Marcowe Mamy 2015 cz. IX - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-27, 12:57   #1921
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
crystal ! to ja poproszę na 8 marca TŻ urlop zaczyna a i data fajna plis plis
bedzie do 10 marca szybko i bezbolesnie
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 12:57   #1922
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość

My nadal walczymy z karmieniem naturalnym i chyba powoli tę walkę przegrywamy. A przed porodem na prawdę nie wyobrażałam sobie, że mogłabym karmić inaczej i do końca życia będę to uważała za życiową porażkę. Ryczę jak bóbr jak tylko o tym myślę. Ale tak bardzo zaprząta mnie myśl o tym karmieniu, że chyba będę musiała wprowadzić mm dla dobra mojego zdrowia psychicznego i relacji z dzieckiem, bo nie potrafię myśleć o niczym innym i cała jestem w nerwach przed każdym kolejnym posiłkiem. W skrócie - moje dziecko nie potrafi wypić z piersi wystarczającej ilości mleka i jedna porcja zajmuje mu właśnie jakieś 2-3 godziny, a to oznacza, że nigdy nue czuje sie najedzony na piersi, bo początek posiłku jest już w pieluszcze jak jesteśmy w środku tego posiłku. A żeby nie czuć się głodnym trzeba mieć wypełniony brzuszek :/ I nie wiem z czego to wynika, mleka mam sporo, on przysysa się już bardzo sprawnie, ssie dobrze i wcale nie zasypia podczas posiłku. Niby wszystko gra a efekt żaden :/
a moze w poradni laktacyjnej by coś doradzili? Wiesz nic na siłe ale może da sie jeszcze coś zrobić
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 12:59   #1923
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Amen!! Jak zostało powiedziane tak niech się spełni
Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
swoją drogą to były by jaja, jakbyśmy faktycznie się w weekend rozpakowały
i tak wlasnie bedzie

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
to ja rezerwuję dzisiejszą noc, ale ma się zacząć dopiero koło północy, bo jeszcze muszę do innego miasta po tżta wieczorem jechać

wczesniej masz zabronione, weekend sie rozpoczyna od polnocy
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:01   #1924
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
My jesteśmy po ktg, czynności skurczów brak.
dodatkowo dzwoniła bratowa męża, że ich syn z którym wczoraj mieliśmy kontakt ma ospę wietrzna. Na szczęście przechodziłam ja w przedszkolu, ale i tak się zestresowalam. Gin stwierdził że jakiegoś wielkiego faktycznego zagrożenia nie ma, ale człowiek i tak się martwi...przepraszam za wyrażenie, ale jak nie urok to sraczka, w ciąży nic tylko się zabunkrowac do samego rozwiązania.
za badanie
Zdrówka i mam nadzieję, że nic się nie wykluje, bardzo mało prawdopodobne skoro przechodziłaś ospę

Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość
No i właśnie po to istnieje szczepionka przeciw grypie, żeby na nią nie umierać. Serio.

Ech nie mam czasu na nic, ale jak wejdę sobie czasem zobaczyć, kto już urodził, to wpadam na mój ulubiony temat :-D

W każdym razie Jaś jest zaszczepiony. Przeciw WZWB szczepiliśmy własnym Engerixem.

