Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-02-09, 17:18   #631
bluesky89
Zakorzenienie
 
Avatar bluesky89
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Znaczy napisała, że teskni za siostrą i bliskimi

Be the kind of woman, that when your feet hit the floor each morning the devil said 'Oh crap, she's up!'
__________________
Kacperek
bluesky89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 21:06   #632
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Za nami tez może tęsknić
Moje dziecko jeszcze nie śpi i chyba nie ma zamiaru. A najchętniej przytuliłabym się do poduszki.
Cwaniak odwiazuje sobie ochraniacz od łóżeczka. ..
Przy tym jest taka nurtująca cisza.

Chorobowo poprawy brak. A wydaje się być gorzej... Jutro na spacer do apteki po ibuprom zatoki i syrop na gardło.
Idę wtulic się do tzta.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy

Edytowane przez alingles
Czas edycji: 2015-02-09 o 21:11
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 22:52   #633
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Witam! Miałam zajrzeć wczoraj, ale zaczęłam wystawiać rzeczy na olx i tak mi zeszło do północy U nas dziś nocka dobra, bo pobudka była dopiero po 8 Ale żeby nie było tak pięknie to w nocy przerwa 3-5

Fajnie, że Berenika szczęśliwie dojechała

Idę pod prysznic, a potem ponadrabiam

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ----------

Ja tu dzisiaj Młodą z powodzeniem uśpiłam w łożeczku, wracam z prysznica, a tż ją przeniósł do łóżka, bo marudziła...

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Niestety/stety prywatnie. Płacę 100zł, ale "dzwonię i piszę w nocy o północy", a jak do nas przyjedzie w tej cenie nie raz całą rodzinę przebada. Dziecko chore, nie przechodzi mu, to za darmo przyjeżdża na kontrole, sam z siebie zadzwoni zapyta o stan zdrowia swojego pacjenta. Można powiedzieć, że pan dr stał się przyjacielem rodziny ale takiego lekarza to daleko szukać...złoty człowiek.
No to tym bardziej zazdroszczę i to nawet nie jest drogo

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
No i standardowo kilka pytań.
Do mam mm: ile razy wasze maluchy pija mm w ciągu dnia? A ile w nocy?
Czy są tu maluchy które mieszkają już w swoich sypialniach?
Ile godzin snu nocnego mają dzieciaki? Ile drzemek w ciągu dnia?
Wieczorem ok. 19.30 180ml, w nocy raz 180 ml , rano ostatnio nie chce w ogóle, max 60ml, kaszka na mm z 90 ml i jeszcze ok 16.30 180 ml. Wychodzi razem z 5 porcji, ale w tym tylko 3 takie pełne porządne. Ostatnio raczej mniej pije.
Moja nie mieszka nawet w swoim łóżeczku, a co dopiero sypialni, ale synowi zrobiliśmy pokój na 2 latka
Sen - zasypia ok. 20 i śpi do 7. W nocy przerwa na karmienie i czasami na gadanie W ciągu dnia przeważnie 2 razy po ok.1 godz.
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 23:00   #634
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość

Pradip mam nadzieję że dziś jest lepiej.
Daj znać czy poszliscie na rehabilitacje.
Lepiej dziękuję
Byliśmy na rehabilitacji ale praktycznie masaż był tylko dziąseł bo podobno młodemu idą wszystkie cztery 2 na raz
Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Zophiee witam w klubie- u nas tez początek dnia o 5:40 Iza pospala jeszcze niecałą godzinę,ale mały tak się darł,ze ja obudził nocka fatalna mimo,że Radek ze mną spał od północy to i tak krecil się ,jeczal,płakał i nie mógł zasnąć ja juz nie wiem co mu dolega,bo strasznie nerwowy jest- krzyczy piszczy i aż się rzuca ze złości Juz sama nie wiem,czy to skok, zęby czy jeszcze coś innego...mam tylko nadzieje,ze wkrótce się to skończy rosi:
Może później dzieciaki się zgraja z drzemka to odniosę się do tego co pisalyscie
Oby szybko się skończył ten "czas marudy"

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy któraś byłam z maluchem na basenie? Ja mam plan się wybrać, tylko nie wiem, powinnam się jakoś specjalnie przygotować? Coś wziąć małemu, jakieś kosmetyki ?
Jeśli masz możliwość to idz z kimś bo we dwójkę dużo łatwiej. Małemu weż coś do natłuszczenia skóry po basenie (raczej balsam niż oliwkę) zabawkę do wody no i standardowo pieluchę i najlepiej 2 ręczniki
Możesz wcześniej założyć czepek i pokazać się małemu żeby się oswoił bo podobno niektóre dzieci nie poznają rodziców i płaczą ze strachu. Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to pisz
Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Cieszę się, że u Kubusia jakaś poprawa Mam nadzieję, że dzisiaj jeszcze lepiej
Dziękuję lepiej mu już było wczoraj pod wieczór a dziś łobuzował jak zwykle
Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość
Nauczył sire pelzac i przybiera pozycje na czworaki i do tylu się porusza...
Brawo
Cytat:
Napisane przez bluesky89 Pokaż wiadomość
Berenika dojechala. Na miejscu byli o 1 w nocy i od razu poszli spać mieszkanie fajne, okolica też, tylki siedzi sama z dziećmi, bo jej Tż poszedł do pracy no i teskni. Internetu jeszcze nie ma, więc musimy poczekać na nią jeszcze trochę
Dzięki za przekazanie wiadomości

Berenika jeszcze raz powodzenia
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 08:54   #635
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

