Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-13, 18:36   #331
Apolinka
Zadomowienie
 
Avatar Apolinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 097
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez panna_felicjanna Pokaż wiadomość
Mnie też to wkurza.
Mam jedną koleżankę, która jest naprawdę bardzo fajną osobą. Żyje ze swoim TŻ na odległość, ona tu w Warszawie, on w ich rodzinnych stronach. Jakiś czas temu się zaręczyli i ona się zgodziła tylko dlatego, że są już długo ze sobą no i już najwyższa pora na ślub i dzieci. Ślub za kilka miesięcy, a ona żali się, że będzie musiała zmienić dotychczasowy styl życia, wyprowadzić się z Warszawy i wprowadzić się do niego, żal jej że nie będzie miała takiej swobody jak teraz itp. Zapytałam się jej więc po co bierze ten ślub, skoro nie jest tego pewna i nie jest na taki krok gotowa. To odpowiedziała mi, że już najwyższa pora, rodzice i jej TŻ naciskali, no i już młodsza nie będzie, więc po ślubie od razu zrobią sobie dziecko. Jak dla mnie to abstrakcja, ale niech robi co uważa.
Może być w przyszłości kandydatką do rozwodu

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;50639812]Ja znam lepszą historię... Kiedyś kumplowałam się z taką dziewczyną (zakończyłam tę znajomość, bo szkoda mi życia na takich ludzi), która miała latami faceta, zdradzała go na prawo i lewo, wiedzieli o tym chyba wszyscy, tylko nie on. Ona niby go chciała zostawić i na boku szukała sobie następnego, byle tylko ani jednego dnia nie być singlem. W ogóle nie wyobrażała sobie życia z nim. Pewnego dnia on zaproponował wyjazd do Rzymu. Ona doskonale wiedziała, że on się jej chce tam oświadczyć... Ale zgodziła się, bo jak potem mówiła, gdyby nie to to mogłaby nigdy nie pojechać do Rzymu oświadczyny oczywiście też przyjęła, a jakże. A potem już w Polsce cichcem oddała pierścionek na półce w pokoju faceta i się pożegnała. Koniec love story w życiu nie widziałam bardziej samolubnej i wyrachowanej istoty, żałuję tych lat, które poświęciłam na znajomość z nią...[/QUOTE]

To już w ogóle pojechane po całości Choć w tym wszystkim złym z jej strony, choć tyle dobrego, że nie została z nim ostatecznie dla dalszych korzyści, działając na boku po staremu. Całkiem by mu życie zmarnowała.

Cytat:
Napisane przez Lilly_Lilly Pokaż wiadomość
jutro bede piekła pierwszy raz chleb i to jeszcze na zakwasie robie a nie na drożdzach dzisiaj zaczyn zrobiłam i jutro rano bede piec
Też niedługo planuję upiec swój pierwszy chlebek Jak tylko uporam się ze wszystkimi parapetówkami i Świętami
__________________
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach."- Maya Angelou
Apolinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 18:41   #332
pajeczyna
Zadomowienie
 
Avatar pajeczyna
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 1 535
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Rany, nie sądziłam, że moje pytanie o płacenie wywoła taką burzę! Dla mnie to bez różnicy jak się dzieli w zasadzie, a na pewno nie przeszkadza mi to, że ktoś wybrał inne wyjście niż ja. Chcesz płacić za talerzyk-ok, chcesz się dzielić wszystkim - też spoko. Ja sama nie wiem co wybiorę, obie opcje mają swoje plusy i minusy.

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Przykro mi baaardzo ze tak Ci smutno
Towrzystwo z ktorym wczoraj bylismy na piwku sa wszyscy od nas z prawa. Nikt nie jest samodzielny finansowo. Byla nas wczoraj osemka, a tylko 1 kolega jest w luznym ukladzie z jakas mlodka
Wszyscy single ( o braku dzieci nie wspomne), wiec mimo ze oswiadczyn sie w tym roku nie spodziewam to wiem ze bede pierwsza narzeczona w towarzystwie
Niby latwiej tak, bo unikam takich sytuacji jak twoja, no ale z drugiej strony to skoro obracamy sie w takim srodowisku to jakos mamy mala motywacje do dzialan



U mnie dokładnie to samo. Mała motywacja Ale nic, czekam. Wspominam i wspominam, między zdaniami i w sumie już mi trochę głupio, ale pewnie sam by na to nie wpadł :P
pajeczyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 19:01   #333
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 252
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
No ale nikogo do nieczego nie zmusisz. A skoro to ich dobra wola zeby pomagac to trzeba sie cieszyc z tego co oferuja a nie im jeszcze warunki stawiac.

rozni sa ludzie i o ile po naszych rodzicach mozemy wiedziec czego sie mniej wiecej spodziewac, tak rodzice TŻ to przeciez obcy ludzie...
1. no ale to też moja dobra wola żeby taką pomoc przyjąć więc jakby były jakieś warunki, które by mi się nie podobały to bym od razu odmówiła.

2. dla mnie akurat rodzice tżta to żadni obcy ludzie i całkowicie wiem czego się mogę spodziewać.

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Jeśli intercyza nie jest po to aby chronić współmałżonka (bo jedno z nich ma firmę itp) to moim zdaniem bardzo źle to o nich świadczy. Dla mnie małżeństwo = wspólnota, jeśli chcą rozdzielności żeby zabezpieczyć się przed drugą osobą to gdzie tu zaufanie i miłość?



jesteśmy już u mojego taty, tylko 3h jazdy, szybko nam trasa poszła
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 19:04   #334
Agaczok
wredna wizażanka
 
Avatar Agaczok
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: 71
Wiadomości: 2 751
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;50641537]Lilly daj znac jak wyszedł ;-) bardzo chętnie też bym zrobiła ale mam warunki tylko w domu rodzinnym gdzie jestem rzadko.

