Marcowe Mamy 2015 cz. IX - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-02, 12:52   #2971
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Tak na rozluźnienie, która to chciała spać na brzuchu?
przy kolejnej ciąży sobie takiego zażyczę
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:06   #2972
87marta78
Zadomowienie
 
Avatar 87marta78
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
super brzuszek!



trzymam kciuki!



a czemu nie dała Ci dalej L4? ja mam do 20.03...to oby się teraz szybko rozkręciło!



nie nakręcaj się, dziecko może urodzić się po terminie, to jest zupełnie normalne. Jak będzie chciała to wyjdzie



ale ekspresowo poszło...z Laurą na pewno wszystko będzie dobrze i już niedługo będziesz ją miała obok siebie!
Bo twierdzi,ze juz po terminie to czas na macierzynski.nie przejelo mnie to wcale.kilka dni w ta czy w ta nie zrobi mi roznicy.wazne zeby malutka sie szybko urodzila,bo juz glupieje :/
87marta78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:11   #2973
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Tak na rozluźnienie, która to chciała spać na brzuchu?
Marzenie!!
btw. moja ciotka jak była w ciąży w okresie wakacyjnym i byli na wakacjach to wykopała sobie dziurę w piasku i leżała na brzuchu, oczywiście w cieniu
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:20   #2974
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Tak na rozluźnienie, która to chciała spać na brzuchu?
Czemu ja się dopiero teraz o tym dowiaduje?
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:23   #2975
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cześć dziewczyny Ale miałam sajgon w weekend, ale już od wczoraj jest u mnie teściowa, więc mam pomoc i w razie czego ma kto sięzająć Olą Gratuluję nowym mamusiom: morful, dziewczynazgitarą, olasia
anetko czytałam też o twoich przejściach. Ściskam mocno i bardzo się cieszę, że wszystko dobrze się skończyło

Cytat:
Napisane przez marta24171 Pokaż wiadomość
Jestem na oddziale,narazie mam rozwarcie na 2,5 cm i skurcze co 5-10 minut.Postaram się na biezaco informować was o postepach porodu.
mocne kciuki
Cytat:
Napisane przez 87marta78 Pokaż wiadomość
No i po wizycie... szyjka trzyma, ale powoli robi się miękka, na ktg zero skurczy.Następne ktg w czwartek.Lekarka wypisała mi już macierzyńskie, a dziecka nie ma :/ z tego wszystkiego to już jestem taka zniechęcona, że nic mi się nie chce

Gratuluję jeszcze raz wszystkim mamusiom
Dziwne, że ci nie wypisała L4. Trzymam kciuki, żeby maluszek szybko postanowił wyjść na świat
Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
I te pytania "jak sie czujesz" no kużwa jak ja moge sie czuc ???? przecież nie jak zgrabna skoczna sarenka!!!!!! @#%#$%#$^^
Czuje sie jak wielki wieloryb w skorupie żółwia
przepraszam ale
Cytat:
Napisane przez olasia Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny, przepraszam, ze tak o sobie i nie mam jak cytoeac bo piszr z telefonu. Laura niestety nie jest ze mna. Rycze i rycze... musi miec podoawany tlen a za godzine padnie decyzja o leczeniu. Najprawdopodobniej porod nastapil za gwatlowni i mala zbyt sprawnie przeszla przrz kanal rodny nie pozbywajac sie calej mazi z pluc. Przez to odlanczana od tlenu ma problem z oddychaniem. Jak widac zarowna zbyt dlugi jak i zbyt szybki porod bywa niebezpieczny. Strasznie mi smutno bo babka obok lezy i moze tulic swoja coreczke a ja sama

ewa- rowniez wczoraj myslalam o tym jak ja sie z synkiemj rozstane. I jak przyszedl do mni to sir rozkleilam. Nie mogl biedaczek siosmty zobaczyc.

