Marcowe Mamy 2015 cz. IX - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-06, 08:42   #4411
201711130954
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 216
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Na mnie tez nie dziala, zreszta jak wszystko inne, co niby przyspiesza porod
Słyszałam że długie spacery i chodzenie po schodach przyspiesza, ale to bzdura od poniedziałku do piątku robię długie spacery na uczelnię (i po uczelni), a z racji tego że mieszkam na 4 piętrze bez windy, codziennie śmigam z góry na dół, i też dupa, nie działa. A ostatnio schodziłam i wchodziłam na 4 piętro uwaga: 5 RAZY!!! Bo zawsze coś. I ani zakwasów, ani skurczy, więc...
201711130954 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 08:43   #4412
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Mężowi śniło się dzisiaj, że urodził nam się synek i podobno był bardzo ładny. I przyznał, że jest już zmęczony tym oczekiwaniem na małego.
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 08:46   #4413
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
nooo ja wczoraj aż TŻ się wyżaliłam,że skoro przepowiadacze tak bolą to co dopiero sam poród no ale co on tam zrozumie...nie jest w stanie sobie tego wyobrazić ehhhhhh
Doklanie dla nich te bóle to jakas abstrakcja nie do zrozumienia

---------- Dopisano o 07:46 ---------- Poprzedni post napisano o 07:44 ----------

Cytat:
Napisane przez panna mimbla Pokaż wiadomość
Słyszałam że długie spacery i chodzenie po schodach przyspiesza, ale to bzdura od poniedziałku do piątku robię długie spacery na uczelnię (i po uczelni), a z racji tego że mieszkam na 4 piętrze bez windy, codziennie śmigam z góry na dół, i też dupa, nie działa. A ostatnio schodziłam i wchodziłam na 4 piętro uwaga: 5 RAZY!!! Bo zawsze coś. I ani zakwasów, ani skurczy, więc...
Na mnie takie rzeczy niestety tez nie działały.
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 08:47   #4414
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
To zależy jakie masz skurcze, jak z krzyża, to bolą plecy, a ja niestety chyba tylko takie miewam

Współczuję swędzenia

U mnie pewnie bol w krzyzu razem ze skurczami bedzie oznaczalo porod znaczy sie domyslam sie, bo tak bylo, kiedy poronilam....ale przy przepowiadajacych w tej chwili nie odczuwam tego, wspolczuje, to napewno bardzo meczace
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 08:47   #4415
marcia45
Zadomowienie
 
Avatar marcia45
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 1 508
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Dzięki dziewczyny, na zaś Wam piszę, że to prawda, ze wszystkie bóle się zapomina przy dziecku i myslcie o nim w chwilach zwątpienia.

Tout my też karmimy się na leżąco, raz udało nam się na siedząco. Jak Wasza żółtaczka?

Parę moich przemyśleń po paru dniach opieki nad Zuzą:

- laktator Medela, dla mnie super, uratował nas przy żółtaczce, gdzie ściągałam mleko i do butelki. Ręcznym bym się zamęczyła.

- kolo poporodowe - kazałam TZ kupić jak mnie mega krocze bolało. Usiadłam raz, było niewygodnie, nie używam

- chusteczki Huggies - używałam w szpitalu, mała dostała uczulenia. W domu stosujemy ciepłą wodę i waciki, pupka wygląda super. A te duże waciki idą jak burza, najmilsze wydają mi się BabyOne

- do smarowania pupy miałam Bepahten, położna mowiła, że go trzeba zmywać, polecała Alatan plus zielony - stosujemy jest super, polecam

- do kąpieli wlewamy plyn Babydream, później już nie natłuszczam i na razie skorka mieciutka i pachnąca.

- do pępka Octanisept i wycieranie gazikami na sucho - jeszcze nie odpadł, ale wygląda jakby zamierzał, więc kontynuujemy

- pieluchy tetrowe - kupilismy 10 bialych, 5 z wzorkami, 2 paczki ręczniczkow z Ikei plus 2 franelowe i piorę raz na dwa dni, rzeczywiście one są do wszystkiego

Może inne mamusie też napiszą swoje przemyślenia A i wózka nadal nie mamy.

