Październikowe mamy 2015 część I - Strona 153 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-25, 12:35   #4561
amelia177
Rozeznanie
 
Avatar amelia177
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 564
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Na pewno usłyszysz bicie serduszka i wszystko będzie ok

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość

Trzymam kciuki z całych sił; *


Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Amelia - nie czytaj nic na necie!!! powiklania zdarzaja sie bardzo bardzo rzadko, dzidzius na pewno miewa sie dobrze


Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
Amelia - napewno zobaczysz bijące serduszko drugi dzidziuś jest silny i będziesz październikową mamusią

Dziękuję...

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Amelia wiem z doświadczenia żeby nie czytać internetu szukając problemów zdrowotnych. Wiem, ze to trudno, ale nie czytaj kochana, bo się stresujesz niepotrzebnie
Ja z tego co wiele razy słyszałam po poronieniu jednego z bliźniąt jednojajowych drugie ma lepsze warunki na rozwój i rodzi się zdrowe jak rybka. Teraz wszystkie składniki odżywcze idą do tej dzidzi która została z Tobą i tlen i krew. Także jakby to okrutnie nie zabrzmiało może to szczęście w nieszczęściu. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku i sie uspokoisz Lepiej jeden zdrowym maluszek niż 2 stracić w późniejszej ciąży.
Kochana jesteś...wierzę BARDZO BARDZO mocno w ten właśnie scenariusz. Najbardziej dobił mnie artykuł na stronie gdańskiej kliniki położniczej:
"W przypadku obumarcia jednego z płodów istnienie połączeń naczyniowych pomiędzy dziećmi powoduje w 30% obumarcie również drugiego płodu, a wśród dzieci, które przeżyją śmierć swojego bliźniaka, około 30-40% rodzi się z trwałymi uszkodzeniami mózgu."

ale MUSZĘ BYĆ SILNA i na pewno wszystko będzie dobrze



Cytat:
Napisane przez su$ka Pokaż wiadomość
trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze na pewno usłyszysz serduszko

ja mam od czasu do czasu taką wydzielinę jak budyń waniliowy ale lekarz powiedział, że to normalne, więc się nie martwię

a w ogóle jaką wczoraj miałam akcję w pracy...potem się poryczałam, bo ja wrażliwa istota jestem
Co pół roku muszę zanosić sprawozdanie do takiego profesora z moich dokonań w ostatnim czasie, on jakby koordynuje moją pracę, ale tak bardziej z zewnątrz, na co dzień nadzoruje mnie kto inny. Koleś pogratulował mi tego, że wyszłam za mąż (szybki ma zapłon, bo mężatką jestem już od półtora roku i w poprzednich sprawozdaniach też miałam już nazwisko męża), grzecznie podziękowałam i czekałam aż zacznie mówić uwagi o pracy. Na pracę rzucił tylko okiem zapytał czy wszystko ok, ja mówię, że idzie planowo, a on na to: "Ale wie Pani...ja Pani tak szczerze doradzę, żeby teraz broń Boże nie zachodzić w ciążę. Ja wiem, że jak człowiek młody to buzują hormony i co spódniczka podleci to by się chciało to i owo, ale trzeba się powstrzymać. Bo ja potem widzę jak te doktorantki chodzą i niańczą te swoje dzieciaki, tak się nie da pracować. Także rozumiemy się - ciąża po napisanym doktoracie, tak?" Co za stary dziad! Gdybyś człowieku wiedział...sobie pomyślałam, to byś może zamknął tą jadaczkę. Ale w pracy nikt jeszcze nie wie, więc wszystko przemilczałam, pożegnałam się i wyszłam. Jakim prawem on mi mówi kiedy ja mam mieć dzieci, a kiedy nie? Ja mu w spodnie nie zaglądam, a założę się, że stary pryk na pewno miał swoje dzieciaki jeszcze na studiach, a innym każe mieć po 30tce.
Nie wiem czy Was też to spotyka, ale ja mam 27 lat i czuję się jak dojrzała kobieta, a nie jak licealistka. A wszyscy dookoła traktują mnie jak dziecko i uważają, że własne dzieci to po 30tce najwcześniej, a teraz to albo wpadka, albo jestem nienormalna. Boże, ludzie,przecież ja nie mam nastu lat.... Nie pomyślą, że może ja nie chcę mieć 1dziecka, tylko kilkoro, a potem to już będą zakrawać o Downa jak będę miała pod 40lat, albo że jak sobie pomyślę o dobra mam 30 lat zajdę sobie w ciążę - to niekoniecznie to tak szybko się uda. To nie sklep, my i tak czekaliśmy na dziecko ponad rok. Naprawdę nauczyłam się przez ten czas cierpliwości.
Przepraszam, że takie wypracowanie tu Wam napisałam, ale po prostu strasznie jestem wkurzona na tą całą sytuację. Myślałam, że mnie to nie spotka, a tu proszę.
Co za Pacan!!! Ciekawe czy ma własne dzieci, jełop jeden. Przecież nie masz 15 lat! Bym go tam zjechała i powiedziała, że "a wie Pan właśnie jestem w ciąży i jestem z tego powodu baaaardzo szczęśliwa" ale wiem jak zatyka w takich sytuacjach. Normalnie to jak jakiś mobing! Jakbyś to gdzieś zgłosiła to by miał gościu problemy za takie teksty. Nic się nie przejmuj olewaj głąbiszona i rób swoje, a jak się za jakiś czas zapyta czy jesteś w ciąży, bo będzie widać, to mu powiedz, że się objadłaś i Ci brzuch wywaliło :P i nie przyszłaś, żeby rozmawiać o osobistych sprawach, albo zapytaj się go jak tam prostata :P:P bo w tym wieku....:P
__________________
Amelka jest już z nami!!! 16.10.2015