Co do tych facetów to mój kolega z roku strzelił focha bo odrzuciłam jego zaloty. A jeden kolega mojego byłego szefa pisał mi liściki na serwetkach czy nie chcę spędzić u niego nocy. Jak wyjeżdżał to powiedział że mam pamiętać że mnie porząda [/QUOTE]
co za typ
__________________
<3 01.01.2011 <3
<3 13.02.2017 <3
<3 30.06.2018 <3
Agaczok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 19:09   #335
PannaBlack
Rozeznanie
 
Avatar PannaBlack
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 906
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agaczok Pokaż wiadomość
Twój TŻ jeszcze mu zębów nie przestawił? Mój by chyba nie wytrzymał
Jest blisko, bo się znają

[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;50640572]No jasne że tak. A z TŻem jesteś bo się wstydzisz że porządasz jego [/QUOTE]
Dokładnie!

Ja to w ogóle mam jakiś psycho-wielbicieli ciągle...
W gimnazjum latał za mną koleś (nota bene bardzo miły i normalny jeśli akurat nie próbował akurat mnie zdobywać), który na pewnej przerwie zaszedł mnie od tyłu i obciął mi kępkę włosów. Jak się odwróciłam, to wsadził ją do buzi i zjadł. Byłam w takim szoku, że nawet nic nie powiedziałam, a on oznajmił, że już zawsze będzie miał cząstkę mnie w sobie i uciekł
Albo koleś, który jak zerwałam z facetem przyszedł i oznajmił, że to znak od Boga dla niego, że teraz czas bym była z nim!
__________________
13.05.10 r.
27.03.15 r.
1.10.16 r.
PannaBlack jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 19:45   #336
Terha
Zakorzenienie
 
Avatar Terha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 16 500
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Ale się rozpisałyście . Nowy wątek z nową siłą .

Cytat:
Napisane przez KolorujeSwiat Pokaż wiadomość

A jeśli chodzi o płacenie za wesele, to ze strony mamy TŻ raczej nie liczę na pomoc, a moi rodzice - to nie wiem... Oni są ogólnie przeciwni temu związkowi, nie znają nawet mojego TŻ Ale za jakiś miesiąc poznają... I jak byśmy się zaręczyli, to ojciec chyba zawału dostanie, więc ja zakładam, że do wesela się nie dołożą, więc myślimy z TŻ o odkładaniu. TŻ już odkłada co nieco. Na dniach mamy założyć wspólny rachunek oszczędnościowy przy moim koncie w banku i tam wpłacać pieniądze. Ja na razie nie mam co wpłacać, no ale we wakacje na pewno coś odłożę No i my właśnie będziemy mieć jedną pulę pieniędzy, chcemy uzbierać około 20 tysięcy, mam nadzieję, że wystarczy na skromne wesele na jakieś 50-60 osób Bo jeśli sami mamy płacić, to proszę tylko najbliższą dla mnie rodzinę. Od strony moich rodziców jest trochę kuzynów i jeśli oni by się upierali, że wypada ich zaprosić to poproszę ich żeby zapłacili za tą część gości, bo nas na to nie stać, a po za tym ja tych ludzi dobrze nie znam, także wiecie. Mam nadzieję, że rozumiecie
A możesz napisać, czemu są tacy przeciwni?

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Taco - tylko w teorii mogę zmienić kierunek. Bo na co? Na biologię? Polibuda zaczyna robic problemy a nadzieję pokladalam w technologii chemicznej. Wszystko i tak wokol tego.
Jeśli naprawdę uważasz,ze nie ma sensu ciągnąć tych studiów, a nie masz możliwości zmiany kierunku na magisterce to zacznij jakiś nowy licencjat.

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;50633723]dla mnie wesele to koszt całościowy, jedna kwota, którą jeśli rodzice chcą powinni ponieść po połowie, jeśli chcą płacić, bo w końcu bawić się będą i tak wszyscy razem. [/QUOTE]

A mi nic do tego. Jeśli obu stronom pasuje układ co do grosza, to czemu nie? W końcu to oni płacą i mają prawo robić jak chcą. Problem pojawia się wtedy, jeśli są różne zdania na ten temat.

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Gdybym jakims cudem miala kilkanascie tysięcy na koncie to bym mogła sama nasze wesele oplacic. Taka jestem dziwna.
Ja też. Zwłaszcza, że Tż najchętniej w ogóle nie robiłby wesela i ślubu. Zaręczył się tylko ze względu na mnie, bo sam mógłby ze mną żyć w konkubinacie. Poza tym z mojej strony będzie maksymalnie 38 osób, a z jego 5 (stawiam, że realnie przyjdą trzy ).

Zresztą jak wpłacaliśmy zaliczkę za mieszkanie to też ja całą wpłaciłam (bo akurat miałam wolne) i nie widzę w tym nic złego. W końcu skoro intensywnie planujemy wspólną przyszłość, to nie ma się co dzielić i wyliczać. Ja chętnie zapłacę za coś, o czym zawsze marzyłam.

Jedyne co to się rozliczam z moich "używek". Często jest tak, że to Tż ma na koncie jakieś wolne 300 zł, a ja proszę go o przelew np. na zakupy kosmetyczne, czy fitness. Wtedy mu zawsze oddaję, bo wychodzę z założenia że po co on ma wydawać kasę na moje przyjemności. Ale w sumie skoro będzemy już niedługo małżeństwem to i to nie będzie miało chyba sensu.

