|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4201 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 448
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
każda ciąża inna. Moja koleżanka rzygała tylko w 13 i 14 tyg. Ja w sumie też już w 12 tyg i ani razu nie miałam syt podbramkowej ani większych mdłości. Oby tak zostało. |
|
|
|
|
#4202 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Em ja byłam strasznie śpiąca po tym. Szczególnie po 4 pierwszych tabletkach. Brałam 2 dziennie. Taki fajny odlocik miałam
![]() Nie no ja nie jestem przeciwko lekom w ciąży jak mają bardziej pomóc niż zaszkodzić to ok ale tylko po konsultacji z lekarzem
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#4203 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka 05.07.2008 ![]() K W |
|
|
|
|
#4204 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Witam dzisiaj
trochę nadrabiania miałam, bo gaduły jesteście a podobno to ja na 3 miejscu wczoraj cały dzień jeździliśmy z zaproszeniami po tym usg , dzisiaj znów nas to czeka i w następny weekend to samo ![]() Cytat:
narazie tż bardziej przeżywa niż ja heheh
|
|
|
|
|
#4205 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Dzizas dziewczyny ile wy piszecie, ledwo można nadrobić, od 9 Was czytam
![]() Gratuluje wszystkich udanych wizyt i pięknych zdjęć Sama zaczynam panikować, jutro generyczne 19:40 i tam zaczęłam sobie wkręcać, że przecież statystycznie coś musi być z którąś z nas nie tak ... <tfu,tfu> Malinowa, masz termin na dzień moich urodzin, mam nadzieję że moją latorośl jednak wybierze inny dzień ![]() Pocieszający jest też fakt, że nie tylko ja mam ochotę na śmieciowe jedzenie, McD nie jadam od lat ( poza frytkami i lodami ), ale za to teraz jadłabym tylko zapiekanki, pierogi, pizze, hot dogi... Na samym początku miałam fazę na samo zdrowie, ale mi przeszło Już od początku ciąży przez to leżenie w domu i mączne jedzenie przytyłam już 1,2 kg. Planujecie poza spacerami jakąś aktywność fizyczną, basen, aerobic dla ciężarówek ? Dziewczyny które już mają dzieci, macie jakieś godne polecenia doświadczenia w tej materii ?
|
|
|
|
#4206 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 936
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Ja to sie boję brać jakiejkolwiek leki w ciąży, nawet paracetamol, który niby można, ale lek to lek.
Mi mdłości jakos narazie przeszły i nie tęsknię za nimi ![]() Chciałabym sie zapisać na basen, moze na aquazumbe albo cos w tym stylu. Przed cura rok czasu chodzilam na zwykłą zumbe i tak sobie myslalam czy mozeby pochodzic ale chyba jednak nie bardzo bo tam dość duży wycisk, duzo podskokow.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0askflsw50.png http://www.suwaczki.com/tickers/ug37tv739lp63vo5.png |
|
|
|
#4207 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 448
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Ja znalazlam w necie jakies lekkie ćwiczenia dla ciężarnych i sobie trochę ćwiczę. A jak to jest z tym jeżdżeniem na rowerze? Bo panują sprzeczne opinie. Oczywiście takim rekreacyjnym. Wiecie może?
|
|
|
|
#4208 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cześć
. Gratuluję wszystkim udanych wizyt! Malin0wa - super, że z dzidzią ok, fajne zdjęcia. Też się muszę wybrać na USG 4D, ale to raczej na połówkowe planuję . Do wczoraj nie brałam żadnych leków, które nie były zalecone przez moją gin. Niestety przeziębienie mnie łapie i kupiłam tabletki na gardło Prenalen. Pani w aptece mowiła, że bezpieczne . Braku objawów również trochę zazdroszczę. Ja dalej mam czasem lekkie mdłości. Piersi mnie bolą codziennie, dzisiaj jeszcze od rana mnie zakłuje w okolicach jajników. Poza tym, zmęczenie i senność. Jak miałam z tym spokój na przełomie 7-9 tygodnia, tak od 2 tygodni znowu mnie męczy. Chociaż z drugiej strony. Mając objawy przynajmniej czuje się jak w ciąży . Z takich zdrowszych rzeczy, to bardzo mi smakują zielone jabłka, banany, marchewki. A ostatnio mam fazę na pomidory. Dzień bez kanapki z pomidorem dla mnie nie istnieje . Natomiast ślub - nie wyobrażam sobie planować ślubu, tylko dlatego, że pojawiły się dwie kreski na teście. Chociaż często moja rodzina porusza ten temat, bo wg nich to tak nie wypada bez ślubu dziecka wychowywać. Zawsze mówię, że jak się oboje zdecydujemy na ślub, to na pewno dowiedzą się pierwsi. Poza tym, nie chcę z wielkim brzuchem iść przed ołtarz. Jak urodzę, schudnę i oboje będziemy pewni, że chcemy zalegalizowania związku, to może na jakąś skromną ceremonię się zdecyduję. Na razie byłoby to dla mnie zbyt wiele. Sama ciąża była dużym zaskoczeniem. Też już odliczam dni do USG prenatalnego. Jeszcze 9 dni. Ten czas mógłby płynąć szybciej |
|
|
|
#4209 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Można niestety tylko na stacjonarnym, bo rekreacyjna jazda grozi upadkiem, no i jak jedziesz po nierównym to Cię wytrzęsie. Jak wczoraj byliśmy na mieście i widziałam tych ludzi na rowerach to pierwszy raz w ciąży zrobiło mi się autentycznie przykro że czegoś nie mogę ( rower to mój bakcyl ).