Aniołek 11.03.2015
amelia177 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 12:36   #4562
su$ka
Zakorzenienie
 
Avatar su$ka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 2 769
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Baaaardzo dziękuję za słowa wsparcia!! To bardzo dużo dla mnie znaczy Jesteście kochane...

Amelie
lekarz powiedział, że nie usuwa się drugiego płodu, że on sam się wchłonie...też nie jestem jakąś specjalistką w tej dziedzinie...pozostaje mi wierzyć lekarzom, że martwe dzieciątko nie zagrozi temu zdrowemu... Te "wchłonięcia jednego przez drugiego" to myślę, że się mogą zdarzyć gdy dziecko umierając byłoby większe...a przynajmniej w to wierzę...

Co do poronienia, to myślę, że tak jak jedna z Was pisała (przepraszam, nie pamiętam kto), przez to, że ciąża się nie zakończyła całkowicie no i może dlatego, że dzieci miały jedno łożysko nie miałam objawów. Dlatego Kochane nie martwcie się, z tego co wiem, to nie spotkałam kobiety, która by nie miała ostrego bólu brzucha i krwawienia przy poronieniu ciąży pojedynczej...

Bardzo się martwię i boję, bo w poniedziałek jadę na USG genetyczne do takiego specjalisty od ciąż bliźniaczych, mieliśmy już dawno tą wizytę zaklepaną, przed tą sytuacją... ale mimo to chcemy jechać, żeby dowiedzieć się specjalisty co i jak w takim przypadku. Strasznie się boję, bo się naczytałam :/// Mam nadzieję, że usłyszę mocne bicie serduszka mojego dzidziusia i będzie zdrowe...
Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Suska co za bezczelny dziad!! Kurde teraz pracodawcy myślą, że można im wszystko. Włażą z buciorami w prywatne życie i najchętniej sami by kupili USG i robili co miesiąc pracownicom albo jako dodatek do pensji dawali tabletki antykoncepcyjne. Z jednej pensji często nie da rady wyżyć i kobieta musi iść do pracy a zresztą ma prawo się rozwijać więc kto ma rodzić te dzieci jak pracodawcy tak utrudniają? Chore to jest. Taki stary dziad to pewnie ma przekonanie, że miejsce kobiety jest przy garach więc gdzie sie pcha taka jedna z drugą eh Na szczęście wymierają te dinozaury, które tak myślą i jak syn mądry to nie przejmuje po tatusiu takich mądrości życiowych z epoki kamienia łupanego. Główka do góry. Nikt Ci nie ma prawa mówić kiedy masz mieć dzieci, bo później faktycznie czesto gęsto jest problem
Cytat:
Napisane przez sabonka123 Pokaż wiadomość
Ale świnia. Znając mnie to pewnie bym to pięknie skwitowała no ale skoro to jeszcze tajemnica. ..
Cytat:
Napisane przez Em_jK Pokaż wiadomość
Suska,

Ale wredny fiut! niech spada dziad na Marsa i swojego rozporka pilnuje. A ty się nie przejmuj

Mała,

Kciuki za wizytę ✊✊

A moja młoda coraz bardziej chora
Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Mala widzisz! warto było zadzwonić Będziesz spokojniejsza oczywiście kciuki tzrymamy, ale na bank wszystko jest dobrze może juz zniknął krwiak i będziesz mogła już wyjść na inny spacer niż w oknie

Malinowa bądź tak miła i podziel się tą energią na sprzatanie?? Mi ni cholery się nic nie chce i póki co sprzątam tylko codzienne brudy a święta tuż, tuż...

su$ka co za stary dupek!!! no jeszcze tego brakowało, żeby obcy facet decydował o tym kiedy ty dzieci będziesz miał... no bezczelny naprawdę...

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------



No wiadomka , ze innym doradzamy a same popełniamy te błedy... ale tak mnie ta sytuacja jakoś rozbawiła Amelka tylko ty sie na mnie nie obrażaj

Dzięki za wsparcie, kochane jesteście
Staram się tym nie przejmować, ale boję się co mnie czeka jak powiem w pracy o ciąży. Pewnie nie będą zachwyceni...ale mam nadzieję, że zareagują chociaż poprawnie i nie będę musiała wysłuchiwać jakichś absurdów.

