|
|
#121 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 562
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
To właśnie chciałam usłyszeć
|
|
|
|
#122 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 439
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Witam się w nowej części
U mnie ok brzuch z dnia na dzień robi się w końu widoczny |
|
|
|
#123 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Fischerka a może czopki glicerynowe? One są skuteczne w kilka minut.
Fantastka ale zakup, ja kupowałam na szybko choć znałam ten ale był bardzo drogi w hurtowni a potrzebowałam na już i zdecydowałam się na inny, albo ja nie jestem zbyt podatna na laktator albo był kiepski. Mam NUK LUNA. Używałam go intensywnie bo kp szło nam z początku trudno, mały nie umiał ssać piersi. Dwa tygodnie po urodzeniu nie przybrał. Dramat. Odciąganie co 2-3 godziny, również w nocy tak przez trzy miesiące. Najpierw pierś, potem z początku przez kilka dni MM, potem już moje. A jadł co dwie godziny przeważnie, maks. 3. I najpierw mały ssał po 15min z każdej piersi, potem dokarmianie a potem prawie godzinę ściągania, chwila wolnego. To co przeszłam w tym czasie to był dla mnie dramat. Zapowiedziałam sobie, że jeśli sytuacja się powtórzy to odpuszczę. Przy jednym dziecku było trudno ze ściąganiem, przy dwójce sobie nie wyobrażam. Sarrai zakupy poszły tak sobie ale parę rzeczy kupiłam. Niestety C&A nie ma u mnie na rejonie a bardzo lubię, kupuję on-line (polecam bo zwroty można robić bez ponoszenia opłaty za wysyłkę). Jeszcze nie wiem kto mieszka u mnie w brzusiu to jeszcze nie kupuję nic dla Groszka ale kupiłam kilka drobiazgów dla syna. Szykujemy się do roczku i kupiłam też kreację Będzie na raz bo lada chwila się nie zmieszczę boję się czy po tej ciąży do niej dochudnę Miałam niestety jedną niemiłą sytuację w Carry. Wisiały sukienki w dziale sale, aż 3, wszystkie w jednej cenie 29,99, buzia mi się cieszy idę do przymierzalni, rozmiar L jest ewidentnie za duża, buzia mi się jeszcze bardziej cieszy, M leży idealnie, suknia jest prześliczna, biorę. Przy kasie Pani mi mówi, że 79,99 jakby nigdy nic a tą metkę co wisiała sobie odrywa i wyrzuca. Rozmawiam z nią, że nie może tak robić, że to oferta zgodnie z kc, że co innego jakby jedna była na wieszaku a co innego jak 3, ona swoje, ja swoje. Nic nie załatwiłam. Nie wzięłam, dla zasady. Stwierdziłam, że prędzej zamówię online niż wezmę u niej! Szczerze, gdyby była taka cena od początku to bym pewnie wzięła. Ale robią ze mnie idiotkę, nie szanują moich praw konsumenckich to nie będę się na to godziła. Na szczęście znalazłam sukienkę w pretty girl, też w dobrej cenie. Resztę zakupów chodziłam jednak poddenerwowana. Zawsze mam cierpliwość do sprzedawców itd, sama pracuję (pracowałam :P) w obsłudze klienta, musiałam siąść i coś zjeść (niestety było niesmaczne :P) i przemyśleć dalsze zakupy, nie chciałam swoim humorkiem uprzykrzać innym życia
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni ![]() |
|
|
|
#124 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 030
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
Muszę teraz trochę nadgonić z pracą, żeby potem mieć lajcik. Z resztą i tak zamierzam z prędkością światła po porodzie wrócić do pracy zdalnej, bo z kasą nie wyrobimy. Tylko szczerze powiedziawszy, przeszkadza mi w tym wszystkim ta magisterka i ten ślub Nie mam czasu i siły się tym cieszyć/martwić.
|
|
|
|
|
#125 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 439
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#126 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 141
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Dziewczyny ja zaczęłam jeść więcej suszonych śliwek i one pomogły mi z zatwardzeniami
|
|
|
|
#127 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 1 449
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
zapachy mi przeszkadzają po prostu.....