To są jakieś jaja miało być coraz lepiej a jest coraz gorzej dzisiejsza nocka to już totalna porażka nie wiem,czy w sumie 2 godziny przespalam Radek budził sie najpierw co godzinę z zegarkiem w ręku.Iza mimo,że Tż z nią spał i tak budzila się z płaczem i mnie wolała.Dostała gorączki (wczoraj zobaczyłam,ze wychodzą jej 2 zęby na raz ) i przed 4 dawałam jej ibum. Zaraz po tym jak zasnęła,Radek zaczął płakać. I dosłownie rzucał się w łóżeczku- leżał na brzuchu i walił głową w materac z krzykiem dałam mu cycka,ibum i trochę się uspokoił,ale spać i tak nie chciał i musiałam go w chuście usypiac jak się polozylam to była 5:10 i oczywiście nie mogłam zasnąć a o 6:10 przyszła Iza i było "mamo obudź się,mamo nie śpij" i mogłam sobie pomarzyć o spaniu
Czemu moje dzieci muszą tak boleśnie przechodzić to ząbkowanie???? Jak sobie pomyślę,ze czekaja mnie jeszcze 2 lata zanim Radkowi wyjdą wszystkie zęby to wszystkiego mi się odechciewa
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 10:57   #636
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

A taki piękny esej pisałam i telefon mi się zawiesil napisze z domu bo czekamy do lekarza.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 11:14   #637
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
To są jakieś jaja miało być coraz lepiej a jest coraz gorzej dzisiejsza nocka to już totalna porażka nie wiem,czy w sumie 2 godziny przespalam Radek budził sie najpierw co godzinę z zegarkiem w ręku.Iza mimo,że Tż z nią spał i tak budzila się z płaczem i mnie wolała.Dostała gorączki (wczoraj zobaczyłam,ze wychodzą jej 2 zęby na raz ) i przed 4 dawałam jej ibum. Zaraz po tym jak zasnęła,Radek zaczął płakać. I dosłownie rzucał się w łóżeczku- leżał na brzuchu i walił głową w materac z krzykiem dałam mu cycka,ibum i trochę się uspokoił,ale spać i tak nie chciał i musiałam go w chuście usypiac jak się polozylam to była 5:10 i oczywiście nie mogłam zasnąć a o 6:10 przyszła Iza i było "mamo obudź się,mamo nie śpij" i mogłam sobie pomarzyć o spaniu
Czemu moje dzieci muszą tak boleśnie przechodzić to ząbkowanie???? Jak sobie pomyślę,ze czekaja mnie jeszcze 2 lata zanim Radkowi wyjdą wszystkie zęby to wszystkiego mi się odechciewa
Współczuję próbowałaś czopki Viburcol? U nas pomagają a szły 2 jedynki na raz. No i spróbuj może nie ibum a pedicetamol czasami zmiana leku pomaga. I na pocieszenie powiem Ci że synek mojej siostry przechodzi gorzej tzn dostaje mega temperaturę około 40 stopni którą bardzo ciężko zbić a to wywołuje u niego drgawki itp. Także damy radę tulę mocno i mam nadzieję że powoli będzie lepiej

Ja walczę z Zosią przy zasypianiu upodobała sobie szczypać i ciągnąć mnie za ucho. Wczoraj zasypiała przez godzinę z płaczem bo jej nie pozwalałam... w nocy to samo...
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 11:46   #638
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Dzień dobry
Uwaga Bogini u mnie po lepszej fali znowu kryzys!
Mam nadzieję że Ciebie to ominie.
Karolina bardzo współczuję nocy! Mam nadzieję że w dzień dzieci dadzą odsapnac.
U mnie wieczorem wymioty w nocy 4 kupy.
Jest odparzenie.
Spał ze mną ale bardzo niespokojnie- przez co jestem jak wrak człowieka!

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

Na szczęście jest mama, która ma nowe pokłady cierpliwosci jak moje się kończą!

---------- Dopisano o 11:45 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

Wczoraj nawet spacer był na nie!

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ----------

A teraz siedzę w Orange po kartę do telefonu
Spokojnego dnia dziewczyny
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 12:02   #639
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

hej

wrócił mój tżet marnotrawny i niestety, mimo urlopu, pojechał do pracy na jakieś spotkanie Zophiee tżet był w Veysonnaz w Szwajcarii i jest zachwycony trasami i infrastrukturą, wiadomo w Szwajcarii wszystko na bogato Dotychczas jego nr 1 była zawsze Francja (porównuje przez pryzmat Włoch i Słowacji), ale podobno Szwajcaria jest godna polecenia

dziś idziemy do lekarza z maluchem i ze mną, bo chyba z mnie zaraził tzn podejrzewam, że to sprawka fridy

Karolina strasznie współczuję nocy, u mnie też nocka byle jaka, ale nie u Ciebie liczy się podwójnie. wytrwałości życzę

---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość

Moja nie mieszka nawet w swoim łóżeczku, a co dopiero sypialni,


u nas syn śpi w swoim łóżeczku tylko na drzemki i do północy. O północy nie ma bata, musi spać przy mnie inaczej wybudza się co chwila. Jesteśmy tak zmęczeni, że nie walczymy z tym. Pokoju swojego mieć nie będzie dopóki nie dorobimy się większego m. Na razie będziemy mieli wspólną sypialnię, pewnie dzielić ją będziemy z kolejnym dzieckiem przez te zbójeckie warszawskie ceny

