Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon! - Strona 53 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-02-11, 22:34   #1561
Cherry_Muffin
nibyżona
 
Avatar Cherry_Muffin
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Mazury cud natury
Wiadomości: 20 299
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez Justuus Pokaż wiadomość
Asica - super buciki



Dziękuję za miłe słowa
Ja wiem, że to może wyglądać jakbym się czepiała (bo przecież mogłam bez gadania to załatwić) ale TŻ zaczyna na mnie zwalać coraz więcej:
- zakupy - "przecież wiesz, że nie lubię..."
- sprzątanie - "Ty masz wprawę..."
- naczynia - "Ty poukładasz lepiej w zmywarce..."

Można by było sporo tego wymieniać..
Po prostu teraz czara się przelała :/
ojej, tez bym reagowala na takie gadania mojego Tzta

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:32 ----------

Cytat:
Napisane przez MartusiaWu Pokaż wiadomość
o matko, ale mamy tłustą środę
pizza i pączki od Schmet
o boszsz ale pycha


Tz jutro chce zrobic obiad tlusto czwartkowy, juz sie boje :P
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"...to był maj."
18.05.2011r. ♥
23.05.2015r. ∞
16.10.2017r. T ♥



Cherry_Muffin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:38   #1562
MartusiaWu
Zakorzenienie
 
Avatar MartusiaWu
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 486
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

hahaha w TV leci odcinek, w którym Ferdek Kiepski chodzi na kurs tańca
i jeszcze salsę tańczy, jak my dzisiaj ze Schmet i Pati
MartusiaWu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:41   #1563
gr8ania
Zakorzenienie
 
Avatar gr8ania
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród
Wiadomości: 14 673
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez kruella_de_mon Pokaż wiadomość
slownik w telefonie... jak wpisuje slowo slub to mi zawsze przemienia na 'wojna' xD
wróżbita maciej?
Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Wszystkie na tance chodzą juz, tylko nie ja?!
my też nie... i nie pójdziemy

Cytat:
Napisane przez lipstick89 Pokaż wiadomość
rozmawiam z moim Panem na skajpie:
(ja) muszę jutro wyjść wcześniej z domu, bo idę po pączki dla dziewczyn z pracy.
(TŻ) jutro tłusty czwartek?? jaja sobie ze mnie robisz???
(ja) nie, sprawdź sobie na necie albo zapytaj kolegów.
(TŻ do kolegi z pokoju): ej Ty, jutro tłusty czwartek?
(kolega) nie wiem, jestem wierzący niepraktykujący. a co chcesz pościć?
(TŻ) ale głąb jesteś!


zuzu- łezka mi się zakręciła piękna relacja szczęścia i miłości

justuus- będzie dobrze
__________________
Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.
— Jan Paweł II
gr8ania jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:45   #1564
Anabele23
Zakorzenienie
 
Avatar Anabele23
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 5 552
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez Justuus Pokaż wiadomość
Asica - super buciki



Dziękuję za miłe słowa
Ja wiem, że to może wyglądać jakbym się czepiała (bo przecież mogłam bez gadania to załatwić) ale TŻ zaczyna na mnie zwalać coraz więcej:
- zakupy - "przecież wiesz, że nie lubię..."
- sprzątanie - "Ty masz wprawę..."
- naczynia - "Ty poukładasz lepiej w zmywarce..."

Można by było sporo tego wymieniać..
Po prostu teraz czara się przelała :/
kurcze no to nie fajnie. Może spróbuj mu wytłumaczyć, że Ty też bywasz zmęczona. Nie wiem . Ja dziś też poczepiałam się tżta ale o głupoty ( co już zauważyłam sama ale mu się do tego nie przyznam przecież)podsumow ując cała wypowiedź zdaniem " mam nadzieję że po ślubie Twoje komórki mózgowe odpowiedzialne za romantyzm nie wyginą bo jak nie obiecujesz tego to ślubu z Tobą nie biorę "
Martusia narobiłaś ochoty a pora już niepizzowa,
__________________
26.08.2007
15.08.2015
Anabele23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:47   #1565
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez zuzulka_89 Pokaż wiadomość
Relacja Wreszcie udało mi się dostać do działającego komputera z działającym internetem ;-)

W sobotę wszystko zaczęło się ok. 7 rano. Pobudka, ogarnięcie się i spacer z psem. Jeszcze wypad na szybko do spożywczego po picie/ciasteczka bo o 9:30 miały przyjść panie fryzjerko-makijażystki czesać mnie, moją mamę i siostry.
Na nogach byłam Ja i mama a reszta smacznie chrapała. Ja na totalnym chill-out a matka na spinie od rana.
Wszystkie dobrze wiecie, że cały tydzień przed weselem to była jedna wielka maskara u mnie w domu, która spowodowała, że wszystko wyglądało tak a nie inaczej. Po tych wszystkich całotygodniowych fochach matki o wszystko w dniu ślubu miałam na nie wy☠☠☠...e. Postanowiłam sobie rano po przebudzeniu, że nie wyprowadzi mnie z równowagi.
Ok. 9:30 przyjechały babeczki czesać nas wszystkie i malować. Rozstawiły się u mnie w pokoju (pierwszy raz w życiu miałam aż tyle kosmetyków na 1 m2 domu ;D ) i zaczęły czesać moje dwie siostry. Moja matka fochała się o wszystko więc zaszyłam się w pokoju i patrzyłam jak babeczki szykują moje siostry ;D - zagrałam taktycznie - nie pokazujesz się na oczy - nie obrywasz ;D
W międzyczasie TŻ pisał mi od rana słodkie smsy np. że mnie mocno kocha, że nie może się doczekać, żebym była spokojna i nie dała się wyprowadzić z równowagi.