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Akurat w przypadku finansowania przez rodziców to rozumiem, to są ich pieniądze i ich wola.
Też tak myślę.

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość

Któraś z Was mówiła gdzie najlepiej zamówić olejek jojoba.. Możecie mi przypomnieć?
Ja polecam EcoSpa . Nie porównywałam cen małych ilości w innych sklepach, ale nie zdziwiłabym się gdyby było rzeczywiście najtaniej. Najlepsze w tym sklepie jest to, że jak już spodoba Ci się jakiś produkt, to możesz go zamówić w bardzo dużych ilościach (nawet 500 ml) i wtedy cena znacznie maleje.

Cytat:
Napisane przez dorotti66 Pokaż wiadomość
Zdziwiłam się wczoraj
Tż miał kolegę w pracy, który się żeni w sierpniu tego roku i w sumie jego narzeczoną widziałam dwa razy w życiu.
Na wesele nas zapraszają, ale doszły mnie słuchy, że i na panieński będę zaproszona a przecież ledwo znam tę dziewczynę
Ja to bym nie poszła na panieński. Nie lubię takich imprez. Byłam do tej pory na dwóch. Z jednej szybko zwiałam (przed rundką po lokalach), a na drugiej musiałam wytrzymać trochę dłużej, bo to była narzeczona mojego brata. Ale nic ciekawego. Zdecydowanie wolę tańczyć w gronie damsko-męskim.

A czy Wy będziecie planować panieński/kawalerski?

My na pewno nie. Chociaż jak Tż by chciał to nie miałabym nic przeciwko, żeby sobie coś zorganizował. Jedyne co chętnie bym zorganizowała to babski wieczór przy grach planszowych. Babski, bo Tż niestety nie jest fanem tego typy rozrywki . Ale nie powiem. Stara się i czasem ze mną w coś zagra .

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Jeśli intercyza nie jest po to aby chronić współmałżonka (bo jedno z nich ma firmę itp) to moim zdaniem bardzo źle to o nich świadczy. Dla mnie małżeństwo = wspólnota, jeśli chcą rozdzielności żeby zabezpieczyć się przed drugą osobą to gdzie tu zaufanie i miłość?
Też tak myślę.

Cytat:
Napisane przez Apolinka Pokaż wiadomość
Też nie pracowałam w trakcie studiów, poza korkami pod koniec i też nie żaluję Jeśli do emerytury będę pracować, to minimum 40 lat w swoim życiu przepracuje, to zdecydowanie wystarczy
Coś w tym niestety jest .

Cytat:
Napisane przez Chloe_7 Pokaż wiadomość
Tak nawiązując do tematu - znajoma z facetem podzielili się właśnie tak, że każdy płaci za swoje "talerzyki", ciuchy, a resztę po połowie. I teraz mają problem ze znajomymi. Racjonalnie byłoby podzielić te koszty na pół, ale ona ma pretensje, że ma płacić za jego kolegów, bo "to on ich pierwszy poznał, więc powinien za nich płacić"
To przechodzi moje pojęcie . To jak oni będą planować inne wydatki?
__________________
Kosmetyki, ubrania i dodatki - https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=831247
Książki, filmy, CD, kasety - https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post57613011





Terha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 19:56   #337
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 352
GG do Mojwa
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Terha ale dzis zgodna ze mną jestes
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-03-13, 20:09   #338
Muminkowa Migotka
Rozeznanie
 
Avatar Muminkowa Migotka
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 603
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez panna_felicjanna Pokaż wiadomość
Coś mi się wydaje, że ta jedna niedługo, a ja jeszcze sobie poczekam.
Moja koleżanka ostatnio ciągle się chwali że się zaręczy zaniedługo, ogląda ciągle perścionki, suknie eh a ja mogę tylko o tym pomarzyć.






Choć dziś mały POSTĘP u mnie!!
TŻ mnie bardzo zadziwił, byliśmy na spacerze i przechodziliśmy obok jubilera jak zawsze a on nagle wypalił, że musi kiedyś odwiedzić to miejsce! Tak sam z siebie a ja po co? A on mi pokazuje swój palec i mówi po to, a ja że przecież nie zna rozmiaru a on że ma swoje sposoby.
Więc dziewczyny jakaś nadzieja jest i nawet nie wiecie jak sie cieszę że pierwszy raz usłyszałam te słowa, aż się wzruszyłam
__________________
Man lebt nur einmal



10 miesięcy do końca studiów...


Muminkowa Migotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 20:11   #339
Terha
Zakorzenienie
 
Avatar Terha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 16 500
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Terha ale dzis zgodna ze mną jestes
Bywa i tak .
__________________
Kosmetyki, ubrania i dodatki - https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=831247
Książki, filmy, CD, kasety - https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post57613011





Terha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 20:12   #340
Dorotti666
❤ bee happy ❤
 
Avatar Dorotti666
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Charming
Wiadomości: 28 766
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez PannaBlack Pokaż wiadomość


Dokładnie!

