Marcowe Mamy 2015 cz. VII - Strona 91 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-02, 11:06   #2701
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
jak na razie to była to jednorazowa akcja, naprawdę nie denerwuj się ja w pierwszej ciąży z rozwarcie 1,5 cm od 35 tc pochodziłam jeszcze 5 tygodni i córkę urodziłam w 41 tc
Pocieszyłaś mnie:cm ok:jutro postanowienie spakowanie torby, niech sobie poczeka ale chociaż będę spokojna, że jestem gotowa
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:08   #2702
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Ja już po wizycie. Wszystko w porządku Żelaza już nie muszę brać bo morfologia pięknie wzrosła i jak to mój lekarz stwierdził "jest Pani zamknięta na 4 spusty"
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:11   #2703
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Wszystko w porządku Żelaza już nie muszę brać bo morfologia pięknie wzrosła i jak to mój lekarz stwierdził "jest Pani zamknięta na 4 spusty"
Gratulacjeklas ki:
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:11   #2704
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
Nerwów nie ma, ale jakiś smutek jest. Hmmm czyli nawet z rozwarciem można jeszcze tyle wytrzymać, dziękuję kochanaach ta torba do szpitala jutro się za nią wezmę muszę mimo wszystko:P

---------- Dopisano o 11:00 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ----------



O matko czop.. a miałaś jeszcze te niteczki, czy tylko raz się pojawiła?
Z moim rozwarciem nic się nie działo przez te wszystkie tygodnie. A potem to nawet ułatwiło, bo ze względu na wyniki wywołali poród w 38tc i z małym rozwarcie lekarz mówił że łatwiej to poszło. Także obserwuj i fajnie, że wizyta jutro. Lekarz na pewno sprawdzi wszystko.
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja

Edytowane przez kasia_adm
Czas edycji: 2015-02-02 o 11:12
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:12   #2705
87marta78
Zadomowienie
 
Avatar 87marta78
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

No to witam sie i ja w 37tc w sumie to moja lekarka twierdzi ze to 37, bo skonczony 36i jeden dzień czyli zaczelam 37- dobrze mysle?
Mała sie wierci, zeby nie dac o sobie zapomnieć
87marta78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:21   #2706
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
Z moim rozwarciem nic się nie działo przez te wszystkie tygodnie. A potem to nawet ułatwiło, bo ze względu na wyniki wywołali poród w 38tc i z małym rozwarcie lekarz mówił że łatwiej to poszło. Także obserwuj i fajnie, że wizyta jutro. Lekarz na pewno sprawdzi wszystko.
póki co nic więcej nie ma, a dzwonić nie będę, bo właśnie jutro wizyta i na pewno sprawdzi, tylko, żeby jednak nie szpital, wytrzymam i już

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

Cytat:
Napisane przez 87marta78 Pokaż wiadomość
No to witam sie i ja w 37tc w sumie to moja lekarka twierdzi ze to 37, bo skonczony 36i jeden dzień czyli zaczelam 37- dobrze mysle?
Mała sie wierci, zeby nie dac o sobie zapomnieć
Dobrze myślisz
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:33   #2707
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Wyspalam sie
Szybkie śniadanie, kawa i do roboty

Gratuluje udanych wizyt
Jestem ciekawa mojej szyjki ale tutaj nie sprawdzają jej
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:36   #2708
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Wiecie, że ja to już nie mogę się doczekać porodu. Nie boję się bólu, nacinania ani połogu. Boję się tylko komplikacji w trakcie porodu. Mam nadzieję że Mała przyjdzie na świat tak szybciutko i bez problemów jak syn. Zostało mi 7 tygodni, ale myślę że najbliższe zleca szybko z powodu przeprowadzki i ferii syna. Chociaż czekam tez do 12.02. na wyniki i dłuży się to niestety. Musze zając się czymś tak porządnie i nie myśleć.
Pochwalę się tez że znowu dostałam ciuszki dla córci. Wszędzie wokół same dziewczynki. Każdy pyta czy nie chcę, bo szkoda im wyrzucać czy obcym oddawać. Przygarniam wszystko, a to takie słodziaki te małe ciuszki, jak nówki. Ciagłe pranie, szuszenie, prasowanie i na razie układam ładnie, pakuję w worki i kartony, czekają na swoje miejsce w nowym domu. Będzie co ogarniać.
Ze sprzątaniem i myciem okien też śmieję się że mają wstrzymać się wszyscy z pomocą, skończę 37tc, to sama wszystko zrobię I liczę, że tym sposobem Majkę wygonię z brzuszka
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:38   #2709
KasiaKasiaWiki
Basia_KasiaWiki
 
Avatar KasiaKasiaWiki
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: z Wielkiego Miasta
Wiadomości: 1 622
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

widzę, że wszystkie mamy podobne problemy, mnie głównie w nocy wszystko męczy, sama nie wiem czy mam zaparcia czy ucisk na odbyt

biodra mnie bolą i krzyż, lepiej mi w dzień jak jestem na chodzie.

kuje mnie w dole brzucha sama nie wiem czy z niestrawności czy od czego... kurczaczek noo...