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Uwaga Bogini u mnie po lepszej fali znowu kryzys!
Mam nadzieję że Ciebie to ominie.
O nie, nie nie! u nas nie było jeszcze poprawy, więc liczę, że ten piękny dzień nadejdzie w końcu i da nam trochę pospać, bo teraz nie dość, że się wybudza co chwila to jeszcze w nocy robi sobie "przerwę" na zabawę i bujanie się na czworaka gdyby był cicho to ok, mi światło nie przeszkadza, ale to jego marudzenie, buczenie i płacz już tak!

dobrze, że jest Twoja mama, to naprawdę duże odciążenie i wsparcie w trudnych chwilach
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 12:56   #640
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Łącze się w bólu z wami
Tez te noce nie przespane mnie dobijaja i jestem przez to mega zmęczona i często sfrustrowana..
Ale teraz podjekam męska decyzje i co dwa dni popoludniami daje TŻ syna i ide spać poprostu
__________________
[COLOR="Blue"]Skończyłem ROK!!!!:

,, Ty masz juz ROK -I tysiąc lat masz i więcej. Początkiem i końcem świata jest Twoje malutkie serce. Ty jesteś jabłkiem i drzewem, Obłokiem, gwiazdą, rozumem.-Przez ciebie to, czego nie wiem, Już umiem.
Kocham
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 13:37   #641
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Szpital w domu mamy. Ja chora mały ode mnie złapał i Tż dziś tez coś śpiewał ze go bierze.
Póki co mały bez antybiotyku. (Całe szczęście) tylko go katar zatyka.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 14:01   #642
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Współczuję próbowałaś czopki Viburcol? U nas pomagają a szły 2 jedynki na raz. No i spróbuj może nie ibum a pedicetamol czasami zmiana leku pomaga. I na pocieszenie powiem Ci że synek mojej siostry przechodzi gorzej tzn dostaje mega temperaturę około 40 stopni którą bardzo ciężko zbić a to wywołuje u niego drgawki itp. Także damy radę tulę mocno i mam nadzieję że powoli będzie lepiej

Ja walczę z Zosią przy zasypianiu upodobała sobie szczypać i ciągnąć mnie za ucho. Wczoraj zasypiała przez godzinę z płaczem bo jej nie pozwalałam... w nocy to samo...
Muszę spróbować ten viburcol. Tylko czytałam, że można podać tylko raz dziennie, a co jak przestanie działać? Jakiś inny lek? Jak długo u Zosi działała jedna dawka? Właśnie wcześniej dawałam małemu pedicetamol, ale słabo działał, po ibum wyraźna poprawa jest po kilkunastu minutach. Tylko, że po 4 godzinach przestaje działać i od nowa wściekaczka a tak często przecież nie mogę mu nic dawać Zresztą nie wiem nawet jak długo mu te zęby będą wychodzić...jak pójdzie w ślady Izy to jeszcze 2 miesiące poczekamy na pierwszego zęba, a ona też zaczęła się męczyć jakoś w tym wieku
Masz rację - gorączka gorsza Iza tylko przy jednym zębie miała 38 st, a tak zwykle bez temperatury. U nas jest "tylko" mega marudzenie i problemy ze spaniem
Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Uwaga Bogini u mnie po lepszej fali znowu kryzys!
Mam nadzieję że Ciebie to ominie.
Karolina bardzo współczuję nocy! Mam nadzieję że w dzień dzieci dadzą odsapnac.
U mnie wieczorem wymioty w nocy 4 kupy.
Jest odparzenie.
Spał ze mną ale bardzo niespokojnie- przez co jestem jak wrak człowieka!

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

Na szczęście jest mama, która ma nowe pokłady cierpliwosci jak moje się kończą!

---------- Dopisano o 11:45 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

Wczoraj nawet spacer był na nie!

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ----------

A teraz siedzę w Orange po kartę do telefonu
Spokojnego dnia dziewczyny
To kolejne zęby już idą? Biedne te dzieciaczki, że tak się męczą
Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
hej

wrócił mój tżet marnotrawny i niestety, mimo urlopu, pojechał do pracy na jakieś spotkanie Zophiee tżet był w Veysonnaz w Szwajcarii i jest zachwycony trasami i infrastrukturą, wiadomo w Szwajcarii wszystko na bogato Dotychczas jego nr 1 była zawsze Francja (porównuje przez pryzmat Włoch i Słowacji), ale podobno Szwajcaria jest godna polecenia

dziś idziemy do lekarza z maluchem i ze mną, bo chyba z mnie zaraził tzn podejrzewam, że to sprawka fridy

Karolina strasznie współczuję nocy, u mnie też nocka byle jaka, ale nie u Ciebie liczy się podwójnie. wytrwałości życzę

---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------





u nas syn śpi w swoim łóżeczku tylko na drzemki i do północy. O północy nie ma bata, musi spać przy mnie inaczej wybudza się co chwila. Jesteśmy tak zmęczeni, że nie walczymy z tym. Pokoju swojego mieć nie będzie dopóki nie dorobimy się większego m. Na razie będziemy mieli wspólną sypialnię, pewnie dzielić ją będziemy z kolejnym dzieckiem przez te zbójeckie warszawskie ceny



O nie, nie nie! u nas nie było jeszcze poprawy, więc liczę, że ten piękny dzień nadejdzie w końcu i da nam trochę pospać, bo teraz nie dość, że się wybudza co chwila to jeszcze w nocy robi sobie "przerwę" na zabawę i bujanie się na czworaka gdyby był cicho to ok, mi światło nie przeszkadza, ale to jego marudzenie, buczenie i płacz już tak!

