAnita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:13   #4337
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Lutowa mamusia urodziła piękną córeczkę.

Crystal czemu dobrze,że się nie kąpie?
http://dziecisawazne.pl/pierwsza-kap...o-ja-odwlekac/ przeczytaj alunia to to tez duzo zalezy od szpitala.... u nas mysle ze w nstepny dzien juz sie kapie dziecko.
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:14   #4338
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość


aaa chyba jeszcze się nie obudziłam

łóżeczko złożone
Ślicznie i będziesz miała bliziutko do maleństwa

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Dziewczyny który zestawik jako pierwszy ?
Ja bym wzięła drugi albo trzeci

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
A ja wróciłam z zakupów. W załączniku moje łowy Welurowy pajacyk, troszkę większy, bo 68 i misiowy pajac z lidla też duży, bo na 6-12 miesięcy, ale mój zmysł wyprzedażowy nie mógł tego odpuścić i polarkowy malutki pajacyk z jeżykiem z Tesco.
Jeżyk jest śliczny u nas takich nie widziałam...

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki ślubnego bukieciku dzisiaj fotki zrobiłam, także nie jest już pierwszej świeżości
Śliczny i ładnie się trzyma. Mój stał jakieś 2 tygodnie i jak wyrzucałam jeszcze by postał


żona_marcina - masakra jakaś!! I jak to, że mąż Ci odkupi, przecież macie wspólny budżet, no sorry A teraz niech teściowa się wykaże i kupi misia szumisia za to jak tak bardzo chcesz go mieć.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:16   #4339
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

nouvelle2 piękny bukiecik


A my dzisiaj jedziemy odwiedzić małe dzieciątko znajomych. Dziewczynka urodziła się w połowie grudnia. Nie mogę się doczekać aż ją zobaczę
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:17   #4340
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Alunia79- oba imiona są ładne, jednak mnie bardziej podoba się Jadzia, ale decyzja należy do was, jeszcze masz trochę czasu

Dziewczyny co do picia mężów to ja nie mam problemu bo mój odkąd się dowiedział że mogę urodzić wcześniej przez skracającą się szyjkę to wypije max pół piwa w sobotę lub małego drinka z whisky, czasami mu mówię wypij sobie nie zamierzam dzisiaj rodzić ale on nie, dzisiaj idziemy do teścia na imieniny i zobaczymy czy go nie będzie kusić, ja nie mam z tym problemu bo teście mieszkają 3 km od nas i autem zawsze mogę pojechać ja.
Na szczęście z córką nic złego się nie dzieje, temp brak, dałam jest Neosine i witaminę C i póki co nic się nie dzieje, więc mam nadzieję że będzie ok

Mam jeszcze pytanie odnośnie opieki po porodzie czy orientujecie się czy po porodzie dzieci są odśluzowywane bo dowiedziałam się że w tym szpitalu którym zamierzam rodzić nie robią czegoś takiego i boję się bo syn siostry jak byli już w domu to zaczął się krztusić, wiem że córka miała ten zabieg
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:17   #4341
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
musze się wyżalić i uspokoić, bo jak tak dalej będzie to skończę na IP.
NIE WYTRZYMAM!!!!!!!

Mój pies, teściowa i mąż postanowili mnie wykończyć psychicznie.
A wczorajszy dzień zaczął się pięknie - wyspałam się, pojechałam do mamy i siostry, odwiedziłam babcię, uszyłam z mamą kocyk i poszewkę na drugi kocyk. I wróciłam do domu.
Najpierw pies - wykopał i zeżarł moją najdroższą różę, moją miłość i dumę. Jak mu się znudziła róża (a może zanim ją zeżarł) przekopał mi całą rabatkę przed frontem domu, niszcząc rośliny, mieszając korę i żwirek z ziemią, wykopując tulipany....
Tak się rozpędził, że żeżarł moją pocztę z drobiazgami dla dziecka z Ikei. Zamówiłam na allegro ramki na plakaty i zdjęcia, półkę na książeczki, przyborniki do przewijaka i karuzelę. Kurier przyjechał jak nas nie było w domu, a że nas znał to się umówiliśmy, że zostawi paczkę za bramą a teściowa za chwileczkę ją odbierze. Teściowa obiecała, że już wychodzi z domu po paczkę, co powinno jej zając minutkę....a wyszła rzekomo po 15 minutach (taaa, już wierzę). W międzyczasie pies uporał się z zabezpieczeniami paczki i zniszczył większość rzeczy. Miałam do wyboru, albo kupić poduszkę cebuszkę i szumisia, albo właśnie te rzeczy, bo już mi się kończą pieniądze. Wybrałam te rzeczy z Ikei. I mam jedno wielkie gó...no. Gdyby teściowa nie obiecała, że już wychodzi po paczkę to w życiu nie pozwoliłabym zostawić tej paczki przed domem.
Ryczałam jak małe dziecko i strasznie pokłóciłam się z mężem, że jak jego matka coś chce to trzeba szybciutko do niej biegnąć.