Potem ok. 12 ja zasiadłam do czesania z moją matką obok. Plus tego był taki, że nie robiła fochów przy Babeczkach tylko się powstrzymywała i grała "dobrą mamuśkę". Mniej więcej jak zaczęły mnie czesać ok. 12:30-13:00 przyjechał fotograf, który przeszedł z nami do pokoju i mnie czesano a ja z nim gadałam. Omawialiśmy rodzaje zdjęć, na czym mi zależy itp.
Koło 13:45 jak zaczęło mi burczeć w brzuchu (ale tak mega ;D No wiecie Bąbelek dopomina się czasem o jedzenie ;D ) wzięłam za telefon i zamówiłam pizze ;D do domu. No bo co ja będę głodna chodzić..;D;D Po przeliczeniu, że od 14 do teoretycznego pierwszego dania, czyli ok. 18:30-19:00 jest AŻ tyle czasu, a ja jestem JUŻ głodna i raczej nie dotrzymam w pełni sił całej mszy, to się nie bawiłam i zamówiłam placki z dowozem do domu z prośbą " szybko proszę bo o 16:00 to ja mam swój ślub a chciałabym coś jeszcze zjeść" ;D;D;D
[Uwierzcie mi, że uratowało to mój tyłek na calutki wieczór].
Następnie skończyły mnie czesać i malować więc wzięłam się za pakowanie potrzebnych rzeczy i ogarnianie co trzeba ze sobą wziąć. Potem przyjechała pizza i była przerwa obiadowa [ dalej obgadaliśmy z fotografem co i jak przy placku]. Potem ni stąd ni zowąd zrobiła się 15:00 i na moje siostry padł blady strach i zaczęły siać panikę. A ja dalej chill-out..no-stress bo ktoś musi wszystko ogarniać ;D Potem ok. 15:15 przyjechał TŻ ze świadkiem i z kwiatkami i już w ogóle padł blady strach na nie. A ja jeszcze biegałam nie przebrana. Zanosiłam TŻtowi i świadkowi wszystko co mają zapakować do bagażników i pilnowałam czy wszystko zapakowano. Następnie pogonili mnie więc poszłam się szybko przebierać w sukienkę. Zaczęła pomagać mi moja siostra, a potem zawołała matkę bo spanikowała i nie wiedziała jak przepiąć biustonosz i zasznurować. W międzyczasie fotograf pstrykał focisze
Następnie na szybkości złapałam żakiet, płaszcz i szalik oraz pokrowce na suknie i resztę i dawaj z góry na dół do TŻta.
Byłam z siebie dumna bo nie schrzaniłam się schodząc ze schodów w szpilkach i tej sukni ;D Szybko złapaliśmy za kwiaty i dawaj do drzwi. Bo godzina była 15:45. Ja jeszcze krzyczałam na świadkową co by sprężała ruchy [bo ona jak zwykle się spóźniła] i dawaj do samochodu bo powinniśmy być już w kościele.

Dotarliśmy do kościoła ok. 15:50 [na szczęście mam blisko ;D ] i wparowaliśmy do niego jak takie dwa czołgi by po zobaczeniu wszystkich ludzi zastopować i nabrać ciut dostojniejszego kroku . Poszliśmy do Zachrystii, podpisaliśmy wszystkie księgi i papierki i wróciliśmy do przodu kościoła - do drzwi wejściowych, aby poczekać na księdza i rozpoczęcie mszy. Msza sama w sobie przebiegła gładko. Cały czas się śmieliśmy i ogólnie mieliśmy luzik. Pierwsze czytanie to był list św Pawła, ewangelia była o cudzie w Kanie Galilejskiej. Kazanie ksiądz skierował bezpośrednio do nas imiennie. Wcześniej rozmawialiśmy z księdzem o ciężkiej sytuacji u mnie w domu, o konflikcie z moją matką itp. więc kazanie było tak posterowane, żeby ona zrozumiała, że to teraz Ja i TŻ jesteśmy jednym głosem a nie jej foch. I że ona musi uszanować Nas. [ po mszy wielu gości zachwycało się kazaniem i tym, że było takie mądre i skierowane do nas i takie życiowe]. Na przysiędze się nie pomyliliśmy A TŻtowi szkliły się oczka a ja cały czas miałam banana na buzi ;D Przez resztę mszy siedzieliśmy trzymając się za ręce. Przy wyjściu po mszy okazało się, że ludzie z : kolejnego ślubu na 17:00 zaczęli już wchodzić i zrobili super zamieszanie tak, że my nie mogliśmy wyjść, a goście się między nimi też przepychali. Po wyjściu z kościoła okazało się, że strasznie wieje i o mało co nie zwiałoby mi welonu ;D;D Byłam goniąco-łapiącą welon PMką ;D;D co wyglądało super komicznie.

