|
|
#1591 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1592 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1593 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
lesyeux a jakim prawem TŻ tak na Ciebie najeżdża??
Twój tata nie zdziwił się? Powinien naprostować chłopaka w biegu.
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015
|
|
|
|
#1594 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
grzesze od wczoraj
zjadam bulki z szynka suszona od wczoraj, a normalnie nie jadam takich rzeczy, no i jeszcze ta toxoplazmoza, przeciez to surowe chyba co nie mi cos polozna mowila zeby jesc wedlin takich rzeczy jak najmniej.... i naszla mnie strasza ochota na sery plesniowe ktorych nie cierpie
|
|
|
|
#1595 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
![]() ![]() ![]() nie denerwuj się kochana Cytat:
ja z nad morza jestem ![]() Cytat:
oby Ci przeszło jak najszybciej
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015 |
|||
|
|
|
#1596 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 209
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1597 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
jedz na zdrowie. Widocznie tego właśnie potrzebujesz. Ja dzisiaj na obiad zrobiłam zupę ogórkową, bo od kilku dni za mną chodziła i na "drugie danie" miałam okrutnego smaka na wędzoną rybę, więc kupiłam brzuszki łososia, makrelę i.... śledzie ;PP I żeby było jasne- w życiu nie chciałoby mi się od tak jeść makreli czy śledzia. A fuuj Brzuszki łososia tak, ale to co innego
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015
|
|
|
|
|
#1598 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1599 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
Cytat:
ale przed ciążą też lubiłam ![]() mam już wyniki posiewu moczu: "wynik ujemny. Z badanego materiału nie wyhodowano drobnoustrojów chorobotwórczych" teraz tylko muszę zadzwonić do gina co dalej
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015 |
||
|
|
|
#1600 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1601 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Ja brałam Tardyferon-Fol- na receptę niestety.
__________________
29.09.2004 I 27.11.2010 --> II 07.07.2012 29.03.2015 17.11.2016 |
|
|
|
#1602 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Ja biorę Tardyferon (na receptę). Jest też chyba coś takiego jak Biofer (bez recepty). Dziecku żelaza nie zabraknie. Ono zabiera od nas tyle ile mu trzeba i to nam grozi anemia, ale to też nie koniec świata.
Edytowane przez emily863 Czas edycji: 2015-01-29 o 18:47 |
|
|
|
#1603 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
ale szwagierka np. byla w ciazy rok temu, to nie jadla, ani owocow morza, ani serow, ani wedlin, a przeciez tutaj to codziennosc, wiec pewnie rezygnuja moja przyjaciolka pracuje w restauracji chinskiej w Niemczech, to widzi czesto ciezarne jak jedza sushi, wiec to tak naprawde jest zalezne od kazdej mamusi, na co sobie pozwala, i czy nie boi sie ryzyka
|
|
|
|
|
#1604 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 209
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
|
|
|
|
#1605 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Moj lekarz np. na poczatku ciazy powiedzial ze moge jesc krewetki skoro ryby mi nie wchodza. Takze pewnie z umiarem to mozna wszystko....
__________________
21.01.2010 r. 27.07.2012 r. 23.08.2014 r. ![]() 03.03.2015 - Jagódka TP: 25.08.2016 |
|
|
|
#1606 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
W ogóle się tym nie przejmuj. Ja jakoś w pierwszym trymestrze też byłam pewna, ze te bakterie w moczu to źle. Lekarz mi tłumaczył że pochodzą z cewki moczowej, ich obecność jest normalna, poza tym namnażają się przede wszystkim jak już mocz jest w kubeczku i czeka na przebadanie (my przynosimy rano, a po ilu godzinach go badają to nie wiemy). Jako że nie byłam przekonana to też kazał zrobić mi posiew. Wynik był oczywiście ujemny i od tamtego czasu po prostu mu wierzę we wszystko i póki co się na nim nie zawiodłam i nie przejmuję się żadnymi bakteriami mimo iż zawsze są (od jakiegoś czasu synevo też pokazuje przy nich jaka jest norma).
|
|
|
|
#1607 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Ja urodzona w Gdyni, a całe życie mieszkałam w Gdańsku.