Mąż mi jeszcze zarzucił, ze nie szanuję jego matki, bo ten kocyk i poszewkę miała mi przecież uszyć JEGO mama, bo ona to zrobi lepiej i tak synek miałby jednocześnie pamiątkę po babci. Kurna, jaką pamiątkę po babci się pytam, jak to ja kupiłam materiały i za nie zapłaciłam? I co, skąd się teściowej wydawało, że ona na pewno uszyje i to lepiej ode mnie? A niechby nawet było uszyte krzywo i brzydko (a nie jest) to są to rzeczy uszyte dla ukochanego dziecka przez matkę, z miłością, z rozczuleniem.
I tak moja radość ze ślicznych, własnoręcznie uszytych kocyków przepadła.

Potem mąż mnie dobił. Uwalił się wczoraj jak świnia, a nawet gorzej ze szwagrem. Nie mogłam przez niego zasnąć, bo tak hałasował.

Nie spałam całą noc z nerwów, złapały mnie skurcze w dole brzucha. Nie było sensu już wrzeszczeć na upitego chłopa w środku nocy bo i tak nic do niego nie docierało.

Nad ranem wreszcie usnęłam ... i za chwilę obudził mnie alarm budzika. Kiedy ten idiota nastawił budzik to nie mam pojęcia. Budzik wylądował na podłodze, mąż razem z nim, wywaliłam go z łóżka, zwyzywałam od wszelkiego najgorszego, dostałam białej gorączki. Na koniec dostał rozkaz zrobienia śniadania, obiadu, porządnego sprzątania, prania i prasowania.. W życiu nie byłam tak zdenerwowana.

Śniadanie miałam podane do łóżka, mąż skacowany śpi. W domu nic nie ruszone, ale jeszcze się dzień nie skończył. Jak zgłodnieję zrobię awanturę o obiad.

Ciśnienie mam chyba mega kosmiczne, dziecko chyba się wystraszyło tych wrzasków bo siedzi spokojnie w brzuchu. Ja się staram uspokoić, żeby móc chociaż chwilkę się przespać.

Poczytam was trochę, może skupię myśli na czymś innym.

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------


Wszystkie śliczne, ale bym wzięła szarą bo by mi pasowała do sypialni.

Ale teraz to sobie mogę jedynie pomarzyć o takiej poduszce
ojej Pamiatka od babci? Za twoje pieniadze tak?
kiedys moj pies zjadl moje nowe ubrania i buty, akorat wrocilam z zakupow ( to bylo z mojej pierwszej wyplaty w zyciu..... z pracy ) zostawilysmy z mama wszystko, w zamknietym pokoju, i poszlam ja do pracy odprowadzic do autobusu, wracam a tam burdel. wszystko pogryzione, rozwalone, wiec wiem jak sie czujesz.
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:20   #4342
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
ojej Pamiatka od babci? Za twoje pieniadze tak?
kiedys moj pies zjadl moje nowe ubrania i buty, akorat wrocilam z zakupow ( to bylo z mojej pierwszej wyplaty w zyciu..... z pracy ) zostawilysmy z mama wszystko, w zamknietym pokoju, i poszlam ja do pracy odprowadzic do autobusu, wracam a tam burdel. wszystko pogryzione, rozwalone, wiec wiem jak sie czujesz.
masakra, ja pamiętam jak kiedys piesł mi pogryzł moje ulubione okulary za niemałe pieniądze, taka bezsilnosc mnie dopadła, że ani go bic ani wiązac na dworze. Teraz wszytsko chowam, ale czesto cos i tak "wynajdzie".
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:26   #4343
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
U mnie szare są
ehh no to nie wiem gdzie je widziałam albo sobie wkręciłam, że widziałam

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki ślubnego bukieciku dzisiaj fotki zrobiłam, także nie jest już pierwszej świeżości
śliczny bukiecik mój też pamiętam stał chyba z dobre 2 tygodnie
teraz jeszcze czekamy na Twoje zdjęcia!!

zdrzemnęłam się trochę i od razu mi lepiej TŻ zrobił obiad, ale jako, że jestem na niego zła to nie jem jeszcze, niech się trochę podenerwuje
myślałam o prasowaniu dzisiaj ale chyba jednak mam dzień lenia
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:30   #4344
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
A ja wróciłam z zakupów. W załączniku moje łowy Welurowy pajacyk, troszkę większy, bo 68 i misiowy pajac z lidla też duży, bo na 6-12 miesięcy, ale mój zmysł wyprzedażowy nie mógł tego odpuścić i polarkowy malutki pajacyk z jeżykiem z Tesco.