Potem wbiliśmy się do auta i pojechaliśmy na salę. W trakcie podróży odbieraliśmy masę telefonów kierującą ludzi jak mają dojechać [dostali mapki, ale i tak trzeba było ich naprowadzać].
Ochroniarze zatrzymali nas na wjeździe tak, żeby wszyscy goście wjechali i czekali już na nas na sali. Po wjeździe na teren sali wyszliśmy, poszliśmy zdjąć okrycia i TŻ wziął mnie na ręce i przeniósł przez próg sali co zakończyło się gromkimi brawami i śmiechem. Następnie kelnerzy przynieśli butelkę szampana, którą przy nas otworzyli, nalali do kieliszków. Odśpiewano Sto Lat! i przeszliśmy do składania życzeń. Od uśmiechania się w trakcie życzeń bolały mnie policzki ;D;D

Po życzeniach zjedliśmy (to była godzina ok 19:15) i po znaku dla zespołu zaczął się pierwszy taniec.
Ostatecznie tańczyliśmy do piosenki Elvisa Presleya "Can't help falling in love". A nasz taniec wyglądał tak, że powoli tuptaliśmy w kółko i zrobiliśmy kilka obrotów. Ogólnie taniec wykonaliśmy totalnie bez spiny, bez stresu czy kroki pomyliliśmy czy nie itp.
Po pierwszym tańcu nastąpiła właściwa zabawa. W międzyczasie dojechała również fotobudka, która okazała się być mega hitem! Kolejki do niej cały czas się ciągnęły! Wszyscy chcieli mieć chociaż jedno zdjęcie z fotobudki

My jako Para Młoda ciągle krążyliśmy. Rozmawialiśmy z jednymi, z drugimi, a to ktoś chciał zdjęcie zrobić itp. Przy stole Młodych siedzieliśmy naprawdę niewiele.

Doceniłam również w tańcu sukienkę z kołem, bo nie plątała się aż tak pod obcasami.
W szpilkach wytrzymałam do ok. 12. Potem zmieniłam buty na sandały na obcasie i w nich wytrzymałam do ok. 3:30. Potem biegałam na bosaka ;D Biegając na bosaka poobijałam sobie górę stopy od koła...

Aha, przed tortem i oczepinami zrobiliśmy sobie jeszcze mini sesję na dworze bo spadł śnieg!!! i było trochę biało ;D;D

Potem był tort i oczepiny. Oczepiny zabawne ale ze smakiem: Konkurs gorące krzesełka z fantami, konkurs dla par sport (para losuje dziedzinę sportu i w tańcu ma ją przedstawić) oraz konkurs Ona/On oraz zbieranie na wózek.

Po oczepinach wyszła ok 1/2 gości.
Najmocniejsza ekipa była z TŻta strony, która została niemal do końca do godz. 5:00.
Ode mnie nie przyszło w sumie ok. 20 osób.
Około godz. 3:30-4:00 Znajomi TŻta zaczęli grać na gitarze i śpiewać i wciągneli mnóstwo osób w tą grę A niemal do 5 wszyscy co byli na sali byli na parkiecie.
Zespół tuż przed 5 zagrał nam ostatnią piosenkę a wszyscy goście zrobili kółko wokół nas i co chwilę się do nas zbliżali i łaskotali po żeberkach


Z refleksji po weselu i ślubie:
- Przygotujcie mnóstwo wsuwek zapasowych bo po tańcach będą wam gdzieś umykać kosmyki.
- sukienka z kołem jest mega wygodna bo nie zachaczasz obcasem o halki
- welon zdjęłam szybko bo mnie wkurzał. Założyłam potem na oczepiny tylko i do zdjęć. Uwierzcie, że te długie są cholernie nie praktyczne i nie pomaga przypięcie ich na wsuwki.
- postarajcie się totalnie wyluzować...serio, im mniej się spinacie tym więcej korzystacie ;D
- fotobudka to rewelacyjny pomysł!
- i tak nie zjecie za wiele na weselu, więc najedzcie się przed ;D;D;D
- otoczcie się przyjaciółmi, którzy Wam dobrze życzą - Oni pomogą Wam poprowadzić całą imprezę
- Dałam radę wstając o 7 wytrzymać do 5 rano tylko na jednej kawie pitej na raty bo ciągle coś/ ktoś
- nie przejmujcie się biegać na bosaka na koniec - płytki super chłodzą i łagodzą opuchnięte stopy ;D
- na drugi dzień pomyślcie o płaskim obuwiu - Ono ratuje życie ;D;D
- Przez całe wesele nie wypiłam grama alkoholu, no dobra tylko łyk szampana, i świetnie się bawiłam i wszystko pamiętam i
- jeśli na weselu będą małe dzieci Candy Bar z żelkami i piankami zrobi mega furorę !!
- I pamiętajcie to Wasz dzień! Olejcie wszystkie małe niedociągnięcia i bawcie się!
- I nie zapomnijcie o szerokim uśmiechu!!!!!!!
o kurcze pieknie! ni i siw udalo wszystko jal chcialas

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:49   #1566
Kelpie
Zakorzenienie
 
Avatar Kelpie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 183
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Zuzulka piękna relacja!