Ja to w ogóle mam jakiś psycho-wielbicieli ciągle...
W gimnazjum latał za mną koleś (nota bene bardzo miły i normalny jeśli akurat nie próbował akurat mnie zdobywać), który na pewnej przerwie zaszedł mnie od tyłu i obciął mi kępkę włosów. Jak się odwróciłam, to wsadził ją do buzi i zjadł. Byłam w takim szoku, że nawet nic nie powiedziałam, a on oznajmił, że już zawsze będzie miał cząstkę mnie w sobie i uciekł
Albo koleś, który jak zerwałam z facetem przyszedł i oznajmił, że to znak od Boga dla niego, że teraz czas bym była z nim!
Ja odkąd jestem z TŻ to już nie mam.
A też bywali
__________________
Where there is love, there is life.
Dorotti666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 20:23   #341
f1c0d63fc5ca1c381c342967d346813606c679f4_610b1c1cbeee7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 111
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Muminkowa Migotka Pokaż wiadomość
Moja koleżanka ostatnio ciągle się chwali że się zaręczy zaniedługo, ogląda ciągle perścionki, suknie eh a ja mogę tylko o tym pomarzyć.






Choć dziś mały POSTĘP u mnie!!
TŻ mnie bardzo zadziwił, byliśmy na spacerze i przechodziliśmy obok jubilera jak zawsze a on nagle wypalił, że musi kiedyś odwiedzić to miejsce! Tak sam z siebie a ja po co? A on mi pokazuje swój palec i mówi po to, a ja że przecież nie zna rozmiaru a on że ma swoje sposoby.
Więc dziewczyny jakaś nadzieja jest i nawet nie wiecie jak sie cieszę że pierwszy raz usłyszałam te słowa, aż się wzruszyłam
Ojej ale super czekam, az moj powie cos, co sprawi, ze mi serce zadrzy..
f1c0d63fc5ca1c381c342967d346813606c679f4_610b1c1cbeee7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 20:33   #342
Muminkowa Migotka
Rozeznanie
 
Avatar Muminkowa Migotka
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 603
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=f1c0d63fc5ca1c381c34296 7d346813606c679f4_610b1c1 cbeee7;50643400]Ojej ale super czekam, az moj powie cos, co sprawi, ze mi serce zadrzy..[/QUOTE]

No mi zadrżało To było piękne. A ja myślałam że on w ogóle o tym nie myśli a tu proszę
__________________
Man lebt nur einmal



10 miesięcy do końca studiów...


Muminkowa Migotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 20:35   #343
aniaaxd2
Zakorzenienie
 
Avatar aniaaxd2
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Ireland
Wiadomości: 5 131
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez PannaBlack Pokaż wiadomość
Jest blisko, bo się znają


Dokładnie!

Ja to w ogóle mam jakiś psycho-wielbicieli ciągle...
W gimnazjum latał za mną koleś (nota bene bardzo miły i normalny jeśli akurat nie próbował akurat mnie zdobywać), który na pewnej przerwie zaszedł mnie od tyłu i obciął mi kępkę włosów. Jak się odwróciłam, to wsadził ją do buzi i zjadł. Byłam w takim szoku, że nawet nic nie powiedziałam, a on oznajmił, że już zawsze będzie miał cząstkę mnie w sobie i uciekł
Albo koleś, który jak zerwałam z facetem przyszedł i oznajmił, że to znak od Boga dla niego, że teraz czas bym była z nim!

O matko ... Co za typki


Wysłane z aplikacji , za błędy przepraszam
__________________
I widzisz sam, gdy Ciebie mam,
to siebie tak mi jakoś brak
Przeklinam nas i kocham nas,
nie umiem odejść, nie wiem jak ...

http://www.pmiska.pl/ -----> klikam codziennie , ty tez mozesz
aniaaxd2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 21:07   #344
panna_felicjanna
Zakorzenienie
 
Avatar panna_felicjanna
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 16 565
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez PannaBlack Pokaż wiadomość
Ja to w ogóle mam jakiś psycho-wielbicieli ciągle...
W gimnazjum latał za mną koleś (nota bene bardzo miły i normalny jeśli akurat nie próbował akurat mnie zdobywać), który na pewnej przerwie zaszedł mnie od tyłu i obciął mi kępkę włosów. Jak się odwróciłam, to wsadził ją do buzi i zjadł. Byłam w takim szoku, że nawet nic nie powiedziałam, a on oznajmił, że już zawsze będzie miał cząstkę mnie w sobie i uciekł
Albo koleś, który jak zerwałam z facetem przyszedł i oznajmił, że to znak od Boga dla niego, że teraz czas bym była z nim!
O matko, ale miał pomysł.



[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;50639812]Ja znam lepszą historię... Kiedyś kumplowałam się z taką dziewczyną (zakończyłam tę znajomość, bo szkoda mi życia na takich ludzi), która miała latami faceta, zdradzała go na prawo i lewo, wiedzieli o tym chyba wszyscy, tylko nie on. Ona niby go chciała zostawić i na boku szukała sobie następnego, byle tylko ani jednego dnia nie być singlem. W ogóle nie wyobrażała sobie życia z nim. Pewnego dnia on zaproponował wyjazd do Rzymu. Ona doskonale wiedziała, że on się jej chce tam oświadczyć... Ale zgodziła się, bo jak potem mówiła, gdyby nie to to mogłaby nigdy nie pojechać do Rzymu oświadczyny oczywiście też przyjęła, a jakże. A potem już w Polsce cichcem oddała pierścionek na półce w pokoju faceta i się pożegnała. Koniec love story w życiu nie widziałam bardziej samolubnej i wyrachowanej istoty, żałuję tych lat, które poświęciłam na znajomość z nią...[/QUOTE]
Brak mi słów.