|
|
|
|
#4210 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
![]() Ja też widzę jak tyję przez to leżenie kurde. A Ty tylko 2 tygodnie leżałam chyba?Ja już 5 albo 6 tydzień. Już sie gubię. SIę dziwię, ze jeszcze z 10 nie przytyłam Później jak nie będzie przeciwwskazań to też chcę ćwiczyć np z piłką tą dużą. Znalazłam filmik z ćwiczeniami dla ciężarówek. W ogóle miałyśmy z przyjaciółką iść na jogę dla ciężarnych i ćwiczenia w wodzie i du.. blada. Ja krwiak, ona i plamiła trochę i paskudnie się czuje. Może jeszcze sobie odbijemy. Chcemy iść na jaskinię solną. Jest super przy zaburzeniach tarczycy lub jej braku jak u mnie ![]() A w ogóle ja wyszłam na największą gadułę przez to leżenie cholerka, bo mi sie nudzi cały dzień i siedzę na forum, zeby mieć kontakt z ludźmi. Na męża już czasami patrzeć nie mogę jak widzę tylko jego przez cały dzień Nie mam książek, bo nie ma jak iść do biblioteki Jak zacznę normalnie funkcjonować to jeszcze za mną zatęsknicie Mąż się śmieje, ze jak ja wyjdę w końcu na dwór tak normalnie to będę jak Marlenka ta łasica z "Pingwinów z madagaskaru" tego serialu. Ona jak wyszła poza zoo to jak wściekła tak jej odbijało od wolności
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
|
#4211 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
|
|
|
|
|
#4212 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
też nigdy nie byłam za braniem ślubu "bo dziecko" i jakbym zostawała w PL też bym nie brała, ale jako że tż musi mnie podpiąć pod swoje ubezpieczenie w Niemczech, żebym mogła tam mieć opiekę w ciąży musimy wziąć
|
|
|
|
|
#4213 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 448
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Mala ale Ty do końca chyba nie będziesz uwięziona w domu co ? No to jest przykre tak w samotni.
Co do fast foodow to też w tym tyg zjadłam kebaba i byłam w Mc. Też mi te lody chodziły po głowie , ale była jakaś nowość smoothie mango ananas i się skusiłam. Chociaż tu akurat szał nie było. Ja w piątek pojechałam do rodziców i miałam wczoraj wrócić, już sie zbieram do wyjazdu, rozmawiam przez tel z mężem i okazało się że ze szkolenia na którym był chyba grype żołądkową przyciągnął więc lepiej żebym nie wracała. Ehh wcale mi to nie na rękę no ale cóż. |
|
|
|
#4214 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
![]() Wczoraj na kolacje dzis na sniadanie pozarlam zapiekanke Naszlo mnie za to w koncu na cos zdrowszego, na taki serek twarogowy "Caprese" z biedry Wygladam jak pol d*py zza krzaka (domowe ciuchy, wlosy do mycia) ale co ta Na obiad zas beda kotlety z boczniakow w panierce, zaraz je nasole a TZ usmazy Wracam do zywych
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm Edytowane przez Pasztetnik Czas edycji: 2015-03-22 o 11:28 |
|
|
|
|
#4215 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Nie mówię o sytuacjach, kiedy ślub był już od dawna planowany albo jest po prostu konieczny. Bardziej o nacisku rodziny i młodych, którzy zgadzają się na ślub 'bo dziecko'. A gdyby nie dziecko, to nawet by im ślub przez myśl nie przeszedł.
|
|
|
|
#4216 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
|
|
|
|
|
#4217 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Niud a weź mi napisz (bo nie pamiętam czy pisałaś) jak dużego miałaś tego krwiaka i czy plamiłaś lub krwawiłaś przez niego czy się wchłonął po prostu w środku?