Chciałabym być taką wyluzowaną PM
Kelpie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:53   #1567
Kiciakowa
Zakorzenienie
 
Avatar Kiciakowa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 668
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Zuzulka świetna relacja, Magda musisz teraz w 1 albo 2 poście nasze relacje umieszczać!!
__________________
"Kobieta musi mieć dwie rzeczy: klasę i bajeczny urok."
~Coco Chanel
Kiciakowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:54   #1568
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez Kiciakowa Pokaż wiadomość
Zuzulka świetna relacja, Magda musisz teraz w 1 albo 2 poście nasze relacje umieszczać!!
He he, teraz matka założycielka będzie miała najwięcej roboty
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:58   #1569
Cherry_Muffin
nibyżona
 
Avatar Cherry_Muffin
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Mazury cud natury
Wiadomości: 20 299
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez Anabele23 Pokaż wiadomość
kurcze no to nie fajnie. Może spróbuj mu wytłumaczyć, że Ty też bywasz zmęczona. Nie wiem . Ja dziś też poczepiałam się tżta ale o głupoty ( co już zauważyłam sama ale mu się do tego nie przyznam przecież)podsumow ując cała wypowiedź zdaniem " mam nadzieję że po ślubie Twoje komórki mózgowe odpowiedzialne za romantyzm nie wyginą bo jak nie obiecujesz tego to ślubu z Tobą nie biorę "
Martusia narobiłaś ochoty a pora już niepizzowa,
hahaha cudne



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"...to był maj."
18.05.2011r. ♥
23.05.2015r. ∞
16.10.2017r. T ♥



Cherry_Muffin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 22:59   #1570
pati0090
Zakorzenienie
 
Avatar pati0090
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 17 265
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez MartusiaWu Pokaż wiadomość
hahaha w TV leci odcinek, w którym Ferdek Kiepski chodzi na kurs tańca
i jeszcze salsę tańczy, jak my dzisiaj ze Schmet i Pati
Oooo ja czemu przegapilam: D



Zuzulka_89 suuuuper relacja. Teraz czekamy na zdjęcia
__________________
Kocham Cię mój maluszku


pati0090 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:04   #1571
Kelpie
Zakorzenienie
 
Avatar Kelpie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 183
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez Kiciakowa Pokaż wiadomość
Zuzulka świetna relacja, Magda musisz teraz w 1 albo 2 poście nasze relacje umieszczać!!
Nom
Kelpie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:12   #1572
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Co do tej pizzy, to dziś mój TŻ zrobił 3
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:14   #1573
asia1905
Zakorzenienie
 
Avatar asia1905
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 261
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

To przeziębienie chyba nas wykończy. Ja to mam taką chrypę, obecnie boli mnie jeszcze gardło. Wczoraj miałam 38 stopni. Mam nadzieję, że lekarstwa pomogą, dodatkowo piję herbatę z cytryną i miodem.

A dziewczyny jak Wam idzie na kursach tańca?

W ogóle to gratuluję Wam wszystkich nowych zakupów, sukienek, obrączek itp
asia1905 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:18   #1574
vingill
Raczkowanie
 
Avatar vingill
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 118
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Zuzulka gratuluję! Uwielbiam takie szczegółowe relacje. Z tego co piszesz musiał to być wspaniały dzień. Mam nadzieję, że mój ślub będzie równie udany.
vingill jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:20   #1575
Anabele23
Zakorzenienie
 
Avatar Anabele23
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 5 552
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Tż w sobotę odbiera obrączki a ja zobaczę je dopiero w przyszłym tygodniu
__________________
26.08.2007
15.08.2015
Anabele23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:23   #1576
vingill
Raczkowanie
 
Avatar vingill
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 118
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez Anabele23 Pokaż wiadomość
Tż w sobotę odbiera obrączki a ja zobaczę je dopiero w przyszłym tygodniu
Na pewno są piękne . Ja bym swoje co trochę wyciągała z opakowania, na nie patrzyła i przymierzała..aż mi je TŻ zabrał i schował
vingill jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:30   #1577
nudnylogin
Rozeznanie
 
Avatar nudnylogin
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 957
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Dobranoc Dziewczynki spadam spać, bo jutro znowu na pole bitwy 3 samodzielne lekcje! Trzymajcie kciuki, proszę

Dobranoc
nudnylogin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:40   #1578
vingill
Raczkowanie
 
Avatar vingill
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 118
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Hej dziewczyny. Chciałam się was poradzić. Chodzi o sale weselną. Moje wesele odbędzie się w sali, której kolory to bordo i beżowy. Nie wiem jakie dodatki wybrać do tej sali. Nie chciałam tylko białych kwiatów na sali, a dodatki bordowe, czy ciemnoczerwone mogą być za ciemne. Bardzo mi się podobają bukieciki koralowe, ogólnie chciałam dodatki do sukni mieć w tym kolorze tylko chyba chyba nijak to pasuje do sali





Edytowane przez vingill
Czas edycji: 2015-02-11 o 23:42
vingill jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:42   #1579
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Śmiało z tym koralem Trzeba tchnąć życie w tą salę, a taki kolor wydaje się fajnym, żywym łącznikiem bordowego z beżem
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:43   #1580
gr8ania
Zakorzenienie
 
Avatar gr8ania
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród
Wiadomości: 14 673
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

bra noc
__________________
Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.
— Jan Paweł II
gr8ania jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:48   #1581
vingill
Raczkowanie
 
Avatar vingill
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 118
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
Śmiało z tym koralem Trzeba tchnąć życie w tą salę, a taki kolor wydaje się fajnym, żywym łącznikiem bordowego z beżem
Dzięki za wsparcie, bo już myślałam, że ja fiksuję, że się upieram na ten koral W każdym razie z sali zostaną usunięte te przerażające pasiaste obrusy, będą białe i na krzesłach będą też białe pokrowce. Poza tym wszystkie sztuczne kwiaty zastąpię żywymi, więc mam nadzieję, że jakoś to bedzie wyglądać.