trzeba jakiś pilates sobie zafundować, ćwiczyłam ale przestałam bo coś mnie bolało i się bałam
https://www.youtube.com/watch?v=2qo_...1FADF35A091438

z tą Panią ćwiczyłam, bardzo mnie to relaksowało
__________________
Kasia Wiktoria
9/03/2015
KasiaKasiaWiki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:43   #2710
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Kasia fajna sprawa z tymi ciuszkami, zawsze pare groszy do przodu na inne wydatki
Co do komplikacji porodowych to tez sie boję najbardziej tego, że cos mi sie stanie i moje dzieci zostaną bez mamy. Nie wiem skąd takie myślenie niby nic sie nie dzieje a jednak czasami człowiek czarne scenariusze wymyśla
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:49   #2711
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Ja samego porodu też się jakoś nie boję...może to dlatego ze nie wiem do końca co mnie czeka

Jejjjj ale mam lenia dzisiaj.....nic nie zrobiłam...leze na kanapie i się obijam ehhhhh

---------- Dopisano o 11:49 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Wszystko w porządku Żelaza już nie muszę brać bo morfologia pięknie wzrosła i jak to mój lekarz stwierdził "jest Pani zamknięta na 4 spusty"
brawo za wizyte
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:53   #2712
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Kasia fajna sprawa z tymi ciuszkami, zawsze pare groszy do przodu na inne wydatki
Co do komplikacji porodowych to tez sie boję najbardziej tego, że cos mi sie stanie i moje dzieci zostaną bez mamy. Nie wiem skąd takie myślenie niby nic sie nie dzieje a jednak czasami człowiek czarne scenariusze wymyśla
Pewnie, ze oszczędność i to jaka. Mogę kupić Małej inne drobiazgi, bez których można się obyć.
To mnie bardziej przeraża, ze poród się przeciągnie i Mała może źle to znieść. Jakoś przy pierwszym porodzie byłam spokojna o to. Może i tym razem tak będzie, jak już się zacznie. Obym tylko nie przenosiła, bo wtedy dopadnie mnie mega stres.
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 11:56   #2713
KasiaKasiaWiki
Basia_KasiaWiki
 
Avatar KasiaKasiaWiki
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: z Wielkiego Miasta
Wiadomości: 1 622
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
Wiecie, że ja to już nie mogę się doczekać porodu. Nie boję się bólu, nacinania ani połogu. Boję się tylko komplikacji w trakcie porodu. Mam nadzieję że Mała przyjdzie na świat tak szybciutko i bez problemów jak syn. Zostało mi 7 tygodni, ale myślę że najbliższe zleca szybko z powodu przeprowadzki i ferii syna. Chociaż czekam tez do 12.02. na wyniki i dłuży się to niestety. Musze zając się czymś tak porządnie i nie myśleć.
Pochwalę się tez że znowu dostałam ciuszki dla córci. Wszędzie wokół same dziewczynki. Każdy pyta czy nie chcę, bo szkoda im wyrzucać czy obcym oddawać. Przygarniam wszystko, a to takie słodziaki te małe ciuszki, jak nówki. Ciagłe pranie, szuszenie, prasowanie i na razie układam ładnie, pakuję w worki i kartony, czekają na swoje miejsce w nowym domu. Będzie co ogarniać.
Ze sprzątaniem i myciem okien też śmieję się że mają wstrzymać się wszyscy z pomocą, skończę 37tc, to sama wszystko zrobię I liczę, że tym sposobem Majkę wygonię z brzuszka
cześć,

widzę że mamy podobnie chociaż ja nie wiem kompletnie czego mam się spodziewać bo to moje pierwsze dziecko.

fajnie masz, że obdarowują Cię ciuszkami, ja muszę wszystko kupować sama, kupa kasy i tym sposobem mam ich mało a przynajmniej na max 3 miesiące i bez większej kolekcji (kurna mam chyba wilczy humor muszę wyjść z chałpy i wydać trochę kasy ale wcześniej doprasuję co mi zostało

też potrzebuję zajęcia żeby nie myśleć, mam wielki plan jechać do Ikea ale to daleko, ładne pierdółki sobie znalazłam na ich stronie, może coś z tego kupię
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg jeżyk.jpg (32,6 KB, 2 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kieszenie.jpg (15,3 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kocyk.jpg (22,7 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg lampka.jpg (11,2 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg pojemniki.jpg (27,2 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg pudełka.jpg (21,2 KB, 3 załadowań)
__________________
Kasia Wiktoria
9/03/2015
KasiaKasiaWiki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:00   #2714
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Odkąd moja Mała obróciła się główką w dół, to daje mi chwilami tak popalić tym nóżkami. Kopie nimi jak opętana albo prostuje się. Wcześniej taka grzeczniutka była. I w końcu czuję, ze ma czkawkę, a już myślałam że będzie taka bez- czkawkowa.