Rita nie no krwiaka się pozbędę i będę mogła śmigać mam nadzieję ![]() ---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ---------- Jako odpowiedzialna za Klub przypominam regulamin, bo niektóre dziewczyny łamią regulamin a szczególnie pkt 4. Dajemy tam swoje zdjęcia i naszych bliskich więc musze zadbać jak tylko mogę o bezpieczeństwo. JAk ktoś nie chce być w klubie to można się wypisać. W przeciwnym wypadku będę zmuszona do zastosowania pkt 7 i nie ma zmiłuj jeżeli chodzi o nasze bezpieczeństwo w klubie. Po to jest klub, żeby pogadać i zobaczyć jak wyglądamy my i nasze rodzinki jak ktoś ma ochotę, a nie że ktoś sobie wchodzi tylko pooglądać No mam nadzieję, ze byłam groźna, bo ogólnie mi to nie wychodzi![]() REGULAMIN KLUBU!!! 1. Do klubu zapraszane są osoby, które są z nami od minimum 1 miesiąca i regularnie się udzielają. 2. Do klubu nie zapraszamy osób po kilku dniach aktywności na forum bądź osób, które pojawiają się na nim rzadko. 3. Każda kandydatura musi być zaakceptowana przez członkinie klubu w większości. 4. Osoba będąca już w klubie powinna się ujawnić i również tam aktywnie się udzielać (wklejać zdjęcia) 5. Poza klub nie może wypłynąć żadna informacja w nim zawarta. 6. Jeśli jakiś warunek zostanie nie spełniony to osoba taka nie otrzyma dostępu do klubu lub w przypadku złamania regulaminu - zostanie z niego usunięta. 7. Osoba która nie daje znaku życia w klubie przez 1-2 miesiące i nie odpowiada na PW zostaje usunięta z klubu dla bezpieczeństwa i prywatności innych członkiń. 8. Jeżeli któraś z członkiń z jakichkolwiek przyczyn ma zamiar zniknąć na dłuższy czas prosimy o wcześniejsze poinformowanie.
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#4218 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Ja tam nie mam czym się chwalić zdjęciami. Jestem tylko ja i mój TŻ. Może cos później wystawie. Może moje świnki . jako tako tez członkowie rodziny . zwykle wizaz czytam przez aplikacje a zatem rzadko bywam w klubie
|
|
|
|
#4219 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
No ale Ty się akurat udzielałaś i zdjęcie też wrzuciłaś. Chodzi mi bardziej o to jak ktoś w ogóle się nie udziela i nie wkleja zupełnie żadnych zdjęć, a sobie wchodzi i tylko czyta o naszych sprawach prywatnych i ogląda zdjęcia a od siebie nic. Miałam skargę więc poruszam ten temat
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
|
#4220 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Cytat:
Teraz sie w sumie wszystko zbiegło idealnie ![]() Mala, dobrze że przypominasz regulamin ![]() Dziewczyny, wiem, że jest jeszcze bardzo wcześnie... ale bylam w tej Biedrze i mieli takie fajne promo że nie moglam sie powstrzymac Chyba trzeba korzstac z takich okazji bo potem bedzie milion innych wydatkow. Przywlokłam ślicznego szarego misia i szary milusi kocyk z mikrofibry ) a kocyk za trzy dychy Marzy mi sie pokoik dla dziecka na razie w odcieniach pasteli (biel, szary, beż), a kolorowe zabawki Z czasem jak dzieciak bedzie rosl, to zmienie wystroj wg jego preferencji, w zaleznosci czy bedzie wolec Kubusia Puchatka, Barbie czy co tam jeszcze Tak samo ciuchy dla noworodka chce pastelowe, ja sie dowiem o plci to dodam ciut rozu albo blekitu
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm |
||
|
|
|
#4221 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Pasztetnik - ja po USG na którym widziałam bijące serduszko kupiłam takie rękawiczki dla dzidzi. Tez sie nie mogłam powstrzymać. Ogolnie ciuszki chce kompletowac od kwietnia/maja. Na razie w neutralnych kolorach. Jak poznam płeć, to moze zaszaleje z jakaś sukienka albo spodenkami dla chłopca. Chociaż każdy mówi, ze jeszcze za wcześnie. Poza tym, bardzo ładny ten miś i kocyk. Mam pytanie do ateistek - planujecie chrzcic dziecko? Ja ogolnie bardzo tego nie chce, ale juz mam zapowiedziane od rodziny, ze jak nie ochrzcze, to oni z wnukiem/wnuczka kontaktu utrzymywać nie będą.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
12.10.2015 |
|
|
|
#4222 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Pasztetnik ja tez juz bum chciała kupować ale powstrzymam się i zaczne jak już się przeprowadzimy. U mnie w pracy są przeceny na ciuszki dziecięce . nosz takie słodkie ze trudno się oprzec ale TŻ by mnie udusił gdybym zaczęła kupować juz. Nadal się strasznie boi ze cos pójdzie nie tak.