Na razie z powodu naswietlania mala spi z nami w łóżku, dziś zaczynamy przyzwyczajać ja do swojego łóżeczka, trzymajcie kciuki

Dziewczynki w dwupaku, relaksujcie się ciążą, jedzcie ile mozecie a niedługo Wasze skarby będą z Wami
__________________

Tak to jest zawsze było,że za złotem goni cały świat. A ja wiem Twoja miłość -To jest skarb jedyny jaki znam


7.7.2012 godz 17
7.3.2015 moje druga miłość

Anioły nie mają przecież chandry, gorszego dnia, zmarszczek i okresu
marcia45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 08:52   #4416
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Mężowi śniło się dzisiaj, że urodził nam się synek i podobno był bardzo ładny. I przyznał, że jest już zmęczony tym oczekiwaniem na małego.
ja mialam kiedys sen, ze prowadze za reke dwoch chlopcow, znaczy sie jednego za reke, a drugi w wozku Moj TZ tez pewnie by chcial zebym rodzila, widze po nim ze troche doszukuje sie oznak porodu u mnie, z nadzieja a moze to dzis.

---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:49 ----------

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny, na zaś Wam piszę, że to prawda, ze wszystkie bóle się zapomina przy dziecku i myslcie o nim w chwilach zwątpienia.

Tout my też karmimy się na leżąco, raz udało nam się na siedząco. Jak Wasza żółtaczka?

Parę moich przemyśleń po paru dniach opieki nad Zuzą:

- laktator Medela, dla mnie super, uratował nas przy żółtaczce, gdzie ściągałam mleko i do butelki. Ręcznym bym się zamęczyła.

- kolo poporodowe - kazałam TZ kupić jak mnie mega krocze bolało. Usiadłam raz, było niewygodnie, nie używam

- chusteczki Huggies - używałam w szpitalu, mała dostała uczulenia. W domu stosujemy ciepłą wodę i waciki, pupka wygląda super. A te duże waciki idą jak burza, najmilsze wydają mi się BabyOne

- do smarowania pupy miałam Bepahten, położna mowiła, że go trzeba zmywać, polecała Alatan plus zielony - stosujemy jest super, polecam

- do kąpieli wlewamy plyn Babydream, później już nie natłuszczam i na razie skorka mieciutka i pachnąca.

- do pępka Octanisept i wycieranie gazikami na sucho - jeszcze nie odpadł, ale wygląda jakby zamierzał, więc kontynuujemy

- pieluchy tetrowe - kupilismy 10 bialych, 5 z wzorkami, 2 paczki ręczniczkow z Ikei plus 2 franelowe i piorę raz na dwa dni, rzeczywiście one są do wszystkiego

Może inne mamusie też napiszą swoje przemyślenia A i wózka nadal nie mamy.

Na razie z powodu naswietlania mala spi z nami w łóżku, dziś zaczynamy przyzwyczajać ja do swojego łóżeczka, trzymajcie kciuki

Dziewczynki w dwupaku, relaksujcie się ciążą, jedzcie ile mozecie a niedługo Wasze skarby będą z Wami
dzieki marcia przyda sie taka wiedza 3mam kciuki, oby chciala spac u siebie
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 08:55   #4417
żona_marcina
Rozeznanie
 
Avatar żona_marcina
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: prawie Lublin:)
Wiadomości: 935
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
nooo ja wczoraj aż TŻ się wyżaliłam,że skoro przepowiadacze tak bolą to co dopiero sam poród no ale co on tam zrozumie...nie jest w stanie sobie tego wyobrazić ehhhhhh
Taaa..... mój wczoraj przychodzi do łóżka i znowu prosi, żeby natrzeć mu plecy amolem bo go przewiało. I stęka i sapie... Już mi się nawet nie chciało tego komentować, bo spędziliśmy wczorajszy dzień razem i naprawdę nie było żadnej sytuacji, w której mogło go przewiać.

