|
|
#2551 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015.. |
|
|
|
|
#2552 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 139
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
ale trzeba miec na uwadze ze wszedzie sa rozni lekarze, rozne szpitale i przerozne porody
__________________
"...Tobie przed Bogiem obiecać,
że nie opuszczę Cię..." --> 30 czerwca 2012 ) |
|
|
|
|
#2553 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
.Strach się bać, ja teraz mam wskazania do cesarski po przebytych CC, i wskazania neurologiczne po przebytym urazie i poważnej operacji. Zresztą choćbym mogła to rodzice by mi nie pozwolili. Bardzo im się nie podobało, że chciałam pierwsze SN rodzić, no ale i tak. Miałam mało ruchów na ktg i wysłali mnie na wywoływanie podali oxy i po 8 H leżenia stwierdzili że dadzą mi jednak spokój na dwa dni, ale podlaczyli dalej ktg i małej zaczęło tętno spadać. I podjęli. Decyzję o CC i dobrze bo mała dostała tylko 8 punktów i stwierdzili, że to była najlepsza decyzja. |
|
|
|
|
#2554 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 974
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
no w sumie
ja mialam cc i w sumie nie narzekam co prawda po cc zajsc w nastepna cize nie mozna od razu a jak sie zajdzie po 2 latach trzeba skontrolowac czy didzia sie nie umiescila blisko szwu bo raczej sie jej wowczas nie donosi i z karmieniem mialam na poczatku problem ale moze jakby byly inne polozne to i cc by nie przeszkadzalo no i jeszcze u mnie takie minusy ze usypiali mnie a to kolejne ryzyko i pozniej te odkrztuszanie po intubacji masakra ale jakos bylo minelo a no i nie dali mi od razu dziecka na brzuszek bo szyli a ja spalam weic maz byl przy wazeniu i mierzeniu ale ogolnie teraz tez sie na cc nastwiam |
|
|
|
#2555 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Dziewczyny az mnie korci, zeby napisac swoj opis porodu, ale nie chce straszyc tych co nie rodzily. Ogolnie ja jestem PRO CC i nikt ani nic tego nie zmieni...
Nawet lekarz ostatnio powiedzial mi ze dla dziecka bezpieczniejsza jest cesarka. Cytat:
mowia ze po SN szybko dochodzi sie do siebie? Haha ja na tylku nie moglam siedziec 2tyg bo bylam cieta 2razy. Cytat:
Nie bylo pelnego rozwarcia, mam waska miednice, glowka nie schodzila, wiec oni mi ŁAPAMI rozrywali pochwe, tak ze stalam w kaluzy krwi. A z konsekwencji to mam wysilkowe nietrzymanie moczu i kilka razy wypalana nadzerke. O psychice nie wspomne, bo mam nerwice lękowa wlasnie po porodzie. Teraz na USG tez cos mam w macicy, mam nadzieje ze to nic powaznego ![]() Mojego tz siostra urodzila fioletowe dziecko, reanimowali. Kolezance przydusili, dziecko dostalo 2pkt reanimacja. W rodzinie tez mam kuzyna z porazeniem mozgowym. W Bialymstoku CC 2500zl , wiec to nie sa duze pieniadze jak na zdrowie dziecka. |
||
|
|
|
#2556 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
3 moje kolezanki znowu mialy problemy po cc. Ej wezcie o tych porodach strasznych nie piszcie bo ja i tak sie boje:/
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#2557 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Ja tez sie boje moze nawet nie bólu, ale tych komplikacji, zmianach w dolnych strefach i zmiany w ciele ogólne. Ha i tak nie jest ze mnie wysportowana laska, a co bedzie jak sie roztyje po ciazy i ciezko bedzie mi zrzucic? Mam zamiar starac sie nie roztyc, ale to zwykle wychodzi pozniej szczegolnie z chora tarczyca gdzie trzeba sie starac podwójnie by jakos wyglądać.Ja juz nie wiem, nie mysle o tym co chce, czy sn czy cc. Co ma byc to bedzie. Bardziej sie boje tego ze ktos mi mialby kroic brzuch i grzebac w bebechach.
|
|
|
|
|
#2558 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Mala nie ma sie czego bac. Jeszcze zalezy od szpitala. Ale dobrze jest miec oplaconego lekarza, polozna zeby w razie czego szybko bylo CC a nie zwlekac do ostatniego momentu.. rozne sa porody tak samo jak rozne sa ciaze. Pierwszy porod z reguly trudniejszy. U mnie od pierwszego bolesnego skurczu do urodzenia minelo 15godzin, to i tak podobno malo.
