Październikowe mamy 2015 część I - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-04, 08:01   #2401
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
DORRISKA dlaczego tak sie tym przejmujesz czy ktos wczesniej urodzi czy pozniej? To nie o to chodzi przeciez. Po co zatruwasz sobie glowe martwieniem sie o takie rzeczy. Ciesz sie ze nic sie nie dzieje z ciaza i skup sie na swoim malenstwie. Pomysl tak ze bedzie najmlodsze i dobrze. A jak urodzisz corcie to bedziesz miala wyrzuty sumienia za takie mysli ze wolalas chlopca bo szwagierka urodzila dziewczynke. Po doopce cie zleje za takie myslenie. Miej to gleboko w du... Co kto ma i kiedy urodzil. Liczy sie twoja rodzina czyli ty, maz, dziecko i malenstwo ktore nosisz. Nawet jak urodzisz dziewczynke to przedstaw ja rodzince meza z duma i sie nie nakrecaj sie pogubisz w tej glupiej walce ktos jest lepszy. Najwiet nie wiesz jakie masz szczescie ze nie mialas problemu zeby zajsc w ciaze i ze nic sie zlego nie dzieje z ciaza. Maluszek jest DLA WAS a nie dla rodziny. Nigdy nie wygrasz ze szwgierka bo ona jest corka. Jezeli myslisz ze sie cos zmieni jak urodzisz chlopca to jestes w bledzie cos mnie sie wydaje. Wiec skup sie teraz na swojej dzidzi i nie truj sie tesciami jak sa stronniczy to nic tego nie zmini. Nawet jakbys miala pare na raz i to wczesniej to i tak wtedy szwagierki dzieci by byly niuńkane przez dziadkow bo najmlodsze. Pogodz sie z tym bo zaswirujesz od tych psudo zawodow
Zgadzam się w 100%

a tak wgl to helloł. ja za to usnąć w nocy nie mogłam.. na lewym boku niewygodnie, na prawym jeszcze gorzej, na plecach jakoś za płasko, no zwariować idzie. do tego nasilił mi się ból krzyży i nawet leżenie boli za to mdłości są dziś łaskawsze. no tak jak nie urok to sraczka
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 08:27   #2402
rita_k
Zadomowienie
 
Avatar rita_k
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 448
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
Zgadzam się w 100%

a tak wgl to helloł. ja za to usnąć w nocy nie mogłam.. na lewym boku niewygodnie, na prawym jeszcze gorzej, na plecach jakoś za płasko, no zwariować idzie. do tego nasilił mi się ból krzyży i nawet leżenie boli za to mdłości są dziś łaskawsze. no tak jak nie urok to sraczka
Mala super powiedziane.

Malinowa ja też się całą noc wierciłam. Kurde strach pomyśleć co będzie jak nam brzuchy powywala.
rita_k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 08:35   #2403
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Jaka Ty mądra
Po prostu doświadczona przez życie. Ja wiem, że moje dziecko będzie też gorzej traktowane niż szwagierki syn Kacper i dlatego zrobię wszystko, żeby czuło się wartościowym i kochanym dzieckiem. Mnie właśnie szkoda Kacpra, bo dziecko już nie wie kto go wychowuje czy rodzice czy dziadkowie. Wiecznie siedzi u dziadków albo śpi, bo szwagierka i szwagier tylko praca praca praca. Ja nie wiem po co tyle lat walczyli o dziecko, bo jakoś 10 lat i udało sie za 5 razem in vitro dopiero i też taki rozdziadany jest. Ma 5,5 roku i oczywiście żadnych kolegów z podwórka, bo kto z nim tam posiedzi. Jest tylko dziadek albo gry i bajki, a jak nie ma gry to tak pizga drzwiami od swojego pokoju, że już futryna się obluzowała i szczelina w ścianie się zrobiła od strony przedpokoju. Ja nawet nie chcę, żeby moje dziecko za bardzo się z nim spouchwalało, bo ja nie wiem co z niego wyrośnie. No ale to wina przede wszystkim rodziców, ale tez i dziadków. Mam to wszystko gdzieś i wiem, że moi rodzice będą bardzo kochali maluszka tak jak moje siostrzenice i siostrzeńców. A nawet jakby nie to my malucha będziemy kochali najbardziej na świecie i będzie to czuło, a jak zobaczę, że dziecku jest przykro bo samo zauważyło że jest pomijane przez nich to już ja się z nimi rozprawię
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 09:32   #2404
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Moja siostra to cały czas krzyczy na swojego syna, za kazdym razem jak u niej jest tylko wrzeszczy i wrzeszczy, nawet nie wytlumaczy dziecku na spokojnie tylko od razu wrzask, a dziecko w płacz albo oddaje tym samym krzyczy i pyskuje na matke. Skads sie takie zachowanie bierze. Ja mam zamiar najpierw tlumaczyc dziecku na spokojnie, ja nie lubie i moj TZ jak ktos podnosi glos, wlacza mi sie wtedy czerwona lampka. Oczywiscie trzeba od czasu do czasu dziecku nieco dosadniej wytlumaczyc no ale nie caly czas! Dziecko nie jest przyglupem szczegolnie juz takie podrosniete, zeby nie zrozumiec jak do niego sie mówi. Podobno agresja rodzi agresje.