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:52 ----------

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Może inne mamusie też napiszą swoje przemyślenia A i wózka nadal nie mamy.
Przypomniałam sobie, że na wizażu w wątku o wyborze wózków jakaś dziewczyna ma do sprzedania nowego Joolza. Używała tylko gondoli. Jeśli nadal masz ochotę na Joolza to może się z nią skontaktuj.
__________________

żona_marcina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:01   #4418
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Marcia45 piekna macie Coreczke!
Ale mialas ciezki porod, wielkid brawa dla Ciebie Kochana, poradzilas sobie wspaniale
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:05   #4419
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

A my czekamy przed IP na KTG bo na zapisach nie było juz miejsca ... Strasznie jestem ciekawa jak malutki - dwa dni temu miał taka akcje ze ruszał sie na wszystkie strony swiata i myślałam ze wyskoczy a wczoraj mało dzis go tylko raz poczułam ;(
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:06   #4420
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Meganka jak szlas na piechotę lub autem jechałas to mały śpi noł stress
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:10   #4421
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Taaa..... mój wczoraj przychodzi do łóżka i znowu prosi, żeby natrzeć mu plecy amolem bo go przewiało. I stęka i sapie... Już mi się nawet nie chciało tego komentować, bo spędziliśmy wczorajszy dzień razem i naprawdę nie było żadnej sytuacji, w której mogło go przewiać.[COLOR="Silver"]
mój już "choruje" od tygodnia... hehheh ale na piwo dzisiejsze ma siły isć
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:10   #4422
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
A my czekamy przed IP na KTG bo na zapisach nie było juz miejsca ... Strasznie jestem ciekawa jak malutki - dwa dni temu miał taka akcje ze ruszał sie na wszystkie strony swiata i myślałam ze wyskoczy a wczoraj mało dzis go tylko raz poczułam ;(
nie stresuj sie wczoraj moj synek sie tak ruszal jak opisujesz, prawie caly dzien, a przed wczoraj jedyne dwa wypiecia wyczulam i nic wiecej
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:17   #4423
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
A my czekamy przed IP na KTG bo na zapisach nie było juz miejsca ... Strasznie jestem ciekawa jak malutki - dwa dni temu miał taka akcje ze ruszał sie na wszystkie strony swiata i myślałam ze wyskoczy a wczoraj mało dzis go tylko raz poczułam ;(

Na pewno śpi sobie A zaraz ktg to się uspokoisz. Moja nie lubi tych pasów, mimo że położna lekko je podpięła. Mała tak się wściekała na te kółka, że non stop uderzała w nie, aż położna się śmiała że ma charakterek Ale ona taka jest albo spokój, albo wścieka się jak za długo nie w tej pozycji która się jej podoba.
Także spokojnie, nasze maluchy maja swoje humorki
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:19   #4424
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Hej. Ja też w dwupaku.
Ale księżyc troche działał bo od 22-00:30 miałam skurcze co 4-5 min ale nie bolały. W nocy były już nieregularne ale bolały bardzo. Teraz znów brzuch sie twardy robi i plecy pobolewają.
Księżyc swoje a młody i tak sie zaparł, że nie wychodzi
Marcia- ciężki miałaś poród, ale byłaś dzielna! Dzięki za rady.
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015

Edytowane przez mordka_1985
Czas edycji: 2015-03-06 o 09:22
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:22   #4425
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Marcia ale wymęczyłaś się przy porodzie. brawa za wytrwałość. Najważniejsze, że już w domu i wszystko jest dobrze. Ale zazdroszczę dziewczyny Wam tych maluszków przy piersi.
A my nadal czekamy, widzę że ta pełnia to dla marcówek lipa

---------- Dopisano o 09:22 ---------- Poprzedni post napisano o 09:20 ----------

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Hej. Ja też w dwupaku.
Ale księżyc troche działał bo od 22-00:30 miałam skurcze co 4-5 min ale nie bolały. W nocy były już nieregularne ale bolały bardzo. Teraz znów brzuch sie twardy robi i plecy pobolewają.

Marcia- ciężki miałaś poród, ale byłaś dzielna! Dzięki za rady.
To może jednak coś się rozkręci i będzie z tej pełni pożytek
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:23   #4426
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Jakieś oblężenie na IP - moze nie tyle rodzących co tych z " problemami " chyba jeszcze troche poczekam bo u mnie to taka rutynowa kontrola .
Na zapisach mieli termin dopiero na 16.03 i kazała mi podejść na IP bo tam mi musza zrobić na cito.

