Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-04-07, 08:55   #1471
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

dzięki
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 09:05   #1472
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Bezpłatne oczywiście, pół wizażu z nich korzysta
Jak możesz, to łap wifi, a jak będziesz chciała korzystać poza domem, to sprawdź, jaki masz pakiet internetowy w ramach abonamentu.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 12:55   #1473
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Mam wizaz w telefonie. Hurra. A jeszcze większa radość bo Kasia lepsza. W końcu się doczekałam -zrobiła się z niej powtarzająca słowa papu żka. W przerwach ciągle śpiewa sto lat i Do szopy hej parterze
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 13:22   #1474
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Hosenka - a co to za dieta, czytalam ze ja mozna kupic - Ty ja kupilas czy sciagalas z neta?

Monika jak z Tz wrocil??
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 13:32   #1475
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Monika jak z Tz wrocil??
wrócił.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 13:53   #1476
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Rena, nie strasz
Monika, t. jakoś komentowali ostatnią sytuację czy bez komentarza? Jakub się "zachował" u nich?
Zebra, gdzie Kasia złapała takie cholerstwo?!
Jojla, dla Madzi za "dzielną podróżniczkę"


Olcia - lepiej. Byliśmy skontrolować, nic nie zeszło Młoda jeszcze ciut kaszle, ja się jeszcze boję z nią wychodzić, ale może jutro wskoczymy na dobre tory
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 14:32   #1477
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Hosenka - a co to za dieta, czytalam ze ja mozna kupic - Ty ja kupilas czy sciagalas z neta?

Monika jak z Tz wrocil??
Kupiłam 2 lata temu
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 15:21   #1478
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość


poza tym spokojnie a Ty kochana leż i odpoczywaj jak najwięcej! krwawienie ustąpiło??


nooo
U mnie raz lepiej, raz gorzej. Krwawiłam w środę, w czwartek już było lepiej. Przez wekend super się czułam a wczoraj już znów krew. Dziś jest ok. Wieczorem wizyta.
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
...?
Jak wynik cyto???
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc

dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 15:59   #1479
Madzionella
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gród Króla Kraka
Wiadomości: 774
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Dziewczyny, u mnie jakaś czarna seria... ;/ I znów w poniedziałek. Wczoraj wieczorem mój dziadek miał zawał mózgu. Dosłownie kilka chwil i poleciał nam na ręce. Jakby nie mój mąż, to byśmy chyba obie z mamą spanikowały. Dobrze, ze karetka szybko przyjechała, zanim dojechaliśmy do szpitala to dziadek już był przebadany i przewieziony na oddział.

Dzisiaj byłyśmy rano z mamą w szpitalu, lekarka powiedziała, że to był rozległy zawał mózgu i różnie może być. Boję się cholernie i mam już dosyć, najpierw straciłam dziecko, teraz z moim dziadkiem jest kiepsko, jakby mało nieszczęść na nas spadło.
__________________
Pani mecenas z niebieskim żabotem - mission completed



21 lipca 2012 godz. 16

16 marca 2015 "nie widzę akcji serca" 10 tc

1 sierpnia 2016 godz. 18. Nasza Asieńka
Madzionella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 16:08   #1480
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez Madzionella Pokaż wiadomość
Dziewczyny, u mnie jakaś czarna seria... ;/ I znów w poniedziałek. Wczoraj wieczorem mój dziadek miał zawał mózgu. Dosłownie kilka chwil i poleciał nam na ręce. Jakby nie mój mąż, to byśmy chyba obie z mamą spanikowały. Dobrze, ze karetka szybko przyjechała, zanim dojechaliśmy do szpitala to dziadek już był przebadany i przewieziony na oddział.