A teraz dokladnie opisze wam porod.
Wczoraj caly dzien spinal mi sie brzuch. Bardzo czesto mialam skurczr ale byly zupelnie bezbolesne! No i niereularne wiec je olalam bo brzuch mi sie spinal cala ciaze. Caly dzien mialam apetyt ale tez i ganialam do kibelka. Pozniej wzielam prysznici zauwazylam, ze czop sir dalej ciagnie.Wieczotem wzielam tz w obroty i wtedy skurcze byly minimalnie bolace, takir naprawde nie za mocne, spokojnie zasnelam po wszysykim, uprzednio odwiedzajac kilelek kilkanascie razy.
O 1 obudzily mnie wody. Jak juz wstalam to skurcze byly co dwie minuty. Zrobilam jeszcze raz kupe( masakra nikt by mnir na podlanczanie lewatywki nie namowil hehe) ale to samo zeszlo. Umylam pupe i jakos sie ubralam w przewie minutowej miedzy skurczami weszlam do auta i juz pedzilismy na ip
Tam sie okazalo, ze mamy isc na oddzial ginekologiczny ale ja juz nie bylam w stanie wiec pan ratownik przewiozl mnie na wozku. Musialam siedziec bokiem bo nie bylabym w stanie utrzymac glowki miedzy nogami, dzieki juz sie pchalo a lekarka nie chciala.wierzyc, ze ja juz rodze. Dopiero jak jej powiedzialam, ze to moj drugi porod i wiec o co chodzi szybko wziela nnie na sale porodowa. Tam wszysyko poszlo jak z bicza. Trzy czy cztery ray parlam i Laura juz byla na swiecie. Krocze bolalo mnie niesamowicie mocno bi nie miali czasu sie naciagnac. Myslalam, ze mu dupe urwie Lala juz lezala mi na brzuszku a pani dr odbierala jeszcze lozysko i pozniej mnie zszyla bo troszke peklam. Moj maz prawie nic nie widzial, biedny byl wystraszonu bardziej niz ja chyba. Na prawde w zasadzie jego rola zaczela i skonczyla sie na noszeniu toreb hehe.
No a teraz leze sama... i serce mi peka ale wiem , ze musi byc dobrze.

dziekuje wszystkim Wam za cieple slowa.
Trzymam mocne kciuki za Laurę, na pewno szybko dojdzie do siebie, nie martw się Ale tempo przerażające.

Przypomniało mi się z SR, jak położna mówiła, że poród poniżej 3h jest potencjalnym zagrożeniem dla matki i dziecka... Także dziewczyny rodzące pierwszy raz - życzę wam serdecznie takiego porodu, jak mój pierwszy 8h, bo to naprawdę jest całkiem znośna ilość godzin i sobie drugiego też takiego życzę
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:25   #2976
olajakzam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

jakoś cicho! pewnie coś się dzieje...a ja leżakuje bo deszcze leje;/ chyba zaraz jakiś lunch i się prześpie coś jakoś mi mokro ciągle się sączy i nie wiem czy wody tak mogą?? czy to po prostu śluz????????
__________________
czekamy <3
olajakzam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:26   #2977
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Tak na rozluźnienie, która to chciała spać na brzuchu?
Cytat:
Napisane przez antoxa Pokaż wiadomość
Marzenie!!
btw. moja ciotka jak była w ciąży w okresie wakacyjnym i byli na wakacjach to wykopała sobie dziurę w piasku i leżała na brzuchu, oczywiście w cieniu
no właśnie to samo chciałam napisać, jak moja mama była ze mną w ciąży to właśnie kopała sobie taki dół w piasku, do tego ręcznik i się kładła na brzuchu, tata mówi, że nawet w ogródku

Dziewczyny a u Was jest tradycja z pępkowym? Wasi tż zamierzają coś takiego zrobić?
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:27   #2978
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Mon9 fajna strona dzięki.! HELEN w końcu ok po tym rezonansie?byc może nie doczytałam..
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:32   #2979
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

A ja jestem zła jak osa, moja mama dzisiaj pojechała do siostry zając się jej dzieciakami bo ona na rano szła do pracy, a jej mąż musiał iść na 10 do lekarza i do teraz jej nie ma, więc dzwonię do niej co jest o której będzie,a ona że zaraz siostra sprawdzi jej o której ma autobus i przyjeżdża, to tak się wkurzyłam że się rozłączyłam, masakra leje,wieje ogólnie pogoda do dupy a ona jeszcze nie doszła do siebie po chorobie i jeszcze musi się telepać autobusem jakby szanowny szwagier nie mógł jej przywieźć, ale pewnie ma auto schowane w garażu i szkoda mu nim wyjeżdżać w taką pogodę, a niech teściowa zmoknie a co ważne że z dzieciakami została, tragediaaaaa.
Dobra wyżaliłam się idę robić spaghetti bo córka chodzi chora.

Olasia- mam nadzieję że wkrótce będziesz tulić córeczkę przy sobie
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:34   #2980
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

witajcie mamusie wlasnie sie zbudzilam pije malinowego liscia i was nadrabiam


mon9 niedlugo bedziecie wszyscy w domku

meganka18 klucie to nie, ale juz coraz mniej zgrabnie chodze, bo czuje jakbym miala synka miedzy nogami dziwne uczucie ale ty sliczna ciezarowka noooo
a lejdi aga juz sie wieki nie odzywala, mam nadzieje ze z ciaza wszystko u niej dobrze, po tym co przeszla, i miala ta cc wczoraj.

olasia mocno 3mam kciuki za coreczke! napewno bedziecie dobrze wychodzi na to, ze szybki porod wcale nie jest dobry. A mozesz do niej isc? jak to jest u was? napewno poczujesz sie lepiej jesli przy niej bedziesz, a nie moga ci zabronic byc przy dziecku.

