Marcowe Mamy 2015 cz. VIII - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-20, 17:05   #4141
Rossi
Zadomowienie
 
Avatar Rossi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 282
GG do Rossi
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

QUOTE=Michiru;50339827]

niunia, debraM - jesteście następne ew. Rossi [/QUOTE]

Nawet nie strasz... córę rozpaliło, zmierzyłam gorączkę 39,6st zadzwoniłam do przychodni, czeka ponad 60 dzieci i do nocy ma lekarka przyjmować i mogę z taką gorączką z córą podejść - przyjmą ale się boję, że sama złapie coś w tej poczekalni, cholera wie o której wejdziemy jak tyle ludzi! Sama mam cholernie słabą odporność nosz kur..waaaa i co tu robić?? Zaryzykować i iść czy czekać na męża, podjedzie z nią na IP ale dopiero po 22 wraca

Wybaczcie off topic, musiałam się gdzieś wyżalić
__________________
♥ ♥ ♥
Rossi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:11   #4142
NinaCzenko
Przyczajenie
 
Avatar NinaCzenko
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 25
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Jeśli możecie to pomóżcie .Dodałam ten post na swoim blogu:

Polska nazwa :
Olej Arganowy KOSMETYCZNY 500ml ORYGINAŁ MAROKO
Zagraniczna:
HUILE D'ARGAN BIO COSMETIQUE BIO 500 ml CERTIFIEE ECOCERT

Znalazłam go na allegro za 90 zł
Ponoć przyśpiesza gojenie ran, pęknięć skóry, rozstępów, blizn, poparzeń (w tym słonecznych).Posiada certyfikaty i jest 100% oryginalny i pochodzi z Maroko.Czy ktoś z was posiada i używa tego olejku?A może polecacie coś innego lepszego na zniwelowanie rozstępów(bo wiem,że nie znikną całkowicie).Chce za miesiąc zakupić olejek,ponieważ na razie jestem w ciąży i nie wiem czy mogę używać.
NinaCzenko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:11   #4143
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
QUOTE=Michiru;50339827]

niunia, debraM - jesteście następne ew. Rossi
Nawet nie strasz... córę rozpaliło, zmierzyłam gorączkę 39,6st zadzwoniłam do przychodni, czeka ponad 60 dzieci i do nocy ma lekarka przyjmować i mogę z taką gorączką z córą podejść - przyjmą ale się boję, że sama złapie coś w tej poczekalni, cholera wie o której wejdziemy jak tyle ludzi! Sama mam cholernie słabą odporność nosz kur..waaaa i co tu robić?? Zaryzykować i iść czy czekać na męża, podjedzie z nią na IP ale dopiero po 22 wraca

Wybaczcie off topic, musiałam się gdzieś wyżalić [/QUOTE]