My nadal walczymy z karmieniem naturalnym i chyba powoli tę walkę przegrywamy. A przed porodem na prawdę nie wyobrażałam sobie, że mogłabym karmić inaczej i do końca życia będę to uważała za życiową porażkę. Ryczę jak bóbr jak tylko o tym myślę. Ale tak bardzo zaprząta mnie myśl o tym karmieniu, że chyba będę musiała wprowadzić mm dla dobra mojego zdrowia psychicznego i relacji z dzieckiem, bo nie potrafię myśleć o niczym innym i cała jestem w nerwach przed każdym kolejnym posiłkiem. W skrócie - moje dziecko nie potrafi wypić z piersi wystarczającej ilości mleka i jedna porcja zajmuje mu właśnie jakieś 2-3 godziny, a to oznacza, że nigdy nue czuje sie najedzony na piersi, bo początek posiłku jest już w pieluszcze jak jesteśmy w środku tego posiłku. A żeby nie czuć się głodnym trzeba mieć wypełniony brzuszek :/ I nie wiem z czego to wynika, mleka mam sporo, on przysysa się już bardzo sprawnie, ssie dobrze i wcale nie zasypia podczas posiłku. Niby wszystko gra a efekt żaden :/
A próbowałaś ściągnąć mleko i dawać Małemu swoje z butelki? W razie czego polecam doradcę laktacyjnego, moja koleżanka po jednej wizycie takiego doradcy karmi bez problemu.
ALE najważniejszy jest tu również Twój spokój psychiczny i nie ma sensu robić nic na siłę, przede wszystkim nie traktuj tego jako porażki życiowej, absolutnie tak nie jest. Jaś potrzebuje spokojnej i wyspanej Mamusi i jeśli nie da rady kp, to trudno, mm spełni swoją rolę, a Ty kochana się nie przejmuj, jesteś dla Jasia najwspanialszą mamą na świecie

Crystal25 dziękuję! Oby czary się spełniły!!!!!!!!!!!!
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:02   #1925
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
postaralam sie

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:44 ----------




Myslalam o tobie jak zaczelam wrozyc ale pomyslalam ze tobie damy jeszcze czas
To zazwyczaj tesciowe to sa czarownice a tescie wporzadku
Dziekuję ci za oszczędzenie mnie
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:02   #1926
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
to ja zjem te lody, a numerek w kolejce Tobie oddam nie obrazisz się na pewno, ciężarne przodem puszczam

Ja potrzebuje tych lodow, bo synek je lubi jesc , ale mam dwa kubelki dam ci jeden a numerek w kolejce to sobie zostaw co Nie kulturalnie jest sie wpychac ciezarnym w kolejke, a ja nie jestem nauczona bycia nie kulturalnym, ja zawsze ustepuje
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:02   #1927
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
to ja rezerwuję dzisiejszą noc, ale ma się zacząć dopiero koło północy, bo jeszcze muszę do innego miasta po tżta wieczorem jechać
spoko ja mogę w sobote na wieczór ....
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:04   #1928
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

ciekawe gdzie michiru, dwie mozliwosci albo rodzi, albo nie ma internetu, jak myslicie

ciekawe jak tam nasze mamusie na porodowkach sie czuja.....
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:04   #1929
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
spoko ja mogę w sobote na wieczór ....
crystal zapisz tam w wizażowych czarach termin nusiekowej
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:06   #1930
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

tylko prosze nie bijcie sie, weekend jest dluuuuugi
Mamuska29 ale to tylko chwilowo ciebie zaoszczedzilam, nie martw sie kochana zapisze ciebie na nastepne wrozenie
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:06   #1931
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

widzę wrózenie trwa
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:07   #1932
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
Moja gin wystawia takie zaświadczenie ze można be zapasów jeździć ale nigdy nie poprosiłam boję się. U mnie pasy czy to przód czy tył to odruch bezwarunkowy
Mam to samo. Nawet z garażu nie wyjadę bez pasów

Cytat:
Napisane przez olajakzam Pokaż wiadomość
a ja tam jestem zdania że każdy robi jak uważa ja będę szczepić bo zawsze się szczepiło tak samo z dietami różnymi.. tez jedni nie dają dziecku w ogóle cukru np czy tego czy tamtego.. a ja tam będę powoli dawać wszystko to co sami jemy.. bo kiedyś tak było i jakoś zyję popadać w skrajności też źle znajoma urodziła tydz temu a wczoraj lody czekoladowe wcinała i mówiła że jak mała źle zareaguje to będzie wiedziała żeby już nie jeść i tak samo postępowała z poprzednim dzieckiem i ma już 3 latka i zadnych alergii bo nie odmawiała sobie wszytskiego nie wiadomo jak...
Mam to samo zdanie