Niestety była to największa wolna sala (a rezerwowałam 1,5 roku przed ślubem ;/) o największej liczbie miejsc noclegowych.

---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:48 ----------

Cytat:
Napisane przez gr8ania Pokaż wiadomość
bra noc
Dobrej nocy.
vingill jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:51   #1582
Mariuszowa
Wtajemniczenie
 
Avatar Mariuszowa
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 239
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Przed zasniciem szybko czytałam relacje Zuzulki i M. dowiedział się, że pisze na takim ślubnym forumie i chciał mój nick i po co piszę... A ja się prawie poryczalam na tej relacji Zuzulko super się czytało, super, że wszystko się udało i w ogóle miłości, miłości, miłości!
__________________
<3
<3<3
<3<3<3


60-59-58-57-56-55-54-53-52-51-50
Mariuszowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:52   #1583
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Sala ogólnie ok, poza kilkoma rzeczami, ale to ja jestem skrzywiona jeśli o nie chodzi W kościele, do którego chodziłam w dzieciństwie wisiały tego typu żyrandole, więc moje skojarzenia są automatyczne Na dodatek był to dość stary kościółek, na suficie miał malowidła bardzo podobne do tego na Twojej sali, a jako dziecko zwykle się nudziłam i oglądanie tych malowideł było moją jedyną rozrywką - ciągle głowa zadarta do góry i obserwacja, pewnie dlatego tak utkwiły mi one w pamięci, podobnie jak te żyrandole
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 23:57   #1584
magda_mjt
Zakorzenienie
 
Avatar magda_mjt
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 16 511
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
to Wam pokaze PIEKNE zdjecie schodowe znajomych
i mimo ze nie chce spotkac sie z K. przed kosciolem to takie zdjecie sobie zażyczę u siebie w domku... choc nie wiem czy sie uda... bo chyba nie mamy takiej klatki dużej w domku zeby tak wykadrować foteczke
albo go postawie pod werandą a ja bede na!!! i bedzie takie zdjecie jak jestemy juz prawie prawie ale jeszcze nie...
Zaśmiałabym się.... u mnie nie ma poręczy na schodach, to M może obok, na dole stanąć, a ja u góry i od boku fotkę można cykać hahaha
Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Wszystkie na tance chodzą juz, tylko nie ja?!

Ja w pracy siedzę, system mi padł, nic nie moge zrobic, a jestem w D i dzis mi to wyjątkowo nie na reke
Nie, my też nie chodzimy . A jak zaczniemy to tylko pójdziemy indywidualnie max 3 razy....
Cytat:
Napisane przez Kiciakowa Pokaż wiadomość
Zuzulka świetna relacja, Magda musisz teraz w 1 albo 2 poście nasze relacje umieszczać!!
Właśnie miałam pisać, czy czasem nie powinnam relacji linkować Ktoś ma jakieś konkretne propozycje? czy po prostu pod sukienkami, ewentualnie przy nicku w kalendarzu dopisać relacja i w to miejsce podlinkować?

Przed chwilą całkiem przypadkiem zdecydowaliśmy kiedy lecimy do PL w kwietniu i.... zabukowaliśmy bilety do Rzeszowa . Nigdy w Rzeszowie nie lądowaliśmy, ale skoro już mamy autostradę... a bilety godzinowo lepiej nam pasują... to tak wyszło . Jedziemy w sb, wracamy tydzień później w niedzielę.... więc mamy 5 dni roboczych na ogarnięcie wielu kwestii. Zaczynam się stresować już na serio :P...
__________________
Nasz dzień 11.07.2015
magda_mjt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 00:06   #1585
vingill
Raczkowanie
 
Avatar vingill
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 118
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez magda_mjt Pokaż wiadomość
Zaśmiałabym się.... u mnie nie ma poręczy na schodach, to M może obok, na dole stanąć, a ja u góry i od boku fotkę można cykać hahaha

Nie, my też nie chodzimy . A jak zaczniemy to tylko pójdziemy indywidualnie max 3 razy....

Właśnie miałam pisać, czy czasem nie powinnam relacji linkować Ktoś ma jakieś konkretne propozycje? czy po prostu pod sukienkami, ewentualnie przy nicku w kalendarzu dopisać relacja i w to miejsce podlinkować?

Przed chwilą całkiem przypadkiem zdecydowaliśmy kiedy lecimy do PL w kwietniu i.... zabukowaliśmy bilety do Rzeszowa . Nigdy w Rzeszowie nie lądowaliśmy, ale skoro już mamy autostradę... a bilety godzinowo lepiej nam pasują... to tak wyszło . Jedziemy w sb, wracamy tydzień później w niedzielę.... więc mamy 5 dni roboczych na ogarnięcie wielu kwestii. Zaczynam się stresować już na serio ...
Jak nie masz jeszcze sukni ślubnej to w Rzeszowie jest salon z pięknymi sukniami Afrodyta.