To dziś wizyty jakieś macie? Któraś z Was jest już po USG genetycznym i opowie jak było ? Czy ono trwa dłużej niż normalne? Do tej pory miałam tylko dopochwowe i trwało ok. 5 minut.

A w ogóle kupujemy z TŻtem samochód I chyba zdecydujemy się na Opla Astrę. Taki nieza duży, nie za mały, we trójkę powinniśmy się zmieścić Ale za to spłuczemy się z kasy na maksa...ehh


amelia177
uwielbiam Cię faktycznie zapytam go o prostatę, to przecież taka codzienna normalna rzecz, jak sobie już tak szczerze gadamy to w obie strony padłam normalnie ze śmiechu
__________________


Edytowane przez su$ka
Czas edycji: 2015-03-25 o 12:39
su$ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 12:38   #4563
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez su$ka Pokaż wiadomość
To dziś wizyty jakieś macie? Któraś z Was jest już po USG genetycznym i opowie jak było ? Czy ono trwa dłużej niż normalne? Do tej pory miałam tylko dopochwowe i trwało ok. 5 minut.
mi trwało genetyczne 20-30min nie wiem dokładnie, bo z wrażenia czas nie miał znaczenia ale dużo dłużej niż dowcipne. lekarz wszystkie wymiary sprawdzał, pokazywał co i jak, opisywał
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 13:05   #4564
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Ale duuży juz

Dziewczyny a czy ktoras z Was ma teraz w ciazy żółtawa wydzieline z pochwy? Mam taka od poczatku ciazy. Czy zmienia Wam ona czasami odcien? Bo u mnie tak,przewaznie jest żółtokremowa ale czasami az wpada w łosoś, tez tak macie? Juz kilka razy mialam taki odcien i wszystko na usg bylo ok. (troche sie balam ze to moze jakies rozwodnione plamienie). Infekcja tez to nie jest bo wyniki moczu mam ok i jeszcze stosuje globulki Iladian profilaktycznie, wiec nie wiem skad te zmiany odcienia czyzby taka moja ciazowa uroda?
Ty masz silnie ukrwioną macicę chyba ?? Jeśli tak to od tego, zawsze jakieś naczyńko pęknie i musi to zejść. Ja miała w poprzedniej tak samo i teraz też 1 raz mi się zdarzyło.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 13:09   #4565
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Ja miałam takie dziada szowinistę starego na studiach chyba od zasobów ludzkich był i tak terroryzował dziewczyny, ze szok i jeszcze te jego głupie żarciki na temat kobiet i opinie na temat kariery zawodowej kobiet wrrrrr... Palant i tępak. Nic więcej
Mała a co studiowalas? Bo mi tu zarządzaniem zawiało przez te zasoby ludzkie; p
Ja juz w liceum sobie postanowiłam ze najpierw dzieci a potem kariera zawodowa - jak narazie idzie zgodnie z planem; ) a to przez to ze kiedyś miałam okazję poznać pewna kobietę grubo po 40 która była naprawdę kobieta sukcesu i miała niesamowitą klasę i taki spokój wewnętrzny ze aż biło - powiedziała ze zrobiła długa przerwę na studiach bo postanowiła sobie ze póki ma na to zdrowie i siłę chce mieć dzieci, urodziła 2 majac 25, 26 lat odchowala wróciła na studia zrobiła doktorat i odniosła sukces i żyje sobie życiem w równowadze

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

Suska - współczuję ze musiałaś trafić na idiotę, nikt nie prawa zachowywać się w ten sposób bo to są osobiste wybory i to ty decydujesz czy dasz rade nie jakiś gbur; /
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015..
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 13:24   #4566
kasiapruszkow
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiapruszkow
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 974
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez su$ka Pokaż wiadomość
Dzięki za wsparcie, kochane jesteście
Staram się tym nie przejmować, ale boję się co mnie czeka jak powiem w pracy o ciąży. Pewnie nie będą zachwyceni...ale mam nadzieję, że zareagują chociaż poprawnie i nie będę musiała wysłuchiwać jakichś absurdów.

To dziś wizyty jakieś macie? Któraś z Was jest już po USG genetycznym i opowie jak było ? Czy ono trwa dłużej niż normalne? Do tej pory miałam tylko dopochwowe i trwało ok. 5 minut.
straszny dziad z niego ale nic mu do twojego zycia tka jak dziwzcyny pisza olej go a w pracy na pewno bedzie dobrze zreszta zawze mozesz isc na zwolnienie i miec w d....

a usg genetyczne trwa dluzej nawet 40 min moze zalezy jaki lekarz i jak dizecko sie da zbadac ;p;p
kasiapruszkow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 13:25   #4567
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Suska ja Ci się nie dziwię że się w tobie zagotowało, co za koleś...


Cytat:
Napisane przez sabonka123 Pokaż wiadomość
Oj wybacz ale jak ja pomyślę sobie o Sosnowcu to aż mnie skręca w żołądku. Uniwersytet W lipcu jadę na egzamin za który musiałam ponownie dużo kasy wywalić bo nie zdałam w zeszłym roku. Jak ja nie chceee
Hehehe no to powodzenia na egzaminie! Tym razem się uda!



Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Baaaardzo dziękuję za słowa wsparcia!! To bardzo dużo dla mnie znaczy Jesteście kochane...

Amelie
lekarz powiedział, że nie usuwa się drugiego płodu, że on sam się wchłonie...też nie jestem jakąś specjalistką w tej dziedzinie...pozostaje mi wierzyć lekarzom, że martwe dzieciątko nie zagrozi temu zdrowemu... Te "wchłonięcia jednego przez drugiego" to myślę, że się mogą zdarzyć gdy dziecko umierając byłoby większe...a przynajmniej w to wierzę...

Co do poronienia, to myślę, że tak jak jedna z Was pisała (przepraszam, nie pamiętam kto), przez to, że ciąża się nie zakończyła całkowicie no i może dlatego, że dzieci miały jedno łożysko nie miałam objawów. Dlatego Kochane nie martwcie się, z tego co wiem, to nie spotkałam kobiety, która by nie miała ostrego bólu brzucha i krwawienia przy poronieniu ciąży pojedynczej...

Bardzo się martwię i boję, bo w poniedziałek jadę na USG genetyczne do takiego specjalisty od ciąż bliźniaczych, mieliśmy już dawno tą wizytę zaklepaną, przed tą sytuacją... ale mimo to chcemy jechać, żeby dowiedzieć się specjalisty co i jak w takim przypadku. Strasznie się boję, bo się naczytałam :/// Mam nadzieję, że usłyszę mocne bicie serduszka mojego dzidziusia i będzie zdrowe...
Trzymam mocno mocno kciuki za wizytę, myślę że to bardzo dobre posunięcie żeby się z kimś takim skonsultować.







Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
To jest podstawowy wzór ten ryż. Robisz prawe oczko, lewe oczko i tak cały czas Tylko właśnie te grube włóczki są koszmarnie drogie i krótkie


ZADZWONIŁAM do mojego doktorka i kazał przyjechać dziś 16-17 h uff... Boże drogi mam nadzieję, że wszystko ok. Trzymajcie kciuki za mnie i moje maleństwo
Ty to masz przekichane, wieczny stres. Myślę że dalej krwiak schodzi i wszystko jest ok. Trzymam kciuki!
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 13:56   #4568
natalia_b
Wtajemniczenie
 
Avatar natalia_b
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Nysa
Wiadomości: 2 670
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Mala trzymam mocno kciuki za wizytę! Na pewno będzie wszystko dobrze

Amelia nie powinnaś się martwić, wszystko będzie dobrze Serduszko będzie pięknie biło

Su$ka ale dziad francowaty! Mało kiedy można trafic na fajnego pracodawcę! Ja mam to szczeście, że wiedzą i traktują mnie super...od Dyrektora dostaję owoce, jak wymiotuję to mówię wprost, że nie mam sił dzisiaj zejść do nich i nikt mnie nie gania...trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno ale w pierwszej ciąży pracowałam krótko i czułam że im to mocno nie na rękę że jestem w ciąży...dali mi to wielokrotnie do zrozumienia, ale teraz moja Mała nie choruje- ja nie biorę chorobowego, urlopów itp. i to też chyba wpłyneło na ich postrzeganie macierzyństwa.
__________________
03.11.2012 r. Olcia
Czekamy na Ciebie
natalia_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 14:16   #4569
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Mała a co studiowalas? Bo mi tu zarządzaniem zawiało przez te zasoby ludzkie; p
Ja juz w liceum sobie postanowiłam ze najpierw dzieci a potem kariera zawodowa - jak narazie idzie zgodnie z planem; ) a to przez to ze kiedyś miałam okazję poznać pewna kobietę grubo po 40 która była naprawdę kobieta sukcesu i miała niesamowitą klasę i taki spokój wewnętrzny ze aż biło - powiedziała ze zrobiła długa przerwę na studiach bo postanowiła sobie ze póki ma na to zdrowie i siłę chce mieć dzieci, urodziła 2 majac 25, 26 lat odchowala wróciła na studia zrobiła doktorat i odniosła sukces i żyje sobie życiem w równowadze

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

Suska - współczuję ze musiałaś trafić na idiotę, nikt nie prawa zachowywać się w ten sposób bo to są osobiste wybory i to ty decydujesz czy dasz rade nie jakiś gbur; /
Trafiłaś Studiowałam Zarządzanie w Administracji, a wczesniej Pedagogikę.

W ogóle to moja Pani dr (która pomogła mi zajść w ciążę w klinice) narobiła tytułów i jest świetnym lekarzem, a ma 4 dzieci. Zaczęła w wieku 20 lat i się świetnie wykształciła, a taki burak co nic więcej pewnie na głowie nie miał tylko nauka i praca później będzie obrażał kobiety i dyktował kiedy mają mieć dzieci
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 14:18   #4570
Em_jK
Rozeznanie
 
Avatar Em_jK
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: własne cztery kąty
Wiadomości: 931
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Amelia,

Z tą prostata to dobry tekst a z twoim dzieciaczkiem na pewno będzie ok interneta lepiej nie wertowac w takich sprawach

U mnie z córką genetyczne trwało 40-60minut.