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ----------

Cytat:
Napisane przez KasiaKasiaWiki Pokaż wiadomość
cześć,

widzę że mamy podobnie chociaż ja nie wiem kompletnie czego mam się spodziewać bo to moje pierwsze dziecko.

fajnie masz, że obdarowują Cię ciuszkami, ja muszę wszystko kupować sama, kupa kasy i tym sposobem mam ich mało a przynajmniej na max 3 miesiące i bez większej kolekcji (kurna mam chyba wilczy humor muszę wyjść z chałpy i wydać trochę kasy ale wcześniej doprasuję co mi zostało

też potrzebuję zajęcia żeby nie myśleć, mam wielki plan jechać do Ikea ale to daleko, ładne pierdółki sobie znalazłam na ich stronie, może coś z tego kupię
Ale to dobrze, że nie gromadzisz ciuszków na przyszłość. Lepiej sprawdzić co Tobie i maluszkowi będzie najbardziej odpowiadało. Nie ma sensu wydawać teraz kasy a potem nie użyć.
To udanych zakupów Ile takie pierdółki dają radochy
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:02   #2715
debraM
Wtajemniczenie
 
Avatar debraM
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 2 271
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez mon9 Pokaż wiadomość
Ja ostatnio robiłam rozeznanie wsród wyciskarek i zdecydowaliśmy sie na taka ze średniej półki
http://www.euro.com.pl/wyciskarki-wo...er-pj400.bhtml

Wczesniej były grane codziennie soki pomarańczowe i grapefruitowe- zupełnie inne , takie gęstsze i treściwsze niż te z normalnej wyciskarki do cytrusów. Teraz robie sok marchewkowo jabłkowy i zblendowanego banana dodaje taki Ala kubus powstaje
Ja chyba też zdecyduję się na pionową.
Jak będę przy komputerze to wstawię link z tym co wybrałam, bo nie pamiętam nazwy.
Cytat:
Napisane przez szkrabeniek Pokaż wiadomość
Alunia -dywanik robiłam sama Mąż mi kazał tzn motywował mnie powiedział, że w ciąży mam odpoczywać i mogę kręcić pompony i tak powstał

Twój Tż spisał się na medal Dobrze, że są - wiadomo czasami dokuczą - ale bez Nich nie byłoby tak samo

Witam się z Wami w poniedziałek zobaczymy co przyniesie tydzień
Cudny ten dywanik! Sprzedajesz gdzieś takie?
Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Wszystko w porządku Żelaza już nie muszę brać bo morfologia pięknie wzrosła i jak to mój lekarz stwierdził "jest Pani zamknięta na 4 spusty"
Super

Jak mi pierwszej się brzuch obniżył? Nie możliwe, wydawało mi się, że już dawno pisałyście o opadniętych brzuszkach. Ja za 4 dni będę donoszona to mogę sobie już skakać ile chcę a pisałam Wam, że po sr miałam zakwasy i chcę ich uniknąć po porodzie

Mówiłam, że zmienia się nagle nastawienie z 'boję się' na 'już nie mogę się doczekać', ale i ja się boję bardzo komplikacji przy porodzie i tego, że może się coś strasznego stać... Chcę mieć to już za sobą i przytulać tego maleńkiego brzdąca
__________________

3190g, 55cm
debraM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:04   #2716
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
pierw odczujesz ulge w żebrach Ja miałam tak że mój biust opierał sie o brzuchol a teraz jest osobną częścią
no to jak obniżenie brzucha daje ulgę w żebrach to MUSZĘ to poczuć bo moje żebra są już tak obite, że czasami nie daję rady

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
A ja juz zalatwilam zwolnienie, wskoczyłam na szybkie zakupy do galerii i wgramolilam się z powrotem do tz do łóżka trochę jeszcze sie polenimy i trzeba będzie wstać, bo tz dziś jedzie juz do Niemiec :-(
jakieś zakupy były?

Cytat:
Napisane przez gosiaczek221 Pokaż wiadomość
witam się pięknego słonecznego rank
byłam dziś w netto i są super leginsy ciążowe za 20 zł, kupiłam sobie 2 pary, są naprawdę wygodne, ocieplane, i bardzo wysokie mi sięgają do stanika, myślałam że nie będzie to fajne ole jest na prawdę ok mam 110 w biodrach i wzięłam L i jest dobra ale się cieszę
za zakupy! mi już chyba szkoda kasy żeby na ten ostatni miesiąc kupować coś ciążowego taki się ze mnie sknerus w ciąży zrobił, nic dla siebie prawie nie kupuje, wszystko dla małej

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim, witam się w 34t, straszycie tą pełnią, a akurat 4 lutego TŻ ma urodziny, a ja dziś pierwszy raz zauważyłam pod prysznicem jedną króciutką czerwoną nitkę, jaka wydobyła się ze mnie...nie mam pojęcia co to, ale jutro kontrola szyjki...A już myślałam, że mogę trochę ograniczyć to leżenie, ale i tak dziś ruszamy się z TŻ zmienić mój meldunek i chyba muszę zacząć od zmiany dowodu osobistego, a reszta, jak dostanę nowy dowód? Aj jakoś ten poranny widok mnie przygnębił
za 34 tydzień! uważaj na siebie, dobrze, że jutro wizyta

Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Wszystko w porządku Żelaza już nie muszę brać bo morfologia pięknie wzrosła i jak to mój lekarz stwierdził "jest Pani zamknięta na 4 spusty"
za wizytę i wyniki

Cytat:
Napisane przez 87marta78 Pokaż wiadomość
No to witam sie i ja w 37tc w sumie to moja lekarka twierdzi ze to 37, bo skonczony 36i jeden dzień czyli zaczelam 37- dobrze mysle?
Mała sie wierci, zeby nie dac o sobie zapomnieć
za 37 tydzień!

Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
Wiecie, że ja to już nie mogę się doczekać porodu. Nie boję się bólu, nacinania ani połogu. Boję się tylko komplikacji w trakcie porodu. Mam nadzieję że Mała przyjdzie na świat tak szybciutko i bez problemów jak syn. Zostało mi 7 tygodni, ale myślę że najbliższe zleca szybko z powodu przeprowadzki i ferii syna. Chociaż czekam tez do 12.02. na wyniki i dłuży się to niestety. Musze zając się czymś tak porządnie i nie myśleć.
Pochwalę się tez że znowu dostałam ciuszki dla córci. Wszędzie wokół same dziewczynki. Każdy pyta czy nie chcę, bo szkoda im wyrzucać czy obcym oddawać. Przygarniam wszystko, a to takie słodziaki te małe ciuszki, jak nówki. Ciagłe pranie, szuszenie, prasowanie i na razie układam ładnie, pakuję w worki i kartony, czekają na swoje miejsce w nowym domu. Będzie co ogarniać.
Ze sprzątaniem i myciem okien też śmieję się że mają wstrzymać się wszyscy z pomocą, skończę 37tc, to sama wszystko zrobię I liczę, że tym sposobem Majkę wygonię z brzuszka
ja też chcę już rodzić i nawet na razie nie mam jakiś czarnych myśli, pewnie dopiero przyjdą...i po skończonym 37 tygodniu też już zamierzam zacząć sprzątać, spacerować i wykorzystywać męża

Cytat:
Napisane przez KasiaKasiaWiki Pokaż wiadomość
widzę, że wszystkie mamy podobne problemy, mnie głównie w nocy wszystko męczy, sama nie wiem czy mam zaparcia czy ucisk na odbyt

biodra mnie bolą i krzyż, lepiej mi w dzień jak jestem na chodzie.

kuje mnie w dole brzucha sama nie wiem czy z niestrawności czy od czego... kurczaczek noo...

trzeba jakiś pilates sobie zafundować, ćwiczyłam ale przestałam bo coś mnie bolało i się bałam
https://www.youtube.com/watch?v=2qo_...1FADF35A091438

z tą Panią ćwiczyłam, bardzo mnie to relaksowało
chyba dzisiaj poćwiczę, bo już dawno tego nie robiłam, a czuję się coraz gorzej, wszystko po kolei boli...

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Kasia fajna sprawa z tymi ciuszkami, zawsze pare groszy do przodu na inne wydatki
Co do komplikacji porodowych to tez sie boję najbardziej tego, że cos mi sie stanie i moje dzieci zostaną bez mamy. Nie wiem skąd takie myślenie niby nic sie nie dzieje a jednak czasami człowiek czarne scenariusze wymyśla
nie można tak myśleć!!


ja się jeszcze położyłam i spałam 2 godziny jak ja będę funkcjonować z małym dzieckiem??
muszę się zebrać i pójść na zakupy do biedronki, a tak mi się nie chce...
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:13   #2717
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Dzień dobry!

mi już chyba wariują hormony, bo jestem znowu markotna, wczoraj sobie miejsca i zajecia nie mogłam znaleźć, a tż się śmieje, że chyba zbliża się godzina: "0".

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
ahoj witam

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 07:03 ----------


no literki ehhh tyle mojej pracy
no ja bede mieszkac na 4 tym pietrze ;p ale bede miec figurke;p[COLOR="Silver"]

ja wozki mam dwa takze jeden bedzie w dole , drugi u gory
no to jak masz 2 wózki do dyspozycji to luzik, ja mieszkam na 3 piętrze bez windy i mam 1 wózek, zobaczymy jakoś sobie będziemy radzić

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Bo moi tesciowie to mieszkają i w życiu nie renontowali sobie niczego. Dopiero jakieś 2 lata temu zrobili kuchnie i łazienki aż uzbierali kasę bo oni wychodza z założenia że trzeba odkładać i zbierać. Bratu TŻ dali działkę budowlaną kupili im mieszkanie- mój mąż został z niczym. Czasami mam ochotę im wygarnąć jak jest ich syn potraktowany. Moi rodzice traktują mnie i brata jednakowo a tam jakos tak... M to to, M to tamto....nikt nie zapyta jak się nam mieszka czy coś nam nie trzeba. To już kiedyś palnelam ze moja mama kupuje dla małego rzeczy to teściowa mi 100zl dala i mówi że to na jakiś kocyk dla dzidziusia..
Takie średniowiecze w ich głowach ze masakra i tyle..
ehhh, najważniejsze Kochana, ze to Ty i tż jesteście zgodni i macie swoje marzenia i chcecie je razem realizować. Poparcie teściów lub ich sprzeciw nie mają znaczenia. Róbcie tak byście byli razem szczęśliwi

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Witam Was piekne brzuszkowa mamusie )

Nie pisałam bo okazało sie ze moje przeziębienie to ostre zapalenie krtani i tchawicy ... Inhalacja z soli fizjologicznej, syrop stodal na noc , prawoslazowy przez dzien, tantum verde w aerozolu i jakieś tabletki wykrztuśnie - jest juz lepiej ale bez szału - weekend spędziłam w łożku nawet na kompa i telewizor nie mogłam patrzeć ;(

Gratuluje wszystkich udanych wizyt i pięknych brzuszków <love>

My dzis mamy pierwsze zajecia w szkole rodzenia - dobrze ze tylko wykłady bo na ćwiczenia nie było by siły ...