---------- Dopisano o 00:06 ---------- Poprzedni post napisano o 00:01 ----------

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
Sala ogólnie ok, poza kilkoma rzeczami, ale to ja jestem skrzywiona jeśli o nie chodzi W kościele, do którego chodziłam w dzieciństwie wisiały tego typu żyrandole, więc moje skojarzenia są automatyczne Na dodatek był to dość stary kościółek, na suficie miał malowidła bardzo podobne do tego na Twojej sali, a jako dziecko zwykle się nudziłam i oglądanie tych malowideł było moją jedyną rozrywką - ciągle głowa zadarta do góry i obserwacja, pewnie dlatego tak utkwiły mi one w pamięci, podobnie jak te żyrandole
Eh mnie też trochę ta dostojnosc i malowidła typy kościelnego przytłaczaja, ale poszłam na kompromis. Nie będę patrzeć w górę a przynajmniej wszyscy dojezdni goście będą mieli gdzie spać
__________________
Jesteśmy od: 22.12.2008
Poprosił o rękę: 02.11.2013
Nasz Ślub: 26.09.2015

A potem: Kabooom!
vingill jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 00:09   #1586
kreciorek85
Zakorzenienie
 
Avatar kreciorek85
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: małopolska/świętokrzyskie
Wiadomości: 4 236
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Zuzu super relacja!! Dziękujemy za nią i raz jeszcze najlepszego na nowej drodze życia

Wiecie co dzisiaj kupiliśmy?? Płytę Artura Andrusa heh no na bank w dzień ślubu będę sobie tych jego wyluzowanych piosenek słuchać

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaż
__________________
Zaręczyny: 19.10.2012r.
Ten dzień: 18.07. 2015r.
"Elegancja polega na zapomnieniu, co się na sobie ma."
Yves Saint Laurent

Unia Tarnów


Góra 26.08.14
Dół 14.04.15
http://czarnakretka.blogspot.com/

kreciorek85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 00:44   #1587
krolewna_smieszka
Zakorzenienie
 
Avatar krolewna_smieszka
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Seattle, WA
Wiadomości: 9 866
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Zuzulka, super relacja i wygląda na to, że wspaniały ślub i wesele!!! Gratulacje dla Was i dużo szczęścia!!

Ja już myślę o piosenkach, które dodam do mojej optymistyczno-relaksującej playlisty na dzień ślubu.

Nie robię jednak faworków. :< W supermarkecie nie ma cukru-pudru - jest tylko coś, co się nazywa "icing sugar", czyli połączenie cukru-pudru z mąką ziemniaczaną i nie wydaje mi się, żeby to było dobre na faworkach... A nie mam w czym zmielić cukru. Nie będę ryzykować. Wobec tego zrobię czekoladowe babeczki i kupię jutro pączki.
krolewna_smieszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 00:47   #1588
193b1b6e1ddfcb4e7f6608e02b30ba9b0746877a_687197910e488
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 12 109
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez zuzulka_89 Pokaż wiadomość
Relacja Wreszcie udało mi się dostać do działającego komputera z działającym internetem ;-)

W sobotę wszystko zaczęło się ok. 7 rano. Pobudka, ogarnięcie się i spacer z psem. Jeszcze wypad na szybko do spożywczego po picie/ciasteczka bo o 9:30 miały przyjść panie fryzjerko-makijażystki czesać mnie, moją mamę i siostry.
Na nogach byłam Ja i mama a reszta smacznie chrapała. Ja na totalnym chill-out a matka na spinie od rana.
Wszystkie dobrze wiecie, że cały tydzień przed weselem to była jedna wielka maskara u mnie w domu, która spowodowała, że wszystko wyglądało tak a nie inaczej. Po tych wszystkich całotygodniowych fochach matki o wszystko w dniu ślubu miałam na nie wy☠☠☠...e. Postanowiłam sobie rano po przebudzeniu, że nie wyprowadzi mnie z równowagi.
Ok. 9:30 przyjechały babeczki czesać nas wszystkie i malować. Rozstawiły się u mnie w pokoju (pierwszy raz w życiu miałam aż tyle kosmetyków na 1 m2 domu ;D ) i zaczęły czesać moje dwie siostry. Moja matka fochała się o wszystko więc zaszyłam się w pokoju i patrzyłam jak babeczki szykują moje siostry ;D - zagrałam taktycznie - nie pokazujesz się na oczy - nie obrywasz ;D
W międzyczasie TŻ pisał mi od rana słodkie smsy np. że mnie mocno kocha, że nie może się doczekać, żebym była spokojna i nie dała się wyprowadzić z równowagi.