Jak ja do niego powiem spokojnie np. zeby posprzatal ze stolu to zrobi to natychmiast, nawet nie musze z agresja podchodzic, a jak ona krzyknie zeby posprzatal to obróci sie i w zaparte od razu nie i koniec.
__________________
11.08.2016


Edytowane przez Talantea
Czas edycji: 2015-03-04 o 09:34
Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 09:44   #2405
Kashikashi
Przyczajenie
 
Avatar Kashikashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 8
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Mnie również jest bardzo przykro patrzeć na koleżankę, którą bardzo lubię, a która do swojej de facto dość grzecznej córeczki zwraca się nie inaczej, niż podniesionym głosem, który po chwili przeradza się we wrzask.
Ona już nawet tego nie zauważa i podejrzewam, że jej dziecko również.

Krzyk jest jednak jakąś mniej inwazyjną 'bronią' czy narzędziem, i szkoda, że zupełnie wypada teraz z użytku, bo na małej to już najmniejszego wrażenia nie robi.
Kashikashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 09:49   #2406
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Moj siostrzeniec tez potrafi byc grzeczny, aniołkiem nie jest, ma dosc silny charakter, tylko ze siorka nie potrafi do niego odpowiednio podejsc. Tak jakos pozostawia go samemu sobie, a jak juz cos robi nie po jej mysli to krzyczy... taka nieco samolubna szczerze mówiąc. Nie chciała dziecka, wpadka, ojciec sie nim nie interesuje od narodzin.
Ogólnie rozmawiałam z siostrzencem na temat dzieci i rodzenstwa, to oznajmił ze chciałby braciszka zeby sie miec z kim bawic, ale mama nie chce. Biedne dziecko, mysle, ze jest nieco osamotnione. Jak mu powiedzialam, ze bede miala dziecko to sie bardzo ucieszyl , szkoda tylko ze on bedzie juz dorosły jak moje bedzie mialo z 10 lat i raczej razem sie nie pobawią.
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 09:49   #2407
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Witaj kashikashi

DORRISKA dlaczego tak sie tym przejmujesz czy ktos wczesniej urodzi czy pozniej? To nie o to chodzi przeciez. Po co zatruwasz sobie glowe martwieniem sie o takie rzeczy. Ciesz sie ze nic sie nie dzieje z ciaza i skup sie na swoim malenstwie. Pomysl tak ze bedzie najmlodsze i dobrze. A jak urodzisz corcie to bedziesz miala wyrzuty sumienia za takie mysli ze wolalas chlopca bo szwagierka urodzila dziewczynke. Po doopce cie zleje za takie myslenie. Miej to gleboko w du... Co kto ma i kiedy urodzil. Liczy sie twoja rodzina czyli ty, maz, dziecko i malenstwo ktore nosisz. Nawet jak urodzisz dziewczynke to przedstaw ja rodzince meza z duma i sie nie nakrecaj sie pogubisz w tej glupiej walce ktos jest lepszy. Najwiet nie wiesz jakie masz szczescie ze nie mialas problemu zeby zajsc w ciaze i ze nic sie zlego nie dzieje z ciaza. Maluszek jest DLA WAS a nie dla rodziny. Nigdy nie wygrasz ze szwgierka bo ona jest corka. Jezeli myslisz ze sie cos zmieni jak urodzisz chlopca to jestes w bledzie cos mnie sie wydaje. Wiec skup sie teraz na swojej dzidzi i nie truj sie tesciami jak sa stronniczy to nic tego nie zmini. Nawet jakbys miala pare na raz i to wczesniej to i tak wtedy szwagierki dzieci by byly niuńkane przez dziadkow bo najmlodsze. Pogodz sie z tym bo zaswirujesz od tych psudo zawodow
Dobrze powiedziane.
Ja dzisiaj, w końcu, pospałam dłużej niż do 7-8, ale i tak jakaś zmęczona i niewyspana wstałam. Chyba się nie obędzie bez drzemki popołudniowej.
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 09:59   #2408
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Dziewczyny, które jeszcze nie robiły badań i mają diagnostykę u siebie
http://www.kobieta.diagnostyka.pl/.
Z 99 zł jest pakiet dla kobiet w ciąży warty 270 zł. Trzeba wypełnić tylko dane po prawej.