W środę wizyta juz sie nie moge doczekać <tupie> ;p
kuruj się Kochana, w moim domu rodzinnym tez panuje zapalenie krtani.

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny ktoras z Was pisala o inhalacji z majeranku czy moze napisac cos wiecej?

Wczoraj goscie przywiezli co nie co wiec uff, obslugiwal maz pomogla tesciowa, nawet bylo fajnie za to moja cora nie chce do dziadkow na ferie jechac, nie przyzwyczajona do spania u innych jest ehh probujemy ja jakos przekonac bo sie zanudzi ze mna lezaca caly tydzien, potem juz bedzie maz popoludniami najgorszy ten jeden tydzien.

Noc nieprzespana, bolal krzyz, ja sie co chwila budzilam cala zlana potem nie wiem co mi bylo :/ jutro zaczniemy 36tc, jeszcze te 2tyg zeby sie nic nie dzialo i byloby cudnie, brzuch mocniej i czesciej twardnieje a na badania trzeba jechac, ciezko bedzie..
odpoczywaj ile możesz, wizytę gości masz już za sobą,a teraz trzymam kciuki by Cie juz nie bolało

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
no to jak obniżenie brzucha daje ulgę w żebrach to MUSZĘ to poczuć bo moje żebra są już tak obite, że czasami nie daję rady
mi jak się obniżył brzuch, to zaraz w lustrze widziałam różnicę, poza tym żebra poczuły ulgę, ale z kolei denerwują mnie każde majty, bo mam wrażenie, że jakkolwiek niskie by były to i tak są za wysokie, a jak brzuch był wyżej to nie miałam takiego problemu
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:28   #2718
mkluke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 174
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Witam sie dziewczyny po weekendzie

Mniej więcej Was nadrobiłam, ale cytować to raczej nie dam rady...

Piękne kąciki macie dla maluszków... My pod koniec tego roku mamy zamiar się przeprowadzić do własnego domu, więc jakiś poważnych zmian nie wprowadzamy, tylko to co potrzeba i już... ale szczerze zazdroszczę, widząc jak to u Was wygląda...

Wczoraj dostaliśmy zaproszenie na wesele do kuzynki... ale bym chętnie poszła... lubię wesela w ogóle bym się pobawiła... ale wesele jest 9 maja, więc dziecko będzie jeszcze bardzo malutkie... ehh... i co tu zrobić... teściowa od razu stwierdziła, że nie damy rady... no to ja od razu pomyślałam, że skoro ona tak mówi, to musimy iść chociażby na przekór... ale teraz znowu sobie myślę, że może by im powiedzieć, że tylko na poprawiny przyjdziemy - dziecko w wózek i jedziemy oj, musimy się zastanowić, bo sama nie wiem...
mkluke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:29   #2719
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Mówiłam ze jak zjem chrupki będę mieć zgage - tadaaaam... O masakra. Idę z psem na siku nie wiem jak dojdę bo tak mnie lonowa kość nawala ze masakra
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:39   #2720
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Dzień dobry!

mi już chyba wariują hormony, bo jestem znowu markotna, wczoraj sobie miejsca i zajecia nie mogłam znaleźć, a tż się śmieje, że chyba zbliża się godzina: "0".



no to jak masz 2 wózki do dyspozycji to luzik, ja mieszkam na 3 piętrze bez windy i mam 1 wózek, zobaczymy jakoś sobie będziemy radzić



ehhh, najważniejsze Kochana, ze to Ty i tż jesteście zgodni i macie swoje marzenia i chcecie je razem realizować. Poparcie teściów lub ich sprzeciw nie mają znaczenia. Róbcie tak byście byli razem szczęśliwi



kuruj się Kochana, w moim domu rodzinnym tez panuje zapalenie krtani.



odpoczywaj ile możesz, wizytę gości masz już za sobą,a teraz trzymam kciuki by Cie juz nie bolało

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------



mi jak się obniżył brzuch, to zaraz w lustrze widziałam różnicę, poza tym żebra poczuły ulgę, ale z kolei denerwują mnie każde majty, bo mam wrażenie, że jakkolwiek niskie by były to i tak są za wysokie, a jak brzuch był wyżej to nie miałam takiego problemu
Mam tak samo, od paru dni chodzę jakaś spięta, znowu byle co doprowadza mnie od płaczu np wczoraj przyjechała do nas moja matka chrzestna w odwiedziny i sie pyta jak się czuję, więc jej mówię że rodzić to ja mogę tylko że nie lubię chodzić w ciąży, a ona mnie źle zrozumiała i na mnie że teraz to każda młoda tylko narzeka a kiedyś to kobiety w ciąży wszystko robiły, więc jej odpowiedziałam że homonto im zakładano i orały pole nawet, ciotka w końcu zauważyła że mnie wkurza i przestała się wymądrzać, ale i tak humor mi popsuła

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

Cytat:
Napisane przez mkluke Pokaż wiadomość
Witam sie dziewczyny po weekendzie

Mniej więcej Was nadrobiłam, ale cytować to raczej nie dam rady...