Współczuję kochana, a nie masz może namiarów na jakiegoś lekarza który cie przyjmie prywatnie, bo rzeczywiście iść z mała która ma temp i czekać na przyjęcie to niezbyt dobry pomysł, a mąż nie może się zwolnić z pracy ?
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:12   #4144
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
moja koleżanka tak była umówiona ze swoim TŻ, że towarzyszy jej podczas 1 fazy, trzyma za rękę i tak dalej. I jak już zaczęła rodzić, tak szybko się wszystko potoczyło, położna kazała mu coś tam zrobić i został na poród Ale kumpela mówiła, że jej mąż nie żałuję i nie było to dla niego przykre doświadczenie
musze powaznie porozmawiac z małżem, chciałabym żeby mi chociaż w pierwszych godzinach towarzyszył, co bym miała na kim się ew. wyżyć z bólu
Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Mój TŻ sam powiedział,ze chce być przy porodzie swojego syna,że nie wyobraża sobie czekać gdzieś na korytarzu kiedy by wiedział,ze ja cierpie. Oczywiście tą decyzje zostawiłąm jemu -absolutnie go nie zmuszałam-tak więc każdy powinien zastanowić sie sam.
I to jest koronny argument którego użyję, rodze mu syna to niech mnie trzyma za rękę
Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
ale mam misje obciac paznokcie u nog ajjj ciezko bedzie
ja wczoraj walczyłam, prawie kwiat lotosu mi wyszedł
Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
nam położna na SR wspominała,ze zdarzają sie przypadki pęknięcia w "gwiazdke" i wtedy to masakra jest. Dlatego ja na bank zaufam swojej położnej i jak zajdzie potrzeba na nacięcie to się an bank zgodze. W końcu to jej praca
koleżanka połozna mi opowiadała, ze nie zdążyli jej naciać i pękła od dziurki do dziurki i to było straszne, że nacięcie to jest pikuś, bo później takie pęknięcia się długo goją. Także jak coś to ja idę pod nóż
Ufff pomogłam małżowi drzewka przycinac, ale mimo to młody nie ma ochoty wyjść, to ja juz nie wiem jak go do tego zachęcić
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:16   #4145
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Ja też wolę być nacięta niż pęknąć, bo to wtedy różnie bywa z gojeniem. Ogólnie za pierwszym razem byłam nacięta i po 2 dniach nie czułam wogóle bólu, a dziewczyna mojego kuzyna co niedawno rodziła tak się zapierała przed nacięciem że w końcu pękła i to dość mocno i przez 2 tygodnie ją wszystko bolało
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:17   #4146
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Wróciłam przed chwilą do domu, jeszcze w dwupaku.
Szyjka skrócona, młody już w pozycji do porodu, na KTG skurcze. Brzuch mnie non stop boli ale już nie tak mocno jak w nocy, do tego nie mogę się zgiąć bo mnie boli od środka. Lekarz zlecił już dzisiaj zrobić wszystkie brakujące badania. No i czekamy na kolejną akcję.

Niestety wyszło, że organizacyjnie polegliśmy. Było nerwowe szukanie karty ciąży, dokumentów, czegoś do ubrania (wieczorem rozwiesiłam pranie ciemnych rzeczy, czyli wszystkich getrów i spodni ciążowych). A dzisiaj się okazało, że nie miałam spakowanego stanika do karmienia, bateria w telefonie już mi padała a aparat fotograficzny ma prawie zapełnioną pamięć (a zależało mi strasznie na zdjęciach małego tuż po urodzeniu).

Teraz czytam co się działo, bo coś mi przemknęło, że któraś urodziła
To kochana kciuki za rozkręcenie Niech się rodzą Maluszki kochane
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:17   #4147
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny u mnie jednak skurcze po 17:30 wrocily i tym sposobem 20.02.2015 o 1:25 przyszedl na swiat braciszek Darusia- Bartus. Chociaz jest doac maly 2930 to zdrowiutki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ale wiadomość. GRATULACJE
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:18   #4148
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Ja też wolę być nacięta niż pęknąć, bo to wtedy różnie bywa z gojeniem. Ogólnie za pierwszym razem byłam nacięta i po 2 dniach nie czułam wogóle bólu, a dziewczyna mojego kuzyna co niedawno rodziła tak się zapierała przed nacięciem że w końcu pękła i to dość mocno i przez 2 tygodnie ją wszystko bolało
Jak trzeba to ja też wolę, żeby już nacięli niż popękać w "gwiazdę", ale boje się tego
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:18   #4149
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Wydaje mi się ,zę co lekarz to inna praktyka.Ja miałam badanie robione i jak byłam w szpitalu to lekarz (inny) pytał sie czy mam te wyniki. Kazał sie zgłosić do porodu z książeczka ciążową, grupą krwi i właśnie wynikiem GBS.
W szpitalu w którym będę rodzić na stronie pisze, że wynik GBS jest wymagany. Pytałam się mojego lekarza o to czy nie będę miała problemów z tego powodu (pracował tam wiele lat) i powiedział, że mam się niczym nie martwić bo najpierw mają zrobić sobie porządek z pobieraniem tego badania a potem wymagać I jeszcze dodał, że jak zobaczą jego nazwisko na karcie ciąży to nie będą nawet o to pytać Uwielbiam mojego lekarza za jego podejście i błyskotliwość w pewnych kwestiach


Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
bardzo mozliwe, ale co jesli sie okaze ze mam jakas bakterie i to przejdzie na malenstwo , a moze zrobia w dniu porodu Twoja wypowiedz jest piekna nie marudz ;P
To może automatycznie podają ten antybiotyk na paciorkowca
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:20   #4150
aneta_s13
Rozeznanie
 