Ja też miałam przejścia z facetami. Jeden ex proponował mi w zeszłym roku żebym wpadła do niego do mieszkania na "winko" i wspominał jak to nam było ze sobą dobrze i jak bardzo żałuje, że nam nie wyszło. Domyśliłam się o co mu chodzi. Powiedziałam mu dosadnie co o tym sądzę i dał sobie spokój. Chociaż jak powiedziałam, że mojemu TŻ i jego dziewczynie by się to nie podobało, to mi odpowiedział, że oni przecież nie muszą o niczym wiedzieć.
Wtedy się ucieszyłam z tego, że nam ze sobą nie wyszło. Nie mam czego żałować.

A kilka miesięcy temu przez jakiś czas przychodził do mnie do pracy pewien mężczyzna, starszy ode mnie o jakieś 20 lat. Wyobraźcie sobie, że podszedł do mojego biurka podczas gdy ja byłam czymś zajęta. Zostawiłam telefon na wierzchu, a on sobie wpisał do niego swój numer i puścił sobie sygnał. Gdy to zauważyłam było już za późno. I później pisał mi jakieś smsy z głupimi seksualnymi propozycjami i wydzwaniał do mnie. Ochrzaniłam go, powiedziałam, że sobie tego nie życzę i żeby dał sobie spokój. Jak w pracy mnie zaczepiał, to musiałam ostentacyjnie ignorować i rozmawiać z nim tylko czysto służbowo - dopiero wtedy zrozumiał. Jak powiedziałam o tym TŻ, to myślałam że przyjedzie i rozniesie tego typa.


A i przypomniało mi się jeszcze jak kiedyś kierowca autobusu z MZA zaprosił mnie na kawę. Jechałam sobie autobusem, siedziałam aukurat na pierwszych siedzeniach. Zauważyłam, że ten kierowca co rusz się odwraca i patrzy na mnie. No, ale jechałam dalej. W pewnym momencie zatrzymał się na przystanku, wyszedł zza tej szybki, która odgradza go od pasażerów i zapytał, czy umówimy się na kawę. Odparłam, że nie, nie jestem zainteresowana i uciekłam na następnym przystanku.

Edytowane przez panna_felicjanna
Czas edycji: 2015-03-13 o 21:09
panna_felicjanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 21:09   #345
Chloe_7
Raczkowanie
 
Avatar Chloe_7
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Terha Pokaż wiadomość

To przechodzi moje pojęcie . To jak oni będą planować inne wydatki?
Nie mam pojęcia są razem chyba z 8lat i do dzisiaj rozliczają się prawie z każdej złotówki. Ale no nie mój interes
Chloe_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 21:26   #346
KolorujeSwiat
Zadomowienie
 
Avatar KolorujeSwiat
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 656
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Ale natrzaskałyście postów I dyskusja się niemiła zrobiła o tym płaceniu
A jeśli chodzi o moich rodziców to nie poznali mojego TŻ, bo 3 i pół roku byliśmy w związku na odległość, a nie akceptują go, bo ma dziecko i jest 6 lat starszy ode mnie... Teraz mama sie z tym trochę pogodziła i za miesiąc go poznają, bo mam imprezę rodzinną. Zobaczyny jak to wyjdzie
__________________
Studentka budownictwa na PP - II rok

29.01.2011 - z TŻ
27.08.2013 - kierowca


#WizażPORN
KolorujeSwiat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 21:44   #347
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

hej, co do gosci i nas jest praktycznir po rowno takze git. ale tez bym nie chciala zeby bylo np. o 10 osob wiecej z rodzinu Tz o za nich mieliby placic moi rodzice..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ----------

e tam co do placenia za wesele itp, co kraj to obyczaj i każdy ma prawo uważac jak chce, nie widze sensu tego ciągnac.

w ogole zmeczona jestem, a jutro na 16 rodzice Tż przychodza także ten...

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 22:10   #348
Sowilo
Zadomowienie
 
Avatar Sowilo
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 500
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Lilly_Lilly Pokaż wiadomość
jutro bede piekła pierwszy raz chleb i to jeszcze na zakwasie robie a nie na drożdzach dzisiaj zaczyn zrobiłam i jutro rano bede piec
A zakwas to nie powinien około kilku dni dojrzewać? Kilka razy piekłam chleb na zakwasie i zawsze go minimum trzy dni dokarmiałam.
__________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3

08.06.2010 ♥ 08.08.2016 ♥ ??.??.????
Sowilo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 08:19   #349
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Hej

Weekend, a TŻ idzie do pracy. Statystyk mi nie odpisał i nie mam co robić, a chciałabym powoli zakańczać pisanie pracy

Wczoraj robiłam test ciążowy Siedzieliśmy z TŻtem wpatrzeni w niego przez całe 5 minut. Na szczęście negatywny


Cytat:
Napisane przez Muminkowa Migotka Pokaż wiadomość
No mi zadrżało To było piękne. A ja myślałam że on w ogóle o tym nie myśli a tu proszę
Super!