Ja piję po 1-2 litry dziennie mleka Ja to albo takie mleko od krowy (ale to znajomi przywożą) albo takie w butelce świeże, pasteryzowane w niskiej temperaturze. Na punkcie mleka to ja mam schizę. Kawa też oczywiście z mlekiem

U mnie po dokupieniu dwóch pajaców właśnie białe się pierze




Pięknie



Super Mama się na pewno ucieszy. To ładna imprezka się szykuje




No może jakby mnie wyrzucali tak rzeczy to też bym się nauczyła, a ja chcę i mi nie wychodzi. Dlatego swoje ubrania zawsze prasuje tuż przed wyjściem, albo wieszam na wieszakach

A tak naprawdę się pija to wino u Was? Czy to tylko taki mit?

A jeśli chodzi o kąpiele malucha to ja się tego boję najbardziej... Powiedzcie dziewczyny kupujecie jakieś wkłady do wanienek, żeby maluch się nie ślizgał? Macie jakieś linki?



Pięknie I jaki ładny brzuszek




Pierwszy!
przepiekne zakupy
To nie mit Wina w domu to obowiazek tutaj po pierwsze, jest aperitif, wystawia sie butelki z alkoholem, ale pije sie jedna mala szklaneczke np. whisky, czy wodki z coca cola, czy tez soki, coca cola jak dla dzieci.... oczywiscie to do przekasek, przed podaniem obiadu, a do obiadu wino, i nie pierwsze lepsze, dobrze jest sie znac na winach, ale tutaj wiekszosc osob nie ma z tym problemu,np. moj tesc bardzo zwraca uwage na wina jakie sa podawane do danego obiadu ( rodzina jego zony ma winnice to sie znaja nie jak ja z TZ hehehehehe ) . I jesli jest deser a zazwyczaj jak jest to obiad rodzinny to jest, a nie w domu jak ja z TZ jestesmy tylko sami, to do deseru wino albo szampan rowniez ale glownie wino pol slodkie wszystko z umiarem, nie zeby sie uchlac, w zadnym wypadku, wrecz nie wypada Jak nie bylam w ciazy, to czasami z TZ wypilam po lampce wina do obiadu, albo dalam mu szklanke whisky i chrupki do pochrupania w miseczce jezuu.... sie rozpisalam

ja nie lubie prasowac, ale jak musze..... no i dla synka to wypada wyprasowac to prasuje

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Staram się. Mąż się przestraszył, bo wstał z wyrka i robi obiad. Przeprosił, obiecał, że odkupi mi te rzeczy z allegro.
Jeśli czuje się tak jak wygląda to już sam sobie wymierzył karę.

Psica jest w niewoli. Od wczoraj uwiązana do budy i będzie tak siedziała aż mi nie przejdzie złość. I za każdą zniszczoną rzecz będzie przywiązywana, może się nauczy. A żeby nie było, to malutka sunia, a potrafi dać w kość

Od wczoraj znowu jestem tym złym strażnikiem w domu i tak zostanie, bo jak tylko poluzuję to od razu następuje chaos
kochany TZ w koncu to nie jego wina ze pies pogryzl paczki, bo tesciowa ''ma zawsze duzo czasu'' .

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------

[QUOTE=Lila_17;49909609]Dobrze, że się ogarnął pewnie będzie miał wyrzuty sumienia, niech lepiej się takie sytuacje nie powtarzają, bo jesteś w ciąży i ma na Ciebie uważać podwójnie i dbać, a nie stresować i denerwować.

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Dziękuję Ci pięknie
Teraz jestem zdecydowana

Kupujemy gondolę i spacerówkę, bez fotelika. a zestaw 1999zł, zniżka z 2200zł.




Wózek zamawiamy w przysszłym tygodniu, ale jak najbardziej można już go dopisać na listę: Tako Moonlight Carbon
A imię naszej córci: Nikola

dziękuję kochana


niech się dobrze prowadzą fury naszych wszystkich Maluszków
przepiekny wozek
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 16:45   #4345
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki ślubnego bukieciku dzisiaj fotki zrobiłam, także nie jest już pierwszej świeżości
przepiekny Moj TZ kupil mi bukiet, i dostalam go w dniu slubu, nawet nie wiedzialam jak bedzie wygladal, ale byl najpiekniejszy na swiecie

---------- Dopisano o 16:42 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
masakra, ja pamiętam jak kiedys piesł mi pogryzł moje ulubione okulary za niemałe pieniądze, taka bezsilnosc mnie dopadła, że ani go bic ani wiązac na dworze. Teraz wszytsko chowam, ale czesto cos i tak "wynajdzie".
Ja juz zwierzat w domu nie mam chociaz ostatnio jak mama przyjechala na weekend z psiakiem, to pogryzl nam kapcie bo mu sie zapach spodobal a siostry psy kradna wszystko co pod reka, zapalniczki, telefony, wszystko.... i musza chowac, ale to sa duze psy