Avatar aneta_s13
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 515
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
JoaMro, Magiusa, Rosiek gratulacje kochane zeby z maluszkami było wszystko ok i żeby Was szybko powypisywali. I czekam na relacje:P

Wróciłam z ip, wody się zwiększyły tak, że powinnam zostać na oddziale, ale miejsca dla mnie nie było a innego szpitala nie chciałabym, więc mam jak coś zgłosić się w poniedziałek, lub szybciej w razie gdyby coś się działo. A mój lekarz będzie próbował mi zaklepać miejsce na porodówce i wtedyod razu wywołują. Więc proszę o dalsze kciuki za nas
Ciągle o Was myślę i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Mój TŻ sam powiedział,ze chce być przy porodzie swojego syna,że nie wyobraża sobie czekać gdzieś na korytarzu kiedy by wiedział,ze ja cierpie. Oczywiście tą decyzje zostawiłąm jemu -absolutnie go nie zmuszałam-tak więc każdy powinien zastanowić sie sam.

Poza tym w moim otoczeniu wszyscy partnerzy uzcestniczyli w porodach i teraz przy przyjacielskich spotkaniach są bardzo z tego dumni i nikt nie żałuje
Mój mąż 9 lat temu zarzekał się, że nie pójdzie... poszedł sam i od tego czasu poleca wszystkim przyszłym ojcom teraz żartuje czasami, że z 3 sobie poradzę sama ale wiem doskonale, że tylko tak się droczy i, że nie wyobraża sobie by go ze mną nie było

Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że przez całą ciąże nikt mi nie ustępował miejsca, ani nie przepuszczał w kolejce I dzisiaj robiłam ostatnie badania przed szpitalem i Pani co pobierała krew zawołała jakiegoś faceta, a Pani z rejestracji podeszła i powiedziała do niej "o nie- teraz Pani w ciąży, a dopiero potem Pan" no i poprosiła mnie do zabiegowego normalnie szoku doznałam 9 miesięcy ciąży, a ja dostąpiłam zaszczytu przy ostatnich badaniach ale nie powiem- miło mi się bardzo zrobiło
Przez ostatni tydzień też zauważyłam kumulację "przepuszczeń" na badaniach, u okulisty, w sklepie, na poczcie... no zaczynam się zastanawiać, że chyba już bardzo źle wyglądam iż nagle wszyscy się nade mną litują

Cytat:
Napisane przez NinaCzenko Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamy!
Jestem już w 36 tyg. ciąży także coraz bliżej do rozwiązania.
Termin mam na 15 marca.
Razem z narzeczonym spodziewamy się synka Kacperka.
Będzie to nasze pierwsze dziecko.
Czekamy z utęsknieniem na ten dzień..po prostu nie możemy się już doczekać momentu,aż zobaczymy Kacperka.
W domu jest już wszystko przygotowane brakuje tylko bobaska
Witamy Mamy ten sam termin

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Dziewczyny kolezanka która niedawno rodziła SN udało sie bez nacięcia krocza 2 jej porod
za pierwszym razem (10 lat wcześniej ) ja nacinali .
Powiedziała ze nie ma porównania . Bez nacięcia czuła ze do domu by mogła iść.
Poleciła mi aby na te podkłady bella mama pociąć sobie takie paski z ligniny i nakładać - podobno duzo lepiej chłoną i sa bardziej naturalne - bardzo szybko skończyła połóg - choc poporodowe nacisnęli jej brzuch i bardzo duzo wyleciało dlatego było łatwiej . Powiedziała ze jezeli beda chcieli po nacisnąć lekko brzuch to zeby sie zgodzić bo to nie boli bardzo a te odchody szybciej sie wydobywają .
U mnie było podobnie za pierwszym razem nacięcie a za drugim bez Wszystkie dziewczyny na sali mi zazdrościły, że jedyna mogę chodzić i siadać bez problemów. Ale nacięcie też nie jest tragiczne i wiem, że za pierwszym razem było konieczne... Jak będzie teraz - nie wiem.