Cytat:
Napisane przez KolorujeSwiat Pokaż wiadomość
Ale natrzaskałyście postów I dyskusja się niemiła zrobiła o tym płaceniu
A jeśli chodzi o moich rodziców to nie poznali mojego TŻ, bo 3 i pół roku byliśmy w związku na odległość, a nie akceptują go, bo ma dziecko i jest 6 lat starszy ode mnie... Teraz mama sie z tym trochę pogodziła i za miesiąc go poznają, bo mam imprezę rodzinną. Zobaczyny jak to wyjdzie
Współczuję sytuacji Mój TŻ też jest 6 lat starszy, ale rodzice bez problemu to zaakceptowali. Myślę, że dziecko też by nawet zaakceptowali (mój brat teraz niedawno zamieszkał z kobietą z dzieckiem i moja mam jest zachwycona ). Trzymam kciuki za spotkanie

Cytat:
Napisane przez Sowilo Pokaż wiadomość
A zakwas to nie powinien około kilku dni dojrzewać? Kilka razy piekłam chleb na zakwasie i zawsze go minimum trzy dni dokarmiałam.
Też mi coś tak świta Od jakiegoś pół roku zabieram się za upieczenie chleba
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-03-14, 09:11   #350
orchid1989
Raczkowanie
 
Avatar orchid1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 360
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;50639812]Ja znam lepszą historię... Kiedyś kumplowałam się z taką dziewczyną (zakończyłam tę znajomość, bo szkoda mi życia na takich ludzi), która miała latami faceta, zdradzała go na prawo i lewo, wiedzieli o tym chyba wszyscy, tylko nie on. Ona niby go chciała zostawić i na boku szukała sobie następnego, byle tylko ani jednego dnia nie być singlem. W ogóle nie wyobrażała sobie życia z nim. Pewnego dnia on zaproponował wyjazd do Rzymu. Ona doskonale wiedziała, że on się jej chce tam oświadczyć... Ale zgodziła się, bo jak potem mówiła, gdyby nie to to mogłaby nigdy nie pojechać do Rzymu oświadczyny oczywiście też przyjęła, a jakże. A potem już w Polsce cichcem oddała pierścionek na półce w pokoju faceta i się pożegnała. Koniec love story w życiu nie widziałam bardziej samolubnej i wyrachowanej istoty, żałuję tych lat, które poświęciłam na znajomość z nią...[/QUOTE]
Też znałam podobną dziewuchę (siostra mojej najlepszej przyjaciółki). I podobnie jak u Ciebie, znajomość się zakończyła. W wielkim skrócie historia zaczęła się podobniej= jak u Twojej znajomej. Spotykała się z chłopakiem (naprawdę bardzo w porządku, ułożony, ustawiony, wychowany) przez jakieś trzy albo 4 lata. Potem przyszedł czas na pierścionek, poszli po niego razem, bo akurat dziewczyna bardzo byłą wybredna więc chłopak potrzebował asekuracji. Jeszcze chwilę było normalnie. Przyszedł czas wieczoru panieńskiego, na który ja sama byłam także zaproszona. Jakoś bardzo zażyłych kontaktów z tą dziewczyną nie miałam, lubiłyśmy się - po prostu. I właśnie jak wracałyśmy do domu piechotką z tego wieczoru panieńskiego doczepił się do przyszłej panny młodej jakiś facet. I szli sobie tam gdzieś na końcu oderwani od reszty grupy i gdzieś zginęli. Co się potem dowiedziałam od przyjaciółki, to jej siostra spotykała się z tym fagasem od kilku miesięcy, bo to policjant lepszy niż jej piekarz. Zwyczajnie się zapytałam to po co ona bierze ten ślub. Odpowiedź zwaliła mnie z nóg. "Bo wszystko już zaklepane i opłacone, zaproszenia wysłane, kościół załatwiony i jak to teraz wszystkim odmówić". I wyobraźcie sobie, że faktycznie poślubiła swojego faceta, który o niczym nie wiedział, że ona puszcza się na lewo i prawo. Małżeństwo trwało 3 miesiące, gdzie dziewucha cały czas spotykała się z tym drugim (dopiszę, że żonatym z dwójką dzieci!). Świeży Pan młody dowiedział się o tym, ale na tyle ją kochał, że był w stanie jej wybaczyć, żeby tylko do niego wróciła. Ale ta nie chciała.. Rozwód po 5 miesiącach. Totalna masakra. Nie zrozumiem chyba nigdy czegoś takiego "bo wszystko jest już załatwione".
__________________
"Nie ma rzeczy niemożliwych, są jedynie te niedokonane"

2016 - tyle ogromnych dobrych zmian...
orchid1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 09:14   #351
Lilly_Lilly
Zakorzenienie
 
Avatar Lilly_Lilly
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 6 868
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sowilo Pokaż wiadomość
A zakwas to nie powinien około kilku dni dojrzewać? Kilka razy piekłam chleb na zakwasie i zawsze go minimum trzy dni dokarmiałam.
tak zakwas 6 dni dokarmiałam
__________________
25.02.2012
Lilly_Lilly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 09:15   #352
orchid1989
Raczkowanie
 
Avatar orchid1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 360
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez KolorujeSwiat Pokaż wiadomość
Ale natrzaskałyście postów I dyskusja się niemiła zrobiła o tym płaceniu
A jeśli chodzi o moich rodziców to nie poznali mojego TŻ, bo 3 i pół roku byliśmy w związku na odległość, a nie akceptują go, bo ma dziecko i jest 6 lat starszy ode mnie... Teraz mama sie z tym trochę pogodziła i za miesiąc go poznają, bo mam imprezę rodzinną. Zobaczyny jak to wyjdzie
Uszy do góry! Będzie dobrze! Zobaczysz, że jak go osobiście poznają, na pewno zmienią zdanie Zapewne chcą Twojego szczęścia, a jeśli zobaczą, że to właśnie przy nim jesteś szczęśliwa to popuszczą.
__________________
"Nie ma rzeczy niemożliwych, są jedynie te niedokonane"

2016 - tyle ogromnych dobrych zmian...
orchid1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 09:23   #353
Lilly_Lilly
Zakorzenienie
 