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
ciekawe gdzie michiru, dwie mozliwosci albo rodzi, albo nie ma internetu, jak myslicie

ciekawe jak tam nasze mamusie na porodowkach sie czuja.....
Obstawiam brak internetu
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:07   #1933
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
bedzie do 10 marca szybko i bezbolesnie
oby się spełniło lofciam
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:08   #1934
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
tylko prosze nie bijcie sie, weekend jest dluuuuugi
Mamuska29 ale to tylko chwilowo ciebie zaoszczedzilam, nie martw sie kochana zapisze ciebie na nastepne wrozenie
a mnie na kiedy typujesz?
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:08   #1935
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
crystal zapisz tam w wizażowych czarach termin nusiekowej
Nusiekowa zapisana na ten weekend jest
Co ja bede robic sama jak zaczniecie sie sypac
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:09   #1936
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
to ja rezerwuję dzisiejszą noc, ale ma się zacząć dopiero koło północy, bo jeszcze muszę do innego miasta po tżta wieczorem jechać
ja mogę w poniedziałek no bo w weekend planuję jechac do ikei..
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:09   #1937
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

No właśnie ciekawe jak Mamusie, czy już w domkach z Maluchami...

Szkrabeniek i Anka_1984 co tam u Was?
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:09   #1938
aneta_s13
Rozeznanie
 
Avatar aneta_s13
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 515
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
bedzie do 10 marca szybko i bezbolesnie

Szanowna wróżko a ja? Co ci szklana kula mówi?
aneta_s13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:11   #1939
JoaMro
Raczkowanie
 
Avatar JoaMro
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 377
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
a radziłaś się w poradni laktacyjnej? może tam by jakoś pomogli
Była u nas pani i pewnie jeszcze będzie, ale on wtedy miał jeszcze dość nasiloną żółtaczkę i był senny, ciężko go było dobudzić a żeby pokonać żółtaczke trzeba dużo jeść i pani konsultantka laktacyjna kazała ściągać i podawać butlą moje mleko a jak będzie za mało to mm. Na razie mojego mleka wystarcza, ale dostaje je butlą a cała zabawa z laktatorem wydłuża rytuał karmienia do 2 godzin i tak. Różnica jest taka, że jak już zje szybko butle i sobie odbije, to idzie zwykle spać a ja idę się dalej pobawić laktatorem i nerwowo spradzam co 5min ile się ściągnęło i czemu tak mało Wiem, że sà mamy, które po kilka miesięcy ściągają laktatorem co 3h i ja też miałam taki pomysł, ale to chyba docelowo jest jednak bez sensu, bo dziecko jak będzie coraz większe, to też coraz bardziej aktywne i trzeba trochę czasu znaleźć na kąpiele, masażyki, spacerek, zabawę i budowanie jakiejś więzi. Już o spaniu to dawno zapomniałam :p Teraz w domu jest jeszcze ze mną mąż i on to mleko podgrzewa, czasem daje butle, odbija małego a ja odciągam. Ale na mnie to źle działa, bo mam wrażenie, że nie mam kontaktu z dzieckiem tylko z laktatorem.
__________________
Mój mały szkrab Jaś ur. 17.02.2015
JoaMro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:11   #1940
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
a mnie na kiedy typujesz?
na 03 marca na weekend juz za duzo, a w szpitalach lozek brakuje takze masz dluzszy weekend
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:12   #1941
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

no nic ruszam do sklepu, bo lodówka pusta...
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:12   #1942
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Nusiekowa zapisana na ten weekend jest
Co ja bede robic sama jak zaczniecie sie sypac


Kochana ty sie nie martw-bedziemy cie wspierać jednocześnie obsługując mleczarnie
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:14   #1943
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

niunia a ty jeszcze tu
ciebie tez wywrozylam pieknie

---------- Dopisano o 13:13 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
no nic ruszam do sklepu, bo lodówka pusta...