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Wróciłam przed chwilą do domu, jeszcze w dwupaku.
Szyjka skrócona, młody już w pozycji do porodu, na KTG skurcze. Brzuch mnie non stop boli ale już nie tak mocno jak w nocy, do tego nie mogę się zgiąć bo mnie boli od środka. Lekarz zlecił już dzisiaj zrobić wszystkie brakujące badania. No i czekamy na kolejną akcję.

Niestety wyszło, że organizacyjnie polegliśmy. Było nerwowe szukanie karty ciąży, dokumentów, czegoś do ubrania (wieczorem rozwiesiłam pranie ciemnych rzeczy, czyli wszystkich getrów i spodni ciążowych). A dzisiaj się okazało, że nie miałam spakowanego stanika do karmienia, bateria w telefonie już mi padała a aparat fotograficzny ma prawie zapełnioną pamięć (a zależało mi strasznie na zdjęciach małego tuż po urodzeniu).

Teraz czytam co się działo, bo coś mi przemknęło, że któraś urodziła
Widać potrzebny był taki falstart by wiedzieć co nie ogarnięte zostało
aneta_s13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:20   #4151
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez aneta_s13 Pokaż wiadomość
Uszyłam małą płaską podusie do kompletu z kocykiem za jakiś czas do wózka będą idealne
Super komplecik, nie tylko do wózka ale i do łóżeczka. Dałaś ocieplenie do środka? Ja też szyłam dla małego kocyk i dałam z jednej strony bawełnę, z drugiej minky i w środek tez minky, bo nie miałam go już do czego zużyć
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:20   #4152
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Ja też wolę być nacięta niż pęknąć, bo to wtedy różnie bywa z gojeniem. Ogólnie za pierwszym razem byłam nacięta i po 2 dniach nie czułam wogóle bólu, a dziewczyna mojego kuzyna co niedawno rodziła tak się zapierała przed nacięciem że w końcu pękła i to dość mocno i przez 2 tygodnie ją wszystko bolało
tez mi się wydaje, że nacięcie lepiej się goi niż pęknięcie, no ale niech każdy decyduje za siebie
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:22   #4153
Hottie07
Zakorzenienie
 
Avatar Hottie07
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 444
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

mamusie

dzękujemy za kciuki my po wizycie wszystko w porządku - Pan doktor powiedział, że terminu cesarki spokojnie doczekam, bo pozamykana jestem na 4 spusty - jak to ujął
__________________
4.03.2015 r - Emilia nasze największe szczęście
Hottie07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:23   #4154
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
musze powaznie porozmawiac z małżem, chciałabym żeby mi chociaż w pierwszych godzinach towarzyszył, co bym miała na kim się ew. wyżyć z bólu
Mój mąż zawsze się zapierał, że nie będzie przy porodzie. On jest z typu ludzi, którzy boją się szpitali, lekarzy i krwi ale ostatnio mnie poinformował, że będzie tyle ile da radę wytrzymać zobaczymy jak długo da radę
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:26   #4155
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Hottie07 Pokaż wiadomość
mamusie

dzękujemy za kciuki my po wizycie wszystko w porządku - Pan doktor powiedział, że terminu cesarki spokojnie doczekam, bo pozamykana jestem na 4 spusty - jak to ujął
za wizytę
Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Mój mąż zawsze się zapierał, że nie będzie przy porodzie. On jest z typu ludzi, którzy boją się szpitali, lekarzy i krwi ale ostatnio mnie poinformował, że będzie tyle ile da radę wytrzymać zobaczymy jak długo da radę
no mój tez z tych co mdleją na widok krwi, dlatego chce mu pewnych rzeczy zaoszczędzić, ale kto mi poda wodę jak nie on?nie wierze, że ktoś będzie przy mnie "czuwał" cały czas
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:28   #4156
aneta_s13
Rozeznanie
 
Avatar aneta_s13
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 515
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Super komplecik, nie tylko do wózka ale i do łóżeczka. Dałaś ocieplenie do środka? Ja też szyłam dla małego kocyk i dałam z jednej strony bawełnę, z drugiej minky i w środek tez minky, bo nie miałam go już do czego zużyć