__________________
I proszę Cię Aniele Stróżu mój, nie mrugaj, bo wtedy sypie mi się życie... |
|
|
|
|
#128 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Dziewczyny u mnie dzisiaj dzień-tragedia. Więcej napiszę w klubie w wątku ogólnym
|
|
|
|
#129 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 1 449
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
__________________
I proszę Cię Aniele Stróżu mój, nie mrugaj, bo wtedy sypie mi się życie... |
|
|
|
|
#130 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
Potem dumna jak paw wchodziłam do H&M przez kolejne kilka miesięcy i patrzałam jak ubywa rozmiarów MOJEJ sukienki za 160zł
|
|
|
|
|
#131 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
Co studiujesz?
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png |
|
|
|
|
#132 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 222
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
![]() Cytat:
wooow... nie nudzisz się, to na bank.... ale chyba tez nie masz czasu sie niczym cieszyc i martwić.... no chyba że doby braknie.... podziwiam że masz na to siły bo ja teraz jestem oklapła jak zwiędły kwiatek |
||
|
|
|
#133 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
Ostatnio nawet nie mam siły wyjść spod koca i całymi dniami odpoczywam, czytam książki, siedzę na necie i śpię. A dom zarasta brudem powoli
|
|
|
|
|
#134 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
tylko szkoda Ciebie i mam nadzieje ze to wszystko nie odegra sie na Tobie.. bo co za duzo to nie zdrowo i mam nadzieje ze twoj organizm da rade tak z tym wszystkim czego Ci zycze
|
|
|
|
|
#135 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
A w ogóle jak to wygląda od strony prawnej jeśli faktycznie jest zle przyczepiona metka? Sprzedający ma obowiązek za taka cenę sprzedać?
|
|
|
|
#136 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 597
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
jakiś owoc, małe jabłko i za chwilę kawa z dużą ilością mleka. Lecę do łazienki jak na skrzydłach Cytat:
i też nic nie pomaga.Czytam co naskrobałyście o wózkach i już teraz całkiem nic nie wiem
|
||||
|
|
|
#137 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Ja swoją przygodę z laktatorem zaczeła dość szybko bo już w szpitalu w 3 dobie.Po cesarce wszystkie położne mówiły mi że pokarm będzie i przystawiać córkę.I tak robilam ,ale mała nie umiała ssać, robili ze mną cuda na kiju aby mi i jej pomóc i nie załapała(moje płaskie brodawki) i woziłam ją na dokarmianie.Aż w końcu się wkurzyłam gdy zobaczyłam wzrok pani położnej że co 2 godziny jestem w gabinecie i zaczełam używac laktatora którego wcześniej kupiłam z Aventu ręczny.
I powiem wam była to najlepsza decyzja,ściągałam najpierw3 razy dziennie i mimo zakazu podawałam butelką bo wiedziałam że nie ma sensu małej i siebie męczyć.I córka ssała jak szalona,nabierała wagi,skończył się histeryczny płacz i ja byłam bardziej spokojna. I tak używałam laktatora przez 6 miesięcy 4-5 razy na dzień,potem zjechałam do 3 ściągnięć.Laktacje rozkręciłam na maksa bo miałam zamrożona 7 litry mleka! poważnie,w szpitalu przy wypisie 5 doba położne wyciskały mi pokarm i leciało ale problem tkwił w moich brodawkach. Nie powiem,miałam chwile kryzysu,dość ściągania,zamiast odpczywać kiedy córka spała to ja laktator w ręce i jazda.Ale opłaciło się bo przynajmniej wiedziałam ile córka zjadła i z każdym tygodniem zapisywałam ilość.Nie udało mi się karmić piersią,zobaczymy jak będzie teraz ale nie wiem czy nie będę ściągać bo Liliana zaczyna namiętnie chodzić przy meblach także za kilka miesięcy będzie ciężko ją upilnować.Wczoraj weszłam na stronę na FB :"Lepszy poród" i byłam zszokowana opowieściami kobiet po przebytych porodach;/ Traktowaniem przez lekarzy,położne. Ja też jestem Położną kocham swój zawód i te maluszki które mogłabym całować i przytulać nawet po 15 godzinach dyżuru codziennie i wybrałam go z powołania ale niektórych Położnych i lekarzy nie dopuściłam bym do wykonywania zawodu z powodu chamstwa i braku zrozumienia.Aż mi wstyd za niektóre osoby że tak postępują z kobietami;/
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."Zapuszczam paznokcie dzień:2
|
|
|
|
#138 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
Ooo, to mamy chyba najcenniejszy Skarb, jaki mógł się nam trafić w wątku... położną na wyłączność |
|
|
|
|
#139 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Witam sie po wizycie. Wszystko dobrze,dostalam globulki na ten stan zapalny ktory wyszedl w cytologii. Morfologia i mocz w porzadku. Dostalam tez wyniki testu PAPPA i jest rewelacyjnie. Doktor powiedzial,ze w ogole moge sobie spokojnie zyc w tej ciazy i sie niczym nie przejmowac.