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też. |
|
|
|
#1608 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Zjadłam właśnie dwie wielkie kanapki z jajkiem, majonezem i ze szczypiorkiem
![]() ![]() zjadłabym jeszcze, ale muszę zostawić miejsce na ptasie mleczko Jejku zaś mam apetyt jak na początku ![]() Czy wy też macie dzisiaj taki leniwy dzień? No ja nic nie robię, siedzę, leżę i do głowy dostaję Miałam iść na zakupy do biedronki ale pierwszy raz mnie bolał brzuch jak na okres więc sobie wycieczkę odpuściłam
|
|
|
|
#1609 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ---------- A mi się coś nastrój pogorszył, kiepsko się czuję, płaczliwa jestem, jakoś wszystko widzę w ciemnych barwach i wzięło mnie dopiero popołudniu, od rana miałam dobry humor...
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8d0vr3qeic.png |
|
|
|
|
#1610 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
|
|
|
|
#1611 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
jakbym sie drwala zjadlabym dwa pięterka. Tez mam apetyt, ale niestety moje porcje jedzeniowe nie moga sie zwiekszyc bo i cukier poleci ala:
__________________
21.01.2010 r. 27.07.2012 r. 23.08.2014 r. ![]() 03.03.2015 - Jagódka TP: 25.08.2016 |
|
|
|
|
#1612 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 35
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
czesc kochane marcoweczki! melduje sie ze nie tak calkiem zaginelam
chociaz zmieniajac podpis skoczylam z 24 tt na 33 duzo sie dzialo swieta, trzeci trymestr, zakupy styczniowe i takie tam przed koncem roku nie mielismy nic a nic dla malego wiec mega cieszylam sie na styczniowe szalenstwo w wyprzedazach! poswiecilismy weekend i wydaje mi sie ze mamy duuzo wszystkiego w zeszlym i tym tygodniu rzucilam sie na rozkminianie pieluszek i inniycvh potrzebnych rzeczy do wyprawki i teraz kazdego dnia dostaje pare paczek ) narazie jestem ze wszysdtkiego zadowolonaaa. Wkoncu kupilam pare paczek jednorazowek na poczatek a pozniej welniane otulacze i duuzo rodzaji wkladow, jestem cviekawa jak nam pojdzie Bardzo polecam ksiazke i strone net Kingi Cherek, przemawiaja do mnie jej slowa no ale czas pokaze Jeszcze brakuje nam wozka, chusty i nosidelka. Macie moza ktoras juz nosidlo do polecenia? Wklejam link na swietny filmik The Mother ‘Hood Official Video: http://youtu.be/Me9yrREXOj4
__________________
33 |
|
|
|
#1613 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
nadrabiam wszystkie tygodnie |
|
|
|
|
#1614 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
to nie jest strach przed porodem? ![]() ---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ---------- Cytat:
leniwy dzien mam prawie codziennie, a zeby cos zrobic to sie zmuszam ![]() ---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#1615 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cytat:
![]() Matko, moja malutka tak sie ostatnio uklada ze nie daje mamusi oddychac
__________________
21.01.2010 r. 27.07.2012 r. 23.08.2014 r. ![]() 03.03.2015 - Jagódka TP: 25.08.2016 |
|
|
|
|
#1616 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 35
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
co do hemoglobiny to u mnie przed swietami bylo mega malo bo az 95!!!! wiec biore actiferol forte, zajadam sie melasa, glonami, pylkiem no co tylko znajde ze ma zelaza duzo i mam jutro badana krwi znow to mam nadzieje ze bedzie wyzej! musi
ale samego zelaza mialam w normie wiec moze poprostu mam malo hemoglob z powodu ciazy...no kto wie, zaczynalam na 115 czyli itak malo. Ale ogolnie bardzo dobrze sie czuje, uwielbiam swoj brzuszek, cwicze i mam co chwila zakwasy dzis na cwiczeniu byla dziewczyna co ma za tydzien termin i szlo jej lepiej ode mnie! moj wzor a i ten avctiferol moge tylko polecic - 0 skutkow ubocznych
__________________
33 |
|
|
|
#1617 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 243
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Bez recepty jest. Ja brałam Biofer folic, a teraz Ascofer sobie kupiłam.