Ja tylko pamietam pierwsza mysl po porodzie "nigdy wiecej nie chce miec dzieci" jeszcze mialam krwiaka w oku i wysypke na calym ciele. ogladalam w tv , ze kobieta ktora dluuugo starala sie o dziecko, miala CC i wskazaniem bylo wlasnie to , ze tak dlugo sie starala i zeby urodzilo sie zdrowe. |
|
|
|
#2559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Moja siostra 2 dziecko to chyba kichnela i bylo. Pojechala do szpital z lekkimi skurczami kolo 7 rano a mala o 11 juz byla na swiecie. Samo wypychanie juz na sali trwalo ok 5 min jak mowila i juz ja miala na klacie
wiec zle nie wspomina ale ona ma szersze biodra niz ja:/ a w sumie tyle co ja juz przezylam to moze jakos dam rady w sumie musze
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#2560 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 104
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cześć,
straszycie okropnie porodem, ja sama już nie wiem co bym chciała - pewnie i tak wyjdzie w praniu. Z jednej strony wolałabym normalny poród, ale obawiam się jak moje"podwozie" na tym ucierpi. Z drugiej CC wygodniejsze ale to jednak ingerencja chirurgiczna - tak źle i tak nie dobrze. Szkoda, że nie ma trzeciego sposobu ![]() A tak w ogóle to jutro mam wizytę i już się nie mogę doczekać |
|
|
|
#2561 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Jak ci Basiu fajnie ze sie cieszysz. Ja jestem przerazona wizyta. Trzymac kciuki jutro
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#2562 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
|
|
|
|
|
#2563 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
czuła tylko "łaskotanie" zamiast skurczy, a że było regularne to pojechała do szpitala. Na IP była po 2 w nocy a ja o 3:55 już byłam na świecie ![]() Eh ja wolę nie myśleć o swoim. Boję się naturalnego, wiem, że w Niemczech jest lepiej niż PL ale strach zostaje. Aczkolwiek ja chyba będę mieć CC ze względu na szczupłą budowę i wąskie biodra. Jaki musi być rozstaw miednicy (czy jak to się nazywa) ? 21cm? Moja mama miała 18 i w ciąży jej się rozeszły kości..
|
|
|
|
|
#2564 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cześć
![]() Czy można dołączyć do waszego szanownego grona ;> Przyznaję że podczytuję was od początku najpierw z nadzieją że może w tym miesiącu w końcu się udało, później ze strachem Dziś byłam u lekarza jestem w 8 tc termin mam na 18.10. Następna wizyta 17.03 i wtedy będę mieć założoną kartę (nie mogę się doczekać)Mam już dwoje dzieciaczków ale zawsze chciałam mieć troje no i o to trzecie staraliśmy się prawie rok więc trochę zeszło ![]() Nawiązując do początkowych wypowiedzi ja jestem po dwóch cc z przyczyn łożyskowych że tak powiem i to nie prawda że po cc jest słabsza więź z dzieckiem tak więc spokojnie która będzie mieć cc nic się nie martwcie![]() Zdrówka dla wszystkich zasmarkanych. ![]() Buziaki i mam nadzieję że mogę do was dołączyć
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka 05.07.2008 ![]() K W |
|
|
|
#2565 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Witaj Malpko
Pewnie, ze możesz dołączyć. A ile masz lat jak mogę zapytac? Ogólnie nie wiele kobiet decyduje się teraz na 3 dzieciaczków. Fajnie taka duża rodzinka ![]() ---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ---------- Ambrellko a w ogóle kiedy masz mieć zabieg czyszczeni?. Czekam na Twój wpis co się stało, ze to się tak okropnie potoczyło u CIebie
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#2566 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015.. |
|
|
|
|
#2567 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
a ja Ciebie chyba kojarze z mamus marcowo kwietniowych 2013, na ktorych niestety sie nie udzielam masz dzien po mnie termin, bo ja mam na 17.10 a wizyte teraz mam 18.03, hehe ale super!jak u Ciebie dzieciaki?