Tak póki co jest w maleńkim łóżeczku a potem do wózka spasuje W podusi warstwa grubszego ocieplenia a w kocyku cieńszego
aneta_s13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:30   #4157
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Hottie07 Pokaż wiadomość
mamusie

dzękujemy za kciuki my po wizycie wszystko w porządku - Pan doktor powiedział, że terminu cesarki spokojnie doczekam, bo pozamykana jestem na 4 spusty - jak to ujął
pozostaje czekać na termin cc
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:31   #4158
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wizazowy Rosiek napisała posta na FB
:
"Dziewczyny, ja wlasnie czekam na taxi, bylam z TZ u mojej mamy i wlasnie mnoe obudzilo odejście czerwonych wod trzymajcie kciuki, jedyne co mam to karta ciazy :/"

Trzymam za nia kciuki ;*
O rany, zapowiadało się niewesoło ale już po wszystkim. Dzidzia piękna. Zdrówka dla mamusi i córeczki
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:34   #4159
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Mój mąż zawsze się zapierał, że nie będzie przy porodzie. On jest z typu ludzi, którzy boją się szpitali, lekarzy i krwi ale ostatnio mnie poinformował, że będzie tyle ile da radę wytrzymać zobaczymy jak długo da radę
no i gites!

---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Hottie07 Pokaż wiadomość
mamusie

dzękujemy za kciuki my po wizycie wszystko w porządku - Pan doktor powiedział, że terminu cesarki spokojnie doczekam, bo pozamykana jestem na 4 spusty - jak to ujął
gratki za wizyte
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:39   #4160
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
QUOTE=Michiru;50339827]

niunia, debraM - jesteście następne ew. Rossi
Nawet nie strasz... córę rozpaliło, zmierzyłam gorączkę 39,6st zadzwoniłam do przychodni, czeka ponad 60 dzieci i do nocy ma lekarka przyjmować i mogę z taką gorączką z córą podejść - przyjmą ale się boję, że sama złapie coś w tej poczekalni, cholera wie o której wejdziemy jak tyle ludzi! Sama mam cholernie słabą odporność nosz kur..waaaa i co tu robić?? Zaryzykować i iść czy czekać na męża, podjedzie z nią na IP ale dopiero po 22 wraca

Wybaczcie off topic, musiałam się gdzieś wyżalić [/QUOTE]
O żesz, nieciekawie to wygląda. To już jakaś plaga. U mnie mama i siostra z gorączką, siostra okropnie wymiotuje, mama nie może mówić. Wczoraj wszystko było u nich w porządku. Podobno nigdzie nie wychodziły, więc nie miały jak się zarazić.
Co to może być?
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:42   #4161
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Nawet nie strasz... córę rozpaliło, zmierzyłam gorączkę 39,6st zadzwoniłam do przychodni, czeka ponad 60 dzieci i do nocy ma lekarka przyjmować i mogę z taką gorączką z córą podejść - przyjmą ale się boję, że sama złapie coś w tej poczekalni, cholera wie o której wejdziemy jak tyle ludzi! Sama mam cholernie słabą odporność nosz kur..waaaa i co tu robić?? Zaryzykować i iść czy czekać na męża, podjedzie z nią na IP ale dopiero po 22 wraca

Wybaczcie off topic, musiałam się gdzieś wyżalić
O żesz, nieciekawie to wygląda. To już jakaś plaga. U mnie mama i siostra z gorączką, siostra okropnie wymiotuje, mama nie może mówić. Wczoraj wszystko było u nich w porządku. Podobno nigdzie nie wychodziły, więc nie miały jak się zarazić.
Co to może być?[/QUOTE]

ojjjjj to niedobrze -teraz sezon grypowy-ostatnio w wiadomościach nawet mówili .... a można zamówić wizyte do domu ?
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:46   #4162
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

czy was też dzisiaj boli głowa bo mi chyba zaraz pęknie, mierzyłam ciśnienie i 120/70 więc jest ok, wypiłam kawę i nie pomogło, przed chwilą poszłam z córką na krótki spacer i nic normalnie już nie wyrabiam chyba wezmę apap chociaż nie wierzę żeby coś pomógł

---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:43 ----------

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
O żesz, nieciekawie to wygląda. To już jakaś plaga. U mnie mama i siostra z gorączką, siostra okropnie wymiotuje, mama nie może mówić. Wczoraj wszystko było u nich w porządku. Podobno nigdzie nie wychodziły, więc nie miały jak się zarazić.
Co to może być?
ojjjjj to niedobrze -teraz sezon grypowy-ostatnio w wiadomościach nawet mówili .... a można zamówić wizyte do domu ?[/QUOTE]