kup mi cos dobrego

---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ----------

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość


Kochana ty sie nie martw-bedziemy cie wspierać jednocześnie obsługując mleczarnie


dobra
ja tak wroze a wyjdzie na to ze sama zaczne w weekend
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:15   #1944
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
na 03 marca na weekend juz za duzo, a w szpitalach lozek brakuje takze masz dluzszy weekend
Pasuje w poniedziałek idę do lekarza a potem niech się dzieje co chce

winko bezalkoholowe dla Ciebie
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:16   #1945
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość
Była u nas pani i pewnie jeszcze będzie, ale on wtedy miał jeszcze dość nasiloną żółtaczkę i był senny, ciężko go było dobudzić a żeby pokonać żółtaczke trzeba dużo jeść i pani konsultantka laktacyjna kazała ściągać i podawać butlą moje mleko a jak będzie za mało to mm. Na razie mojego mleka wystarcza, ale dostaje je butlą a cała zabawa z laktatorem wydłuża rytuał karmienia do 2 godzin i tak. Różnica jest taka, że jak już zje szybko butle i sobie odbije, to idzie zwykle spać a ja idę się dalej pobawić laktatorem i nerwowo spradzam co 5min ile się ściągnęło i czemu tak mało Wiem, że sà mamy, które po kilka miesięcy ściągają laktatorem co 3h i ja też miałam taki pomysł, ale to chyba docelowo jest jednak bez sensu, bo dziecko jak będzie coraz większe, to też coraz bardziej aktywne i trzeba trochę czasu znaleźć na kąpiele, masażyki, spacerek, zabawę i budowanie jakiejś więzi. Już o spaniu to dawno zapomniałam :p Teraz w domu jest jeszcze ze mną mąż i on to mleko podgrzewa, czasem daje butle, odbija małego a ja odciągam. Ale na mnie to źle działa, bo mam wrażenie, że nie mam kontaktu z dzieckiem tylko z laktatorem.
dasz rade kochana, tylko odrzuć te nerwy, podejdź do sprawy co ma być to będzie, jak się uda swoje mleko podawać to dobrze a jak nie to i mm się dzidzia naje
moja siostra ściągała mleko cały czas, na początku córa jej tak brodawki pokaleczyła, że już została przy ściąganiu laktatorem i podawaniu i tak do 10 miesiąca !!
a może w lepszy laktator zainwestować? bo jakoś to strasznie długo te ściąganie, a ja się nasłuchałam że 15 min i już po wszystkim
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:17   #1946
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Hej posprzatałam wczoraj mniej więcej chatę, jeszcze na dziś mam łazienkę tylko i coś muszę ugotować. Zakupy zrobione, a w gratisie wróciła mi rwa kulszowa wczoraj wieczorem ale i tak jestem zadowolona, że ogarnęłam trochę. jutro ja idę do szkoły, mąż jedzie po teściową, a do Oli przyjedzie mój tata. Dawno go nie widziała, więc nie wiem, jak zareaguje, ale mam nadzieję, że jakoś to będzie

Tout wielkie gratulacje ciekawe, co tak się zadziało u ciebie, że taka szybka akcja

Cytat:
Napisane przez przezduzeem Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak ja dawno nie pisałam, a Was dogonić to non stop trzwba czytać!
Gratuluje wszystkim mamusiom po porodach i trzymam kciuki za te, ktore aktualnie sie rozpakowuja

U mnie sie dzialo! 2tyg temu mialam wypadek samochodowy, jechalam dosc szybko po glownej drodze (ale z predkoscia dozwolona) a nagle jakis ***** wyjechal prosto przede mnie z bicznej uliczki, nie byli czasu hamowac i cala predkoscia wjechalam w jego bok, poduszki powietrzne wystrzelily, ja w stresie, samochod skasowany. Karetka zabrala mnie do szpitala zeby sprawdzic czy moja dzidzia w brzuszku cala. Na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo, ja mialam ponaciagane miesnie, kupe siniakow i duzo stresu ale migli sie skonczyc o wiele gorzej. A zamiast wypoczywac, to na gwalt szukamy teraz nowego samochodu

Ze spraw ciazowych to w tym tygodniu p. kardiolog zdecydowala o wskazaniu do cesarki ze wsgledu na zbyt slabe przeplywy w zastawce i aorcie i w najblizsza srode bede wiedziec co i jak i kiedy
Teraz najwazniejsze, aby mala podjela prace pluc pp urodzeniu. Tak bardzo sie boje!