__________________
tp wg USG: 27 marca tp wg OM: 25 marca Tydzień 40/ 40 |
|
|
|
#1618 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Cześć dziewczyny
![]() Ja dziś po całym dniu wyjątkowo spuchnięta (tzn kostki). Chciałam jechać do lidla po truskawki i jogurt naturalny, żeby sobie zrobić shake, a tak mi się nie chciało, że zjadłam biszkopty i popiłam kawą zbożową z mlekiem i teraz mnie kuszą śledzie w lodówce ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#1619 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
aniusia - cwiczenia? Jezu ja to ledwo po schodach chodze a malutko przytylam... Dla mnie codziennym cwiczeniem jest zlozenie skarpetek
__________________
21.01.2010 r. 27.07.2012 r. 23.08.2014 r. ![]() 03.03.2015 - Jagódka TP: 25.08.2016 |
|
|
|
#1620 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII
Witam się wieczorową porą, ale dzisiaj produkujecie, cały czas was podczytuje, ale brakuje mi sił na odpisanie, a rano było tak wspaniale miałam tyle energii ale ok 12 już leżałam i mogę na okrągło spać, zaraz kąpiel małej i sama kładę się już do łóżka bo oczy mi się same zamykają, masakra jakaś.
Joamro- super że jesteś w domku. Papalinka- mam nadzieję że bóle już przeszły Laseux- współczuję akcji z mężem, trzymaj się kochana Piszecie ile przytyłyście więc ja od początku przytyłam 11 kg i mam nadzieję że przytyję jeszcze max 3 kg Co do anemii w ciąży, to ja nie wiem co to jest, w tej ciąży to jakoś w ogóle wyniki krwi i moczu mam super ani razu nie miała bakterii, gdyby nie akcja z moją rzekomą Toxo i skracającą się szyjką od 24 tc to nie miałabym co narzekać Dobranoc mamuśki, lecę kąpać małą, pa pa |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:01.




Już Was nadrabiałam, a tu szwagierka mnie odwiedziła i teraz dokończyłam Was podczytywać, chyba tak pędzicie, żeby jeszcze w tej części porody się nie zaczęły:P Wyliczałyście sobie, kiedy wypada Wam, że już ciąża donoszona, czyli skończone 37tyg? Mi wyszło, że od 01.03. Teraz jak mam leżeć i nic nie robić chciałabym chociaż torbę do szpitala spakować i nie wiem czy mogę poczekać do tego marca i dopiero to zrobić, czy jednak powinnam teraz...
zjadam bulki z szynka suszona od wczoraj, a normalnie nie jadam takich rzeczy, no i jeszcze ta toxoplazmoza, przeciez to surowe chyba co nie
mi cos polozna mowila zeby jesc wedlin takich rzeczy jak najmniej.... i naszla mnie strasza ochota na sery plesniowe ktorych nie cierpie
wczoraj u mamy nocowałam. Tż został w domu, bo o 4 wstawał do pracy, a że nasze auto padło to nie zabrał sie zemną.
ale u nudów to wymysle transport chocby latawcem.
ok.200zł poszło... a ja zamiast coś sobie kupic lub Zosi to dostałam takie podziekowanie. Bo limit kasy już sie wyczerpał. spakowałam te czesci i schowałam, tacie podziekowałam że chciał pomóc i pojechał do domu


oby Ci przeszło jak najszybciej 




ale szwagierka np. byla w ciazy rok temu, to nie jadla, ani owocow morza, ani serow, ani wedlin, a przeciez tutaj to codziennosc, wiec pewnie rezygnuja



ala:
to nie jest strach przed porodem? 