|
|
|
|
|
#2568 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 104
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Witaj Malpko fajną będziecie mieć rodzinkę, 3 dzieciaczków. Też bym kiedyś chciała, tylko czy sytuacja życiowa pozwoli.. |
|
|
|
|
#2569 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
|
#2570 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
![]() Cytat:
Dzieciaczki super się mają W niedziele świętowaliśmy 2 urodziny Karolka za miesiąc 6 urodziny Julki ![]() Cytat:
i za wszystkie wizyty![]() aaaaaaaaaaaaaaaaa i dziękuję za miłe przyjęcie
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka 05.07.2008 ![]() K W |
|||
|
|
|
#2571 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
też wtedy będę mieć kartę założoną.Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#2572 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Amberella bardzo mi przykro, trzymaj się dzielnie!
Cytat:
Cytat:
Cytat:
masz synów, córki czy parkę?Odnośnie porodów. Chociaż mój był bardzo ciężki i traumatyczny to warunki były lux. Nie wiem skąd takie opinie że porodówka w Polsce to sto lat za murzynami. U mnie też bardzo ładna, przytulna sala pojedyncza, z sofą, łóżkiem porodowym, łazienka z WC i prysznicem, wanna, piłka, drabinka, worek sako, materac, muzyczka. Mam tylko nadzieję że drugi poród będę miała lżejszy i że zacznie się naturalnie, bo pierwszy był indukowany. A co do zmian tam na dole po porodzie SN to nie ma różnicy. Tylko blizna po cięciu ale w ogóle jej nie czuję ani nic.
__________________
|
|||
|
|
|
#2573 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Dziękuję raz jeszcze za wyrazy współczucia. Jest mi ciężko, ale staram się nie rozklejać. Dużą pociechą jest teraz dla mnie mój synek. Patrzę na niego i jest mi lżej.
Pytacie jak się u mnie potoczyły sprawy. Najpierw zaczęłam plamić, a w zasadzie brudzić. To były takie upławy w kolorze toffi. Utrzymywały się około 2 tygodnie (4-6tc). Brałam luteinę podjęzykową 2x2. Dopiero jak zwiększyłam dawkę luteiny 2x3 brudzenia ustały. Monitorowałam też BHcg - wtedy przyrost był dobry. Na wizycie ginekolog na usg nie widział pęcherzyka, więc kazał pojawić się za 2 tygodnie. Po 2 tygodniach (17 lutego) pojawił się pęcherzyk GS=1,25cm, brudzeń nie miałam, beta rosła prawidłowo, ale ewidentnie zwolniła. Zarodka w pęcherzyku jeszcze nie było, ale gin powiedział, że pęcherzyk jest mały, więc zarodek jeszcze może się pojawić. Umówiłam się na wizytę na 27.02. Cały czas jednak czułam jakiś niepokój, że coś jest nie w porządku. Czułam się jak w ciąży - lekkie mdłości, senność, zmęczenie. Nie miałam jednak powiększonych, bolesnych piersi jak w pierwszej ciąży. Nie plamiłam już i nie bolało mnie podbrzusze. Znów poszłam oznaczyć betę (na polecenie gina). Przyrost mizerny - około 17%. Kolejna beta - przyrost 9%. Uwierzyłam, że mam puste jajo płodowe i oswoiłam się z tą myślą. Wizyta 27.02. - usg: jest pęcherzyk 1,89cm, jest zarodek 0,79cm i jest serduszko. Nie ma jednak czasu na radość. Tętno płodu o połowę za niskie - 60/70 uderzeń na minutę. Gin nie robi mi złudzeń. Takie tętno nie rokuje dobrze. Ciąża obumiera. Powiedział jednak, że widział jeden przypadek, że takie słabe serduszko