U mnie kończy sie 38 tc a moja gin nic o KTG nie wspominała - chyba wychodzi z założenia ze to po terminie sie robi.

rejestracja na to badanie jest od 36-37tc ( raz w tygodniu ) 38-40 ( dwa razy ) po 40 tc co 2 dzien .
Kazdy szpital ma chyba swoje własne ustalenia
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:25   #4427
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
Ja też się melduję w dwupaku, tak mi się dzisiaj dobrze spało, tylko raz wstawałam, więc ta pełnia jakaś przereklamowana. Nic córka się obudziła i okupuje już telewizor także jestem skazana na mini mini, może się zdrzemnę.
A mi się śniło dziś, że nie doczekałaś niedzieli, odeszły Ci wody i poród szybciutko poszedł
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:29   #4428
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

No mnie też zaczyna pobolewać coś podbrzusze i plecy, ale nie robię sobie zbyt wielkiej nadziei, chociaż moja gin ma dzisiaj dyżur do 21 więc fajnie by było jakbym dzisiaj urodziła, jak nie to jutro ktg i mam nadzieję że moja gin coś wykombinowała i weźmie mnie na wywołanie w niedzielę bo jak nie to na 100 % 11.03 pójdę do szpitala, ale w środę mówiła że raczej w niedzielę będziemy wykurzać małego.

meganka18- mój dwa dni temu też był strasznie ruchliwy, wczoraj ruszał się mniej a dzisiaj znowu się rozruszał, także to różnie bywa

marcia45- strasznie cię wymęczyli, ale już po wszystkim i najważniejsze że córcia jest zdrowa

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
A mi się śniło dziś, że nie doczekałaś niedzieli, odeszły Ci wody i poród szybciutko poszedł
Oj bardzo bym chciała, nie wiem czemu wbiłam sobie do głowy że drugi poród musi odbyć się przed czasem, zasugerowałam się że moja siostra pierwszy i drugi poród miała w 38 tc i to dość lekki, ja już czuję w kościach że mały da mi popalić tak jak córka i kategorycznie powiedziałam mężowi że na tym koniec więcej dzieci nie przewiduję
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:31   #4429
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Jakieś oblężenie na IP - moze nie tyle rodzących co tych z " problemami " chyba jeszcze troche poczekam bo u mnie to taka rutynowa kontrola .
Na zapisach mieli termin dopiero na 16.03 i kazała mi podejść na IP bo tam mi musza zrobić na cito.

U mnie kończy sie 38 tc a moja gin nic o KTG nie wspominała - chyba wychodzi z założenia ze to po terminie sie robi.

rejestracja na to badanie jest od 36-37tc ( raz w tygodniu ) 38-40 ( dwa razy ) po 40 tc co 2 dzien .
Kazdy szpital ma chyba swoje własne ustalenia
Ja miałam wczoraj pierwsze Ktg (37+2tc). Teraz kolejne 39+6 tc. Robię przed wizytą u lekarza, jego położna mi robi. Lekarz stwierdził że chyba nie doczekam kolejne wizyty za 2 tyg, ale mi się zdaję ze jednak tak.
U mnie w pobliskim szpitalu to Ktg tylko jak przyjmą na oddział.Mogę podjechać do tego gdzie chce rodzić, tam robią od ręki za 10zł. Także co szpital to inne podejście
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:44   #4430
emily863
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez mama_kasia88 Pokaż wiadomość

A co do konkursów organizowanych przez bebiko - POLECAM!! Pierwszy raz udało mi się wygrać główną nagrodę- dziś Pani dzowniła i w końcu uwierzyłam- sesja fotograficzna o wartości bodajze 3 tyś, już poinfoormowałam że czekamy na najmłodszego cżłonka rodziny i sesje bedziemy robić jak malutka bedziee już z nami i własnie z tego powodu mam mega pozytywny humor dzisiaj
Gratuluję! Ja sama link podsyłam, a ciągle jeszcze nie wzięłam w nim udziału.
emily863 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:45   #4431
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
No mnie też zaczyna pobolewać coś podbrzusze i plecy, ale nie robię sobie zbyt wielkiej nadziei, chociaż moja gin ma dzisiaj dyżur do 21 więc fajnie by było jakbym dzisiaj urodziła, jak nie to jutro ktg i mam nadzieję że moja gin coś wykombinowała i weźmie mnie na wywołanie w niedzielę bo jak nie to na 100 % 11.03 pójdę do szpitala, ale w środę mówiła że raczej w niedzielę będziemy wykurzać małego.