|
|
|
|
#140 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:46 ---------- Cytat:
Gratuluję rewelacyjnych wyników.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png |
||
|
|
|
#141 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 307
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
Przykre że dla nich to jest się "1 z 1000000" porodów...i myślą, że można zachowywać się tak jak im się spodoba. Bo kobieta źle potraktowana ma traumę na całe życie a nie na 5 minut. My przeżywamy poród max kilka X w życiu a nie tysiące, więc oczekujemy też tego by ktoś pokazał nam, że może być miło. Ale chyba nikogo to nie obchodzi. Jak ja rodziłam (babka na szkole rodzenia mówiła, że można pić wodę podczas porodu i względnie przekąsić krakersa - ja np nie jadłam od dnia poprzedniego od godziny 20, bo rano jak wstałam ze skurczami to nie miałam ochoty jeść) to chciałam napić się wody to na mnie nawrzeszczeli, że nie powinnam, potem olałam to bo miałam mega sucho w gardle....a po chwili jak mi powiedzieli, że nie powinnam pić i nic jeść - co zrobili? Położna wyszła za drzwi i zadzwoniła do znajomego, żeby przywiózł jej jedzenie z KFC, wcale cicho nie mówiła - możecie wierzyć...jakiego miałam głoda ![]() ![]() Ogólnie u nas są w mieście mnóstwo (z innych miast też) ciężarnych, ciężko jest - co chwila odsyłają do innego szpitala podobno - w zależności od ilości rodzących w innych. Z resztą mnie też chcieli odesłać...ale miejsce akurat się zwolniło na porodówce. No i traktują "masowo". Wiadomo, są przemęczeni ilością itp pewnie ich przerasta to też
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek... ...a następnie naszego Małego Misia... ...i kolejno Mini Misia. Edytowane przez jesuismagnifique Czas edycji: 2015-01-28 o 21:10 |
|
|
|
|
#142 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Dziewczyny jestem załamana
Właśnie wróciłam z kąpieli, smaruję się 2-4 razy dziennie w zależności od dnia, kilka dni temu zauważyłam 1 rozstęp na piersi, około 3cm a dziś smarując nogi zauważyłam z 15sztuk czerwioniutkich, krótkich rozstępów po stronie wewnętrznej ud... jestem zdruzgotana ![]() Od początku ciąży jestem na minusie 2kg więc jakim prawem powstały mi rozstępy Na piersi byłam w stanie zrozumieć, bo są lekko nabrzmiałe i zmieniły swój rozmiar, ale na udach Po co ja wydaje tyle kasy na Elancyl i Mustelę (stosuję zamiennie) skoro to nic nie daje nawet w początkowym etapie ciąży... a co potem będzie? Będę cała w prążkach... AAaaaaaaaa!!!