magnifica ja dzis bez truskawek to kusic nie bede

marta24171 3mam kciuki! ciekawe czy juz urodzilas badz silna

Patusia1711 moze sie rozkreci, czytalam ze jak wypadnie czop, to moze potrwac do dwoch tygodni, ale ostatnio gdzies wyczytalam ze jesli byl z krwia, to kwestia kilku dni, a bez krwi to dluzej.



rosiek z dnia na dzien bedzie coraz lepiej napewno ci ciezko zrozumiec za kazdym razem skad placz u coreczki , dotrzecie sie z czasem

nusiekowa przepraszam, ja jestem poczatkujaca wrozka staralam sie
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:34   #2981
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez olajakzam Pokaż wiadomość
jakoś cicho! pewnie coś się dzieje...a ja leżakuje bo deszcze leje;/ chyba zaraz jakiś lunch i się prześpie coś jakoś mi mokro ciągle się sączy i nie wiem czy wody tak mogą?? czy to po prostu śluz????????

Ja zauważyłam ze od kilku dni mam duzo wiecej śluzu takiego mleczno- żółtego .. Wkładki musze nosić i to pokłuwanie w kroczu .
Najgorsze ze moja gin tydzien temu nie badała mi szyjki tylko usg wiec nawet nie wiem czy jakieś rozwarcie moze byc czy szyjka sie skraca jest miękka ??
Moja gin powiedziała ze nie ma sensu juz tego sprawdzać bo ciaza juz jest prawie donoszona a znając moja sytuacje z delikatna szyjka nie chce nic prowokować ..
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:35   #2982
olajakzam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

no z pępkowym to już bracia tż i szwagry męczą że kiedy w końcu urodzę żeby mieli okazję wypić ale mój powiedział że nie ma takiej opcji że dopiero jak wrócimy z małą do domku i wyrobimy jakiś tryb funkcjonowania i będzie wiadomo że wszytsko ok mądry facet ze sobie nie wyobraża żeby np pić z kolegami jak będziemy jeszcze w szpitalu
__________________
czekamy <3
olajakzam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:35   #2983
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
no właśnie to samo chciałam napisać, jak moja mama była ze mną w ciąży to właśnie kopała sobie taki dół w piasku, do tego ręcznik i się kładła na brzuchu, tata mówi, że nawet w ogródku

Dziewczyny a u Was jest tradycja z pępkowym? Wasi tż zamierzają coś takiego zrobić?
mój jak się urodziła córka to zrobił pępkowe w domu i byli tylko nasz świadek i mój kuzyn ale jak go na drugi dzień zobaczyłam to myślałam że padnę, nie byłam zła że opijał narodziny córki tylko że w takim stanie przyjechał to szpitala, teraz pewnie też zrobi ale nie wiem kiedy bo córka jeszcze chora i na pewno będzie chciał być trzeźwy jakby coś miało się wydarzyć, więc pewnie poczeka aż będę w domu i mała wydobrzeje to pójdzie gdzieś na piwko
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:35   #2984
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez mon9 Pokaż wiadomość
Dziewczyny gratuluje !!!

U nas jutro przypada tp tak wiec od jutra Helen jest na zero
dla Helen! teraz byłby termin, a ja mam wrażenie jakby ona już z rok na świecie była

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
przy kolejnej ciąży sobie takiego zażyczę
ja na dzień dzisiejszy, a zwłaszcza po ostatniej nocy nie chcę żadnej kolejnej ciąży!

Cytat:
Napisane przez 87marta78 Pokaż wiadomość
Bo twierdzi,ze juz po terminie to czas na macierzynski.nie przejelo mnie to wcale.kilka dni w ta czy w ta nie zrobi mi roznicy.wazne zeby malutka sie szybko urodzila,bo juz glupieje :/
no niby tak, ale powinna Ci jeszcze L4 mimo wszystko wystawić, zobaczysz, że jak będziesz wracała do pracy każdy dzień się będzie liczył...no ale podejście dobre, nie ma się co przejmować, oby tylko mała chciała wyjść jak najszybciej

Cytat:
Napisane przez olajakzam Pokaż wiadomość
jakoś cicho! pewnie coś się dzieje...a ja leżakuje bo deszcze leje;/ chyba zaraz jakiś lunch i się prześpie coś jakoś mi mokro ciągle się sączy i nie wiem czy wody tak mogą?? czy to po prostu śluz????????
mogą być wody, ale wygląd powinny mieć zupełnie inny niż wody, więc obserwuj. U mnie śluz też się leje, co chwilę zmiana wkładki, ale to już od jakiegoś czasu...