meganka18- mój dwa dni temu też był strasznie ruchliwy, wczoraj ruszał się mniej a dzisiaj znowu się rozruszał, także to różnie bywa

marcia45- strasznie cię wymęczyli, ale już po wszystkim i najważniejsze że córcia jest zdrowa

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ----------



Oj bardzo bym chciała, nie wiem czemu wbiłam sobie do głowy że drugi poród musi odbyć się przed czasem, zasugerowałam się że moja siostra pierwszy i drugi poród miała w 38 tc i to dość lekki, ja już czuję w kościach że mały da mi popalić tak jak córka i kategorycznie powiedziałam mężowi że na tym koniec więcej dzieci nie przewiduję
Może coś się zacznie samo I tak fajnie że wiesz że już niedługo i Twój lekarz zajmie się Tobą.
A ja dziś walczę z sennością i bólem głowy. biore dwa razy dziennie leki na ciśnienie, okropność. Fatalnie je znoszę, ale lekarz mówi że tak bezpieczniej dla mnie i Małej.
A do tego w sobotę i niedzielę mam gości. Przeprowadziliśmy się i tak cięgle ktoś do nas zagląda. Chyba postawię na jakieś gotowe jedzenie, nie mam siły na pichcenie teraz
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:48   #4432
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez kasia_adm Pokaż wiadomość
Ja miałam wczoraj pierwsze Ktg (37+2tc). Teraz kolejne 39+6 tc. Robię przed wizytą u lekarza, jego położna mi robi. Lekarz stwierdził że chyba nie doczekam kolejne wizyty za 2 tyg, ale mi się zdaję ze jednak tak.
U mnie w pobliskim szpitalu to Ktg tylko jak przyjmą na oddział.Mogę podjechać do tego gdzie chce rodzić, tam robią od ręki za 10zł. Także co szpital to inne podejście

Ja ostatnia wizyte tez mam w 40 tyg lecz mam nadzieje ze jej nie doczekam - i w ciagu tych 2 tyg urodze
Jeszcze 2 osoby ( 2 KTG) wiec pewnie z 40-60 min czekania :/
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 09:48   #4433
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
A my czekamy przed IP na KTG bo na zapisach nie było juz miejsca ... Strasznie jestem ciekawa jak malutki - dwa dni temu miał taka akcje ze ruszał sie na wszystkie strony swiata i myślałam ze wyskoczy a wczoraj mało dzis go tylko raz poczułam ;(
może pełnia podziałała na inne mamuśki i dlatego masz tam takie oblężenie ja dziś też jadę na ktg, ale popołudniu dopiero.

Cytat:
Napisane przez MaMusKA29 Pokaż wiadomość
No mnie też zaczyna pobolewać coś podbrzusze i plecy, ale nie robię sobie zbyt wielkiej nadziei, chociaż moja gin ma dzisiaj dyżur do 21 więc fajnie by było jakbym dzisiaj urodziła, jak nie to jutro ktg i mam nadzieję że moja gin coś wykombinowała i weźmie mnie na wywołanie w niedzielę bo jak nie to na 100 % 11.03 pójdę do szpitala, ale w środę mówiła że raczej w niedzielę będziemy wykurzać małego.

meganka18- mój dwa dni temu też był strasznie ruchliwy, wczoraj ruszał się mniej a dzisiaj znowu się rozruszał, także to różnie bywa

marcia45- strasznie cię wymęczyli, ale już po wszystkim i najważniejsze że córcia jest zdrowa