ja bym chciała właśnie pokoik dla dziecka w neutralnych stonowanych barwach. Na pewno nie ustawione pod płeć. Ladny misiek. Ja planuje zrobić kocyk na szydellu. Muszę zacząć teraz bo zwykle to ja długo robię takie rzeczy no i jeszcze nie jestem pro :p
Edytowane przez Talantea Czas edycji: 2015-03-22 o 12:58 |
|
|
|
#4223 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 936
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Słodziuchny ten misio
![]() A ja jutro do pracy po miesiacu laby, z jednej strony fajnie bo wrócę do ludzi, bo tak ciągle w domu siedziec to można zwariowac. Ale tak mi sie nie chce rano wstawać i 8 godz. siedziec. ---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:57 ---------- Przykre bardzo to co piszesz, ja na taką rodzinę bym sie obraziła.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0askflsw50.png http://www.suwaczki.com/tickers/ug37tv739lp63vo5.png |
|
|
|
#4224 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Wózek, przewijak, łóżeczko i reszte akcesoriów mam w planach dopiero jakoś grubo po 30tyg, tak na sam koniec żeby zdążyc przed porodem. Łóżeczko oczywiście poskładamy dopiero po narodzinach, jakies zabobony w nas tkwia jednak ![]() Co do rodziny mialabym ich w nosie, powiedzialabym, że ja nie chrzcze bo jak dorosnie samo sie moze zdecydowac przyjac chrzest. my chcemy chrzcic, ale moja rodzina by sie pewnie nawet nie plula, oni juz raz mnie stracili po swoich himerach i teraz juz im wszystko jedo, "byle bym byla zadowolona" ![]() Dziewczyny, przepraszam Was za literowki w moich postach, pisze z Wami od zawsze na tablecie i tu ciezko z poprawkami i edycja jak sie cos nie docisnie, jak w telefonie
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm Edytowane przez Pasztetnik Czas edycji: 2015-03-22 o 13:06 |
|
|
|
|
#4225 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Lubię takie puchate rzeczy. Misio będzie musiał poczekać, bo takie włochate to raczej nie dla takich wcinających wszystko maluchów![]() blindness JA dzidzię będę chrzciła i jestem wierząca, ale uważam, że Twoja rodzina bardzo brzydko postępuje w ten sposób CIę szantażując Twoi rodzice tak robią?JAk tak to i tak będą utrzymywać kontakt. Tylko tak próbują CIę zmusić. Nie wierzę, ze się odetną od dzidzi. JA bym postępowała jak mi sumienie podpowiada, a nie jak ktoś dyktuje. CO za głupi szantaż. To Wasza decyzja
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
|
#4226 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
|
|
|
|
#4227 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
JA miałam większy. I niestety co jakiś czas plamię. Mam nadzieję, ze też się wchłonie w końcu cały.
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#4228 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Edytowane przez niud Czas edycji: 2015-03-22 o 13:54 |
|||
|
|
|
#4229 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 936
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Pomóżcie u męża w pracy jest konkurs dla dzieci, trzeba zrobić rysunek z motywem jajka wielkanocnego dowolną metodą, a ja nie mam pomysłów, nie chce zeby to byl rysunek jajka i tylko pokolorowane.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0askflsw50.png http://www.suwaczki.com/tickers/ug37tv739lp63vo5.png |
|
|
|
#4230 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Sorry ze się nie udzielam w klubie ale dopiero teraz mam dostęp do lapka tak to z telefonu - powklejam zdjęcia jutro z ranca ; ) staram się nadrabiać ale też muszę z mezusiem trochę po spędzać czas; )
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015.. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:35.




No ja już zaczęłam 13 tydzień według OM, więc mi raczej już takie ekscesy nie grożą...chyba 
każda ciąża inna. Moja koleżanka rzygała tylko w 13 i 14 tyg. 
ala:
05.07.2008 
Sama zaczynam panikować, jutro generyczne 19:40 i tam zaczęłam sobie wkręcać, że przecież statystycznie coś musi być z którąś z nas nie tak ... <tfu,tfu> 




. 
Jak zacznę normalnie funkcjonować to jeszcze za mną zatęsknicie



Wracam do zywych
No mam nadzieję, ze byłam groźna, bo ogólnie mi to nie wychodzi


Chyba trzeba korzstac z takich okazji bo potem bedzie milion innych wydatkow. Przywlokłam ślicznego szarego misia i szary milusi kocyk z mikrofibry
Lubię takie puchate rzeczy. Misio będzie musiał poczekać, bo takie włochate to raczej nie dla takich wcinających wszystko maluchów
Twoi rodzice tak robią?JAk tak to i tak będą utrzymywać kontakt. Tylko tak próbują CIę zmusić. Nie wierzę, ze się odetną od dzidzi. JA bym postępowała jak mi sumienie podpowiada, a nie jak ktoś dyktuje. CO za głupi szantaż. To Wasza decyzja