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
no właśnie to samo chciałam napisać, jak moja mama była ze mną w ciąży to właśnie kopała sobie taki dół w piasku, do tego ręcznik i się kładła na brzuchu, tata mówi, że nawet w ogródku

Dziewczyny a u Was jest tradycja z pępkowym? Wasi tż zamierzają coś takiego zrobić?
u mnie jest, mój mąż zaprosi kilku przyjaciół i mojego brata, ale posiedzą w domu, bez jakiegoś wychodzenia czy coś, pełna kultura


byłam w biedronce, kupiłam na wagę cukierki twix/snicers/milky way/bounty i teraz jem i chyba zjem wszystkie, a co może to ostatnie już
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:38   #2985
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
A ja jestem zła jak osa, moja mama dzisiaj pojechała do siostry zając się jej dzieciakami bo ona na rano szła do pracy, a jej mąż musiał iść na 10 do lekarza i do teraz jej nie ma, więc dzwonię do niej co jest o której będzie,a ona że zaraz siostra sprawdzi jej o której ma autobus i przyjeżdża, to tak się wkurzyłam że się rozłączyłam, masakra leje,wieje ogólnie pogoda do dupy a ona jeszcze nie doszła do siebie po chorobie i jeszcze musi się telepać autobusem jakby szanowny szwagier nie mógł jej przywieźć, ale pewnie ma auto schowane w garażu i szkoda mu nim wyjeżdżać w taką pogodę, a niech teściowa zmoknie a co ważne że z dzieciakami została, tragediaaaaa.
Dobra wyżaliłam się idę robić spaghetti bo córka chodzi chora.

Olasia- mam nadzieję że wkrótce będziesz tulić córeczkę przy sobie

a ja bym zadzwonila i nakrzyczala na siostre czy nie moga jej przywiezc..... ona chora, do dzieci przyjezdza pomoc w domu, itd. a oni jej autobusem kaza sie wozic.... porazka

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
dla Helen! teraz byłby termin, a ja mam wrażenie jakby ona już z rok na świecie była



ja na dzień dzisiejszy, a zwłaszcza po ostatniej nocy nie chcę żadnej kolejnej ciąży!



no niby tak, ale powinna Ci jeszcze L4 mimo wszystko wystawić, zobaczysz, że jak będziesz wracała do pracy każdy dzień się będzie liczył...no ale podejście dobre, nie ma się co przejmować, oby tylko mała chciała wyjść jak najszybciej



mogą być wody, ale wygląd powinny mieć zupełnie inny niż wody, więc obserwuj. U mnie śluz też się leje, co chwilę zmiana wkładki, ale to już od jakiegoś czasu...



u mnie jest, mój mąż zaprosi kilku przyjaciół i mojego brata, ale posiedzą w domu, bez jakiegoś wychodzenia czy coś, pełna kultura


byłam w biedronce, kupiłam na wagę cukierki twix/snicers/milky way/bounty i teraz jem i chyba zjem wszystkie, a co może to ostatnie już


podziel sie
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:38   #2986
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
magnifica ja dzis bez truskawek to kusic nie bede
No ja nie wiem wolę być przygotowana
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:39   #2987
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
a ja bym zadzwonila i nakrzyczala na siostre czy nie moga jej przywiezc..... ona chora, do dzieci przyjezdza pomoc w domu, itd. a oni jej autobusem kaza sie wozic.... porazka
Wiesz mi już brak słów na tych ludzi, najgorsze jest to że moja siostra taka nigdy nie była tylko odkąd jest z tym człowiekiem to zmieniła się o 360 stopni i nie tylko ja to zauważyłam, więc nakrzyczenie nic nie da bo i tak nic nie zrozumieją, już powoli przestaję się tym przejmować bo widzę że mama nic z tym nie robi to widocznie takie traktowanie jej pasuje, więc może też powinnam sie taka stać i nie widzieć nic i nikogo poza czubkiem swojego nosa
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:41   #2988
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Wiesz mi już brak słów na tych ludzi, najgorsze jest to że moja siostra taka nigdy nie była tylko odkąd jest z tym człowiekiem to zmieniła się o 360 stopni i nie tylko ja to zauważyłam, więc nakrzyczenie nic nie da bo i tak nic nie zrozumieją, już powoli przestaję się tym przejmować bo widzę że mama nic z tym nie robi to widocznie takie traktowanie jej pasuje, więc może też powinnam sie taka stać i nie widzieć nic i nikogo poza czubkiem swojego nosa
Mam podobną siostrę do twojej, choć nie ma dzieci, ale oczekiwania podobne i też najważniejsza na świecie
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:44   #2989
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
No ja nie wiem wolę być przygotowana