rozbujało się i dziecko urodziło się zdrowe. Kazał nadal brać luteinę oraz acard, by poprawić ukrwienie macicy i zapobiec ewentualnym mikro-zatorom. I czekać na cud i wizytę 10.03. Dziś odebrałam wyniki bety - praktycznie stoi w miejscu, przyrost o niecałe 5% w ciągu 5 dni. Wiem już na pewno, że tym razem dzidziusia nie będzie. Boję się wizyty 10.03., bo nie wiem, co zobaczę na usg - czy martwą ciszę, czy ciąg dalszy agonii mojego małego serduszka. Żyję trochę jak w półśnie. Wiem, że dobrze nie będzie, że wcześniej, czy później czeka mnie zabieg łyżeczkowania macicy. Na razie jest wielki smutek. Łatwiej by mi było gdybym miała ciążę bezzarodkową. Po zobaczeniu tych kilku słabiutko tętniących pikseli czuję się mamą tego życia, które nigdy nie wykiełkuje do końca. Tyle moich żali. |
|
|
|
#2574 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
![]() ja delikatnie odczuwam czasem jak usiąde, taki dziwny lekki skurcz ale pojawia sie to bardzo rzadko |
|
|
|
|
#2575 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2576 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Ambrella ja m gleboka nadzieje ze 10 marca serdunio bedzie bilo jak mlotem u maluszka. Bardzo mocno Ci tego zycze. Sprawa jeszcze nie jest skonczona. Poki co wierz ze serdunio zacznie mocno bic. Kto ma wierzyc w maluszka jak nie ty? Beta tez w pewnym momencie zwalnia. Nie przyrasta 12 tygodni tak samo. Czekam zatem na 10 marca i na dobre wiesci
trzymaj sie kochana i bardzo wspolczuje ciaglego leku bo wiem jak to jest. Dobrze ze masz synka. Takie male swiatelko w tunelu
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#2577 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Amberella - tak jak mowi Mala, nie wszystko przesądzone.
trzeba wierzyc, ze zdarzy sie cud. moze przejdź się do innego lekarza? zycze Ci wszystkiego co najlepsze i daj znać po wizycie koniecznie, bo sie martwie. |
|
|
|
#2578 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
|
|
|
|
|
#2579 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Co do porodu, to nawet dzisiaj o tym myślałam i jednak bliżej jestem CC. Strasznie boję się SN i wszystkich komplikacji z nim związanych. Nie twierdzę, że po CC nie ma żadnych, ale odnoszę wrażenie, że jest bardziej ludzkie niż SN. |
|
|
|
|
#2580 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Zobaczcie co polska sluzba zdrowia zrobila, zeby kobiety baly sie rodzic naturalnie , lekarze (nie wszyscy) nie pracuja juz z pasji czy misji pomocy ludzia a dla kasy. Chcieli by aby wszystko robila pielegniarka a on przyjdzie na gotowe... kurde co chwile slysze o problemach i smierci podczas porodu
__________________
16.01.2014r. Inga 14.10.2015r. Nel <3 02.2017r. maleństwo <3 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:22.





ale trzeba miec na uwadze ze wszedzie sa rozni lekarze, rozne szpitale i przerozne porody 
Powaznie rozwazam wybor prywatnej kliniki ale koszta sa ogromne 

.







czuła tylko "łaskotanie" zamiast skurczy, a że było regularne to pojechała do szpitala. Na IP była po 2 w nocy a ja o 3:55 już byłam na świecie
05.07.2008
a ja Ciebie chyba kojarze z mamus marcowo kwietniowych 2013, na ktorych niestety sie nie udzielam 
za wszystkie wizyty