Avatar Lilly_Lilly
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 6 868
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez orchid1989 Pokaż wiadomość
Też znałam podobną dziewuchę (siostra mojej najlepszej przyjaciółki). I podobnie jak u Ciebie, znajomość się zakończyła. W wielkim skrócie historia zaczęła się podobniej= jak u Twojej znajomej. Spotykała się z chłopakiem (naprawdę bardzo w porządku, ułożony, ustawiony, wychowany) przez jakieś trzy albo 4 lata. Potem przyszedł czas na pierścionek, poszli po niego razem, bo akurat dziewczyna bardzo byłą wybredna więc chłopak potrzebował asekuracji. Jeszcze chwilę było normalnie. Przyszedł czas wieczoru panieńskiego, na który ja sama byłam także zaproszona. Jakoś bardzo zażyłych kontaktów z tą dziewczyną nie miałam, lubiłyśmy się - po prostu. I właśnie jak wracałyśmy do domu piechotką z tego wieczoru panieńskiego doczepił się do przyszłej panny młodej jakiś facet. I szli sobie tam gdzieś na końcu oderwani od reszty grupy i gdzieś zginęli. Co się potem dowiedziałam od przyjaciółki, to jej siostra spotykała się z tym fagasem od kilku miesięcy, bo to policjant lepszy niż jej piekarz. Zwyczajnie się zapytałam to po co ona bierze ten ślub. Odpowiedź zwaliła mnie z nóg. "Bo wszystko już zaklepane i opłacone, zaproszenia wysłane, kościół załatwiony i jak to teraz wszystkim odmówić". I wyobraźcie sobie, że faktycznie poślubiła swojego faceta, który o niczym nie wiedział, że ona puszcza się na lewo i prawo. Małżeństwo trwało 3 miesiące, gdzie dziewucha cały czas spotykała się z tym drugim (dopiszę, że żonatym z dwójką dzieci!). Świeży Pan młody dowiedział się o tym, ale na tyle ją kochał, że był w stanie jej wybaczyć, żeby tylko do niego wróciła. Ale ta nie chciała.. Rozwód po 5 miesiącach. Totalna masakra. Nie zrozumiem chyba nigdy czegoś takiego "bo wszystko jest już załatwione".
o masakra brak słów
__________________
25.02.2012
Lilly_Lilly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 09:40   #354
Anemone
Mother of Cat
 
Avatar Anemone
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 20 304
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Dziewczyny, wszystkie historie, które tu opisujecie czytam ze szczęką na podłodze


Śniło mi się, że... dostałam od TŻ pierścionek zaręczynowy. Był bardzo dziwny, duży, brzydki. Ale niebieski kamień się zgadzał
__________________
"Bądź moja na zawsze. Do ostatniego złapanego oddechu. Do ostatniego uderzenia serca..."
❤❤❤
jesteśmy razem od 1 marca 2008
zaręczyliśmy się 15 listopada 2015
ślub 30 grudnia 2017
Anemone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 09:49   #355
Lilly_Lilly
Zakorzenienie
 
Avatar Lilly_Lilly
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 6 868
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Anemone Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wszystkie historie, które tu opisujecie czytam ze szczęką na podłodze


Śniło mi się, że... dostałam od TŻ pierścionek zaręczynowy. Był bardzo dziwny, duży, brzydki. Ale niebieski kamień się zgadzał
hehe mi sie dzisiaj śniło ze miałam juz jechać na wczasy z TŻ i na ostatnią chwile się pakowałam , okazało sie ze kasy jeszcze nawet nie zarobiłam ale jedziemy
__________________
25.02.2012
Lilly_Lilly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 09:56   #356
Terha
Zakorzenienie
 
Avatar Terha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 16 500
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez KolorujeSwiat Pokaż wiadomość
Ale natrzaskałyście postów I dyskusja się niemiła zrobiła o tym płaceniu
A jeśli chodzi o moich rodziców to nie poznali mojego TŻ, bo 3 i pół roku byliśmy w związku na odległość, a nie akceptują go, bo ma dziecko i jest 6 lat starszy ode mnie... Teraz mama sie z tym trochę pogodziła i za miesiąc go poznają, bo mam imprezę rodzinną. Zobaczyny jak to wyjdzie
Kurcze... Przykro, że jeszcze nawet po tylu latach nie potrafią odpuścić . Poza tym jakby się dokładniej zastanowić, to tak naprawdę dziecko bardzo dobrze świadczy o Twoim Tż. W końcu od razu wiadomo, że jest odpowiedzialny i że będzie dobrym ojcem w przyszłości. U mnie w rodzinie daleki kuzyn był w trzech związkach (z każdego ma po jednym dziecku) i teraz jest chyba z czwartą . Z takim to bałabym się być. Bo skoro trzy baby puściły go kantem to chyba musi być wyjątkowo nieżyciowym facetem. Ale w Twoim przypadku? Dla mnie to byłby skarb. Od razu wiesz w co się pakujesz .