Wiecie co te wizyty domowo to jakaś lipa jest, bo kiedyś pamiętam dzwoniłam po lekarza do młodszej siostry a w rejestracji pani mi mówi że jak mam samochód i siostra jest przytomna to mamy przyjechać do przychodni, no masakra wzięłam ją zawiozłam ale za to jaką awanturę zrobiłam było to jakieś 4 lata temu i do teraz jak pani w rejestracji mnie widzi to jej mina mówi wszystko
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:46   #4163
Rossi
Zadomowienie
 
Avatar Rossi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 282
GG do Rossi
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Współczuję kochana, a nie masz może namiarów na jakiegoś lekarza który cie przyjmie prywatnie, bo rzeczywiście iść z mała która ma temp i czekać na przyjęcie to niezbyt dobry pomysł, a mąż nie może się zwolnić z pracy ?
Mąż się nie zerwie, nie ma czym wrócić, dopiero po 22 wróci, prywatnie mamy jedną lekarkę ale ja znowu nie mam przy sobie nic kasy na wizytę no i średnio na siłach się czuję, skurcze męczą, ledwo się po domu poruszam chyba nie mamy wyjścia, pojadą nocą

żona_marcina podobno wirusówek całe mnóstwo, nawet w tv trąbią o tym, pewnie mamę i siostrę dopadło drogą kropelkową. Znajomym, którym urodziło się 2 tyg, temu dziecko lekarka powiedziała, żeby nie wychodzili na spacery bo w powietrzu wszystko lata i szkoda noworodka zarazić wyć mi się chce normalnie
__________________
♥ ♥ ♥
Rossi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:47   #4164
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
ahhh i sie popłakałam....ostatnio dużo sie wzruszam
ja tez

---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
QUOTE=Michiru;50339827]

niunia, debraM - jesteście następne ew. Rossi
Nawet nie strasz... córę rozpaliło, zmierzyłam gorączkę 39,6st zadzwoniłam do przychodni, czeka ponad 60 dzieci i do nocy ma lekarka przyjmować i mogę z taką gorączką z córą podejść - przyjmą ale się boję, że sama złapie coś w tej poczekalni, cholera wie o której wejdziemy jak tyle ludzi! Sama mam cholernie słabą odporność nosz kur..waaaa i co tu robić?? Zaryzykować i iść czy czekać na męża, podjedzie z nią na IP ale dopiero po 22 wraca

Wybaczcie off topic, musiałam się gdzieś wyżalić [/QUOTE]

Ja to bym na IP pojechala, szczegolnie ze ty mozesz w kazdej chwili rodzic, a nie siedziec i czekac pol wieczoru w przychodni
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:47   #4165
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
JoaMro, Magiusa, Rosiek gratulacje kochane zeby z maluszkami było wszystko ok i żeby Was szybko powypisywali. I czekam na relacje:P

Wróciłam z ip, wody się zwiększyły tak, że powinnam zostać na oddziale, ale miejsca dla mnie nie było a innego szpitala nie chciałabym, więc mam jak coś zgłosić się w poniedziałek, lub szybciej w razie gdyby coś się działo. A mój lekarz będzie próbował mi zaklepać miejsce na porodówce i wtedyod razu wywołują. Więc proszę o dalsze kciuki za nas
Nie, no jaja sobie robią? Kochana trzymaj się. Wyobrażam sobie, jak się denerwujesz. A co z maleństwem? Jak wyszły badania?
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:48   #4166
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez NinaCzenko Pokaż wiadomość
Jeśli możecie to pomóżcie .Dodałam ten post na swoim blogu:

Polska nazwa :
Olej Arganowy KOSMETYCZNY 500ml ORYGINAŁ MAROKO
Zagraniczna:
HUILE D'ARGAN BIO COSMETIQUE BIO 500 ml CERTIFIEE ECOCERT