Dzisiaj byłyśmy rano z mamą w szpitalu, lekarka powiedziała, że to był rozległy zawał mózgu i różnie może być. Boję się cholernie i mam już dosyć, najpierw straciłam dziecko, teraz z moim dziadkiem jest kiepsko, jakby mało nieszczęść na nas spadło.
Zdrowia dla dziadka!
Nieszczęścia chodzą parami, to jest prawda. U mnie też tak było. Moja mama zachorowała na nowotwór złośliwy- dowiedzieliśmy się o tym 26 listopada, a na początku grudnia dowiedziałam się że ja też jestem chora.
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc


Edytowane przez dwakolory1
Czas edycji: 2015-04-07 o 16:09
dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 16:19   #1481
Madzionella
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gród Króla Kraka
Wiadomości: 774
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Zdrowia dla dziadka!
Nieszczęścia chodzą parami, to jest prawda. U mnie też tak było. Moja mama zachorowała na nowotwór złośliwy- dowiedzieliśmy się o tym 26 listopada, a na początku grudnia dowiedziałam się że ja też jestem chora.
Dwakolory - dzięki. Coś w tym jest chyba. Chociaż dalej nie dociera do końca do mnie co się stało. Dziadek jest półprzytomny, w ciężkim stanie, boję się że i jego stracę. A zawsze mu powtarzałam, że musi doczekać narodzin wnuka....
__________________
Pani mecenas z niebieskim żabotem - mission completed



21 lipca 2012 godz. 16

16 marca 2015 "nie widzę akcji serca" 10 tc

1 sierpnia 2016 godz. 18. Nasza Asieńka
Madzionella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 21:08   #1482
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Monika, t. jakoś komentowali ostatnią sytuację czy bez komentarza? Jakub się "zachował" u nich?

Olcia - lepiej. Byliśmy skontrolować, nic nie zeszło Młoda jeszcze ciut kaszle, ja się jeszcze boję z nią wychodzić, ale może jutro wskoczymy na dobre tory
bez komentarza oczywiście. J. wyjątkowo grzeczny był, na koniec się popisywał bo wszyscy go rozdrażniali przy jedzeniu (no weź zjedz, no nabij na widelec, no am am, zjadaj okruszki... jakby się każdy własnym talerzem zająć nie potrafił )

dobrze, że Ola lepiej.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 21:58   #1483
majka_kutno
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 3
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Jestem tu nowa. Nie wiem od czego zacząć, ale bardzo głupio w życiu narobiłam i chyba mnie pokarało.
Miałam chłopaka, którego bardzo kochałam. Normalnie wszystko bym dla niego zrobiła. Kiedyś nawet prawie sie dla niego pocielam taka byłam zabujana, że wiecie, że on i że już nikt inny.
Nawet mam z nim dzidziusia Takiego słodziutkiego Olafka, mojego Skarbeńka największego.
Nie mieszkalismy razem, ale sie widywalismy, no wiadomo, wiecie jak to jest. I zaszłam z nim w ciążę znowu i myślałam że, będzie dziewczynka, tylko niestety dzieciątko w 9tc poszło do nieba. I nie wiem jak teraz sobie z tym poradzić mażyłam o córci, żeby była i żeby ją tak ładnie ubierać, w takie sukieneczki, a teraz nic z tego. a niedoszły TŻ wyjechał i nigdy nie płacił nawet na Olafka nigdy się finansowo nie interesował. nie wiem co mam z nim i ze sobą zrobić. tak bardzo chciałam mieć córunię.
__________________
"Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" Antoine de Saint-Exupery
majka_kutno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 22:03   #1484
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Ja po wizycie. Jutro wracam do pracy, oczywiście mam się oszczędzać, uwazac. Jak zacznę krwawić to natychmiast do domu i przeleżeć aż przestanie. Mam też zielone światło na przytulanie z mężem. Teraz czekamy na wyniki histpatu- mają być czwartek lub piątek. I mam znów jakieś lekarstwo dowcipne na te moje wieczne infekcje. I tyle narazie. Czekamy dalej.
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc

dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 22:24   #1485
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
wrócił.
I tylko tyle





Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Rena, nie strasz
Monika, t. jakoś komentowali ostatnią sytuację czy bez komentarza? Jakub się "zachował" u nich?
Zebra, gdzie Kasia złapała takie cholerstwo?!
Jojla, dla Madzi za "dzielną podróżniczkę"


Olcia - lepiej. Byliśmy skontrolować, nic nie zeszło Młoda jeszcze ciut kaszle, ja się jeszcze boję z nią wychodzić, ale może jutro wskoczymy na dobre tory

ciesze sie ze jest lepiej




Cytat:
Napisane przez Madzionella Pokaż wiadomość
Dziewczyny, u mnie jakaś czarna seria... ;/ I znów w poniedziałek. Wczoraj wieczorem mój dziadek miał zawał mózgu. Dosłownie kilka chwil i poleciał nam na ręce. Jakby nie mój mąż, to byśmy chyba obie z mamą spanikowały. Dobrze, ze karetka szybko przyjechała, zanim dojechaliśmy do szpitala to dziadek już był przebadany i przewieziony na oddział.