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ----------



Oj bardzo bym chciała, nie wiem czemu wbiłam sobie do głowy że drugi poród musi odbyć się przed czasem, zasugerowałam się że moja siostra pierwszy i drugi poród miała w 38 tc i to dość lekki, ja już czuję w kościach że mały da mi popalić tak jak córka i kategorycznie powiedziałam mężowi że na tym koniec więcej dzieci nie przewiduję
może jednak bóle się rozkręcą, trzymamy kciukasy!!!!
U mnie cisza. Jak wczoraj pobolewał brzuch cąły dzień, tak dziś jak nowo narodzona...A tż mi właśnie napisał, że spodziewa się w ten weekend wreszcie fajerwerków mając na myśli poród, oby oby A co do porodu może pójdzie Ci szybciej i będzie lżej, często z kolejną ciążą tak jest
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 10:00   #4434
meganka18
Rozeznanie
 
Avatar meganka18
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 795
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Jak mi sie chce spacccc - młody pewnie tez spi bo go pełnia zaczarowała ...
meganka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 10:05   #4435
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

witam się w dwupaku
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 10:05   #4436
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
może pełnia podziałała na inne mamuśki i dlatego masz tam takie oblężenie ja dziś też jadę na ktg, ale popołudniu dopiero.



może jednak bóle się rozkręcą, trzymamy kciukasy!!!!
U mnie cisza. Jak wczoraj pobolewał brzuch cąły dzień, tak dziś jak nowo narodzona...A tż mi właśnie napisał, że spodziewa się w ten weekend wreszcie fajerwerków mając na myśli poród, oby oby A co do porodu może pójdzie Ci szybciej i będzie lżej, często z kolejną ciążą tak jest
Chyba się coś rozkręca, bo zaczyna mnie boleć coraz mocniej, nic idę umyć głowę i muszę uszykować córkę w razie rozpoczęcia się akcji
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 10:05   #4437
antoxa
Rozeznanie
 
Avatar antoxa
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 567
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

marcia45 dziękujemy za opis mała jest cudowna

Chyba my mamy marcowe jesteśmy odporne na pełnię Wczoraj nawet udało mi się namówić męża na bo stwierdziłam, że pełnia + lamowanie to na pewno sukces, a tu blada Jak zawsze miałam problemy ze snem w czasie pełni to dzisiaj jestem wypoczęta jak nigdy Hmm teraz to już wolę poczekać z porodem do poniedziałku
__________________
Antoś
antoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 10:10   #4438
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Chyba się zebrałam w sobie, żeby opisać swój poród. Bo przez to, że nie był łatwy, parę dni mialam płaczących i trochę się bałam depresji poporodowej. Ale przy takim słoneczku jak Zuza i przy wspierającym mężu doszłam do siebie.
W sobotę wylądowaliśmy znów na ip, gdzie okazało się, że moje afi wynosi już 30, więc odrazu skierowali mnie na patologie. W weekend na obchodzie lekarki twierdziły, że czekamy z wywołaniem do 39tyg, czyli wychodzilo, że musiałabym czekać cały tydzień w szpitalu W poniedziałek zmienił się dyżur i decyzja wywołujemy, podali oksytocyne na 6 godz i żadnej reakcji We wtorek przerwa i środa znów oksytocyna. Jednak mimo przygotowania samej szyjki, skurczy zero. Moja macica była tak rozciągnięta przez wody, że nie wiedziała jak się kurczyć
O 15 decyzja o przebiciu pęcherza, zeszło ze mnie z 2 litry wody i podłączyli do ktg, zaczęły rysować się skurcze oksytocynowe i zaczęłam coś odczuwać. O 16 akurat jak przyjechał TZ zwolniła się sala, którą zajelismy. Do 23 miałam 5 cm rozwarcia i mimo wspomagaczy byłam bardzo wymęczona. Skurcze były mega, a ja starałam się im na tyle ile mogłam poddawać, żeby rozwarcie postępowało. Na początku była piłka, później wanna. TZ polewał mi brzuch na skurczach. Położna po badaniu stwierdziła, że moja szyjka źle reaguje na oksytocynę, a bez niej swoich skurczy nie miałam. W dodatku byłam mega głodna, przy oksy nie można jeść, a mi zaczęli ją podawać o 10. Dostałam jakąś kroplówkę, czopki rozkurczające. Polożna zaproponowała zzo, mimo, że nie planowałam za jej sugestią się zgodziłam. Przyszedł anastazjolog, najgorzej było nie ruszać się na skurczach, ale dałam radę. Później przez kilka godzin było ok, na znieczuleniu do 7 cm nic nie czułam, nawet się przespałam, póżniej do 10 cm skurcze były odczuwalne jak te na poczatku. Cały czas sprawdzali na ktg tętno małej i wydawało mi się jak na nią dość niskie. Zaczęły się parte - to był horror. Mówiłam, że nie dam rady i jej nie urodzę, ale się na maksa starałam ją wyprzeć, mimo bólu. . I pojawiła się o 3.46, jak położyli mi ją na piersi to było piękne. Wyparcie łożysko to pikuś, więc się nie stresujcie, jeden czy dwa skurcze i jest. Położna nam pokazywała wygląda jak wątroba w worku:P TZ przeciął pępowinę. Zaczęli mnie szyć. Było czuć ale miałam moją kruszynę obok, więc nic nie było ważne. Niestety nacięcie mam bardzo dużo, okazało sie, że dobrze wyczułam, że z tętnem coś nie tak. Mała miała rączkę i głowke zawinietą pępowiną, więc rączka szła z główką i stąd to nacięcie.