A moja córka ma 40stopni gorączki, zostaliśmy w domu. Ale nie było problemów. Mały tez chory wiec jego mama weźmie na niego opiekę i mam wolne do końca tygodnia. Mam nadzieje, ze.Jagodziance szybko przejdzie.
__________________
04.01.2009 - razem
23.05.2012 - aniołek 5/6tc (*)
17.07.2012 - II KRESECZKI
05.04.2013 - Gucia
27.03.2014 - okruszki 8/9tc (**)
14.02.2015 - II KRESECZKI
TP 26.10.2015 - Maleństwa
Em_jK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 15:02   #4571
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Mała- ja to bym zawalu dawno dostala. Dobrze, ze masz dziś tą wizytę.

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Suska co za bezczelny dziad!! Kurde teraz pracodawcy myślą, że można im wszystko. Włażą z buciorami w prywatne życie i najchętniej sami by kupili USG i robili co miesiąc pracownicom albo jako dodatek do pensji dawali tabletki antykoncepcyjne. Z jednej pensji często nie da rady wyżyć i kobieta musi iść do pracy a zresztą ma prawo się rozwijać więc kto ma rodzić te dzieci jak pracodawcy tak utrudniają? Chore to jest. Taki stary dziad to pewnie ma przekonanie, że miejsce kobiety jest przy garach więc gdzie sie pcha taka jedna z drugą eh Na szczęście wymierają te dinozaury, które tak myślą i jak syn mądry to nie przejmuje po tatusiu takich mądrości życiowych z epoki kamienia łupanego. Główka do góry. Nikt Ci nie ma prawa mówić kiedy masz mieć dzieci, bo później faktycznie czesto gęsto jest problem
o Jezu jak mnie to wkurza. Kazdy ma swoje zycie i ma prawo decydowac kiedy chce miec dzieci. Później państwo narzeka, ze niski przyrost naturalny...
Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
heheh Amelie ty jesteś najlepsza największa panikara z forum pisze innej zeby nie czytała internetu bo to zuo
sama sie naczytałam, teraz juz nie wierze w te bzdury. w razie co bede dzwonic do gina.

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Bo Amelie panikara, ale dobre dziewczę


Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Amelka tylko ty sie na mnie nie obrażaj
nie obrazam się jeszcze nie raz będę tu siała panikę, a juz na pewno w pazdzierniku jak zaczniecie rodzic a ja "co sie dzieje, ze ja jeszcze nie rodze"

Cytat:
Napisane przez Em_jK Pokaż wiadomość
Amelia,

Z tą prostata to dobry tekst a z twoim dzieciaczkiem na pewno będzie ok interneta lepiej nie wertowac w takich sprawach

U mnie z córką genetyczne trwało 40-60minut.

A moja córka ma 40stopni gorączki, zostaliśmy w domu. Ale nie było problemów. Mały tez chory wiec jego mama weźmie na niego opiekę i mam wolne do końca tygodnia. Mam nadzieje, ze.Jagodziance szybko przejdzie.
zdrówka
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 16:44   #4572
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Kupilam sobie pregne plus bo slabo sie czulam taka wyczerpana mam nadzieje ze nabiore sil do zycia Zaczynam jutro kurs na prawko
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 16:50   #4573
Em_jK
Rozeznanie
 
Avatar Em_jK
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: własne cztery kąty
Wiadomości: 931
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
nie obrazam się jeszcze nie raz będę tu siała panikę, a juz na pewno w pazdzierniku jak zaczniecie rodzic a ja "co sie dzieje, ze ja jeszcze nie rodze"



zdrówka
Normalnie ja to Cie uwielbiam czytać pozytywna osóbka z Ciebie

Dziękujemy za życzenia zdrówka
__________________
04.01.2009 - razem
23.05.2012 - aniołek 5/6tc (*)
17.07.2012 - II KRESECZKI
05.04.2013 - Gucia
27.03.2014 - okruszki 8/9tc (**)
14.02.2015 - II KRESECZKI
TP 26.10.2015 - Maleństwa
Em_jK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 17:17   #4574
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Dziewuszki tez takie padniete jesteście popołudniami? Ja normalnie juz któryś dzień zdycham po południu i jeszcze te mdłości, masakra; ( nie wiem czy mi żelazo nie spada znów; /
Cały dzień dziś zastanawiam się jak to by było mieć synka; p wiem ze mąż na to bardzo liczy; / a ja jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić; /

---------- Dopisano o 16:17 ---------- Poprzedni post napisano o 16:16 ----------