Piękne kąciki macie dla maluszków... My pod koniec tego roku mamy zamiar się przeprowadzić do własnego domu, więc jakiś poważnych zmian nie wprowadzamy, tylko to co potrzeba i już... ale szczerze zazdroszczę, widząc jak to u Was wygląda...

Wczoraj dostaliśmy zaproszenie na wesele do kuzynki... ale bym chętnie poszła... lubię wesela w ogóle bym się pobawiła... ale wesele jest 9 maja, więc dziecko będzie jeszcze bardzo malutkie... ehh... i co tu zrobić... teściowa od razu stwierdziła, że nie damy rady... no to ja od razu pomyślałam, że skoro ona tak mówi, to musimy iść chociażby na przekór... ale teraz znowu sobie myślę, że może by im powiedzieć, że tylko na poprawiny przyjdziemy - dziecko w wózek i jedziemy oj, musimy się zastanowić, bo sama nie wiem...
Wiesz jeśli to wesele nie jest daleko to ja bym poszła, bo z własnego doświadczenia wiem że im mniejsze dziecko tym jest lżej, nie idźcie na całą noc ale do tej 20 myślę że możecie iść ze spokojem, ja nie miałam wyjścia i musiałam zabrać na ślub siostry 1,5 roczną córkę i później odwoziłam ją do teściowej i wtedy zaczął się koszmar bo mała za nic nie chciał zasnąć i tam zostać, a takie malutkie dziecko to jest jeszcze nie za bardzo świadome, aha i na pewno bym poszła chociaż na chwilę żeby udowodnić teściowej że dacie radę
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:42   #2721
mkluke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 174
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Mam tak samo, od paru dni chodzę jakaś spięta, znowu byle co doprowadza mnie od płaczu np wczoraj przyjechała do nas moja matka chrzestna w odwiedziny i sie pyta jak się czuję, więc jej mówię że rodzić to ja mogę tylko że nie lubię chodzić w ciąży, a ona mnie źle zrozumiała i na mnie że teraz to każda młoda tylko narzeka a kiedyś to kobiety w ciąży wszystko robiły, więc jej odpowiedziałam że homonto im zakładano i orały pole nawet, ciotka w końcu zauważyła że mnie wkurza i przestała się wymądrzać, ale i tak humor mi popsuła

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------



Wiesz jeśli to wesele nie jest daleko to ja bym poszła, bo z własnego doświadczenia wiem że im mniejsze dziecko tym jest lżej, nie idźcie na całą noc ale do tej 20 myślę że możecie iść ze spokojem, ja nie miałam wyjścia i musiałam zabrać na ślub siostry 1,5 roczną córkę i później odwoziłam ją do teściowej i wtedy zaczął się koszmar bo mała za nic nie chciał zasnąć i tam zostać, a takie malutkie dziecko to jest jeszcze nie za bardzo świadome, aha i na pewno bym poszła chociaż na chwilę żeby udowodnić teściowej że dacie radę
hehe właśnie o to najbardziej chodzi, żeby utrzeć nosa teściowej... tak dla zasady chociaż... :p
mkluke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:44   #2722
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Mam tak samo, od paru dni chodzę jakaś spięta, znowu byle co doprowadza mnie od płaczu np wczoraj przyjechała do nas moja matka chrzestna w odwiedziny i sie pyta jak się czuję, więc jej mówię że rodzić to ja mogę tylko że nie lubię chodzić w ciąży, a ona mnie źle zrozumiała i na mnie że teraz to każda młoda tylko narzeka a kiedyś to kobiety w ciąży wszystko robiły, więc jej odpowiedziałam że homonto im zakładano i orały pole nawet, ciotka w końcu zauważyła że mnie wkurza i przestała się wymądrzać, ale i tak humor mi popsuła

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------



Wiesz jeśli to wesele nie jest daleko to ja bym poszła, bo z własnego doświadczenia wiem że im mniejsze dziecko tym jest lżej, nie idźcie na całą noc ale do tej 20 myślę że możecie iść ze spokojem, ja nie miałam wyjścia i musiałam zabrać na ślub siostry 1,5 roczną córkę i później odwoziłam ją do teściowej i wtedy zaczął się koszmar bo mała za nic nie chciał zasnąć i tam zostać, a takie malutkie dziecko to jest jeszcze nie za bardzo świadome, aha i na pewno bym poszła chociaż na chwilę żeby udowodnić teściowej że dacie radę
ja też właśnie tak reaguję na dziwne teksty, w sobotę tż siostra kilka razy powtarzała: zobaczysz jak urodzisz, dopiero Was czeka ciężki czas, płacz i humorki dziecka, nieprzespane noce i bunty malucha. A ja już nie wytrzymałam i mówię, że nie cierpię jak ktoś mi się tak mądruje i takie rady serwuje, bo każde dziecko jest inne i po co mi zakłada, że czeka mnie horror, skoro może będę się w tym spełniać i nie będzie mi to przeszkadzało! I też wtedy przycichła ja jutro mam wizytę, ciekawe, czego się dowiem.
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:47   #2723
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez mkluke Pokaż wiadomość
Witam sie dziewczyny po weekendzie

Mniej więcej Was nadrobiłam, ale cytować to raczej nie dam rady...