Wrzucę również do klubu.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:01   #2409
Kashikashi
Przyczajenie
 
Avatar Kashikashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 8
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Dzieci nie mam i wiem, że bardzo łatwo jest z boku piętnować i wytykać błędy. Dlatego staram się nie oceniać nie będąc w danej sytuacji na co dzień, co i Tobie polecam, myślę, że jesteś trochę zbyt ostra.
A rozmawiać może powinnaś z Siostrą, jeśli faktycznie chcesz pomóc?

Ja również dziecka nie chciałam, a przynajmniej nie planowałam, ale w żadnym razie nie zwalnia mnie to z obowiązku dbania o nie. Poza tym, kiedy się już włączą odpowiednie systemy w organizmie, to chyba mało która kobieta faktycznie 'nie chce'.
Kashikashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:03   #2410
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Hej dziewuszki ja wczoraj miałam masakrę w samolocie - poszłam do toalety bo mnie brzuch pobolewal i myślałam że to od siedzenia patrze a tu całe majtki we krwi i w dodatku krew się ze mnie wylała i taki duży skrzep - myślę no koniec juz a musiałam być twarda bo sama z dzieckiem, potem powiedziałam szwagierce a ta mnie od razu do szpitala bo dalej żywa krew ze mnie leciała - w szpitalu szybko, badanie USG - ciąża żywa! Myślałam że zemdleje, miałam szczęście bo cudowny lekarz, naburkal na opiekę ciężarnych w Anglii dal leki i kazał leżeć i wrócić za 2 tyg ufff ale jest ok
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015..
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:07   #2411
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Moze i oceniam ostro, ale ja tak to widze i odbieram. Czy nie bedac matką nie moge oceniac? To jest nieco glupie, widze rozne dzieci i roznych rodziców i serio ci rodzice co krzycza na dzieci pozniej maja takie rozwydrzone bachory. Mozna przeciez na spokojnie, mozna jak sie chce i ma sie cierpliwosc.

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki ja wczoraj miałam masakrę w samolocie - poszłam do toalety bo mnie brzuch pobolewal i myślałam że to od siedzenia patrze a tu całe majtki we krwi i w dodatku krew się ze mnie wylała i taki duży skrzep - myślę no koniec juz a musiałam być twarda bo sama z dzieckiem, potem powiedziałam szwagierce a ta mnie od razu do szpitala bo dalej żywa krew ze mnie leciała - w szpitalu szybko, badanie USG - ciąża żywa! Myślałam że zemdleje, miałam szczęście bo cudowny lekarz, naburkal na opiekę ciężarnych w Anglii dal leki i kazał leżeć i wrócić za 2 tyg ufff ale jest ok

Wow ale ci stracha naleciało! Jakie szczescie, ze wszystko dobrze, trzymaj sie kochana i wypoczywaj. ja tez bym chetnie poleciala do Polski zrobila wszystkie badania, ale nie wiem czy to sie uda. Tez burkam na opieke w Anglii.
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:15   #2412
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki ja wczoraj miałam masakrę w samolocie - poszłam do toalety bo mnie brzuch pobolewal i myślałam że to od siedzenia patrze a tu całe majtki we krwi i w dodatku krew się ze mnie wylała i taki duży skrzep - myślę no koniec juz a musiałam być twarda bo sama z dzieckiem, potem powiedziałam szwagierce a ta mnie od razu do szpitala bo dalej żywa krew ze mnie leciała - w szpitalu szybko, badanie USG - ciąża żywa! Myślałam że zemdleje, miałam szczęście bo cudowny lekarz, naburkal na opiekę ciężarnych w Anglii dal leki i kazał leżeć i wrócić za 2 tyg ufff ale jest ok
O jezu, dzielna jestes ! lez, lez, lez i jeszcze raz lez.