Później było traumatycznie dla mnie, bo z powodu zatrzęsienia ciężarnych trafiłam na sale porodową przerobioną na poporodowa. Było mega zimno, ja nie mogłam się ruszyć, ledwo do łazienki dochodziłam, a odwiedziny tylko 17-19, więc TZ nic nie mogl mi pomóc. Dobrze, że o 21 przenieśli nas na normalną salę i wtedy zaczęłam dochodzić do siebie. Wypisali nas w sobotę o 16, w niedziele zaczął się kolejny dramat, bo mała przestała jeść z piersi, nie mogłam jej wybudzić na jedzenie, cały czas by tylko spała. O 20 decyzja jedziemy na ip. W skrócie dostaliśmy butelkę dla wcześniaków i mała zaczęła jeść, we wtorek wizyta w poradni i okazało sie, że malutka ma sporą żółtaczkę, dostaliśmy materacyk do naświetleń. Dziś już jest super.
Próbowałam streścić a wyszedł elaborat, akurat do śniadania:P

To jeszcze mały Zuzulek po powrocie ze szpitala.
Troszkę się namęczyłaś, ale super, że już jesteście razem i wszystko jest Piękna Zuzia

---------- Dopisano o 10:10 ---------- Poprzedni post napisano o 10:09 ----------

Crystal - jak tam swędzenie? Biedna jesteś. Jak nie mdłości to swędzenie... Niech już Theo wychodzi
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 10:11   #4439
KasiaKasiaWiki
Basia_KasiaWiki
 
Avatar KasiaKasiaWiki
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: z Wielkiego Miasta
Wiadomości: 1 622
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez meganka18 Pokaż wiadomość
Ja stwierdziłam ze dzis nie rodzę i pomalowałam pazurki
Załącznik 5930349
ładne paznokcie
__________________
Kasia Wiktoria
9/03/2015
KasiaKasiaWiki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-06, 10:13   #4440
mama_kasia88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 271
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Marcia45- Kochana masz Maleńka już przy sobie i to najważniejsze. Super że maż dzielnie Cię wspiera! A Zuzia jest dosłownie prześliczna!!

Heh wszystkie nastawiły się na pełnie a tu d**pa blada Zapewne dziś będzie wysyp, bo w końcu już po pełni i nikt na nic nie czeka
U nas nocka też piękna Spałam od ok 2 (ostatnio nie potrafię wcześniej zasnać...) do 7.30, starszak się obudził pełen wigoru, ale przekupilam go bajką (swoja drogę ma jazde na Świnkę Peppę ostatnio, a mnie ta bajka tak irytuje ze szooook...) i tak spałam do prawie 9
__________________
Termin porodu: 21 marca 2015

Skończony 40 tc- czekamy córeczko
mama_kasia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-09 15:35:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.