Piękne kąciki macie dla maluszków... My pod koniec tego roku mamy zamiar się przeprowadzić do własnego domu, więc jakiś poważnych zmian nie wprowadzamy, tylko to co potrzeba i już... ale szczerze zazdroszczę, widząc jak to u Was wygląda...

Wczoraj dostaliśmy zaproszenie na wesele do kuzynki... ale bym chętnie poszła... lubię wesela w ogóle bym się pobawiła... ale wesele jest 9 maja, więc dziecko będzie jeszcze bardzo malutkie... ehh... i co tu zrobić... teściowa od razu stwierdziła, że nie damy rady... no to ja od razu pomyślałam, że skoro ona tak mówi, to musimy iść chociażby na przekór... ale teraz znowu sobie myślę, że może by im powiedzieć, że tylko na poprawiny przyjdziemy - dziecko w wózek i jedziemy oj, musimy się zastanowić, bo sama nie wiem...
Wszystko zależy jak maluszek będzie się sprawował po urodzeniu. Ale to racja malutkie łatwiej zostawić. Wam takie oderwanie tez dobrze zrobi. Jesli to nie jakaś duża odległość, to zawsze można wrócić szybko, jakby coś się działo. A jak z maluchem będzie ktoś komu ufacie, to by poszła. No i ochota musi być z Waszej strony
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:50   #2724
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
ja też właśnie tak reaguję na dziwne teksty, w sobotę tż siostra kilka razy powtarzała: zobaczysz jak urodzisz, dopiero Was czeka ciężki czas, płacz i humorki dziecka, nieprzespane noce i bunty malucha. A ja już nie wytrzymałam i mówię, że nie cierpię jak ktoś mi się tak mądruje i takie rady serwuje, bo każde dziecko jest inne i po co mi zakłada, że czeka mnie horror, skoro może będę się w tym spełniać i nie będzie mi to przeszkadzało! I też wtedy przycichła ja jutro mam wizytę, ciekawe, czego się dowiem.
Wiesz co jak byłam w pierwszej ciąży, zresztą też w tej też jak słyszę teksty typu że dziecko daje zawsze popalić to odpowiadam że dobrym ludziom takie rzeczy się nie zdarzają i na pewno będę mieć idealne dziecko, w przypadku córki to się sprawdziło i wiem że synek też będzie aniołkiem po mamusi oczywiście
Dobra kładę się i może na zaliczę małą drzemkę bo coś mnie brzuch pobolewa i plecki też zaczynają, a nie chcę bez przerwy brać nospy
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:51   #2725
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
ja też właśnie tak reaguję na dziwne teksty, w sobotę tż siostra kilka razy powtarzała: zobaczysz jak urodzisz, dopiero Was czeka ciężki czas, płacz i humorki dziecka, nieprzespane noce i bunty malucha. A ja już nie wytrzymałam i mówię, że nie cierpię jak ktoś mi się tak mądruje i takie rady serwuje, bo każde dziecko jest inne i po co mi zakłada, że czeka mnie horror, skoro może będę się w tym spełniać i nie będzie mi to przeszkadzało! I też wtedy przycichła ja jutro mam wizytę, ciekawe, czego się dowiem.
Jakie dobre rady i uwagi Jakbyście myśleli, że dziecko to lalka co tylko śpi i czasem je.
U mnie mój tata ciągle pyta czy jeszcze pamiętam jak to z małym dzieckiem jest i że znowu czekają mnie nieprzespane noce i ciągle tego typu teksty.
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 12:58   #2726
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Wiesz co jak byłam w pierwszej ciąży, zresztą też w tej też jak słyszę teksty typu że dziecko daje zawsze popalić to odpowiadam że dobrym ludziom takie rzeczy się nie zdarzają i na pewno będę mieć idealne dziecko, w przypadku córki to się sprawdziło i wiem że synek też będzie aniołkiem po mamusi oczywiście
Dobra kładę się i może na zaliczę małą drzemkę bo coś mnie brzuch pobolewa i plecki też zaczynają, a nie chcę bez przerwy brać nospy
Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
Jakie dobre rady i uwagi Jakbyście myśleli, że dziecko to lalka co tylko śpi i czasem je.
U mnie mój tata ciągle pyta czy jeszcze pamiętam jak to z małym dzieckiem jest i że znowu czekają mnie nieprzespane noce i ciągle tego typu teksty.
hehe, ale żeby było zabawnie nawet nie wiecie jak te teksty irytują mojego tż, ja to przy nim naprawdę spokojnie je przyjmuję, a on zaraz jak sypnie odpowiedzią to tylko widzę wielkie oczy i zdziwienie u ludzi jest jakiś taki syndrom wśród ludzi, że uwielbiają się mądrować głupimi tekstami, ehh.