dobrze, że jest Twoja mama, to naprawdę duże odciążenie i wsparcie w trudnych chwilach
Ja tam bym mogła spać nawet przy śpiewach, czy skrzeczeniu Radka, ale niestety Iza się budzi, więc muszę go uciszać
Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość
Łącze się w bólu z wami
Tez te noce nie przespane mnie dobijaja i jestem przez to mega zmęczona i często sfrustrowana..
Ale teraz podjekam męska decyzje i co dwa dni popoludniami daje TŻ syna i ide spać poprostu
Współczuję nocek U mnie nawet jeśli Tż zająłby się dziećmi to jakiekolwiek drzemki w ciągu dnia odpadają, bo Iza nie da mi spać. Chodzi za mną jak cień i nieraz próbowałam sie położyć to do mnie przychodziła i krzyczała, że nie mogę leżeć
Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Szpital w domu mamy. Ja chora mały ode mnie złapał i Tż dziś tez coś śpiewał ze go bierze.
Póki co mały bez antybiotyku. (Całe szczęście) tylko go katar zatyka.
O kurcze, współczuję chorób Zdrowiejcie szybko

Na jutro zaplanowałam sobie wyjazd do rodziców. Chcę zostać u nich kilka dni z dziećmi. Ale teraz zastanawiam się, czy to dobry pomysł...bo u rodziców jest babcia, którą mama musi się zajmować, bo nie jest do końca samodzielna i po pierwsze, nie chcę robić mamie kłopotu, a po drugie wiem, że mi za dużo nie pomoże przy dzieciach I, żeby nie było tak kolorowo, to Izę znowu bierze jakieś przeziębienie Kaszel, który na dobrą sprawę do końca nie zniknął, teraz się nasilił i doszedł do tego katar Chociaż to mogą być tylko objawy zębowe
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 14:22   #643
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cześć dziewczyny strasznie współczuję Wam tych chorób, nocek i w kółko wychodzących ząbków
U mnie nocki średnie, ale jakoś tam jednak śpię, jak mały za bardzo się budzi to biorę go do siebie i jest lepiej Przy zębach nie mamy gorączki, trochę pomarudzi i tyle, a to i tak jestem padnięta...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 14:22   #644
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Szpital w domu mamy. Ja chora mały ode mnie złapał i Tż dziś tez coś śpiewał ze go bierze.
Póki co mały bez antybiotyku. (Całe szczęście) tylko go katar zatyka.
Ojoj zdrowia

Karolina ja małej na noc zakładałam i była wyraźna poprawa w sumie budziła się tylko na jedzenie. Bez marudzenia. A w dzień jakoś nie podawałam nic bo po co faszerować.
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 17:21   #645
Prowansja88
Raczkowanie
 
Avatar Prowansja88
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Hejka! Proszę mi tu nie straszyć umieraniem wątku..... nononooo! Nie wolno! Ciocia Prowansja kontroluje sytuacje i nie pozwala! U nas leci powolutku. Raz lepiej, raz gorzej. Ewa to wulkan energii, rozwija się jak szalona po prostu, sprawnie raczkuje, już sprawnie wstaje i stabilnie stoi, nawet zaczyna się przemieszczać i wspinać, tzn wyciągać. Tak jak Miloszek Sylwii "pierdzi" ustami- juz od dawna ma taka zabawę, ze robi to na moim lub tz brzuchu, jak tylko go zobaczy... wiec kladziemy sie na podlodze, odlsaniamy brzuch i ta wariuje. Robi papa, bije brawo oraz sprawnie mnie terroryzuje. Jemy juz 3 stale posilki, klopoty z brzuszkiem dzieki temu minęły. Raczej je chetnie. Nie lubi tylko jaja. Jak dam zoltko rozdrobnione do zupy czy dania to krzywi sie i pluje, co doprowadza mnie fo szału, bo się cała brudzi, mimo sliniaka, a ja nie potrafię odplamic marchewki.
Na spacerki staramy się chodzić codziennie, to glowna atrakcja dnia! Motywacja, by sie ogarnąć, pomalowac. Zawsze w porze drzemki. Teraz jak jest chlodno to spacerujemy nawet ok 2h. Mieszkam w scislym centrum Wro, wiec gimnastykuje sie, by znajdowac fajne, zaciszne miejsca, ale udaje mi się. Mam kilka ulubionych tras. Dzien bez spaceru to dzień stracony!
Co do szczepionek to skonczylam infanrix 5w1 i zaczelam pneumo po 7 miesiacu.
Kubelkowej spacerówki nie mam, ale ta, którą mam jest bardzo fajna. Niefajne są tylko schody, ktore mam w bloku, ktore prowadza na polpietro i dopiero do windy. Codziennie musze wciągać po nich wózek a z coraz ciezszym dzieciem i np zakupami, to jakas masakra!
Noce roznie, raz super, raz gorzej. Jak wiecie paluje sie z zasypianiem. Ale po wszelkich probach i konfiguracjach stwierdzilam z tz, ze nasze dziecko bardzo sie rozbudza po kąpieli, wiec musi byc ona wcześniej. Uspienie jej zaraz po jest niemożliwe (jak byla mniejsza się dało) a teraz istny czort w nią wstępuje i musi się jeszcze wyszalec trochę, bawimy się lub czytamy i dopiero cyc i śpi. Wiem, ze to źle, że jeszcze sie z nią bawimy po kąpieli, ale wierzcie mi, że wyciszanie czy odkladanie na siłę nie ma sensu. Ona wstaje od razu w łóżeczku, jak ją idkladam kilka razy to placz i złości. Jak wezme ja do naszego łóżka to czworakuje po nim do sciany, wspina sie, turla i wariuje, a ja siwieje by nie spadła, więc bez sensu. Naprawdę od kiedy wszystko potrafi to codzienne czynności stają się trudniejsze. Przewijanie, przebieranie a od paru dni nawet kąpiel... pobawi się zabawkami, położy, posiedzi i razaz hyyyc do góry i juz stoi w wannie i macha gołą dupka. Kinooo za darmo :-D