Dzisiaj byłyśmy rano z mamą w szpitalu, lekarka powiedziała, że to był rozległy zawał mózgu i różnie może być. Boję się cholernie i mam już dosyć, najpierw straciłam dziecko, teraz z moim dziadkiem jest kiepsko, jakby mało nieszczęść na nas spadło.

Bardzo ci współczujeDuzo zdròwka dla dziadka.




Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie. Jutro wracam do pracy, oczywiście mam się oszczędzać, uwazac. Jak zacznę krwawić to natychmiast do domu i przeleżeć aż przestanie. Mam też zielone światło na przytulanie z mężem. Teraz czekamy na wyniki histpatu- mają być czwartek lub piątek. I mam znów jakieś lekarstwo dowcipne na te moje wieczne infekcje. I tyle narazie. Czekamy dalej.
Czyli wszystko idzie w dobrym kierunku

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-07, 22:59   #1486
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
I tylko tyle
jakoś nie bardzo jest o czym pisać.. niektórzy są niereformowalni..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 01:56   #1487
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Olcia - lepiej. Byliśmy skontrolować, nic nie zeszło Młoda jeszcze ciut kaszle, ja się jeszcze boję z nią wychodzić, ale może jutro wskoczymy na dobre tory
Super, że Olcia lepiej
Cytat:
Napisane przez Madzionella Pokaż wiadomość
Dziewczyny, u mnie jakaś czarna seria... ;/ I znów w poniedziałek. Wczoraj wieczorem mój dziadek miał zawał mózgu. Dosłownie kilka chwil i poleciał nam na ręce. Jakby nie mój mąż, to byśmy chyba obie z mamą spanikowały. Dobrze, ze karetka szybko przyjechała, zanim dojechaliśmy do szpitala to dziadek już był przebadany i przewieziony na oddział.

Dzisiaj byłyśmy rano z mamą w szpitalu, lekarka powiedziała, że to był rozległy zawał mózgu i różnie może być. Boję się cholernie i mam już dosyć, najpierw straciłam dziecko, teraz z moim dziadkiem jest kiepsko, jakby mało nieszczęść na nas spadło.
Bardzo mi przykro. Zdrowia dla dziadka

Cytat:
Napisane przez majka_kutno Pokaż wiadomość
Jestem tu nowa. Nie wiem od czego zacząć, ale bardzo głupio w życiu narobiłam i chyba mnie pokarało.
Miałam chłopaka, którego bardzo kochałam. Normalnie wszystko bym dla niego zrobiła. Kiedyś nawet prawie sie dla niego pocielam taka byłam zabujana, że wiecie, że on i że już nikt inny.
Nawet mam z nim dzidziusia Takiego słodziutkiego Olafka, mojego Skarbeńka największego.
Nie mieszkalismy razem, ale sie widywalismy, no wiadomo, wiecie jak to jest. I zaszłam z nim w ciążę znowu i myślałam że, będzie dziewczynka, tylko niestety dzieciątko w 9tc poszło do nieba. I nie wiem jak teraz sobie z tym poradzić mażyłam o córci, żeby była i żeby ją tak ładnie ubierać, w takie sukieneczki, a teraz nic z tego. a niedoszły TŻ wyjechał i nigdy nie płacił nawet na Olafka nigdy się finansowo nie interesował. nie wiem co mam z nim i ze sobą zrobić. tak bardzo chciałam mieć córunię.
Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty

Jeśli chodzi o twojego chłopaka to proponowałabym po pierwsze prawnie zabezpieczyć alimenty dla synka i urwać kontakt, po co Ci ktoś traktujący Cię jak zabawkę, ktoś kto nie interesuje się własnym dzieckiem.