Mala te Twoje slowa tycza sie rowniez do mnie, bo u moich tesciow ta sama sytuacja. Sami powiedzieli, ze czekaja na dziedzica...
Mowicie o wychowaniu a co wy na to jak ojciec mowi do 2letniej corki "chcesz wpie.dol"? Tzta brat...
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:18   #2413
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Amelie paranoja, niektórzy traktuja dzieci jak cos co przeszkadza im w zyciu i jak najgorsze scierwo. Ja bym straciła zaufanie do takiego rodzica gdybym byla tym dzieckiem, ale male jeszcze 2 lata to nie do konca rozumie chociaz slyszy w tonie glosu ze to cos zlego. Tak jak straciłam zaufanie do mojego ojca jak zaczął mnie wyzywać, ale byłam przynajmniej starsza.
Nie wazne. Musze isc do pracy
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:35   #2414
Kashikashi
Przyczajenie
 
Avatar Kashikashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 8
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Zapraszam do Chin poznać tutejsze 'standardy' opieki medycznej.

Kuapouszko, cieszę się, że nic się nie stało, a też miałam tydzień temu nieciekawią historię związaną z lataniem.
Kashikashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:50   #2415
paulinka009
Zadomowienie
 
Avatar paulinka009
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 139
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Ile ludzi tyle patologi, najwazniejsze zebysmy uczyly sie na bledach innych i dobrze wychowywaly swoje malenstwa

Dzisiaj juz poczulam co to mdłosci.... krakersami sie teraz zajadam bo az boje sie z łózka wstać. No urlop to mi idealnie przypadł

Kuapouszko nie zazdroszcze przezycia chyba bym padla odrazu w tym samolocie
__________________
"...Tobie przed Bogiem obiecać,
że nie opuszczę Cię..."
--> 30 czerwca 2012 )

paulinka009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:51   #2416
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Kashikashi Pokaż wiadomość
Zapraszam do Chin poznać tutejsze 'standardy' opieki medycznej.

Kuapouszko, cieszę się, że nic się nie stało, a też miałam tydzień temu nieciekawią historię związaną z lataniem.
Po tym co napisala Pasztetnik o tej zupie to juz nawet nie chce sie domyslac...
A od dawna tam jestes?
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 10:57   #2417
Kashikashi
Przyczajenie
 
Avatar Kashikashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 8
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Od pół roku i w brodę sobie pluję, że akurat tutaj się zechciał cud wydarzyć. :/
Oczywiście w większych ośrodkach opieka medyczna jest na poziomie, o którym się warszawskim prywatnym klinikom nie śniło... Ale za daleko od mojej wiochy.
Kashikashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 11:01   #2418
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki ja wczoraj miałam masakrę w samolocie - poszłam do toalety bo mnie brzuch pobolewal i myślałam że to od siedzenia patrze a tu całe majtki we krwi i w dodatku krew się ze mnie wylała i taki duży skrzep - myślę no koniec juz a musiałam być twarda bo sama z dzieckiem, potem powiedziałam szwagierce a ta mnie od razu do szpitala bo dalej żywa krew ze mnie leciała - w szpitalu szybko, badanie USG - ciąża żywa! Myślałam że zemdleje, miałam szczęście bo cudowny lekarz, naburkal na opiekę ciężarnych w Anglii dal leki i kazał leżeć i wrócić za 2 tyg ufff ale jest ok
Kochana współczuję. Trzymaj się dobrze !
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 11:06   #2419
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Kuapouszko, grunt, że się dobrze skończyło i dziecko żyję. Odpoczywaj, a będzie ok.
Mój lot samolotem, w 6 tc, skończył się brązowymi plamieniami i 3-dniowym pobytem w szpitalu . Od tamtej pory biorę luteinę i jestem na zwolnieniu lekarskim. Chociaż, od ostatniej wizyty u gin, już mogę chodzić. Ale i tak mam się nie przemęczać. Cieszę się, że skończyło się tylko plamieniami. Piję zieloną herbatę i mnie mdli po niej.
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 11:10   #2420
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
O jezu, dzielna jestes ! lez, lez, lez i jeszcze raz lez.