Pozdrawiam was kochane i przepraszam ze tylko o sobie, ale same rozumiecie samochod musi do porodu juz byc kupiony. Hehe
Bardzo ci współczuję przeżyć i dobrze, że nic poważnego się nie stało
Cytat:
Napisane przez DezireOrient Pokaż wiadomość
Witam się. Gratulacje mamusie , mamy nowe słoneczka!
My wczoraj miałyśmy wizytę. Termin na pewno koło 18 marca. Powiedziała lekarka ze już 4 mamy ciąże terminową i się może dziać co chce moje szczęście ma 2680 g leży główką w dół i się powoli układa dostałam ten prenalen syrop na kaszel i podobno ma sobie z nim poradzić. Miłego dnia kobietki��czekamy na nowe mamy
Ja brałam prenalen 2 razy w ciąży i za każdym razem pomógł
Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Co do tej odry to ostatnio oglądałam program o powikłaniach po odrze i wypowiadała się mama dziecka które zachorowało na odrę i po 10 latach dziecko z dnia na dzień stało się warzywkiem. Dlatego krew mnie zalewa jak ktoś nie szczepi swoich dzieci, może teraz komuś podpadnę ale uważam że właśnie przez takich nieodpowiedzialnych rodziców będzie coraz więcej zachorowań na choroby które dawno już się nie pojawiały m.in na odrę, u mojej córki w grupie w przedszkolu jest parę takich dzieci które nie są szczepione
Zgadzam sięw 100%
Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
ja całą ciążę wzięłam 2 tabletki przeciwbólowe, ale dzisiaj musiałam, bo nie dałabym rady mam nadzieję, że to nie zaszkodzi...
.
pocieszę cię, że w obu ciążąch miałam migreny w 2 trymestrze i brałam tabletki codziennie przez kilka tygodni, bo chyba bym umarła

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Moja mama do mnie dzisiaj:
Mama: Jakoś na buzi się zmieniłaś, chyba już niedługo się zacznie?
Ja: Byłam u fryzjera, to dlatego.
Mama: No może, faktycznie.



Ale mi się chce spać.
Co przejeżdżam koło szpitala, a często tamtędy jeżdżę, myślę sobie że mogłoby się już zacząć.

Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość
No i właśnie po to istnieje szczepionka przeciw grypie, żeby na nią nie umierać. Serio.

Ech nie mam czasu na nic, ale jak wejdę sobie czasem zobaczyć, kto już urodził, to wpadam na mój ulubiony temat :-D

W każdym razie Jaś jest zaszczepiony. Przeciw WZWB szczepiliśmy własnym Engerixem.