Mama Ssaka

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

Na basenie jeszcze od ciąży i porodu nie byłam... mam rozstępy na brzuchu, więc już chyba nigdy nie założę stroju 2czesciowego :'( waze już mniej niż przed ciążą, ale brzuch został mi taki wystający. Mój brat jest trenerem personalnym, rozpisal mi ćwiczenia itd, ale po tygodniu przestalam wykonywać, brak mi zaciecia. A szkoda, bo ruch trochę poprawia mi nastrój a ostatnio z nim różnie. Tony prania, zmywania i niesutajacy bałagan, brak wizji i perspektyw dot pracy, problemy z mamą, przedwiośnie troszkę depresyjnie na mnie wpływają.

Mama Ssaka
__________________
Mama Ssaka
CÓRKA 14.06.14
Promotorka zdrowego stylu życia i biznes mam!
Chcesz czuć się, wyglądać i żyć lepiej?
Praca z domu, praca przy dzieciach, dodatkowa podpora finansowa-> napisz!
Prowansja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 20:41   #646
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Mój biedulek jest zakatarzony, aż chrapie. A zasnął na rękach. Idę, prysznic i do wyra.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 20:53   #647
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Ja już w łóżku! Mam zamiar się wyspać
Spokojnej nocy dziewczyny
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 21:18   #648
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Mam nadzieję, że się dziś wyśpicie! Trzymam kciuki za udaną nockę
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 21:45   #649
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
To są jakieś jaja miało być coraz lepiej a jest coraz gorzej dzisiejsza nocka to już totalna porażka nie wiem,czy w sumie 2 godziny przespalam Radek budził sie najpierw co godzinę z zegarkiem w ręku.Iza mimo,że Tż z nią spał i tak budzila się z płaczem i mnie wolała.Dostała gorączki (wczoraj zobaczyłam,ze wychodzą jej 2 zęby na raz ) i przed 4 dawałam jej ibum. Zaraz po tym jak zasnęła,Radek zaczął płakać. I dosłownie rzucał się w łóżeczku- leżał na brzuchu i walił głową w materac z krzykiem dałam mu cycka,ibum i trochę się uspokoił,ale spać i tak nie chciał i musiałam go w chuście usypiac jak się polozylam to była 5:10 i oczywiście nie mogłam zasnąć a o 6:10 przyszła Iza i było "mamo obudź się,mamo nie śpij" i mogłam sobie pomarzyć o spaniu
Czemu moje dzieci muszą tak boleśnie przechodzić to ząbkowanie???? Jak sobie pomyślę,ze czekaja mnie jeszcze 2 lata zanim Radkowi wyjdą wszystkie zęby to wszystkiego mi się odechciewa
Napiszę tylko że łączę sie z Tobą w bólu... Kubie lezą 4 dwójki na raz
A może właśnie wyjazd do mamy jest dobrym pomysłem zmiana otoczenia itd?
Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Uwaga Bogini u mnie po lepszej fali znowu kryzys!
Mam nadzieję że Ciebie to ominie.
Karolina bardzo współczuję nocy! Mam nadzieję że w dzień dzieci dadzą odsapnac.
U mnie wieczorem wymioty w nocy 4 kupy.
Jest odparzenie.
Spał ze mną ale bardzo niespokojnie- przez co jestem jak wrak człowieka!
Oby kryzys szybko minął i dzisiejsza noc przyniosła zdrowy sen
Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość
Ale teraz podjekam męska decyzje i co dwa dni popoludniami daje TŻ syna i ide spać poprostu
Bardzo dobra decyzja
Czemu ja nie umiem spać w dzień
Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Szpital w domu mamy. Ja chora mały ode mnie złapał i Tż dziś tez coś śpiewał ze go bierze.
Póki co mały bez antybiotyku. (Całe szczęście) tylko go katar zatyka.
Oj to faktycznie izba chorych u Was zdrówka
Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość

Na basenie jeszcze od ciąży i porodu nie byłam... mam rozstępy na brzuchu, więc już chyba nigdy nie założę stroju 2czesciowego :'( waze już mniej niż przed ciążą, ale brzuch został mi taki wystający. Mój brat jest trenerem personalnym, rozpisal mi ćwiczenia itd, ale po tygodniu przestalam wykonywać, brak mi zaciecia. A szkoda, bo ruch trochę poprawia mi nastrój a ostatnio z nim różnie. Tony prania, zmywania i niesutajacy bałagan, brak wizji i perspektyw dot pracy, problemy z mamą, przedwiośnie troszkę depresyjnie na mnie wpływają.

Mama Ssaka
Ale miło się czytało Twoja wiadomość po tym co ostatnio przeważa u nas na wątku super ogromne brawa dla Ewuni
A czy mogłabyś zapytać brata jak ćwiczyć żeby mięsień prosty brzucha się zszedł? byłabym Ci bardzo wdzięczna

Kubie została już tylko wysypka po chorobie. Znów jest wesoły i wszędzie go pełno tylko co chwile wybucha krzykiem ki jak Radek Karoliny uderza się po buzi albo wali głową w podłogę z bólu przez te zęby Ale coraz śmielej wkracza na kolejny poziom i jeszcze ostrożnie ale raczkuje
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 07:38   #650
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

prowansja fajnie ze u was się go tak poukladalo brawa dla córkiza postepy coraz fajniejsze te nasze bąble mój uwielbia piętrzenie na mojej twarzy i ćwiczy codziennie wiec jestem mega obsliniona!
pradip dobrze ze juz po wysypce dla Kuby

I te cholerne zęby to mogłyby iść bezobjawowo
Ja nie wiem jak wy ogarniacie ze np ida 2 żeby naraz czy które ida?
Bo u nas jest problem zajrzeć do paszczy wogole

alingles bidulek inhalacje was czekają..