Mala te Twoje slowa tycza sie rowniez do mnie, bo u moich tesciow ta sama sytuacja. Sami powiedzieli, ze czekaja na dziedzica...
Mowicie o wychowaniu a co wy na to jak ojciec mowi do 2letniej corki "chcesz wpie.dol"? Tzta brat...
Powiem tylko tyle;
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 11:14   #2421
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Witam z rana milo dzien zaczelam wlasnie siedze u fryzjera mmm chwila relaksu. A na obiad zrobie pyszna lasagne
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 11:14   #2422
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Hej hej!! Witam się wiosennie

kashikashi ty mieszkasz w Chinach?? co ty gadasz?? jak tam się żyje??

Co do wychowania dzieci to różne metody mają ludzi.. jedni lepsze, inne gorsze... ale wszystko ma swoje granice..i tak jak ktoś napisał agresja budzi agresję...

Dziewczyny czy to normalne, że mdłości NIE pojawiają się codziennie? Ja w poniedziałek wymiotowałam jak kot a wczoraj i dzisiaj zupełnie nic.... Dziwi mnie to i zastanawiam się czy wszystko jest ok...
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 11:24   #2423
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Amelie paranoja, niektórzy traktuja dzieci jak cos co przeszkadza im w zyciu i jak najgorsze scierwo. Ja bym straciła zaufanie do takiego rodzica gdybym byla tym dzieckiem, ale male jeszcze 2 lata to nie do konca rozumie chociaz slyszy w tonie glosu ze to cos zlego. Tak jak straciłam zaufanie do mojego ojca jak zaczął mnie wyzywać, ale byłam przynajmniej starsza.
Nie wazne. Musze isc do pracy
Kochana jak myślisz, że 2 letnie dziecko nic nie rozumie to się mylisz. One rozumieją wszystko. Mozna im wszystko wytłumaczyć tylko trzeba się trochę wysilić, posuchać płaczu dzieck którym targają niesamowite emocje. Tresura, krzyk, poniżanie to najlepsza droga dla rodzica, bo łatwo tylko konsekwencje takiego traktowania wychodzą bardzo szybko. A w empatii po 10 tłumaczeniu dziecko dostosuje się do tego co my od niego oczekujemy, ale nie będziemy mu ryć psychiki i niszczyć charakteru. Ja ogólnie staram się wychowywać moje dziecko w duchu Rodzicielstwa bliskości. Nie jest to idealne RB, bo do ideału mi jeszcze trochę brakuje.

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Kashikashi Pokaż wiadomość
Zapraszam do Chin poznać tutejsze 'standardy' opieki medycznej.

Kuapouszko, cieszę się, że nic się nie stało, a też miałam tydzień temu nieciekawią historię związaną z lataniem.
Ja na wątku mam 2013 mam dziewczynę, która mieszka w Japonii. Czasem jak ona opowiada choćby o luksusach w szpitalu to ręce mi opadają.

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

Cytat:
Napisane przez paulinka009 Pokaż wiadomość
Ile ludzi tyle patologi, najwazniejsze zebysmy uczyly sie na bledach innych i dobrze wychowywaly swoje malenstwa

Dzisiaj juz poczulam co to mdłosci.... krakersami sie teraz zajadam bo az boje sie z łózka wstać. No urlop to mi idealnie przypadł

Kuapouszko nie zazdroszcze przezycia chyba bym padla odrazu w tym samolocie
Wcale nie musimy uczyć się na błędach innych, trzeba słuchać siebie, wczuć się w potrzeby dziecka. I naprawdę z dzieckiem można góry budować.

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Kuapouszko, grunt, że się dobrze skończyło i dziecko żyję. Odpoczywaj, a będzie ok.
Mój lot samolotem, w 6 tc, skończył się brązowymi plamieniami i 3-dniowym pobytem w szpitalu . Od tamtej pory biorę luteinę i jestem na zwolnieniu lekarskim. Chociaż, od ostatniej wizyty u gin, już mogę chodzić. Ale i tak mam się nie przemęczać. Cieszę się, że skończyło się tylko plamieniami. Piję zieloną herbatę i mnie mdli po niej.
A wiecie, że herbata zielona zaburza wchłanianie kwasu foliowego. Ja też piję, ale biorę 3 tabletki Kwasu Foliowego.
Przepis na napar z minimalną ilością substancji pobudzających:
Zalewamy liście wodą do przykrycia i czekamy ok 40 sekund. Po czym odlewamy wodę i mamy herbatkę z 20 % zawartością pobudzaczy.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 11:25   #2424
Kashikashi
Przyczajenie
 