Ja powiem Wam szczerze, że bardzo chcę dziecka, ale tak naprawdę to boję się jak to będzie. Boję się tej odpowiedzialności, nieprzespanych nocy i (może głupio to brzmi), ale tej świadomości że będę potrzebna 24/7. Ale zakładam (mam nadzieję, że słusznie), że skoro bardzo chcę dziecko to ta odpowiedzialność i (jakby nie mówić) bezwarunkowe poświęcenie przyjdzie samo.
__________________
Kosmetyki, ubrania i dodatki - https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=831247
Książki, filmy, CD, kasety - https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post57613011





Terha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 10:18   #357
aniaaxd2
Zakorzenienie
 
Avatar aniaaxd2
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Ireland
Wiadomości: 5 131
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Dzien dobry ale dzisiaj sobie pospalam , szok ! Zaraz lecę z psem na spacerek


Wysłane z aplikacji , za błędy przepraszam
__________________
I widzisz sam, gdy Ciebie mam,
to siebie tak mi jakoś brak
Przeklinam nas i kocham nas,
nie umiem odejść, nie wiem jak ...

http://www.pmiska.pl/ -----> klikam codziennie , ty tez mozesz
aniaaxd2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 10:40   #358
panna_felicjanna
Zakorzenienie
 
Avatar panna_felicjanna
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 16 565
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez orchid1989 Pokaż wiadomość
Też znałam podobną dziewuchę (siostra mojej najlepszej przyjaciółki). I podobnie jak u Ciebie, znajomość się zakończyła. W wielkim skrócie historia zaczęła się podobniej= jak u Twojej znajomej. Spotykała się z chłopakiem (naprawdę bardzo w porządku, ułożony, ustawiony, wychowany) przez jakieś trzy albo 4 lata. Potem przyszedł czas na pierścionek, poszli po niego razem, bo akurat dziewczyna bardzo byłą wybredna więc chłopak potrzebował asekuracji. Jeszcze chwilę było normalnie. Przyszedł czas wieczoru panieńskiego, na który ja sama byłam także zaproszona. Jakoś bardzo zażyłych kontaktów z tą dziewczyną nie miałam, lubiłyśmy się - po prostu. I właśnie jak wracałyśmy do domu piechotką z tego wieczoru panieńskiego doczepił się do przyszłej panny młodej jakiś facet. I szli sobie tam gdzieś na końcu oderwani od reszty grupy i gdzieś zginęli. Co się potem dowiedziałam od przyjaciółki, to jej siostra spotykała się z tym fagasem od kilku miesięcy, bo to policjant lepszy niż jej piekarz. Zwyczajnie się zapytałam to po co ona bierze ten ślub. Odpowiedź zwaliła mnie z nóg. "Bo wszystko już zaklepane i opłacone, zaproszenia wysłane, kościół załatwiony i jak to teraz wszystkim odmówić". I wyobraźcie sobie, że faktycznie poślubiła swojego faceta, który o niczym nie wiedział, że ona puszcza się na lewo i prawo. Małżeństwo trwało 3 miesiące, gdzie dziewucha cały czas spotykała się z tym drugim (dopiszę, że żonatym z dwójką dzieci!). Świeży Pan młody dowiedział się o tym, ale na tyle ją kochał, że był w stanie jej wybaczyć, żeby tylko do niego wróciła. Ale ta nie chciała.. Rozwód po 5 miesiącach. Totalna masakra. Nie zrozumiem chyba nigdy czegoś takiego "bo wszystko jest już załatwione".
Masakra.



Ja wstałam godzinę temu i dopiero jem śniadanie.
Paskudna pogoda dzisiaj.
panna_felicjanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 10:45   #359
Sowilo
Zadomowienie
 
Avatar Sowilo
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 500
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Lilly_Lilly Pokaż wiadomość
tak zakwas 6 dni dokarmiałam
A no chyba, że tak. Bo z początku zabrzmiało to inaczej.

Ja właśnie sprzątam u Pierdzioszka. Ale skubana potrafi naśmiecić mi w pokoju...
__________________
Catch me, if you want.
Catch me if you can... x3

08.06.2010 ♥ 08.08.2016 ♥ ??.??.????
Sowilo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 11:07   #360
orchid1989
Raczkowanie
 
Avatar orchid1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 360
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Terha Pokaż wiadomość
Kurcze... Przykro, że jeszcze nawet po tylu latach nie potrafią odpuścić . Poza tym jakby się dokładniej zastanowić, to tak naprawdę dziecko bardzo dobrze świadczy o Twoim Tż. W końcu od razu wiadomo, że jest odpowiedzialny i że będzie dobrym ojcem w przyszłości. U mnie w rodzinie daleki kuzyn był w trzech związkach (z każdego ma po jednym dziecku) i teraz jest chyba z czwartą . Z takim to bałabym się być. Bo skoro trzy baby puściły go kantem to chyba musi być wyjątkowo nieżyciowym facetem. Ale w Twoim przypadku? Dla mnie to byłby skarb. Od razu wiesz w co się pakujesz .

Ja powiem Wam szczerze, że bardzo chcę dziecka, ale tak naprawdę to boję się jak to będzie. Boję się tej odpowiedzialności, nieprzespanych nocy i (może głupio to brzmi), ale tej świadomości że będę potrzebna 24/7. Ale zakładam (mam nadzieję, że słusznie), że skoro bardzo chcę dziecko to ta odpowiedzialność i (jakby nie mówić) bezwarunkowe poświęcenie przyjdzie samo.
Co do pierwszego to czysta prawda
A co do drugiego, mam podobnie Bardzo chciałabym już dzisiusia, ale miewam zbliżone obawy czy podołam, bo teraz czasem ciężko mi się rano zwlec z łóżka, a co dopiero gdy trzeba będzie wstawać po kilka razy w nocy. Ale myślę, że faktycznie rodzicielska moc i miłość doda 300% siły, na to wszystko I nawet człowiek nie zdąży pomyśleć o tym, że jest zmęczony czy coś
__________________
"Nie ma rzeczy niemożliwych, są jedynie te niedokonane"

2016 - tyle ogromnych dobrych zmian...
orchid1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-19 21:42:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:26.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.