Mała daj znać co i jak; *
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015..
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 17:24   #4575
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Kuapouszka ja tak okolo 7 po południu jestem okropnie senna, a jak juz ide spac to sie kręce :<
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 17:29   #4576
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Kurde brzuch mnie rozbolal narazie sie polozylam , oby przeszlo bo juz sie zdenerwowalam.
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 17:48   #4577
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Kochane dziewczyneczki moje dziękujemy z maluszkiem za kciuki. Wszystko jest dobrze Krwiak już tak płaski, że tylko plama jest widoczna ciemniejsza a nie już takie czarne ble wypełnione krwią. Powiedział, ze krwiak się organizuje, czyli część się wchłania w środku a część wylatuje i jeszcze będę plamiła, ale absolutnie się nie denerwować tym, bo to musi zlecieć. Tylko jeszcze muszę poleżeć. Powiedział, że na prenatalnym za tydzień może już nie być śladu, ale muszę leżeć, żeby się ładnie zagoiło, bo mogę wszystko popsuc teraz. Miałam ochotę skakać razem z tą popierdułką w moim brzuchu. Machało tymi chudymi łapkami heheh
A w ogóle 16 marca wg USG wychodziło 10 t 1 d czyli teraz powinno być
11 t 3 d a jest 12 t 6 d. Lekarz jak zobaczył jaki duży to się zapytał "CO Pani je?" heheheh ALe kurde zapomniałam zapytać ile ma cm. Nawet nic nie zapłaciłam, bo powiedział, że chciał mnie tylko uspokoić a wiedział że nic złego się nie dzieje, ale i tak na słowo bym nie uwierzyła Super ten lekarz jest.
Dalej mnie mdli po tym jak przyszła na poczekalnie babka tak wypskiana tragicznie słodkimi perfumami, że ja mająca teraz węch jak psisko tropiące z daleka ją wyczułam zanim się zza rogu wyłoniła. Całe szczęście, że jak przylazła to była moja kolej wchodzić, ale w nosie mi zostało

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Kurde brzuch mnie rozbolal narazie sie polozylam , oby przeszlo bo juz sie zdenerwowalam.
Co do bóli brzucha to też pytałam, bo jak pisałam to mnie tak ciągło(szczególnie po bokach i na dole), kłuło, takie napięte miałam to mi powiedział, że to jak najbardziej normalne w tym okresie, bo się wszystko rozciąga i więzadła i macica i mięśnie. A skurcze które miałam takie nie mocne to właśnie krwiak się opróżniał Zapytałam się czym mam się niepokoić to powiedział "Absolutnie niczym już się nie martwić. Wszystko jest dobrze, a maluch silny i duży już. Jedyne co jest groźne to krwotok silny żywą krwią i bardzo silne skurcze". Także Agatko nie martw się Może przesiliłaś się albo malutką dźwignęłaś nie tak albo po prostu rośnie
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 17:52   #4578
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Kochane dziewczyneczki moje dziękujemy z maluszkiem za kciuki. Wszystko jest dobrze Krwiak już tak płaski, że tylko plama jest widoczna ciemniejsza a nie już takie czarne ble wypełnione krwią. Powiedział, ze krwiak się organizuje, czyli część się wchłania w środku a część wylatuje i jeszcze będę plamiła, ale absolutnie się nie denerwować tym, bo to musi zlecieć. Tylko jeszcze muszę poleżeć. Powiedział, że na prenatalnym za tydzień może już nie być śladu, ale muszę leżeć, żeby się ładnie zagoiło, bo mogę wszystko popsuc teraz. Miałam ochotę skakać razem z tą popierdułką w moim brzuchu. Machało tymi chudymi łapkami heheh
A w ogóle 16 marca wg USG wychodziło 10 t 1 d czyli teraz powinno być
11 t 3 d a jest 12 t 6 d. Lekarz jak zobaczył jaki duży to się zapytał "CO Pani je?" heheheh ALe kurde zapomniałam zapytać ile ma cm. Nawet nic nie zapłaciłam, bo powiedział, że chciał mnie tylko uspokoić a wiedział że nic złego się nie dzieje, ale i tak na słowo bym nie uwierzyła Super ten lekarz jest.
Dalej mnie mdli po tym jak przyszła na poczekalnie babka tak wypskiana tragicznie słodkimi perfumami, że ja mająca teraz węch jak psisko tropiące z daleka ją wyczułam zanim się zza rogu wyłoniła. Całe szczęście, że jak przylazła to była moja kolej wchodzić, ale w nosie mi zostało

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------



Co do bóli brzucha to też pytałam, bo jak pisałam to mnie tak ciągło(szczególnie po bokach i na dole), kłuło, takie napięte miałam to mi powiedział, że to jak najbardziej normalne w tym okresie, bo się wszystko rozciąga i więzadła i macica i mięśnie. A skurcze które miałam takie nie mocne to właśnie krwiak się opróżniał Zapytałam się czym mam się niepokoić to powiedział "Absolutnie niczym już się nie martwić. Wszystko jest dobrze, a maluch silny i duży już. Jedyne co jest groźne to krwotok silny żywą krwią i bardzo silne skurcze". Także Agatko nie martw się Może przesiliłaś się albo malutką dźwignęłaś nie tak albo po prostu rośnie
Super ze wszystko ok; D;*
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015..
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 17:58   #4579
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Mala a nie mówiłam!!! wiedziałam, że wszystko jest ok!!!! Bardzo się cieszę! Naprawdę....