mkluke my też mamy zaproszenie na wesele na pierwszy weekend maja do bliskiej rodziny tż i powiedzieliśmy, że damy znać bliżej terminu, bo wszystko zależy od Małej. U nas z kolei teściowa powiedziała, że musimy być, bo wypada i już. A ja chętnie bym się pobawiła, ale na przekór mogłabym nie pójść
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 13:02   #2727
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Wszystko w porządku Żelaza już nie muszę brać bo morfologia pięknie wzrosła i jak to mój lekarz stwierdził "jest Pani zamknięta na 4 spusty"
Super do mnie lekarz tez zawsze to mówi
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 13:07   #2728
luzna25
Zadomowienie
 
Avatar luzna25
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez rona1906 Pokaż wiadomość
Pewnie oddadza. aczkolwiek ja na wszelki wypadek spakowalam dodatkowa paczke chusteczek jakby jednak nie oddali mysle, ze te pampersy 2,5-5 kg moga byc spokojnie. Ja spakowalam newborn sa tyciusie, ale tez jednak nie licze na dzieci po 4 kg w moim przypadku jakby bylo cos nie w porzadku czy czegos braklo to tam jest sklep w szpitalu ewentualnie moze TZ podjechac do jakiegos carrefoura czy gdzies

chyba zgapię od Ciebie i też włożę dodatkową paczkę chusteczek
właśnie nie będziemy na końcu świata- sklepy istnieją
zwłaszcza jak dziecko będzie miało 4 kg to i tak mieści się w tym przedziale pampersów a jak coś to TŻ przywiezie inne
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24


luzna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 13:11   #2729
nouvelle2
Zakorzenienie
 
Avatar nouvelle2
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
no to jak obniżenie brzucha daje ulgę w żebrach to MUSZĘ to poczuć bo moje żebra są już tak obite, że czasami nie daję rady



jakieś zakupy były?



za zakupy! mi już chyba szkoda kasy żeby na ten ostatni miesiąc kupować coś ciążowego taki się ze mnie sknerus w ciąży zrobił, nic dla siebie prawie nie kupuje, wszystko dla małej



za 34 tydzień! uważaj na siebie, dobrze, że jutro wizyta



za wizytę i wyniki



za 37 tydzień!



ja też chcę już rodzić i nawet na razie nie mam jakiś czarnych myśli, pewnie dopiero przyjdą...i po skończonym 37 tygodniu też już zamierzam zacząć sprzątać, spacerować i wykorzystywać męża



chyba dzisiaj poćwiczę, bo już dawno tego nie robiłam, a czuję się coraz gorzej, wszystko po kolei boli...



nie można tak myśleć!! ala:ala:


ja się jeszcze położyłam i spałam 2 godziny jak ja będę funkcjonować z małym dzieckiem??
muszę się zebrać i pójść na zakupy do biedronki, a tak mi się nie chce...
Kupiłam ciepłe skarpetki do porodu (moja przyjaciółka mówiła, że jej cały poród było zimno w nogi), sweterek typu waterfall żebym miała do karmienia (fajnie można siebie i dziecko zasłonić) i taka kiecke
__________________
https://instagram.com/tigitigs89/

we're not in Wonderland anymore, Alice.
nouvelle2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-02, 13:22   #2730
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Mam tak samo, od paru dni chodzę jakaś spięta, znowu byle co doprowadza mnie od płaczu np wczoraj przyjechała do nas moja matka chrzestna w odwiedziny i sie pyta jak się czuję, więc jej mówię że rodzić to ja mogę tylko że nie lubię chodzić w ciąży, a ona mnie źle zrozumiała i na mnie że teraz to każda młoda tylko narzeka a kiedyś to kobiety w ciąży wszystko robiły, więc jej odpowiedziałam że homonto im zakładano i orały pole nawet, ciotka w końcu zauważyła że mnie wkurza i przestała się wymądrzać, ale i tak humor mi popsuła

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------



Wiesz jeśli to wesele nie jest daleko to ja bym poszła, bo z własnego doświadczenia wiem że im mniejsze dziecko tym jest lżej, nie idźcie na całą noc ale do tej 20 myślę że możecie iść ze spokojem, ja nie miałam wyjścia i musiałam zabrać na ślub siostry 1,5 roczną córkę i później odwoziłam ją do teściowej i wtedy zaczął się koszmar bo mała za nic nie chciał zasnąć i tam zostać, a takie malutkie dziecko to jest jeszcze nie za bardzo świadome, aha i na pewno bym poszła chociaż na chwilę żeby udowodnić teściowej że dacie radę
my też mamy wesele, wprawdzie dopiero w lipcu, ale bardzo chciałabym pojechać. Jest niestety koło Warszawy więc kawałek drogi jest...ale moi rodzice już się zaoferowali, że mogą pojechać, wynajmą sobie pokój i będą siedzieć z małą ta opcja oczywiście jak będę karmić, bo jak nie to po prostu zostawię mamie i raczej pojedziemy

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Kupiłam ciepłe skarpetki do porodu (moja przyjaciółka mówiła, że jej cały poród było zimno w nogi), sweterek typu waterfall żebym miała do karmienia (fajnie można siebie i dziecko zasłonić) i taka kiecke
ale ładna dobrze, że przypomniałaś o skarpetkach, muszę też jeszcze dorzucić do torby, bo mi zawsze zimno
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-09 11:48:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.