Ale zastanawiam sie czy nie pojsc do cukierni po jakas buleczke slodka
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:46   #2990
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Zrobiłam zakupy internetowe
Kupiłam synkowi - Szumisia i lampkę nocna ( projektor )
ImageUploadedByWizaz Forum1425300342.729226.jpgImageUploadedByWizaz Forum1425300361.517342.jpg
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:47   #2991
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Wiesz mi już brak słów na tych ludzi, najgorsze jest to że moja siostra taka nigdy nie była tylko odkąd jest z tym człowiekiem to zmieniła się o 360 stopni i nie tylko ja to zauważyłam, więc nakrzyczenie nic nie da bo i tak nic nie zrozumieją, już powoli przestaję się tym przejmować bo widzę że mama nic z tym nie robi to widocznie takie traktowanie jej pasuje, więc może też powinnam sie taka stać i nie widzieć nic i nikogo poza czubkiem swojego nosa

wierze ci, moja siostra niby zla nie jest ale jest bardzo egoistyczna, nie mysli o innych, tylko zeby jej bylo dobrze. I widze nie raz w jaki sposob rozmawia z nami, albo jak traktuje nasza mame, to mnie strzela, a ja tylko raz podczas rozmowy z mama powiedzialam jaka ona jest wg mnie, i ze zrobila sie taka sama jak nasz ojciec. Ale widze po mamie, ze ona z tym nic nie zrobi nigdy, nic nie powie, bo obydwie jestesmy jej corkami, i chociaz mialoby ja cos bolec, to nie bedzie sie od tego uwalniac. Przykre.

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:46 ----------

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Zrobiłam zakupy internetowe
Kupiłam synkowi - Szumisia i lampkę nocna ( projektor )
Załącznik 5927122Załącznik 5927123
super zastanawialam sie nad ta lampka a wyszlo na to ze nie mam zadnej hih, limit sie wyczerpal za duzo juz nakupowalam
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:48   #2992
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez olasia Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny, przepraszam, ze tak o sobie i nie mam jak cytoeac bo piszr z telefonu. Laura niestety nie jest ze mna. Rycze i rycze... musi miec podoawany tlen a za godzine padnie decyzja o leczeniu. Najprawdopodobniej porod nastapil za gwatlowni i mala zbyt sprawnie przeszla przrz kanal rodny nie pozbywajac sie calej mazi z pluc. Przez to odlanczana od tlenu ma problem z oddychaniem. Jak widac zarowna zbyt dlugi jak i zbyt szybki porod bywa niebezpieczny. Strasznie mi smutno bo babka obok lezy i moze tulic swoja coreczke a ja sama

ewa- rowniez wczoraj myslalam o tym jak ja sie z synkiemj rozstane. I jak przyszedl do mni to sir rozkleilam. Nie mogl biedaczek siosmty zobaczyc.

A teraz dokladnie opisze wam porod.
Wczoraj caly dzien spinal mi sie brzuch. Bardzo czesto mialam skurczr ale byly zupelnie bezbolesne! No i niereularne wiec je olalam bo brzuch mi sie spinal cala ciaze. Caly dzien mialam apetyt ale tez i ganialam do kibelka. Pozniej wzielam prysznici zauwazylam, ze czop sir dalej ciagnie.Wieczotem wzielam tz w obroty i wtedy skurcze byly minimalnie bolace, takir naprawde nie za mocne, spokojnie zasnelam po wszysykim, uprzednio odwiedzajac kilelek kilkanascie razy.
O 1 obudzily mnie wody. Jak juz wstalam to skurcze byly co dwie minuty. Zrobilam jeszcze raz kupe( masakra nikt by mnir na podlanczanie lewatywki nie namowil hehe) ale to samo zeszlo. Umylam pupe i jakos sie ubralam w przewie minutowej miedzy skurczami weszlam do auta i juz pedzilismy na ip
Tam sie okazalo, ze mamy isc na oddzial ginekologiczny ale ja juz nie bylam w stanie wiec pan ratownik przewiozl mnie na wozku. Musialam siedziec bokiem bo nie bylabym w stanie utrzymac glowki miedzy nogami, dzieki juz sie pchalo a lekarka nie chciala.wierzyc, ze ja juz rodze. Dopiero jak jej powiedzialam, ze to moj drugi porod i wiec o co chodzi szybko wziela nnie na sale porodowa. Tam wszysyko poszlo jak z bicza. Trzy czy cztery ray parlam i Laura juz byla na swiecie. Krocze bolalo mnie niesamowicie mocno bi nie miali czasu sie naciagnac. Myslalam, ze mu dupe urwie Lala juz lezala mi na brzuszku a pani dr odbierala jeszcze lozysko i pozniej mnie zszyla bo troszke peklam. Moj maz prawie nic nie widzial, biedny byl wystraszonu bardziej niz ja chyba. Na prawde w zasadzie jego rola zaczela i skonczyla sie na noszeniu toreb hehe.
No a teraz leze sama... i serce mi peka ale wiem , ze musi byc dobrze.

dziekuje wszystkim Wam za cieple slowa.
Ojejm.biedna sie naprzezywasz...ale wydaje mi sie ze bedzie szybko dobrze..bo to tylko kwestia pozbycia sie tej mazi z pluc i sie ustabilizuje. Bedzie dobrze, za chwile potulisz Laure.