Malý usnol a ja się tluke i nie mogę jakoś..
No i upieklam ten ,,leśny mech,, który był chwalony no i pycha jest..
__________________
[COLOR="Blue"]Skończyłem ROK!!!!:

,, Ty masz juz ROK -I tysiąc lat masz i więcej. Początkiem i końcem świata jest Twoje malutkie serce. Ty jesteś jabłkiem i drzewem, Obłokiem, gwiazdą, rozumem.-Przez ciebie to, czego nie wiem, Już umiem.
Kocham
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 08:40   #651
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Na noc dałam małemu virbucol i nocka była zdecydowanie lepsza. Budził się na karmienie o 21:40, ok północy i o 3,wiec juz się cieszyłam,ze ładnie śpi,ale o 4 całkiem się rozbudzil,gotowy do zabawy no ale przynajmniej nie było płaczu i wsciekania sie i zasnal znowu o 5 i spaliśmy razem do 6:30,wiec szalenstwo Iza zasmarkana,spałam z nią pół nocy,a drugie pół Tz,bo jeczala i płakała przez sen
Simka ja też niej wiem,które i ile zębów wychodzi Radkowi.Jeżeli juz to bym obstawiala górna jedynkę,bo nic innego nie czuje a zajrzeć mi też nie da,bo jezor wystawia U Izy wiem,ze wychodzą,bo widzę kawałek zęba na wierzchu.
Pradip pocieszyłaś mnie z tym,ze Kubuś tez się tak rzuca Bo już się bałam,ze Radkowi jeszcze coś innego dolega Ale najgorsze,ze jak mały zaczyna się tak rzucać i płakać to Iza się boi i tez płacze normalnie dom wariatów
Dłuższy wyjazd jednak odpuszczamy,jedziemy tylko dzisiaj na jeden dzień. Wiem,ze z marudnymi dziećmi tylko się bardziej zmecze poza domem,zwłaszcza,ze mama mi nie będzie mogła za dużo pomoc.
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 09:57   #652
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

...

Edytowane przez Sola1
Czas edycji: 2018-01-12 o 10:17 Powód: ...
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 09:59   #653
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Hej! Dzięki niemieckiej karcie w końcu odzyskałam kontakt ze światem. Jak tylko znajdę czas, żeby nadrobić to poodpisuje, ale póki co napisze tylko co u nas.
Podróż była koszmarna. Olek ciągle płakał i ciągle bez powodu. Adaś zaczął dopiero pod koniec, z tego co zrozumiałam ze pupa to boli. Trochę prowadziłam, nie było źle. Pod koniec ze zmęczenia zaczęła już mnie tak głowa boleć, ze marzyłam tylko, żeby w nawigacji powiedzieli "dotarłeś na miejsce". Okolica przepiękna. Z balkonu widok na góry, no piękny. Mieszkanie może być. Kuchnia i łazienka super, ale pozostałe meble z zeszłej epoki. Zupełnie nie mój gust. I tyle tych szaf w sypialni, ze pomieściłaby trzy rodziny. Cały pierwszy dzień ryczałam, chciałam wracać do domu. Wczoraj byłam u znajomej no i było dużo lepiej. U niej w mieszkaniu przytulnie, a jak wróciłam znowu to samo uczucie, czuję się tak jakoś nieswojo...
No i najgorsza sprawa - Olek znowu się rozchorował. Znowu kaszle, chrypi, gorączkuje i ciągle płacze. Tż pojechał z nim właśnie do lekarza. Ciekawe czy nie będziemy musieli płacić za wizytę no bo karty zdrowia niby załatwione, ale trzeba czekać około 2 tyg żeby przyszły pocztą. równo 4 tyg temu byliśmy z nim u lekarza przecież...

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 10:30   #654
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Hej i jak dziś? Wszystkie wyspane i w świetnych humorach? Bo ja nie
Moja bezsenność mnie dobija, wczoraj zasnęłam po pierwej pobudce małego o 1 i oczywiście ten wtedy już zaczął się budzić co chwilkę, musiałam wziąć go do siebie i już po spaniu. Zawsze mi się wydawało, że jak człowiek jest zmęczony to zaśnie wszędzie i o każdej porze, ale jestem świetnym przykładem, że to nie prawda. Padnięta jestem cały dzień, przez to zła, wszystko mnie drażni, nic mi się nie chce, (o sinych worach pod oczami nie wspomnę), do tego pogoda okropna najchętniej to teraz wskoczyłabym pod kołdrę, tylko kto zajmie się małym?
Pradip odnośnie tego basenu, obmyśliłam już plan logistyczny jak małego ubrać i siebie, bo mąż ze mną do szatki raczej nie wejdzie ale tak myślałam, że tam małego tylko opłukam, a porządną kąpiel z natłuszczaniem itd. weźmie jak tylko przyjedziemy do domu. Czy to za późno i od razu tam go wymyć i nasmarować? Ja po prostu się boję, że ta woda pod prysznicami na basenie tez wcale najlepsza nie jest od tej w basenie Jak Ty to robisz jak idziecie na basen?
Ka rolina ciesze się, że nocka była ciut lepsza! Może jednak dzieci dadzą Ci trochę odpocząć u mamy! W każdym razie trzymam kciuki za udany wyjazd
simka234 a wyszedł Ci ładny kolor tego ciasta?? Ja chyba muszę wziąć przykład z Ciebie i iść popołudniami spać, tylko jak później Ci się śpi w nocy?