My nadal walczymy z karmieniem naturalnym i chyba powoli tę walkę przegrywamy. A przed porodem na prawdę nie wyobrażałam sobie, że mogłabym karmić inaczej i do końca życia będę to uważała za życiową porażkę. Ryczę jak bóbr jak tylko o tym myślę. Ale tak bardzo zaprząta mnie myśl o tym karmieniu, że chyba będę musiała wprowadzić mm dla dobra mojego zdrowia psychicznego i relacji z dzieckiem, bo nie potrafię myśleć o niczym innym i cała jestem w nerwach przed każdym kolejnym posiłkiem. W skrócie - moje dziecko nie potrafi wypić z piersi wystarczającej ilości mleka i jedna porcja zajmuje mu właśnie jakieś 2-3 godziny, a to oznacza, że nigdy nue czuje sie najedzony na piersi, bo początek posiłku jest już w pieluszcze jak jesteśmy w środku tego posiłku. A żeby nie czuć się głodnym trzeba mieć wypełniony brzuszek :/ I nie wiem z czego to wynika, mleka mam sporo, on przysysa się już bardzo sprawnie, ssie dobrze i wcale nie zasypia podczas posiłku. Niby wszystko gra a efekt żaden :/
Kochana, a może on jednak nie je? Ja tak miałam dokładnie jak piszesz, ile przepłakałam dni przez to wie tylko mój mąż. Kilka razy była położna i okazało się, że Ola nie je tylko udaje, ssie pierś, ale jak smoka, żeby nic nie zjeść albo małe ilości. Z butli też słabo jadła. U nas to niestety był objaw skazy, ale jak po 7 tygodniach w końcu przeszłam na mm i dałam sobie spokój, to odżyłam. A też byłam pewna, że będę karmić, nie poddawałam się, byłam dobrze nastawiona, itp. Jak dziewczyny piszą - skonsultuj się z doradcą laktacyjnym, ale pamiętaj też, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko

edit. doczytałam o laktatorze. Niestety u mnie też tak było. najpierw co najmniej pół h przy piersi a nawet i godzina, żeby jednak dać dziecku szansę, potem butla, ze ściągniętym, kolejne pół h, odbijanie, przewijanie, potem sesja z laktatorem i akurat mijał czas i trzeba było zaczynać od nowa. Zastanów się, czy nie zostawić tylko laktatora na kilka tygodni, żeby pojadł twojego mleczka, bo tak się nie da długo pociągnąć
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015

Edytowane przez papalinka83
Czas edycji: 2015-02-27 o 13:20
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:17   #1947
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

A pamietacie Massandei odzywala sie co u niej? Czy cos przegapiłam?
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:21   #1948
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość
Była u nas pani i pewnie jeszcze będzie, ale on wtedy miał jeszcze dość nasiloną żółtaczkę i był senny, ciężko go było dobudzić a żeby pokonać żółtaczke trzeba dużo jeść i pani konsultantka laktacyjna kazała ściągać i podawać butlą moje mleko a jak będzie za mało to mm. Na razie mojego mleka wystarcza, ale dostaje je butlą a cała zabawa z laktatorem wydłuża rytuał karmienia do 2 godzin i tak. Różnica jest taka, że jak już zje szybko butle i sobie odbije, to idzie zwykle spać a ja idę się dalej pobawić laktatorem i nerwowo spradzam co 5min ile się ściągnęło i czemu tak mało Wiem, że sà mamy, które po kilka miesięcy ściągają laktatorem co 3h i ja też miałam taki pomysł, ale to chyba docelowo jest jednak bez sensu, bo dziecko jak będzie coraz większe, to też coraz bardziej aktywne i trzeba trochę czasu znaleźć na kąpiele, masażyki, spacerek, zabawę i budowanie jakiejś więzi. Już o spaniu to dawno zapomniałam :p Teraz w domu jest jeszcze ze mną mąż i on to mleko podgrzewa, czasem daje butle, odbija małego a ja odciągam. Ale na mnie to źle działa, bo mam wrażenie, że nie mam kontaktu z dzieckiem tylko z laktatorem.

To moze jednak przejdz na mm, psychicznie poczujesz sie lepiej, maluszek i tak zadowolony bedzie kochana a ty i tak bedziesz najlepsza mama na swiecie dla swojego dziecka

---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

Cytat:
Napisane przez aneta_s13 Pokaż wiadomość
Szanowna wróżko a ja? Co ci szklana kula mówi?