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie. Jutro wracam do pracy, oczywiście mam się oszczędzać, uwazac. Jak zacznę krwawić to natychmiast do domu i przeleżeć aż przestanie. Mam też zielone światło na przytulanie z mężem. Teraz czekamy na wyniki histpatu- mają być czwartek lub piątek. I mam znów jakieś lekarstwo dowcipne na te moje wieczne infekcje. I tyle narazie. Czekamy dalej.
I proszę słuchaj swojego gina. Oszczędzaj się
Kciuki za wyniki
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 02:05   #1488
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Madzionella- siły dużo na przetrwanie zmartwień, pamiętaj, że po burzy zawsze słońce wychodzi i przyjdzie lepszy czas...

dwakolory- uważaj na siebie, nie szalej w pracy

monika- życzę abyście umieli z Tz-etem znaleźć wspólny język i porozumienie we wszystkich ważnych kwestiach

pani- Kasia albo niedoleczona po szpitalu albo zarażona od Tosi (ode mnie ewentualnie też)- to była trzecia wizyta na której lekarka osłuchiwała Kasię- ciągnęło się to od dwóch tygodni,najpierw niby grypowe zmiany, potem "tylko" flegma zalegająca...wykrztuśne leki , które zaleciła nie dawały rady- w sumie poprosiłam o zastrzyki bo pediatra chciała antybiotyk w syropie dać ale potem przyznała mi rację, że w jej wypadu lepiej zastrzyki
przy tych zastrzykach to płaczu mniej niż przy lekach w syropie....

Perse- mam internet 1 Gb za 15 zł- dodatkowo płatne do abonamentu po uruchomieniu internetu poza wi-fi
to dużo? (wystarczająco na korzystanie z wizażu przez miesiąc?)
chciałam korzystać tylko z wi-fi ale dzisiaj niechcący coś włączyłam i tym samym uruchomiłam pakiet 100 mB za5zł (za kolejne 5 zł włącza się 500 MB)

hosenka- sprawdziła się u Ciebie ta dieta?
Czy któraś z Was słyszała o młodym zielonym jęczmieniu i jego ponoć cudownych właściwościach regeneracyjnych i odchudzających?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2015-04-08 o 02:07
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 08:19   #1489
Madzionella
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gród Króla Kraka
Wiadomości: 774
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Kochane, dzięki za słowa wsparcia. Byłam wczoraj u dziadka rano i wieczorem, trudno cokolwiek teraz powiedzieć. Rozmawiałam z lekarzem dyżurnym, powiedział mi, że prawdopodobnie ognisko zmian w mózgu u dziadka będzie dość spore, trudno cokolwiek wyrokować i trzeba się spodziewać różnych scenariuszy. A ja naprawdę nie chcę i nie wyobrażam sobie, żeby dziadka miało z nami nie być. Wieczorem, po powrocie ze szpitala puściły mi już nerwy i poryczałam się na całego. Mam cholerne poczucie winy, że się ostatnio z dziadkiem trochę poprztykałam i że byłam wredna dla całej rodziny po powrocie ze szpitala. I najgorsze jest to, że wydawało mi się, że mamy jeszcze tyle czasu, żeby pogadać, napić się kawy czy cokolwiek. A teraz... może się okazać, że tego czasu już nie ma.
Znowu kiepsko spałam w nocy, na 11 jadę do dziadka do szpitala. Tyle dobrego, że zarejestrowałam się do psychiatry, więc może chociaż jakies proszki czy coś dostane. No i muszę przedłużyć L4, moja mama sama nie ogarnie opieki nad dziadkiem, też pracuje, więc nie mogę wszystkiego zrzucać na nią.
__________________
Pani mecenas z niebieskim żabotem - mission completed



21 lipca 2012 godz. 16

16 marca 2015 "nie widzę akcji serca" 10 tc

1 sierpnia 2016 godz. 18. Nasza Asieńka
Madzionella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 08:21   #1490
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
hosenka- sprawdziła się u Ciebie ta dieta?
Tak, sprawdziła. Jak pisałam wcześniej w 1,5 miesiąca schudłam 7kg (dodatkowo biegałam co 2-3 dni po ok 10km).