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

No i moje dziecko śpi, bo jak się nie śpi w nocy to kiedyś trzeba, a ja głupia siedzę z kubkiem kawy, czemu spać nie pójdę?!

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

A mam jeszcze pytanie, spotkałyście się może ze słoiczkami z samym mięskiem dla dzieci? Z chęciom bym taki kupiła, żeby mieć gotowe, sprawdzone mięsko do obiadków
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 10:35   #655
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

A i jeszcze zapomniałam napisać, że się nie zmiescilismy do końca i nie mamy: naszego telewizora, dekoderów (więc mam tv po niemiecku), talerza antenowego, odkurzacza, i co najgorsze wózka. Zamierzam tutaj jakiś kupić.

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 10:44   #656
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Jutro jest tłusty czwartek?

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Berenika_26 super, że napisałaś! Właśnie dlatego my już jeździmy na noc, tzn. wyjeżdżamy tak koło 2, 3 w nocy, bo w dzień podróż wyglądała właśnie tak jak u Ciebie. Wiadomo, że w takim surowym mieszkaniu czujesz się nieswojo, ale po paru tygodniach urządzisz je po swojemu i będzie jak w domu. Teraz najważniejsze żeby Oliś się nie rozchorował... Kurcze mam nadzieję, że klimat mu tam będzie służył i wyjdzie z tych chorób... Daj znać co lekarz powiedział
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 12:32   #657
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Olek ma znowu na oskrzelach, dostał kolejny antybiotyk. Lekarz powiedział,że w piątek mamy znowu przyjechać i jak sie nie poprawi to szpital

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 12:40   #658
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Dzień dobry.
Tomasz smakuje własne gile - nie nadążam wycierać.
Tyle później więcej.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 13:46   #659
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Hej a mnie tu znowu długo nie było. Od tygodnia mamy skok, taki najgorszy z najgorszych, wszyscy ledwo funkcjonujemy. Mała wyje, cały czas chce na ręce, nie da się jej niczym zająć. W nocy wierci się i płacze przez sen. Kompletnie nam się rozregulowała. W dzień też nie idzie jej uśpić bo co odłożę do łóżeczka to płacz. W dzień śpi właściwie tylko przytulona do mnie bo inaczej pobudka po 10 minutach Teraz mi w końcu padła i śpi od 11:30. Nawet nie mam jak zjeść w dzień bo w bujaczku wyje. Dramat i tyle.
Nawet nie mam czasu nadrobić tych kilku stron, idę robić zupkę bo teraz to nie wiadomo o której księżniczka raczy się obudzić

Berenika może po zmianie klimatu i mieszkania skończą się te problemy zdrowotne bo to nie możliwe żeby dziecko było aż tak chorowite
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 14:50   #660
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. II

Cytat:
Napisane przez simka234 Pokaż wiadomość
pradip dobrze ze juz po wysypce dla Kuby
I te cholerne zęby to mogłyby iść bezobjawowo
Ja nie wiem jak wy ogarniacie ze np ida 2 żeby naraz czy które ida?
Bo u nas jest problem zajrzeć do paszczy wogole

Malý usnol a ja się tluke i nie mogę jakoś..
No i upieklam ten ,,leśny mech,, który był chwalony no i pycha jest..
Wysypka jeszcze jest ale też już znika najważniejsze że nie gorączkuje A zęby to masakra 2 podobno miały nie boleć a skoro mały tak się przy nich męczy to trzęsę portkami na myśl o 3 i 4 Kuba też nie daje sobie zajrzeć a tym bardziej pomacać tylko jak się rechocze to otwiera dzioba i odchyla głowę do tyłu i wtedy widać że góra już blisko a dół mu lekarka wymacała że też lezie...
Zrobiłaś według przepisu czy czegoś dodałaś? Jaki kolor wyszedł? Myślałam żeby na walentynki zrobić tylko trzeba by jakieś serducho walnąć na wierzchu i nie wiem czym
Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Na noc dałam małemu virbucol i nocka była zdecydowanie lepsza. Budził się na karmienie o 21:40, ok północy i o 3,wiec juz się cieszyłam,ze ładnie śpi,ale o 4 całkiem się rozbudzil,gotowy do zabawy no ale przynajmniej nie było płaczu i wsciekania sie i zasnal znowu o 5 i spaliśmy razem do 6:30,wiec szalenstwo Iza zasmarkana,spałam z nią pół nocy,a drugie pół Tz,bo jeczala i płakała przez sen
Pradip pocieszyłaś mnie z tym,ze Kubuś tez się tak rzuca Bo już się bałam,ze Radkowi jeszcze coś innego dolega Ale najgorsze,ze jak mały zaczyna się tak rzucać i płakać to Iza się boi i tez płacze normalnie dom wariatów
Dłuższy wyjazd jednak odpuszczamy,jedziemy tylko dzisiaj na jeden dzień. Wiem,ze z marudnymi dziećmi tylko się bardziej zmecze poza domem,zwłaszcza,ze mama mi nie będzie mogła za dużo pomoc.
Może i ja w ten Viburo zainwestuje bo camilla, efferalgan, dentinox i ibufen nic nie dają rzuca się strasznie najczęściej jak mu próbuję posmarować dziąsełka
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;50193292]Hej! Dzięki niemieckiej karcie w końcu odzyskałam kontakt ze światem. Jak tylko znajdę czas, żeby nadrobić to poodpisuje, ale póki co napisze tylko co u nas.
Podróż była koszmarna. Olek ciągle płakał i ciągle bez powodu. Adaś zaczął dopiero pod koniec, z tego co zrozumiałam ze pupa to boli. Trochę prowadziłam, nie było źle. Pod koniec ze zmęczenia zaczęła już mnie tak głowa boleć, ze marzyłam tylko, żeby w nawigacji powiedzieli "dotarłeś na miejsce". Okolica przepiękna. Z balkonu widok na góry, no piękny. Mieszkanie może być. Kuchnia i łazienka super, ale pozostałe meble z zeszłej epoki. Zupełnie nie mój gust. I tyle tych szaf w sypialni, ze pomieściłaby trzy rodziny. Cały pierwszy dzień ryczałam, chciałam wracać do domu. Wczoraj byłam u znajomej no i było dużo lepiej. U niej w mieszkaniu przytulnie, a jak wróciłam znowu to samo uczucie, czuję się tak jakoś nieswojo...
No i najgorsza sprawa - Olek znowu się rozchorował. Znowu kaszle, chrypi, gorączkuje i ciągle płacze. Tż pojechał z nim właśnie do lekarza. Ciekawe czy nie będziemy musieli płacić za wizytę no bo karty zdrowia niby załatwione, ale trzeba czekać około 2 tyg żeby przyszły pocztą. równo 4 tyg temu byliśmy z nim u lekarza przecież...