Dziewczyny a ja troche nie rozumiem o co chodzi z tymi ginekologami ze szpitala. Prawda jest taka ze lekarz nie odbiera porodu. Caly porod jest z kobieta rodzaca polozna. A lekarz zwykle przychodzi dopiero na koncu na ocene lub na szycie. Wiec w sumie to lepiej sobie polozna z danego szpitala zalatwiac niz lekarza. U mnie przy pierwszym porodzie lekarz mnie tylko szyl. Przy drugim nie bylo go ani na minute.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ




Edytowane przez Magiusa
Czas edycji: 2015-03-02 o 13:51
Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:49   #2993
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez olajakzam Pokaż wiadomość
no z pępkowym to już bracia tż i szwagry męczą że kiedy w końcu urodzę żeby mieli okazję wypić ale mój powiedział że nie ma takiej opcji że dopiero jak wrócimy z małą do domku i wyrobimy jakiś tryb funkcjonowania i będzie wiadomo że wszytsko ok mądry facet ze sobie nie wyobraża żeby np pić z kolegami jak będziemy jeszcze w szpitalu
A ja wolę żeby mój mąż zaprosił kolegów jak jeszcze będziemy w szpitalu, doszedł do siebie, posprzątał, a jak wrócimy to ma siedzieć na d... z nami. U nas w szpitalu odwiedziny i tak są od 11 do 17, więc całego dnia by z nami nie spędzał.

Edytowane przez emily863
Czas edycji: 2015-03-02 o 13:53
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:52   #2994
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez olasia Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny, przepraszam, ze tak o sobie i nie mam jak cytoeac bo piszr z telefonu. Laura niestety nie jest ze mna. Rycze i rycze... musi miec podoawany tlen a za godzine padnie decyzja o leczeniu. Najprawdopodobniej porod nastapil za gwatlowni i mala zbyt sprawnie przeszla przrz kanal rodny nie pozbywajac sie calej mazi z pluc. Przez to odlanczana od tlenu ma problem z oddychaniem. Jak widac zarowna zbyt dlugi jak i zbyt szybki porod bywa niebezpieczny. Strasznie mi smutno bo babka obok lezy i moze tulic swoja coreczke a ja sama

ewa- rowniez wczoraj myslalam o tym jak ja sie z synkiemj rozstane. I jak przyszedl do mni to sir rozkleilam. Nie mogl biedaczek siosmty zobaczyc.

A teraz dokladnie opisze wam porod.
Wczoraj caly dzien spinal mi sie brzuch. Bardzo czesto mialam skurczr ale byly zupelnie bezbolesne! No i niereularne wiec je olalam bo brzuch mi sie spinal cala ciaze. Caly dzien mialam apetyt ale tez i ganialam do kibelka. Pozniej wzielam prysznici zauwazylam, ze czop sir dalej ciagnie.Wieczotem wzielam tz w obroty i wtedy skurcze byly minimalnie bolace, takir naprawde nie za mocne, spokojnie zasnelam po wszysykim, uprzednio odwiedzajac kilelek kilkanascie razy.
O 1 obudzily mnie wody. Jak juz wstalam to skurcze byly co dwie minuty. Zrobilam jeszcze raz kupe( masakra nikt by mnir na podlanczanie lewatywki nie namowil hehe) ale to samo zeszlo. Umylam pupe i jakos sie ubralam w przewie minutowej miedzy skurczami weszlam do auta i juz pedzilismy na ip
Tam sie okazalo, ze mamy isc na oddzial ginekologiczny ale ja juz nie bylam w stanie wiec pan ratownik przewiozl mnie na wozku. Musialam siedziec bokiem bo nie bylabym w stanie utrzymac glowki miedzy nogami, dzieki juz sie pchalo a lekarka nie chciala.wierzyc, ze ja juz rodze. Dopiero jak jej powiedzialam, ze to moj drugi porod i wiec o co chodzi szybko wziela nnie na sale porodowa. Tam wszysyko poszlo jak z bicza. Trzy czy cztery ray parlam i Laura juz byla na swiecie. Krocze bolalo mnie niesamowicie mocno bi nie miali czasu sie naciagnac. Myslalam, ze mu dupe urwie Lala juz lezala mi na brzuszku a pani dr odbierala jeszcze lozysko i pozniej mnie zszyla bo troszke peklam. Moj maz prawie nic nie widzial, biedny byl wystraszonu bardziej niz ja chyba. Na prawde w zasadzie jego rola zaczela i skonczyla sie na noszeniu toreb hehe.
No a teraz leze sama... i serce mi peka ale wiem , ze musi byc dobrze.