|
|
|
|
#143 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 340
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cześć mamuśki, witam Was w II części wątku
Wczoraj byliśmy z mężem na USG genetycznym I maleństwo dobrze się rozwija, wczoraj mieliśmy 13tyg 4dn maleństwo mierzy 77mm, kręgosłup, kończyny, oczka, serduszko wszystko ok!! Super było go tak podglądać Ja przytyłam 1kg, dowiedziałam się, że przebyłam kiedyś toksoplazmę nawet nie wiedziałam o tym. Kwas foliowy mam brać tylko do końca opakowania i przepisał mi tabletki Omegamed Pregna DHA Następna wizyta 25.02.2015 Doktor nic nie mówił a ja w sumie nie pytałam czy mogę uprawiać seks, dziś się kochaliśmy ale jednak zawsze się boję, że coś się stanie maleństwu lub będzie za głęboko czy coś... Ale czytałam, że nic nie powinno się stać i na jeźdzca pozycja też jest polecana nawet. A jak u Was w tych sprawach ![]() pozdrawiam |
|
|
|
#144 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
ma prawny obowiązek sprzedać po cenie na metce, na półce Cytat:
smaruj, może ich stan się poprawi, nie pogłębi ;(
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni ![]() |
||
|
|
|
#145 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png |
|
|
|
|
#146 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 91
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#147 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Witam. Dzięki dziewczyny, troche mnie uspokoilyscie... jak narazie stosuje jakas masc, ktora została mi sprzed paru miesiecy bo to chyba nawrot choroby.. wczesniej tez to mialam ... Oby do poniedzoałku
---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ---------- Cytat:
W moim mieście personel na porodówce jest okropny.. juz tyle smutnych opowiesci sie nasluchalam... Np zywy przyklad mojej siostry- zjawila sie w szpitalu kilka dni po terminie a oni polozyli ja tylko zero zainteresowania, pozniej stwierdzili, ze niepotrzebnie przyjezdzala i tylko zawraca im glowe ;p ale zaraz po tym twierdzeniu okazalo sie ze trzeba natychmiast robic CC bo kazda sekunda jest na wage zlota. Dziecko bylo podduszone i lezalo ok tydzien w inkubatorze;p Boję się co z nami zrobią...
__________________
Kochamy tego Skarbka |
|
|
|
|
#148 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
|
|
|
|
#149 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ---------- Ja słyszałam, że owszem jest taka podstawa.
__________________
Kochamy tego Skarbka |
|
|
|
|
#150 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.2 :)
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:33.




a bardzo lubię, kupuję on-line (polecam bo zwroty można robić bez ponoszenia opłaty za wysyłkę). Jeszcze nie wiem kto mieszka u mnie w brzusiu to jeszcze nie kupuję nic dla Groszka ale kupiłam kilka drobiazgów dla syna. Szykujemy się do roczku i kupiłam też kreację
Będzie na raz bo lada chwila się nie zmieszczę 


czasem myślę, że to jest naprawdę, jak poród i że nic mnie już przy pn nie zaskoczy. Tylko boję się o Maleństwo. Nie wierzę, że takie parcie nie ma na nie wpływu. Najlepsze - dzwonię do męża i mówię "Jedź do apteki i kup syrop na zaparcia dla ciężarnych", a on do mnie "A mogę jutro, bo dzisiaj w rozjazdach jestem". Jak rąbnęłam telefonem to mało się nie rozleciał. Teraz piję obrzydliwy rumianek, bo teściowa "złota rada" mówi, że to dobrze działa. Muszę poczytać, czy dziecka nie truję 






Ostatnio nawet nie mam siły wyjść spod koca i całymi dniami odpoczywam, czytam książki, siedzę na necie i śpię. A dom zarasta brudem powoli
tylko szkoda Ciebie i mam nadzieje ze to wszystko nie odegra sie na Tobie.. bo co za duzo to nie zdrowo i mam nadzieje ze twoj organizm da rade tak z tym wszystkim czego Ci zycze
i też nic nie pomaga.


Na piersi byłam w stanie zrozumieć, bo są lekko nabrzmiałe i zmieniły swój rozmiar, ale na udach
ale jednak zawsze się boję, że coś się stanie maleństwu lub będzie za głęboko czy coś... Ale czytałam, że nic nie powinno się stać i na jeźdzca pozycja też jest polecana nawet. A jak u Was w tych sprawach 