Wysłane z mojego HUAWEI P6-U06 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]
super że się odezwałaś wyobrażam sobie że podróż była ciężka mam nadzieję że Oliś nie rozłoży się całkiem a Ty z czasem w mieszkaniu urządzisz wszystko po swojemu i też będzie przytulnie
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Hej i jak dziś? Wszystkie wyspane i w świetnych humorach? Bo ja nie
Moja bezsenność mnie dobija, wczoraj zasnęłam po pierwej pobudce małego o 1 i oczywiście ten wtedy już zaczął się budzić co chwilkę, musiałam wziąć go do siebie i już po spaniu. Zawsze mi się wydawało, że jak człowiek jest zmęczony to zaśnie wszędzie i o każdej porze, ale jestem świetnym przykładem, że to nie prawda. Padnięta jestem cały dzień, przez to zła, wszystko mnie drażni, nic mi się nie chce, (o sinych worach pod oczami nie wspomnę), do tego pogoda okropna najchętniej to teraz wskoczyłabym pod kołdrę, tylko kto zajmie się małym?
Pradip odnośnie tego basenu, obmyśliłam już plan logistyczny jak małego ubrać i siebie, bo mąż ze mną do szatki raczej nie wejdzie ale tak myślałam, że tam małego tylko opłukam, a porządną kąpiel z natłuszczaniem itd. weźmie jak tylko przyjedziemy do domu. Czy to za późno i od razu tam go wymyć i nasmarować? Ja po prostu się boję, że ta woda pod prysznicami na basenie tez wcale najlepsza nie jest od tej w basenie Jak Ty to robisz jak idziecie na basen?
Ka rolina ciesze się, że nocka była ciut lepsza! Może jednak dzieci dadzą Ci trochę odpocząć u mamy! W każdym razie trzymam kciuki za udany wyjazd
A my siędenerwujemy na dzieci że kiedy miną punk zmęczenia to nie chcą spać jak mamy to samo
Z basenem to jest tak że jak chodzimy we 3 to jest fajnie bo jedno trzyma małego drugie myje, ubiera siebie albo Kubę a potem odwrotnie bo jesteśmy razem w rodzinnej przebieralni. Jak jestem sama to jest ciężej i ostatnio w domu zorientowałam się że wróciłam z mokrą głową Koniecznie weż coś co zainteresuje małego nurka na przewijaku żebyś Ty się mogła ubrać a ja się ostatnio wycwaniłam i wzięłam z szatni krzesełko do karmienia i bez stresu się wycierałam i ubierałam jak młody przegryzał szelki od niego Po wyjściu z basenu ściągam od razu pieluchę i owijam ręcznikiem, idziemy pod prysznic i płucze raczej dokładnie, od razu smaruję balsamem bo wtedy skóra potrzebuje natłuszczenia (według mnie zostawić ozon/chlor na skórze, wetrzeć ubrankiem i wykąpać dopiero w domu to kiepski pomysł ) ubieram i w tempie ekspresowym doprowadzam siebie do ładu ot i tyle
Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Hej a mnie tu znowu długo nie było. Od tygodnia mamy skok, taki najgorszy z najgorszych, wszyscy ledwo funkcjonujemy. Mała wyje, cały czas chce na ręce, nie da się jej niczym zająć. W nocy wierci się i płacze przez sen. Kompletnie nam się rozregulowała. W dzień też nie idzie jej uśpić bo co odłożę do łóżeczka to płacz. W dzień śpi właściwie tylko przytulona do mnie bo inaczej pobudka po 10 minutach Teraz mi w końcu padła i śpi od 11:30. Nawet nie mam jak zjeść w dzień bo w bujaczku wyje. Dramat i tyle.
Nawet nie mam czasu nadrobić tych kilku stron, idę robić zupkę bo teraz to nie wiadomo o której księżniczka raczy się obudzić
Oj oby skok szybko minął i wynagrodził nowymi umiejętnościami
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-08-15 22:16:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.