dziekuje wszystkim Wam za cieple slowa.
kochana musisz być dzielna-na pewno będzie wszystko dobrze! Nam na szkole rodzenia położna tłumaczyła ,ze czasem one są zmuszone przetrzymywać głowke by się za szybko dziecko nie urodziło.. no ale u Ciebie to exspres totalny był. Trzymam kciuki by z maleństwem było wszystko dobrze i byście byli razem juz niebawem

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość



Im bliżej tym bardziej się boję... właśnie byłam na ip bo od 3 dni mam skurcze.
Ktg nic nie wykazało a ja miałam wtedy skurcze - wstyd mi niesamowicie bo narobiłam szumu a tu nic
ojtam wstyd...masz prawo nie wiedzieć czegoś bądz pytać-luuuz
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:55   #2995
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
A ja jestem zła jak osa, moja mama dzisiaj pojechała do siostry zając się jej dzieciakami bo ona na rano szła do pracy, a jej mąż musiał iść na 10 do lekarza i do teraz jej nie ma, więc dzwonię do niej co jest o której będzie,a ona że zaraz siostra sprawdzi jej o której ma autobus i przyjeżdża, to tak się wkurzyłam że się rozłączyłam, masakra leje,wieje ogólnie pogoda do dupy a ona jeszcze nie doszła do siebie po chorobie i jeszcze musi się telepać autobusem jakby szanowny szwagier nie mógł jej przywieźć, ale pewnie ma auto schowane w garażu i szkoda mu nim wyjeżdżać w taką pogodę, a niech teściowa zmoknie a co ważne że z dzieciakami została, tragediaaaaa.
Dobra wyżaliłam się idę robić spaghetti bo córka chodzi chora.

Olasia- mam nadzieję że wkrótce będziesz tulić córeczkę przy sobie
rozumiem doskonale tę sytuację, przykre to naprawdę, poczuwaliby się ze względu na Mamę... u mnie w domu rodzinnym z kolei wkurza mnie, że moi wujkowie, czyli bracia mamy, którzy mają domy jednorodzinne a dzieci odchowane już i mają dużo miejsca w domu i nie chorują nie zaproponują mojej mamie, by ją odciążyć w opiece nad dziadkiem, czyli ich ojcem. Moja mama nie piśnie słowa, dla niej to oczywiste, ze zajmuje się swoim rodzicem i robi to najlepiej, jak potrafi, ale pisałam Wam że jest po kilku operacjach kręgosłupa i dziś mi mówiła, że od wczoraj czuje znowu paraliż i obawia się, że siadł jej kolejny kręg... A wujkowie tylko na godzinę w tygodniu wpadają do dziadka zobaczyć, nawet nie zapytają, czy mama potrzebuje wsparcia... nikogo nie obchodzi, że gnieżdżą się w mieszkaniu w bloku, moi rodzice mają 1, dziadek zajmuje teraz 2, a w 3 mieszka moja siostra z mężem i 2 dzieci (dzieci oddały pokój dziadkowi). Wszyscy patrza tylko na siebie, straszne to jest... Stwierdziłam, ze przy najbliżej okazji wygarnę to wujostwu, że nawet pomocy nie raczą zaoferować...

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Ja zauważyłam ze od kilku dni mam duzo wiecej śluzu takiego mleczno- żółtego .. Wkładki musze nosić i to pokłuwanie w kroczu .
Najgorsze ze moja gin tydzien temu nie badała mi szyjki tylko usg wiec nawet nie wiem czy jakieś rozwarcie moze byc czy szyjka sie skraca jest miękka ??
Moja gin powiedziała ze nie ma sensu juz tego sprawdzać bo ciaza juz jest prawie donoszona a znając moja sytuacje z delikatna szyjka nie chce nic prowokować ..
o ja też mam bardzo dużo śluzu, wczoraj na spacerze nawet nagle poczułam mimo wkładki, że mi tam mokro, weszłam to wc w restauracji po drodze a tam się okazało, że po pół godz. czas na wymianę wkładki, szok...