Potem ok. 12 ja zasiadłam do czesania z moją matką obok. Plus tego był taki, że nie robiła fochów przy Babeczkach tylko się powstrzymywała i grała "dobrą mamuśkę". Mniej więcej jak zaczęły mnie czesać ok. 12:30-13:00 przyjechał fotograf, który przeszedł z nami do pokoju i mnie czesano a ja z nim gadałam. Omawialiśmy rodzaje zdjęć, na czym mi zależy itp.
Koło 13:45 jak zaczęło mi burczeć w brzuchu (ale tak mega ;D No wiecie Bąbelek dopomina się czasem o jedzenie ;D ) wzięłam za telefon i zamówiłam pizze ;D do domu. No bo co ja będę głodna chodzić..;D;D Po przeliczeniu, że od 14 do teoretycznego pierwszego dania, czyli ok. 18:30-19:00 jest AŻ tyle czasu, a ja jestem JUŻ głodna i raczej nie dotrzymam w pełni sił całej mszy, to się nie bawiłam i zamówiłam placki z dowozem do domu z prośbą " szybko proszę bo o 16:00 to ja mam swój ślub a chciałabym coś jeszcze zjeść" ;D;D;D
[Uwierzcie mi, że uratowało to mój tyłek na calutki wieczór].
Następnie skończyły mnie czesać i malować więc wzięłam się za pakowanie potrzebnych rzeczy i ogarnianie co trzeba ze sobą wziąć. Potem przyjechała pizza i była przerwa obiadowa [ dalej obgadaliśmy z fotografem co i jak przy placku]. Potem ni stąd ni zowąd zrobiła się 15:00 i na moje siostry padł blady strach i zaczęły siać panikę. A ja dalej chill-out..no-stress bo ktoś musi wszystko ogarniać ;D Potem ok. 15:15 przyjechał TŻ ze świadkiem i z kwiatkami i już w ogóle padł blady strach na nie. A ja jeszcze biegałam nie przebrana. Zanosiłam TŻtowi i świadkowi wszystko co mają zapakować do bagażników i pilnowałam czy wszystko zapakowano. Następnie pogonili mnie więc poszłam się szybko przebierać w sukienkę. Zaczęła pomagać mi moja siostra, a potem zawołała matkę bo spanikowała i nie wiedziała jak przepiąć biustonosz i zasznurować. W międzyczasie fotograf pstrykał focisze
Następnie na szybkości złapałam żakiet, płaszcz i szalik oraz pokrowce na suknie i resztę i dawaj z góry na dół do TŻta.
Byłam z siebie dumna bo nie schrzaniłam się schodząc ze schodów w szpilkach i tej sukni ;D Szybko złapaliśmy za kwiaty i dawaj do drzwi. Bo godzina była 15:45. Ja jeszcze krzyczałam na świadkową co by sprężała ruchy [bo ona jak zwykle się spóźniła] i dawaj do samochodu bo powinniśmy być już w kościele.

Dotarliśmy do kościoła ok. 15:50 [na szczęście mam blisko ;D ] i wparowaliśmy do niego jak takie dwa czołgi by po zobaczeniu wszystkich ludzi zastopować i nabrać ciut dostojniejszego kroku . Poszliśmy do Zachrystii, podpisaliśmy wszystkie księgi i papierki i wróciliśmy do przodu kościoła - do drzwi wejściowych, aby poczekać na księdza i rozpoczęcie mszy. Msza sama w sobie przebiegła gładko. Cały czas się śmieliśmy i ogólnie mieliśmy luzik. Pierwsze czytanie to był list św Pawła, ewangelia była o cudzie w Kanie Galilejskiej. Kazanie ksiądz skierował bezpośrednio do nas imiennie. Wcześniej rozmawialiśmy z księdzem o ciężkiej sytuacji u mnie w domu, o konflikcie z moją matką itp. więc kazanie było tak posterowane, żeby ona zrozumiała, że to teraz Ja i TŻ jesteśmy jednym głosem a nie jej foch. I że ona musi uszanować Nas. [ po mszy wielu gości zachwycało się kazaniem i tym, że było takie mądre i skierowane do nas i takie życiowe]. Na przysiędze się nie pomyliliśmy A TŻtowi szkliły się oczka a ja cały czas miałam banana na buzi ;D Przez resztę mszy siedzieliśmy trzymając się za ręce. Przy wyjściu po mszy okazało się, że ludzie z : kolejnego ślubu na 17:00 zaczęli już wchodzić i zrobili super zamieszanie tak, że my nie mogliśmy wyjść, a goście się między nimi też przepychali. Po wyjściu z kościoła okazało się, że strasznie wieje i o mało co nie zwiałoby mi welonu ;D;D Byłam goniąco-łapiącą welon PMką ;D;D co wyglądało super komicznie.

Potem wbiliśmy się do auta i pojechaliśmy na salę. W trakcie podróży odbieraliśmy masę telefonów kierującą ludzi jak mają dojechać [dostali mapki, ale i tak trzeba było ich naprowadzać].
Ochroniarze zatrzymali nas na wjeździe tak, żeby wszyscy goście wjechali i czekali już na nas na sali. Po wjeździe na teren sali wyszliśmy, poszliśmy zdjąć okrycia i TŻ wziął mnie na ręce i przeniósł przez próg sali co zakończyło się gromkimi brawami i śmiechem. Następnie kelnerzy przynieśli butelkę szampana, którą przy nas otworzyli, nalali do kieliszków. Odśpiewano Sto Lat! i przeszliśmy do składania życzeń. Od uśmiechania się w trakcie życzeń bolały mnie policzki ;D;D

Po życzeniach zjedliśmy (to była godzina ok 19:15) i po znaku dla zespołu zaczął się pierwszy taniec.
Ostatecznie tańczyliśmy do piosenki Elvisa Presleya "Can't help falling in love". A nasz taniec wyglądał tak, że powoli tuptaliśmy w kółko i zrobiliśmy kilka obrotów. Ogólnie taniec wykonaliśmy totalnie bez spiny, bez stresu czy kroki pomyliliśmy czy nie itp.
Po pierwszym tańcu nastąpiła właściwa zabawa. W międzyczasie dojechała również fotobudka, która okazała się być mega hitem! Kolejki do niej cały czas się ciągnęły! Wszyscy chcieli mieć chociaż jedno zdjęcie z fotobudki

My jako Para Młoda ciągle krążyliśmy. Rozmawialiśmy z jednymi, z drugimi, a to ktoś chciał zdjęcie zrobić itp. Przy stole Młodych siedzieliśmy naprawdę niewiele.