Mialam przepiekna wizje ze my to razem na porodowke pojedziemy sie meczyc w nastepny weekend takze mamy czas na ogolenie sie i te sprawy

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Tepsa Pokaż wiadomość
A pamietacie Massandei odzywala sie co u niej? Czy cos przegapiłam?

dawno sie nie odzywala Lejdi Aga tez. mam nadzieje u nich wszystko dobrze.
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:23   #1949
JoaMro
Raczkowanie
 
Avatar JoaMro
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 377
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
dasz rade kochana, tylko odrzuć te nerwy, podejdź do sprawy co ma być to będzie, jak się uda swoje mleko podawać to dobrze a jak nie to i mm się dzidzia naje
moja siostra ściągała mleko cały czas, na początku córa jej tak brodawki pokaleczyła, że już została przy ściąganiu laktatorem i podawaniu i tak do 10 miesiąca !!
a może w lepszy laktator zainwestować? bo jakoś to strasznie długo te ściąganie, a ja się nasłuchałam że 15 min i już po wszystkim
Ech, laktator to ja mam super. Bo jak spodziewałam się wcześniaka to kupiłam Medela Swing. Ja ściągam do 90ml w 40 minut. Może mi jeszcze ta laktacja siè bardziej rozkręci i będę ściągać wiècej w krótszym czasie, to wtedy na pewno bede to robić jak najdłuzej.
__________________
Mój mały szkrab Jaś ur. 17.02.2015
JoaMro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-27, 13:23   #1950
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość
No i właśnie po to istnieje szczepionka przeciw grypie, żeby na nią nie umierać. Serio.

Ech nie mam czasu na nic, ale jak wejdę sobie czasem zobaczyć, kto już urodził, to wpadam na mój ulubiony temat :-D

W każdym razie Jaś jest zaszczepiony. Przeciw WZWB szczepiliśmy własnym Engerixem.

My nadal walczymy z karmieniem naturalnym i chyba powoli tę walkę przegrywamy. A przed porodem na prawdę nie wyobrażałam sobie, że mogłabym karmić inaczej i do końca życia będę to uważała za życiową porażkę. Ryczę jak bóbr jak tylko o tym myślę. Ale tak bardzo zaprząta mnie myśl o tym karmieniu, że chyba będę musiała wprowadzić mm dla dobra mojego zdrowia psychicznego i relacji z dzieckiem, bo nie potrafię myśleć o niczym innym i cała jestem w nerwach przed każdym kolejnym posiłkiem. W skrócie - moje dziecko nie potrafi wypić z piersi wystarczającej ilości mleka i jedna porcja zajmuje mu właśnie jakieś 2-3 godziny, a to oznacza, że nigdy nue czuje sie najedzony na piersi, bo początek posiłku jest już w pieluszcze jak jesteśmy w środku tego posiłku. A żeby nie czuć się głodnym trzeba mieć wypełniony brzuszek :/ I nie wiem z czego to wynika, mleka mam sporo, on przysysa się już bardzo sprawnie, ssie dobrze i wcale nie zasypia podczas posiłku. Niby wszystko gra a efekt żaden :/
A przybiera na wadze? Jesli tak to nie przegrywasz zadnej walki. Tyylko przybieranie na wadze jest wykladnikiem kp. Sa dzieci co sie najadaja w 5-10 min a takie co jedza godzine czy dwie. Sa takke ze lykna porzadnie i zasypiaja i takie co jedza niby przyspia a 15 min pozniej znow jedza. Moj synek ma np.czas aktywnosci od rana do 12:00 i walki z brzuszkiem i chocby nie wiem co to wtedy nie zasnie. Moge go przykladac do cycka co 15 min i nic. Wiec wtedy sie tulimy duzo.
Dzieci z piersi i jedza i pija wiec czasami potrzsbuje possac tylko 2 min.bo sie chce napic. Nie mniej mi polozna powiedziala ze jesli tylko dziecko na wadze przybiera to nic innego sie w kp nie liczy. Wiec jesli Twoj synek na wadze przybiera to nie przejmun sie...moze on tak dlugo i wolno ssie bo potrzebuje twojej bliskosci i czuc cie a niekoniecznie jesc.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ




Edytowane przez Magiusa
Czas edycji: 2015-02-27 o 13:27
Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-09 15:35:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.