Ja mam wizytę już w piątek teraz i pomału zaczynam się denerwować ale to chyba normalne, ze przed kazdym usg są jakieś nerwy piątek już niedługo, wiec dam radę!
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 17:58   #4580
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Kochane dziewczyneczki moje dziękujemy z maluszkiem za kciuki. Wszystko jest dobrze Krwiak już tak płaski, że tylko plama jest widoczna ciemniejsza a nie już takie czarne ble wypełnione krwią. Powiedział, ze krwiak się organizuje, czyli część się wchłania w środku a część wylatuje i jeszcze będę plamiła, ale absolutnie się nie denerwować tym, bo to musi zlecieć. Tylko jeszcze muszę poleżeć. Powiedział, że na prenatalnym za tydzień może już nie być śladu, ale muszę leżeć, żeby się ładnie zagoiło, bo mogę wszystko popsuc teraz. Miałam ochotę skakać razem z tą popierdułką w moim brzuchu. Machało tymi chudymi łapkami heheh
A w ogóle 16 marca wg USG wychodziło 10 t 1 d czyli teraz powinno być
11 t 3 d a jest 12 t 6 d. Lekarz jak zobaczył jaki duży to się zapytał "CO Pani je?" heheheh ALe kurde zapomniałam zapytać ile ma cm. Nawet nic nie zapłaciłam, bo powiedział, że chciał mnie tylko uspokoić a wiedział że nic złego się nie dzieje, ale i tak na słowo bym nie uwierzyła Super ten lekarz jest.
Dalej mnie mdli po tym jak przyszła na poczekalnie babka tak wypskiana tragicznie słodkimi perfumami, że ja mająca teraz węch jak psisko tropiące z daleka ją wyczułam zanim się zza rogu wyłoniła. Całe szczęście, że jak przylazła to była moja kolej wchodzić, ale w nosie mi zostało

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------



Co do bóli brzucha to też pytałam, bo jak pisałam to mnie tak ciągło(szczególnie po bokach i na dole), kłuło, takie napięte miałam to mi powiedział, że to jak najbardziej normalne w tym okresie, bo się wszystko rozciąga i więzadła i macica i mięśnie. A skurcze które miałam takie nie mocne to właśnie krwiak się opróżniał Zapytałam się czym mam się niepokoić to powiedział "Absolutnie niczym już się nie martwić. Wszystko jest dobrze, a maluch silny i duży już. Jedyne co jest groźne to krwotok silny żywą krwią i bardzo silne skurcze". Także Agatko nie martw się Może przesiliłaś się albo malutką dźwignęłaś nie tak albo po prostu rośnie

Super, ze nic zlego sie nie dzieje
Staram sie nadrobic caly dzien, ale ciezko. Nachodzilam sie dzis. Taka piekna pogoda wiec wybralam sie z moja mama i jej podopieczna do ZOO. Lata juz nie bylam, a ze nudno tak w domu to mialam super wycieczke Tylko teraz zmeczenie wychodzi, ale bedzie sie lepiej spalo...chociaz ost i tak padam jak zabita, nie wierce sie juz i nie mysle tyle przed snem
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:03   #4581
paulinka009
Zadomowienie
 
Avatar paulinka009
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 139
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

O matko ile wy piszecie szok!

Fajnie ze wszystko idzie do przodu i ze czujecie sie lepiej... mowilam ze bedzie dobrze :p

Nerwa mam bo na naszej dzialce sasiadka sobie granice przesowa! No jak tak mozna co za ludzie wrrr moze ktoras z was mIala podobna sytuacje i wie jak temu zaradzic? :/
__________________
"...Tobie przed Bogiem obiecać,
że nie opuszczę Cię..."
--> 30 czerwca 2012 )

paulinka009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:08   #4582
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez paulinka009 Pokaż wiadomość
O matko ile wy piszecie szok!

Fajnie ze wszystko idzie do przodu i ze czujecie sie lepiej... mowilam ze bedzie dobrze :p

Nerwa mam bo na naszej dzialce sasiadka sobie granice przesowa! No jak tak mozna co za ludzie wrrr moze ktoras z was mIala podobna sytuacje i wie jak temu zaradzic? :/
Jak to sobie przesuwa?
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:11   #4583
natalitka1988
wkręcona :)
 
Avatar natalitka1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 696
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Paulina a nie możesz powiedzieć, że to już jest Wasz teren? a jak sobie przesuwa?
__________________
Czekamy na naszą kochaną kruszynkę
natalitka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:13   #4584
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Mala super ,ze tak rosnie i jest wszystko ok
Chyba nic specjalnego dzis nie robilam, spacer jak spacer bez wysilku , chyba kazda dziwna rzecz bedzie mnie martwic :/ tym bardziej ,ze nie przypominam sobie takie bolu z tam tej ciazy.
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:19   #4585
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Mala super ,ze tak rosnie i jest wszystko ok
Chyba nic specjalnego dzis nie robilam, spacer jak spacer bez wysilku , chyba kazda dziwna rzecz bedzie mnie martwic :/ tym bardziej ,ze nie przypominam sobie takie bolu z tam tej ciazy.
Nie każda ciąża jest taka sama. Nie martw się Kiedy masz wizytę? Moze teraz masz bardziej umięśniony brzuszek i te mięśnie się rozciągają. JAk robisz rozgrzewkę przed ćwiczeniami to chyba czułaś przy rozciąganiu się, że pobolewa i tak samo jest z mięśniami brzuszka podejrzewam. WIem łatwo mi się teraz pisze jak przed chwilą widziałam moją wiercipiętkę. Moja przyjaciółka pierwszej ciąży tez nie czuła, a teraz ciągle ją boli brzuch i się źle czuje.
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:28   #4586
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