Doceniłam również w tańcu sukienkę z kołem, bo nie plątała się aż tak pod obcasami.
W szpilkach wytrzymałam do ok. 12. Potem zmieniłam buty na sandały na obcasie i w nich wytrzymałam do ok. 3:30. Potem biegałam na bosaka ;D Biegając na bosaka poobijałam sobie górę stopy od koła...

Aha, przed tortem i oczepinami zrobiliśmy sobie jeszcze mini sesję na dworze bo spadł śnieg!!! i było trochę biało ;D;D

Potem był tort i oczepiny. Oczepiny zabawne ale ze smakiem: Konkurs gorące krzesełka z fantami, konkurs dla par sport (para losuje dziedzinę sportu i w tańcu ma ją przedstawić) oraz konkurs Ona/On oraz zbieranie na wózek.

Po oczepinach wyszła ok 1/2 gości.
Najmocniejsza ekipa była z TŻta strony, która została niemal do końca do godz. 5:00.
Ode mnie nie przyszło w sumie ok. 20 osób.
Około godz. 3:30-4:00 Znajomi TŻta zaczęli grać na gitarze i śpiewać i wciągneli mnóstwo osób w tą grę A niemal do 5 wszyscy co byli na sali byli na parkiecie.
Zespół tuż przed 5 zagrał nam ostatnią piosenkę a wszyscy goście zrobili kółko wokół nas i co chwilę się do nas zbliżali i łaskotali po żeberkach


Z refleksji po weselu i ślubie:
- Przygotujcie mnóstwo wsuwek zapasowych bo po tańcach będą wam gdzieś umykać kosmyki.
- sukienka z kołem jest mega wygodna bo nie zachaczasz obcasem o halki
- welon zdjęłam szybko bo mnie wkurzał. Założyłam potem na oczepiny tylko i do zdjęć. Uwierzcie, że te długie są cholernie nie praktyczne i nie pomaga przypięcie ich na wsuwki.
- postarajcie się totalnie wyluzować...serio, im mniej się spinacie tym więcej korzystacie ;D
- fotobudka to rewelacyjny pomysł!
- i tak nie zjecie za wiele na weselu, więc najedzcie się przed ;D;D;D
- otoczcie się przyjaciółmi, którzy Wam dobrze życzą - Oni pomogą Wam poprowadzić całą imprezę
- Dałam radę wstając o 7 wytrzymać do 5 rano tylko na jednej kawie pitej na raty bo ciągle coś/ ktoś
- nie przejmujcie się biegać na bosaka na koniec - płytki super chłodzą i łagodzą opuchnięte stopy ;D
- na drugi dzień pomyślcie o płaskim obuwiu - Ono ratuje życie ;D;D
- Przez całe wesele nie wypiłam grama alkoholu, no dobra tylko łyk szampana, i świetnie się bawiłam i wszystko pamiętam i
- jeśli na weselu będą małe dzieci Candy Bar z żelkami i piankami zrobi mega furorę !!
- I pamiętajcie to Wasz dzień! Olejcie wszystkie małe niedociągnięcia i bawcie się!
- I nie zapomnijcie o szerokim uśmiechu!!!!!!!
Świetna relacja czytałam z wielką ciekawością.

Jeszcze raz wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia

Super się czytało przed snem, teraz zasypiając bede sobie myslec..
Dobranoc
193b1b6e1ddfcb4e7f6608e02b30ba9b0746877a_687197910e488 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 00:57   #1589
magda_mjt
Zakorzenienie
 
Avatar magda_mjt
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 16 511
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez vingill Pokaż wiadomość
Jak nie masz jeszcze sukni ślubnej to w Rzeszowie jest salon z pięknymi sukniami Afrodyta.
ja już od października mam moją idealną kieckę

---------- Dopisano o 23:57 ---------- Poprzedni post napisano o 23:56 ----------

Cytat:
Napisane przez krolewna_smieszka Pokaż wiadomość
Nie robię jednak faworków. :< W supermarkecie nie ma cukru-pudru - jest tylko coś, co się nazywa "icing sugar", czyli połączenie cukru-pudru z mąką ziemniaczaną i nie wydaje mi się, żeby to było dobre na faworkach... A nie mam w czym zmielić cukru. Nie będę ryzykować. Wobec tego zrobię czekoladowe babeczki i kupię jutro pączki.
Nigdy nie wiedziałam, że to niby z domieszką mąki ziemniaczanej- ale od zawsze tutaj używam icing sugar i jest ok jako cukier puder . No chyba, że w USA to jakiś inny icing sugar
__________________
Nasz dzień 11.07.2015
magda_mjt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-12, 01:07   #1590
krolewna_smieszka
Zakorzenienie
 
Avatar krolewna_smieszka
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Seattle, WA
Wiadomości: 9 866
Dot.: Panny Młode 2015 część 38 - nasz sezon!

Cytat:
Napisane przez magda_mjt Pokaż wiadomość
Nigdy nie wiedziałam, że to niby z domieszką mąki ziemniaczanej- ale od zawsze tutaj używam icing sugar i jest ok jako cukier puder . No chyba, że w USA to jakiś inny icing sugar
Hmmm, no nie kupiłam. Była tylko wielka paka za 5 dolców, byłoby mi szkoda, jakby się okazało niedobre. :P Jeszcze pomyślę.
krolewna_smieszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 17:09:38


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.