Znalazłam go na allegro za 90 zł
Ponoć przyśpiesza gojenie ran, pęknięć skóry, rozstępów, blizn, poparzeń (w tym słonecznych).Posiada certyfikaty i jest 100% oryginalny i pochodzi z Maroko.Czy ktoś z was posiada i używa tego olejku?A może polecacie coś innego lepszego na zniwelowanie rozstępów(bo wiem,że nie znikną całkowicie).Chce za miesiąc zakupić olejek,ponieważ na razie jestem w ciąży i nie wiem czy mogę używać.
ja uzywam kremow, a nie olejku, ale slyszalam dobre opinie o nim na rozstepy wlasnie. I chyba nawet mozesz go uzywac w ciazy, ale niech sie inne mamusie wypowiedza bo nie chce wprowadzac w blad
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:49   #4167
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Rossi Pokaż wiadomość
Mąż się nie zerwie, nie ma czym wrócić, dopiero po 22 wróci, prywatnie mamy jedną lekarkę ale ja znowu nie mam przy sobie nic kasy na wizytę no i średnio na siłach się czuję, skurcze męczą, ledwo się po domu poruszam chyba nie mamy wyjścia, pojadą nocą

żona_marcina podobno wirusówek całe mnóstwo, nawet w tv trąbią o tym, pewnie mamę i siostrę dopadło drogą kropelkową. Znajomym, którym urodziło się 2 tyg, temu dziecko lekarka powiedziała, żeby nie wychodzili na spacery bo w powietrzu wszystko lata i szkoda noworodka zarazić wyć mi się chce normalnie
Kurcze to współczuję kochana, nic pozostało ci tylko spróbować obniżyć temp i czekać na męża, nie zazdroszczę sytuacji, trzymaj się
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:50   #4168
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Hottie07 Pokaż wiadomość
mamusie

dzękujemy za kciuki my po wizycie wszystko w porządku - Pan doktor powiedział, że terminu cesarki spokojnie doczekam, bo pozamykana jestem na 4 spusty - jak to ujął
super teraz tylko czekac na cc

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ----------

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Wróciłam przed chwilą do domu, jeszcze w dwupaku.
Szyjka skrócona, młody już w pozycji do porodu, na KTG skurcze. Brzuch mnie non stop boli ale już nie tak mocno jak w nocy, do tego nie mogę się zgiąć bo mnie boli od środka. Lekarz zlecił już dzisiaj zrobić wszystkie brakujące badania. No i czekamy na kolejną akcję.

Niestety wyszło, że organizacyjnie polegliśmy. Było nerwowe szukanie karty ciąży, dokumentów, czegoś do ubrania (wieczorem rozwiesiłam pranie ciemnych rzeczy, czyli wszystkich getrów i spodni ciążowych). A dzisiaj się okazało, że nie miałam spakowanego stanika do karmienia, bateria w telefonie już mi padała a aparat fotograficzny ma prawie zapełnioną pamięć (a zależało mi strasznie na zdjęciach małego tuż po urodzeniu).

Teraz czytam co się działo, bo coś mi przemknęło, że któraś urodziła

to dobrze ze jeszcze sie nic nie zaczelo, i masz chwile popakowac i porobic wszystko do konca a pozniej juz tylko czekac niech sie dzieje co chce
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:51   #4169
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez 87marta78 Pokaż wiadomość
Witam sie i ja ze szpitalnego łóżka, nie rodze mala miala rano bardzo wysokie tetno i dostalam skierowanie do szpitala.teraz jest wszystko ok, ale musze tu lezec do poniedziałku :/ zwariuje
I następna w szpitalu? Całe szczęście, że już wszystko w porządku.

Oby dzisiejsza noc była dla wszystkich spokojna. No oprócz tych, co już chcą rodzić Od wczoraj tyle się działo..
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-20, 17:52   #4170
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
czy was też dzisiaj boli głowa bo mi chyba zaraz pęknie, mierzyłam ciśnienie i 120/70 więc jest ok, wypiłam kawę i nie pomogło, przed chwilą poszłam z córką na krótki spacer i nic normalnie już nie wyrabiam chyba wezmę apap chociaż nie wierzę żeby coś pomógł

--
ja to tylko jakas spiaca jestem, chociaz pol kubka kawy wypilam dzis

---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:51 ----------

a niunia gdzie jest rodzi
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-23 11:35:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.