Cytat:
Napisane przez olajakzam Pokaż wiadomość
no z pępkowym to już bracia tż i szwagry męczą że kiedy w końcu urodzę żeby mieli okazję wypić ale mój powiedział że nie ma takiej opcji że dopiero jak wrócimy z małą do domku i wyrobimy jakiś tryb funkcjonowania i będzie wiadomo że wszytsko ok mądry facet ze sobie nie wyobraża żeby np pić z kolegami jak będziemy jeszcze w szpitalu
u nas wygląda to podobnie, ja myślałam, że tż zrobi, a on mi wczoraj oznajmił, że chętnie się napije, ale jak już wszystko się ustabilizuje, a nie podczas gdy jestem w szpitalu. Mega mnie zaskoczył, nie powiem większy problem w tym, że wiecznie dzwoni do niego mąż siostry i się wprasza z kuzynem i zażyczyli sobie nocleg, tż się wkurzył na maksa i powiedział, że nie w głowie mu szykowanie noclegu i jedzenia dla nich, woli przygotować dom na wyjście ze szpitala dla mnie i Małej
Może jakieś kulturalne pępkowe zrobi potem, nie będę go zmuszać na siłę, a z drugiej strony wkurza mnie jak ktoś się bezczelnie wprasza...no ale tacy ludzie... Pomijam fakt, że ten właśnie szwagier tż jak rodziła mu się córka 3lata temu nie odbierał przez 2 tygodnie telefonów od ludzi, bo bał się nalotu na chatę, a nie chciał, a teraz sam coś takiego próbuje wymusić...
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:56   #2996
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
A ja jestem zła jak osa, moja mama dzisiaj pojechała do siostry zając się jej dzieciakami bo ona na rano szła do pracy, a jej mąż musiał iść na 10 do lekarza i do teraz jej nie ma, więc dzwonię do niej co jest o której będzie,a ona że zaraz siostra sprawdzi jej o której ma autobus i przyjeżdża, to tak się wkurzyłam że się rozłączyłam, masakra leje,wieje ogólnie pogoda do dupy a ona jeszcze nie doszła do siebie po chorobie i jeszcze musi się telepać autobusem jakby szanowny szwagier nie mógł jej przywieźć, ale pewnie ma auto schowane w garażu i szkoda mu nim wyjeżdżać w taką pogodę, a niech teściowa zmoknie a co ważne że z dzieciakami została, tragediaaaaa.
Dobra wyżaliłam się idę robić spaghetti bo córka chodzi chora.

Olasia- mam nadzieję że wkrótce będziesz tulić córeczkę przy sobie
Ja tez bym powiedziala co mysle siostrze. I szwagrowi tez. A niech uslyszy swoje.

Dziewczyny chyba juz pytalam ale co to te szumisie? Tzn.wiem ze misie ale one wydaja szum czy co?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:56   #2997
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Tak na rozluźnienie, która to chciała spać na brzuchu?
ale czad!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 13:57   #2998
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Zrobiłam zakupy internetowe
Kupiłam synkowi - Szumisia i lampkę nocna ( projektor )
Załącznik 5927122Załącznik 5927123
jakie ładne!
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 14:00   #2999
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
a ja bym zadzwonila i nakrzyczala na siostre czy nie moga jej przywiezc..... ona chora, do dzieci przyjezdza pomoc w domu, itd. a oni jej autobusem kaza sie wozic.... porazka

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------





podziel sie
zapraszam

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Zrobiłam zakupy internetowe
Kupiłam synkowi - Szumisia i lampkę nocna ( projektor )
Załącznik 5927122Załącznik 5927123
super zakupy!

Cytat:
Napisane przez emily863 Pokaż wiadomość
A ja wolę żeby mój mąż zaprosił kolegów jak jeszcze będziemy w szpitalu, doszedł do siebie, posprzątał, a jak wrócimy to ma siedzieć na d... z nami. U nas w szpitalu odwiedziny i tak są od 11 do 17, więc całego dnia by z nami nie spędzał.
mój jeśli oczywiście z nami wszystko będzie dobrze to też zrobi od razu w pierwszy wieczór jak urodzę, szaleć nie będzie i na drugi dzień do nas przyjedzie
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 14:02   #3000
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
wierze ci, moja siostra niby zla nie jest ale jest bardzo egoistyczna, nie mysli o innych, tylko zeby jej bylo dobrze. I widze nie raz w jaki sposob rozmawia z nami, albo jak traktuje nasza mame, to mnie strzela, a ja tylko raz podczas rozmowy z mama powiedzialam jaka ona jest wg mnie, i ze zrobila sie taka sama jak nasz ojciec. Ale widze po mamie, ze ona z tym nic nie zrobi nigdy, nic nie powie, bo obydwie jestesmy jej corkami, i chociaz mialoby ja cos bolec, to nie bedzie sie od tego uwalniac. Przykre.

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:46 ----------



super zastanawialam sie nad ta lampka a wyszlo na to ze nie mam zadnej hih, limit sie wyczerpal za duzo juz nakupowalam

Myślałam nad żółwiem ale był droższy a funkcje te same
Kolezanka mi poleciła te lampki bo podobno dziecki je uwielbiają do dzisiaj jej 2,5 letni synek zasypia z nia !
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-09 15:35:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.