13.04 dopiero ehhh leze to nie boli bede lezec do jutra hehe tylko pojde do sklepu , zrobie dziecku kolacje i spac
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:31   #4587
mijode
Zadomowienie
 
Avatar mijode
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Sdl
Wiadomości: 1 098
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Kochane dziewczyneczki moje dziękujemy z maluszkiem za kciuki. Wszystko jest dobrze Krwiak już tak płaski, że tylko plama jest widoczna ciemniejsza a nie już takie czarne ble wypełnione krwią. Powiedział, ze krwiak się organizuje, czyli część się wchłania w środku a część wylatuje i jeszcze będę plamiła, ale absolutnie się nie denerwować tym, bo to musi zlecieć. Tylko jeszcze muszę poleżeć. Powiedział, że na prenatalnym za tydzień może już nie być śladu, ale muszę leżeć, żeby się ładnie zagoiło, bo mogę wszystko popsuc teraz. Miałam ochotę skakać razem z tą popierdułką w moim brzuchu. Machało tymi chudymi łapkami heheh
A w ogóle 16 marca wg USG wychodziło 10 t 1 d czyli teraz powinno być
11 t 3 d a jest 12 t 6 d. Lekarz jak zobaczył jaki duży to się zapytał "CO Pani je?" heheheh ALe kurde zapomniałam zapytać ile ma cm. Nawet nic nie zapłaciłam, bo powiedział, że chciał mnie tylko uspokoić a wiedział że nic złego się nie dzieje, ale i tak na słowo bym nie uwierzyła Super ten lekarz jest.
Dalej mnie mdli po tym jak przyszła na poczekalnie babka tak wypskiana tragicznie słodkimi perfumami, że ja mająca teraz węch jak psisko tropiące z daleka ją wyczułam zanim się zza rogu wyłoniła. Całe szczęście, że jak przylazła to była moja kolej wchodzić, ale w nosie mi zostało

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------



Co do bóli brzucha to też pytałam, bo jak pisałam to mnie tak ciągło(szczególnie po bokach i na dole), kłuło, takie napięte miałam to mi powiedział, że to jak najbardziej normalne w tym okresie, bo się wszystko rozciąga i więzadła i macica i mięśnie. A skurcze które miałam takie nie mocne to właśnie krwiak się opróżniał Zapytałam się czym mam się niepokoić to powiedział "Absolutnie niczym już się nie martwić. Wszystko jest dobrze, a maluch silny i duży już. Jedyne co jest groźne to krwotok silny żywą krwią i bardzo silne skurcze". Także Agatko nie martw się Może przesiliłaś się albo malutką dźwignęłaś nie tak albo po prostu rośnie


super, że wszystko ok


Cytat:
Napisane przez natalitka1988 Pokaż wiadomość
Mala a nie mówiłam!!! wiedziałam, że wszystko jest ok!!!! Bardzo się cieszę! Naprawdę....

Ja mam wizytę już w piątek teraz i pomału zaczynam się denerwować ale to chyba normalne, ze przed kazdym usg są jakieś nerwy piątek już niedługo, wiec dam radę!

no to będziemy się razem stresować, bo ja też mam w piątek na 9.15, a Ty?


strasznie boli mnie krzyż ... czy to leżę, czy chodzę :/
__________________
... i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie <3
31.08.2013 
mijode jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:43   #4588
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Agatka 13 kwietnia tez mam wizytę już tą planowaną

mjode mnie tak strasznie bolał krzyż przedwczoraj. Amolku mi mąż wtarł i pomasował trochę palcem i lepiej było
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:44   #4589
Doorisska
Rozeznanie
 
Avatar Doorisska
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Hej dziewczyny
A ja miałam wizytę w pn, ale nic ciekawego się nie dowiedziałam bo to z nfz. Jedynie dostalam badania i znów mam w pn wizytę by lekarz zdążył sobie przed świętami zobaczyć
__________________
Będę mamą <3
Doorisska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-25, 18:49   #4590
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Ja to lubie swojego lekarza wogole nie patrzy na kase przyjmuje na NFZ i prywatnie i tak samo traktuje na kazdej wizycie jedyna roznica ze na nfz trzeba czekac w kolejce a prywatnie ide i wchodze przyjmuje w tym samym gabinecie i sprzet ma naprawde super od poczatku mi robi przez brzuch i wodac wszystko jak bylam u niego w pierwszej ciazy na 3d/4d to z 40 minut mnie badal i wszystko tlumaczyl a zaplacilam chyba 150zl
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-28 12:44:24


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.