Teraz przez święta odpuściłam, ale przed świętam w tydzień poszło 1,5kg (z codziennym bieganiem /ćwiczeniami)
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu

Edytowane przez Hosenka*
Czas edycji: 2015-04-08 o 08:23
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 08:48   #1491
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Witam


Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Madzionella- siły dużo na przetrwanie zmartwień, pamiętaj, że po burzy zawsze słońce wychodzi i przyjdzie lepszy czas...

dwakolory- uważaj na siebie, nie szalej w pracy

monika- życzę abyście umieli z Tz-etem znaleźć wspólny język i porozumienie we wszystkich ważnych kwestiach

pani- Kasia albo niedoleczona po szpitalu albo zarażona od Tosi (ode mnie ewentualnie też)- to była trzecia wizyta na której lekarka osłuchiwała Kasię- ciągnęło się to od dwóch tygodni,najpierw niby grypowe zmiany, potem "tylko" flegma zalegająca...wykrztuśne leki , które zaleciła nie dawały rady- w sumie poprosiłam o zastrzyki bo pediatra chciała antybiotyk w syropie dać ale potem przyznała mi rację, że w jej wypadu lepiej zastrzyki
przy tych zastrzykach to płaczu mniej niż przy lekach w syropie....

Perse- mam internet 1 Gb za 15 zł- dodatkowo płatne do abonamentu po uruchomieniu internetu poza wi-fi
to dużo? (wystarczająco na korzystanie z wizażu przez miesiąc?)
chciałam korzystać tylko z wi-fi ale dzisiaj niechcący coś włączyłam i tym samym uruchomiłam pakiet 100 mB za5zł (za kolejne 5 zł włącza się 500 MB)

hosenka- sprawdziła się u Ciebie ta dieta?
Czy któraś z Was słyszała o młodym zielonym jęczmieniu i jego ponoć cudownych właściwościach regeneracyjnych i odchudzających?
Mi 1 gb spokojnie wystarcza
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 08:59   #1492
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cześć

Zeberko zdrówka dla Kasi!

Pani, dobrze, że Ola już lepiej.

Monia a TŻ coś zrozumiał? Czy niekoniecznie to zastanawianie się coś dało?

Dwakolory powodzenia w pracy, uważaj na siebie

Madzionella przykro mi z powodu dziadka trzymaj się...

Witam nową Aniołkową Mamę przykro mi z powodu Twojej straty.

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 09:08   #1493
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Zeberko niestety nie wiem, nie znam się na tych gb, kb itd, tylko wiem, że wizaż nie ciągnie tak dużo transferu. Nie oglądaj na tym youtube'a, bo to zżera najwięcej

Madzionella Też miałam taki przypadek w rodzinie (TŻa), nie skończył się śmiercią (aczkolwiek dobrze też się nie skończył, ale nie ma co wyrokować). Kciuki..

Hosenko, jak długo dochodziłaś do 10 km? Ja przez przeziębienie i złą pogodę musiałam zrezygnować chwilowo z biegania..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 11:37   #1494
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Pani bardzo sie ciesze że z malutką ok

Dwakolory oszczędzaj się kochana

Rena to sie najadłaś strachu! Dobrze że wszytsko ok. Jak tam szykowanie wyprawki ?

Madzionella współczuje ogromnie.Kciuki za dziadka

Dziewczyny niedawno pisałyście o wózkach typu parasolka. Powoli szykuje sie do zakupu jakiegoś lekkiego, poręcznego wózka, jak musze gdzieś autem z małym pojechać. Co polecacie? Zastanawiam sie nad Quinny Zapp xtra. Hosenko pamiętam że chyba Ty coś fajnego wymieniłaś? Ale co to nie pamiętam
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 13:27   #1495
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Dzięki za wszystkie rady dotyczące minut w komórce.