---------- Dopisano o 16:45 ---------- Poprzedni post napisano o 16:42 ----------

TZ pojechal sprzedac samochod, oby doszlo do wymiany samochod za pieniazek Bo po tej nocnej akcji i dzisiejszym dniu jak on go nie sprzeda, to chyba sie rozplacze I puscilam go z przyjaciolmi na noc pierwszy raz w zyciu beze mnie.....bo hipopotam nie bedzie chodzic po dyskotekach czy barach Nie wiem co mnie bardziej martwi To czy postara sie nie zgubic pieniedzy podczas nocnej imprezy , jesli sprzeda auto? Czy wiadomo..... jak kobieta puszcza meza samego to ma rozne mysli ( normalne hehehe ) ;P

Edytowane przez crystal25
Czas edycji: 2015-01-24 o 16:47
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 17:25   #4346
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Wiecie co już odkryłam co jest przyczyną złego samopoczucia mojej córki, zajrzałam jej w buźkę a tam szóstki jej wychodzą pierwsze stałe zęby, zapomniałam że mam w domu już 5 letnią pannicę a nie maluszka, jestem spokojniejsza, ale rano się zdenerwowałam, dobrze że teraz już nie ma temp i lepiej wygląda,
miłego wieczoru mamuśki wam życzę
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 17:31   #4347
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Czy tylko ja jestem dzisiaj słaba jak mucha?
U mnie wszyscy śpią, a ja spać nie umiem, chociaż ledwo siedzę, ale zaraz jakaś ciepła kąpiel, może jakaś maseczka, pomaluję paznokcie i mam nadzieję, że poczuje się lepiej
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 17:36   #4348
JoaMro
Raczkowanie
 
Avatar JoaMro
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 377
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

A ja się tylko chciałam odmeldować, że nadal jestem w ciąży, sterydy podane w pełnej dwudniowej dawce, magnez też dostałam ale nie tyle na skurcze co żeby ew.chronić dodatkowo mózg małego, bo podobno tak też działa. Ale kiepsko ten magnez zniosłam, miałam kołatani serca i mnie bolało w klatce. Mostek właśnie. Myślałam, że mam zawał. Ale minęło.

I może nawet uda nam się wrócić do domu przed porodem
__________________
Mój mały szkrab Jaś ur. 17.02.2015
JoaMro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 17:41   #4349
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość
A ja się tylko chciałam odmeldować, że nadal jestem w ciąży, sterydy podane w pełnej dwudniowej dawce, magnez też dostałam ale nie tyle na skurcze co żeby ew.chronić dodatkowo mózg małego, bo podobno tak też działa. Ale kiepsko ten magnez zniosłam, miałam kołatani serca i mnie bolało w klatce. Mostek właśnie. Myślałam, że mam zawał. Ale minęło.

I może nawet uda nam się wrócić do domu przed porodem
super, oby szybko do domku

---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Wiecie co już odkryłam co jest przyczyną złego samopoczucia mojej córki, zajrzałam jej w buźkę a tam szóstki jej wychodzą pierwsze stałe zęby, zapomniałam że mam w domu już 5 letnią pannicę a nie maluszka, jestem spokojniejsza, ale rano się zdenerwowałam, dobrze że teraz już nie ma temp i lepiej wygląda,
miłego wieczoru mamuśki wam życzę
dobrze ze to tylko zabki
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-24, 17:56   #4350
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VI

Cytat:
Napisane przez kruszynkaa88 Pokaż wiadomość
Czy tylko ja jestem dzisiaj słaba jak mucha?
U mnie wszyscy śpią, a ja spać nie umiem, chociaż ledwo siedzę, ale zaraz jakaś ciepła kąpiel, może jakaś maseczka, pomaluję paznokcie i mam nadzieję, że poczuje się lepiej
ja też dziś słaby dzień od rana ale udało mi się przespać trochę no i przed chwilą pomalowałam paznokcie i w wannie też mam zamiar dzisiaj poleżeć

Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość
A ja się tylko chciałam odmeldować, że nadal jestem w ciąży, sterydy podane w pełnej dwudniowej dawce, magnez też dostałam ale nie tyle na skurcze co żeby ew.chronić dodatkowo mózg małego, bo podobno tak też działa. Ale kiepsko ten magnez zniosłam, miałam kołatani serca i mnie bolało w klatce. Mostek właśnie. Myślałam, że mam zawał. Ale minęło.

I może nawet uda nam się wrócić do domu przed porodem
super, że wszystko ok, oby udało się do domu wyjść!
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-26 20:25:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.