Avatar Kashikashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 8
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Mieszka się dużo inaczej, ale nie będę rozwijać, bo to nie wątek podróżniczy.
Mam problem z jedzeniem, bo jako wegetariance ciężko mi tu znaleźć potrawę, która nie zawiera mięsa, ryb i jajek.
Chodzi za mną od miesiąca serek wiejski, ale nawet zwykłe mleko można dostać tylko w dużych sklepach i to też tylko napakowane bógwieczym UHT.
Chyba mnie prędzej do Ojczyzny przywieje. O.o
Kashikashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 12:02   #2425
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Jak jeszcze mama nie bylam , mialam znajoma ktora na moje oko zle wychowywala dziecko i jej to powiedzialam a ona ze zobacze jak bede miala swoje jak to jest i co mam swoje wogole nie choruje zdrowo sie odzywia... a ona ma otylego 5latka ktory nie umie skalac i by tylko gral... i prawie wogole na niego nie krzyczy no mysli ze on nic nie rozumie a to ze nie umie schodzic po schodach to normalne w jego wieku
Kazda matka jest inna i niestety tego nie zmienimy , szkoda tylko tych dzieci.
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 12:29   #2426
sabonka123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 986
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Moje 2 centymetrowe słoneczko <3
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20150304_122946.jpg (72,4 KB, 40 załadowań)
__________________
Ślubujemy 10.04.2015

Dzidziuś 10.10.2015
sabonka123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 12:32   #2427
Kashikashi
Przyczajenie
 
Avatar Kashikashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 8
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

sabonka, JAKI WIELKI! Ktory to tydzien? Ja mialam w 7mym robione i ledwo byl widoczny maly zawijas z ogonem
Kashikashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 12:36   #2428
natalia_b
Wtajemniczenie
 
Avatar natalia_b
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Nysa
Wiadomości: 2 670
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Kuapouszka ale się wystraszylam!! Dobrze ze jest już ok, odpoczywaj!!
__________________
03.11.2012 r. Olcia
Czekamy na Ciebie
natalia_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 12:36   #2429
frik frik
Zadomowienie
 
Avatar frik frik
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Eastbourne, UK lub Toruń
Wiadomości: 1 334
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki ja wczoraj miałam masakrę w samolocie - poszłam do toalety bo mnie brzuch pobolewal i myślałam że to od siedzenia patrze a tu całe majtki we krwi i w dodatku krew się ze mnie wylała i taki duży skrzep - myślę no koniec juz a musiałam być twarda bo sama z dzieckiem, potem powiedziałam szwagierce a ta mnie od razu do szpitala bo dalej żywa krew ze mnie leciała - w szpitalu szybko, badanie USG - ciąża żywa! Myślałam że zemdleje, miałam szczęście bo cudowny lekarz, naburkal na opiekę ciężarnych w Anglii dal leki i kazał leżeć i wrócić za 2 tyg ufff ale jest ok
Jeju ale mialas przezycia biedna, musialas w tym samolocie koszmarnie sie czuc i jeszcze musialas być dzielna, bo sama z dzieckiem.
Cieszę sie, ze wszystko w porzadku!! A na ile zostajesz w Polsce? Odpoczywaj sobie i badz dobrej mysli

Witam nowe mamy!
Ja mam wielkie tyly z forum.
My tu we dwojke z 'tesciowa' i raczej chwili spokoju nie mamy. Ciagle biegamy po rodzinie TZ lub po lekarzach.
Ja mam badanie dopiero u siebie... Mysle czy nie zrobić tu, ale nic zlego sie nie dzieje, wiec poczekam.

Chyba kupię ksiazke o wychowaniu dzieci, bo nie wiem kompletnie jak najlepiej postepowac aby wyroslo na ludzi. Kary dawac czy nie? Krzyczec? Tłumaczyć? Zielonego pojecia nie mam.

Trzymajcie sie dziewczynki
frik frik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-04, 12:49   #2430
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Nie wiedziałam, ze zielona herbata źle wpływa na wchłanianie kwasu foliowego. Trzeba sie bedzie w takim razie przerzucić na jakaś owocowa. Co do wychowania, raczej będę postępować wg intuicji.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
12.10.2015
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-28 12:44:24


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.