Madzionella -neurologia to chyba najbardziej nieprzewidzialny oddział w szpitalu tak mi kiedyś na tym oddziale powiedzieli. Wiem.ze może być różnie ale nie zakładaj najgorszego.
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 13:32   #1496
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Dziewczyny niedawno pisałyście o wózkach typu parasolka. Powoli szykuje sie do zakupu jakiegoś lekkiego, poręcznego wózka, jak musze gdzieś autem z małym pojechać. Co polecacie? Zastanawiam sie nad Quinny Zapp xtra. Hosenko pamiętam że chyba Ty coś fajnego wymieniłaś? Ale co to nie pamiętam
Nie, ja szukałam - wózka i fotelika.
Ostatecznie kupiliśmy wózek Coletto Piccolo i fotelik Maxi Cosi Tobi (obie rzeczy stacjonarnie, bo wyszło taniej, niż przez internet)

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;50959259]
Hosenko, jak długo dochodziłaś do 10 km? Ja przez przeziębienie i złą pogodę musiałam zrezygnować chwilowo z biegania..[/QUOTE]
Ok 2 tygodnie, ale miałam gorsza kondycję niz teraz.
Teraz za trzecim razem biegłam ok 4,5km (wydłużyłam o 1,5 km w stosunku do poprzedniego biegu). Mam teraz przerwę, ostatnio biegałam w sobotę wieczorem.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 13:41   #1497
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Tosia wyrosła z gondoli a do spacerówki mała. Chustę miałam opanować i nie zdążyłam. Z fotelika-nosidła tez wyrosła a nie wiem czy już nadaje się do tego fotela w którym Kasia nie jeździ. Musze go odszukać , może dzisiaj pojadę do domu. Najpierw kontrola u lekarza z Kasią
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 14:04   #1498
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Nie, ja szukałam - wózka i fotelika.
Ostatecznie kupiliśmy wózek Coletto Piccolo i fotelik Maxi Cosi Tobi (obie rzeczy stacjonarnie, bo wyszło taniej, niż przez internet)

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------


Ok 2 tygodnie, ale miałam gorsza kondycję niz teraz.
Teraz za trzecim razem biegłam ok 4,5km (wydłużyłam o 1,5 km w stosunku do poprzedniego biegu). Mam teraz przerwę, ostatnio biegałam w sobotę wieczorem.
Ale ogólnie, wyszłaś pierwszy raz biegać i za 2 tygodnie przebiegłaś 10 km?? To musisz mieć super kondycję.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 14:48   #1499
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Hosenka a to sorry

Zeberko maks tez juz wyrasta z fotelika. Wystaje mu prawie głowa.. Niby kolejny fotelik jest od 9 miesiąca i 9kg. Ja upatrzyłam sobie coś na A.. z maxi cosi. Obraca się o 360 stopni. Można sobie dziecko na spokojnie włożyć przodem do drzwi. Niby od 0 do 4 lat.
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-08, 15:29   #1500
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXVI

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Tosia wyrosła z gondoli a do spacerówki mała. Chustę miałam opanować i nie zdążyłam. Z fotelika-nosidła tez wyrosła a nie wiem czy już nadaje się do tego fotela w którym Kasia nie jeździ.
jak to wyrasta? głowa jej wystaje?
daj znać jak Kasia
Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Zeberko maks tez juz wyrasta z fotelika. Wystaje mu prawie głowa.. Niby kolejny fotelik jest od 9 miesiąca i 9kg. Ja upatrzyłam sobie coś na A.. z maxi cosi. Obraca się o 360 stopni. Można sobie dziecko na spokojnie włożyć przodem do drzwi. Niby od 0 do 4 lat.
jaki to fotelik?
ja planuje ok roku kupić nowy. a parasolkę wybrałaś? ja jakiś czas temu myślałam, że nie będę kupować, bo nie ma to sensu, ale powoli mam dość pakowania spacerówki do samochodu i jej wyciągania.

ostatnie dni jakieś takie dziwne mam, nie umiem się ogarnąć. po świętach w domu nieporządek, nie wiem za co się brać. trzeba podojadać wszystko po świętach a nie znoszę tego. a na dodatek mam zimną wojnę z tż
jedyne dobre ostatnich dni to to, że mama bez problemu odejdzie z pracy w lipcu
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-13 19:17:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.